toja3003 28.07.08, 13:41 Po co tyle języków. Przejść na angielski i spoko. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
polonski Re: To ja... 29.07.08, 05:06 zwykle mam racje a nie Ty. Ale tym razem jestes blisko. Od wielu lata trabie o tym aby natychmiast wprowadzic jezyk angielski obok jezyka polskiego w strefach przygranicznych, w pociagach itd. Mam juz dosc (naprawde dosc) ogladania napisow po niemiecku, wysluchiwania jakze paskudnie brzmiacej mowy. Odpowiedz Link Zgłoś
cyrylku ;-) 29.07.08, 11:57 Chyba nie ma artykułu zawierającego gdzieś na marginesie wyraz "Niemcy", do którego Pan Poloński nie pisałby jakichś odpowiednich obelg. Śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 zatkaj uszy i spytaj 31.07.08, 15:20 tych co mówią po niemiecku czy uważają naszą mowę za "niepaskudną". Odpowiedz Link Zgłoś
wujo_kermit Pieniądze w błoto 19.09.08, 09:45 Całkowita głupota. Trafiło mi się to nieszczęście że w podstawówce zacząłem uczyć się niemieckiego, a teraz muszę nadrabiać angielski. A najlepsze jest to że niemiecki mam teraz od podstaw :/ Niemiecki to język całkowicie nieprzydatny (co można zauważyć po ilości matur). Jestem za tym by wprowadzić w Unii oficjalny język angielski, a niemiecki ze szkół wywalić i dołożyć więcej godzin anglika. Odpowiedz Link Zgłoś
beny51 Re: Pieniądze w błoto 19.09.08, 11:09 > Niemiecki to język całkowicie > nieprzydatny (co można zauważyć po ilości matur). Szczegolnie biorac pod uwage ze tym jezykime posluguje sie w europie 82 miliony Niemcow, 8 milionow Austryjakow i kilka Szwajcarow. Jak kiedys bedziesz szukal prace i jednym z wymogow bedzie jezyk niemiecki to przypomnij sobie swoje deklaracje o jego nieprzydatnosci. A tak na marginesie im wiecej jezykow obcych znasz tym latwiej jest sie uczyc kolejnych. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 Jakie szanse ma kaszubski na przeżycie? 19.09.08, 13:20 Jakie szanse ma kaszubski na przeżycie? Niewielkie, bo Kaszubi nie są na tyle dużą i zasobną społecznoscią żeby tworzyć własne stacje telewizyjne czy radiowe, wydawać własne książki czy gazety a wszystko na poziomie ilościowym i jakościowym porównywalnym z językiem polskim. Z kolei Walijczycy, z podobnych powodów, taką szansę mają i z niej korzystają, walijski ma zatem większe szanse na przeżycie. Obok angielskiego na świecie zostaną zatem języki najsilniejszych kultur. Odpowiedz Link Zgłoś
mirq2k Język nośnikiem kultury 10.10.08, 14:08 Nikt z Was nie zwraca uwagę, że język to część kultury? Tak chętnie chce oddać swoją kulturę za cudzą? Ja uwielbiam barwność języka polskiego w mowie codziennej i nie tylko, której angielski (z technicznego punktu widzenia) nie dorównuje. Język ojczysty faktycznie zmienia patrzenie na świat, i to w dużym stopniu. Inna sprawa, że mimo, iż tyle osób niby zna angielski czy jakiś inny język, to zna go bardzo kiepsko, nawet jak się uczą tygodniami. Za to nic nie rozwija tak inteligencji ogólnej jak nauka języków - stymulują ośrodek koncentracji (żeby się języki nie myliły) i im więcej się takich zna, tym większe efekty. Niektórzy specjaliści zalecają naukę języków jako dodatek do... prawa jazdy - poligloci wyłapują ponoć więcej szczegółów dookoła podczas jazdy samochodem (efekt skupienia). Jeśli chce już wspólnego języka, to uczyńmy nim język neutralny, jak łacinę, albo najlepiej esperanto - są one "wypośrodkowane" pojęciowo i logiczne. I łatwo z takiego języka zrobić techniczny - natomiast języki narodowe są mniej lub bardziej, ale technicznie - ułomne. Odpowiedz Link Zgłoś