przemek05
08.08.08, 14:45
Moim zdaniem, nie ma zasadniczej roznicy miedzy postawa Pani Srody i
Autora. To kontrowersyjne zdanie "Wazna jest nie tyle prawda, ile
sila argumentow" nie jest, moim zdaniem, pochwala relatywizmu. W
poprzedzajacym je akapicie jest to szerzej wyjasnione: pojecia
prawdy i falszu nie sa wlasciwymi pojeciami do oceny postaw
etycznych. Decydowac powinna jakosc argumentacji, uswiadomienie
sobie skutkow przyjecia takiej czy innej postawy. Kryterium
jest "Dobro Czlowieka", czego nikt, na tym poziomie ogolnosci, chyba
nie bedzie kontestowal. Pozostale wypunktowane przez Autora wartosci
(z ktorymi sie zgadzam i, jak domniemywam, Pani M.Sroda rowniez) nie
sa nam objawione, za ich przyjeciem stoi wlasnie solidna
argumentacja.