Dodaj do ulubionych

Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca

08.06.08, 20:01
Nieprawdopodobne! STRACH ... A to w ramach przyjaźni polsko-
niemieckiej
Obserwuj wątek
    • bokassa Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 08.06.08, 20:15
      Jak wy musicie nienawidzieć w tej Wybiórczej Gazetce Polski i
      Polaków,że z taką przyjemnością włazicie w tyłki Niemcom,którzy
      traktowali waszych przodków w najlepszym wypadku jako surowiec na
      mydło i materace.Nie lizcie na to ,że Niemcy się zmienili,tak jak
      pogardzali wami tak dalej pogardzają,bo czyż nie należy pogardzać
      takimi ,którzy dla kilku srebrników wypinają się na pamięć i
      relatywizują winę i zrównują w istocie katów z ofiarami.
      Pracujcie tak dalej ,a historia sie powtorzy.
      • donar44 Bokassa.. nie jest to ten czarny morderca z Afryki 08.06.08, 20:28
        • almagus Re: Bokassa.. Niemieckie sentymenty! 09.06.08, 00:04
          www.youtube.com/watch?v=cAK23saAI1I
          Animozje, amnezja?

          Niemieckie sentymenty!
          Naród wyklęty.
          Wyjęty spod Boga.
          Jaka wasza droga?

          Jak widzę herby poniemieckich ziem.
          Na umysł pada mi zaraz ściem.
          Niemiec dla Polaka "życzliwy"!
          Dopóki tyra ledwie żywy!
          Jego „arbeit macht frei „,
          Nazistowski raj!
          Niewolników mi daj.
          A przyszłość idzie taka,
          że za szefa Polaka.
          Nie znacie tureckiego.
          Uczcie się polskiego!
          Przykład papieża.
          Los wam taki powierza!

          www.youtube.com/watch?v=S9425UOVjWM&feature=related
          • mlasskacz Problem w tym, że to nie było tyle samo.Marginalne 09.06.08, 07:12
            sprawy pokazuje się jako powszechne i przekłamuje się historię dzieląc winę
            "sprawiedliwie", czyli po równo. A wina była w 100% niemiecka. Po wojnie Polacy
            mordowali Niemców i mordowali się nawzajem. Wehrwolf tez mordował po wojnie
            Polaków.
            • jaro_ss Zbrodnie komunistyczne... 09.06.08, 08:27
              Tak się zastanawiam, że nie wiele lepiej byli traktowani Polacy
              walczący o niekomunistyczna Polskę. Niech zacznie się mówić ile w
              tym było przyzwolenia komunistycznego Państwa, ile podżegania i
              organizacji Milicji w oparciu o "wierne" kadry, ile prykładów z
              ZSRRR i metod NKWD...

              Na pewno części rewanżu by się nie uniknęło, ale wolne Państwo na
              pewno by do takiego zezwierzęcenia w zemście nie dopuściło...

              Gazeta chyba nie lubi Patriotycznej Prawicy - dlatego wrzuca
              wszystko do jednego worka, ale to sprawa GW nie moja...
            • karlik.h Re: Problem w tym, że to nie było tyle samo.Margi 09.06.08, 09:16
              Werwolf był niemiecką organizacją partyzancką działającą na terenach
              Rzeszy.Polska partyzantka też działała na terenach utraconych przez Polskę
              jeszcze długo po wojnie.Niestety Polacy w tych obozach wymordowali większośc
              Ślązaków którzy zamieszkiwali Górny i Dolny Śląsk i nigdy nie czuli się niemcami
              ani polakami.Nie uciekli bo nie mieli dokąd zapłacili największą cenę za
              wojnę.Dziś takie miasta jak Bytom Zabrze, Gliwice zamieszkują dzieci polaków
              urodzonych na ukrainie a miasta są śląskie tylko z nazwy rdzennych ślązaków
              można tam policzyć na palcach.
            • elka_g Tak było 09.06.08, 11:28
              Aleksandrów Kujawski... stamtąd pochodzi moja mama. O niemiecko-brzmiącym
              nazwisku!!! W 1939 roku jej tatę dwudziestokilkuletniego chłopaka złapali w
              łapance Niemcy. Odmówił podpisania Volkslisty. Kiedy wkraczali sowieci, Niemcy
              SAMI uciekali w popłochu, ale odgrażali się - "my tu jeszcze wrócimy". Moja mama
              to pamięta. Próżno czekała na swojego tatę. Nie wrócił, a jego ciało odkopali
              jeńcy niemieccy w zbiorowej mogile. Żona rozpoznała sweter, który sama zrobiła
              mężowi. Zabili go Niemcy.

              A po latach czyni sie z nich ofiary... I rzeczywiście wracają...

              Takie są wspomnienia mojej mamy, o niemieckobrzmiącym panieńskim nazwisku, z
              Aleksandrowa Kujawskiego.
          • donar44 Brawo !! Polak potrafi ! Tylko te zasra..autostrad 09.06.08, 16:46
        • junkier Zydzi, Niemcy, Ukraincy, pederasci, same ofiary "p 09.06.08, 10:34
          Zydzi, Niemcy, Ukraincy, pederasci, same ofiary "polskiego
          nacjonalizmu". Tak wyglada historia XX w. oczami polskojezycznej
          gadzinowki GW-na.
          • funia81 Re: Zydzi, Niemcy, Ukraincy, pederasci, same ofia 09.06.08, 13:59
            Nie no, junkier, jasne. Polacy to chodzace niewiniatka, ktore by muchy nie
            skrzywdzily. A po wojnie mieli swiete prawo wpasc w sluszny gniew i... No
            wlasnie. I stac sie zwierzetami. Smutne to. Ale - jak jak sam nieraz powtarzasz
            - tylko prawda nas wyzwoli. Jest prawda o Walesie, jest i prawda o polskich
            mordercach z 1945.
            --
            Jak wiadomo, tylko jedna teczka SB byla sfalszowana. Reszta zawiera prawdy
            objawione.
            • coss83 Re: Zydzi, Niemcy, Ukraincy, pederasci, same ofia 09.06.08, 14:17
              Od junkra się kochanie odczep - dziś wział pastylki przepisane przez pana doktora i pisze z sensem, nie sposób się z nim nie zgodzić.
              'Polskich' mordercach z 1945? A może jednak w większości byli to politrucy z CCCP i Żydzi? Oboje wiemy, że tak.
              A teraz miej odwagę (prawda cię wyzwoli) napisać:

              Po wojnie Żydzi bestalsko mordowali Niemców i polskich antykomunistów.
            • junkier Re: Zydzi, Niemcy, Ukraincy, pederasci, same ofia 09.06.08, 14:47
              Nie bylo zadnych "polskich mordercow". Polska nei wywolywala wojny.
              Zlo musi zostac napietnowane, a zatem najezdzcy musieli liczyc sie
              ze riposta bedzie surowa.

              -------
              Jedyna pozytywna rzecza PRL-u byla Akcja Wisla
              • lepian4 Re: Zydzi, Niemcy, Ukraincy, pederasci, same ofia 09.06.08, 15:33
                Faktycznie, wojny nie wywolalismy, ale w okresie miedzywojennym
                popelnilismy wiele bledow w polityce zagranicznej: zajecie Zaolzia,
                egzotyczne pakty z Francja i Anglia... Niezapominajmy tez naszego
                ministra Becka, ktory swa zlosc po aneksji Czech wielokrotnie
                Adolfkowi wypluwal na twarz. Co zabawniejsze, jego krytyka nie
                dotyczyla aneksji, lecz braku uwzglednienia polskich interesow.
                Zabawne, co nie?

                By opisac powojenne wydarzenia uzywasz slowa riposta. W szermierce
                oznacza to ciecie lub pchniecie zadane bezposrednio po udanej
                wlasnej zaslonie. Wybacz, ale w kontekscie powojenych przestepstw,
                jakich dokonalismy na ludnosci pochodzenia niemieckiego, brzmi to
                wrecz perwersyjnie. Gwalty, ludobojstwo, rabunki, szabrownictwo
                pielegnowane do dnia dzisiejszego... To twoim zdaniem tylko surowa
                ripsota. To "szermierskie pchniecie" rozumiem, ale gdzie ty widzisz
                udana zaslone/ parade?

          • eat.pussy Czapeczki zapomniałeś, a gorąco dzisiaj 09.06.08, 17:56
            junkier napisał:

            > Zydzi, Niemcy, Ukraincy, pederasci, same ofiary "polskiego
            > nacjonalizmu". Tak wyglada historia XX w. oczami polskojezycznej
            > gadzinowki GW-na.
      • seiendes Re: Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 08.06.08, 21:09
        bokassa napisał:
        > którzy dla kilku srebrników wypinają się na pamięć i
        > relatywizują winę i zrównują w istocie katów z ofiarami.
        > Pracujcie tak dalej ,a historia sie powtorzy.


        Historia powtarza się tylko wobec tych, którzy jej nie znają, jak
        mawiał George Santayana - tzn tym, którzy (o ile w ogóle mają
        jakąkolwiek świadomość historyczną tkwią w stereotypach,
        uprzedzeniach, czarno-białym światku, w którym wszystko jest proste
        i wiadome jak konstrukcja cepa. Czy fakt, że mordowano i upokarzano
        ludzi relatywizuje fakt, że wcześniej mordowano i upokarzano innych
        ludzi? Nie, w jednym i drugim przypadku wyglądało to, co do zasady,
        identycznie. "Wypinamiem się na pamięć", i de facto relatywizmem
        właśnie, jest bełkot osobnika bokassa.
        • fedorczyk4 Re: Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 08.06.08, 21:13
          Ano, tylko prawda nas wyzwoli. Im wiecej wiemy tym stajemy sie
          pokorniejsi wobec wlasnej przeszlosci. I slusznie! bo jestesmy tylko
          ludzmi.
        • tim7 Re: Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 08.06.08, 22:46
          Podpisuję się pod słowami przedmówcy OBIEMA RĘKAMI. Dokładnie tak
          bym wyraził swój pogląd. Szczerze pozdrawiam Kolegę.
          • zigzaur Należy wszakże przypomnieć, że 09.06.08, 05:42
            niemiecka Trzecia Rzesza była państwem suwerennym, narodowi socjaliści zdobyli
            władzę w wyborach oraz przez rozgrywki parlamentarne. Zatem mieli za sobą
            przynajmniej pewne poparcie społeczne.

            Co innego z PRL. PRL było strukturą władzy ustanowioną przez Stalina, wroga
            cywilizacji europejskiej, wroga Polski i Niemiec aczkolwiek niegdysiejszego
            sojusznika Hitlera.

            Zatem, wszelkie pretensje, zarzuty, oskarżenia i roszczenia należy adresować na
            Moskwę.
            • alpepe Re: Należy wszakże przypomnieć, że 09.06.08, 11:16
              idąc Twoim tokiem rozumowania, nie mordowali Polacy, tylko ludzie Radzieccy...,
              co jest oczywistą bzdurą. Odpowiedzialność osobista nie może być rozmydlona
              przez wskazanie na odpowiedzialność za ten czyn Sowietów. W końcu poszczególnie
              Niemcy też się bronili tym, że oni tylko wykonywali rozkazy.
              • zigzaur Re: Należy wszakże przypomnieć, że 09.06.08, 14:15
                Tak, ale

                1. W pierwszym przypadku centrum wydawania zbrodniczych rozkazów znajdowało się
                w suwerennym Berlinie (chwilami w Berchtesgaden, Wolfschanze czy innych kwaterach).

                2. W drugim przypadku centrum wydawania zbrodniczych rozkazów znajdowało się w
                Moskwie. W Warszawie urzędowała tylko niższa instancja.
        • bagarmosen Re: Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 09.06.08, 08:12
          seiendes widac ze znasz historię:))))) a tresc swego posta
          zacytuj na niemieckich portalach --zobaczymy jaka bedzie
          odpowiedz?!)))))))))) okrzyki Niemcow z kilku ostatnich
          godzin "Polacy takze powinni nosic żółtą gwiazde" mowi to
          tobie cos "poprawny politycznie" durniu!
      • misiu-1 Re: Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 08.06.08, 21:54
        Niemcy wypłacili się ziomkom Michnika, więc Michniki nic do nich nie mają.
        Ponieważ Polska płacić nie chciała, trwa dzieło upokarzania jej na arenie
        międzynarodowej, zgodnie z obietnicą byłego przewodniczącego Światowego
        Kongresu Żydów - I.Singera.

      • rasklaat Re: Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 08.06.08, 23:53
        Reprezentujesz takie samo plemienne myślenie jak to kótre doprowadziło do wszelkich obozów smierci i czystek etnicznych na swiecie.

        Nie ci Niemcy byli topieni w przereblach ktorzy zabijali Żydów i Polaków i nie mordercom stawia się pomniki. Niewinna ofiara która zginęła tylko i wyłącznie z powodu narodowości ma teraz chociaż symboliczny pomnik bo nie dostała nawet zwykłego grobu w ziemi...


        >Nie lizcie na to ,że Niemcy się zmienili
      • elka_g Re: Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 09.06.08, 11:18
        Aleksandrów Kujawski... stamtąd pochodzi moja mama. O niemiecko-brzmiącym
        nazwisku!!! W 1939 roku jej tatę dwudziestokilkuletniego chłopaka złapali w
        łapance Niemcy. Odmówił podpisania Volkslisty. Kiedy wkraczali sowieci, Niemcy
        SAMI uciekali w popłochu, ale odgrażali się - "my tu jeszcze wrócimy". Moja mama
        to pamięta. Próżno czekała na swojego tatę. Nie wrócił, a jego ciało odkopali
        jeńcy niemieccy w zbiorowej mogile. Żona rozpoznała sweter, który sama zrobiła
        mężowi. Zabili go Niemcy.

        A po latach czyni sie z nich ofiary... I rzeczywiście wracają...

        Takie są wspomnienia mojej mamy, o niemieckobrzmiącym panieńskim nazwisku, z
        Aleksandrowa Kujawskiego.
    • ergo12 poznalem Pana Beckera 5 lat temu w polskim 08.06.08, 20:34
      bylym obozie koncenracyjnym dla Niemcow w Potulicach!To wspaniala
      postać!
    • unijny Stop...prosze o szacunek dla pomordowanych Polakow 08.06.08, 21:00
      Pieprze dobrego Niemca Gustawa Bekkera. Nikt nie jest w stanie oddac
      mi ukradzionego dziecinstwa, ktore przyzmusowo spedzilem w kurorcie
      zwanym KL Auschwitz. Nikt nie jest w stanie zwrocic zycia
      zamordowanym bestialsko rodzicom. Szkoda, ze tak mala liczba niemcow
      i folkstojczy przeszkla przez polskie obozy po 1945. Jezeli chodzi o
      mnie, wszystkich bym wypuscil z dymem przez komin. Polacy -
      niektorzy sa bez ambisji, Ci, ktorzy napisali ten swinski artykul -
      zwykli wazeliniarze. Cuekawa jestem ile dostali LAPUWY, zeby pisac
      takie bzdury. Dla mnie sa poprostu hyclami. Wstyd. Do dnia
      dzisiejszego byli hitlerowcy smieja sie z Polakow i naszej
      naiwnosci.
      • fedorczyk4 Re: Stop...prosze o szacunek dla pomordowanych Po 08.06.08, 21:16
        Nikt im nie odmawia szacunku. Mysle ze nawet odwrotnie. Cierpienie
        nie ma narodowosci. Jezyk ktorego uzywasz zadaje klam przeszlosci w
        ktora sie ubierasz.
      • megasceptyk Wrodzona podłość rozum Ci odebrała. 08.06.08, 21:36
        Takiego esesmańskiego bełkotu nie można komentować, jesteś faszystą i mordercą, takim samym, jakich w czasie wojny było mnóstwo w każdej armii. Wstyd, że mówisz polskim językiem. Przed takimi jak ty właśnie świat trzeba chronić, przed bandytami i złoczyńcami, którzy nie mają szacunku do nikogo.
      • leszlong Re: Stop...prosze o szacunek dla pomordowanych Po 08.06.08, 23:40
        @unijny: Dziwi mnie brak polskich znaków oraz błędy ortograficzne. Czyżby taki
        patriota nie szanował polskiego wspaniałego języka?
        • brekeks Re: Stop...prosze o szacunek dla pomordowanych Po 09.06.08, 10:47
          Człowiek dla którego rodzimym jest polski nie pisałby z przekąsem o "polskim
          wspaniałym języku". Drażni mnie takie podejście. Nie mam pewności ale sądząc po
          twoich linkach być może jesteś Ukraińcem, czy Łemkiem. Czy jesteś patriotą i
          szanujesz ukraiński/łemkowski wspaniały język?
      • jjrak Re: Stop...prosze o szacunek dla pomordowanych Po 09.06.08, 08:52
        Szczerze mówiac szkoda ze i ty przez komin n ie poleciałes. Niczym sie w
        pogladach nie różnisz... byłoby jednego osła na świecie mniej
        • uznam4 Szoku można dostać .... 09.06.08, 10:53
          czytając to, co niektórzy tutaj wypisują!!! Dać wam noże...i
          wyrżniecie się nawzajem. I po co te komentarze , że tamci byli
          mordercami. Opamiętajcie się.
      • funia81 Re: Stop...prosze o szacunek dla pomordowanych Po 09.06.08, 14:02
        Jezu, mam nadzieje, ze nie mieszkasz w Polsce. Wstyd by byl, ze hej... Czym niby
        roznisz sie od tych bandytow, skoro chcialbys nawet tych niewinnych "wypuscic
        przez komin"? Co ci sie pozwala wywyzszac? Jestes zwyklym smieciem.
        --
        Jak wiadomo, tylko jedna teczka SB byla sfalszowana. Reszta zawiera prawdy
        objawione.
    • alex-alexander Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 08.06.08, 21:02
      To co robili polscy straznicy to jeszcze nic w porownaniu z
      torturami w przedwojennym polskim obozie koncentracyjnym w Berezie
      Kartuskiej. Tam Polak Polaka gnebil. Zgode na utworzenie tego KZ
      wydal niejaki Pilsudski. Teraz za to stawia sie jemu pomniki.
      • megasceptyk Re: Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 08.06.08, 21:58
        Ja o tym wiem od 20 lat co najmniej. Przeciętny człowiek w Polsce myśli, że Matka Boska była z Pcimia :). W Berezie ludzie się nazwiskami zamieniali, ci którzy nie mieli rodzin szli codziennie do transportu do lasu za tych, którzy te rodziny mieli. Dawali im nadzieję, że może jutro się to skończy i przeżyją. Mój dziadek przeżył Berezę a prababcia Auschwitz. Co mogą powiedzieć? W każdym narodzie są tacy sami podli degeneraci. Polscy w niczym nie są lepsi od każdego innego na świecie. Trzeba to przyjąć z otwartą przyłbicą, jak mężczyzna a nie jak frajer udawać, że święci jesteśmy a wszystko to wina kogoś innego. Polska to nie jest naród wybrany. Jesteśmy tacy sami jak wszyscy ludzie, ani lepsi, ani gorsi. Mleć ozorem na drugiego to każda krowa portafi. Trzeba pokazać co się potrafi, po owocach się ludzi ocenia. Podejrzewam, że ci co najwięcej trąbią na Niemców to takie wsiowe nieroby, głąby i lenie, którzy winę za swoje nieróbstwo próbują zwalić na bliżej nieokreślone kozły ofiarne, a to śnieg a to burza gradowa, a to komuch a to sowiet. Gada takie co, gada ale za robotę za żadne skarby się nie weźmie. Ani się to kształci ani nie pracuje tylko przeżera Polskie pieniądze z socjalu. Elektorat PiSu i Rydzyka, nienawistne pomyje naszego kraju.
      • l.o.r.t.e.a Relacja Wandy Felicji Lurie. 09.06.08, 09:31
        Relacja Wandy Felicji Lurie


        ---------------------------------------------------------------------
        -----------


        Do dnia 5 sierpnia przebywałam w piwnicy domu z trojgiem dzieci
        w wieku lat 11, 6, 3,5 i sama będąc w ostatnim miesiącu ciąży. Tegoż
        dnia o godzinie 11-12 wkroczyli na podwórko żandarmi niemieccy oraz
        Ukraińcy, wzywając ludność do natychmiastowego opuszczenia domu.
        Kiedy mieszkańcy piwnic od strony podwórza wyszli, żandarmi wrzucili
        do piwnic granaty zapalające. Zapanował popłoch i pośpiech. Nie
        mając przy sobie męża, który nie powrócił z miasta, ociągałam się z
        opuszczeniem domu, miałam nadzieję, że pozwolą mi zostać. Musiałam
        jednak opuścić dom. Wraz z dziećmi i rodziną Gulów wyszłam na ulicę
        Działdowską. Domy na ulicy już płonęły.
        Usiłowałam przejść początkowo w stronę Górczewskiej, ale na
        ulicy Działdowskiej stało dużo Ukraińców i żandarmów, którzy nie
        pozwolili mi przejść w tym kierunku, a kazali mi udać się na ulicę
        Wolską. Droga była ciężka. Na ulicach leżało pełno kabli, drutów,
        resztek barykad, gumy, trupy.
        Domy paliły się po obu stronach ulic. Na ulicy Wolskiej i na
        ulicy Skierniewickiej wszystkie domy były już spalone. Na rogu
        Działdowskiej i Wolskiej widziałam pojedyncze trupy młodych mężczyzn
        w cywilnym ubraniu. Na ulicy Wolskiej podeszłam do grupy osób z
        naszego domu. Ogółem było nas pod fabryką ponad 500 osób. Z rozmów
        współtowarzyszy zorientowałam się, że w fabryce zgromadzono
        mieszkańców domów z ulic Działdowskiej, Płockiej, Sokołowskiej,
        Staszica, Wolskiej i z ulicy Wawelberga.
        Staliśmy przed bramą fabryki „Ursus", położonej przy ulicy
        Wolskiej nr 55. Fabryka ta stanowi warszawski oddział państwowej
        fabryki, położonej w miejscowości Ursus pod Warszawą. Przed bramą
        fabryki czekaliśmy około godziny. Z podwórza fabryki słychać było
        strzały, błagania i jęki. Do wnętrza fabryki Niemcy wpuszczali, a
        raczej wpychali, przez bramę od ulicy Wolskiej po sto osób. Chłopiec
        około lat 12 ujrzawszy przez uchyloną bramę zabitych swoich rodziców
        i brata dostał wprost szału, zaczął krzyczeć, wzywając matkę i ojca.
        Niemcy i Ukrańcy bili go i odpychali, gdy usiłował wedrzeć się do
        środka.
        Nie mieliśmy wątpliwości, że na terenie fabryki zabijają, nie
        wiedzieliśmy, czy wszystkich. Ja trzymałam się z tyłu, stale się
        wycofując, w nadziei, że kobiety w ciąży przecież nie zabiją.
        Zostałam wyprowadzona w ostatniej grupie. Na podwórzu fabryki
        zobaczyłam zwały trupów do wysokości jednego metra. Trupy leżały w
        kilku miejscach po całej lewej i prawej stronie pierwszego podwórza.
        Wśród trupów rozpoznałam zabitych sąsiadów i znajomych. Środkiem
        podwórza wprowadzono nas w głąb do przejścia wąskiego na drugie
        podwórze. Tu Ukraińcy i żandarmi ustawili nas czwórkami. Mężczyźni
        szli z rękoma podniesionymi w górę. W grupie prowadzonej było około
        20 osób, w tym dużo dzieci lat 10-12, często bez rodziców. Jedną
        bezwładną staruszkę przez całą drogę niósł na plecach zięć, obok
        szła jej córka z dwojgiem dzieci 4 i 7 lat. Trupy leżały na prawo i
        na lewo, w różnych pozycjach.
        Naszą grupę skierowano w kierunku przejścia między budynkami.
        Leżały tam już trupy. Gdy pierwsza czwórka dochodziła do miejsca,
        gdzie leżały trupy, strzelali Niemcy i Ukraińcy w kark od tyłu.
        Zabici padali, podchodziła następna czwórka, by tak samo zginąć.
        Bezwładną staruszkę zabito na plecach zięcia, on także zginął. Przy
        ustawianiu ludzie krzyczeli, błagali lub modlili się. Ja byłam w
        ostatniej czwórce. Błagałam otaczających nas Ukraińców, by ratowali
        dzieci i mnie, któryś z nich zapytał, czy mogę się wykupić. Dałam mu
        złote trzy pierścienie. Zabrawszy to, chciał mnie wyprowadzić,
        jednak kierujący ekipą Niemiec - oficer-żandarm, który to zauważył,
        nie pozwolił i kazał dołączyć mnie do grupy przeznaczonej na
        rozstrzelanie, zaczęłam go błagać o życie dzieci i moje, mówiłam coś
        o honorze oficera. Odepchnął mnie jednak, tak że się przewróciłam.
        Uderzył też i pchnął mego starszego synka wołając "prędzej, prędzej,
        ty polski bandyto". W międzyczasie wprowadzono nową partię Polaków.
        Podeszłam więc w ostatniej czwórce razem z trojgiem dzieci do
        miejsca egzekucji trzymając prawą ręką dwie rączki młodszych dzieci,
        lewą - rączkę starszego synka. Dzieci szły płacząc i modląc się.
        Starszy widząc zabitych wołał, że i nas zabiją. W pewnym momencie
        Ukrainiec stojący za nami strzelił najstarszemu synkowi w tył głowy,
        następne strzały ugodziły młodsze dzieci i mnie. Przewróciłam się na
        prawy bok. Strzał oddany do mnie nie był śmiertelny. Kula trafiła w
        kark z lewej strony i przeszła przez dolną część czaszki wychodząc
        przez lewy policzek. Dostałam krwotok ciążowy. Wraz z kulą wyplułam
        kilka zębów. Byłam jednak przytomna i leżąc wśród trupów widziałam
        prawie wszystko, co się działo dokoła. Obserwowałam dalsze
        egzekucje. Wprowadzono nową partię mężczyzn, których trupy padały i
        na mnie. Przywaliły mnie około cztery trupy. Wprowadzono dalszą
        partię kobiet i dzieci - i tak grupa za grupą rozstrzeliwano aż do
        późnego wieczora.
        Było już ciemno, kiedy egzekucje ustały. W przerwach oprawcy
        chodzili po trupach, kopali, przewracali, dobijali żyjących,
        rabowali kosztowności. Ciała dotykali przez jakieś specjalne
        szmatki. Mnie samej zdjęto z ręki zegarek, nie zauważyli przy tym,
        że żyję. W czasie tych okropnych czynności pili wódkę, śpiewali
        wesołe piosenki, śmieli się. Obok mnie leżał jakiś tęgi, wysoki
        mężczyzna w skórzanej kurtce, który długo rzęził. Niemcy oddali pięć
        strzałów, zanim skonał. W czasie dobijania strzały raniły mi nogę.
        Leżałam tak przez długi czas w kałuży krwi, przyciśnięta trupami.
        Myślałam tylko o śmierci, jak długo będę się jeszcze męczyć. W nocy
        zepchnęłam martwe ciała leżące na mnie.
        Następnego dnia egzekucje ustały. Niemcy wpadli tylko
        kilkakrotnie z psami, biegali po trupach, sprawdzali, czy kto nie
        żyje. Słyszałam pojedyncze strzały, prawdopodobnie dobijali
        żyjących. Leżałam tak trzy dni, to jest do poniedziałku (egzekucja
        odbyła się w sobotę). Trzeciego dnia poczułam, że dziecko, którego
        oczekiwałam, żyje. To dodało mi energii i podsunęło myśl o ratunku.
        Zaczęłam myśleć i badać możliwości ocalenia. Próbując wstać, kilka
        razy dostałam torsji i zawrotu głowy. Wreszcie na czworakach
        przeczołgałam się po trupach do muru. Wszędzie leżały trupy, na
        wysokość co najmniej mojego wzrostu i to na całym podwórzu.
        Odniosłam wrażenie, że mogło tam być ponad 6000 zabitych.
        Z miejsca, na którym leżałam, przeczołgałam się pod mur i stąd
        szukałam możliwości wydostania się dalej. Droga przejściowa przez
        pierwsze podwórze, przez które nas wprowadzono, było zawalone
        trupami. Za bramą słychać było głosy Niemców, musiałam szukać innego
        wyjścia. Przeczołgałam się na trzecie podwórze, po drabinie przez
        otwarty lufcik weszłam do hali. W obawie przed Niemcami pozostałam
        tu całą noc. W nocy tygrysy wyły bezustannie na ulicy Płockiej,
        samoloty bombardowały. Myślałam, że lada chwila fabryka spłonie wraz
        z trupami. Nad ranem uciszyło się. Weszłam na okno i na podwórzu
        zobaczyłam żywego człowieka - mieszkankę naszego domu Zofię
        Staworzyńską. Połączyłam się z nią.
        Przyczogał się do nas jakiś niedobity mężczyzna w wieku około
        60 lat z wybitym okiem, którego nazwiska nie znam. Po długim
        szukaniu i wielu próbach wydostania się odkryliśmy wyjście od ulicy
        Skierniewickiej i tamtędy wraz z ob. Staworzyńską opuściłyśmy
        fabrykę. Mężczyzna słysząc głosy Ukraińców, został. Wyszłyśmy na
        ulicę Skierniewicką, chcąc się udać na przedmieście Czyste, gdzie
        znajdował się szpital. Ukraińcy stali na ulicy Wolskiej i początkowo
        nie zorientowali się, skąd idziemy. Zatrzymali nas i pomimo próśb i
        błagań, by nas puścili do szpitala jako ranne, popędzili nas w
        kierunku Woli, zabierając po drodze coraz więcej osób.
        Niedaleko kościoła św. Stanisława rozdzi
    • klara551 Re: Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 08.06.08, 21:27
      Kto sieje wiatr,ten zbiera burzę.Folksdojcze,w większości pochodzili
      z terenów należących do III rzeszy i to oni korzystali z pracy
      rodaków /Polaków/zatrudnianych w ich
      gospodarstwach,przedsiębiorstwach.Polacy z poznańskiego,śląska,nie
      wywiezieni,a zatrudniani przez hitlerowców,w miejscu zamieszkania
      NIE OTRZYMALI REKOMPENSAT za pracę przymusową.Zemsta ,za upodlenie w
      tamtych latach, była normalnym odruchem.Dlaczego Niemcy nie robią
      takiego rwetesu o rodaków unicestwionych w ZSRR po II wojnie?Tam
      znacznie więcej ich zabito?A z autopsji wiem,ze większość Niemców
      uciekla przed Rosjanami,a reszta została przygotowana do deportacji
      przez Rosjan.A ci ktorzy korzystali i gnębili Polaków być może
      zapłaciła za to obozami.A ,że być może jakiś antyhitlerowiec
      znalazł się między nimi,to go przepraszam.A może by tak postawić
      pomnik 650 tyś. wywiezionym do GG wielkopoan?A możeby tak zażądać
      rekompensat od tych 750 tys Niemców z Rosji,którzy zajęli majątki
      w/wym?
      • megasceptyk Re: Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 08.06.08, 22:03
        klara551 napisała:

        > Kto sieje wiatr,ten zbiera burzę.Folksdojcze,w większości pochodzili
        > z terenów należących do III rzeszy i to oni korzystali z pracy
        > rodaków /Polaków/zatrudnianych w ich
        > gospodarstwach,przedsiębiorstwach.Polacy z poznańskiego,śląska,nie
        > wywiezieni,a zatrudniani przez hitlerowców,w miejscu zamieszkania
        > NIE OTRZYMALI REKOMPENSAT za pracę przymusową.Zemsta ,za upodlenie w
        > tamtych latach, była normalnym odruchem.

        Faktycznie, zemsta jest normalnym odruchem ale u degeneratów i karłów moralnych. Plebsu, bydła i swołoczy. Widzę, że reprezentujesz takie same poglądy, nienawistnej bestii.
        • zigzaur Re: Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 09.06.08, 05:49
          Nie zauważyłem w wypowiedzi Klary żadnego pierwotnego i dzikiego instynktu
          zemsty. Zwróciła tylko uwagę na fakt, że również Polacy byli wypędzani i
          pozbawiali majątków. Skoro niemieccy wypędzeni dostają od podatnika wsparcie, to
          i niech polscy dostają.

          Nie zapominajmy jednak, że ta cała okropna wojna zaczęła się od tego, że pewne
          państwo ZAPROSIŁO do niej Niemcy przez zaproszenie Ribbentropa do swej stolicy.
          To właśnie państwo powinno być właściwym adresatem oskarżeń i roszczeń.

          Niech Niemcy upamiętniają swe cierpienia z wojny i po wojnie. Niech wiedzą, że
          ich przyczyną było dogadywanie się z pewnym państwem ponad głowami Polaków.
          • megasceptyk Re: Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 09.06.08, 10:56
            Widzę, że ty też jeszcze nie rozumiesz. Też uważasz, że zemsta upoważnia do robienia z drugim człowiekiem takich rzeczy. Znów próbujesz zepchnąć winę za polskie bestialstwo na Niemców, na wszystkich Niemców. Myślę, że byłbyś zdolny do tych wszystkich potworności skoro uważasz je za słuszne i że należało się Niemcom bo to oni zaczęli wojnę.
          • funia81 Re: Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 09.06.08, 14:05
            > Nie zauważyłem w wypowiedzi Klary żadnego pierwotnego i dzikiego
            > instynktu zemsty.

            Moze nieuwaznie czytales? Jak chcesz zinterpretowac slowa "zemsta jest
            naturalnym odruchem" padajace z ust, bylo nie bylo, cywilizowanego czlowieka?
            --
            Jak wiadomo, tylko jedna teczka SB byla sfalszowana. Reszta zawiera prawdy
            objawione.
    • kubam4a1 Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 08.06.08, 21:52
      To co się działo w tym obozie to zbrodnia. Zbrodnią nie są same wypędzenia,
      które były konieczne i dzięki którym mamy swoje Pomorze i nie ma Prus
      Wschodninch, ale to zbrodnia.
      Swoją drogą jak na obóz koncentracyjny poniżej przeciętnej - "tylko" 10 %
      więźniów zginęło. To jest zbrodnia i nie wolno tego zaprzeczać.
      Co nie zmienia faktu że to NIEMCY wybrali demokratycznie Hitlera, to NIEMCY są
      winni wojny, to NIEMCY zabili 6 mln Polaków, czytałem w sieci jakieś szacunki
      wschodnie służby i wojska zabiły razem jakieś 500-600 tys. Niemców, na polskie
      60 tys represjonowanych zabitych pewnie 10-20 % z tego. O te kilkanaście tys.
      za dużo. Ale oni zabili nam kilkaset razy więcej ludzi, więc o żadnym
      rewizjonizmie, w tym i rewizjoniźmie wypędzeń mowy być nie może.
      I nie nazywać go wypędzonym. Jako wypędzonemu to żadnego obywatelstwa bym mu
      nie dał. Był więźniem tego obozu i dostaje na tej podstawie.
      • megasceptyk To teraz ciężar grzechu się na sztuki waży? 08.06.08, 22:06
        idź to księdzu powiedz, tylko nie faszyście tylko normalnemu, najbliższy bezinteresowny ksiądz na misji w Afryce jest od razu podpowiadam.
    • greenpiss A potem Polacy powyjeżdżli do Izraela 08.06.08, 22:24
      Taki polski oprawca Szlomo Morel, na przykład.
      • zigzaur Re: A potem Polacy powyjeżdżli do Izraela 09.06.08, 05:50
        Osobnik ów nie czuł się Polakiem lecz komunistą-internacjonalistą.
    • kretowski [...] 08.06.08, 22:31
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • stach22 Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 08.06.08, 22:38
      To spora przesada i naginanie historii - a jakiej reakcji polaków się
      spodziewali po wojnie , którą sami rozpętali i uczynili taką bestialską jak
      nigdy dotąd. Hańba! Nie dziwię się reakcji rodaków tuż po wojnie i wcale się za
      to nie wstydzę, trzeba pamiętać jakie piekło zgotowali nam ci "biedni,
      pokrzywdzenia" niemcy. Wstydzili by sie oprawcy takiej inicjatywy. Może my
      wykażemy większą inicjatywę i wybudujemy jeszcze kilka pomników "rycerskości"
      tych bandytów. Może nasi tfurcy nakręcą kilka filmów ukazujących tych
      pokrzywdzonych krzyżowców.
      • leszlong Re: Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 08.06.08, 23:42
        @stach22: A czym zaszkodzili Polacy o niemiecko brzmiących nazwiskach? Czy
        przeciętny Majcher, Majer (nie wpisani na volkslistę) to byli naziści?
        • lepian4 Re: Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 09.06.08, 14:26
          Bez znaczenia jest niemieckobrzmiace nazwisko. Oswajanie krajobrazu
          odzyskanej macierzy wymknelo sie spod kontoli polskiej
          administracji. Wielu slusznie zwraca uwage na sluzalczy stosunek
          do "bratnich" czerwonoarmistow. Niemniej jednak najistotniejszym
          elementem przesladowania Niemcow byl fakt posiadania przez nich
          ciekawej posesji, domow i innych dobr materialnych. Mozemy sobie
          mydlic oczy faszystowskimi przewinieniami- nasz powojenny balagan
          jest tamkim samym przestepstwem. W zaden sposob nie wytlumaczymy
          tego destrukcyjnego szabrownictwa, ktore kosztowalo zycie niewinnych
          ludzi. Te trzy pomniki to i tak niewinne swiadectwa naszej
          nieprzyjemnej przeszlosci. Wychowalem sie w Gorzowie Wlkp., w ktorym
          miescil sie oboz przejsciowy, jeden z najwiekszych na zachodniej
          rubiezy. Poczatkowo umieszczono tam faktycznie Niemcow posadzonych o
          wspolprace NSDAP. Pozniej, by zapelnic pustke po wycienczonych
          nieludzkimi warunkami wiezniach, internowano kazdego, kto szanownej
          administracji sie narazil. Wiezniom rzadko serwowano scierwo, ktore
          nierzadko potrafilo o wlasnych silach zbiec z talerza. Pic wolno
          bylo jedynie wode ze zbiornika regenarycyjnego uszlachetniana
          zdechlymi kotami. Wieczorem kilka tysiecy moglo skorzystac z toalety
          (deska zamontowana nad dolkiem na placu apelowym):10-15 min dla
          wszystkich mialo wystarczyc. Zmarli poddwanai byli sekcji zwlok, nie
          po to, by wyjasnic przyczyne zgonu, lecz by z wnetrznosci wydobyc
          ewentualnie polkniete kosztownosci. Zwloki niedbale wywozono na
          pobliskie blonie. Czesto nie byly nawet zakopywane. Zreszta po co,
          skoro polowa wypadla juz po drodze. Do dnia dzisiejszego deszcz
          wyplukuje kosci ofiar oswajania krakobrazu.

          Mozemy dyskutowac o roli Niemcow podczas II wojny swiatowej.
          Tajemniczym milczeniem nie wytlumaczymy sie z tej patologii, ktora
          po wojnie zgotowalismy czesto niewinnym ludziom. Mnie przeraza fakt,
          ze pioniercy wyzwoliciele tarzali sie wsrod zwlok w rzekomo
          wyzwolonych miastach i nikomu to juz nie przeszkadzalo. W lokalnej
          prasie sa nawet wzmianki i prosby o opamietanie sie. Powolywano sie
          nie na ludzkie odruchy, lecz na mozliwosc powstania epidemii. Brak
          owczesnej reakcji jakos dziwnie przypomina dzisiejsze milczenie,
          lub tez patetyczne oburzenie wiecznie sprawiedliwych i wiecznie
          poszkodowanych przez los.
        • stach22 Re: Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 09.06.08, 21:52
          odpowiem ci pytaniem na pytanie:
          a czy zawinił mój ojciec, będąc młodych chłopakiem zatrzymany w ulicznej łapance
          stał na mrozie ok 10 godz. pod ścianą z podniesionymi rękami się w duchu z
          życiem na dźwięk niemieckich wyzwisk i szczęku broni. Za co wywieziony został do
          niemiec i ciężko pracował na parszywego szwaba..... jak mi odpowiesz na te dwa
          pytania to możemy podyskutować o twoich dylematach moralnych
          • ariadna-enta Re: Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 27.08.08, 13:25
            a co zawinił 10 letni Niemiec,że musiał zginąć
            całą jego winą było to,ze należał do tego narodu
            miał umrzeć bo umierały polskie dzieci,czy to była jego wina?
            stosowanie odpowiedzialności zbiorowej?
            no tak Niemcy mordowali jak popadło,z tym,ze my
            podobno uważamy się za moralnie wyższych od jakiś tam szwabów.


    • amanasunta Z ,,europejskiego''podrecznika historii w r. 2020. 08.06.08, 22:46
      31 sierpnia 1939 polskie bandy zaatakowaly terytorium Niemiec na co ,w
      obronie,wojska niemieckie atak odparly i odrzucily Polakow zagranice.
      Poniewaz na terytorium Polski trwaly juz rzezie Niemcow ,armia niemiecka
      pospieszyla z pomoca....itd itd
      • sznicel.4 amanasunta..No i....? 09.06.08, 07:51
        co chcesz powiedzieć?Nimcy mordowali nas, to my mielismy prawo ich
        mordować????
        "mamo, Antoś mi zabrał piłke !Bądz mądrzejszy i ustąp...
        Nie jestem taki głupi,by być mądrzejszy !!!!"
        • przemyslawo1 Re: amanasunta..No i....? 09.06.08, 10:37
          > co chcesz powiedzieć?Nimcy mordowali nas, to my mielismy prawo ich
          mordować????

          Manipulujesz
          Gdzie on to powiedział?

          Manipuluje też GW.
          O zbrodniach Stalinowskich pisze: Polacy mordowali Niemców.
          Każe Polakom bić się w pierś i równocześnie jest przeciwko rozliczeniom SB i UB.

      • elka_g Re: Z ,,europejskiego''podrecznika historii w r. 09.06.08, 11:59
        amanasunta napisała:

        > 31 sierpnia 1939 polskie bandy zaatakowaly terytorium Niemiec na co ,w
        > obronie,wojska niemieckie atak odparly i odrzucily Polakow zagranice.
        > Poniewaz na terytorium Polski trwaly juz rzezie Niemcow ,armia niemiecka
        > pospieszyla z pomoca....itd itd

        Smutne jest to co piszesz ale... na to się zanosi.
        Słychać chichot Goebelsa...
    • almagus Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 08.06.08, 23:41



      Genetycznie my nie polubić Niemca,
      mówi cała rodzina przesiedleńca
      Kuskiego zamieszkała w domu bauera,
      mimo, że Kaszub to dom mu zabiera!

      Wspomnienie zaboru cudzego mienia,
      tak silne z traumy, z Ruskich przesiedlenia,
      że brali odwet na Kaszubie, Ślązaku,
      won do obory, na pysk nazibydlaku.

      Paś swoje krowy, daj żreć, do roboty,
      tyraj bez niedzieli, wolnej soboty
      na nowego pana z biednego wschodu,
      natyraj się od świtu do zachodu!

      Nie ma już we wsi Kaszuba, Ślązaka,
      myśl polityczna więc powstała taka,
      może zostaniemy bauerami w Afryce,
      będą nas wielbili, nosili w lektyce.
    • pamarko Trochę gazeta się pomyliła 09.06.08, 00:36
      A co z Polakami – więźniami tego obozu? Co ze wspomnieniami
      więźniarki Pani Janiny Nowak, która nie miała niemiecko brzmiącego
      nazwiska, nie była volksdojczką, tylko po prostu walczyła z
      Niemcami, będąc członkinią Gryfa Pomorskiego. Cóż takie bydło
      przyszło do nas ze wschodu. I co na ten artykuł nasz kochany
      redaktor, przecież to byli „ludzie honoru”. I czy przypadkiem to
      nasz redaktor, był przeciw rozliczaniu takich ludzi?
      • pizdziec Re: Trochę gazeta się pomyliła 09.06.08, 08:55
        > A co z Polakami – więźniami tego obozu? Co ze wspomnieniami
        > więźniarki Pani Janiny Nowak, która nie miała niemiecko brzmiącego
        > nazwiska, nie była volksdojczką, tylko po prostu walczyła z
        > Niemcami, będąc członkinią Gryfa Pomorskiego. Cóż takie bydło
        > przyszło do nas ze wschodu. I co na ten artykuł nasz kochany
        > redaktor, przecież to byli „ludzie honoru”. I czy przypadkiem to
        > nasz redaktor, był przeciw rozliczaniu takich ludzi?

        Popelniasz blad, zakladajac ze w zydecie pisze sie obiektywnie. Ta szmata ma na celu ponizanie Polski i Polakow, przez odpowiednie wykorzystywanie roznych faktow z historii, a rowniez tworzenie nowych faktow. Jakby opisac obiektywnie te sprawe, to by nie wygladala tak dramatycznie nieprawdaz?
        Ale tu chodzi o to by z Polski wydoic miliardy dolcow w ramach przemyslu holokaust.
    • radywit Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 09.06.08, 01:29
      Otwórzcie oczy!!! To takie same stalinowskie "polskie obozy" jak
      hitlerowskie "polskie obozy"! Stek kłamstw i pomówień. Opluwanie
      narodu polskiego. Jak myślicie, kto podejmował wszelkie decyzje w
      Polsce pod koniec wojny i tuż po jej zakończeniu? Gdzie była
      suwerenna, niezależna polska władza, polski rząd, służby specjalne,
      wojsko, milicja? Polska władza była ludowa, przywieziona na taczkach
      pchanych przez Armię Czerwoną. "Polska władza" tak samo mordowała
      Niemców jak i Polaków, a Polaków na pewno bardziej zajadle i
      bestialsko. Ilu zostało rozstrzelanych żołnierzy AK, przedwojennych
      polskich urzędników, polityków, itp. Ci którzy przetrwali mordy
      niemieckie, zostali wykończeni przez "Polaków" sterowanych przez
      wiadomo kogo. Kto twierdzi inaczej, jest ignorantem i zgadza sie na
      opluwanie naszej duszy narodowej. My Polacy jesteśmy tak samo
      odpowiedzialni za mordy Niemców po wojnie jak za ich wypędzenia - my
      tu nie mieliśmy nic do powiedzenia. Zgadnijcie, kim byli w
      większości "pracownicy" "polskiej" milicji, UB, SB? Poszukajcie
      sobie w wyszukiwarce życiorysy i rodowody tak sławetnych "Polaków"
      jak np. tatuś naszego ex-prezydenta:
      "Z zeznań świadków zdarzeń jasno wynika, że ojciec prezydenta- Izaak
      Stoltzman vel Zdzisław Kwaśniewski, był Żydem rosyjskim w stopniu
      pułkownika NKWD. Wcielony w Polaka do organizowania nadzoru UB na
      terenach Pomorza Zachodniego i Północnego. Pod koniec lat
      czterdziestych zmienia nazwisko na Kwaśniewski i przyjmuje imię
      Zdzisław. NKWD zaopatruje go w dyplom ukończenia medycyny w Poznaniu
      i niezbędne dokumenty dla uwiarygodnienia wykonywanego zawodu
      lekarza.
      Intryguje zatem pytanie: czy w owym czasie oszustwo to było możliwe?
      Odpowiedzi w tej sprawie usiłują udzielić wymienieni w tej książce
      świadkowie.
      NKWD-dzista Izaak Stolzman, m.in. oskarżony jest o : mordowanie
      oficerów polskich w Katyniu, patriotycznej ludności polskiej na
      Kresach Wschodnich oraz grabież i popełnianie zbrodni na Żydach w
      gettach w okresie okupacji niemieckiej Wileńszczyzny i Białorusi.
      Po wkroczeniu wojsk sowieckich do Polski, Stolzman- dowodzący
      oddziałem NKWD w latach 1945- 1947 - dopuszcza się zbrodni
      ludobójstwa na: j e ń c a c h n i e m i e c k i c h, marynarzach
      szwedzkich, żołnierzach AK, NSZ i innych formacji zbrojnych. M.in.
      dokonuje egzekucji w okolicach Borne, Sulinowo (Gross Born), w nie
      istniejącej obecnie wsi Doderlage, w Berkniewie (Barkenbrucke) koło
      Bornego Sulimowa, po którym zostały szczątki fragmentów zniszczonych
      domów. Na terenie tym, będącym poligonem wojsk sowieckich, w
      okolicznych lasach grzebał swoje ofiary, których kości jeszcze
      obecnie są odnajdywane.
      Stolzman vel Kwaśniewski pod koniec lat 40 -tych i na początku 50 -
      tych, z rozkazu władz NKWD nadzorował i koordynował zbrodniczą
      działalność powiatowych i miejskich urzędów bezpieczeństwa
      publicznego w: Drawsku, Białogardzie, Szczecinku, Wałczu,
      Kołobrzegu, Połczynie, Jastrowie i Okonku. Uczestniczył również w
      zbrodniach UBP w Gdańsku, Słupsku, Szczecinie, Ustce, Koszalinie i
      Elblągu. Oprawca ten pozbawiał życia więźniów przez rozstrzeliwanie,
      wieszanie, a także gazowanie, jak np. w gdańskiej siedzibie NKWD i
      przez wstrzykiwanie trucizny, co było wyłączną jego specjalnością..."
      Dla zainteresowanych proponuję poczytać więcej o
      sławnych "Polakach". Prawda powoli przedziera się przez zafałszowaną
      rzeczywistość.
      • babaqba Re: Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 09.06.08, 03:09
        radywit napisał:

        > Otwórzcie oczy!!! To takie same stalinowskie "polskie obozy" jak
        > hitlerowskie "polskie obozy"! Stek kłamstw i pomówień. Opluwanie
        > narodu polskiego. Jak myślicie, kto podejmował wszelkie decyzje w
        > Polsce pod koniec wojny i tuż po jej zakończeniu? (...)

        Znowu niewinni? A Polak potrafi se dupę podetrzeć bez rozkazu
        kolejnego okupanta? Sądząc po dniu dzisiejszym i bezwarunkowym
        posłuszeństwie kolejnych dozorców wobec ich suwerenów z Miodowej -
        nie. Czyli jednak niewinni - tylko wykonywali rozkazy, biedulki
        jedne...
      • bagarmosen Re: Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 09.06.08, 08:19
        ZGADZA SIĘ!!!!!!!radywit ____________WSZYSTKIE SLADY PROWADZA
        W JEDNYM KIERUNKU!
    • lookas7 czyTusku-wnuk żołnierza Wehrmachtu przeciął wstęgę 09.06.08, 02:40
      i pogratulował inicjatywy??
      • zigzaur Re: czyTusku-wnuk żołnierza Wehrmachtu przeciął w 09.06.08, 05:55
        A ty znowu musisz o Tusku?

        Mam ci przypomnieć o rodzicach Kaczyńskich i Giertycha?
    • krakus24a Niemcy zabili 6 mln Polaków 09.06.08, 03:07
      wpedzili nasz kraj w ruską okupację. Dzisiajsza Polska gdyby nie
      wojny światowe byłaby na poziomie Francji.
      • wlodeusz Re: Niemcy zabili 6 mln Polaków 09.06.08, 04:46
        Gwoli sprostowania 1,5 miliona,reszta to żydzi tzw.polscy.Sowieci w tym czasie
        deportowali i wymordowali około dwóch milionów Polaków z terenu Ukrainy i
        Białorusi.Należy, obu wrogom oddać sprawiedliwość!.
        • bodzanta_pan Re: Dość chamstwa 09.06.08, 09:27
          Przed II WEŚ. było nas 38 milionów (obywateli), po wojnie wywołanej
          przez NIEMCY po spisie 46-tego pozostało nas 23 miliony 600 tysięcy.
          Oczywiście mieli w eksterminacji udział także bolszewicy, ale po
          zawarciu traktatu przez Sikorskiego ze "stalinem" z obywateli
          polskich stworzono i wyekwipowano dwie armie - armię Andersa, który
          zresztą zdradził sojusznika (po traktacie Sikorski-stalin), oraz "1
          armię WP", ta przynajmniej brała udział w wyzwalaniu Polski spod
          władzy bandytów niemieckich oraz dobijała gada na jego terytorium a
          nie pałętała się po Włoszech. Amen.
    • mokradlo5 Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 09.06.08, 04:29
      nalezy pisac prawde, owe obozy koncentracyjne zorganizowala
      tzw.wladza ludowa,czyli dokladniej rosyjscy i polscy zydzi.Pan
      Szechter powinien lepiej wiedziec, co robili wtedy jego krewni,lub
      czlonkowie plemienia
      • zigzaur Re: Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 09.06.08, 05:56
        Czyli dokładniej, państwo rosyjskie, faktyczny suweren tych ziem.

        Oraz komuniści wszystkich narodów, czyli istoty pozbawione uczuć i więzi.
        • bodzanta_pan Re: Przestańcie obaj pieprzyć 09.06.08, 09:51
          Kto żył w tamtych czasach ten zna morze żalu i nienawiści do
          niemieckich oprawców za ich bezkarne ludobójstwo, za abażury z
          ludzkiej skóry i mydło z zużytch w niewolniczej pracy Polaków, za
          dzieci rozbijane o ściany domów (specjalizacja ukraińska na służbie
          niemieckiej) i wysiedlenia tzw. 15minutowe - tylko to co na grzbiet
          i raus! I gwarantuję, że wszelkie obozy, o ile były, byłyby zdrową
          reakcją ofiar na bestialstwo niemieckie i żadne przekonania
          polityczne nie odgrywały w tym roli.
          • zigzaur Re: Przestańcie obaj pieprzyć 09.06.08, 14:28
            Ta wymieniona przez ciebie "specjalizacja ukraińska" występowała w służbie nie
            tylko niemieckiej ale i rosyjskiej także. Piętnastominutowe wysiedlenia także
            nie były niemieckim monopolem a być może nie były nawet wynalazkiem.

            Co do produkcji mydła, to już dawno wyjaśniono, że był to JEDNORAZOWY
            eksperyment naukowców (kto chce, może wstawić cudzysłów) z wydziału medycznego
            uniwersytetu w Gdańsku. Naukowcy dysponowali ludzkimi zwłokami (jak każda
            zresztą medyczna placówka naukowa) jednakże brakowało im mydła (to kolejny
            dowód, że hitlerowska Trzecia Rzesza była państwem socjalistycznym). Dlatego
            dokonano eksperymentalnej próby wytworzenia mydła z ludzkiego tłuszczu.

            Przemysłowej produkcji natomiast nie było.
    • wlodeusz Wcale nie lepiej było na Warmii i Mazurach... 09.06.08, 04:41
      Po akcji Wisła, przesiedleńcy z kresów,przeważnie Ukraińcy i Białorusini,
      traktowali niemieckich wieśniaków jak niewolników.Wykorzystywali na wszystkie
      sposoby, okradali, nierzadko mordowali skrytobójczo dla rabunku ziemi i
      dobytku.Ilu pomordowanych, leży pochowanych jak pies pod płotem, wie tylko Bóg
      i oni sami.Kiedy w 1986 roku kupiłem dom na Mazurach i porozmawiałem z
      mieszkańcami wsi, prawda dotarła do mnie w sposób nader bolesny.Ci sami
      ludzie, którzy na kresach mordowali moich kuzynów, z łaski Stalina stali się
      moimi sąsiadami i oprawcami prusaków.Ukraińskie bydło, pozostało bydłem jakim
      zawsze było.Historia nie nauczyła ich niczego.
    • presentation1 ...Ofiary.............. 09.06.08, 06:36
      Rozmiekczanie i zaklamywanie historii.Otoz czytajac rozne publikacje rzuca sie w oczy ciekawostka.Pewne media staraja sie wmowic ze ofiarami II wojny swiatowej byli Zydzi .Natomiast po wojnie Polacy wysiedlali,mordowali Niemcow.Gdzie wiec nasz kraj?Z ofiary II wojny Swiatowej , przechodzimy w katow.
      • sznicel.4 presentatin1..a twoje ofiary,bandyto UBecki? 09.06.08, 07:53
        opisz swoje "dokonania"...
        • bodzanta_pan [...] 09.06.08, 09:17
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • megasceptyk Re: presentatin1..a twoje ofiary,bandyto UBecki? 09.06.08, 11:05
            Na szczęście takimi jak ty to się od wieków pola orało a wasze szczekanie pastuchu to jak brzęczenie much, można ignorować.
            Niedorozwinięci umysłowo i emocjonalnie, wiecznie przejawiają te same odruchy, można to okreslić jednym słowem, hiena. Tchórzliwa bo chodzi tylko w stadzie a żywi się wszelką padliną. Znasz dobrze swoje miejsce i to cię boli :), wyżej dupy nie podskoczysz. Możesz się tylko bezsilnie taplać w swoim rynsztoku i wmawiać sobie, że jesteś ptakiem.
      • scalonik Re: ...Ofiary.............. 09.06.08, 08:45
        >Pewne media staraja sie wmowic ze ofiarami II wojny swiatowej byli Zydzi

        Jesteś małym, żałosnym człowieczkiem.
    • pissonu Honorowe obywatelstwo dla przepędzonego Niemca 09.06.08, 07:00
      Honorowe obywatelstwo dla przepędzonego Niemca?


      Byle nie polskie!

      A co nas to tak naprawdę obchodzi?

      Niemcy wtedy zasłużyli na takie traktowanie!
    • wtc911 Czytajcie , TU jest PRAWDA ! 09.06.08, 08:19

      www.geocities.com/CapitolHill/Senate/8844/MORELPRIEBKE3.html






      • anti.war Tej prawdy mafijna GW nigdy nie ujawni 09.06.08, 08:52
      • paralela.1 wtc911.. 09.06.08, 09:14
        bibainfo.pl/pub/213.227.74.12/2007/09/20/030927/5890/rotfl.jpg
        rotfl.jpg (Obrazek JPEG, 469x408 pikseli)
    • kruder76 Nie chce mi się nawet tego czytać 09.06.08, 08:27
      Powinni się cieszyć, że tylko takie represje ich spotkały, za te
      niewyobrażalne zbrodnie, których się dopuszczali.
    • jan_sobczak1 Teraz ci "polacy" mieszkają w izraelu. 09.06.08, 08:43
      Jakoś nie napisali że to żydzi byli katami dla tych niemców i polaków, a teraz
      izrael nie chce tych katów wydawać
      • abrahadabra bywali, misiu pysiu, bywali nie byli... 09.06.08, 09:19
      • zigzaur Re: Teraz ci "polacy" mieszkają w izraelu. 09.06.08, 14:29
        Morel już nie żyje.
    • liqier Honorowe obywatelstwo dla wypędzonego Niemca 09.06.08, 08:45
      Prawo ofiary do zemsty na kacie. Tyle na temat.
    • anti.war wkrótce GW oskrazy Polske o wywolanie II wojny 09.06.08, 08:49
      swiatowej. Prawde napisali uczeni z PAN, o czym wiedza wszyscy
      Polacy, ze GW specjalizuje sie w pluwaniu i oskarzaniu Polakow oraz
      wybielaniu wrogow Polski, Niemcow i Zydow. GW specjalizuje sie w
      niszczeniu wolnosci i demokracji w Polsce i po to zostala zalozona
      przez mafie zydowskiej finasfery.
      • paralela.1 anti.war..Co tu robisz,wszarzu UBecki????? 09.06.08, 09:11
        spierd...j do rydzyka!
        • propagandhi Re: anti.war..Co tu robisz,wszarzu UBecki????? 09.06.08, 10:38
          czytam te twoje posty i tak sie zastanawiam. albo jestes na jakims jurgielcie albo jestes skonczonym idiota. co tutaj do rzeczy ma rydzyk?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka