Dodaj do ulubionych

Simon M.: Nikogo nie zabiłem

19.07.08, 07:20
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • kicior99 Re: Simon M.: Nikogo nie zabiłem 19.07.08, 08:10
      Jak wszystkich to wszystkich = Ciebie również.
    • japolak przyjaciółka 19.07.08, 08:46
      Żałosna jest dawna przyjaciółki tego faceta, w TVN zniekształconym
      głosem opowiadająca iż facet z którym sypiała jest rasistą,
      nienawidzi kobiet, sypał z dziesiątkami dziewczyn.
      Od kiedy zmienił jej się punkt widzenia?
      Już nie żałośnie, lecz komicznie brzmią jej opowieści, iż
      podejrzewa, iż był muzułmaninem i mówiąc jej iż idzie pobiegać
      zabierał dywanik, by się pomodlić...
      • jrjrjr Re: przyjaciółka 19.07.08, 14:36
        Ten rzekomy muzułmanin wydał dwa tomiki wierszy w wydawnictwie
        księży werbistów. Pochodził z Kamerunu, który nie należy do strefy
        krajów islamskich.
    • yanuss Simon M.: Nikogo nie zabiłem 19.07.08, 13:47
      "Simon M., który w Polsce przedstawiał się jako pisarz, poeta, dziennikarz i
      uchodźca polityczny.." Kto go tak przedstawial ? Kto dal mu mieszkanie, pensje
      ? Moze tak troche blizej to opiszcie, dziennikarzyny z wybiorczej ?
      Niewygodne.. Wystarczylo przeciez sprobowac sprawdzic by okazalo sie, ze to
      picer i dran.
      • hajota Re: Simon M.: Nikogo nie zabiłem 19.07.08, 15:18
        Pisarzem, poetą i dziennikarzem to rzeczywiście był. Został ściągnięty do Polski
        chyba na podstawie poręczenia międzynarodowego Pen Clubu. Natomiast cała
        opowieść o straszliwych cierpieniach i prześladowaniach w ojczyźnie okazała się
        humbugiem. Miałam okazję się z nim zetknąć - raz na wigilii u znajomych,
        wzruszonych jego tragiczną biografią (był to początek jego pobytu w Polsce), raz
        na jakiejś imprezie Pen Clubu. Nie zrobił na mnie dobrego wrażenia, czułam w nim
        coś fałszywego i pokrętnego. W każdym razie potrafił skutecznie manipulować ludźmi.
        • jrjrjr Re: Simon M.: Nikogo nie zabiłem 19.07.08, 17:36
          Na początku pobytu w Polsce zrobił wiele dobrego - organizował
          imigrantów z Afryki, pracował w Warsaw Voice, próbował wydawać
          czasopismo dla azylantów - Polska dała mu wielką szansę, sam
          wszystko bezpowrotnie zmarnował. Trudno powiedziec dlaczego.
          • mokradlo5 Re: Simon M.: Nikogo nie zabiłem 19.07.08, 19:00
            wszystko dla siebie,zeby blyszczec, ale jego buzia dobrze zdradzala
            kim jest i tylko idiota dal sie nabrac
        • mokradlo5 Re: Simon M.: Nikogo nie zabiłem 19.07.08, 19:04
          bzdura, byl elektrykiem i zebrakiem, "pisarzem" zostal w Polsce
          podobnie jak "poeta", poniewaz standarty literackie drastycznie sie
          obnizyly.Niektorzy twierdza nawet,ze byl "przystojny".Dla mnie ma
          odrazajaca i prymitywna gebe
    • taraj Zanim bzykniesz Polkę wracającą z UK 19.07.08, 21:39
      Zanim bzykniesz Polkę wracającą z UK, każ jej zrobić testy na HIV
      Większość z nich rżnie się tam z takimi Sajmonami aż wióry lecą
    • areabis Polki , walcie się dalej z niggersami . 20.07.08, 16:05
      Ja od dawna wolę Ukrainki i Rosjanki . Przynajmniej są czyste i nie
      pójdą z pierwszym lepszym niggersem do wyra . Dobrze wam tak !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka