dixxi
30.05.08, 22:38
z ulic polskich miast praktycznie wyeliminowano sklepy. To zmusza
ludzi do dalekich podrozy za miasto do tandetnych hipermarketow i
innych molochow handlowych oraz do marnowania cennego paliwa. teraz
po kazdy drobiazg trzeba jechac kilkanascie kilometrow za miasto, co
powoduje wielkie marnotrawstwo czasu, paliwa i kasy, a biednych lub
starych bez samochodow pozbawia mozliwosci robienia zakupow.