Dodaj do ulubionych

Chiny i MKOl: To nie było nieetyczne

13.08.08, 13:56
Sympatyczniejsza prawdziwa "spiewaczka" - naturalniejsza i wdzięczna - ta w
czerwonej sukience się mizdrzy.
Ale w tym biznesie nie ma etyki - nie ma co sie gorszyć - takie "dubbingi"
są na porządku dziennym.
W całej tej olimpiadzie etyki jak na lekarstwo, począwszy od tego, że jest w
Pekinie - nie bądźmy hipokrytami.Ależ wszyscy zgorszeni - u nas śpiewałaby
córka Listkiewicza,( czy kogoś takiego) nawet gdyby nie umiała dźwięku z
siebie wydobyć, i wszyscy by się wzruszali
Obserwuj wątek
    • xyz876 Chiny i MKOl: 13.08.08, 13:59
      tiny.pl/2nc3
    • tbarbasz Chiny i MKOl: To nie było nieetyczne 13.08.08, 14:10
      Końcowa scena ze słynnej "Deszczowej Piosenki" w realu!!!
      Tylko brakło 3 sprawiedliwych i nikt nie podniósł kurtyny. Inne czasy!
    • jakks Chiny i MKOl: To nie było nieetyczne 13.08.08, 14:18
      mnie sie podoba ta prawdziwa.
      • kryweg Re: Chiny i MKOl: To nie było nieetyczne 13.08.08, 21:53
        Przyznaję Rację przedmówcy. Tam mała YAng Peiyi jest naturalna i
        bardzo sympatyczna.Też Ją wolę !
    • estees Chiny i MKOl: To nie było nieetyczne 13.08.08, 14:31
      Cały ten cyrk to mistyfikacja.
      Korzeń zeń szeń działa !!
    • viscon Re: Chiny i MKOl: To nie było nieetyczne 13.08.08, 14:40
      obie dziewczynki są ładne i nie zasługują na to, by być traktowane
      tak przedmiotowo w tym ataku na chińskie igrzyska.
      obie zapewne też mają satysfakcję ze swojego udziału w ceremonii
      otwarcia, bo o obu mówi już pół świata.
      gdyby Chińczycy sami, jako organizatorzy, nie przyznali,
      że "podmienili" dziewczynki, nie byłoby kolejnego powodu wytykania
      jakich to "oszustw" Chiny się dopuszczają.
      Chińczycy to Chińczycy tamto - jakoś nie widać odtrąbianych jeszcze
      przed igrzyskami masowych szachrajstw w sędziowaniu, więc trzeba
      przyczepić się na siłę do tricków telewizyjnych, powszechnych na
      całym świecie.
      przestańcie wreszcie wysilać się i zohydzać tę olimpiadę,
      przynajmniej w oczach tych, którzy chcą ją oglądać.
      będzie oszustwo w sędziowaniu albo koksowaniu się - proszę bardzo -
      piszcie o tym, ale dajcie spokój niewinnym dzieciom i ich rodzicom.
      • pisuarro Re: obie dziewczynki są ładne 13.08.08, 20:55
        Owszem - tym większa durnota Chińczyków ;->
    • pekarpe Chiny i MKOl: To nie było nieetyczne 13.08.08, 14:42
      Co się redaktor dziwi? U nas to na porządku dziennym, szczególnie w
      TV, a i na koncertach "na żywo" playback idzie całą parą.
    • ptr0 Jakby te maszkary co ją wybierały były ładne.... 13.08.08, 15:09
      Ten człowiek politbiura komunistycznej partii jest pewnie paskudny że aż się
      rzygać chce, ale musiał zdecydować co jest dobre dla kraju, fuck :/
      • kookiness niby ceremonię przygotowywali profesjonaliści 13.08.08, 16:27
        a na próbę wlazł jakiś wyżej postawiony partyjny, rzucony na odcinek organizacji olimpiady, powiedział: towarzysze, to i to trzeba zrobić tak i tak, i koniec. symptomatyczne.
        • fixumdyrdum2 Nie lepiej było w Korei podmienić Górniak ? 13.08.08, 20:07
          kookiness napisała:

          > a na próbę wlazł jakiś wyżej postawiony partyjny, rzucony na
          odcinek organizacj
          > i olimpiady, powiedział: towarzysze, to i to trzeba zrobić tak i
          tak, i koniec.
          > symptomatyczne.
          We łbach się coś pokręciło tym, co Ci takie pierdoły opowiadali
          (rodzice?). Teraz klepiesz, jak słuchacz RM o Żydach
    • atreck To było etyczne? 13.08.08, 15:19

      W Łodzi gdy rozkopano ul. Piotrkowską, bo zaczęto wymieniać
      torowiska pod ŁTR, na placu budowy nic się nie działo całymi
      tygodniami. Rozkopano ulicę i cisza.
      Ale gdy przyjechał z gospodarską wizytą (wtedy jeszcze) premier J.
      Kaczyński, to na plac budowy ściągnięto nowy sprzęt, koparki,
      spychacze, robotników w czyściutkich kaskach, i wszyscy udawali że
      pracują. Robotnicy piach przerzucali z górki na górke, koparki
      jeździły, aby chyba hałasować.
      Gdy premier odjechał, za nim odjechał sprzęt i robotnicy. Na placu
      budowy znowu nastała cudowna cisza.
      Proponuję więcej pokory. Wytykamy coś innym , a sami robimy tak
      samo. Malowanie trawy na zielono pozostało u nas nadal w modzie.
      • zegrz Re: To było etyczne? 13.08.08, 15:23
        I setki milionów ludzi na całym świecie to oglądało?
        Mamy dobrą TV!?!?!
        • atreck Re: To było etyczne? 13.08.08, 15:28
          A co to ma do rzeczy ile osób to widziało? Ważne ze widziało.
          Czy jak ukradne stówkę zamiast miliona , to to będzie etyczna
          kradziez?
          • kacperek1974 Re: To było etyczne? 13.08.08, 19:01
            Czyli jak jakiś kretyn w Łodzi zrobił pokazówkę, to nikt w całej Polsce nie ma
            prawa krytykować?
            A może i jedno i drugie się ludziom nie podoba, może?
            Czy może najlepiej żeby wszyscy siedzieli cicho?
      • krystin3 Re: To było etyczne? 13.08.08, 18:37
        Polacy lubią się dowartościowywać wytykając innym różne "błędy".no
        ale niedługo świat zobaczy naszą "perfekcję" na Euro
    • loppe Chiny i MKOl: To nie było nieetyczne 13.08.08, 15:39
      dajcie spokój tym małym dzieciom
      • loppe antysinoiści 13.08.08, 15:51
        już nawet dzieci nie oszczędzają
    • substantiv Peking wybory Prezydenta Polski 13.08.08, 15:42
      widzę w tym zajściu pewna metaforę polityczna

      i33.tinypic.com/29ncleu.jpg
    • lubat Chiny i MKOl: To nie było nieetyczne 13.08.08, 16:03
      Kiedy żył jeszcze Zygmunt Kałużyński, oglądałem filmy z serii Perły z lamusa,
      gdzie on wraz z Raczkiem opowiadali wiele szczegółów na temat samego filmu,
      aktorów czy okoliczności kręcenia.
      Największe musicale made in USA to łgarstwo, z którym jakiś jednorazowy
      przekręt chiński nie może się równać. Tam z reguły nie śpiewali aktorzy
      grający główne role i nikomu to nie przeszkadzało, ani nie przeszkadza dalej.
      A filmy - zdarzało się - dostawały Oscara.

      Nawet w stosunkowo niedawnym filmie "Farinelli - ostatni kastrat" -
      "głos słynnego artysty odtworzono dzięki połączeniu sopranu Ewy
      Małas-Godlewskiej i kontratenora Dereka Lee Ragina."

      I nie słyszałem żadnych upierdliwości z powodu tego "oszustwa".
      • lelontm2 Re: Chiny i MKOl: To nie było nieetyczne 13.08.08, 18:30
        > Nawet w stosunkowo niedawnym filmie "Farinelli - ostatni kastrat" -
        > "głos słynnego artysty odtworzono dzięki połączeniu sopranu Ewy
        > Małas-Godlewskiej i kontratenora Dereka Lee Ragina."

        Raczej trudno byloby dzis znalezc spiewaka - kastrata.
      • zdanka1 Re: Chiny i MKOl: To nie było nieetyczne 13.08.08, 19:43
        Nie rozumiesz...Facet, który gra lekarza tez nie jest lekarzem,
        prawda? To po prostu umowa z widzem - podobnie jak w kwestii
        spiewania w filmach, a czasem dubbingowania, bo głos aktora nie
        pasuje do danej roli, choc wizerunek - jak najbardziej.
        Nie kazdy jest Bjork, zeby załatwić zagranie i zaspiewanie na raz.
        Tyle tylko, ze to dorośli ludzie i kazdy to wie.

        Tutaj chodzi o to, ze to sa małe dziewczynki . Jednej na dzień dobry
        juz pokazano, ze co z tego, ze ma piękny głos , skoro jest wg kogoś
        tam za brzydka, więc nie mozna jej pokazać. I tym samym robi sie
        dzieciakom gigantyczną krzywdę, bo odbiera na starcie wiarę w siebie
        i dodatkowo produkuje kompleksy.
        • samira33 Re: Chiny i MKOl: To nie było nieetyczne 14.08.08, 12:59
          Bez przesady z tymi kompleksami. Otwarcie Olimpiady to w końcu
          widowisko, a nie konkurs śpiewania czy zawody. Jedną z tych
          dziewczynek oglądało kilka miliardów ludzi na całym świecie,
          jednocześnie słuchając głosu drugiej. To już jest wystarczająca
          satysfakcja dla obu dziewczynek. Reżyser spektaklu czy filmu może
          sobie dobrać dowolnych aktorów, podłożyć w filmie głos dowolnej
          osoby, to niby dlaczego reżyser tak ogromnego widowiska nie ma mieć
          takiej możliwości...
    • naszpanrobert Skrzywdzono te dziewczynki. 13.08.08, 16:25
      Jednej wmówiono że jest brzydka i ma krzywe zęby więc dla ojczyzny jest
      mniej wartościowa i dla tego nie może wystąpić. Pewnie jej te
      "krzywe zęby" zostaną na długie lata. Z drugiej robi się teraz
      "mizdrzącą się" oszustkę. Tak jakby to od niej zależało kto wystąpi.
      Oczywiście teraz każdy zobaczy w jednej Kopciuszka a w drugiej Złą
      Siostrę która ją wygryzła. Odium które spało na chiński rząd spadło
      też na Bogu ducha winne dziecko, którym manipulowano tak jak manipuluje
      się nami.
    • ami_lii Ktoś za dużo Pratchetta czytał... 13.08.08, 18:33
      W "Maskaradzie" była identyczna sytuacja. Była Agnes - dziewczyna o
      cudownym głosie ale trochę zbyt "gruba jak na operę" i była
      Christine - niewiarygodnie śliczna i niewiarygodnie głupia
      dziewczyna o beznadziejnym głosie. Więc na przedstawieniu pokazywała
      sie Christine ale spiewała Agnes.

      Obu dziewczynkom współczuję...jedna myśli że dla Chin jest za
      brzydka a drugą pół świata uzna za oszustkę. Chociaż, gdyby sami
      chińczycy sie nie przyznali, to by było ciężko poznać oszustwo. Lin
      jest rewelacyjną aktorką.
    • lewulka FREE TIBET! 13.08.08, 18:45
      FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE
      TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET!
      FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE
      TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET!
      FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE
      TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET! FREE TIBET!
    • absurdello W "Deszczowej piosence" to był potrójny przekręt ! 13.08.08, 18:49
      Podczas kręcenia filmu, centralnym punktem intrygi było zastępowanie
      głosu Liny Lamont (w tej roli Jean Hagen) głosem Kathy Selden (w tej
      roli Debbie Reynolds), to czego jednak nie powiedziano to było to,
      że w niektórych piosenkach, np. "Would You" i "You are my Lucky
      Star" (Jesteś moją szczęśliwą gwiazdą) zamiast Debbbie Reynolds
      (Kathy) śpiewa Betty Noyes. Głos Debbie Reynolds słychać w
      wykonaniu "Lucky Star" pod wielkim blibordem z Gene Kellym.

      W piosence "Would You" Kathy Selden grana przez Debbie Reynolds
      śpiewa zamiast Liny Lamont (Jean Hagen) z powodu, że gos Liny jest
      piszczący i skrzekliwy. Jednak w rzeczywistości piosenkę tę wykonuje
      osobiście Jean Hagen, która miała głęboki i bogaty głos. Więc mamy
      tu podkładanie głosu Jean Hagen zamiast głosu Debbie Reynolds
      podkładającej głos zamiast Jean Hagen ;))

      W "Halo Szpicbródka" piosenkę "Ja nie chcę nic", zamiast Gabrieli
      Kownackiej wykonuje Ewa Dębicka

      W "Lata dwudzieste, lata trzydzieste" piosenki zamiast Grażyny
      Szapołowskiej śpiewa Ludmiła Warzecha.

      Czyli takie podmianki to nic nowego !!!!
    • aykro Re: Chiny i MKOl: To nie było nieetyczne 13.08.08, 19:28
      Czy ktoś pomyślał, jak potwornym stresem dla tak małych dzieci jest
      występ przed miliardową publicznością???? Czy wasze dzieci byłyby w
      stanie zrobić coś takiego?
      Chyba lepiej z punktu widzenia psychiki dziecka i zdolności dziecka
      do sprostania takiemu zadaniu, że jedno miało tylko wyglądać, a
      drugie mogło spokojnie śpiewać.
      Oczywiście takiego punktu w ogóle mogło i nie powinno być w
      pprogramie. Ale oburzenie, że ktoś się czuje oszukany świadczy o
      zdziczeniu obyczajów, że dla rozrywki widzowi obojętne jest wszystko.
    • fixumdyrdum2 Czemu "ale...", kundlu antychiński? 13.08.08, 20:01
    • menel.radoslaw Chiny i MKOl: To nie było nieetyczne 13.08.08, 20:56
      1.Ciekawi mnie, czy "ta ładna" jest córką jakiegoś
      dygnitarza/biznesmena, który chciał mieć sławne dziecko... W końcu w
      takim kraju jak Chiny nie byłoby problemem znalezienie dziewczynki
      zarazem pięknej i pięknie śpiewającej. Dlaczego akurat ona, skoro
      śpiewać nie umie, a ładniejszą nietrudno znaleźć?
      2."Ta brzydka" wcale nie jest brzydka!!! Sporo dzieci w tym wieku ma
      krzywe zęby.
      3.Żal mi w sumie obu dziewczynek, wciągniętych w manipulacje
      dorosłych.
      • menel.radoslaw Re: Chiny i MKOl: To nie było nieetyczne 13.08.08, 21:01
        PS: Przypomniał mi się jeden z odcinków "Przyjaciół", w którym
        Phoebe robiła karierę piosenkarki, śpiewając utwór "Śmierdzący kot".
    • tanasij Zakłamany świat, zakłamane igrzyska 13.08.08, 21:08
      .
    • tppiotr Re: Chiny i MKOl: To nie było nieetyczne 15.08.08, 02:23
      "Nie sądzę, by państwo chińskie zdawało sobie sprawę jak bardzo jest to nieetyczne, oni nie rozumieją jakie wartości prezentują" - bez komentarza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka