Dodaj do ulubionych

Polsce grozi demograficzna zapaść

30.06.08, 06:50


Takie hedonistyczne wychowanie - jak liberałowie propagują -
konsumować i nie wysilać się .
Obserwuj wątek
    • jkmjkm Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 06:54
      Jest na to sposób - przestańcie nas okradać, złodzieje!
      • sumienie.lk Ustanowić Dzień Przymusowej Prokreacji 30.06.08, 07:29
        Tego dnia każdy samiec miałby prawo zapłodnić dowolnie wybraną
        samicę - stachanowcy mogliby ich zapłodnić po kilka.
        • zigzaur Re: Ustanowić Dzień Przymusowej Prokreacji 30.06.08, 07:45
          A może założyć Lebensborn?
          • st1111 Re: Ustanowić Dzień Przymusowej Prokreacji 30.06.08, 09:10
            Dzieją się w naszym kraju rzeczy niepojęte mimo społeczeństwa w 95%
            katolickiego,15aborcji rocznie,zakazu używania prezerwatyw,mieszkań m2 za
            380tys,aresztowania 15 pijanych matek dziennie,obiecującej kariery na zmywaku w
            Londynie dla Polskich magistrów-ubywa nas.
            • sokolasty Re: Ustanowić Dzień Przymusowej Prokreacji 30.06.08, 09:34
              "wydłużeniu urlopu macierzyńskiego do 26 tygodni przy jednym
              dziecku, 39 tygodni przy następnych, korzystniejszym naliczaniu
              składki emerytalnej płaconej przez pracodawcę osobom na urlopach
              rodzicielskich i zwolnieniu rodziców powracających z urlopów
              macierzyńskich i wychowawczych ze składek na Fundusz Pracy i Fundusz
              Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych przez trzy lata."

              A o przedszkolach i żłobkach to nie łaska pamiętać? Co mi z trzech
              miesięcy więcej, jak nie mam dzieciaka z kim zostawić za małe
              pieniądze? Co z tego, że nie płacę składek Fundusz Pracy i Fundusz
              Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych? Przecież to są śmiesz
              pieniądze!

              Przedszkola i żłobki. I nowelizacja prawa, czy w tych placówkach
              naprawdę potrzebne są po dwie kuchnie? Catering be?
              • sokolasty Re: Ustanowić Dzień Przymusowej Prokreacji 30.06.08, 10:11
                "dwie kuchnie"

                Miałem na myśli kuchnię czystą i kuchnię brudną.
                • smettka Ja sie boje urodzic, bo bede biedna na starosc! 30.06.08, 10:22
                  Ja sie boje urodzic, bo bede biedna na starosc! Nowe przepisy
                  emerytalne skazuja kobiete na nedze, jesli nie bedzie pracowala.
                  • georg_l Re: Ja sie boje urodzic, bo bede biedna na staros 30.06.08, 10:35
                    smettka napisała:
                    > Ja sie boje urodzic, bo bede biedna na starosc! Nowe przepisy
                    > emerytalne skazuja kobiete na nedze, jesli nie bedzie pracowala.

                    To Ty jeszcze liczysz na to że dostaniesz jakąś emeryturę?!? Cóż za
                    wspaniały przykład naiwności. ;)
                    • parazyd "Nie ma pomysłu, jak zachęcić młode pary..." 30.06.08, 11:27
                      "...do posiadania dzieci."
                      Jak to nie ma, jest. I zawsze ten sam - panaceum - podnieść podatki!
                      • almagus [...] 30.06.08, 11:31
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • bonobo44 Przyjmijmy 100 tys mieszkanców tonącego Kiribati 30.06.08, 12:12
                          Przyjmijmy 100 tys mieszkanców tonącego Kiribati
                          na nasze wybrzeże:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=80758210&a=81532646
                      • maruda.r Re: "Nie ma pomysłu, jak zachęcić młode pary..." 30.06.08, 14:41
                        parazyd napisał:

                        > "...do posiadania dzieci."
                        > Jak to nie ma, jest. I zawsze ten sam - panaceum - podnieść podatki!

                        *************************************

                        A im są wyższe, tym płatnicy coraz mniej płacą. Żadnych wniosków z ostatnich 10
                        lat. Nic w rządowych łbach nie świta.

                        • robak_wroc Re: "Nie ma pomysłu, jak zachęcić młode pary..." 16.07.08, 21:20
                          maruda.r napisał:
                          > A im są wyższe, tym płatnicy coraz mniej płacą. Żadnych wniosków z ostatnich 10
                          > lat. Nic w rządowych łbach nie świta.
                          >

                          bo rzadowym lbom jest dobrze, to czego sie spodziewac? w sumie jesli wroce do
                          PL, to tylko do warszawy i od razu startuje na prezydenta. kaczki moga byc
                          prezydentami, to czemu nie ja? naucze sie tylko krasc i oszukiwac i bez problemu
                          powinno pojsc. aaa.. i bede wycieral sobie twarz Bogiem, to juz kompletnie
                          gladko pojsc powinno.
                      • robak_wroc Re: "Nie ma pomysłu, jak zachęcić młode pary..." 16.07.08, 21:17
                        parazyd napisał:

                        > "...do posiadania dzieci."
                        > Jak to nie ma, jest. I zawsze ten sam - panaceum - podnieść podatki!

                        podniesc podatki za co? za brak posiadania dzieci?
                        zreszta... podnoscie SOBIE :) ja poczekam tu gdzie jestem na ostatnia osobe co
                        zgasi w PL swiatlo :)
                    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Nie ma pomysłu?! 30.06.08, 11:27
                      "Nie ma pomysłu, jak zachęcić młode pary do posiadania dzieci."

                      Ja mam mnóstwo pomysłów, tylko mnie jakoś rząd nie pyta o zdanie.

                      1. Wymusić na pracodawcach równe płace dla kobiet i mężczyzn. Gdy kobiety i
                      mężczyźni będą tyle samo zarabiali, łatwiej będą się dzielić po równo urlopem na
                      dzieci. Wówczas pracodawcy będą zatrudniać równie chętnie kobiety jak mężczyzn,
                      gdyż obie płcie po równo będą poświęcać czas dzieciom. Teraz tak nie jest, gdyż
                      mężczyźni zarabiają więcej, więc im się nie opłaca brać urlopu na dzieci - a
                      pracodawcy nie chcą zatrudniać i płacić więcej kobietom, bo biorą więcej urlopów
                      niż mężczyźni. I kółko się samo nakręca.

                      2. Poza powyższą kwestią - zliberalizować rynek pracy. Odciążyć pracodawców ze
                      świadczeń, które powodują, że zatrudnianie każdego pracownika jest kosztowne.
                      Lepszy jest rynek, gdzie łatwo stracić i łatwo znaleźć pracę.

                      3. Zorganizować tanie żłobki i przedszkola. Rządowi żal na to pieniędzy? No to
                      później będzie płakał, że nie ma pieniędzy na tych wszystkich bezdzietnych
                      emerytów. Jeszcze lepiej, niech prawo wymaga tego od pracodawców - przedszkola i
                      żłobki dla dzieci pracowników. Ale to jest możliwe tylko wtedy, gdy pracodawcy
                      zostaną odciążeni od innych kosztownych świadczeń.

                      4. Zrównać wiek emerytalny kobiet i mężczyzn.

                      5. Obniżyć podatki, zliberalizować służbę zdrowia, obniżyć składki zdrowotne.
                      Wszyscy na tym oszczędzą i będą mieć paradoksalnie więcej pieniędzy np. na
                      leczenie dzieci.
                      • zigzaur Re: Nie ma pomysłu?! 30.06.08, 11:48
                        Parę komentarzy:

                        1. Jestem przeciwnikiem generalizowania w pracy "że mężczyźni to a kobiety
                        tamto". Nie zawsze kobieta zarabia mniej od mężczyzny. W pewnych zawodach jest
                        przewaga mężczyzn a w innych przewaga kobiet. Istnieje pogląd, że mężczyźni
                        częściej wybierają stanowiska wymagające nieszablonowości i podejmowania
                        decyzji, natomiast kobiety wolą pracę polegającą na sumienności i rutynie. Czy
                        to jest reguła?

                        2. Nie wierzę, aby obie płcie w jednakowym stopniu mogły poświęcać swój czas
                        dziecku. Tata piersią nie nakarmi.

                        3. Niewykluczone, że pracodawcy w swej polityce płacowej i kadrowej okazują
                        kobietom mniej zaufania. Ale czy nie przypisać to winie tym, którzy radzą
                        kobietom, że, cytuję "...masz prawo czuć się w pewnych dniach rozdrażniona, bądź
                        asertywna i inni muszą się z tym pogodzić...". Otóż, nie muszą.

                        4. To prawda, że rynek pracy z łatwym zatrudnianiem i zwalnianiem pracownika
                        jest lepszy. Tylko to się wiąże z redukcją zatrudnienia w działach personalnych,
                        rachubach płac, w urzędach pracy, w ZUSach, PIPach itd. Raczej to nie mężczyźni
                        mają przewagę w obsłudze tych komórek czy instytucji.

                        5. Założenie żłobka przez każdego pracodawcę i to obowiązkowo? Wyobraźmy sobie
                        firmę budowlaną, zatrudniającą w olbrzymiej większości mężczyzn. Ewentualnie 2
                        kobiety mogące być zainteresowanymi korzystaniem ze żłobka. Już widzę
                        niezadowolenie u pracowników-mężczyzn.

                        6. Zrównać wiek emerytalny? Raczej kobiety są przeciwko. Zresztą, życie wymusi
                        PODWYŻSZANIE wieku emerytalnego. Ludzie coraz dłużej się kształcą, później
                        wchodzą na rynek pracy a jednocześnie coraz dłużej cieszą się zdrowiem. Dłuższa
                        praca będzie ekonomiczną koniecznością.

                        7. Z ostatnim punktem w pełni się zgadzam. Dodam jeszcze, że prywatne lecznictwo
                        jest najtańsze i najefektywniejsze, czego dowodzi stomatologia.
                        Zresztą, bez przymusowego pośrednika płacimy za:
                        - usługi fryzjersko-kosmetyczne - a jakość mniej czupiradeł i flejtuchów niż za
                        komuny
                        - usługi weterynaryjne
                        - naprawy samochodów
                        - remonty mieszkań itp.
                        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Nie ma pomysłu?! 30.06.08, 13:59
                          zigzaur napisał:

                          > Parę komentarzy:
                          >
                          > 1. Jestem przeciwnikiem generalizowania w pracy "że mężczyźni to a kobiety
                          > tamto". Nie zawsze kobieta zarabia mniej od mężczyzny. W pewnych zawodach jest
                          > przewaga mężczyzn a w innych przewaga kobiet. Istnieje pogląd, że mężczyźni
                          > częściej wybierają stanowiska wymagające nieszablonowości i podejmowania
                          > decyzji, natomiast kobiety wolą pracę polegającą na sumienności i rutynie. Czy
                          > to jest reguła?

                          Mówimy o wyższych zarobkach mężczyzny, a nie o ilości kobiet pracujących w danym
                          zawodzie. Bodajże nawet widziałam takie badania, gdzie w zawodach
                          sfeminizowanych mężczyźni zarabiają więcej od kobiet.



                          > 2. Nie wierzę, aby obie płcie w jednakowym stopniu mogły poświęcać swój czas
                          > dziecku. Tata piersią nie nakarmi.

                          W dawnych, gloryfikowanych obecnie czasach, mama też nie karmiła piersią, tylko
                          mamka. Karmienie piersią przynajmniej przez jakiś czas jest oczywiście zdrowe i
                          wskazane. Natomiast po okresie karmienia piersią drugie tyle czasu może
                          przesiedzieć z dzieckiem ojciec.


                          > 3. Niewykluczone, że pracodawcy w swej polityce płacowej i kadrowej okazują
                          > kobietom mniej zaufania. Ale czy nie przypisać to winie tym, którzy radzą
                          > kobietom, że, cytuję "...masz prawo czuć się w pewnych dniach rozdrażniona, bąd
                          > ź
                          > asertywna i inni muszą się z tym pogodzić...". Otóż, nie muszą.

                          Rozumiem, że spotykasz się z problemami w różnych instytucjach właśnie dlatego,
                          iż pracownice tak się zachowują? Nie potrafię nic na ten temat powiedzieć, bo ja
                          się z tym nigdy nie spotkałam. Nie słyszałam też, żeby pracodawców cokolwiek
                          obchodziło, że pracowniczki mają zespół napięcia przedmiesiączkowego, ani żeby
                          to znacząco wpływało na wydajność pracy. Ale oczywiście, pracowniczka mająca
                          tego typu pretensje nie jest dobrą pracowniczką. Natomiast wydaje mi się, że
                          zdecydowanie przeceniasz ilość kobiet z takim nastawieniem na rynku pracy.


                          > 4. To prawda, że rynek pracy z łatwym zatrudnianiem i zwalnianiem pracownika
                          > jest lepszy. Tylko to się wiąże z redukcją zatrudnienia w działach personalnych
                          > ,
                          > rachubach płac, w urzędach pracy, w ZUSach, PIPach itd. Raczej to nie mężczyźni
                          > mają przewagę w obsłudze tych komórek czy instytucji.

                          No i co z tego? Po zlikwidowaniu wszystkich tych pipów i sripów powstanie
                          wystarczająco dużo nowych małych firm, które obecnie nie mają szansy powstać, bo
                          je ZUS zjadłby. Osoby zatrudniane w instytucjach państwowych nie są
                          niepełnosprawne, będą mogły sobie znaleźć pracę na poszerzonym dzięki tem u
                          rynku pracy. Poza tym, chyba znów przeceniasz ilość kobiet zatrudnionych w
                          biurokracji państwowej w stosunku do ilości kobiet zatrudnionych gdzie indziej.


                          > 5. Założenie żłobka przez każdego pracodawcę i to obowiązkowo? Wyobraźmy sobie
                          > firmę budowlaną, zatrudniającą w olbrzymiej większości mężczyzn. Ewentualnie 2
                          > kobiety mogące być zainteresowanymi korzystaniem ze żłobka. Już widzę
                          > niezadowolenie u pracowników-mężczyzn.

                          Yyyyyy... to pracownicy-mężczyźni z definicji nie mają dzieci???
                          Nie rozśmieszaj mnie. Mój wujek pracując jako naukowiec na politechnice posyłał
                          dzieci do przedszkola przy uczelni. To straszne, przecież mężczyźni-inżynierowie
                          pracujący w typowo męskiej branży nie są zainteresowani przedszkolami!!! ;-)


                          > 6. Zrównać wiek emerytalny? Raczej kobiety są przeciwko. Zresztą, życie wymusi
                          > PODWYŻSZANIE wieku emerytalnego. Ludzie coraz dłużej się kształcą, później
                          > wchodzą na rynek pracy a jednocześnie coraz dłużej cieszą się zdrowiem. Dłuższa
                          > praca będzie ekonomiczną koniecznością.

                          Przecież wyraźnie piszę: zrównanie. Nie rozumiem, dlaczego zrównanie
                          interpretujesz jako zrównanie w dół. Doprecyzuję: tak, chodzi mi o zrównanie w górę.


                          > 7. Z ostatnim punktem w pełni się zgadzam.

                          I fajnie.
                          • kala.fior europejska perspektywa 30.06.08, 22:41
                            IHT zamieścił b. ciekawy artykuł na ten temat :

                            www.iht.com/articles/2008/06/27/europe/babies.php
                      • em_obywatel Anuszka opisujesz Danie 30.06.08, 12:59
                        Anuszka opisujesz Danie. Tylko ze tu bledne kolo ktore opisujesz w punkcie
                        pierwszym przerwali w ten sposob, ze urlop opiekunczy dla ojca jest obowiazkowy.
                        Twoj punkt drugi to dunskie flexicurity.
                        • doncorleoneonly Re: Anuszka opisujesz Danie 01.07.08, 00:21
                          Urlop dla ojca jest obowiazkowy?Dziwne bo w wiekszosci mezczyzn w
                          Danii raczej nie daje sie nabrac.Kiedy ja rodzilam corke w Danii to
                          maz poszedl do pracy nastepnego dnia i wzial potem dwa tygodnie
                          urlopu.W nowej pracy jedno z pierwszych pytan jakie zostalo mu
                          zadane to "jaka jest twoja sytuacja rodzinna?".Kiedy odpowiedzial,ze
                          ma syna w wieku 12 lat i corke 5letnia to nagle nastawienie szefa
                          zmienilo sie diametralnie.A kiedy dodal,ze zona jest w domu to juz
                          wogole szczescie bylo pelne.Pragne wiec dodac,ze ludzie posiadajacy
                          dzieci wcale nie sa popularni na rynku pracy w Danii - z tym wiaza
                          sie dni wolne,urlopy itd.Do tego Dunczycy sami wola pracowac niz
                          nianczyc dzieci ktore w zasadzie od 6 tego miesiaca zycia sa
                          umieszczane w instytucjach typu zlobki,matki
                          dzienne,przedszkola.Wiekszosc zycia dunskie dziecko jest pod opieka
                          obcych ludzi i widac takie tego efekty jak w dzisiejszej Danii.Nie
                          ma wiec co piac na systemem dunskim bo wcale nie jest taki
                          rozowy.Wszedzie dobrze gdzie nas nie ma....
                      • fraps Re: Nie ma pomysłu?! 01.07.08, 02:23
                        Anuszko, ciekawy miks proponujesz. Z jednej strony wolnosc (kodeks pracy, podatki itd.), co jak najbardziej popieram, gdyz historia pokazuje, iz sluzy ona bogaceniu sie spoleczenstw, ale z drugiej socjal, ktorego nie bylbym w stanie poprzec - wymuszanie plac (z jakiej racji? jako pracodawca chyba moge decydowac komu zaplace wiecej, niezaleznie od tego, czy kobieta, mezczyzna, czarny, bialy, itd.), emerytury (po co w ogole sie bawic w jakies kosmetyczne poprawy, skoro ZUS to nadajacy sie do likwidacji bankrut?!), zlobki i przedszkola (ktore, nawiasem mowiac, wcale nie musialyby byc lepsze niz dom rodzinny.. jestem jak najbardziej za wyborem, inicjatywe popieram, ale ze strony firm lub samych obywateli, czemu za zlobki mialby placic ktos kto z nich nie korzysta? Argument z emerytami uwazam za chybiony, bo obecny ZUS to niezbyt udany pomysl).
                        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Nie ma pomysłu?! 01.07.08, 09:44
                          Patrząc na społeczeństwa zachodnie, które od XIX wieku przeszły drogę od
                          dzikiego kapitalizmu do różnych modeli obecnych - obawiam się, że jakieś minimum
                          zabezpieczeń socjalnych jest konieczne. Inaczej z powrotem wylądujemy w XIX
                          wieku, gdy nie było ani ubezpieczeń powszechnych, ani powszechnego szkolnictwa,
                          ani norm bhp, ogólny wyzysk i wolna amerykanka. Ja jestem bardzo, ale to bardzo
                          za wolnym rynkiem, ale z drugiej strony my sobie nie zdajemy sprawy ile z
                          instytucji i świadczeń dziś oczywistych nawet dla Amerykanów - w XIX-wiecznym
                          kapitalizmie uważano za socjalistyczne fanaberie. System samoregulujący - tak.
                          Ale musi brać pod uwagę zabezpieczeie praw człowieka. Do tego to się w gruncie
                          rzeczy sprowadza.
                      • robak_wroc Re: Nie ma pomysłu?! 16.07.08, 21:22
                        podatkow nie obniza, bo sie politycy nie beda mieli za co bawic.
                  • em_obywatel hehehe liberalowie :) 30.06.08, 10:38
                    hehehe liberalowie :) Rownouprawnienie kobiet w pracy i poczucuie bezpieczenstwa
                    finansowego to dwie podstwaowe rzeczy potrzebne do tego zeby miec dzieci. Zadne
                    zaklinania tu nie pomoga. Poza tym, cos czuje, ze lieberalwoe ze swoimi teoriami
                    ostro robia nas w wala. Kraje skandywanwskie sa w czolowce najbardziej
                    konkurencyjnych gospodarek swiata pomimo wysokich zarobkow i systemu socjalnego.
                    • mis22 Katastrofa jest w Afryce i grozi Indiom 30.06.08, 10:48
                      Katastrofa to jest w Afryce gdzie dzieci umierają z głodu lub
                      chorują z niedożywienia. W Indiach przyrost naturalny jest szybszy
                      niż przyrost produkcji żywności i zaczęła im grozić katastrofa -
                      ryzyko, że znów ludzie będą tam umierać z głodu.
                      • amus007 Przywalić jeszcze wieksze podatki, aby były pienią 30.06.08, 11:20
                        Przywalić jeszcze wieksze podatki, aby były pieniądze na KRUS dla rolników i na
                        świadczenia na wcześniejsze emerytury, a młodzi którzy muszą tyrać aby pracowali
                        na nich wszystkich jeszcze 2 x więcej... taka polityka jest obecnie od wielu lat
                        realizowana, i potem dziwią sie że pary decyduja sie na 1 albo 2 dzieci.
                      • zigzaur Re: Katastrofa jest w Afryce i grozi Indiom 30.06.08, 11:51
                        W Afryce, owszem, jest katastrofa głodowa.

                        Ale kacykowie kupują w Rosji i Chinach broń, prowadzą nepotystyczną politykę,
                        wywożą pieniądze za granicę na anonimowe konta.
                    • sierzant_nowak Re: hehehe liberalowie :) 30.06.08, 10:50
                      > ostro robia nas w wala. Kraje skandywanwskie sa w czolowce najbardziej
                      > konkurencyjnych gospodarek swiata pomimo wysokich zarobkow i systemu socjalnego
                      > .

                      ktore kraje skandynawskie? Masz na mysli te, ktore maja kasy z ropy jak lodu i nie do konca wiedza co z nia robic? Poza tym u Norwegow czy Szwedow nie ma swietych krow jak rolnicy, gornicy, czy inni nauczyciele, ktorzy domagaja sie finansowanych m.in. przeze mnie emerytur zaraz po 50tce...
                      • pszeszczep666 Re: hehehe liberalowie :) 30.06.08, 11:10
                        Szwecja kochany, Szwecja i jeszcze Dania i Finlandia. ropy nie mają, mają za to rolników, których dotują jak mało kto. I mają jeden z najwyższych przyrostów naturalnych w całej Unii, i to nie tak jak we Francji nakręcany przez emigrantów. Tyle, że stosowanie ich rozwiązań w Polsce raczej się nie sprawdzi. Inna mentalność
                        • em_obywatel A moze sie sprawdzi? 30.06.08, 11:33
                          A moze sie sprawdzi? Ludzie sa tacy sami, wszystko zalezy od wychowania.
                          • pszeszczep666 Re: A moze sie sprawdzi? 30.06.08, 11:48
                            a wychowanie zależy od społeczeństwa. i tu koło się zamyka. oczywiście nie jestem pesymistą i widzę, że w mentalności polaków dużo zmienia się na lepsze. już sam fakt, że naród ten wydał kogos tak oświeconego, prospołecznego i otwartego na prokreację jak ja powinien napawać optymizmem:)))
                            • eti.gda Re: A moze sie sprawdzi? 30.06.08, 14:00
                              pszeszczep666 napisał:

                              > a wychowanie zależy od społeczeństwa. i tu koło się zamyka.
                              oczywiście nie jest
                              > em pesymistą i widzę, że w mentalności polaków dużo zmienia się na
                              lepsze. już
                              > sam fakt, że naród ten wydał kogos tak oświeconego, prospołecznego
                              i otwartego
                              > na prokreację jak ja powinien napawać optymizmem:)))

                              "Jak się sam nie pochwalisz, to chodzisz jak opluty".(radzieckie)
                    • fraps Re: hehehe liberalowie :) 01.07.08, 02:15
                      > hehehe liberalowie :) Rownouprawnienie kobiet w pracy i poczucuie bezpieczenstw
                      > a
                      > finansowego to dwie podstwaowe rzeczy potrzebne do tego zeby miec dzieci. Zadne
                      > zaklinania tu nie pomoga.
                      Dziwne. Dam glowe, ze byly dzieci przed bezpieczenstwem i rownouprawnieniem. Kolego nie-liberale :-)

                      Poza tym, cos czuje, ze lieberalwoe ze swoimi teoriam
                      > i
                      > ostro robia nas w wala. Kraje skandywanwskie sa w czolowce najbardziej
                      > konkurencyjnych gospodarek swiata pomimo wysokich zarobkow i systemu socjalnego
                      Singapur tez jest wysoko (chyba), a socjalu tam nie ma duzego (ponownie, chyba), wiec nie wydaje mi sie to takim robieniem w wala. Zreszta AFAIR to zawsze jest przez liberalow (nie lubie tegookreslenia z racji niejednoznacznosci nawiasem mowiac, wole 'wolnorynkowcow') wspominane przy Szwecji, ze ten dobrobyt wypracowal ten 'okropny, krwiozerczy, dziki' kapitalizm:]
              • sierzant_nowak to nie problem cen przedszkoli czy opiekunek 30.06.08, 10:49
                problemem jest to, ze mlodzi w tym kraju sa najbardziej rznieta w ... grupa spoleczna. "Starzy" (czyli ci, ktorzy dzisiaj maja 45+) maja mieszkania (roznej jakosci, ale jednak) ktore maja za smieszne (w porownaniu z dzisiejszymi) ceny. Mamy najwieksza w Europie grupe wczesniejszych emerytow - na ktorych emerytury zrzucamy sie wlasnie my. Tak samo dzieki swietym rolniczym krowom, doplacamy wlasnie my do rolniczych emerytur i opieki zdrowotnej. Dlatego mamy takie a nie inne podatki, takie a nie inne stawki ZUSu. Nie wiem ile zarabiasz, ale jezeli np. ok 5000 brutto, to panstwo podpier.ala Ci z 60% tego, co wyklada pracodawca! Bo pracodawca ze swoja czescia ZUSu placi Ci 6000 zl. (kalkulatory tu i tu). Ty z tych 5000 brutto dostaniesz na reke 3511,19. Jak wydasz wszystko w sklepie na towary oblozone srednio 18% (wliczajac 0% na zywnosc) VATem, to z tych 3511 panstwo drapnie jeszcze 632 zlote. Czyli REALNIE do reki dostales ile? 2880 PLN. 48% z tego, co wylozyl pracodawca...

                Ja sie przenioslem na samozatrudnienie i jest od razu inaczej - ZUSu place 300 zlotych miesiecznie zamiast 2000. A jak ktos nie moze? Niech idzie do rodzicow i podziekuje za ich wybory przez ostatnie 15 lat... Jednych komuchow (SLD) potem drugich komuchow (AWS), potem znowu pierwszych, a potem trzecich (PIS)....
                • mcov prawda kolego 30.06.08, 12:51
                  Niech burzuje albo emigranci pracuja na najmlodszych emerytow w Europie, 1/3 rent jest wyludzona, rolnicy latyfundysci zwolnieni z podatku dochodowego, a ja mam pracowac na nich.

                  Nie dziekuje, od 3 lat mieszkam zagranica i tutaj nie mamy problemow z 55 letnimi emerytami.

                  Kto w Polsce pracuje, ten frajer.
                • paero123 Re: to nie problem cen przedszkoli czy opiekunek 30.06.08, 17:34
                  sierzant_nowak napisał:

                  > (...)
                  > Ja sie przenioslem na samozatrudnienie i jest od razu inaczej - ZUSu place 300
                  > zlotych miesiecznie zamiast 2000.

                  Jak to 300? Przy działalności gospodarczej to powyżej 700 zł...
                  zus.pl/default.asp?p=1&id=35
                  • fraps Re: to nie problem cen przedszkoli czy opiekunek 01.07.08, 02:27
                    Zdaje sie, ze teraz dla nowo zalozonej dzialalnosci jest jakas ulgowa taryfa,ale glowy za to nie dam.
                    • unhappy Re: to nie problem cen przedszkoli czy opiekunek 01.07.08, 13:45
                      fraps napisał:

                      > Zdaje sie, ze teraz dla nowo zalozonej dzialalnosci jest jakas ulgowa taryfa,al
                      > e glowy za to nie dam.

                      Jest. Przez dwa lata coś około 200 zł.
              • olias Re: Ustanowić Dzień Przymusowej Prokreacji 30.06.08, 11:45
                cytat: "... zwolnieniu rodziców powracających z urlopów
                macierzyńskich i wychowawczych ze składek ..."
                No wiesz, na razie to jest : "... zwolnieniu rodziców powracających
                z urlopów macierzyńskich i wychowawczych..." Z pracy oczywiście.
              • eti.gda Re: Ustanowić Dzień Przymusowej Prokreacji 30.06.08, 13:22
                sokolasty napisał:

                >>
                > Przedszkola i żłobki. I nowelizacja prawa, czy w tych placówkach
                > naprawdę potrzebne są po dwie kuchnie? Catering be?

                Catering nie jest be, ale tam chyba są jakieś wymagania sanitarne,
                Sanepid ma coś do powiedzenia, przepisy, przepisy, przepisy...
            • trzy.14 Recepta jest prosta 30.06.08, 10:16
              Recepta jest prosta: zlikwidować obowiązkowe fundusze emerytalne.
              Wtedy sobie co niektórzy przypomną, że dzieci to najlepsza polisa
              na starość...
              • cloclo80 Re: Recepta jest prosta 30.06.08, 10:38
                Ale bredzisz, ale bredzisz.
                Zakładasz, w sposób zupełnie nie uprawniony, że twoje dzieci będzie stać na
                utrzymanie siebie, swoich dzieci i ciebie.
                Jak to się skończy możesz zobaczyć sobie oglądając japoński film "Ballada o
                narayamie".
                • aldryg Re: Recepta jest prosta 30.06.08, 10:57
                  Nawet, jeżeli byłoby je stać, to zawsze mogą zdarzyć się tragiczne wypadki i
                  dzieci już na starość nie będzie (czego nikomu nie życzę). No i jeszcze są
                  ludzie, którzy dzieci mieć nie mogą - co wtedy?
                  • pszeszczep666 Re: Recepta jest prosta 30.06.08, 11:14
                    co wtedy. pojedź do indii i zobaczysz co wtedy
                    • aldryg Re: Recepta jest prosta 30.06.08, 23:34
                      Pytanie było raczej retoryczne :) Ale Indie to dobry przykład, jak sądzę.
              • mis22 Recepta jest prosta - kościół mormoński 30.06.08, 10:53
                Rozgłośnie Rydzyka trzeba przekazać mormonom. Oni obiecują lepsze
                miejsce w niebie tym ludziom co mają więcej dzieci. W efekcie w Utah
                przeciętna rodzina ma niemal 4 dzieci.
                • zigzaur Re: Recepta jest prosta - kościół mormoński 30.06.08, 11:54
                  Ale czy ci, którzy dali Rydzykowi sprzęt, wyrażą zgodę?
            • olias Re: Ustanowić Dzień Przymusowej Prokreacji 30.06.08, 11:43
              naprawdę uwierzyłeś w ten zmywak? przecież to dla ludzi nie
              znajacych angielskiego - zresztą żadna praca nie hańbi (poza
              sutenerstwem i polityką). nie bój się - tam polscy mgr na zmywaku
              nie siedzą.
            • fraps Re: Ustanowić Dzień Przymusowej Prokreacji 01.07.08, 02:10
              > Dzieją się w naszym kraju rzeczy niepojęte mimo społeczeństwa w 95%
              > katolickiego,15aborcji rocznie,zakazu używania prezerwatyw,mieszkań m2 za
              > 380tys,aresztowania 15 pijanych matek dziennie,obiecującej kariery na zmywaku w
              > Londynie dla Polskich magistrów-ubywa nas.

              Nawet nie ma sie co starac byc bardziej obiektywnym
        • olias Re: Ustanowić Dzień Przymusowej Prokreacji 30.06.08, 11:40
          a komu przypadnie Bochniarzowa (jedna z twórców mizerii dziecięcej)?
          A Waltzowa vel Bufetowa?
          wiśta wio - łatwo powiedzieć. Nu, podejmujesz się?
        • eti.gda Re: Ustanowić Dzień Przymusowej Prokreacji 30.06.08, 12:18
          sumienie.lk napisał:

          > Tego dnia każdy samiec miałby prawo zapłodnić dowolnie wybraną
          > samicę - stachanowcy mogliby ich zapłodnić po kilka.

          Podobno grozi nam kryzys energetyczny i straszą nas wyłączeniami
          prądu (kto pamięta jeszcze te słynne "stopnie zasilania" w latach 80-
          tych?). Wtedy bardzo to pomogło i liczba urodzeń znacznie wzrosła.
          Ale jak będzie teraz?
        • liselle Re: Ustanowić Dzień Przymusowej Prokreacji 30.06.08, 13:25
          Nucz Ty się najpierw poprawnej polszczyzny, a potem bierz się za zapładnianie -
          "je" a nie "ich"
      • jrj2003 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:06
        tak, tu tkwi przyczyna
      • jrj2003 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:08
        Odpowiedź winna być do tego wątku i wypowiedzi: "tak, tu tkwi przyczyna!"
      • jrj2003 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:12
        jkmjkm napisała:

        > Jest na to sposób - przestańcie nas okradać, złodzieje!
        jrj2003 30.06.08, 08:06 Odpowiedz cytując Odpowiedz

        tak, tu tkwi przyczyna
        Re: Polsce grozi demograficzna zapaść
        jrj2003 30.06.08, 08:08 Odpowiedz cytując Odpowiedz

        Odpowiedź winna być do tego wątku i wypowiedzi: "tak, tu tkwi przyczyna!"
      • jasio.4 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:36
        Istotnie! Złodziejstwo w Polsce jest przerażające, zostawiłem na chwilę młotek i
        ukradli...
    • stoprasizmowi od wielu lat kazdy o tym wie..czy rzad to debile? 30.06.08, 06:55
      ze musza placic za specjalne raporty po kilkaset tysiecy pln?? niech
      zajma sie budowaniem autostrad i przygotowywanie euro. glosowalem na
      Tuska a teraz mi wstyd.
      • affogato10 Re: POmyłka 30.06.08, 07:20
        Też głosowałem na Tuska i mi wstyd bo to totalna pomyłka. Nie chce
        mi się tu już rozpisywać co powinno być typu niższy VAT na artykułu
        dla dzieci, dłuższe urlopy możliwość odliczenia większej kwoty na
        dziecki itd. Ale tego nie będzie bo cała POmyłka musi sie teraz
        obłowić w myśl "mordo ty moja" a to wszystko "by żyło się lepiej"
        • styp Re: POmyłka 30.06.08, 07:37
          POmyłka 14 latki, KOpacz POmyje Tłuka
        • thor.g nie żałuję 30.06.08, 07:55
          Też głosowałem na Tuska i mi nie wstyd , bo alternatywa czyli PiS to dopiero
          pomyłka, mam nadzieje ze te smieci NIGDY juz nie skonstruują rządu. Szkoda, ze
          około 1/4 dorosłych Polaków dalej ich popiera, ale też (mam nadzieje) większosc
          z nich to włsnie ta stara Polska, wraz z jej smiercia ostatecznie umrze i pis.

          Twoja lepiej wracac do afryka, tam miec dobra władza.
          • lucky81 Re: nie żałuję 30.06.08, 09:24
            Skąd przyszło Ci do głowy, że w tym roku musisz głosować albo na Tuska
            albo na Kaczyńskiego???
            • thor.g Re: nie żałuję 30.06.08, 10:41
              Po 1 , skąd Tobie przyszło do głowy ze w tym roku bedziesz głosował na
              kogokolwiek ? :) Kaczyński i PiS to dla mnie jedna zgraja patałachów. Zawsze
              zagłosuję przeciwko pisdakom.
              • unhappy Re: nie żałuję 30.06.08, 10:45
                thor.g napisał:

                > Zawsze
                > zagłosuję przeciwko pisdakom.

                A ktoś inny zawsze zagłosuje przeciw PO choćby za PiS.

                Przeczytać i zrozumieć program wyborczy? Po co? Głosujmy PRZECIW.

                • thor.g Re: nie żałuję 30.06.08, 11:48
                  po pierwsze po czym mniemasz ze nie znam programu pis (PO i nawet innych partyjek)?
                  po drugie nigdy nie bede popierał ludzi takich jak kaczyńscy, macierewicz, gosiewski, brudziński, kurski, karski, wasermann, kryże, jasiński, aumiller, kalata, sowińska itd itp... jeśli nie jesteś w stanie wydedukować czemu, to nasza dyskusja tutaj jest bezcelowa.
                  Prosty fakt ze nie chce mi sie pisać wypracowań ( których i tak nikt nie doceni) nie znaczy ze jestem platformowym odpowiednikiem pisowych tępaków, głosującym jedynie przeciw pis, ja głosuję przeciw tym ludziom i przeciw ich światopoglądowi i wybieram to co wg mnie będzie najlepsze dla Polski. Oni nie są co społeczeństwo wyraziło chyba nadto wyraźnie w październiku.
                • eti.gda Re: nie żałuję 30.06.08, 13:40
                  unhappy napisał:

                  > thor.g napisał:
                  >
                  > > Zawsze
                  > > zagłosuję przeciwko pisdakom.
                  >
                  > A ktoś inny zawsze zagłosuje przeciw PO choćby za PiS.
                  >
                  > Przeczytać i zrozumieć program wyborczy? Po co? Głosujmy PRZECIW.

                  Zrozumieć program wyborczy? Jak ty chcesz, żeby rozumiał go
                  przeciętny zjadacz chleba, skoro ci, którzy go ułożyli, też go nie
                  rozumieją?
            • sierzant_nowak Re: nie żałuję 30.06.08, 10:53
              > Skąd przyszło Ci do głowy, że w tym roku musisz głosować albo na Tuska
              > albo na Kaczyńskiego???

              a na kogo? Napie..kiego?? Czy moze Korwina? Nie ma alternatywy... A w tym rozpuszczonym komuna (takze ta za rzadow AWS, SLD i PIS) narodzie nie da sie isc z solidnie liberalnym programem, trzeba go niestety rozwadniac - inaczej sie skonczy jak Korwin, jesli chodzi o poparcie i wplyw na wydarzenia...
          • fraps Re: nie żałuję 01.07.08, 02:30
            > Też głosowałem na Tuska i mi nie wstyd , bo alternatywa czyli PiS to dopiero

            Dobrze wiedziec, ze to (w domysle: jedyna) alternatywa :P
        • rasklaat Re: POmyłka 30.06.08, 13:50
          też głosowałem na Tuska ale jestem nim zdegustowany i już prawdopodobnie więcej nie zagłosuję w żadnych polskich wyborach. Nie mam po co, nie mam na kogo.
          • fraps Re: POmyłka 01.07.08, 02:33
            Pytanie - glosowales na program, czy na antyPiS? Jesli to pierwsze, wierz mi, nie przypuszczam zebys nie mial na kogo glosowac, wystarczy sie rozejrzec, wbrew pozorom sa partie ktore nie sa obecnie w Sejmie i maja cos do zaoferowania (i nie mam tu na mysli wylacznie holubionej przez GW PeDe, jest tego naprawde sporo :) Tylko ze nasz cudny system subwencji tworzy swego rodzaju oligopol partyjny. :/
        • turbo-liberal Re: POmyłka 30.06.08, 18:50
          Też na niego głosowałem, i dziś już na 90% wiem, że to był błąd.
          Tylko silny, intensywny liberalizm może pomóc temu krajowi.
          Stop rozdawnictwu. Stop masakrycznie wysokim podatkom. Stop debilnym przepisom prawa pracy.

          W przyszłości będę głosował na Korwina-Mikke.
    • simpson0107 Rozwiazanie jest proste i wyprobowane 30.06.08, 07:13
      otworzyc granice na imigrantow i sprawa zalatwiona. Jest mnostwo ludzi na
      Ukrainie, w Rosji, na Bialorusi, w Chinach, na Filipinach, w Afryce i wielu
      innych miejscach, ktorzy chcieliby u nas pracowac... Tylko to rozwiazanie jest
      niewyobrazalne dla naszego chrzescijanskiego, przepelnionego 'miloscia' do
      blizniego spoleczenstwa.
      • georg_l Bredzisz 30.06.08, 10:28
        Nie ma tych ludzi. W każdej chwili możesz mieć ludzi którzy nadają
        się tylko do wymuszania państwowej pomocy, zdatnych do pracy tak
        łatwo nie dostaniesz (tych chętnie przyjmą państwa dużo bogatsze od
        nas – a i one mają z tym problemy).

        Problem jest w tym że w naszym wspaniałym kraju dzieci po prostu nie
        opłacają się tym którzy powinni je mieć.
        Razem z żoną zarabiamy około 15000 zł miesięcznie – to daje nam po
        7500 na osobę. Jeżeli zdecydujemy się na dziecko to na osobę
        wypadnie już tylko po 5000 zł. Jeżeli zdecydujemy się na dwójkę
        dzieci to na osobę będzie już tylko 3750 zł.
        Dwójka dzieci i już mamy tylko połowę pieniędzy.
        Z tych dzieci my będziemy mieć tylko satysfakcję, korzyści przypadną
        państwu – wydaje mi się że ta satysfakcja jest trochę za droga (za
        te pieniądze można mieć wiele innych).
        W sposób oczywisty nasze państwo prowadzi politykę w ten sposób by
        ludzie którzy mogą zapewnić dzieciom należyte wykształcenie (nie
        tylko takim jak my którym się raczej dobrze powodzi ale również tym
        gorzej sytuowanym ale normalnie pracującym) nie decydowali się na
        dzieci (jeśli się zdecydują to zostaną dotkliwie ukarani spadkiem
        dochodów).
        Za to premiuje się dzietność marginesu społecznego. W rodzinie
        lumpów sytuacja wygląda inaczej, dzieci nie zmniejszają dochodu na
        osobę tylko dokładnie na odwrót – zwiększają go. Lumpom opłaca się
        mnożyć i będą to robić (poprawiając statystyki i samopoczucie
        rządzących). Niestety lumpy wychowują najczęściej lumpy. Za parę lat
        przyjdzie nam wszystkim za to zapłacić.

        Georg Lipke
        • cloclo80 Re: Bredzisz 30.06.08, 10:39
          Ty chyba dzieci kawiorem karmisz...
          • georg_l Re: Bredzisz 30.06.08, 10:52
            Jeśli chcesz normalnie pracować to konieczne jest np. zatrudnienie
            opiekunki do dziecka. Jeśli tego nie zrobisz to musisz opiekować się
            nim samemu a to wymusza dużo więcej pracy lub obniżenie dochodów. Na
            jedno więc wyjdzie.
            • cloclo80 Re: Bredzisz 30.06.08, 11:04
              Podejrzany wydał mi się poziom wydatków, ale fakt nie brałem pod uwagę opiekunki.
          • rasklaat Re: Bredzisz 30.06.08, 13:53
            he he czysty hedonizm, wielu ludzi przed tobą doszło do tego samego wniosku: why have children when you can have Martini?
        • unhappy Re: Bredzisz 30.06.08, 10:40
          georg_l napisał:

          > Nie ma tych ludzi. W każdej chwili możesz mieć ludzi którzy nadają
          > się tylko do wymuszania państwowej pomocy, zdatnych do pracy tak
          > łatwo nie dostaniesz (tych chętnie przyjmą państwa dużo bogatsze od
          > nas – a i one mają z tym problemy).

          To się zgadza - 45 lat komunizmu zniszczyło ludzkie umysły na wiele pokoleń.

          > Problem jest w tym że w naszym wspaniałym kraju dzieci po prostu nie
          > opłacają się tym którzy powinni je mieć.
          > Razem z żoną zarabiamy około 15000 zł miesięcznie – to daje nam po
          > 7500 na osobę. Jeżeli zdecydujemy się na dziecko to na osobę
          > wypadnie już tylko po 5000 zł. Jeżeli zdecydujemy się na dwójkę
          > dzieci to na osobę będzie już tylko 3750 zł.

          To, że posiadanie dziecka obniży wasz standard to jest OCZYWISTE. Kwestia
          priorytetów.

          > Dwójka dzieci i już mamy tylko połowę pieniędzy.
          > Z tych dzieci my będziemy mieć tylko satysfakcję, korzyści przypadną
          > państwu – wydaje mi się że ta satysfakcja jest trochę za droga (za
          > te pieniądze można mieć wiele innych).

          Problem polega na tym, że w przypadku dzieci kalkulacja ekonomiczna jest bez
          sensu. Może łatwo mi to pisać bo płacę naprawdę duże podatki :) więc posiadanie
          dzieci po prostu postrzegam bardziej jako radość niż kłopot. Ale znam rodziny
          które mają dzieci przy dochodzie na głowę poniżej 500 zł i lumpami ich bym nie
          nazwał.

          > Za to premiuje się dzietność marginesu społecznego. W rodzinie
          > lumpów sytuacja wygląda inaczej, dzieci nie zmniejszają dochodu na
          > osobę tylko dokładnie na odwrót – zwiększają go. Lumpom opłaca się
          > mnożyć i będą to robić (poprawiając statystyki i samopoczucie
          > rządzących). Niestety lumpy wychowują najczęściej lumpy. Za parę lat
          > przyjdzie nam wszystkim za to zapłacić.

          Wchodząc w meandry spiskowej teorii dziejów można wysnuć wniosek, że politykom
          nie opłaca się, żeby dzieci mieli ludzie których na to stać. Bo ich dzieci
          zdobywszy solidne wykształcenie będą w stanie zrozumieć programy wyborcze i nie
          dadzą się złapać na lep demagogii. A lumpenproletariat? Proszę... parę obietnic
          i głos kupiony.
          • georg_l Re: Bredzisz 30.06.08, 11:13
            Mój kuzyn jest nauczycielem i dzięki temu wiem jak powodzi się
            rodzinom jego wychowanków. Jest np. rodzina pewnego mechanika
            samochodowego. Ma on pięcioro dzieci i stara się im zapewnić jak
            najlepsze warunki. Jego żona prowadzi dom i dorabia a mechanik poza
            pracą w jakimś warsztacie przyjmuje zlecenia na naprawy samochodów
            przy których siedzi do nocy.
            W rodzinie mechanika nie przelewa się ale też biednie nie jest
            (odkąd jednak chodzą do szkoły dzieci mechanika nie były nigdzie na
            wakacjach).
            W tej samej wsi jest inna rodzina. Ojciec jest pijakiem który pracą
            nigdy się nie zhańbił, matka podobnie – mają ośmioro dzieci. Dzieci
            pijaka co 2 góra 3 lata wyjeżdżają na kolonie, są też wyraźnie
            lepiej ubrane niż dzieci mechanika.
            Gdy pijak wraca wieczorem z baru lubi przystanąć przy płocie
            mechanika (który w lecie naprawia często samochody na podwórku) i
            lubi się z niego naśmiewać – „ty to jesteś durny, narobisz się a i
            tak nic z tego nie masz – ja nic nie robię i lepiej mi się żyje”.

            Tak wygląda Polska polityka prorodzinna.

            Oczywiście, są rodziny (jak te o których mówisz) które będą uczciwie
            pracować i żyć z dochodem 500 zł na głowę – jak ten mechanik. Czy
            jednak nie uważasz że widząc jak to wszystko wygląda ludzie nie będą
            zmieniać jeszcze bardziej swojego podejścia do sprawy posiadania
            dzieci (i pracy)?

            W spiskową teorię dziejów tu bym nie wchodził. ;) Lumpami nie da się
            dobrze rządzić – by kupić głos lumpa trzeba najpierw mieć za co go
            kupić. ;) A przy samych lumpach (lub ich większości) nie za bardzo
            będzie za co kupować.

            Na koniec sprawa kalkulacji. Oczywiście, nie ma ona sensu. ;) W
            końcu – nawet mając świadomość że się to nie opłaca, zdecydujemy się
            pewnie na dziecko. Ale będzie to jedynak. Podobnie u naszych
            znajomych, rzadko kto decyduje się na dwójkę (o większej ilości
            dzieci nawet nie wspominając). Uważasz że kalkulacja ekonomiczna nie
            ma na to wpływu?

            Pozdrawiam
            Georg Lipke
            • unhappy Re: Bredzisz 30.06.08, 11:22
              georg_l napisał:

              > Uważasz że kalkulacja ekonomiczna nie
              > ma na to wpływu?

              Po pierwszym dziecku jak najbardziej. Tu zresztą też pozafinansowe motywacje
              odgrywają rolę. Ja z żoną nigdy o trzecim dziecku nie myśleliśmy chociaż
              finansowo nie byłby to problem. Po prostu włosów do osiwienia wystarczy nam na
              dwójkę :D
            • pszeszczep666 Re: Bredzisz 30.06.08, 11:33
              a mi kuzyn opowiadał że ufo nad wsią latało
              • georg_l Re: Bredzisz 30.06.08, 11:36
                No widzisz ilu ciekawych rzeczy można się dowiedzieć od kuzynów. ;)
                • pszeszczep666 Re: Bredzisz 30.06.08, 11:46
                  wiesz to tak a propos opowieści dziwnej treści o lumpie co jeśdzi na bli z ósemką dzieci i jego ciężko pracujacym sasiedzie co na obiad ma zupe z kurzych łapek
                  • georg_l Re: Bredzisz 30.06.08, 11:54
                    No popatrz, nie domyśliłem się ;)

                    Co do lumpa. Kolonie dla jego dzieci są opłacane. Ubrania dostaje.
                    Opał dostaje. Jedzenie dostaje. Co jakiś czas coś tam zrobi (np.
                    sprzeda kupony na jedzenie) i ma pieniądze na piwo. ;)

                    Mechanik ma zbyt wysokie dochody – nie dostaje żadnej pomocy.
        • absurdello Mój Boże, jak ty to wytrzymasz, to obniżenie 30.06.08, 14:14
          stanu życia, biedaku ... z głodu niebożątko umrzesz, dziecko ci od
          ust odejmie, po nocach płakać będzie ... może lepiej nie miej
          dzieci ... dla ich dobra !!!!
          • georg_l czeka Cie przykra niespodzianka :( 30.06.08, 14:25
            Dokładnie takie jest właśnie podejście naszych władz. Efekty są
            dokładnie takie jak widać. Coraz więcej ludzi rezygnuje z dzieci.
            Ja wiem że będę musiał pracować do śmierci a jeśli nie będę mógł już
            pracować to czeka mnie przy odrobinie szczęścia eutanazja a jeśli
            będę miał pecha to zdychanie pod płotem. Wiem co mnie czeka i
            pogodziłem się z tą myślą.
            Ciebie czeka to samo, z tą różnicą że raczej się z tą myślą nie
            pogodziłeś – będziesz miał cholernie przykrą niespodziankę.
            Przypomnij sobie wtedy że swoimi wypowiedziami popierałeś (zapewne
            nieświadomie) taki właśnie system.

            Georg Lipke
        • tsoprano qufa to ty jesteś klasa średnia skoro 15000 30.06.08, 21:58
          z żonką wyciągacie razem. Bierz się za robotę bo Ojczyzna wzywa. Kto ma robić
          dzieci - ja który zarabiam miesięcznie 1300zł ???
      • fraps Re: Rozwiazanie jest proste i wyprobowane 01.07.08, 02:34
        > otworzyc granice na imigrantow i sprawa zalatwiona. Jest mnostwo ludzi na
        > Ukrainie, w Rosji, na Bialorusi, w Chinach, na Filipinach, w Afryce i wielu
        > innych miejscach, ktorzy chcieliby u nas pracowac... Tylko to rozwiazanie jest
        > niewyobrazalne dla naszego chrzescijanskiego, przepelnionego 'miloscia' do
        > blizniego spoleczenstwa.

        Dzieki za ta uszczypliwa uwage o chrzescijanstwie, ale pragne zwrocic uwage, ze spoleczenstwa nie tak konserwatywne, jak np. kanadyjskie czy zachodnioeuropejskie jakos tez nie pala sie do otwarcia granic - chyba nie bez powodu?
    • czarnaowca7104 zapaść demograficzna? 30.06.08, 07:30
      Niech do tych spraw nie wtrącają się politykierzy różnej maści,niech
      nie gadają i nie prawią morałów!Posiadanie dzieci to sprawa
      prywatna. Potrzebny jest przyjazny system np. ulgi podatkowe,
      korzystne urlopy wychowawcze, podejście pracodawców itd.Co się
      dziwić skoro np. w tym roku zabraklo miejsc w przedszkolach i to
      prywatnych...czy nawet tego nie mozna zorganizowac? Moje dziecko w
      przyszłym roku ma pójść do przedszkola, jak się nie dostanie to co
      mam zrezygnować z pracy? Dziecko powinno przebywać wśród dzieci,
      rozwijać się, bawić się a potem uczyć się w dobrych warunkach....ale
      kogo to obchodzi rodzice jakoś sobie poradzą, zakombinują a potem
      nauczą się od nich tego dzieci i tradycja polskiego kombinowania
      zostanie zachowaną bo tradycję trzeba przecież szanować!
      • maura4 Re: zapaść demograficzna? 30.06.08, 08:26
        Potrzebne sa przede wszystkim mieszkania. Trudno zakładac rodzine w
        wynajetym za kolosalne pieniadze mieszkaniu. Na utrzymanie jeszcze
        jakoś sie zarobi .
        • camparis Re: zapaść demograficzna? 30.06.08, 08:55
          Tylko mieszkania????

          Śmiech na sali! W Polsce nie ma choćby żłobków i przedszkoli. We
          Wrocławiu rodzice zapisywali się w "kolejkowe" aby móc złożyć
          podanie, bo brakuje miejsc.

          Polska nie refunduje in-vitro, a dzieci do adopcji brak, bo nie są
          odbierane prawa rodzicielskie biologicznym rodzicom znęcającym się
          nad własnymi pociechami.

          To czego rząd się spodziewa?
          • maura4 Re: zapaść demograficzna? 30.06.08, 11:34
            Nie ,nie tylko ,ale przede wszystkim .Od tego zaczyna sie myslenie
            o rodzinie - bierzemy slub ? a gdzie bedziemy mieszkac ? Ostatnio
            podawano ,że tylko 30% Polaków mieszka w mieszkaniach spełniających
            normy metrażowe przypadajace na jednego czlowieka. Mimo wszystko
            łatwiej zorganizowac opiekę dla dziecka ,niz kupic mieszkanie.
            • fraps Re: zapaść demograficzna? 01.07.08, 02:35
              kto niby ta norme ustala? UE? :P
      • unhappy Re: zapaść demograficzna? 30.06.08, 08:39
        czarnaowca7104 napisała:

        > Niech do tych spraw nie wtrącają się politykierzy różnej maści,niech
        > nie gadają i nie prawią morałów!Posiadanie dzieci to sprawa
        > prywatna.

        Słusznie prawisz.

        > Potrzebny jest przyjazny system np. ulgi podatkowe,
        > korzystne urlopy wychowawcze, podejście pracodawców itd.

        Tylko, że to oznacza właśnie wtrącenie się różnej maści spryciarzy. Jak to
        możliwe żeby przeczyć sobie w jednej wypowiedzi :)

        > Co się
        > dziwić skoro np. w tym roku zabraklo miejsc w przedszkolach i to
        > prywatnych...czy nawet tego nie mozna zorganizowac?

        Ktoś musi ci organizować? Ale życie organizujesz sobie sama mam nadzieję. Czy
        też może czekasz na wytyczne?

        > Moje dziecko w
        > przyszłym roku ma pójść do przedszkola, jak się nie dostanie to co
        > mam zrezygnować z pracy?

        A jesteś wolnym człowiekiem?

        > Dziecko powinno przebywać wśród dzieci,
        > rozwijać się, bawić się a potem uczyć się w dobrych warunkach....ale
        > kogo to obchodzi rodzice jakoś sobie poradzą, zakombinują a potem
        > nauczą się od nich tego dzieci i tradycja polskiego kombinowania
        > zostanie zachowaną bo tradycję trzeba przecież szanować!

        Kombinatorstwo to właśnie żerowanie na różnych ulgach i przywilejach. I tego nas
        uczy nasza kochana władza bo bez tych kombinacji nie da się godnie żyć.
        • matze81 co za bzdurny komentarz 30.06.08, 08:57
          czarnaowca ma racje piszac, ze polityka prorodzinna w polsce podlega
          ideologicznemu wplywowi prawicy (i KK). roztacza sie straszliwe wizje
          "umierajacego narodu polskiego" itd. nalezy odroznic takie gledzenie od
          rzeczowej polityki. i tu wlasnie jest miejsce dla interwencji panstwa i np.
          wprowadzanie ulg, dodatkow, zwiekszanie ilosci miejsc w przedszkolach. rola
          panstwa jest opiekowac sie obywatelami a nie oglaszac nagonke na tych, ktorzy
          wybieraja korzystanie z innych praw i przywilejow (jak np. prawo do stanowienia
          o swoim wlasnym ciele, czyli do srodkow antykoncepcyjnych oraz aborcji). wolnosc
          nie oznacza bycia zmuszonym do wyboru miedzy praca a rodzina. zadaniem panstwa
          jest umozliwienie spoleczenstwu jednego i drugiego.
          • unhappy Re: co za bzdurny komentarz 30.06.08, 09:01
            matze81 napisał:

            > czarnaowca ma racje piszac, ze polityka prorodzinna w polsce podlega
            > ideologicznemu wplywowi prawicy (i KK).

            A która to jest ta prawica?

            > roztacza sie straszliwe wizje
            > "umierajacego narodu polskiego" itd. nalezy odroznic takie gledzenie od
            > rzeczowej polityki.

            Czyli ta polityka która ci pasuje jest rzeczowa. Reszta jest nierzeczowa. Ale
            już na podanie konkretnych przykładów nie starczyło ci sił :)

            > i tu wlasnie jest miejsce dla interwencji panstwa i np.
            > wprowadzanie ulg, dodatkow, zwiekszanie ilosci miejsc w przedszkolach. rola
            > panstwa jest opiekowac sie obywatelami a nie oglaszac nagonke na tych, ktorzy
            > wybieraja korzystanie z innych praw i przywilejow (jak np. prawo do stanowienia
            > o swoim wlasnym ciele, czyli do srodkow antykoncepcyjnych oraz aborcji).

            Acha... ideologia. Ekonomia i ideologia to nieciekawa mieszkanka.

            > wolnos
            > c
            > nie oznacza bycia zmuszonym do wyboru miedzy praca a rodzina.

            Popatrz - to rozumiesz. Super.

            > zadaniem panstwa
            > jest umozliwienie spoleczenstwu jednego i drugiego.

            Oczywiście. Ale nie poprzez system ulg. W normalnych warunkach posiadanie dzieci
            oznacza OBNIŻENIE standardu bo dziecko kosztuje. Każde. Ty chcesz żeby
            bezdzietni płacili na twoje dzieci.
            • rikol Re: co za bzdurny komentarz 30.06.08, 10:11
              Kazde panstwo jest jakas ideologia. Do ciebie nalezy wybor, czy wolisz panstwo
              rzadzone ideologia katolicka czy ideologia praw czlowieka (mnie osobiscie
              blizsza). Nie chcesz placic podatkow na wojsko, policje i przedszkola? Prosze
              bardzo, mozesz zamieszkac w buszu albo chocby na centralnym z innymi bezdomnymi.
              Oni podatkow nie placa. Jesli jestes np. za prywatyzacja sluzby zdrowia, to
              powinienes wiedziec, ze moze sie zdarzyc, ze to ciebie nie bedzie stac na
              leczenie - w koncu ilu ludzi nie stac na prywatna wizyte u dentysty (a to tylko
              jeden lekarz). A ubezpieczyciele prywatni chorych nie chca ubezpieczac, wola
              zdrowych. Jesli jestes za prywatyzacja szkolnictwa, to musisz pamietac, ze to
              moze ciebie nie bedzie stac na poslanie dzieci do szkoly. Ostatnio rzad mowil,
              ze kobiety nie beda mogly dziedziczyc emerytur po mezu - jak w takim razie
              chcesz namowic swoja zone na dzieci? Bo kobieta myslaca nie zdecyduje sie na
              dzieci wiedzac, ze zostanie wyrzucona z pracy, bez zasilkow, bez emerytury, bez
              dachu nad glowa jesli ja maz zostawi. Fajna przyszlosc, nie?

              Nawet brak polityki prorodzinnej to jest jakas polityka. Polska, mimo ze
              katolicka, bez aborcji, z utrudnionym dostepem do antykoncepcji (cena) i wiedzy
              o zyciu seksualnym, boryka sie z problemem niskiej dzietnosci - podobnie jak
              inne panstwa katolickie w Europie. Polska ma jedna z najnizszych dzietnosci w
              Europie. Wysoka dzietnosc w Europie maja te panstwa, gdzie sa przedszkola i
              zlobki dofinansowane przez panstwo, np. Francja i panstwa skandynawskie. Mala
              dzietnosc maja panstwa, gdzie przedszkoli i zlobkow ze swieca szukac - takie jak
              Polska wlasnie. Polska jednoczesnie przoduje w ilosci ciaz nastoletnich (wraz z
              katolicka Irlandia i Wielka Brytania, gdzie wychowanie seksualne jest takie jak
              w Polsce, tj. niby jest, ale nieobowiazkowe, a w ponad 1/3 szkol nie ma go w
              ogole, bo to sa szkoly religijne). Prym pod wzgledem ciaz nastolegnich wsrod
              krajow rozwinietych wioda USA, z ktorych Polska tak ochoczo przejmuje wszystkie
              rozwiazania. Wlasnie tam zrobiono badania, z ktorych wyszlo, ze na wiek
              inicjacji nie wplywa ani edukacja seksualna ani chrzescijanska - wiek inicjacji
              byl taki sam dla obu grup, tyle ze grupa po edukacji seksualnej uzywala
              prezerwatyw i mniej bylo wsrod nich zakazen chorobami wenerycznymi (1/4
              amerykanskich nastolatkow jest zarazona).
              • unhappy Re: co za bzdurny komentarz 30.06.08, 10:30
                rikol napisała:

                > Kazde panstwo jest jakas ideologia. Do ciebie nalezy wybor, czy wolisz panstwo
                > rzadzone ideologia katolicka czy ideologia praw czlowieka (mnie osobiscie
                > blizsza).

                Acha - czyli albo ideologia katolicka albo bliżej nieokreslona ideologia praw
                człowieka. Czy to nie jest aby antykatolicka obsesja?

                > Nie chcesz placic podatkow na wojsko, policje i przedszkola?

                Dziwna ta twoja logika. Nie chcąc płacić na przedszkola muszę nie chcieć płacić
                na wojsko i policję?

                > Prosze
                > bardzo, mozesz zamieszkac w buszu albo chocby na centralnym z innymi bezdomnymi.

                Słabo. Niepłacenie na przedszkola powinna skutkować co najmniej trądem.

                > Oni podatkow nie placa. Jesli jestes np. za prywatyzacja sluzby zdrowia, to
                > powinienes wiedziec, ze moze sie zdarzyc, ze to ciebie nie bedzie stac na
                > leczenie - w koncu ilu ludzi nie stac na prywatna wizyte u dentysty (a to tylko
                > jeden lekarz).

                Kogoś nie stać na leczenie i umiera. Ale socjalizm mu pomoże. Problem polega na
                tym, że istnieją choroby na które żaden socjalizm nie pomoże i choroby których
                leczenie jest tak kosztowne, że nikt tych kosztów nie poniesie. Jak widać nawet
                socjalizm ma granice.

                > A ubezpieczyciele prywatni chorych nie chca ubezpieczac, wola
                > zdrowych. Jesli jestes za prywatyzacja szkolnictwa, to musisz pamietac, ze to
                > moze ciebie nie bedzie stac na poslanie dzieci do szkoly.

                Już teraz wiele dzieci nie chodzi do szkoły. Już teraz wiele dzieci stoczyło się
                i... cóż im na to poradził socjalizm?

                > Ostatnio rzad mowil,
                > ze kobiety nie beda mogly dziedziczyc emerytur po mezu - jak w takim razie
                > chcesz namowic swoja zone na dzieci? Bo kobieta myslaca nie zdecyduje sie na
                > dzieci wiedzac, ze zostanie wyrzucona z pracy, bez zasilkow, bez emerytury, bez
                > dachu nad glowa jesli ja maz zostawi. Fajna przyszlosc, nie?

                Ojej... Państwo nie dało? Straszne.

                > Nawet brak polityki prorodzinnej to jest jakas polityka. Polska, mimo ze
                > katolicka, bez aborcji, z utrudnionym dostepem do antykoncepcji (cena) i wiedzy
                > o zyciu seksualnym, boryka sie z problemem niskiej dzietnosci - podobnie jak
                > inne panstwa katolickie w Europie. Polska ma jedna z najnizszych dzietnosci w
                > Europie. Wysoka dzietnosc w Europie maja te panstwa, gdzie sa przedszkola i
                > zlobki dofinansowane przez panstwo, np. Francja i panstwa skandynawskie.

                Znowu - finansowane przez Państwo.

                > Mala
                > dzietnosc maja panstwa, gdzie przedszkoli i zlobkow ze swieca szukac - takie ja
                > k
                > Polska wlasnie. Polska jednoczesnie przoduje w ilosci ciaz nastoletnich (wraz z
                > katolicka Irlandia i Wielka Brytania, gdzie wychowanie seksualne jest takie jak
                > w Polsce, tj. niby jest, ale nieobowiazkowe, a w ponad 1/3 szkol nie ma go w
                > ogole, bo to sa szkoly religijne). Prym pod wzgledem ciaz nastolegnich wsrod
                > krajow rozwinietych wioda USA, z ktorych Polska tak ochoczo przejmuje wszystkie
                > rozwiazania. Wlasnie tam zrobiono badania, z ktorych wyszlo, ze na wiek
                > inicjacji nie wplywa ani edukacja seksualna ani chrzescijanska - wiek inicjacji
                > byl taki sam dla obu grup, tyle ze grupa po edukacji seksualnej uzywala
                > prezerwatyw i mniej bylo wsrod nich zakazen chorobami wenerycznymi (1/4
                > amerykanskich nastolatkow jest zarazona).

                I z tych wszystkich faktów wysnułeś, że Państwo powinno finansować przedszkola?
                Czyli zawłaszczyć kolejną dziedzinę ludzkiej działalności po to żeby działała
                byle jak i kosztowała więcej niż powinna. Super :|
                • rikol Re: co za bzdurny komentarz 30.06.08, 10:36
                  To napisz w takim razie, po co w ogole jest panstwo. Niech zgadne - zeby zbierac
                  podatki i nic w zamian nie dawac? Napisz, jakie placisz podatki w Polsce i co z
                  tego masz. panstwowe moze byc efektywne - w innych panstwach jakos to dziala
                  • unhappy Re: co za bzdurny komentarz 30.06.08, 12:08
                    rikol napisała:

                    > To napisz w takim razie, po co w ogole jest panstwo. Niech zgadne - zeby zbiera
                    > c
                    > podatki i nic w zamian nie dawac?

                    Znowu używasz swojej, dość oryginalnej logiki. Akurat jeśli chodzi o Państwo to
                    mam poglądy takie same jak Balcerowicz czyli to co się da powinno być prywatne.
                    O ile chodzi o resorty mające monopol na przemoc wobec obywateli (policja) czy
                    czysto siłowe (wojsko) to ich prywatyzację wyobrażam sobie słabo ale może to
                    jest wada mózgu.

                    > Napisz, jakie placisz podatki w Polsce i co z
                    > tego masz.

                    Mam z tego dokładnie TO SAMO co lump, który podatków nie płaci. W tym kontekście
                    w którym progu się znajduję i ile płacę od dochodów osobistych (bo firma to
                    odrębna sprawa) nie ma znaczenia i to jest smutne.

                    > panstwowe moze byc efektywne - w innych panstwach jakos to dziala

                    Państwowe może być efektywne ale ZAWSZE będzie mniej efektywne niż prywatne.
                    • fraps Re: co za bzdurny komentarz 01.07.08, 02:38
                      Czytam rozne Twoje posty, i nie zawsze sie zgadzam, ale tu masz ode mnie 100% poparcia :) Pozdrawiam!
                • zigzaur Socjalizm pomoże ??????????????????????? 30.06.08, 11:57
                  Socjalizm zrobi tak:
                  - odbierze pieniądze w podatkach i przymusowych składkach
                  - ustawi w kolejce
                  - zmusi do zapłacenia łapówki
                  - pobierze opłaty administracyjne
                  - a na końcu unieważni
            • georg_l Re: co za bzdurny komentarz 30.06.08, 11:35
              unhappy napisał:
              > Oczywiście. Ale nie poprzez system ulg. W normalnych warunkach
              posiadanie dziec
              > i
              > oznacza OBNIŻENIE standardu bo dziecko kosztuje. Każde. Ty chcesz
              żeby
              > bezdzietni płacili na twoje dzieci.

              Nie traktowałbym tego jako płacenia bezdzietnych na cudze dzieci.
              Popatrz na to jak na inwestycję. Inwestuję w wychowanie jakichś
              dzieci a następnie te dzieci (gdy dorosną) płacą na moją emeryturę.

              Problem polega na tym że gdy mamy coraz mniej dzieci (w ten sposób
              ich wychowanie nas coraz mniej kosztuje) to w przyszłości ludzie ci
              nie będą w stanie zapewnić nawet głodowych emerytur tym którzy na
              nie łożyli (swoją drogą jednostkowo też mało).

              Proste, nie chcemy inwestować teraz w dzieci to w przyszłości nie
              dostaniemy emerytur. Ja się z tym pogodziłem (miałem wybór?) ale
              większość żyje wciąż w przeświadczeniu że dzisiaj nic nie
              zainwestują a w przyszłości dostaną jakieś pieniądze. ;)

              Pozdrawiam
              Georg Lipke
              • unhappy Re: co za bzdurny komentarz 30.06.08, 12:12
                georg_l napisał:

                > Nie traktowałbym tego jako płacenia bezdzietnych na cudze dzieci.
                > Popatrz na to jak na inwestycję. Inwestuję w wychowanie jakichś
                > dzieci a następnie te dzieci (gdy dorosną) płacą na moją emeryturę.

                Tylko, że ubezpieczenia powinny być dobrowolne.

                > Problem polega na tym że gdy mamy coraz mniej dzieci (w ten sposób
                > ich wychowanie nas coraz mniej kosztuje) to w przyszłości ludzie ci
                > nie będą w stanie zapewnić nawet głodowych emerytur tym którzy na
                > nie łożyli (swoją drogą jednostkowo też mało).

                Wydawajmy więc kasę (publiczną!) na eksperymenty mające zwiększyć ilość dzieci.
                Przy tych eksperymentach naje się solidnie cała rzesza kombinatorów,
                pośredników, politykierów i specjalistów od wszystkiego i niczego. I im się może
                opłaci mieć dzieci albo przynajmniej strata ekonomiczna z tytułu ich posiadania
                nie będzie zbyt dotkliwa.

                > Proste, nie chcemy inwestować teraz w dzieci to w przyszłości nie
                > dostaniemy emerytur. Ja się z tym pogodziłem (miałem wybór?) ale
                > większość żyje wciąż w przeświadczeniu że dzisiaj nic nie
                > zainwestują a w przyszłości dostaną jakieś pieniądze. ;)

                Inwestowanie w dzieci brzmi słusznie. Problem może być w szczegółach. A
                najlepiej w dzieci inwestują rodzice a nie "szacowne gremia" pasożytujące na
                budżecie. To tak jak z wydawaniem - najlepiej złotówkę wyda jej właściciel :)

                • georg_l Re: co za bzdurny komentarz 30.06.08, 12:41
                  Czy ubezpieczenie powinno być dobrowolne? Jeśli zaakceptujemy
                  sytuację że ci którzy się nie ubezpieczą będą później zdychać pod
                  płotem i nikt nie będzie próbował wyciągnąć ode mnie pieniędzy na
                  ich karmienie i leczenie to oczywiście – powinno być dobrowolne! Nie
                  wierzę jednak w to że zdychający pod płotem nie znajdą obrońców
                  którzy z radością sięgną do mojego portfela by ich ratować. Jeżeli
                  istnieje (praktycznie 100%) prawdopodobieństwo że to ja będę musiał
                  w przyszłości płacić na tych którzy dziś chcą by ubezpieczenia były
                  wyłącznie dobrowolne to nie zgadzam się na taki układ.

                  Czy mamy wydawać pieniądze na eksperymenty? Nie, zdecydowanie nie!
                  Starczą ulgi podatkowe dla tych którzy będą mieli dzieci (i tylko
                  taka pomoc, żadnych zasiłków, becikowego itp.).
                  W tym przypadku nie ma żadnych pośredników czy kombinatorów.
                  Poza tym w ten sposób właśnie rodzicom pozostają w kieszeni
                  pieniądze na inwestowanie we własne dzieci – czyli jest tak jak
                  chciałeś.

                  Pozdrawiam
                  Georg Lipke
      • roksi771 Re: zapaść demograficzna? 30.06.08, 10:01
        Popieram w calej rozciaglosci. Z trudem znalazlam przedszkole dla
        dziecka 4 lata temu. A teraz to juz jest nierealne. Z dobra
        podstawowka to samo. Dlatego nie bedzie drugiego dziecka...
    • xxxxyyyyzzzz Zredukowac emerytury bezdzietnym! 30.06.08, 07:39
      • cloclo80 Re: Zredukowac emerytury bezdzietnym! 30.06.08, 08:20
        Bezdzietni z reguły wpłacają na emerytury więcej niż rozpłodnicy a poza tym
        jeśli będą ich przyciskać wyjadą z kraju.
        • gronostaj8 phi 30.06.08, 11:15
          Co z tego, że wpłacają więcej pieniędzy na emereturę? To jest mało ważne.
          Skoro nie będzie dzieci to komu zapłacą tymi pieniędzmi? Ludzie chyba nie rozumieją, że jeśli w przyszłości nie będzie ludzi to ich aktualne pieniądze będą warte tyle co śmieci. Skoro będzie 10 milionów osób którymi trzeba się opiekować i 5 milionów które mogą pomóc to taka pomóc bedzie strasznie droga. Wtedy ci którzy mają dzieci i dobrze je wychowali będą w dużo lepszej sytuacji od tych bezdzietnych. Oczywiście jak ktoś wychował dziecko "bezstresowo" i bez szacunku do siebie to niech się nie dziwi, że dziecko będzie miało rodziców w d*pie.
          Najlepszy byłby model, że emerytura dla osób które nie są bezpłodne jest głównie zależna od dochodów swoich dzieci. I to by bylo sprawiedliwe.
          • zigzaur Re: phi 30.06.08, 11:59
            Wyobraźmy sobie, że u człowieka w wieku ok. 40 lat wykryto śmiertelną chorobę,
            gwarantującą, że nie dożyje 55 lat.
            Czy od kogoś takiego można pobierać składki emerytalne?

            Wyobraźmy sobie, że ktoś ma bezpieczną pracę (w domciu przy komputerze). Czy
            trzeba go przymusowo ubezpieczać od wypadku?
            • tapatik Re: phi 15.07.08, 10:47
              zigzaur napisał:

              > Wyobraźmy sobie, że u człowieka w wieku ok. 40 lat wykryto
              > śmiertelną chorobę, gwarantującą, że nie dożyje 55 lat.
              > Czy od kogoś takiego można pobierać składki emerytalne?

              Wyobraź sobie, że jednak znaleziono lekarstwo na tę chorobę i delikwent przeżyje
              100 lat. Co wtedy? Z czego będzie żył?

              > Wyobraźmy sobie, że ktoś ma bezpieczną pracę (w domciu przy
              > komputerze). Czy trzeba go przymusowo ubezpieczać od wypadku?

              Tak. Może poślizgnąć się na dywanie. Ewentualnie może dojść do uszkodzenia
              komputera i porażenia pracownika.
              Nie ma czegoś takiego jak "bezpieczna praca". Jest tylko mniejsze lub większe
              prawdopodobieństwo wystąpienia wypadku.
          • mario-radyja Dokladnie tak 30.06.08, 14:27
            Kiedys ludzie rozumieli, ze nie mając dzieci na starość będą żyć w
            głębokiej nędzy.

            Później przyszli socjaliści i to zmienili. Ludzie przestali rodzić
            dzieci, bo zobaczyli że bezdzietni emeryci nie żyją w nędzy a nawet
            są bogatsi.

            Czas to zmienić i uzależnić emerytury od (przynajmniej) ilości
            dzieci. Najsprawiedliwiej byłoby od dochodu dzieci, czyli od tego
            czy nie nawiały za granicę, ale to by było trudno wykonalne i
            policzalne.
            • fraps Re: Dokladnie tak 01.07.08, 02:41
              Z tego co piszesz, to najlatwiej byloby zlikwidowac ubezpieczenia, a co za tym idzie, rowniez emerytury panstwowe - ile wtedy dopiero pojawiloby sie wiecej dzieci .. ;)
    • zigzaur Wyjaśnienie przyczyny jest dość proste: 30.06.08, 07:44
      Celibatowcy, nie posiadający (przynajmniej oficjalnie) dzieci,
      zatrudniani są na etatach w państwowych instytucjach, odbierając pracę i
      źródła utrzymania ojcom rodzin.

      Mało który celibatowiec nie pracuje na państwowym etacie (katecheta, kapelan,
      naukowiec ;-))
      • folkatka Re: Wyjaśnienie przyczyny jest dość proste: 30.06.08, 08:03
        Masz rację. U mnie w urzędzie co drugi to czarny :/
    • jsb44 W Polsce jest demograficzna zapaść 30.06.08, 07:47
      Przez miesiąc - jak pamietacie - prowadziłem wątek p.t. "Polska
      Katastrofa Demograficzna.

      W Polsce już mamy do czynienia z katastrofą demograficzną.
      Ujemny przyrost, majniższa na świecie dzietność i
      emigracja "za chlebem" to intensywnie występujące zjawiska już
      dzisiaj.

      Zjawiska ekonomiczne: brak mieszkań, niskie zarobki, bieda,
      niepewność jutra, egoizm pracodawców ale też:

      Antyrodzinna propaganda, moda na jedno dziecko, wygodnictwo i
      hedonizm to czynniki kulturowe! Do tego propagowanie relacji
      homo, aborcji, środków wczesnoporonnych, rozwodów - to wszystko
      rozbija rodziny, deprecjonuje wychowywanie dzieci i prowadzi
      wprost do zaniku całej populacji!

      Program prorodzinny musi być wielowątkowy - od kultury, po
      przedszkola i płace do wspierania matek urlopami i gwarancją
      pracy po powrocie z nacierzyńskiego !
      • zigzaur Re: W Polsce jest demograficzna zapaść 30.06.08, 07:54
        Jak sobie wyobrażasz gwarancję zatrudnienia dla kobiety powracającej z urlopu
        macierzyńskiego?

        Czy to oznaczać ma, że jej etat ma zostać na długo zablokowany, że pracodawca
        nie będzie miał prawa zatrudnić nikogo na zastępstwo?

        A jeśli w zastępstwie kobiety wychowującej dziecko będzie można zatrudniać tylko
        na czas określony, to wiesz, kto na tym straci? Ano, właśnie młode kobiety
        pragnące znaleźć się na rynku pracy.

        Niskie zarobki? Są cztery przyczyny tego faktu: CIT, PIT, ZUS i VAT.
        Aby zapłacić pracownikowi np. 1000 złotych netto, trzeba sprzedać jego pracę za
        4000 złotych brutto i w dodatku otrzymać należność w tym samym miesiącu. Kto ma
        kupić produkty pracy za 4000 złotych? Ludzie, którzy zarabiają 1000 złotych netto?
        • maaac Re: W Polsce jest demograficzna zapaść 30.06.08, 08:02
          > Niskie zarobki? Są cztery przyczyny tego faktu: CIT, PIT, ZUS i
          VAT.
          > Aby zapłacić pracownikowi np. 1000 złotych netto, trzeba sprzedać
          jego pracę za
          > 4000 złotych brutto i w dodatku otrzymać należność w tym samym
          miesiącu. Kto ma
          > kupić produkty pracy za 4000 złotych? Ludzie, którzy zarabiają
          1000 złotych net
          > to?
          W dodatku państwo musi utrzymywać tak wysokie "CIT, PIT, ZUS i VAT"
          by między innymi mieć pieniądze na prowadzenie "polityki
          prorodzinnej". Która między innymi polega na wspieraniu
          wielodzietnych rodzin patologicznych. To chwalebne zadanie ale
          sposób jej prowadzenia generuje tylko następne patologiczne rodziny
          wielodzietne. Wydatki się zwiększają i ilość obywateli też, ale
          bynajmniej nie ilość rąk do pracy.
          • rikol Re: W Polsce jest demograficzna zapaść 30.06.08, 10:18
            No wlasnie to jest ciekawe, ze w Polsce placisz podatki na poziomie socjalizmu
            (takie jak w Europie zachodniej), a za to dostajesz od panstwa swiadczenia na
            poziomie kapitalizmu (czyli prawie nic - tak jak w USA). moze wyjasnisz, gdzie
            te pieniadze sie podziewaja? ceny w Polsce sa takie jak w Europie Zachodniej,
            natomiast pensje kilka razy mniejsze. Moze to tez wyjasnisz? Bo ja widze, ze
            gdzies znika gora pieniedzy, ktora polscy obywatele placa w podatkach i cenach
            za rozne produkty. Jednym z czynnikow jest wyprowadzanie kapitalu przez
            supermarkety, takie jak carrefour, ktore rzekomo nie maja zadnych zyskow. Ale co
            z reszta? W normalnym kraju jest tak, ze placisz podatek i cos za to masz, np.
            policje, przedszkola itd. Co masz w Polsce za swoje podatki?
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: W Polsce jest demograficzna zapaść 30.06.08, 11:33
              > Co masz w Polsce za swoje podatki?

              Autostrady? ;-))))))))))
            • zigzaur Re: W Polsce jest demograficzna zapaść 30.06.08, 12:02
              Bogate kraje Europy Zachodniej (Niemcy, Wielka Brytania, Holandia, Dania) mają
              około 3 % ludności rolniczej. Coś tam im dotują.

              Niezbyt jeszcze bogata Polska ma około 30 % ludności rolniczej. Dotuje im wszystko.

              Także rolnikom bardzo bogatym posiadającym tysiące ha.

              Zarabiająca 1000 zł netto kasjerka w supermarkecie dotuje takich wiejskich
              milionerów jak Balazs, Komorowski, Jagieliński, Stokłosa, Mojzesowicz itd.

              Być może nie wyczerpałem tematu.
            • maaac Re: W Polsce jest demograficzna zapaść 30.06.08, 12:03
              Co masz?
              Rolników płacących minimalne podatki. Armię rencistów
              i "wcześniejszych emerytów", kopalnie olewające wszelkie podatki,
              szpitale, które nie muszą liczyć się z kosztami "bo państwo
              oddłuży". Molochy takie jak PKP czy Poczta Polska, które bronią się
              przed kapitalizmem. A ile nas kosztowała "kolebka Solidarności"?
              Starczy? Szukaj tam tych pieniędzy gdzie w komuniźmie znikał papier
              toaletowy.
        • jsb44 Re: W Polsce jest demograficzna zapaść 30.06.08, 08:03
          Ciepło, ciepło - ze wszystkim masz rację.

          Trzeba myśleć. Pracodawca, który ma kobiety powracające może np
          dostać kilka zachęt w tym ulgę w ZUS. Albo wymyślimy całkiem
          inny system wspierania dzietności. Sam znam kilkadziesiąt
          przykładów stosowanych w innych krajach.

          A jak sobie można wyobrazić kontynuowanie takiego stanu jaki
          jest ?
          • maaac Re: W Polsce jest demograficzna zapaść 30.06.08, 08:06
            Ok on dostanie ulgę. W zamian inni będą płacić JESZCZE WIĘCEJ!
          • cloclo80 [...] 30.06.08, 08:27
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • maura4 Re: W Polsce jest demograficzna zapaść 30.06.08, 08:27
        Ale za to kler rośnie w siłe i zyje coraz dostatniej. Władza dba o
        nasze zbawieni i nikt jej za to nie dziekuje ?
        • eti.gda Re: W Polsce jest demograficzna zapaść 30.06.08, 12:37
          maura4 napisała:

          > Ale za to kler rośnie w siłe i zyje coraz dostatniej. Władza dba
          o
          > nasze zbawieni i nikt jej za to nie dziekuje ?

          Podziękujemy. Przy wyborach. Ale co z tego, kiedy musimy wybierać
          między dżumą a cholerą?

          "Gdyby wybory mogły coś zmienić, dawno by ich zakazano".
      • unhappy Re: W Polsce jest demograficzna zapaść 30.06.08, 08:41
        jsb44 napisał:

        > Do tego propagowanie relacji homo

        Doucz się nieuku.
      • rikol Re: W Polsce jest demograficzna zapaść 30.06.08, 10:21
        Juz w starozytnosci kobiety w miare mozliwosci kontrolowaly plodnosc i urodzenia
        - ziolami. Nawet niektore gatunki ziol wytepiono z tego powodu. Nie jest to wiec
        zadna moda, ale normalne postepowanie odpowiedzialnych ludzi.
    • lambert77 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 07:50
      też mi nowość... taki kraj skazany na zagładę cóż na to poradzić. Od
      89 roku wybieramy sobie syfiastych polityków. Dlaczego nie będę miał
      drugiego albo i trzeciego dziecka ??? Sprawa prosta.
      1. Już po pierwszym dziecku moja żona stała się pracownikiem drugiej
      kategorii. Z pracownika dobrego godnego zaufania nagle stała się
      kimś kto robi same błędy, jest za wszystko opieprzany i nic mu się
      nie należy. W związku z powyższym boi się nawet wspomnieć o dziecku
      nr 2 nie mówiąc już o urlopie wychowawczym.
      2. Małe mieszkanie obecnie gnieździmy się w 2 pokojowym mieszkaniu.
      Schorowana teściowa i my we trójkę psa nie liczę. A widoków na
      zmianę miekszania nie ma.
      3. Przedszkola i żłobki. Praktycznie w mojej wsi ich brak ( żłobki)
      a co do przedszkoli w tym roku nie dostało się 120 dzieci a zapisy
      do przedszkoli przeniesiono do wydziału oświaty bo przecież nie może
      być tak że gifty z okazji załatwienia miejsca w przedszkolu dostaną
      pracownicy przedszkola :) i sytuacja raczej nie zamierza się
      poprawić.
      4. Opiekunki zatrudniane tylko na czarno bo legalnie nie stać by nas
      było.
      I to chyba wszysto w tym temacie.
      Oczywiście ktoś powie że mogę pójść na 3 etaty robić wtedy będzie
      stać na wszystko ale w d..pie mam takie propozycje nie po to
      założyłem rodzinę żeby się z nią nie widywać.
      • rikol Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 10:30
        pracownik drugiej kategorii - to jest wlasnie dyskryminacja kobiet, to o czym
        piszesz; twoj status nie zmienil sie w pracy, mimo ze to sa wasze wspolne dzieci
        • lambert77 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 10:57
          i pewnie masz rację bo jak trzeba to z młodym po równo zostajemy.
          Tylko ja pracuję w normalnym miejscu a moja żona jak większość żon w
          miejscu nienormalnym.
          Chociaż gdyby ktoś nie zauważył to ogólnie ludzie którzy wezmą ślub
          zaczynają być nagle w pracy przysłowiową kulą u nogi a posiadanie
          dzieci to już chyba dla pracodawcy jakąś boska kara za grzechy. Bo
          nagle inni współpracownicy muszą się liczyć z tym że taka osoba też
          chce wziąść urlop w normalnym okresie, nagle może wziąść opiekę nad
          dzieckiem i nic się na to nie poradzi. Nagle stajemy po przeciwnych
          stronach barykady. Co śmieszniejsze oni kiedyś też wychowali dzieci
          a zachowują się jakby nigdy nie mieli z tym do czynienia. Nie mówię
          tutaj o wszelkiej maści psychopatycznych pseudosinglach, którzy całą
          resztę traktują jak podrase ludzi i nieudaczników bo mają rodziny.
    • zolta Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 07:50
      Zakup Mieszkania ulatwcie a nie jakies przedluzania urlopow czy skladki, kolejny
      pomysl z dupy tak samo jak ten z becikowym...
      Myslcie panowie szlachta, myslcie...

      Co zmieni dlugosc urlopu macierzynskiego jak trzeba bedzie ten urlop i tak
      przesiedziec z tesciami i siostra, w jednym mieszkaniu w pokoju 12m2...
      toz to sama radosc czlowieka bierze ze mu ofiaruja te dodatkowe 2 tygodnie...
      • lambert77 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 07:53
        amen :) ale cóż takie posty jak twój zostaną zakrzyczane przez
        wszelkiej maści trolli nazywających ludzi tak mieszkających
        nieudacznikami :)
        • zigzaur Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 07:57
          Znam wielu ludzi, którzy mieszkają z 2 dzieci i żoną w pokoiku 12 m2.
          Ale za to jeżdżących bryką z 2-litrowym silnikiem. Ot, struktura wydatków.
          • lambert77 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:01
            zig nikt nie mówi że nie ma takich ludzi ale jest spora liczba osób
            wydawać by się mogło dobrze zarabiajacych przynajmniej ostatnio,
            którzy nie mogę sobie pozwolić na miekszanie własne większe za
            normalne pieniądze. Nie uśmiecha mi się płacić przez 40 lat po 1000
            zł miesięcznie raty. Mam już opóźniony start więc kiedy będę kończył
            spłacać mieszkanie pewnie będę na emeryturze a wiesz jak w polsce
            wyglądają emerytury. Więc albo rybka albo akwarium. Życie albo
            własne mieszkanie.
            • maaac Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:05
              Koszt wybudowania mieszkania są w miare stałe. Masz zamiar
              przerzucić je z barków tych co będą w nich później mieszkać na tych
              co w nich nie mieszkają? Takie przerzucanie robi się między innymi
              przy pomocy obniżania podatków względem innych, dopłat do
              oprocentowania kredytów i tym podobnym sztuczkom.
              • lambert77 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:15
                nie koniecznie. Obniżenie podatków, zwiększenie aktywności wszelkiej
                maści TBS, uproszczenie prawa budowlanego. A póki co czekam aż mi
                się jedno miejsce w mieszkaniu zwolni.
                • maaac Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:19
                  "Uproszczenie prawa budowlanego" - to tak naprawdę jest
                  jedynie "bezkosztowe". Inne sprawy kosztują - coś za coś. Obniżenie
                  podatków to też koszt - bo nie masz pieniędzy, które zaplanowałeś,
                  że od ludzi wydrzesz. Jak obniża się podatki to trzeba ciąć też
                  wydatki. Faktycznie jest spora szansa, że po obniżeniu podatków
                  przez wzrost obrotów kwota sumaryczna, która wpłynie z nich
                  pozostanie taka sama - ale to tylko szansa nie pewnośc.
                  • lambert77 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:23
                    Przy naszym społeczeństwie powiedziałbym że to prawie pewność.
                    Znając rodaków to albo dodatkowe pieniądze przepiją ( akcyza:) )
                    albo przejedzą i wydadzą na duperele ( obniżony vat). Sumarycznie
                    powinno być oki tylko trzeba mieć jaja żeby ludziom powiedzieć że
                    nie starczy na przykład na leczenie alkoholików i część zasiłków za
                    to zostanie im zaoferowana praca.
                    • maaac Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:26
                      "Brak jaj" to faktycznie największy ból tego rządu. Ostatnie rządu
                      jakie miały "jaja" by coś robić to Mazowieckiego i Buzka. No może
                      też Kaczyńskiego - ale on miał jaja głównie do psucia nie budowy.
                      Pozostałe wolały/wolą jedynie tak administrowac by nie podpaść jak
                      najszerszemu elektoratowi.
                      • lambert77 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:30
                        i to jest najgorsze nasz "elektorat" co cztery lata pozwala sobie na
                        wciskanie kitu i decyduje się co 4 lata na głosowanie na kolejnych
                        patafianów. Głosowałem 2 razy przecikow PiS no ale widzę że PO póki
                        co lepiej nie robi. Chociaż jeżeli nic nie robi to przynajmniej nie
                        psuje :)
                        • maaac Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:43
                          Dla gospodarki nawet najmniej korzystne ale stałe prawodawstwo jest
                          lepsze od ciągłych zmian. Także wolę "bezjajecznych" POwców niż
                          szalonych PiSowców. Chociaż wolałbym jakieś dobrze zaplanowane i
                          konsekwentnie realizowane reformy. Brak konsekwencji w prowadzaniu
                          zamierzeń to następna wada. Czasem lepiej po staremu niż na pół-
                          gwizdka "lepiej" po nowemu.
                          • lambert77 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:46
                            żeby konsekwentnie coś reformować to jeden rząd musiałby się na
                            stołkach utrzymywać tak lekko licząć 20 lat. ewentualnie każdy
                            następny powinien kontynuować rozpoczęte reformy a nie wszystko
                            rozwalać i zaczynać od nowa według własnego widzimisię.
                      • rooboy Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:52
                        maaac napisał:

                        > "Brak jaj" to faktycznie największy ból tego rządu. Ostatnie rządu
                        > jakie miały "jaja" by coś robić to Mazowieckiego i Buzka. No może
                        > też Kaczyńskiego - ale on miał jaja głównie do psucia nie budowy.
                        > Pozostałe wolały/wolą jedynie tak administrowac by nie podpaść jak
                        > najszerszemu elektoratowi.

                        maaac, cieszy, ze wreszcie zaczynasz widziec na oczy i wyciagac
                        wlasciwe wnioski....
                        • maaac Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:55
                          "Wreszcie"? Ani o milimetr nie zmieniłem swoich poglądów. Chyba nie
                          bardzo wczytywałeś się w to co pisze.
                          • rooboy Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 10:13
                            taaaaak, maaac, coraz wiecej zwolennikow po twierdzi, ze nigdy ich
                            sympatykami nie byli... dobrze jednak, ze zaczynaja zauwazac
                            beznadziejnosc obecnego rzadu... better late than never... problem w
                            tym, ze pisowska alternatywa jest rownie beznadziejna, albo nawet
                            jeszcze gorsza...
                            • maaac Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 11:48
                              Ech rooboy. Mylisz się. Od początku było wiadomo, że większość osób
                              głosowała tylko dlatego na PO bo PiS ich całkiem zdołował. I o ile
                              będzie jakiś konflikt na lini PO-PiS zawsze stanę po stronie tej
                              pierwszej partii. Bo jakkolwiek nie była by denna nigdy nie osiągną
                              denności zaprezentowanej przez PiS. Dlatego mogło ci się wydawać że
                              jestem fanem tej partii.
                              • rooboy Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 11:55
                                maaac, nie myle sie... ile pis rzadzilo? 24 mies??? daj po jeszcze
                                nastepne 8 mies, a zobaczysz, ze bedzie ci sie coraz trudniej
                                zdecydowac... sondaze powoli sie wyrownuja i pis, mimo zmniejszania
                                roznicy, nie ma w tym zadnej zaslugi... wystarczy, ze gluptaki z po
                                sie blaznia...
                                • maaac Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 12:09
                                  Mylisz się. Dopóki do domów nie zacznie o 6 rano pukać policja, bo
                                  jesteś z opozycji, dopóki nie będziesz musiał podpisywać świstków, że
                                  nie byłeś wielbłądem, dopóki nie będziesz przez Tuska opluwany bo nie
                                  masz poglądów po jego myśli to PO będzie zawsze górą.
                                  No chyba, że ludzie w końcu zapomną. Tak jak zapomnieli np że
                                  Kaczyńscy popierali Wałęsę gotowi do każdego świństwa, a potem jak ich
                                  wykopał opluwali go od ostatnich.
                                  Ja nie zapominam. Tak samo jak dokładnie pamiętam dlaczego dawne KLD
                                  dziś PO obraziło się na UW jak ich złapano za rękę na fałszerstwach w
                                  wyborach wewnątrzpartyjnych.
                                  • rooboy Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 12:19
                                    maaac, pogadamy za 8 mies jesli shit kicker tyle dotrwa...
                                    • maaac Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 13:16
                                      Dokładnie tak samo jak o innych sprawach o których masz całkiem
                                      IMHO mylne wyobrażenie.
                                  • unhappy Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 12:23
                                    maaac napisał:

                                    > Mylisz się. Dopóki do domów nie zacznie o 6 rano pukać policja, bo
                                    > jesteś z opozycji, dopóki nie będziesz musiał podpisywać świstków, że
                                    > nie byłeś wielbłądem, dopóki nie będziesz przez Tuska opluwany bo nie
                                    > masz poglądów po jego myśli to PO będzie zawsze górą.

                                    Dziś PO jutro PSTRO a pojutrze BUMCYKCYK. Nazwy nie mają znaczenia :D

                                    > No chyba, że ludzie w końcu zapomną. Tak jak zapomnieli np że
                                    > Kaczyńscy popierali Wałęsę gotowi do każdego świństwa, a potem jak ich
                                    > wykopał opluwali go od ostatnich.

                                    Jeśli ludzie zapomnieli takim ludziom jak Kwaśniewski czy Miller to Kaczyńskim
                                    (i wszystkim innym) też zapomną. Opinia publiczna lubi nowe teksty a stare
                                    szybko wyrzuca.

                                    > Ja nie zapominam. Tak samo jak dokładnie pamiętam dlaczego dawne KLD
                                    > dziś PO obraziło się na UW jak ich złapano za rękę na fałszerstwach w
                                    > wyborach wewnątrzpartyjnych.

                                    Rarytas z ciebie. Niestety promile rzadko są języczkiem u wagi :)
                              • fraps Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 01.07.08, 02:47
                                I o ile
                                > będzie jakiś konflikt na lini PO-PiS zawsze stanę po stronie tej
                                > pierwszej partii. Bo jakkolwiek nie była by denna nigdy nie osiągną
                                > denności zaprezentowanej przez PiS.

                                Znaczy jakby nawet PiS cos dobrego postulowal (obnizka akcyzy? :-), to Ty w mysl tego co napisales mimo to poprzesz zly postulat PO.. dobrze zrozumialem? :/
          • maura4 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:37
            Bryke mozna kupic za pare tysiecy ,a mieszkanie ? Poza tym samochód
            to juz chyba nie luksus .Czesto potrzebny jest po to ,żeby dojechac
            do pracy w innym miescie.
            • lambert77 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:43
              no cóż coś w tym jest co piszesz. Nadal w tym kraju wiele rzeczy
              uważa się za luksus a tak naprawdę w całym cywilizowanym świecie to
              norma. Samochód ( nawet rupieć), głupia zmywarka ułatwiająca życie w
              domu, i parę innych rzeczy. No ale cóż taki kraj.
              Pogański kraj pogańskie obyczaje chciałoby się rzec
              • maaac Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:58
                "Luksus" i "norma" zależą tylko od przyjętego układu odniesienia.
                Dla jednych luksusem będzie codziennie jeden ciepły posiłek, dla
                innego normą prywatny jet.
          • yula Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 12:44
            tyle ze za taka bryke zaplaci raz 5 tys i co roku 700-1000 a jak zechce kupic
            mieszkanie to trzeba co mies placic 1000 zl przez 40 lat. A zone i 2-ke dzieci
            trzeba czyms wozic
        • fraps Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 01.07.08, 02:44
          > amen :) ale cóż takie posty jak twój zostaną zakrzyczane przez
          > wszelkiej maści trolli nazywających ludzi tak mieszkających
          > nieudacznikami :)

          Ja, glupi troll, mam ochote zakrzyczec, ale nie z tego powodu ;P Otoz nie wiem skad przekonanie, ze cokolwiek mi sie nalezy? Nalezy mi sie ulga na mieszkanie? Z jakiej racji? A te pieniadze na ulge to oczywiscie z kosmosu wezmiemy? :D
      • maura4 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:35
        Mysla ,myśla o tym jak by tu jeszcze bardziej wesprzec KK ,żeby ten
        potem wsparł ich w wyborach. Daja kase na centra pielgrzymkowe i
        inne inwestycje KK ,a matkom z dziecmi oferuja domy samotnych
        matek ,prowadzone przez KK. Pomnazajcie biede ,bo kto potem bedzie
        sie modlił o lepsze zycie ,o łaski w tych koscielnych przybytkach !!.
    • lambert77 Re: ___ Wiecej prezerwatyw i aborcji !!!! 30.06.08, 07:52
      jak czytam niektóre komentarze to uważam, że prezerwatym i aborcji
      nigdy dosyć :)... wiesz doskonale że nie chodzi o prezerwatywy i
      aborcję tylko o możliwość funkcjonowania rodziny w normalnych
      warunkach.
      Ostatnio czytam biadolenie wszelkiej maści ekonomistów o tym jak
      podwyżki rozwalają nam gospodarkę. Pytanie za dużo podwyżek czy to
      gospodarkę i zarządzających mamy do d..py.
    • jooaban Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 07:55
      Taaa

      Niby zapaść demograficzna, a jak nie ma miejsca na poródówce to odsyłają cięzarne. W przedszkolach nie ma miejsc i dzieci trzeba zapisywać z bardzo dużym wyprzedzeniem... To ciekawe jak to jest?
      • lambert77 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:03
        na tę chwile jest zapaść ale spoko :) obetnie się dostęp do usług
        medycznych podrożeją leki dla osób starszych a te dwa miliony szybko
        się wykruszy :) i kolejny rząd nie będzie miał zapaści na karku.
        • jooaban Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:07
          hmm - każdego roku robią właśnie to co piszesz.

          Ja osobiście poród mam za 2 miesiące. Do tej pory myślelismy, że sobie poradzimy, ale coraz bardziej widze, że trzeba będzie pasa zapinać zwłaszcza jak przejde na wychowawczy. Niby najlepiej żeby matka była z dzieckiem i zajęła się wychowaniem ale zostaje bez pieniędzy. Rzeczy dla dzieci coraz droższe, kwestia porodu to już zupełnie inna kwestia...
          Mimo, że córcia była zaplanowana coraz bardziej obawiam się jak to będzie...
          • aron2004 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:15
            trzeba wprowadzić małżeństwa gejów, aborcję i eutanazję
            • unhappy Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:45
              aron2004 napisał:

              > trzeba wprowadzić małżeństwa gejów, aborcję i eutanazję

              A przygłupów wysyłać do pracy w kopalni.
            • hella_79 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 09:09
              cóż, w czasach, kiedy po stwierdzeniu ciąży standardowym pytaniem było "usuwamy czy rodzimy?" jakoś problemów ze zbyt małą liczbą dzieci nie było :P
          • lambert77 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:21
            z tymi rzeczami dla dzieci to nie jest do końca tak że są drogie.
            Mam dwulatka często sam buszuję po sklepach więc wiem że da się
            wiele rzeczy kupić niedrogo. No chyba że musisz mieć wszystko
            ometkowane znanymi firmami polecanymi przez wszelkiej maści gazetki
            i poradniki, wtedy napewno utrzymanie dziecka rośnie gwałtownie :D.
            Co do wychowawczego u nas nigdy ten temat nie został pociągnięty.
            Mamy zaj..bistych pracodawców w polsce. Kobieta która decyduje się
            na wychowawcze może równie dobrze zacząć już rozglądać się za nową
            pracą. Poza tym matki pracujące to przecież sam kłopot, zwolnienia
            choroby no i to dziecko. Szkoda tylko że o zatrudnieniu matki
            decudują stare prukwy które odchowały swoje dzieciaki w PRL więc nie
            wiedzą jaki to problem. A młodzi pożal się boże single managerowie
            powielają tylko stereotypy nieprzedatnych nikomu pracujących
            rodziców.
            • jooaban Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:33
              lambert77 napisał:

              > z tymi rzeczami dla dzieci to nie jest do końca tak że są drogie.
              > Mam dwulatka często sam buszuję po sklepach więc wiem że da się
              > wiele rzeczy kupić niedrogo. No chyba że musisz mieć wszystko
              > ometkowane znanymi firmami polecanymi przez wszelkiej maści gazetki
              > i poradniki, wtedy napewno utrzymanie dziecka rośnie gwałtownie :D.
              > Co do wychowawczego u nas nigdy ten temat nie został pociągnięty.
              > Mamy zaj..bistych pracodawców w polsce. Kobieta która decyduje się
              > na wychowawcze może równie dobrze zacząć już rozglądać się za nową
              > pracą. Poza tym matki pracujące to przecież sam kłopot, zwolnienia
              > choroby no i to dziecko. Szkoda tylko że o zatrudnieniu matki
              > decudują stare prukwy które odchowały swoje dzieciaki w PRL więc nie
              > wiedzą jaki to problem. A młodzi pożal się boże single managerowie
              > powielają tylko stereotypy nieprzedatnych nikomu pracujących
              > rodziców.

              Nie, nie musze miec rzeczy z metkami i ich nie mam. Moze zapomniałeś ile kosztuje wózek, łózeczko, fotelik itp.
              Wiem, że na wychowawczym można podjąć pracę. Tyle, że praca na wychowawczym nie może kolidowac z wychowywaniem dziecka - czyli w domu...Powrót do dawnej pracy po tych wszystkich urlopach nie u każdego pracodawcy trwa dłużej niż tydzień. Sam napisałeś, że później matka z dzieckiem to problem, bo tu urlop, tu wolne itd.

              • lambert77 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:40
                pamiętam pamiętam ile to kosztuje :) a potem pieluchy jedzenie
                lekarze lekarze i lekarze :) ...
                • jooaban Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:43
                  Ano właśnie.
                  Pozostaje myśleć, że wszystko będzie ok :)

                  Pozdrawiam
                  • lambert77 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:45
                    :D he he no cóż wierz mi zawsze jest oki szczególnie kiedy wydajesz
                    ostatnie pieniadze na prywatnego piediatrę bo ci suszą głowę że twój
                    wybrany w przychodni napewno postawił złą diagnozę :D. Dzieci
                    chorują przyzwyczaj się do tej myśli a później już będzie naprawdę
                    łatwiej.
                  • maaac Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:52
                    Jedna sprawa. U mnie w latach 70-80 wszelkie "dziecięce"
                    oprzyrządowanie wędrowało od rodziny do rodziny. Ile to może się
                    zniszczyć przez parę miesięcy czy nawet czasem tygodni używania?

                    Dziś reakcja jest taka. Jak oni mogą jeździć z "niemodnym wózkiem".
                    jak ubierać w używane ciuszki. Niektórzy też wolą wyrzucić niż
                    przekazać dalej.

                    Jeżeli ludzie związani z Kościołem tak się martwią naszym stanem
                    demograficznym dlaczego nie ma przyparafialnych żłobków, przedszkoli?
                    Dlaczego nie ma miejsc w którym można było oddawać stare ciuszki i po
                    przepraniu trafiały by do nowych rodzin? Bo trzeba chcieć i trochę się
                    samemu wysilić?
                    • cloclo80 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:55
                      Przyparafialne przedszkola by się znalazły, ale oczywiście nie za darmo a poza
                      tym trzeba być porąbanym, żeby hodować sobie żmiję we własnym domu. No czym w
                      takim przedszkolu dziecię nasiąknie jak nie butą i przekonaniem, że są równi i
                      równiejsi.
                      • maaac Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 09:29
                        :)
                        Pomyśl o tym jak powinno być, o ile prawdą są głoszone przez
                        niektórych deklaracje, a nie jak jest naprawdę.
                        Są starsze panie, którym się nudzi na emeryturze, są panie, które
                        opiekują się wyłącznie jednym dzieckiem. Co przeszkadza im zając się
                        za drobną opłatą i innymi? A nie było by to uzewnętrznieniem
                        prawdziwych cnót chrześcijańskich? A ile salek katechetycznych po
                        przeniesieniu nauczania do szkół stoi wolnych (pewnie już je
                        zagospodarowano do czegoś innego)?
                        O ile by się fajnie żyło w Polsce jakby tych Katolików-Chrześcijan
                        może nie było te deklarowane 90%, ale choćby z 30%...
                        • rikol Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 10:34
                          Zapoznaj sie z przepisami sanepidu dotyczacymi przedszkoli i zlobkow - bedziesz
                          wiedzial, czemu tak malo jest miniprzedszkoli. Ciekawe, ze w normalnym domu jest
                          jeden zlewozmywak, w ktorym przyrzadza sie wszystkie posilki i nikt od tego nie
                          umarl, a tez sa tam dzieci.
                          • maaac Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 11:50
                            :) no i może to należało by pójść w tym kierunku? By złagodzić takie
                            przepisy? Słyszałeś by ktos o to walczył? Bo np "rodzinne domy
                            dziecka" raczej nie wygląda by miały te samę zasady co normalne domy
                            dziecka.
                    • eti.gda Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 12:51
                      maaac napisał:

                      > Jeżeli ludzie związani z Kościołem tak się martwią naszym stanem
                      > demograficznym dlaczego nie ma przyparafialnych żłobków,
                      przedszkoli?
                      > Dlaczego nie ma miejsc w którym można było oddawać stare ciuszki i
                      po
                      > przepraniu trafiały by do nowych rodzin? Bo trzeba chcieć i trochę
                      się
                      > samemu wysilić?

                      W niektórych parafiach tak właśnie robią. Ale to są chlubne wyjątki.
                      • maaac Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 13:18
                        > W niektórych parafiach tak właśnie robią. Ale to są chlubne
                        > wyjątki.
                        Miło by było je szerzej rozpropagować.
              • rikol Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 10:27
                ojciec tez moze brac ten urlop i wolne, czemu tego nie robi?
                • lambert77 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 11:10
                  bo jeszcze jakiś czas przyjdzie facetom przyzwyczajać się do myśli,
                  że im ręce nie odpadną jak pozajmują się trochę dzieckiem :) ... ale
                  tak na serio to nie jest obecnie kwestia kto ma brać tylko kwestia
                  tego czy w ogóle brać. Marne zarobki przynajmniej jednego z
                  partnerów powodują, że zazwyczaj nie ma się nad czym zastanawiać.
                • jooaban Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 11:39
                  to nie ma znaczenia kto - bo jedne zarobki ze stałej pracy przepadają.
                  Weź się zastanów co piszesz - zazwyczaj na wychowawczy przechodzi ten, kto ma mniejsze zarobki.
                  Tacierzyński przysługuje ojcu wtedy kiedy kobieta wykorzysta 2 tyg macierzyńskiego.
                  I zrozum, że to chodzi o to, że rząd marudzi, że Polacy nie chcą mieć dzieci a nie robi nic, żeby im później pomóc. I za każdym razem tak jest. Nie ma znaczenia kto rządzi - wszyscy obiecują i na obietnicach się kończy.
                  Urodzić dziecko to nie jest problem, problem tkwi w tym, żeby zapewnić mu dobrą przyszłość i mieć za co je wychowywać. Niestety samą miłośćią człowiek nie żyje!!!
                • eti.gda Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 13:32
                  rikol napisała:

                  > ojciec tez moze brac ten urlop i wolne, czemu tego nie robi?

                  Bo też po powrocie z takiego urlopu wyleci z roboty.
      • mreck Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:11
        bo łatwiej kupić brykę, plazmę niż mieszkanie.
        weź tu zrób sobie dziecko jak nawet państwowe urzedy zatrudniaja w
        kółko na czas okreslony. pozdrowienia dla tuska.
    • cambrone Przyszłe matki na ETATY!!! 30.06.08, 08:12
      Ponad połowa młodych kobiet nie ma ETATÓW,więc te wszystkie
      udogodnienia - urlopy macieżyńskie etc,to FIKCJA!!!!
    • justyna302 Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:12
      Nie mam takiego wrażenia: wśród moich znajomych i w kręgu dalszej i
      bliższej rodziny - istny wysyp dzieci!
      • cloclo80 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:37
        Jak się zacząłem zastanawiać co tak głośno za oknem to ma moim małym osiedlu
        szybko doliczyłem się prawie 20 dzieci. Zapaść? Bujdy na resorach i tyle.
      • raug_nika Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 01.07.08, 11:42
        U mnie to samo - gdzie nie spojrzę albo kobieta w ciąży, albo z małym dzieckiem,
        a w najbliższej rodzinie trójka małych dzieci! W przedszkolach brak miejsc dla
        dzieci, a oni mówią o niżu demograficznym!
    • tomek693 wielu moich znajomych wcale nie chce dzieci 30.06.08, 08:15
      My jesteśmy malżeństwem już 15 lat i z zamierzenia nie chcemy ich
      mieć(choć możemy).Przyszłością nie obarczamy dzieci, ale fundusze.
      • lambert77 Re: wielu moich znajomych wcale nie chce dzieci 30.06.08, 08:24
        :) powinniści płacić dodatkowy podatek :) wkońcu mamy państwo
        solidarne. Wszyscy którzy mogą ale nie chcą się rozmnażać trzeba
        opodatkować :D
        • grizwold Re: wielu moich znajomych wcale nie chce dzieci 30.06.08, 08:28
          tylko u nas Panstwo solidarne to Panstwo zlodziejskie, ktore w majestacie prawa
          kradnie moje pieniadze, aby utrzymywac miliony patologii. Nie-do-czekanie!
        • zigzaur Re: wielu moich znajomych wcale nie chce dzieci 30.06.08, 08:31
          Stosując twój sposób myślenia, należałoby mocno opodatkować mężczyzn noszących
          stroje z rozporkiem na guziki od szyi do pięt. Czy jakakolwiek ekipa rządząca na
          to się odważy.
          • lambert77 Re: wielu moich znajomych wcale nie chce dzieci 30.06.08, 08:37
            to by było nawet ciekawe doświadczenie Ci powiem :) chciałbym tego
            dożyć
        • niespodziewany22 Re: wielu moich znajomych wcale nie chce dzieci 30.06.08, 09:40
          A co z gejami i lesbijkami? Opodatkowac ich co najmniej
          poczwornie ,bo nie dosc ze nie beda sie rozmnazac to jeszcze na
          dodatek zyja sobie nierodzinnie.Tylko co zrobic z koscielnikami ? Ja
          bym ich (serio) opodatkowal 100 krotnie ,bo nie dosc ze maja
          wszystkoza darmo to jeszcze lape wyciagaja po(min. pieniadze ktore
          z Unii powinny zostac przeznaczone na wspomaganie rodzin)wszystko ,i
          jakos nikt ich nie opodatkowuje......dziwne.........b. dziwne.......
          • fraps Re: wielu moich znajomych wcale nie chce dzieci 01.07.08, 02:50
            czemu rozrozniac obywateli na lepszych i gorszych, czy to na podstawie ich orientacji seksualnej, tego, czy maja dzieci, czy wykonywanego zawodu? osobiscie jestem zwolennikiem braku podatku dochodowego, i pozostania wylacznie przy VAT (ktory jesli dobrze pamietam wraz z akcyza sklada sie na ok. polowe dochodow budzetowych) - podatku od konsumpcji. Proste i sprawiedliwe IMO.
        • eti.gda Re: wielu moich znajomych wcale nie chce dzieci 30.06.08, 12:29
          lambert77 napisał:

          > :) powinniści płacić dodatkowy podatek :) wkońcu mamy państwo
          > solidarne. Wszyscy którzy mogą ale nie chcą się rozmnażać trzeba
          > opodatkować :D

          Ależ to powrót do PRL! brrr.. Wtedy płaciło się tzw. "bykowe".
    • xnonorx Czegoś nie rozumiem 30.06.08, 08:16
      5-7 lat temu wręcz kryzczano, że grozi nam bomba demograficzna. Nagle po
      roku-dwóch, niespodziewanie, okazało się, że jest to jednak niż (ile odkurzaczy
      musisz kupić zanim zdecydujesz się na dziecko?!). Za jakiś czas propaganda"
      rodzi się dużo dzieci", a teraz znowu wielkie zdziwienie, bo dzieci mało.
      Porada dla rządu: zróbmy propagandę:powrót do natury. Należy wytłumaczyć, że
      dawniej ludzie potrafili żyć po kilkunastu w jaskini, jeść co drugi dzień i jacy
      byli zdrowi. Przecież "pieniądze to nie wszystko", prawda?!
      Dają b.wysoką nagrodę w $ dla faceta który zajdzie w ciążę(chirurgicznie?!).
      Proponuję testy na pewnym rudym premierze i jego rządzie, a nagrodę przeznaczyć
      dla społeczeństwa - w ten sposób "będzie sie nam żyło lepiej".
      • turbo-liberal Re: Czegoś nie rozumiem 30.06.08, 19:33
        > Proponuję testy na pewnym rudym premierze
        Albo ja jestem ślepy, albo on nie jest rudy.
    • cloclo80 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:17
      Urodzenia zaczęły sypać się już za rządów PiSS.
    • thehard Przeciętny zjadacz chleba wg rządu powinien 30.06.08, 08:20
      kupić sobie mieszkanie, mieć troje dzieci, odłożyć sobie na emeryturę, opłacić
      sobie prywatne leczenie a przy okazji zafundzić szeeerokiej rzeszy rolników
      leczenie i emerytury. To niech się władza qwa zdecyduje, co dla niej jest
      najważniejsze.
      • rooboy Re: Przeciętny zjadacz chleba wg rządu powinien 30.06.08, 08:25
        thehard, wszystko dobrze piszesz, co ten przecietny zjadacz chleba
        powinien wg rzadu zrobic, ale zapomniales o jeszcze jednym, a byc
        moze najwazniejszym... umrzec niedlugo po osiagnieciu wieku
        emerytalnego, aby zbytnio funduszy emerytalnych zbyt dlugo nie
        obciazal...
        • eti.gda Re: Przeciętny zjadacz chleba wg rządu powinien 30.06.08, 12:30
          rooboy napisał:

          > thehard, wszystko dobrze piszesz, co ten przecietny zjadacz chleba
          > powinien wg rzadu zrobic, ale zapomniales o jeszcze jednym, a byc
          > moze najwazniejszym... umrzec niedlugo po osiagnieciu wieku
          > emerytalnego, aby zbytnio funduszy emerytalnych zbyt dlugo nie
          > obciazal...

          "Emeryci i renciści! Popierajcie władzę czynem, umierajcie przed
          terminem!" (z czasów PRL)
      • misiu-1 Re: Przeciętny zjadacz chleba wg rządu powinien 30.06.08, 08:28
        Najważniejsze dla władzy jest obrabować obywateli. To dlatego w zamian za coraz
        to rosnące podatki otrzymujemy coraz mniej. Głosujcie nadal na czerwone pijawki,
        domagajcie się państwa opiekuńczego. Będziecie mieli wolność od waszych
        pieniędzy i wolność ru..ia, bo to jedyne wolności, jakie te marksistowskie
        łobuzy wam pozostawią.



        • lambert77 Re: Przeciętny zjadacz chleba wg rządu powinien 30.06.08, 08:48
          a na kogo głosować :) na wszelkiej maści UPR które na koniec okażą
          się równie farbowane jak cała reszta??
          • lucky81 Re: Przeciętny zjadacz chleba wg rządu powinien 30.06.08, 09:37
            Jeśli UPR okazałaby się "farbowana", to z dnia na dzień straciłaby
            prawie wszystkich swoich zwolenników (w przeciwieństwie do,
            przykładowo, PO). Dlatego niespecjalnie by to komukolwiek się
            opłacało.

            Jest tak, ponieważ UPR buduje (choć dość nieudolnie) siłę wokół
            ideologii, programu.

            A PO przeciwnie, większość jej zwolenników nie ma na myśli
            konkretnego programu, nie rozlicza partii z konkretnych ustaw, nawet
            specjalnie nie wie jakie to miałyby być konkretnie ustawy, sami
            politycy prezentują sprzeczne wizje. Większość elektoratu bardziej
            pasjonuje się procentami poparcia, kto kogo przegada w "debacie
            telewizyjnej", lub kto bardziej się przejęzyczy np. śpiewając hymn.
            Takie igrzyska dla ludu.
            • frank.west Re: Przeciętny zjadacz chleba wg rządu powinien 30.06.08, 12:24
              straciłaby prawie wszystkich swoich zwolenników

              wszystkich czterystu?!
          • fraps Re: Przeciętny zjadacz chleba wg rządu powinien 01.07.08, 02:52
            > a na kogo głosować :) na wszelkiej maści UPR które na koniec okażą
            > się równie farbowane jak cała reszta??

            Pewnosci, ze tak nie sie stanie nie ma. Uwazam, ze trzeba im (i nie tylko im!) dac szanse - glosowanie na skompromitowanych juz swoimi decyzjami (z czasow gdy byli u wladzy) ludzi IMO nie ma sensu.
      • aga.tas Re: Przeciętny zjadacz chleba wg rządu powinien 30.06.08, 09:30
        Thehard zapomniałeś jeszcze o jednej ważnej sprawie ,którą ma sobie
        obywatel załatwić sam. Całe to zamieszanie z nauczycielami ma na
        celu jedno.Zniszczyć oświatę publiczną.Doprowadzenie do takiego
        stanu,aby obywatel za kształcenie dzieci zapłacił sobie sam.Temu
        służą nagonki na nauczycieli,mające doprowadzić do przyzwolenia
        społecznego,aby tym ludziom przestać płacić,aby nie chroniły ich
        przepisy funkcjonujące w innych państwach.Najlepiej zarabiający
        nauczyciel dyplomowany dostaje w tym kraju do 1800 zł netto (ten z
        długim stażem).Ma się to nijak do zarobków w UE i cała ta nagonka ma
        służyć temu,aby można było płacić mniej i aby nauczyciel był zależny
        od samorządowca,wójta itd. W jednej z gmin na 7 szkół publicznych 5
        idzie do prywatyzacji(gmina Zbuczyn,o ile dobrze pamiętam).Koniec z
        darmową oświatą od przedszkola po studia.Interes można robić w tym
        kraju także na oświacie,czego dobrym przykładem jest minister
        Hall,władająca swoim imperium oświatowym w Gdańsku (chwilowo jest
        jak wiadomo na urlopie)
        • rikol Re: Przeciętny zjadacz chleba wg rządu powinien 30.06.08, 10:43
          W tej chwili pracodawcami nauczycieli sa samorzady, wiec juz teraz nauczyciele
          sa zalezni. samorzady najchetniej pozamykalyby szkoly (tak jak to zrobily
          wczesniej z przedszkolami i zlobkami) - ale nie moga, bo jest obowiazek szkolny.
          W takim razie tna koszty - zajecia pozalekcyjne i godziny lekcyjne 'zwykle'.
          Stad dzieci maja 2 godziny jezyka obcego w tygodniu - nie sposob sie nauczyc
          jezyka majac 2 godziny w tygodniu. ale za to zawsze znajdzie sie kasa na 2
          godziny religii
    • misiu-1 Socjalistyczna piramida finansowa się sypie 30.06.08, 08:21
      Banda czerwonych złodziei naobiecywała emerytur, a tu kiszka z wodą. Cóż w tym
      dziwnego, że ludzie nie chcą mieć dzieci, skoro te dzieci z miejsca przestają
      należeć do rodziców, a stają się własnością państwa, rodzic ma ograniczony wpływ
      na jego wychowania, za to pełną odpowiedzialność za to, co z tego wychowania wynika.
      • maaac Re: Socjalistyczna piramida finansowa się sypie 30.06.08, 08:23
        A zobacz kto dziś odbierał matce córkę by ograniczyć jej wpływ na
        nią. Pamiętasz?
        • misiu-1 Re: Socjalistyczna piramida finansowa się sypie 30.06.08, 08:41
          maaac napisał:

          > A zobacz kto dziś odbierał matce córkę by ograniczyć jej wpływ na
          > nią. Pamiętasz?

          Owszem, pamiętam. Dwa gangi wyrywały sobie dziewczynkę z rąk. Pomyśl lepiej,
          dlaczego to dziecko zaszło w ogóle w ciążę.
          • maaac Re: Socjalistyczna piramida finansowa się sypie 30.06.08, 09:31
            Rodzona Matka jest "gangiem"?
          • rikol Re: Socjalistyczna piramida finansowa się sypie 30.06.08, 10:44
            bo zostala zgwalcona - mozliwe, ze gdyby gwalciciel mial edukacje seksualna, to
            by mu powiedzieli, ze nikogo do niczego zmuszac nie wolno
      • cloclo80 Re: Socjalistyczna piramida finansowa się sypie 30.06.08, 08:40
        Choćby w Polsce był najczystszej wody kapitalizm i tak na emeryturach cie
        oyebią. Nie masz żadnych szans w starciu z firmami ubezpieczeniowymi.
        • hotrod404 w kapitalizmie ubezpieczenia są dobrowolne!!! 30.06.08, 09:12
          ;-)
          • cloclo80 Re: w kapitalizmie ubezpieczenia są dobrowolne!!! 30.06.08, 09:18
            OK. Ale czy jedyną gwarancją uniknięcia oszustwa ma być omijanie tego typu
            instytucji z daleka?
          • rikol Re: w kapitalizmie ubezpieczenia są dobrowolne!!! 30.06.08, 10:46
            Jasne, tak samo dobrowolne jest kupowanie jedzenia. Mozesz sobie 'wybrac' smierc
            glodowa jak nie masz pieniedzy.
            • lucky81 Re: w kapitalizmie ubezpieczenia są dobrowolne!!! 30.06.08, 11:59
              Dobry przykład. Z analogii można wnioskować, że gdyby pozwolić na sprzedaż
              jedzenia na wolnym rynku, to konsument nie miałby szans z rolnikami. Czyż tak?
              Jedyna opcja zabezpieczenia wszystkim dostaw jedzenia to nacjonalizacja
              produkcji żywności. Dokładnie tą logiką kierował się Mao. Umarło kilka milionów
              ludzi.
        • misiu-1 Re: Socjalistyczna piramida finansowa się sypie 30.06.08, 09:47
          cloclo80 napisał:

          > Choćby w Polsce był najczystszej wody kapitalizm i tak na
          > emeryturach cie oyebią. Nie masz żadnych szans w starciu z firmami
          > ubezpieczeniowymi.

          Gdyby w Polsce był najczystszej wody kapitalizm, to nikt by Cię nie zmuszał do
          kupienia sobie ubezpieczenia, więc to firmy ubezpieczeniowe nie miałyby z Tobą
          żadnych szans.



      • cmoknij_mnie_w_pompe Re: oj misiu, misiu ale Ci sie pierdzieli 30.06.08, 08:43
        co mamusia nie dala na lody?
      • martekk Re: Socjalistyczna piramida finansowa się sypie 30.06.08, 10:12
        Tumanie! za przeproszeniem- dziecko nigdy!!!!!!!!!!!!!! nie należy
        do rodziców - jest odrebnym człowiekiem od poczatku do końca -
        lepiej to pamietaj na wypadek "posiadania" dzieci
      • rikol Re: Socjalistyczna piramida finansowa się sypie 30.06.08, 10:45
        dzieci nie naleza do rodzicow, dzieci sa ludzmi a nie wlasnoscia czyjakolwiek
    • maura4 Re: ___ Wiecej prezerwatyw i aborcji !!!! 30.06.08, 08:24
      Trzeba wiecej dawac na Kosciół. Jak Podkarpacie - miliony euro.
      Tylko bogaty kosciół przymusi spoleczeństwo do niekontrolowanego
      rozrodu.
      • fraps Re: ___ Wiecej prezerwatyw i aborcji !!!! 01.07.08, 02:54
        Nie dawac nic NIKOMU, bo z jakiej racji? Ludzie niech sie sami o siebie martwia, nikt nie zrobi tego lepiej od nich samych.
    • thomza Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:25
      Nie jest problemem spadek populacji w Polsce - problemem jest jego zbyt wolne
      tempo. Wszelkie zasoby cywilizacyjne szybko się kończą. W przyszłości, aby dało
      się w Polsce normalnie żyć nie będzie mogło być nas więcej niż 10 mln. Ludzie,
      którzy nawołują do zwiększonej prokreacji, przy obecnych uwarunkowaniach, wydają
      się być albo szaleńcami albo osobami nieodpowiedzialnymi.
      • cloclo80 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:43
        To się bierze z zupełnie innego mniemania. Ktoś kiedyś wymyślił, że gdyby każda
        rodzina w Polsce miała po 6 dzieci to wkrótce byłoby u nas 112mln ludności a z
        takim krajem musieliby się liczyć.
        Innymi słowy w Europie gdzie wojna nie jest preferowanym środkiem rozwiązywania
        konfliktów najwięcej do powiedzenia ma ten kto ma najwięcej ludzi.
        • thomza Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 09:05
          Rzeczywiście pokutują takie poglądy. Europa się jednak zmieniła, od ponad 60-ciu
          lat nie ma żadnej poważnej wojny (może poza dawną Jugosławią). Gdy wojny
          drzewiej się toczyły, niewielka ludnościowo Szwecja "spuszczała łomot" ludnej i
          dumnej Rzeczypospolitej kiedy tylko chciała (i wielkiej Rosji do bitwy pod
          Połtawą).
        • rikol Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 10:48
          Na swiecie jest prawie 7 miliardow ludzi - a zasoby ograniczone. Liczba ludzi
          nie moze sie zwiekszac w nieskonczonosc - takie sa prawa biologii.
          • cloclo80 Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 10:55
            Gra idzie w tym momencie o proporcje na jakich zafiksuje się populacja. Jeśli
            przyjmiemy że pojemność ziemi to 10mld ludzi:
            Może to być 1mld białych, 2 czarnych i 7 żółtych, ale równie dobrze może to być
            6 mld białych, 2 czarnych i 2 żółtych.
            • rikol Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 10:57
              W takim razie co proponujesz? bo twoja wypowiedz zalatuje mi Hitlerem
            • thomza Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 18:55
              > Może to być 1mld białych, 2 czarnych i 7 żółtych

              Jeśli by tak się stało, to możemy szczerze współczuć tym czarnym, a przede
              wszystkim, żółtym.
    • slavko.matejovic Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:27
      A może by tak sprawić, by mieszkania dla młodych ludzi były tańsze,
      by nie obawiali się zakładać rodzin. Bo jak na razie trzeba 10-15
      lat pracować na własne m, albo wziąć złodziejski kredyt i spłacać
      drugie tyle... A może sprawić, by w Polsce opłacało się zostać i
      założyć własną firmę, a nie wysyłać młodych ludzi na zmywaki do
      Dublina i Londynu... Wiele tych "może" jest, ale dopókie głupie
      partie polityczne się nie opamiętają, nie będzie lepiej. A jak się
      opamiętają, to będzie już za późno, bo przy takim podejściu
      większość w Sejmie zdobędzie Islamska Partia Dobrobytu i Rozwoju, a
      te cwaniaki nie będą mogli nawet działać w opozycji.
    • mbrzozka A Giertych i Bliźniacy przecież.... 30.06.08, 08:29
      .... tacy prorodzinni. Prezerwatywy im nawet przeszkadzają. To powiedzcie mi
      czemu nie ma więcej dzieci?
      ;-)
      • zigzaur Re: A Giertych i Bliźniacy przecież.... 30.06.08, 08:42
        Bo widocznie ludzie naśladują braci Kaczyńskich (oraz córkę Lecha) tudzież
        Rydzyka pod względem dzietności.
        • whiskeyjack Re: A Giertych i Bliźniacy przecież.... 30.06.08, 09:30
          Nawet zwolennicy PO i SLD nasladuja Kaczynskich?

          Ty masz chyba jakas obsesje na ich punkcie...
          • fraps Re: A Giertych i Bliźniacy przecież.... 01.07.08, 02:55
            to wraz z obsesja antykatolicka jest czyms czestym na tym forum, ja sie juz zdazylem przyzwyczaic ;P
    • vitalogy Nie bojcie sie! nie wiem jak w waszych miastach 30.06.08, 08:30
      ale u nas jest prawdziwy wysiew bachorow i kobiet w ciazy.
      Podkarpacie najwieksza bieda = najwiecej dzieci. Nadrobimy za reszte
      Polski.
      • zigzaur Re: Nie bojcie sie! nie wiem jak w waszych miasta 30.06.08, 08:58
        Województwo podkarpackie ma nowoczesny przemysł (np. lotniczy), doskonałe
        warunki dla rolnictwa (to jest raczej wada, bo im bardziej rozwinięte rolnictwo
        tym bardziej do niego trzeba dopłacać) oraz wspaniałe warunki turystyczne.

        Prezentuje się znacznie lepiej niż województwa: lubuskie, zachodniopomorskie czy
        warmińsko-mazurskie.
    • dragana11 Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 08:42
      nie ma pomyslu jak zachecic mlode pary do rodzenia? ja moge rodzic juz dzisiaj
      ale skad mam wziac 1000zl/m2 mieszkania w Warszawie?za wynajecie malutenkiego
      pokoju place 600zł, tu przeciez wychowywac nie bede, ze studentami, imprezami
      i w ciasnoscie. poza tym z moich 1500zl, ktore zarabiam (umowa zlecenie wiec
      emerytura mnie nie czeka), po odjeciu 600 na mieszkanie, zostaje tyle, ze
      dobrze, ze mam na siebie, a co dopiero na dziecko. i zaznaczam, ze nie jestem
      sfrustrowana studentka, ktora nie ma przyszlosci. ale po prostu zanim zaczne
      zarabiac normalna kase to bede miala lat 32. a ja chce miec dzieci juz teraz.
      • eti.gda Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 30.06.08, 12:45
        dragana11 napisała:

        > nie ma pomyslu jak zachecic mlode pary do rodzenia? ja moge rodzic
        juz dzisiaj
        > ale skad mam wziac 1000zl/m2 mieszkania w Warszawie?

        1000zł za m2 mieszkania w Warszawie? Jaka taniocha! już sprzedaję
        moje duże mieszkanie w mojej małej miejscowości i kupuję w
        Warszawie! A poważnie: chyba opuściłaś jedno zero...
      • fraps Re: Polsce grozi demograficzna zapaść 01.07.08, 02:59
        Praca, praca, praca. Niestety caly kraj cierpi na chorobe banki spekulacyjnej. :( Pracowac, a pozniej kupic jak beda przeceny (nie wiem kiedy, czy za rok, czy za 5..).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka