opiniapollpressagency 10.06.08, 07:45 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krzysztofczyz Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 08:34 Za to dziecko lub lepiej dzieci odpowiadają rodzice i oni w tej sytuacji powinni wziąc na siebie ciężar decyzji. Kto wychowa im wnuka, jaki będzie przyszły los ich dziecka, co z ojcem, czy wnuk nie bedzie miał tatusia? To tylko częśc pytań, które obrońcy poczęcia chcą zakrzyczec. Gdy już urodzi pozostawią ją samą ze swymi problemami. Odpowiedz Link Zgłoś
pklimas Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 08:57 NIe mogli rodzice od poczatku mowic prawdy? Tylko najpierw robili afere z gwałtem. Jesli dziewczynka nie ma 15 lat to ojciec dziecka powinien odpowiadac za pedofile i podzielic los innych pedofili w wiezieniu. Bo gdzie jest ta ulotna granica miedzy pedofilia a nie? 3 miesiace tumu 19 latek zostal skazany wlasnie za pedofilie to dlaczego 17-latkowi ma sie to upiec? Moze po prostu rodzice ojca dziecka nie chca placic alimentow a ojciec dziecka nie ma zadnych dochodow i stad ta afera z gwałtem. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Nierzetelność dziennikarska 10.06.08, 09:29 Ja staram się zawsze stawać po stronie tych, których prawa są łamane. Gdyby było łamane prawo dziewczyny do wyboru aborcji, stanęłabym po jej stronie, przeciwko tym, którzy to prawo łamią, manipulując i naciskając. Gdyby jednak było łamane prawo dziewczyny do wyboru urodzenia dziecka, to też stanęłabym po stronie dziewczyny - przeciwko tym, którzy wywierają na nią naciski, łamiąc jej suwerenne prawo. "W sprostaniu sytuacji najczęściej pomaga jej matka. Radzi, przedstawia konsekwencje, bo niezależnie od decyzji będzie je ponosić razem z nią. Los dziewczynki wiąże się z losem rodziny, która troszczy się o nią. To zgodne z prawem. W sprawach poważnych 14-latki nie decydują samodzielnie, ale robią to wspólnie z rodzicami." Ten akapit nie powinien się znaleźć w artykule. Co to do cholery jest, artykuł informacyjny, czy komentarz? Rzetelny dziennikarz oddziela komentarze od faktów. Nie jest wcale jasne, czy "W sprawach poważnych 14-latki nie decydują samodzielnie, ale robią to wspólnie z rodzicami." Rzecz w tym, że zgodnie z prawem osoba od 13. roku życia musi sama wyrazić zgodę na zabieg przerwania ciąży. W przypadku niewyrażenia przez nią zgody - rodzice nie mają nic do gadania. W przypadku wyrażenia przez nią zgody - jeszcze rodzice mogą się nie zgodzić. Jeszcze jedno: mam wątpliwości, dlaczego nikt nie pyta o zgodę ojca dziecka? Skoro matka, mimo że 14-letnia, może zadecydować o donoszeniu lub nie ciąży, to ojciec, choćby i 14-letni, też w zasadzie mógłby mieć coś do powiedzenia. Nie jest też jasne, czy matka dziewczyny "niezależnie od decyzji będzie konsekwencje ponosić razem z nią." Nie jest obowiązkiem babki wychowywanie dziecka córki. Córka może zrzec się praw rodzicielskich i oddać dziecko do adopcji. Bardzo nie podoba mi się ten tekst. Nie z uwagi na warstwę faktograficzną, lecz z powodu karygodnego wymieszania faktów i komentarzy. Widać gołym okiem, że Z BRAKU FAKTÓW Gazeta zaczyna sztukować dziury w faktografii komentarzami. Po to, aby nawet przy braku dostatecznej informacji podeprzeć swoją pierwotną tezę, że to źli prolajfersi naciskają na dziewczynę, a nie np. zła matka. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Nierzetelność dziennikarska 10.06.08, 09:38 > aby nawet przy braku dostatecznej informacji podeprzeć swoją pierwotną tezę, że > to źli prolajfersi naciskają na dziewczynę, a nie np. zła matka. Kawałek niżej kapitan.kirk bardzo mądrze zwraca uwagę: Naciski i manipulację dziewczyną można zarzucić nie tylko złym prolajfersom lub złej matce, ale też złym paniom z organizacji kobiecej. No to kto w końcu wywierał nacisk na dziewczynę? Ksiądz i moherowe panie - żeby nie usuwała ciąży? Czy panie z organizacji kobiecej - żeby usunęła ciążę? Dlaczego o tych paniach z organizacji kobiecej w tym artykule nie ma ani słowa? W poprzednich artykułach były one centralnymi postaciami! Jak zauważa kapitan.kirk - panie z organizacji kobiecej pojawiły się WCZEŚNIEJ, niż ksiądz i panie z kościoła. Ten artykuł jest karygodnie jednostronny. To samo powiedziałabym, gdyby np. Nasz Dziennik napisał podobny tekst w którym pominąłby udział księdza i działaczek kościelnych, a podkreślił straszny i karygodny nacisk pań s organizacji kobiecej. Nie sprawdzałam jeszcze, co Nasz Dziennik napisał, a poza tym - oni tam nie mają forum. Tutaj przynajmniej mogę wyrazić swoją dezaprobatę dla nędznego poziomu dziennikarstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl A tymczasem Kurier Lubelski pisze co innego 10.06.08, 12:38 www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-56723.html Rodzić nie rodzić – kto zadecyduje? DRAMAT 14-LETNIEJ DZIEWCZYNY NA TLE SPORU O ABORCJĘ Trwa bój o ciążę 14-latki z Lublina. Warszawski szpital odmówił dokonania aborcji po tym, jak placówkę odwiedzili lubelski ksiądz i działacze organizacji pro-life. Ale okazało się także, że dziewczynka chciała urodzić dziecko. O pomoc miała prosić w esemesach swoje szkolne koleżanki. Tymczasem sąd, podejrzewając, że dziewczynka była nakłaniana do usunięcia ciąży, postanowił umieścić ją w lubelskim Pogotowiu Opiekuńczym. Sprawę nastoletniej lublinianki ujawniła sobotnia Gazeta Wyborcza. Dziewczynka zaszła w ciążę z 15-letnim kolegą. Lubelska prokuratura stwierdziła, że ciąża jest wynikiem czynu zabronionego (obcowania płciowego z małoletnim poniżej 15 lat). Na tej podstawie wydała zaświadczenie, które uprawniało szpital do przeprowadzenia aborcji. Żeby zabieg był legalny, potrzebna była jeszcze zgoda samej dziewczynki oraz jej prawnego opiekuna. Nastolatka i jej matka podpisały taki dokument. Lubelskie szpitale nie zgodziły się mimo to na dokonanie aborcji. Matka zwróciła się do Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny o pomoc w znalezieniu innej placówki medycznej. Matka z ciężarną córką trafiły ostatecznie do warszawskiego szpitala przy ul. Inflanckiej. Do zabiegu jednak nie doszło. – Pacjentki już u nas nie ma. Zrezygnowaliśmy z przeprowadzenia aborcji po otrzymaniu postanowienia Sądu Rejonowego w Lublinie – wyjaśnia Janusz Siemaszko, dyrektor szpitala. Szef placówki nie chce jednak zdradzić, co było zawarte w piśmie. Jak wyjaśnia wiceprezes SR w Lublinie Mariusz Tchórzewski, dokument nie zabraniał szpitalowi usunięcia ciąży. Tymczasem Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny twierdzi, że powód odmowy szpitala był zupełnie inny. – Zebraliśmy wszystkie potrzebne dokumenty i zabieg mógł się odbyć. Jednak do dziewczynki przyjechał ksiądz z Lublina, który nakłaniał ją do zmiany decyzji. Szpital najwidoczniej ugiął się pod presją księdza – uważa Krystyna Kacpura z federacji. Chodzi o ks. Krzysztofa Podstawkę z Funduszu Ochrony Życia archidiecezji lubelskiej. – Do niczego dziewczynki nie nakłaniałem. Dla jej dobra nie chcę komentować tej sprawy – mówi duchowny. Doniesień nie chcą także komentować przedstawicielki organizacji pro-life, które razem z księdzem odwiedziły nastolatkę w szpitalu. – Dopóki nie zakończy się postępowanie w prokuraturze, nie będziemy się wypowiadać – usłyszeliśmy w Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia. Członkowie tej organizacji wraz z Fundacją Nazaret donieśli do Prokuratury Warszawa Śródmieście – Północ, że matka nakłaniała córkę do usunięcia ciąży. W tej samej sprawie równoległe postępowanie sprawdzające prowadzą lubelscy śledczy. O tym, że dziewczynka chciała urodzić dziecko, mówi także dyrektor gimnazjum, do którego uczęszcza nastolatka (prosił o nieujawnianie danych szkoły). – Matka naszej uczennicy była zdania, że ciążę trzeba usunąć, żeby nie marnować córce życia. Odbyło się spotkanie ze szkolnym psychologiem. Tymczasem dziewczynka szukała pomocy u koleżanek – pisała do nich esemesy, z których można było wnioskować, że chciałaby urodzić dziecko. Obawialiśmy się o to, że pod wpływem emocji może się targnąć na życie, dlatego zgłosiliśmy problem na policję – relacjonuje dyrektor gimnazjum. W lubelskim Sądzie Rejonowym toczą się obecnie na tym tle dwa postępowania: w sprawie obcowania płciowego z osobą poniżej 15. roku życia i o pozbawienie władzy rodzicielskiej nad dziewczynką. Sąd postanowił tymczasowo umieścić nastolatkę w Pogotowiu Opiekuńczym. – Sąd uznał, że konieczne jest odizolowanie dziewczynki od środowiska rodzinnego, by miała idealne warunki do podjęcia decyzji – wyjaśnia Barbara de Chateau, rzeczniczka prasowa Sądu Okręgowego w Lublinie. Okazuje się, że skuteczność tego środka jest wątpliwa. – Nie możemy zabronić dziewczynce przyjmowania gości. Dlatego nasza podopieczna widywała się zarówno z mamą, jak i z ks. Podstawką – twierdzi Michał Misztal, dyrektor Pogotowia Opiekuńczego. Dr Ireneusz Siudem, psycholog z UMCS, podkreśla tymczasem, że tak młoda osoba w tej sytuacji nie jest w stanie sama podjąć decyzji. – Po pierwsze dlatego, że sama jest jeszcze dzieckiem. Po drugie, ze względu na to, że znalazła się pod presją ludzi, którzy walczą nie o jej dobro, ale bardziej o udowodnienie pewnych swoich racji – zaznacza dr Siudem. 14-latka od piątkowego wieczoru, ze względu na problemy zdrowotne, przebywa na Oddziale Patologii Ciąży w Szpitalu im. Jana Bożego w Lublinie. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl A Interia jeszcze całkiem co innego 10.06.08, 12:40 fakty.interia.pl/kraj/news/14-letnia-agata-wciaz-chce-usunac-ciaze,1125025 14-letnia Agata wciąż chce usunąć ciążę Wtorek, 10 czerwca (05:56) Terroryzowana przez działaczy antyaborcyjnych 14-latka trafiła do szpitala z krwotokiem - dowiedział się "Newsweek". Ale i tu wciąż jest przez nich nachodzona i nękana. W poniedziałek wieczorem udało się "Newsweekowi" skontaktować z Agatą - 14-letnią dziewczynką, która próbowała legalnie usunąć ciążę będącą - jej zdaniem - wynikiem gwałtu (według informacji z lubelskiej prokuratury, 14-latka nie była zgwałcona - red.). Sprawa stała się głośna pod koniec zeszłego tygodnia, kiedy aktywiści ruchów antyaborcyjnych uniemożliwili przeprowadzenie zabiegu w warszawskim szpitalu przy ul. Inflanckiej. W rozmowie z "Newsweekiem" Agata potwierdziła, że chce usunąć ciążę. - To nie był mój chłopak i to był gwałt, cokolwiek by teraz nie mówił - powiedziała. * Ciąża 14-latki nie była wynikiem gwałtu W tej chwili Agata leży w lubelskim szpitalu, ponieważ po ostatnich przeżyciach dostała krwotoku. W piątek po odwołanym zabiegu w Warszawie policjanci przez cały dzień wozili ją radiowozem po Warszawie, próbując znaleźć pogotowie opiekuńcze, które zgodziłoby się ją przyjąć. We wszystkich odmawiano z powodu braku miejsc. W końcu policjanci zdecydowali, że zawiozą Agatę do pogotowia opiekuńczego w Lublinie. O jedenastej w nocy Agata uprosiła ich, żeby zatrzymali się i kupili jej kebab. I to był pierwszy posiłek ciężarnej czternastolatki tego dnia. Do lubelskiego pogotowia dotarli o trzeciej w nocy. - Stąd pewnie te krwawienia - mówi Agata i dodaje: "Chyba w końcu będę miała ten zabieg, lepiej, żeby tak się stało, bo się boję, że po tym wszystkim dziecko urodzi się chore". Agata trafiła do pogotowia opiekuńczego decyzją sądu, w którym działacze antyaborcyjni złożyli wniosek o pozbawienie jej matki władzy rodzicielskiej, bo rzekomo wywierała na córkę presję, by usunęła ciążę. Agata replikuje: "To ja zdecydowałam, że chcę na zabieg, mama wcale na mnie nie naciskała. I to ja postanowiłam zgłosić sprawę gwałtu do prokuratury". Zanim Agata trafiła do warszawskiego szpitala na ul. Inflanckiej, zgłosiła się na aborcję do szpitala w Lublinie. Sądziła, iż zabieg zostanie przeprowadzony po cichu, w spokoju i że nikt oprócz paru najbliższych osób o tym się nie dowie. - Pani ordynator na początku była bardzo miła - relacjonuje Agata. - Kazała nam z mamą przyjść za kilka dni. Ale gdy się zjawiłyśmy czekała już na nas z księdzem. I zaczęło się: że to zło, że morderstwo. Doktor i ksiądz obrazili mamę, kazali jej wyjść. - A ty dziecko zostań z nami - powiedziała pani doktor. - Ja ciebie mogę adoptować i twoje dziecko też. Po tej przygodzie Agata i mama zaczęły szukać innego szpitala. Zadzwoniły do Wandy Nowickiej z prośbą o pomoc i tak trafiły do szpitala na Inflanckiej w Warszawie. Pani ordynator z lubelskiego szpitala, która zaprosiła księdza, to dr Wanda Skrzypczak. Później próbowała przedstawić rodzinę Agaty w złym świetle. Dziennikarzom lokalnej prasy sugerowała, że to rodzina patologiczna. - W tej rodzinie bardzo źle się dzieje - twierdziła. A kapłan to ks. Krzysztof Podstawka, gwiazda lubelskich mediów, wicedyrektor katolickiego radia Er, Diecezjalny Duszpasterz Chorych, przewodniczący Funduszu Obrony Życia Archidiecezji Lubelskiej, kanonik honorowy Kapituły Archikatedralnej w Lublinie. Ks. Podstawka przyjechał za dziewczynką do Warszawy i przyszedł do szpitala na Inflanckiej. Przyprowadził ze sobą aktywistki ruchów antyaborcyjnych. W nękanie i psychiczne terroryzowanie Agaty zaangażowana jest m.in. Hanna Wujkowska, lekarka znana z działalności antyaborcyjnej, doradczyni b. ministra Romana Giertycha. - Pani Hania z księdzem przyszli do mnie do szpitala w Warszawie na Inflanckiej. Pani Hania dała mi pudełko czekoladek z napisem "otwórz swoje serce". Inna pani dała mi książkę o pielęgnacji niemowląt. A ksiądz Krzysztof przekonywał, ciągle mówił, zaczęłam się wahać - przyznaje 14-latka. Dodaje, że aktywiści antyaborcyjni chodzili za nią i jej mamą w Warszawie po ulicy. W chwili, gdy "Newsweek" rozmawiał z Agatą, sprawiała wrażenie bardzo zmęczonej i znękanej. Na Forum Frondy w internecie działacze antyaborcyjni umieścili jej pełne dane. - To pewnie stąd te wszystkie esemesy - mówi. - Ciągle je dostaję i ciągle ktoś dzwoni. I ciągle przychodzi do mnie ks. Krzysztof. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: A Interia jeszcze całkiem co innego 10.06.08, 12:42 No i komu teraz wierzycie? Dobra Interia, zły Kurier Lubelski? Czy dobry Kurier Lubelski, zła Interia? Odpowiedz Link Zgłoś
1maruti1 Re: A Interia jeszcze całkiem co innego 10.06.08, 13:08 nie interia,tylko newsweek. newsweek to jak na razie jedyne czasopismo, gdzie Agata sama sie wypowiedziala w tej sprawie. wiec stawiam na Newsweek. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Wybierzcie sobie wersję do wierzenia! 10.06.08, 16:59 Oto zbiór atrykułów na temat sprawy. Każdy podaje inną wersję. Wybierzcie sobie teraz do wierzenia tę, która wam najbardziej odpowiada. wyborcza.pl/1,76842,5288282,Odmowili_aborcji_zgwalconej_14_latce.html wyborcza.pl/1,76842,5292018,Wojna_o_ciaze_14_latki.html wyborcza.pl/1,76842,5295265,Czy_to_byl_gwalt_.html www.rp.pl/artykul/146340.html www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-56723.html fakty.interia.pl/kraj/news/14-letnia-agata-wciaz-chce-usunac-ciaze,1125025 Odpowiedz Link Zgłoś
czerwony_burzuj Re: Wybierzcie sobie wersję do wierzenia! 10.06.08, 17:17 anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > Oto zbiór atrykułów na temat sprawy. > Każdy podaje inną wersję. > Wybierzcie sobie teraz do wierzenia tę, która wam najbardziej odpowiada. > > wyborcza.pl/1,76842,5288282,Odmowili_aborcji_zgwalconej_14_latce.html > wyborcza.pl/1,76842,5292018,Wojna_o_ciaze_14_latki.html > wyborcza.pl/1,76842,5295265,Czy_to_byl_gwalt_.html > www.rp.pl/artykul/146340.html > www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-56723.html > fakty.interia.pl/kraj/news/14-letnia-agata-wciaz-chce-usunac-ciaze,1125025 Swędziało ją coś i tyle... Szkoda dziewczyny. Gdyby miała dostęp do środków antykoncepcyjnych i wyższy poziom świadomości seksualnej to by do tego wszystkiego nie doszło. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 I rozwiazaliście problem... ;) 10.06.08, 18:12 "Swędziało ją i tyle." Teraz możecie zadowoleni pójść do domu i zapomnieć o sprawie. Z poczuciem, że nie chybiliście swojemu drogocennemu sumieniu, które przecież nie pozwoliło wam wyjść ani o milimetr poza "bezstronność" (tj. cytowanie 10 linków i delektowanie się niejasnościami tekstów GW:). Chodziło przecież o tak poważną sprawę jak los św.Zygoty... Żondzi xionc;) Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: I rozwiazaliście problem... ;) 10.06.08, 19:31 Daj spokój - nie ma co deliberować . Myslę, ze to kolejna sprawa do Strasburga ad hoc . Za nękanie, molestowanie i szkody psychiczne wyrządzane publicznie dziecku. Aż mi się wierzyć nie chce, ze kiedyś kobiecy tyłek był kobiecą sprawą - teraz jest tylko i wyłacznie księzą. Odpowiedz Link Zgłoś
gaika Re: Oj, Anuszka 10.06.08, 16:47 Jak już zarzucasz Gazecie, że nierzetelna, to choć swój tekst trzymaj na poziomie. Piszesz: „Kawałek niżej kapitan.kirk bardzo mądrze zwraca uwagę: Naciski i manipulację dziewczyną można zarzucić nie tylko złym prolajfersom lub złej matce, ale też złym paniom z organizacji kobiecej. No to kto w końcu wywierał nacisk na dziewczynę? Ksiądz i moherowe panie - żeby nie usuwała ciąży? Czy panie z organizacji kobiecej - żeby usunęła ciążę? Dlaczego o tych paniach z organizacji kobiecej w tym artykule nie ma ani słowa? W poprzednich artykułach były one centralnymi postaciami! Jak zauważa kapitan.kirk - panie z organizacji kobiecej pojawiły się WCZEŚNIEJ, niż ksiądz i panie z kościoła.” *Najpierw* pojawił się ksiądz z ekipą(jeszcze w Lublinie). Wskaż proszę „centralność” pań, a także sposób, w jaki wywierały na dziewczynę naciski. Umknęła mi informacja o gromadzie „ złych pań z organizacji kobiecej” depczących dziewczęciu po piętach i prowadzących w tym czasie agitkę.GDZIE się pojawiły? Z mediów wiadomo, że prochoiski nie tyle się pojawiły, co zwróciła się do nich telefonicznie matka, prosząc o namiary na szpitale, w których można dokonać aborcji(PO doświadczeniach z Lublina). Nie tylko nie spotykały się, ale i nie rozmawiały z dziewczynką. Dodatkowo NIE wlazły do szpitala, ani do komisariatu. >Ten artykuł jest karygodnie jednostronny. Największa jednostronność tego komentarza bije z fragmentu: „Decyzja należy do Agaty i jej bliskich. Są wciąż prawne podstawy do dokonania aborcji, o ile Agata i jej mama wyrażą taką wolę. Mogą też zdecydować inaczej. Źle byłoby, gdyby poczuły się tak zastraszone, zaszczute, że niezdolne do zrobienia tego, czego chce." Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Anuszka, kiedy założysz beret z wiadomej dzianiny? 10.06.08, 14:37 Do piętnowania Wyborczej jesteś pierwsza i robisz to bez tych wszystkich ceregieli i dzielenia włosa na czworo, które zawsze u ciebie towarzyszą jakimkolwiek zastrzeżeniom wobec Obrońców Świętości (w końcu Wyborcza to nie świętość, więc przywalić w nią nie grzech:) Jesteś uroczo "bezstronna" i bronisz polskich kobiet przed totalitarną władzą feministek i manipulatorskiego Michnika w równym stopniu (co najmniej:) co przed hegemonią Kościoła i światopoglądu pro-life. No po prostu Zorro z ciebie:))) Czy ty nie widzisz, że pod pozorem bezstronności w rzeczywistości zwalniasz siebie z nieprzyjemnego trudu obrony pokrzywdzonych i zaczynasz mówić jednym tonem z językiem prześladowczym? Robisz to niestety coraz częściej, anuszka. Odpowiedz Link Zgłoś
fluxxx Re: Anuszka, kiedy założysz beret z wiadomej dzia 10.06.08, 19:16 > Robisz to niestety coraz częściej, anuszka. Ty za to pieprzysz farmazony tak samo jak zwykle... Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Re: Anuszka, kiedy założysz beret z wiadomej dzia 10.06.08, 20:10 Głupek jesteś, że nie widzisz problemu, jak Anuszka coraz bardziej bezkrytycznie powtarza prawackie argumenty, natomiast tam, gdzie ja mówię coś, co odbiega od przyzwyczajeń polskiego ludu, tam zaraz "farmazony". A może to nie ja "farmazony" - tylko wy uprawiacie chóralne gęganie polskiej "normalności"?:) Odpowiedz Link Zgłoś
gaika Re: Nierzetelność dziennikarska 10.06.08, 16:49 anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > Jeszcze jedno: mam wątpliwości, dlaczego nikt nie pyta o zgodę ojca dziecka? > Skoro matka, mimo że 14-letnia, może zadecydować o donoszeniu lub nie ciąży, to > ojciec, choćby i 14-letni, też w zasadzie mógłby mieć coś do powiedzenia. Wyraźnie chcesz młodziana wpuścić w kanał: gdyby chciał usunięcia ciąży, wylądowałby w poprawczaku. A potem jego dane pojawiłyby się w internecie jako mordercy niewiniątek. Trochę realizmu;) Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit_2006a Anuszk zalicza kolokwia studentom po uwazaniu wiec 11.06.08, 05:10 oczekiwanie od niej realizmu jest bezpodstawne. Poza tym ci wszyscy "swieci" nie beda utrzmywac 14 latki i jej dziecka tylko jej rodzice. Ktorym grozi prokurator za namawianie do aborcji. gaika napisała: > anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > > > Jeszcze jedno: mam wątpliwości, dlaczego nikt nie pyta o zgodę > ojca dziecka? > > Skoro matka, mimo że 14-letnia, może zadecydować o donoszeniu lub > nie ciąży, to > > ojciec, choćby i 14-letni, też w zasadzie mógłby mieć coś do > powiedzenia. > > Wyraźnie chcesz młodziana wpuścić w kanał: gdyby chciał usunięcia > ciąży, wylądowałby w poprawczaku. A potem jego dane pojawiłyby się w > internecie jako mordercy niewiniątek. Trochę realizmu;) Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Agata potwierdzila, ze zostala zgwalcona 10.06.08, 15:54 Newsweek cytuje jej wypowiedz. Tym samym ma prawo do aborcji. Ma tez mniej niz 15 lat - co tez jej daje prawo do aborcji. A gadki, ze ona chce urodzic, mozna miedzy bajki wlozyc. Jaka normalna dziewczyna czy kobieta chcialaby urodzic dziecko tego, ktory ja zgwalcil? Zaczela sie wahac, bo pewnie jej nagadali, ze od aborcji umrze albo popelni samobojstwo lub tym podobne bzdury. Tymczasem aborcja jest bezpieczniejsza od porodu, najbezpieczniejsza jest farmakologiczna (bierze sie tabletki), ktora mozna zrobic w domu. W Polsce oczywiscie aborcja farmakologiczna jest nielegalna, bo zalegalizowanie jej uznaczaloby utrate kontroli nad kobietami - wziac tabletke moze kazdy bez konsultacji z lekarzem. Jesli ktos uwaza, ze Agata powinna urodzic dziecko, moze sie do niej zglosi, zeby zaadoptowac dziecko gwalciciela? Nie wiadomo dokladnie, jaki procent charakteru jest dziedziczony. Moze to dziecko tez kiedys bedzie gwalcicielem? W Polsce ofiara gwaltu: 1) przezywa traume z powodu gwaltu, 2) z powodu zajscia w ciaze z gwalcicielem, 3) bo jest zmuszona do urodzenia i wychowywania dziecka gwalciciela 4) jest wytykana palcami z powodu trzech wyzej wymienionych powodow, nie moze tez liczyc na zadna pomoc, ani psychologiczna ani materialna Tymczasem gwalciciel: 1)najczesciej nie jest zlapany, ale jesli juz jest oskarzony, to sad go uniewinni z braku dowodow 2)obca kobieta wychowuje jego dziecko za darmo, on nie musi nic robic, zgwalcil i wystarczy 3)panstwo placi alimety na jego dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
czerwony_burzuj Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 16:32 > Jesli dziewczynka nie ma 15 lat to ojciec dziecka > powinien odpowiadac za pedofile i podzielic los innych pedofili w > wiezieniu. Za "pedofilię" nie można odpowiadać. Odpowiadać można za konkretne czyny ale nawet w tym przypadku nie kwalifikuje się to do pozbawienia człowieka wolności. > Bo gdzie jest ta ulotna granica miedzy pedofilia a nie? Pedofilia jest stanem, w którym jedynym lub preferowanym sposobem osiągania satysfakcji seksualnej jest kontakt z osobami nie posiadającymi trzeciorzędowych cech płciowych (z dziećmi). Cechy trzeciorzędowe to m.in. biust i owłosienie łonowe. > miesiace tumu 19 latek zostal skazany wlasnie za pedofilie to > dlaczego 17-latkowi ma sie to upiec? Nie został skazany za "pedofilię", lecz za dopuszczenie się konkretnego czynu z art. 200 kk > dlaczego 17-latkowi ma sie to upiec? Znikoma szkodliwość społeczna. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Gebelsowskie klamstwa polskojezycznej gadzinowki 10.06.08, 10:31 Standard Gebelsa-Urbana. Tu o klamstwach klamstwa polskojezycznej gadzinowki w zwiazku z ta sprawa: www.rp.pl/artykul/146260.html Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 11.06.08, 04:01 krzysztofczyz napisał: > Za to dziecko lub lepiej dzieci odpowiadają rodzice i oni w tej > sytuacji powinni wziąc na siebie ciężar decyzji. Kto wychowa im > wnuka, jaki będzie przyszły los ich dziecka, co z ojcem, czy wnuk > nie bedzie miał tatusia? To tylko częśc pytań, które obrońcy > poczęcia chcą zakrzyczec. Gdy już urodzi pozostawią ją samą ze swymi > problemami. Słyszałeś kiedyś światły człowieku o adopcji? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 08:56 "Agata z mamą wybrały zabieg. Próbowały w dwóch szpitalach w Lublinie, a gdy tam im odmówiono - w Warszawie. Do akcji wkroczył ksiądz z Lublina, a za nim działacze pro-life. Okupowali szpital, zarzucili lekarzy mailami, siedzieli w komisariacie, gdy Agatę przesłuchiwano. Pod ich wpływem dziewczynka zmieniła zdanie." Z tego akapitu i w ogóle z całego artykułu, począwszy od pierwszego zdania - "Agata z mamą wybrały zabieg" - znikły gdzieś działaczki eFKi, które jeszcze w poprzednich artykułach były jednymi z głównych bohaterek. Wiadomo też z nich, że panie z eFKi pojawiły się w życiu dziewczynki PRZED księdzem z Lublina i działaczkami "pro-life". Jakoś dziwnie wychodzi z tego, że to źle gdy dziewczyna zmieniła zdanie pod wpływem "prolajfów", ale nic złego nie było w tym, że w poprzednim zdaniu utwierdzali ją "proczojsy"... "Agatę umieszczono w lubelskim pogotowiu opiekuńczym, które przypomina areszt." No więc co - ma sie z powrotem zgodzić na aborcję i się ją wtedy wypuści z "aresztu"? "Zanegowano prawo matki. Ale gdy do Agaty zgłosiła się Hanna Wujkowska, radykalna obrończyni życia, nikt nie interweniował. Działacze ruchów pro-life awanturujący się w szpitalu, presja, którą na dziewczynkę i lekarzy wywiera ksiądz, również nie spotkały się z reakcją żadnych urzędów." Nikt nie interweniował również wczesniej, gdy do Agaty zgłosiły sie panie z eFKi. "Prolajfy" nie spotkały się zaś z rekcją żadnych urzędów, bo też trudno powiedzić na co właściwie owe urzędy miałyby urzędowo reagować. Gdyby dziewczyna i jej matka czuły się prześladowane, w każdej chwili mogłyby zażądać pomocy policji - zamiast tego jednak z poprzednich artykułów dowiadywalismy się, że dziewczyna jest w stałym kontakcie telefonicznym z owym księdzem, a matka odsyłała do niego dziennikarzy po szczegoły sprawy... Jakieś to wszystko mocno niejednoznaczne, prawda? "Na wybór pozostało kilka dni i trzeba mieć nadzieję, że da się go dokonać w ciszy. Decyzja należy do Agaty i jej bliskich. Są wciąż prawne podstawy do dokonania aborcji, o ile Agata i jej mama wyrażą taką wolę. Mogą też zdecydować inaczej. Źle byłoby, gdyby poczuły się tak zastraszone, zaszczute, że niezdolne do zrobienia tego, czego chce." Na jakiej podstawie właściwie Autorka twierdzi, że obecnie "Agata" nie robi tego, czego chce, a wcześniej robiła to co chce? "Podobno teraz opinia Agaty zależy od tego, z kim rozmawia." A wczesniej oczywiście tak nie było...? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 09:07 Podobno teraz opinia Agaty zależy od tego, z kim rozmawia." > > A wczesniej oczywiście tak nie było...? Jasne, najlepeij niech urodzi. wtedy też jednego dnia bedzie się nim zajmowala, a drugiego nie - w zaleznosci, które hormony okresu dojrzewania będęw górnej granicy. albo neich odda, Też jedneo dnia odda, a za tydzień bexziechciała z powrotem. Prawda jest trudna do pojecia, ale dosc bolesna i jasna. Kto z was był córka /synem 14 latki? No własnie... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 09:15 Nie mam pojęcia, czy lepiej dla niej będzie urodzić, czy nie. To jej sprawa i - przepraszam za obrazoburczość - nawet jej matce w zasadzie nic do tego. Mam prawo tak uważać, bo nie mam żadnych wątpliwości, że gdyby sytuacja była odwrotna - tj. dziewczyna pod wpływem eFKi zdecydowałaby się usunąć ciążę, a jej matka ze wszystkich sił starałaby się jej w tym przeszkodzić - GW (być może także piórem p. Ostałowskiej) prowadziłaby równie płomienną kampanię za ograniczeniem matce praw rodzicielskich, jak dziś walczy o ich pozostawienie; nie przyszłoby też do głowy Autorce porównywanie pogotowia opiekuńczego do więzienia i twierdzenie, że "Agata" zbyt łatwo zmienia zdanie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 10:01 Pogotowie opiekuńcze nie ejst niewątpliwie miejsce miłym i nie zyczę zadnemu dziecku znalezienia sie tam choc na jeden dzień. A co do matki - uwazam, ze zarówno gdyby chciała , aby córka urodziła, jak i tego, gdyby chciała, zeby nie urodziła ma jak najbardziej prawo wypowiadać sie w tej kwestii i nikt nie ma prawa odbierać jej praw rodzicielskich w zadnym z tych wypadków. To ajkaś paranoja! De facto córkę swojej córki i tak wychowywałaby ona! Gdyby pozwoliła jej odejsc z gimnazjum to wtedy miałaby sprawę o ograniczenie praw rodzicielskich o wielki i nonsensowny paradoksie. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 11.06.08, 04:14 iluminacja256 napisał: > Pogotowie opiekuńcze nie ejst niewątpliwie miejsce miłym i nie zyczę > zadnemu dziecku znalezienia sie tam choc na jeden dzień. > > A co do matki - uwazam, ze zarówno gdyby chciała , aby córka > urodziła, jak i tego, gdyby chciała, zeby nie urodziła ma jak > najbardziej prawo wypowiadać sie w tej kwestii i nikt nie ma prawa > odbierać jej praw rodzicielskich w zadnym z tych wypadków. Dobra, dobra, jakie ma prawo do decydowania o wnuczce? > To ajkaś > paranoja! De facto córkę swojej córki i tak wychowywałaby ona! O adopcji nie słyszałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 13:27 kapitan.kirk napisał: > Nie mam pojęcia, czy lepiej dla niej będzie urodzić, czy nie. To jej > sprawa i - przepraszam za obrazoburczość - nawet jej matce w > zasadzie nic do tego. Mam prawo tak uważać, bo nie mam żadnych > wątpliwości, że gdyby sytuacja była odwrotna - tj. dziewczyna pod > wpływem eFKi zdecydowałaby się usunąć ciążę, a jej matka ze > wszystkich sił starałaby się jej w tym przeszkodzić - GW (być może > także piórem p. Ostałowskiej) prowadziłaby równie płomienną kampanię > za ograniczeniem matce praw rodzicielskich, jak dziś walczy o ich > pozostawienie; nie przyszłoby też do głowy Autorce porównywanie > pogotowia opiekuńczego do więzienia i twierdzenie, że "Agata" zbyt > łatwo zmienia zdanie. > > Pozdrawiam Dlaczego Agata zbyt latwo zdania zmienia ? Bo chca inni decyzje podjac ! Najbardziej w tej jej decyzji jest zainteresowany klecha i jego "zagroda baranow". To widac golym okiem, zawsze tam gdzie pojawia sie problem z aborcja, to zaraz rowniez pojawi sie klecha. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 11.06.08, 04:21 andrzej369 napisał: > Dlaczego Agata zbyt latwo zdania zmienia ? > Bo chca inni decyzje podjac ! > Najbardziej w tej jej decyzji jest zainteresowany klecha i > jego "zagroda baranow". To widac golym okiem, zawsze tam gdzie > pojawia sie problem z aborcja, to zaraz rowniez pojawi sie klecha. Nie obracaj kota ogonem, aborcja nie jest lekiem na wszystko. "Aborcja może doprowadzić do poważnych następstw psychologicznych, które niszcząco wpływają na obraz własnej osoby oraz na relacje z otoczeniem. Do najpoważniejszych konsekwencji należą: żałoba patologiczna [24,53] - Żałoba po śmierci lub stracie jest doświadczeniem naturalnym i koniecznym dla dalszego prawidłowego funkcjonowania osoby. W sytuacji prawidłowo przebiegającej żałoby, osoba wraca do aktywnego życia przechodząc przez opisane przez Kubler-Ross [39] fazy: załamanie psychiczne i zaprzeczanie, gniew, negocjowanie, depresja, pogodzenie się. Od żałoby o naturalnym przebiegu żałoba patologiczna, szczególnie w kontekście aborcji, różni się tym, że jej proces jest często przerwany lub nie zapoczątkowany. Istnieją po temu różne powody. Jeden z poważniejszych to psychologiczny proces odczłowieczania dziecka poprzez określanie go skądinąd medycznymi terminami “płód", “zarodek", “tkanka", co niewątpliwie utrudnia odżałowanie i opłakanie straty syna czy córki. Nakłada się na to niemożność przeżycia fizycznego i wzrokowego kontaktu z nieżyjącym dzieckiem, a co za tym idzie brak udziału w ceremonii pogrzebowej. Kolejny utrudniający przeżycie żałoby fakt wiąże się z tym, że kobieta przyczyniła się do tej straty i może przeżywać silną ambiwalencję odnośnie własnej roli w tym wydarzeniu. Ważny wpływ na sposób przeżywania żałoby w wyniku aborcji ma traktowanie tego wydarzenia przez nią oraz otoczenie jako tematu tabu, nie poruszanego z obawy przed potępieniem lub wyśmianiem." www.nest.org.pl/?Artyku%B3y:Konsekwencje_aborcji Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 11.06.08, 04:12 iluminacja256 napisał: > Jasne, najlepeij niech urodzi. wtedy też jednego dnia bedzie się nim > zajmowala, a drugiego nie - w zaleznosci, które hormony okresu > dojrzewania będęw górnej granicy. albo neich odda, Też jedneo dnia > odda, a za tydzień bexziechciała z powrotem. Najlepiej zabić, prawda? Wtedy będzie tylko jeden dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
whiskeyjack Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 09:14 Red. Ostalowska rznie teraz oczywiscie glupa. Moze ma nadzieje, ze uda jej sie w ten sposob posprzatac po wyczynach red. Pochrzest z piatku. Nie to, zeby mnie to specjalnie dziwilo, ale po raz kolejny widac jak "rzetelne" dziennikarstow uprawia GW... Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 11.06.08, 03:08 kapitan.kirk napisał: > > Z tego akapitu i w ogóle z całego artykułu, począwszy od pierwszego > zdania - "Agata z mamą wybrały zabieg" - znikły gdzieś działaczki > eFKi, które jeszcze w poprzednich artykułach były jednymi z głównych > bohaterek. Doprawdy? > Wiadomo też z nich, że panie z eFKi pojawiły się w życiu > dziewczynki PRZED księdzem z Lublina i działaczkami "pro-life". Proszę jeszcze raz przeczytać artykuł, bo widac, że zrobił Pan to nieuważnie i opowiada banialuki. > Jakoś dziwnie wychodzi z tego, że to źle gdy dziewczyna zmieniła > zdanie pod wpływem "prolajfów", ale nic złego nie było w tym, że w > poprzednim zdaniu utwierdzali ją "proczojsy"... Jasnowidz? Nigdzie nie stoi napisane, że "proczojsy" w czymkolwiek dziewczynkę utwierdzały. FK-a na prośbę matki znalazła w Warszawie szpital, który był skłonny wykonać aborcję. No ale przecież trzeba jakąś łatkę przypiąć feministkom nie bacząc na fakty, żeby wywołać wrażenie symetrii między nimi, a antyaborcyjnymi bojówkarzami. > > "Agatę umieszczono w lubelskim pogotowiu opiekuńczym, które > przypomina areszt." > > No więc co - ma sie z powrotem zgodzić na aborcję i się ją wtedy > wypuści z "aresztu"? Coś sie Panu pokręciło. Znalazła się tam wskutek donosu antyaborcjonistów na matkę, bo im się nie podobało, że namawia córkę na aborcję. I to orzeczenie stanowi kolejny skandal. > > "Zanegowano prawo matki. Ale gdy do Agaty zgłosiła się Hanna > Wujkowska, radykalna obrończyni życia, nikt nie interweniował. > Działacze ruchów pro-life awanturujący się w szpitalu, presja, którą > na dziewczynkę i lekarzy wywiera ksiądz, również nie spotkały się z > reakcją żadnych urzędów." > > Nikt nie interweniował również wczesniej, gdy do Agaty zgłosiły sie > panie z eFKi. rzecz w tym, że to nie panie z eFKi zgłosiły sie do Agaty, tylko jej matka do nich. Nie widzi Pan różnicy? > "Prolajfy" nie spotkały się zaś z rekcją żadnych > urzędów, bo też trudno powiedzić na co właściwie owe urzędy miałyby > urzędowo reagować. Choćby policja nie powinna była pozwolić na ich obecność przy przesłuchaniu Agaty, a ochrona szpitala na gromadne nachodzenie pacjentki. > > "Na wybór pozostało kilka dni i trzeba mieć nadzieję, że da się go > dokonać w ciszy. Decyzja należy do Agaty i jej bliskich. Są wciąż > prawne podstawy do dokonania aborcji, o ile Agata i jej mama wyrażą > taką wolę. Mogą też zdecydować inaczej. Źle byłoby, gdyby poczuły > się tak zastraszone, zaszczute, że niezdolne do zrobienia tego, > czego chce." > > Na jakiej podstawie właściwie Autorka twierdzi, że obecnie "Agata" > nie robi tego, czego chce, a wcześniej robiła to co chce? Bo już wiadomo, że Agata chciała usunąć ciążę i rezygnowała z tego pod presją antyaborcjonistów. Odpowiedz Link Zgłoś
siciliano tzw. obrońcy życia szybko o niej zapomną 10.06.08, 09:50 Nie mam żadnych wątpliowości że tzw. "obrońcy życia" będą skuteczni i gdy będzie już za późno na aborcję szybko o tej nastolatce zapomną. To samo będzie po porodzie, zostanie sama z matką bez żadnej pomocy z zewnątrz i przez wiele lat "radiowi obrońcy życia" będą jej dokuczać i wytykać palacami. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotojestipisze Nierzetelność i kłamstwa GW 10.06.08, 09:53 Najpierw teza o gwałcie, teraz subiektywne komentarze - chciała aborcji była dobra, nie chciała jest beeee, no i oczywiście wątpliwe tezy prawne, bo z ustawy o ochronie życia i dozwolonych warunkach przerywania ciąży nie wynika czy czyn zabroniony, o którym mowa w ustawie jest tożsamy z czynem o którym mowa w art. 115 KK (chodzi o zbieżnośc definicji), Odpowiedz Link Zgłoś
amdrzej11 Re: Nierzetelność i kłamstwa GW 10.06.08, 12:04 Gazeta Wyborowa jest taka sama, jak jej redaktorzy: zaklamana, bezczelna i lasa na pochlebstwa oraz pienadze! Nic innego dla nich sie nie liczy! Rzetelnosc dziennikarska jest u tych kauzyperdow w rownie wysokiej cenie, jak rzetelnosc lekarska podopiecznego wyborowej - kardiochirurga ze szpitala wojkowego w Warszawie oraz rzetelnosc i uczciwosc naczelnej nastepnego szmatlawca, zwanego Polityka! Podobnie wysoka moralnosc posiada tuskniety organ Gazety Wyborowej - rzad P(arady)O(szustow)! Rzad wybrany zreszta przez ta gazete w celu latwiejszego krecenia lodow przy okazji prywatyzacji mediow! www.rp.pl/artykul/146260.html Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: tzw. obrońcy życia szybko o niej zapomną 10.06.08, 10:19 siciliano napisał: > Nie mam żadnych wątpliowości że tzw. "obrońcy życia" będą skuteczni > i gdy będzie już za późno na aborcję szybko o tej nastolatce > zapomną. To samo będzie po porodzie, zostanie sama z matką bez > żadnej pomocy z zewnątrz i przez wiele lat "radiowi obrońcy życia" > będą jej dokuczać i wytykać palacami. Hierarcha kosciola bardzo latwo potrafi wciagnac "zagrode baranow" aby zniszczyl tego, ktory ma inne swiatopoglady, nawet nie patrzy czy jest to dziecko czy dorosly, liczy sie tylko cel wladzy nad baranami. Odpowiedz Link Zgłoś
tom1003 Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 09:57 Kłamcy z michnikowego szmatławca dalej w akcji. Było już o gwałcie, teraz czytamy o "okupacji szpitala" przez księży i działaczy pro-life. O czym przeczytamy następnym razem? Od ogólnopolskiej gazety możnaby oczekiwać obiektywnej informacji, a nie nachalnej propagandy. Tymczasem nawet nie padły przeprosiny za stek bredni, który w związku z tą sprawą się ukazał. Odpowiedz Link Zgłoś
basia Brak pewnosci co do lat? 10.06.08, 09:58 "zachodzi wysokie prawdopodobieństwo, że ciążajest wynikiem czynu zabronionego-obcowania płciowego z osobą poniżej15 lat" jak to "zachodzi prawdopodobienstwo"? to sad nie jest pewny ile "Agata" ma lat? Odpowiedz Link Zgłoś
jdmisiunio to kiedy spalą ja na stosie?! 10.06.08, 10:00 jakoś qrwa niektórzy nie rozumieją biologii.. nie rozumieją wolności decyzji.. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: to kiedy spalą ja na stosie?! 11.06.08, 04:24 jdmisiunio napisał: > jakoś qrwa niektórzy nie rozumieją biologii... Trafiłeś w sedno, pokaż mi zwierzę na ziemi, które dokonuje aborcji. Odpowiedz Link Zgłoś
tom1003 Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 10:06 Łgarze z wybiórczej, jak wam nie wstyd tak manipulować? To natrętne tzw. feministki mogą wywierać nacisk na dokonanie aborcji, a oburza was, że ktoś namawia do odstąpienia od aborcji? Pokazaliście już, że nie chodzi wam ani o dobro dziewczyny, ani też w przedstawieniu całej sprawy o dziennikarski obiektywizm, uczciwość i przywoitość. Wy na siłę usiłujecie spowodować dokonanie aborcji. Jutro będziecie się domagac wsadzania do więzień za klapsa. Ideologiczne zaślepienie "postępowców" jest znacznie gorsze od mentalności babć z Radyja. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Nie ma tu symetrii między rolą eFKi i moherów. 10.06.08, 14:19 Po prostu jest kłamstwem, co prawacy jak ty piszą, że "natrętne tzw. feministki wywierają nacisk na dokonanie aborcji". To Agata i jej matka same wezwały kobiety z eFKi na pomoc. Księdza i Wujkowskiej o ile mi wiadomo nie wzywały. Działaczki "pro choice" są zgodnie z nazwą - "pro choice". I wbrew insynuacji nie "wywierają nacisku na dokonanie aborcji", a jedynie wspierają Agatę i jej mamę w prawie do osobistego samostanowienia. Nie miałyby zresztą jak wywierać owego "nacisku", bo Agata i jej matka, gdyby tylko czuły się postawą feministek nękane, mogłyby w każdej chwili je odprawić tak samo, jak je zawezwały. (Dziwnie inaczej jest w przypadku księdza:) No i jeszcze jeden drobny szczegół: ksiądz przy "prezentowaniu swoich racji" dysponuje argumentem piekła, którym feministki nie dysponują... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 10:09 Przykro zyc w kraju gdzie jest sie tak osaczonym, jak ta dziewczynka w ciazy. Kiedy wreszcie osaczajacy potrafia zrozumiec, ze najwiecej krzywdy On wlasnie uczynili, tej niepelnoletniej przyszlej matce. Decyzja o ewentualnej aborcji badz nie, powinna byc podjeta przez osobe zainteresowana w gronie najblizszej rodziny (opiekunow prawnych). Czlowiek to jednak prymitywna istota, czyni drugiemu tyle krzywdy i wmawia, ze to dla dobra. Czy ktos z tych popapranych katoli, potrafii sie zastanowic ile juz krzywdy uczynili tej nieszczesnej dziewczynce. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 11.06.08, 04:26 andrzej369 napisał: > Przykro zyc w kraju gdzie jest sie tak osaczonym, jak ta dziewczynka > w ciazy. Kiedy wreszcie osaczajacy potrafia zrozumiec, ze najwiecej > krzywdy On wlasnie uczynili, tej niepelnoletniej przyszlej matce. > Decyzja o ewentualnej aborcji badz nie, powinna byc podjeta przez > osobe zainteresowana w gronie najblizszej rodziny (opiekunow > prawnych). > > Czlowiek to jednak prymitywna istota, czyni drugiemu tyle krzywdy i > wmawia, ze to dla dobra. Czy ktos z tych popapranych katoli, > potrafii sie zastanowic ile juz krzywdy uczynili tej nieszczesnej > dziewczynce. Ty tam wiesz, za 20 lat może im podziękować. Odpowiedz Link Zgłoś
adamde555 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 11.06.08, 18:26 Zgadzam się z andrzejem. Czy ktoś zastanowił się, jakim prawem pani doktor bez zgody matki dopuściła księdza (sprytnie?!- we własnym gabinecie) do niepełnoletniej? w naszym kraju niepełnoletni są pod szczególną "ochroną"- np w czasie przesłuchania musi być obecny rodzic (opiekun prawny) lub pedagog/psycholog. Matka "14-latki" ma prawo żądać w tej sprawie co najmniej wyjaśnień... Odpowiedz Link Zgłoś
tom1003 Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 10:15 A więc zdaniem hien roku z michnikowego szmatławca wolno "osaczać", ale tylko zwolennikom aborcji. Wtedy nazywa się to "pomoc, opieka i empatia". Oczywiście o poaborcyjnych traumach, samobójstwach, pustce oraz skutkach ubocznych "zabiegu" tzw. feministki słyszeć nie chcą. Skutki zdrowotne przerwania ciąży to pewnie dla zwolenników tzw. postępu "wymysł babć w moherowych beretach". Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 10:44 > Oczywiście o poaborcyjnych traumach, samobójstwach, Zdecydowaie wiecej traumy maja ludzie po narodzinach. Samobojstwa, PTSD, wszystko sie zdazyc moze. malo tego w gazetach? Wiec ewidentnie powinno sie zabronic rodzenia ludzi. Widzisz absurd ?? Odpowiedz Link Zgłoś
amdrzej11 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 12:05 Samobojstwa? Polecam tobie! Odpowiedz Link Zgłoś
duck-hunter Takie są skutki życia w państwie monoteistycznym 10.06.08, 10:26 W religijnym fanatyzmie najgorsza jest przaemozna chęć narzucania swoich poglądów innym. I to jest naniebezpieczniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: Takie są skutki życia w państwie monoteistycz 10.06.08, 13:05 duck-hunter napisał: > W religijnym fanatyzmie najgorsza jest przaemozna chęć narzucania > swoich poglądów innym. I to jest naniebezpieczniejsze. W imie urojonego "Boga", czlowiek jest w stanie zabic drugiego czlowieka, zostawiajac tylko kilkutygodniowy plod, ktory jest bez szans na przezycie. Gdyby oficjalnie "Agata" powiedziala, ze chce dokonac aborcji, ten moj powyzszy scenariusz jest bardzo mozliwy. Wystarczyla by odpowiednia gra slow klechy. Religia jest przyczyna zla ludzkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Osaczona przez wlasne klamstwa Wyborcza brnie dale 10.06.08, 10:30 Osaczona przez wlasne klamstwa Wyborcza brnie dalej. Tu czytaj o spirali klamstw tego szmatlawca www.rp.pl/artykul/146260.html Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Osaczona przez wlasne klamstwa Wyborcza brnie 10.06.08, 12:38 Nie musisz czytac i komentowac. Idz na forum Naszego Dziennika. Odpowiedz Link Zgłoś
1maruti1 Re: Osaczona przez wlasne klamstwa Wyborcza brnie 10.06.08, 13:11 Wersję Wyborczej potwierdza Newsweek, ktora jako pierwsza miala wywiad z Agatą. Wyglada na to, ze to inni klamia, a GW ma tu rację. Ciekawe czy Rzepa odszczeka? Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 10:40 A nie przychodzi wam do glowy prosty scenariusz? Nastolatka mowi: "Mamo jestem w ciazy!" Matka zdebiala i pyta jak to sie stalo. Ona nie chce powiedziec, kto ojcem, nie chce powiedziec. Zgwalcili Cie? Milczy. I tak dopiero pozniej krok po kroku rodzic dowiaduje sie , ze nie zgwalcili, tylko sie bzykneli w szatni, na imrezie itp, itd. Nastolatki od zarania dziejow koloruja wersje wydarzen. nie przyszlo wam do glowy, ze ta dziwczynka na poczatku nie byla szczera ze swoja matka i dopiero pozniej po wyciagnieciu sprawy na forum opinii publicznej, przestraszyla sie i opowiedziala jak bylo? Odpowiedz Link Zgłoś
ja.7 Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 10:45 panstwo Polskie powinno wyegzekwowac prawo.Jesli nie udaje sie w Polsce,to za granica.wyrazam swoja zgode na oplate z moich podatku egzekucji prawa zgwalconej dziewczynki. Odpowiedz Link Zgłoś
obserwator_1982 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 14:36 Nie była zgwałcona, bystrzaku z Wyborczej. Bawili się (brzydko) z kolegą i się stało. Nowicka dodała tylko ideologię i było ok. Można było pisać artykuł i pluć jaden (na wiadomogo kogo). Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Tu kilka ciekawych wiadomości z lokalnej prasy 10.06.08, 11:25 www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-56723.html Coraz bardziej prawdopodobne staje się zatem, że panna "Agata" od początku nie chciała przerywać ciąży. Oczywiście niczego nie będzie wiadomo na pewno, dopóki obie najbardziej zainteresowane nie przerwą milczenia. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Tu kilka ciekawych wiadomości z lokalnej pras 10.06.08, 12:00 Z drugiej strony tu mamy krańcowo różne informacje: fakty.interia.pl/kraj/news/14-letnia-agata-wciaz-chce-usunac-ciaze,1125025 Ciekawe co się w końcu okaże prawdą? Tak czy inaczej wypada za nią trzymać kciuki. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: Tu kilka ciekawych wiadomości z lokalnej pras 10.06.08, 12:53 kapitan.kirk napisał: > www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-56723.html > > Coraz bardziej prawdopodobne staje się zatem, że panna "Agata" od > początku nie chciała przerywać ciąży. Oczywiście niczego nie będzie > wiadomo na pewno, dopóki obie najbardziej zainteresowane nie > przerwą milczenia. > > Pzdr Jak Ty wspaniale mieszasz w ludzkich umyslach ?! Badz odwazny i powiedz to, o co Tobie chodzi ? Ja wiem, chcesz aby "Agatka" urodzila. Nieprawdaz ? Przestan macic, bo w tym swym metnym umysle, sam juz sie pogubiles. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk ??? 10.06.08, 13:00 Od początku sprawy, we wszystkich postach piszę mniej więcej to samo: że panna ma prawo do samodzielnej decyzji, jakakolwiek by ona nie była, zaś ewentualne prawo do przekonywania jej do swoich racji przysługuje wszsystkim, z którymi zechce ona się w tej sprawie skontaktować. Z całą pewnością nie znajdziesz żadnej mojej wypowiedzi, w której twierdziłbym co innego. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: ??? 10.06.08, 13:10 kapitan.kirk napisał: > Od początku sprawy, we wszystkich postach piszę mniej więcej to > samo: że panna ma prawo do samodzielnej decyzji, jakakolwiek by ona > nie była, zaś ewentualne prawo do przekonywania jej do swoich racji > przysługuje wszsystkim, z którymi zechce ona się w tej sprawie > skontaktować. Z całą pewnością nie znajdziesz żadnej mojej > wypowiedzi, w której twierdziłbym co innego. > > Pozdrawiam Sugerujesz i to bardzo nieudolnie. Mozesz wciskac innym obskurantyzm, ale mi jego nie wcisniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: ??? 10.06.08, 13:32 andrzej369 napisał: > Sugerujesz i to bardzo nieudolnie. Nic dziwnego, że nieudolnie, skoro nawet nie wiem co. No ale cóż, z doświadczenia wiem, jak trudno jest logicznie udowodnić, że mówiąc: "Ślicznie dziś wyglądasz" nie miało się na myśli: "Dotąd wyglądałaś paskudnie". ;-) > Mozesz wciskac innym obskurantyzm, ale mi jego nie wcisniesz. Z pewnością niczego Ci nie będe wciskał, gdyż biologia zaprogramowała mnie zupełnie odmiennie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
amdrzej11 Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 11:55 Wy obrzydliwi klamliwi, bezczelni manipulanci z koszernej Gazety Wyborowej! Mam nadzieje, ze doczekam waszego rownie obrzydliwego konca! Im szybciej, tym lepiej dla naszego kraju! www.rp.pl/artykul/146260.html Odpowiedz Link Zgłoś
1maruti1 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 13:12 A jednak wersja wydarzen GW! Newsweek po wywiadzie z Agatą potwierdza! I co? Odszczekacie? Nie tam. Odpowiedz Link Zgłoś
amdrzej11 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 13:20 Co potwierdza? Ze zostala zgwalcona? Odpowiedz Link Zgłoś
ja.7 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 13:19 amdrzej11 napisała: > Wy obrzydliwi klamliwi, bezczelni manipulanci z koszernej Gazety > Wyborowej! Mam nadzieje, ze doczekam waszego rownie obrzydliwego > konca! Im szybciej, tym lepiej dla naszego kraju! wolisz placic z podadkow za aborcje czy alimenty za i na maloletniego bandyte? Odpowiedz Link Zgłoś
amdrzej11 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 13:22 Dlaczego uwazasz, ze z dzieciaka wyrosnie maloletni bandyta? Odpowiedz Link Zgłoś
ja.7 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 13:34 amdrzej11 napisała: > Dlaczego uwazasz, ze z dzieciaka wyrosnie maloletni bandyta? bo znam takie przypadki.nie koniecznie w tym akurat przypadku musialoby sie tak stac,ale to nie mnie decydowac o nie mojej "skrobance".nie moj brzuch,nie moja trauma,ale konsekwencje juz na mnie spadna. Odpowiedz Link Zgłoś
amdrzej11 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 13:48 Wolisz, zeby decydowala o skrobance Gazeta Wyborowa i Polityka wspierane przez roznego rodzaju Jarugi-Nowackie i Srody? Odpowiedz Link Zgłoś
ja.7 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 15:27 amdrzej11 napisała: > Wolisz, zeby decydowala o skrobance Gazeta Wyborowa i Polityka > wspierane przez roznego rodzaju Jarugi-Nowackie i Srody? nie,nie wole.wole,zeby decydowala dziewczynka,a raczej ona i jej opiekunka-czyli matka-bo to one dwie beda ponosily bezposrednie konsekwencje decyzji,jaka by ona nie byla.mozna tez rozwazyc juz teraz zagadnienie ewentualnej adopcji.ponoc brak adopcyjnych dzieci z uregulowana sytuacja prawna. Odpowiedz Link Zgłoś
zero.pl Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 13:42 ja.7 napisała: > amdrzej11 napisała: > > > Wy obrzydliwi klamliwi, bezczelni manipulanci z koszernej Gazety > > Wyborowej! Mam nadzieje, ze doczekam waszego rownie obrzydliwego > > konca! Im szybciej, tym lepiej dla naszego kraju! Zerwać natychmiast konkordat.Skończyć z 1000 letnią okupacją Polski przez państwo watykan.Wygnać sukienkowe towarzystwo do watykanu. > > wolisz placic z podadkow za aborcje czy alimenty za i na > maloletniego bandyte? Odpowiedz Link Zgłoś
amdrzej11 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 13:46 Hehehe...Lepiej dla Polski bedzie, jak zdejmie parasol ochronny nad wszelkiego rodzaju lewactwem! Im wczesniej, tym lepiej dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
zero.pl Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 13:37 księdza (ży)który łaził(lili) do szpitala i na posterunek należy najpierw wykastrować,a następnie powiesić dla przykładu na latarni za nogi głową w dół i bez spodni. Tak samo należy postąpić z działaczkami prop-leif i radia z ryjem z zamianą na sterylizację.Ponadto powinni przez 20 lat płacić temu dziecku po 20.000 zł(każdy) zadośćuczynienia za zniszczenie życia matce,ojcu,rodzinie,embrionowi. Odpowiedz Link Zgłoś
ja.7 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 13:41 zero.pl napisał: > księdza (ży)który łaził(lili) do szpitala i na posterunek należy najpierw > wykastrować,a następnie powiesić dla przykładu na latarni za nogi głową w dół > i bez spodni. Tak samo należy postąpić z działaczkami prop-leif i radia z > ryjem z zamianą na sterylizację.Ponadto powinni przez 20 lat płacić temu > dziecku po 20.000 zł(każdy) zadośćuczynienia za zniszczenie życia > matce,ojcu,rodzinie,embrionowi. ale chyba litosciwie najpierw podasz znieczulenie? Odpowiedz Link Zgłoś
zero.pl Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 13:45 ja.7 napisała: > zero.pl napisał: > > > księdza (ży)który łaził(lili) do szpitala i na posterunek należy > najpierw > > wykastrować,a następnie powiesić dla przykładu na latarni za nogi > głową w dół > > i bez spodni. Tak samo należy postąpić z działaczkami prop-leif i > radia z > > ryjem z zamianą na sterylizację.Ponadto powinni przez 20 lat > płacić temu > > dziecku po 20.000 zł(każdy) zadośćuczynienia za zniszczenie życia > > matce,ojcu,rodzinie,embrionowi. > > > ale chyba litosciwie najpierw podasz znieczulenie? Nie bez znieczulenia. Nie lituj się nad dziadem bo jak przeżyje to cię zabije Odpowiedz Link Zgłoś
sauber1 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 13:42 A jak nie zachodzi wysokie prawdopodobieństwo, że ta ciąża jest wynikiem czynu zabronionego-obcowania płciowego z osobą poniżej15 lat, to co wtedy??? A może Wielcy Teologowie zbadają czy to nie cud jakiś czasem, może to bez udziału mężczyzny wszystko??? Odpowiedz Link Zgłoś
zero.pl Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 13:48 sauber1 napisał: > A jak nie zachodzi wysokie prawdopodobieństwo, że ta ciąża jest wynikiem czynu > zabronionego-obcowania płciowego z osobą poniżej15 lat, to co wtedy??? A może > Wielcy Teologowie zbadają czy to nie cud jakiś czasem, może to bez udziału > mężczyzny wszystko??? według testamentu i biblii NMP zaszła w ciążę IN VITRO co też jest nielegalne i karalne.Sukienkowi debile. Odpowiedz Link Zgłoś
obserwator_1982 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 14:33 Ten post - godny Gazety Wyborczej i poziomowi jej czytelników - nadaje się do ścigania przez Prokuraturę. Dobrotliwie jednak uznam, że jego twórcą jest osoba niespełna rozumu (chora psychicznie), co widać również po pozostałych komentarzach tego osobnika. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 13:59 Gdybym byl ojcem Agaty, to bewzglednie pogonilbym wszystkich macicieli - zwolennikow i przeciwnikow aborcji. Decyzje podjelibysmy wspolnie dla dobra Agaty. Ale jeszcze mala uwaga, nigdy bym nie dopuscil aby sprawa Agaty nabrala takiego rozglosu, poniewaz ona najbardziej szkodzi w psychice tej czternastoletniej dziewczynce. Uwazam, ze matka Agaty popelnila wielki blad, nadajac sprawie taki bieg rozglosu. Matka rowniez zaszkodzila corce i chyba nawet o tym nie wie. Pomysleliscie ! Czy Agata moze podjac decyzje sluszna, w takim Osaczeniu "hien" ? Odpowiedz Link Zgłoś
obserwator_1982 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 14:28 Czy Agata moze podjac decyzje sluszna, w takim Osaczeniu "hien" ? Ona już dawno taką decyzję podjęła - chciała urodzić. Ale hiena Nowicka z hienami z Gazety Wyborczej chciały inaczej. Wiadomo dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej369 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 14:38 Aby takich Osaczen juz nigdy nie bylo,nalezy natychmiast uchylic ustawe o aborcji. W tej kwestii (aborcji) prawa nie powinno sie pisac. Najlepszym prawem dla matki i ojca jest z utesknieniem czekanie na narodzenie sie upragnionego potomka. Ci co nie chca miec, nie powinni ich miec dla dobra ludzkosci. Niech wreszcie chrzescijanie przestana decydowac co jest dobre, a co nie. Oni przeciez nie widza Rzeczywistosci, a tylko urojonego "Boga", ktory podobno podejmuje "decyzje". Jak ja sie ciesze, ze potrafilem sie uwolnic z tej sekty chrzescijanskiej. Obecnie moje dzieci sa zdrowe psychicznie i rozumieja przepiekna Rzeczywistosc, z ktorej potrafia sie cieszyc, ze sa w srod piekna, a ja sie ciesze, ze nie maja urojen. Odpowiedz Link Zgłoś
ruch.a.czas Aborcja powinna być zakazana prawem 11.06.08, 01:29 > W tej kwestii (aborcji) prawa nie powinno sie > pisac. Najlepszym prawem dla matki i ojca jest z utesknieniem > czekanie na narodzenie sie upragnionego potomka. Ci co nie chca > miec, nie powinni ich miec dla dobra ludzkosci. Nie popieram nieregulowania kwestii. Oczywiście chodzi mi o aborcję dojrzałych płodów. Dojrzałych, to znaczy siedemnasty tydzień rozwoju i starsze. Nie powinno się niszczyć dojrzałych płodów ze względu na ich podobieństwo pod wieloma względami do noworodków. Podobieństwo to jest szczególnie silne w przypadku najbardziej dojrzałych płodów. Załóżmy, że ma miejsce przyzwolenie na niszczenie dojrzałych płodów. Na zasadzie sugestywnych skojarzeń takie przyzwolenie mogłoby doprowadzić do bardziej bezceremonialnego traktowania małych dzieci, aż po krzywdzenie małych dzieci. I odwrotnie. Jeśli dojrzały płód jest nietykalny, to tym bardziej nietykalny jest niemowlak. RA Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 11.06.08, 04:33 andrzej369 napisał: > > Aby takich Osaczen juz nigdy nie bylo,nalezy natychmiast uchylic > ustawe o aborcji. A kto niby tych aborcji ma dokonywać? Dlaczego lekarz ma brać na siebie śmierć nienarodzonych dzieci, tylko dlatego, że jedna panna z drugą chce mieć seks bez konsekwencji? www.gazetalekarska.pl/xml/nil/gazeta/numery/n2001/n200104/n20010408 Odpowiedz Link Zgłoś
anso82 Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 14:11 Dziewczynka (chyba) wczoraj wieczorem dostała krwawienia, jest duża szansa, że sprawa rozwiąże się sama. Trzymam kciuki za tą wersję wydarzeń. Nikt nie będzie jej wtedy wytykał palcami nazywając morderczynią, (bo sprawa rozbije się wtedy o wolę boską). Nie będzie musiała urodzić, stanąć przed dylematem oddać – nie oddać. Mam taką propozycję, może- jeżeli Agata urodzi dziecko- to forumowicze, kościół i słuchacze radia maryja zrzucą się na mieszkanie dla niej, opiekunkę dla dziecka (żeby mogła skończyć gimnazjum), skromną co miesięczną pensyjkę żeby skończyła liceum i mogła pójść na studia. Tak, żeby nie miała poczucia, że dziecko zmarnowało jej życie i miała równe z rówieśnikami szanse na start w dorosłe życie…. Co Państwo na to? Kończąc – jeżeli poroni w sposób naturalny jestem ciekawa czy pojawi się klecha który zgodzi się pochować płód. Z obroną praw płodu zdaje się nie mają problemów ale z prawem kobiety która cierpi z powodu straty nienarodzonego dziecka, jest wierząca i chciała by mieć możliwość ostatniego pożegnania już chyba tak. Odpowiedz Link Zgłoś
obserwator_1982 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 14:24 Ja mam inną propozycję. Może tak mieszkanie i utrzymanie zapewni Gazeta Wyborcza z feministkami, które to propagują niezmiennie wczesną inicjację seksualną. Dziewczyna widać czytała Gazetę miast słuchać Radia, a dzieci z przypadku się w końcu nie biorą ... ps. Nie życze sobie używania sformuowania "klecha" oraz powoływania się na "wolę boską", o której nie masz bladego pojęcia ... Odpowiedz Link Zgłoś
anso82 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 14:35 Ciężko mieć blade pojęcie o czymś, co nie istnieje….to raz, a dwa przepraszam za kleche, od tej pory będę używać określeń bardziej trafnych… :-) Odpowiedz Link Zgłoś
obserwator_1982 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 14:38 Istnieje, istnieje. Kiedyś się o tym przekonasz, pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 14:58 Dzieci biora sie z woli bożej .To bóg daje życie. Czyz nie tak nauczaja w KK ? Nikt nie zacheca do wczesnej inicjacji seksualnej ,chyba ,że wydaje ci sie, że przekazywanie młodym ludziom wiedzy na ten temat ,nauka ja uniknąc niechcianej ciąży jest zachęta. Odpowiedz Link Zgłoś
czerwony_burzuj Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 16:43 obserwator_1982 napisał: > Może tak mieszkanie i utrzymanie zapewni > Gazeta Wyborcza z feministkami, które to propagują niezmiennie > wczesną inicjację seksualną. Od kiedy feministki propagują wczesną inicjację? Przecież one jako samice notorycznie niedopchnięte propagują same zakazy odnośnie seksu, szczególnie w odniesieniu do małoletnich. W tej i wielu innych kwestiach z rodziną Radia Maryja mogłyby sobie ręce podać. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 11.06.08, 03:36 anso82 napisała: > Dziewczynka (chyba) wczoraj wieczorem dostała krwawienia, jest duża > szansa, że sprawa rozwiąże się sama. Tak by było najlepiej. Żeby tylko nie trafiła w tym szpitalu na lekarzy "obrońców życia poczetego", bo gotowi ją wykończyć w trosce o płód. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Co z lekarzami? Dlaczego mają dokonywać aborcji? 11.06.08, 03:57 Dlaczego lekarze z racji tego, iż jedna panna z drugą ma pociąg do seksu, mają brać na siebie śmierć nienarodzonych dzieci? www.gazetalekarska.pl/xml/nil/gazeta/numery/n2001/n200104/n20010408 Odpowiedz Link Zgłoś
obserwator_1982 Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 14:12 Owszem, jest osaczona. Ale nie przez "obrońców życia", a przez skrajne feministki (z Nowicką na czele), które chcą, aby dokonała aborcji za wszelką cenę. Straszą nawet upośledzeniem płodu, aby smarkuli wybić "poroniony pomysł" urodzenia dziecka z głowy i ją przestraszyć chorym dzieckiem. A wszystkiemu patronuje Gazeta Wyborcza. Szkoda słów! ps. To jest sprawa dla Prokuratury o nakłanianie małoletniej - pod groźbą i szantażem - do dokonania aborcji. Dodajmy dla jasności, że wbrew jej woli i sumieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 11.06.08, 03:50 obserwator_1982 napisał: > Owszem, jest osaczona. Ale nie przez "obrońców życia", a przez > skrajne feministki (z Nowicką na czele), które chcą, aby dokonała > aborcji za wszelką cenę. Straszą nawet upośledzeniem płodu, aby > smarkuli wybić "poroniony pomysł" urodzenia dziecka z głowy i ją > przestraszyć chorym dzieckiem. A wszystkiemu patronuje Gazeta > Wyborcza. Szkoda słów! www.nest.org.pl/?Artyku%B3y:Konsekwencje_aborcji Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra Ks. Krzysztof Podstawka tel. 0 501 551224 10.06.08, 15:15 zapytajmy go dlaczego to robi. OFICJALNY kontakt: Ks. Krzysztof Podstawka tel. 0 501 551224 e-mail: k.podstawka@kuria.lublin.pl ... DANE TE SĄ OGÓLNIE DOSTĘPNE NA STRONIE KURII LUBLIŃSKIEJ. ZNAKIEM TEGO K.PODSTAWKA WYRAZIŁ ZGODE NA PUBLIKACJĘ TYCH DANYCH. Odpowiedz Link Zgłoś
czerwony_burzuj Re: Ks. Krzysztof Podstawka tel. 0 501 551224 10.06.08, 16:37 abrahadabra napisał: > DANE TE SĄ OGÓLNIE DOSTĘPNE NA STRONIE KURII LUBLIŃSKIEJ. Lubelskiej, półanalfabeto... Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra Re: Ks. Krzysztof Podstawka tel. 0 501 551224 10.06.08, 17:49 mój wstyd i moja wina... kajam się i łeb skruszony popiołem posypuję... Też cosik mi nie pasowało. dzięki za czujność ideologiczną. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
paralela1 matkę do sądu za brak nadzoru 10.06.08, 15:23 i niedopatrzenie, a gó..ażeria niech wie że z takich zabaw propagowanych przez oszołomów lwewaków rodza się dzieci, Odpowiedz Link Zgłoś
anso82 Re: matkę do sądu za brak nadzoru 10.06.08, 18:28 Zaraz szlag mnie jasny trafi!!!! Słuchaj no Pani paralala kto tu qr..va co propaguje????? Zdaje się, że to Wy prawicowe oszołomy nie chcecie edukacji seksualnej w szkole i to przez was dzieciaki nie wiedzą skąd się biorą … może z żebra? Jesteście zakłamani i ślepi! Nie zapanujecie nad internetem, dzieciaki będą oglądać porno i z tego typu filmów czerpać widzę jak wygląda seks, albo co gorsza od podwórkowych mądrych głów zdobywać rewelacje typu „ jak po wiesz czym wlejesz sobie ocet wiesz gdzie to nie zajdziesz w ciąże”(autentyk). A co do oskarżania matki tej dziewczynki to moja droga proszę wstrzymaj się od głosu bo jej nie znasz, nie wiesz gdzie pracuje i ile godzinn dziennie….a nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z tego, że dzieci obrączką się nie robi i światło słoneczne też nie zapobiega poczęciom. Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: matkę do sądu za brak nadzoru 11.06.08, 03:39 Dziewczynka podtrzymuje swoje wczesniejsze twierdzenie, że została przez kolegę zgwałcona. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: matkę do sądu za brak nadzoru 11.06.08, 03:47 wdakra napisała: > Dziewczynka podtrzymuje swoje wczesniejsze twierdzenie, że została przez kolegę > zgwałcona. A co mówi kolega? Odpowiedz Link Zgłoś
wdakra Re: matkę do sądu za brak nadzoru 11.06.08, 03:54 douglasmclloyd napisał: > wdakra napisała: > > > Dziewczynka podtrzymuje swoje wczesniejsze twierdzenie, że została przez > kolegę > > zgwałcona. > > A co mówi kolega? Spytaj prokuratora, który prowadzi sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: matkę do sądu za brak nadzoru 11.06.08, 04:00 wdakra napisała: > Spytaj prokuratora, który prowadzi sprawę. Co mówi dziewczynka drukują wszystkie gazety. Jej sprawy nie prowadzi prokuratura? Odpowiedz Link Zgłoś
natidreads Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 15:24 nie moge uwierzyc, ze pozwala sie na interwencje osob posrednich na decyzje tej malej dziweczynki.czy bedzie to ksiadz, ktory pozniej wychowa to dziecko?czy moze pani z pro-life? ludzie, zostawcie rodzine w spokoju!!!niech podejmie decyzje jaka uwaza za stosowna!!! prosze ksiedza, prosze sie zajac problemami w swojej parafii, a nie cudzymi, o ktorych ni opinie, ni rozwiazanie, nikt ksiedza nie prosil!!! ludzie! dorosnijcie i zajmijcie sie problemami osob, ktore nie sa w stanie zdecydowac co zrobic, a wydaje mie sie, ze dziewczynka z mama juz zdecydowaly, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
czerwony_burzuj Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 10.06.08, 16:35 natidreads napisała: > decyzje tej malej dziweczynki. To niemal niemowlę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Dziewczynka w ciąży. Osaczona 11.06.08, 03:46 natidreads napisała: > nie moge uwierzyc, ze pozwala sie na interwencje osob posrednich na > decyzje tej malej dziweczynki.czy bedzie to ksiadz, ktory pozniej > wychowa to dziecko?czy moze pani z pro-life? O adpcji słyszałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
czerwony_burzuj Okaże się, że to siatkarka i to trener ją zapylił. 10.06.08, 16:39 Redaktor Kącki z panią Ostałowską już się o to zatroszczą. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tezas chetni moga tu zajrzec i napisac: 10.06.08, 18:02 www.feminoteka.pl/news.php?readmore=3246wi@ms.gov.pl www.federa.org.pl/?page=news&newsid=425&lang=1kancelaria-mz@mz.gov.pl Odpowiedz Link Zgłoś
tezas sorki, jeszcze raz: 10.06.08, 18:03 www.feminoteka.pl/news.php?readmore=3246 wi@ms.gov.pl www.federa.org.pl/?page=news&newsid=425&lang=1 kancelaria-mz@mz.gov.pl Odpowiedz Link Zgłoś
gniewomierz Re: sorki, jeszcze raz: 10.06.08, 18:08 W ten sposób nie pomożesz tej dziewczynie. Wracaj lepiej tam skąd wypełzłaś albo zajmij się paleniem staników. Odpowiedz Link Zgłoś
gaika Re: sorki, jeszcze raz: 11.06.08, 06:40 gniewomierz napisał: > W ten sposób nie pomożesz tej dziewczynie. Fakt, lepszy pomysł miała pani doktor z Lublina. >Wracaj lepiej tam skąd wypełzłaś alb > o > zajmij się paleniem staników. Uważaj, bo zajmą Ci się gacie. Odpowiedz Link Zgłoś
fluxxx BRAWO GW! 10.06.08, 19:09 Nic tak nie służy najsłuszniejszej nawet sprawie jak kretyńskie argumenty, a zwłaszcza argumenty oparte na zmanipulowanych, wyolbrzymionych faktach. BRAWO, BRAWO, BRAWO! Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Re: BRAWO GW! 10.06.08, 20:19 Tak tak, wszystko "kretyńskie", "zmanipulowane" i wyolbrzymione. (W sumie te mohery to chyba mają racje, skoro, jak mówisz, ta Wyborcza, ciągle łże) Tylko ty jeden zachowujesz właściwe proporcje i zdrowy dystans do wszystkiego. Gdybyż wszyscy byli tak rozsądni jak ty! Ciekawe tylko, kiedy zajdziesz w ciążę?:) Odpowiedz Link Zgłoś
webcam Co jest szczytem postepu feministycznego? 10.06.08, 20:39 Samemu się wyskrobać. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Nie insynuuj. Nie ma żadnej "siły". 10.06.08, 20:43 Nie wydarzyło się nic, co by cię uprawniało do imputowania pro- choiskom takiej intencji. Można łatwo pokazać absurd zarzutów, jakoby wywierały na Agatę i jej matkę jakoweś "naciski". Tymczasem jest ewidentne, że postępowanie księdza, Wujkowskiej i pań prolajf było wymuszające. I przynajmniej niekiedy - zdecydowanie wbrew woli obu kobiet, na co one nie mogły nic poradzić. Odpowiedz Link Zgłoś
ruch.a.czas Re: Nie insynuuj. Nie ma żadnej "siły". 10.06.08, 23:40 > Nie wydarzyło się nic, co by cię uprawniało do imputowania pro- > choiskom takiej intencji. > > Można łatwo pokazać absurd zarzutów, jakoby wywierały na Agatę i jej > matkę jakoweś "naciski". > > Tymczasem jest ewidentne, że postępowanie księdza, Wujkowskiej i pań > prolajf było wymuszające. > > I przynajmniej niekiedy - zdecydowanie wbrew woli obu kobiet, na co > one nie mogły nic poradzić. Obu kobiet??? To był atak czarnych pasożytów na dziecko. Na matkę i dziecko. Czternastolatka to dziecko, a nie kobieta. Ale nie to jest w tej sprawie najgorsze. To jest wręcz bardzo mało ważne. Życie nie składa się z samych przyjemności, czasami natykamy się na kiboli, na księży, na jakichś niedomytych grubasów w przepoconych koszulach, na niekulturalnych kierowców. To nie jest problem. Problemem jest, gdy państwo odbiera dziecku rodziców, skazuje niewinne dziecko na kontakty z policjantami (stresujące), na kontakty z jakimiś "pogotowiami opiekuńczymi". Takie dramaty powtarzają się. Dwa lata temu był przypadek ubogich i niezaradnych rodziców, których odseparowano od córek pomimo ich rodzinnej więzi (zbyt biedny domek - zdaniem dobrze zarabiających prawników). Dwa tygodnie temu głośno było o córeczce, ktorej prawnicy zabrali matkę, bo była niewłaściwej orientacji seksualnej (prawnicy i swietnie zarabiają i - proszę bardzo - są orientacji takiej jak trzeba). Teraz przypadek dziecka w trudnej osobistej sytuacji pozbawionego przez katolicki motłoch prywatności, a przez państwo polskie, przez zasranych prawników, pozbawionego (tymczasowo, jeśli łaskawcy odwołają swoje wyroki) domu rodzinnego i swojej mamy. RA Odpowiedz Link Zgłoś