allspice 20.08.08, 07:11 Teraz nie ma kłopotu - można 'pikieciarzy' wynająć za dniówkę:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
toja3003 . Pytam konkretnie: jaka jest różnica, odnośnie za 20.08.08, 10:41 . Pytam konkretnie: jaka jest różnica, odnośnie zarobków, między nauczycielem, który autentycznie i profesjonalnie wykonuje swój zawód a takim, który mówi „drogie dzieci przeczytajcie sobie od strony 20 do strony 30 a ja potem sprawdzę”? Otóż twierdzę, że różnica jest żadna i to trzeba zmienić. Podobnie na uczelniach. Odpowiedz Link Zgłoś
chilly Re: . Pytam konkretnie: jaka jest różnica, odnośn 20.08.08, 13:08 Słowem "trzeba", tak jak i nadzieją, piekło jest wybrukowane. Odpowiedz Link Zgłoś
chilly Re: . Pytam konkretnie: jaka jest różnica, odnośn 20.08.08, 13:09 P.S. Jak zona mówi "trzeba", to ja wiem, że bedę musiał to zrobić. Kto jest adresatem "trzeba" wg toja3003? Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 Odpowiadam: adresatem „trzeba” są polskie władze u 20.08.08, 16:11 Odpowiadam: adresatem „trzeba” są polskie władze ustawodawcze i wykonawcze szczebla centralnego i lokalnego, w tym oświatowe. To one powinny wprowadzić wynagrodzenia dla nauczycieli zależne od oceny ich wyników pracy. Przykłady jak to robić pokazałem. Gdzie indziej te systemy działają ale u nas na pewno nie, bo mamy „polską specyfikę”, bo „matematyk jest mężem kochanki” i decydują „układziki”. Otóż bzdura proszę państwa, trzeba się wziąść do roboty a nie biadolić. Odpowiedz Link Zgłoś
aga.tas Re: Odpowiadam: adresatem „trzeba” są 21.08.08, 07:08 Toja3003 to jakaś urzędniczka z MEN.Wystarczy,że temat dotyczy nauczyczycieli a już im dokłada.Oj,brzydko...Dobrego zdania o urzędnikach MEN ( i innych) nie mamy.Trzeba wziąć się za nich.Niech w czasie pracy nie wypisują głupstw.I pomyśleć,jak zabrać się do oceny ich pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Re: Odpowiadam: adresatem „trzeba” są 22.08.08, 16:55 Do toja3003 : No własnie , układy . W różnych układach mozna z miernoty zrobić wybitnego nauczyciela a dobremu nauczycielowi przydzielić kiepską klasę - specjalnie wysekcjonowaną - no i wyjdzie , że nauczyciel rady sobie nie daje ( i nie dostaje żadnej pomocy ) . Odwrotnie czasami inni nauczyciele- a czasem mieszkają w tej samej dzielnicy - sami buntują i uczniów i rodziców . Zbyt duże mam doświadczenie . Dlatego wole już po równo . Uchroni to przed wieloma innymi , ba groźniejszymi patologiami . Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Re: . Pytam konkretnie: jaka jest różnica, odnośn 22.08.08, 16:51 No cóż czytac nalezy . A lekcja coraz bardziej staje się okazją do egzekwowania wiedzy a nie jej przekazywania . Od przekazywania wiedzy - oprócz nauczyciela - jest i podręcznik , i np internet . A przy nauce języków to uczeń w domu niech ćwiczy , ćwiczy na głos - czytanie mówienie itp . Na lekcji nie ma na to czasu . Uczniów jest 30 - jesli połowa klasy to i tak dużo . Do tego elementarna dyscyplina . Coraz częściej nauczyciel musi zaprowadzać elementarny porządek. A uczniowie świadomie go zakłócają . Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co ZNP zadzwoni na pikietę 20.08.08, 15:47 Ciekawe, że ZNP jakoś nie mówi, że nauczyciele nie są w stanie pracować "przy tablicy" parę godzin więcej (22 zamiast 18), tylko że iluś tam trzeba będzie zwolnić; wniosek z tego, że spokojnie pracować mogą - a te 100 tys. do ewentualnego zwolnienia są zatrudniane tylko po to, żeby im dać pracę, a nie dlatego, że są naprawdę potrzebni. Wyobraźmy sobie normalną firmą, w której do wykonania pracy potrzeba 10 osób - ale zatrudnia się 12, bo czyjś szwagier (mało zdolny i leń, ale za to bardzo zabawny) potrzebuje roboty, a czyjaś ciotka do niczego się nie nadaje, ale też przecież musi z czegoś żyć. A tak najwyraźniej funkcjonuje szkolnictwo. Odpowiedz Link Zgłoś
chilly Re: ZNP zadzwoni na pikietę 20.08.08, 18:56 Pisałem o tym w innym watku, ale powtórzę: Jest dobrym zwyczajem, aby przed dyskusją poznać podstawowe fakty. Proponuję www.sim.wz.uw.edu.pl/issue5/04.pdf a dla leniwych - fragmenty: www.sp81.edu.lodz.pl/Analiza_sektora_oswiaty_w_wybranych_krajach_UE_fragment.pdf Rozmowa na pewno będzie bardziej merytoryczna. Odpowiedz Link Zgłoś
sendivigius Re: ZNP zadzwoni na pikietę 20.08.08, 22:12 "Jesteśmy gotowi umierać za emerytury, płace i czas pracy - mówił wczoraj szef ZNP Sławomir Broniarz." Miejmy nadzieje ze wszyscy zwiazkowcy poumieraja. Rzad - tak trzymac! Odpowiedz Link Zgłoś
janina38 Re: ZNP zadzwoni na pikietę 21.08.08, 17:48 A może przy okazji można byłoby przerzedzić ilość pań, pełniących obowiązki nauczycielskie ,bo dla cudzych dzieci nie mają czasu i nerwów, dla własnych również.Może wpuśćmy mężczyzn,to nie babiejąc wśród zasiedziałych pań, jednak wniosą do szkół nowego ducha? Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 wpuśćmy mężczyzn 22.08.08, 16:59 No właśnie , przekwitające kobiety nauczycielki są nie do życia ani współpracy . Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 ZNP zadzwoni na pikietę 22.08.08, 16:48 W budżecie Tusk planuje tylko 5,5 % wzrostu nakładów na oświatę . Po uwzględnieniu inflacji to nic . I tak wychodzi kłamstwo Tuska . Kolejne Odpowiedz Link Zgłoś
gobi05 ZNP mówi o nauczycielach... 30.08.08, 07:57 ale broni przede wszystkim kuratoriów. Odpowiedz Link Zgłoś
allspice Re: ZNP mówi o nauczycielach... 30.08.08, 08:02 Szkoda,że ZNP jako duża centrala związkowa nie jest współautorem niezbędnych zmian w oświacie i nie tworzy zrębów nowoczesnej szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
gobi05 To też są politycy 31.08.08, 19:14 wcale nie szkoda, że nie projektują zmian w polskiej edukacji, bo to są tacy sami politycy jak w (kolejnych) rządach. Oni nie są w stanie zaproponować _prawdziwych_ zmian. Odpowiedz Link Zgłoś