lmblmb
30.06.08, 21:42
Irlandzka gospodarka to rzeczywiście cud. Kraj jest tak prymitywny, że Polska
przy nim to po prostu przedpokój Niemiec. W całej Irlandii nie ma ani jednego
kilometra zelektryfikowanej kolei, drogi są węższe niż w Polsce, odsetek
autostrad podobny, komunikacja publiczna leży (dwie linie tramwajowe), banki
działają strasznie powolnie...
Są dwa możliwe wnioski, albo infrastruktura nie jest tak istotna jak nam się
wydaje (a ważny język), albo rzeczywiście gospodarka Irlandii to cud.