Dodaj do ulubionych

Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkty ...

03.07.08, 14:43
Pokażcie mi motocyklistę, który nie popełnia 11 wykroczeń w ciągu 20
minut jazdy. Równie dobrze można by całkowicie zakazać jazdy na
motocyklu, normalni ludzie i tak nimi nie jeżdżą.
Obserwuj wątek
    • com.bi-nerki Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkty ... 03.07.08, 14:47
      Po czym na nowo dosiadł swojego rumaka i z szybkością błyskawicy
      pomknął dalej, tak? Bowiem motocykla mu nie odebrano a jedynie prawo
      jazdy.
      • sokolasty Re: Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkt 03.07.08, 14:50
        Zabrać maszynę i prawko.

        Czy nie powinno się wdrożyć testów psychologicznych dla kandydatów
        na PJ?
        • swerd u mnie taki pod domem jeździł,ale już nie pojeździ 03.07.08, 15:01
          rozkraczył się chłopak na drzewie, stracił nogi
          i nawet od tamtego dnia jego kumpli mniej słychać
          powolutku się sami wykończą
          • bulorz Re: u mnie taki pod domem jeździł,ale już nie poj 03.07.08, 18:33
            swerd napisał:

            > rozkraczył się chłopak na drzewie, stracił nogi
            > i nawet od tamtego dnia jego kumpli mniej słychać
            > powolutku się sami wykończą

            Wiesz, to byłoby naprawdę zabawne, gdyby nie to, że ci debile mogą przy okazji
            zabić kogoś.. np. przechodnia, dziecko itd.. albo wjechać w auto "na czołówkę".

            Przy obecnym ruchu i przy jakości naszych dróg, motory naprawdę nie są do
            niczego potrzebne, a jedynie stwarzają ogromne zagrożenie - nawet, jak jadą w
            miarę normalnie (co się rzadko zdarza).
            • manhu wyprzedzanie na przejściach dla pieszych 04.07.08, 14:03
              > Wiesz, to byłoby naprawdę zabawne, gdyby nie to, że ci debile mogą przy okazji
              > zabić kogoś.. np. przechodnia, dziecko itd.. albo wjechać w auto "na czołówkę".
              No właśnie!

              Dlatego za:
              "kilkukrotne wymuszenia pierwszeństwa oraz wyprzedzanie na przejściach dla pieszych i skrzyżowaniach"
              ...64pkt, mandat i odebranie prawa jazdy to nic, tu min.powinno być 20lat więzienia. "Niestety" nikogo nie zabił, więc nasze głupie sądy (sądzące na podstawie skutków, zamiast jak jest w prawie kara za usiłowanie np.zabójstwa jest taka sama jak za zabójstwo) dadzą mu jakąś mini-karę.
      • bp69 Re: Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkt 03.07.08, 14:50
        prawa jazdy też mu nie odebrano. Nie posiada bowiem takowego.
      • mofodogg Re: Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkt 09.07.08, 20:04
        I bardzo dobrze trzeba tepic idiotow!
    • jola5033 Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkty ... 03.07.08, 14:48
      A może takim wariatom zabierać prawo jazdy dożywotnio?
      • maruda.r Re: Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkt 03.07.08, 14:55
        jola5033 napisała:

        > A może takim wariatom zabierać prawo jazdy dożywotnio?

        *********************************

        Będą wtedy ryzykować i jeździć bez. Chyba bardziej skuteczne byłoby
        krótkookresowe zatrzymanie prawa jazdy, a przy recydywie lub złapaniu gościa z
        zawieszonym prawem bezwarunkowy i z natychmiastowym wykonaniem - miesiąc paki.

        • biobuster Re: Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkt 03.07.08, 15:02
          No kaman. To może w ogole nie karać, bo przecież i tak będą ryzykować i jeździć bez.

          Serio Twój pomysł jest niezły, z tym, że warto by zmienić "krótkookresowe" na
          "wieloletnie", a "przy recydywie" na "przy jeździe bez prawka". I tak będą
          ryzykować, ale z miesięcznymi przerwami.
          • maruda.r Re: Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkt 03.07.08, 15:28
            biobuster napisał:

            > Serio Twój pomysł jest niezły, z tym, że warto by zmienić "krótkookresowe" na
            > "wieloletnie", a "przy recydywie" na "przy jeździe bez prawka". I tak będą
            > ryzykować, ale z miesięcznymi przerwami.

            **********************************

            Upierałbym się jednak przy karach krótkoterminowych, ale bezwzględnych. Chodzi o
            specyficzny efekt społeczny kary krótkoterminowej - jest ona o tyle bardziej
            zawstydzająca i dotkliwsza dla winowajcy, o ile większe ma on poczucie
            przynależności do lokalnej społeczności. Kara długoterminowa wyrzuca go poza
            nawias społeczeństwa.

            Znamy przypadki wielokrotnego łapania gagatków, którym sądy zabierały prawa
            jazdy i dawały wyroki w zawieszeniu. I takie kary są mało skuteczne, bo
            delikwent nieprzerwanie egzystuje w społeczności. Przerwa 1-3 miesięczna jest
            dobrym czasem na przemyślenie swego postępowania, a jednocześnie winowajca nie
            traci tej części dorobku, którą uczciwie zdobył.

            Tak to widzę. Spróbuj się i Ty postawić w roli winowajcy i sam oceń, co będzie
            bardziej dla Ciebie dotkliwe: miesiąc paki czy rok w zawieszeniu na dwa lata?

            • masaladosa Re: Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkt 03.07.08, 22:33
              > Chodzi
              > o
              > specyficzny efekt społeczny kary krótkoterminowej - jest ona o tyle > bardziej
              > zawstydzająca i dotkliwsza dla winowajcy, o ile większe ma on >poczucie
              > przynależności do lokalnej społeczności.

              no tak
              tyle ze sa spolecznosci w ktorych odbycie kary wiezienia nobilituje i znacznie
              podnosi prestiz
              wydaje mi sie ze spora czesc sprawcow wykroczeń i przestepstw wywodzi sie z
              takich wlasnie spolecznosci
              ale zasadniczo tez jestem zwolennikiem nieuchronnosci kary jako drogi do
              ograniczenia przestepczosci

              mdosa
              • manhu Re: Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkt 04.07.08, 14:08
                Wysokość jest ważniejsza niż nieuchronność, bo:
                -jak się opłaca to warto popełnić przestępstwo
                -długa kara na długo eliminuje przestępcę i zapewnia bezpieczeństwo potencjalnym ofiarom.
                Z drugiej strony nieuchronność na poziomie np.1% powoduje, że się opłaca zaryzykować.
                • mrm67 Re: Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkt 04.07.08, 17:52
                  > Z drugiej strony nieuchronność na poziomie np.1% powoduje,
                  > że się opłaca zaryzykować.

                  No i sam sobie odpowiedziałeś. Kary powinny być względnie niskie, ale
                  egzekwowane bezwzględnie i w miarę możliwości szybko. Wtedy odnoszą największy
                  skutek.

                  Zostawmy na chwilę motocyklistów. Wyobraź sobie, że paniusia wyprowadza swojego
                  pieska i nie posprząta po nim z chodnika czy trawnika. A tu strażnik miejski
                  mówi 'dzień dobry, należy się 30 złotych' i nie przyjmuje żadnych tłumaczeń i
                  wykrętów. Kwota niska? Niska, ale jak się taka sytuacja będzie powtarzać
                  codziennie, to już niska nie będzie.

                  Wracając do motocyklisty. Miesiąc bezwarunkowej odsiadki to dobry pomysł. Nie
                  zabija, nie wyrzuca z pracy czy środowiska, ale daje do myślenia.
    • subcomm Re: Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkt 03.07.08, 14:53
      Masz rację, ciężko byłoby takiego znaleźć. Moim zdaniem ten
      rekordowy wynik jest jedynie efektem nie zatrzymania się do
      kontroli. Takie zachowanie Panów Policjantów mocno denerwuje i tak
      naprawde dopiero wtedy podliczaja wszystko sumiennie. Gdyby gosc sie
      zatrzymal to dostalby 10 punktów i najniższy mandat z taryfikatora
      za jedno z popelnionych wykroczeń i nikt o nim nigdy by nie
      usłyszał. Przy najbliższym długim weekendzie usłyszymy znów znane
      pustosłowie "nie będzie taryfy ulgowej"...
    • sapinek Re: Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkt 03.07.08, 14:53
      nie jednemu z nas pewnie zdarzylo sie jechac z taka predkoscia. jego najwieksza
      wina jest taka, ze chcial uciec i tutaj przepisy jak dla mnie sa zbyt lagodne.
      od razu za cos takiego powinno byc zabrane prawo jazdy i areszt. jazda jazda ale
      jak sie wpadnie no to trzeba sie zatrzymac
    • andrzej-wroc-2007 piraci-drogowi.pl 03.07.08, 14:55
      tradycyjnie na taką okoliczność polecam wszystkim dodawanie bandytów
      drogowych (b. często potencjalnych morderców) do internetowego
      rejestru piratów drogowych www.piraci-drogowi.pl.
    • konsulus Re: Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkt 03.07.08, 15:15
      michals-3 napisał:

      > Pokażcie mi motocyklistę, który nie popełnia 11 wykroczeń w ciągu 20
      > minut jazdy.

      Ja jestem takim motocyklistą. Inna sprawa że jeżdżę motorem turystycznym a nie
      ścigaczem. Pokaż mi motocyklistę który jeździ choperem lub motorem turystycznym
      takim jak np. GoldWing i nagminnie łamie przepisy.

      >Równie dobrze można by całkowicie zakazać jazdy na
      > motocyklu, normalni ludzie i tak nimi nie jeżdżą.
      Kompleksy?
    • zalobanarodowa Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkty ... 03.07.08, 15:15
      Chyba nie po to kupuje sobie scigacza Kawasaki żeby sie nim wlec 50
      km na godzine co?
      • stadowilqw Re: Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkt 03.07.08, 15:25
        jeżeli przepisy są takie jakie są, że możesz jechać max 50 to na jakiego grzyba
        ci ścigacz,


        --
        ja wielu rzeczy nie kumam, ale jakoś się tym nie przejmuję.
        • turpin Re: Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkt 03.07.08, 18:37
          Bo w sekundę przyspiesza do tej pięćdziesiątki :)
        • drogownik Re: Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkt 03.07.08, 19:30
          stadowilqw napisał:

          > jeżeli przepisy są takie jakie są, że możesz jechać max 50 to na
          jakiego grzyba
          > ci ścigacz,
          >
          >

          To po co Ci samochód o pojemności więcej niż 2 litry albo max
          prędkośći powyzej 130 na godzinę? Przecież szybciej nie można ...
          • stadowilqw Re: Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkt 09.07.08, 01:23
            uwierz mi też tego nie kumam, tak samo jak nie kumam terenowego smoka w mieście.
      • rek888 Re: Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkt 03.07.08, 15:27
        Chyba nie po to kupuje sobie scigacza Kawasaki żeby sie nim wlec 50
        > km na godzine co?
        :) a natura wyposazyla nas w ku...a bysmy gwalcili ?
    • g.r.a.f.z.e.r.o Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkty .. 03.07.08, 15:23
      A nie dało by się go oskarżyć o spowodowanie zagrożenia życia przez taką jazdę i
      nieztrzymywanie się do kontroli?
    • warszawa229 dlaczego policja nie strzelala?Narazil na zagrozen 03.07.08, 15:36
      ie zycia wiele osob! Czekali dzielni stroze az w cos wleci???
    • tppiotr Zabrakło kul dla idioty ? 03.07.08, 15:51














      Osobnik nominowany do nagrody Darwina powinien być odstrzelony dla dobra ogółu.
      • alexis_corner Re: Zabrakło kul dla idioty ? 04.07.08, 00:18
        no...
        poonanizujcie się jeszcze, chłoptasie z małymi fiutkami ;)
        patrzajże ilu się ich tu znalazło
        darwinistów-dżentelmenów jezdni :-D))))))
    • karol.j on nie ma prawa jazdy na motocykl, filmik jest ... 03.07.08, 16:18
      na tvn24.pl. Za bardzo nie mieli mu co zabierac.
    • kauzyperda pędził 186??? bez przesady 03.07.08, 16:19
      nawet chłopak nie miał dwóch paczek na liczniku. To chyba dla pana
      redachtorka to się nazywa pęd i dla tych grzybów na forum co się tu
      podniecają żeby zlinczować gościa. Ja rozumiem sami jeździcie swoimi
      Fabiami 50 lewym pasem (bo przepisy pozwalają) i tylko z fasonem
      poprawiacie kapelusz i kołnierz korzucha....

      Sam nie jeżdżę szlifierką, ale motocyklistów szanuję bo stwarzają o
      wiele mniejsze zagrożenie dla innych niż takie grzyby w kapeluszach
      jak wy. A że samemu się ktoś może zabić- cóż jego sprawa - jedni
      wolą żyć krótko z fasonem a inni pazurami trzymają się trwania
      męcząc siebie i innych (zwłaszcza)...

      A tak w ogóle to jakby to był cywilizowany kraj z autostradami jak w
      Reichu to nie byłoby się czym podniecać. 186 "w terenie
      zabudowanym" - bo k..a cała Polska to jedna wieś ulicówka z 19tego
      wieku gdzie droga krajowa idzie przez środek każdego zadupia!, to i
      przekroczenie prędkości zazwyczaj jest w zabudowanym (zwłaszcza że
      mendy zawsze stoją w zabudowanym, najchętniej na prostej przy dawno
      opuszczonym przystanku PKS gdzie ciągle wisi ograniczenie do 30tu),
      oto Polska właśnie.
      • zz26 Re: pędził 186??? bez przesady 03.07.08, 16:35
        stuknij sie wpusty leb jak dla ciebie motocyklista jadacy 180 km/h
        przejezdzajacy przez przejscie dla pieszych jest mniejszym zagrozeniem niz fabia
        jadaca 50 to masz nierowno pod sufitem motor jadacy 180 km/h przejezdza 50
        metrow na sekunde maly dzieciak ktory bedzie chcial przejsc patrzy o jest ze
        motor jest daleko (200m) a po 4 sekundach i on i pieprzniety motocyklista leza
        na ziemi martwi skoro uwazasz ze taki motocyklista stwarza mniejsze zagrozenie
        to zycze ci aby pod twoim jezdzili tylko tacy zamaist piratow jadacych fabiami
        50 km/h
      • donnny Re: pędził 186??? bez przesady 03.07.08, 16:36
        Przyznaję, nigdy nie lubiłem "stwarzających mniejsze zagrożenie motocyklistów". Śmiałem się wraz z innymi z określania ich dawcami organów - bo to nieprawda, po typowym wypadku zwłoki motocyklisty są w takim stanie że trudno znaleźć jeden z grubsza w całości narząd.

        Od niedawna jednak żaden kretyński argument o tym "że samemu się ktoś może zabić- cóż jego sprawa" do mnie nie trafia. Co się stało? Mojego znajomego jadącego rowerem, ścieżką obok drogi, skosił "wolący żyć krótko z fasonem" motocyklista, który też nie miał "nawet dwóch paczek na liczniku", bo wg policji jechał "marne" 140.

        Wg durnia pod nickiem "kauzyperda" to grzyb! Tak wolno jechał, nawet nie lewym pasem, szlifierką co prawda, szanowny kierowca! I zabił na miejscu mojego znajomego, a sam sqrwiel przeżył, sparaliżowany ale przeżył.

        Serdecznie życzę myślącym tak jak kauzyperda, żeby to oni byli na miejscu tego zabitego. Przecież to ich sprawa, dać się zabić, prawda? Hmm... a może jednak prościej i szybciej byłoby się powiesić?
        • optyk26 Re: pędził 186??? bez przesady 03.07.08, 21:21
          donnny napisał:

          > Przyznaję, nigdy nie lubiłem "stwarzających mniejsze zagrożenie motocyklistów".
          > Śmiałem się wraz z innymi z określania ich dawcami organów - bo to nieprawda,

          prawda prawda

          > po typowym wypadku zwłoki motocyklisty są w takim stanie że trudno znaleźć jeden z grubsza w całości narząd.
          > Od niedawna jednak żaden kretyński argument o tym "że samemu się ktoś może zabić- cóż jego sprawa" do mnie nie trafia. Co się stało? Mojego znajomego jadącego
          > rowerem, ścieżką obok drogi, skosił "wolący żyć krótko z fasonem" motocyklista

          normalna sprawa twój znajomy miał wypadek i co z tego

          > , który też nie miał "nawet dwóch paczek na liczniku", bo wg policji jechał "marne" 140.

          no pewno że marne

          > Wg durnia pod nickiem "kauzyperda" to grzyb! Tak wolno jechał, nawet nie lewym
          > pasem, szlifierką co prawda, szanowny kierowca! I zabił na miejscu mojego znajomego, a sam sku..el przeżył, sparaliżowany ale przeżył.

          no widzisz jazda z tą szybkością jest w miarę bezpieczna

          > Serdecznie życzę myślącym tak jak kauzyperda, żeby to oni byli na miejscu tego zabitego.

          to jesteś mściwym człowieczkiem

          Przecież to ich sprawa, dać się zabić, prawda? Hmm... a może jednak p
          > rościej i szybciej byłoby się powiesić?

          żyjesz na świcie który jest taki jaki jest i jestes wolnym człowiekiem i masz wybór.
          Nie ograniczaj innym wyboru np. motocykliście jadącemu 165 km/h
          1. motocyklista się spieszył
          2. ma duże umiejętności że jeździ tak szybko i takich lubię
          3. policja jak zwykle szuka frajera na drodze

          ja na drodze zawsze obawiam się takich użytkowników jak ty i twój kumpel
          i jeszcze jedno najlepiej siedź w domu choć i tam można się poślizgnąć
          • mak_garfi Re: pędził 186??? bez przesady 04.07.08, 00:00
            Jeżeli 26 w Twoim nicku to wiek, to nie wiem czy współczuć czy zazdrościć. Twoja
            wypowiedź sugeruje bowiem, że nie dotknęła Cię nigdy tragiczna śmierć bliskiej
            osoby. Z jednej strony niby to miło, ale z drugiej... bez urazy, ale sądząc po
            tym co pleciesz, g... wiesz o życiu.
    • marcin984 Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkty .. 03.07.08, 16:25
      aaa tam przesadzacie troszke chyba... 64 punkty to za bardzo nie ma
      znaczenia i tak, wiecej niz raz mu prawa jazdy nie zabiora... z
      drugiej strony jezdzac sporo widzi sie takie rzeczy na drodze, ze
      186 na sportowym motocyklu, ktory pojdzie 300 wcale nie jest takie
      straszne jak 110 Cinquecento albo 25 traktorem po 10
      piwach....demonizuje sie predkosc a nie to co naprawde zle... glupek
      ze sie nie zatrzymal, przypuszczalnie dalby smiesznym policjantom na
      flaszke i jeszcze by go ostrzegli gdzie dalej stoja inni...
      (zdarzylo mi sie to kiedys)
      • marcin984 aaaa tam przesadzacie moi mili.... 03.07.08, 16:28

        aaa tam przesadzacie troszke chyba... 64 punkty to za bardzo nie ma
        > znaczenia i tak, wiecej niz raz mu prawa jazdy nie zabiora... z
        > drugiej strony jezdzac sporo widzi sie takie rzeczy na drodze, ze
        > 186 na sportowym motocyklu, ktory pojdzie 300 wcale nie jest takie
        > straszne jak 110 Cinquecento albo 25 traktorem po 10
        > piwach....demonizuje sie predkosc a nie to co naprawde zle...
        glupek
        > ze sie nie zatrzymal, przypuszczalnie dalby smiesznym policjantom
        na
        > flaszke i jeszcze by go ostrzegli gdzie dalej stoja inni...
        > (zdarzylo mi sie to kiedys
    • marcin984 cos sie stalo z motorem chyba... 03.07.08, 16:34
      a tak w ogole to cos musialo byc nie tak z motorem... nie pociagnal
      wiecej czy co???normalnie to z 250 nie powinno byc zadnym problemem,
      tyle ze patrzac na filmik to moze gostek rzeczywiscie nie powinien
      smigac niczym innym niz urzusem, mogl jechac 2 razy szybciej dwa
      razy bezpieczniej... i wtedy by go w gazecie nie opisywali...
      wnioskuje, ze skoro nie miaj prawka na motor, motor tez pewnie nie
      byl ani zarejestrowany ani ubezpieczony
    • carpaccio4 może śpieszył się strzelić bełta 03.07.08, 16:56
      lub ściągnąć bucha?
    • afore1 No nie... 03.07.08, 17:27
      "Policja sporządziła też wniosek o ukaranie go do sądu grodzkiego, który MOŻE
      odebrać prawo jazdy i ukarać motocyklistę grzywną. "


      Może?
      Ja pier...
      To powinno się odbyć w trybie NATYCHMIASTOWYM. Tu nie ma co myśleć.
      Niech ktoś uratuje temu debilowi życie, zanim następnym razem zjednoczy się z
      drzewem i zostanie dawcą.

      Chociaż... mi oni zwisają. Za głupotę trzeba płacić. Pieniędzmi lub własnym życiem.
    • tw.zenek Dopuszczać do ruchu tylko motocykle z zablokowaną 03.07.08, 17:29
      przepustnicą - do 100km/h. Nikt mi nie wmówi, że istnieje jakakolwiek praktyczna
      potrzeba jeżdżenia szybciej.

      Przy okazji należałoby również ustalić normy hałasu, jaki jednoślady mogą
      wydawać. Ryk niektórych wariatów aż prosi o mandat.
      • kymco-czwa Re: Dopuszczać do ruchu tylko motocykle z zabloko 03.07.08, 17:55
        tw.zenek napisał:

        > przepustnicą - do 100km/h. Nikt mi nie wmówi, że istnieje jakakolwiek praktyczn
        > a
        > potrzeba jeżdżenia szybciej.
        >


        1. A czemu jeśli mogę spytac blokowac tylko motocykle a samochody nie ?
        2. Prawo o ruchu drogowym dopuszcza na naszych drogach prędkośc powyżej 100 km/h
        więc twoja propozycja jest bez sensu...
        3. Pokaż mi samochody jeżdżące po mieście 50 km/h. Tyle przecież maksymalnie
        wolno, nie ?! Zgodnie z przepisami jadą tylko "L". Zrobiłem kiedyś test - moim
        skuterem jeździłem sobie po mieście 50 km/h i trzeba było słyszec klaksony w
        samochodach za mną. nie wspominając o kilku debilach w konserwach którzy
        próbowali mnie zepchnąc z drogi i zajeżdżali mi drogę...
        4. Niedawno był wywiad z policjantem z drogówki z Olsztyna - nie pamiętam czy na
        gazeta.pl czy Onecie i wiesz co mówią statystyki mądralo ? Tylko w 5% przypadków
        gdy dochodziło do wypadku z udziałem motocykla winny był motocyklista. W
        pozostałych 95% wina leżała po stronie kierowcy puszki na 4 kołach...

        Tyle na temat...

        A co do "bohatera" artykułu to nie zasłużył na nazywanie go motocyklistą...
        • tw.zenek Re: Dopuszczać do ruchu tylko motocykle z zabloko 03.07.08, 18:05
          kymco-czwa napisał:


          > 1. A czemu jeśli mogę spytac blokowac tylko motocykle a samochody nie ?

          A proszę bardzo - niech będą i samochody.

          > 2. Prawo o ruchu drogowym dopuszcza na naszych drogach prędkośc powyżej 100 km/
          > h

          No to 130 - dobra.


          > 3. Pokaż mi samochody jeżdżące po mieście 50 km/h. Tyle przecież maksymalnie
          > wolno, nie ?!

          To już jest sprawa policji. Chcesz usprawiedliwiać przestępstwo tylko dlatego,
          ze jest popełniane?
        • rubucio Re: Dopuszczać do ruchu tylko motocykle z zabloko 03.07.08, 18:07
          > 1. A czemu jeśli mogę spytac blokowac tylko motocykle a samochody nie ?
          > 2. Prawo o ruchu drogowym dopuszcza na naszych drogach prędkośc powyżej 100 km/
          > h
          > więc twoja propozycja jest bez sensu...
          > 3. Pokaż mi samochody jeżdżące po mieście 50 km/h. Tyle przecież maksymalnie
          > wolno, nie ?! Zgodnie z przepisami jadą tylko "L". Zrobiłem kiedyś test - moim
          > skuterem jeździłem sobie po mieście 50 km/h i trzeba było słyszec klaksony w
          > samochodach za mną. nie wspominając o kilku debilach w konserwach którzy
          > próbowali mnie zepchnąc z drogi i zajeżdżali mi drogę...
          > 4. Niedawno był wywiad z policjantem z drogówki z Olsztyna - nie pamiętam czy n
          > a
          > gazeta.pl czy Onecie i wiesz co mówią statystyki mądralo ? Tylko w 5% przypadkó
          > w
          > gdy dochodziło do wypadku z udziałem motocykla winny był motocyklista. W
          > pozostałych 95% wina leżała po stronie kierowcy puszki na 4 kołach...
          >
          > Tyle na temat...
          >
          > A co do "bohatera" artykułu to nie zasłużył na nazywanie go motocyklistą...

          zgadzam sie. motocyklista nie jest - tak samo jak warjaci jezdzacy u mnie po osiedlu

          a co do wypadkow. przypomina mi sie sytuacja z warszawy - gdzie stacja
          krwiodastwa - zakupila motocykl zeby szybciej transportowac krew organy itp.

          i co - miesiac od zakupu jakis "super kierowca" - stracil jadacy na sygnale
          motor - dziekujemy



        • gronostaj8 Re: Dopuszczać do ruchu tylko motocykle z zabloko 03.07.08, 18:51
          > gdy dochodziło do wypadku z udziałem motocykla winny był motocyklista. W
          > pozostałych 95% wina leżała po stronie kierowcy puszki na 4 kołach...

          Na moje to ponad połowa przypadków jak to wina motocyklisty. Dlaczego? Bo przeważnie to jest "wymuszenie ze strony kierowcy auta osobowego". I teraz pytanie dlaczego są te wymuszenia? Bo skąd mam wiedzieć że jeśli widzę kropeczkę na horyzoncie to ona nagle się przybliży i we mnie walnie? Debile na motorkach jadą 160km/h gdzie jest ograniczenie do 50km/h i myslą że są świetnie widoczni. Myślę że mam kilka(naście sekund) na manerw a mam tylko sekunde/dwie bo debil w motorze jedzie 4krotnie szybciej niż wolno w tym miejscu...
          • marcin984 ...i dlatego wlasnie 03.07.08, 20:18
            ...i dlatego wlasnie trzeba spogladac dwa razy... obojetnie czy
            samochodem czy na motorze, nie jestes w stanie oszacowac jak szybko
            cos sie porusza jak spojrzysz i myslisz ze masz kilka(nascie)
            sekund...to smo do przechodzenia przez jezdnie czy zawracania
            kombajnem przez dwupasmowke...nadmierna szybkosc to wykroczenie,
            wyjezdzanie w miejsce gdzie ktos za chwile bedzie (przecinanie
            trajektorii)niezaleznie od tego jak szybko jedzie, to glupota i
            proszenie sie o klopot. 90% wypadkow motocyklowych wiaze sie z tym,
            ze zle sie ocenia predkosc (nawet jesli ona miesci sie albo jest
            blisko przepisowej)- motocykl widziany z przodu to ok 50x140cm na
            waskiej podstawie. Rzadko sie slyszy zeby ktos wyjechal prosto pod
            autobus jadacy 60km/h, z motorami zdarza sie to kazdego dnia...
            • mak_garfi Re: ...i dlatego wlasnie 03.07.08, 23:58
              Niestety ale nie masz racji. Od tego m. in. jest maksymalna dopuszczalna
              prędkość, żeby można było oszacować czas w którym jadący pojazd dotrze do
              obserwatora. W przypadku tak rażącego przekroczenia tej prędkości nikt nie
              przyzna racji takiemu dajmy na to motocykliście.

              Sam doskonale pamiętam, jakim szokiem poznawczym było dla mnie poruszanie się po
              Berlinie, odkąd przyzwyczaiłem się że skręcając w lewo nie muszę się zastanawiać
              czy osobnik z naprzeciwka jedzie 50 czy 80 km/h. Po prostu było oczywiste ile z
              grubsza mam czasu na manewr.
              • marcin984 OK point taken ale... 04.07.08, 01:05
                wiemy dobrze,ze nie mozesz zalozyc,ze "ten drugi" bedzie jechal
                zgodnie z przepisami - zrobisz to i wypadek gotowy... absolutnie nie
                pochwalam ani aprobuje kolesia, ale wszyscy Ci ktorzy wskakuja na
                wysokiego konia i grzmia "ja to ZAWSZE zgodnie z przepisami" to mnie
                po prostu smiesza... bywam w Polsce rzadko, zawsze jak jestem jezdze
                samochodem bo mam rodzinke po kraju rozrzucona. Jak wszyscy tacy
                porzadni i jezdza zgodnie z przepisami to jak to sie dzieje,ze
                Polska to najbardziej przewalony kraj dla "normalnego" kierowcy?
                Tylu wariatow ilu spotkasz na 100km nie ma nigdzie w Europie... no
                moze w sobotnia noc we Wloszech...tez chamowe odwalaja...w Polsce
                wyprzedzanie na trzeciego i jazda srodkiem miedzy wozkami to norma
                wszedzie indziej zrobilbys to pare razy i masz punkty,mandaty
                etc...no chyba ze jedziesz na motorze... i nikt nie zauwazy...
                ostatnio jadac z katowic do Gliwic jadac 85 na 70 wyprzedzil mnie
                rejsowy PKS...
        • nessie-jp Re: Dopuszczać do ruchu tylko motocykle z zabloko 03.07.08, 19:36
          > 1. A czemu jeśli mogę spytac blokowac tylko motocykle a samochody nie ?

          Samochody też. I to samo dotyczy uwagi o obowiązkowym tłumiku. Od hałasu
          'podrasowanych' (czyt. zesputy tłumik) motorów i samochodów różnych takich
          gostków aż się szyby trzęsą i spać nie można
          • marcin984 Re: Dopuszczać do ruchu tylko motocykle z zabloko 03.07.08, 20:20
            good to be perfect...
      • daemonaray Re: Dopuszczać do ruchu tylko motocykle z zabloko 03.07.08, 21:42
        Gościu weź sobie samochód ogranicz... Najlepiej do 80 albo 60, będę czuć się od
        razu bezpiecznie... Co za pomysł... A jeżeli przeszkadza Ci warkot silnika to
        zamknij sobie szczelnie szyby i pomyśl ile samochodów jeździ bez katalizatora a
        to jest dużo istotniejsze niż hałas, który nie ma żadnego trwałego skutku.
    • klinemgo Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkty .. 03.07.08, 18:12
      Moim zdaniem, karą powinno być oprócz zabrania prawa jazdy, odebranie motocykla
      na co najmniej dwa lata.
    • drogownik Re: Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkt 03.07.08, 19:25
      A pokaż mi kierowcę blacharni (dla niewtajemniczonych samochodu),
      który nie popełnia 11 wykroczeń w ciągu 20 minut jazdy. Jeszcze
      takiego nie spotkałem ...
    • dany_28 Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkty .. 03.07.08, 22:14
      Jestem kierowcą zarówno samochodu jak i motoru, fakt jednoślad bardziej
      prowokuje do agresywej jazdy, ale wcale nie jest tak że to tylko motocykliści
      szaleją. Na tym odcinku, mimo że dość wąski, bardzo często można spotkać jadące
      po 200km/h samochody, a teren zabudowany pokrywa większość trasy. Koleś po
      prostu spanikował, możliwe ze OC nie mial, nie wnikam, ale osądzanie go od czci
      i wiary jest trochę przegięciem.

      A wszystkim plującym tutaj na motocyklistów radzę spróbować jazdy na motorze,
      nie tak zeby sie przejechać, sezon pojezdzic, wystarczy na próbę skuterem do
      pracy. Wtedy zastanowicie się 2x wjezdzając np na rondo, albo trąbiąc na
      jednoślad który bezczelnie omija Was stojących w korku (kierowcy Fabii i
      Polonezów wiedzą o czym mowa).

    • janas75 Re: Motocyklista pędził 186 km/h, dostał 64 punkt 03.07.08, 22:39
      nie powielaj obiegowych opinii
      prawda jest taka że większość motocyklistów jest odpowiedzialna i jeździ
      normalnie, natomiast grupkę debili widać najbardziej
    • horizontalvertigo M. Rumia; D. Rumi (a nie Rumii) 03.07.08, 22:44
      ot, wyjątek od reguły
      • awe26 Re: M. Rumia; D. Rumi (a nie Rumii) 04.07.08, 09:56
        to dlatego, że leży koło Gdyni (tu obowiązują takie wyjątki ;-)
    • r0b0l jechał za wolno to ma za swoje ;))) 03.07.08, 23:03

    • jakmi Pod moim oknem codziennie jest takich kilkunastu.. 03.07.08, 23:07
      Mieszkam przy Puławskiej w Wawie i takich rajdowców bez tłumika
      widzę codziennie. Jeden mniej nie zrobiłby wielkiej różnicy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka