Dodaj do ulubionych

Jak zginęli nasi żołnierze

22.08.08, 08:56
Jestem przeciwko zbrodniom teroryzmu ale również protestuję przeciw
wysłaniu wojsk polskich za granicę – ich miejsce jest w ojczyźnie, w
Polsce a nie tysiące kilometrów od Wisły w obcych interesach.
Obserwuj wątek
    • zmichalg1 Re: Jak zginęli nasi żołnierze 22.08.08, 10:37
      Słusznie!
      Już nawet kiedyś był taki jeden, co to pytał retorycznie: "czy warto umierać za Gdańsk?".
      A czym się to skończyło, wszyscy wiemy. Niestety...

      Terroryzm islamski trzeba zwalczać w zarodku.
      Gdyby nazizm został potraktowany podobnie, nie byłoby nieszczęścia ostatniej wojny.
      • toja3003 A co tpo za "zwalczanie teroryzmu" 22.08.08, 10:59
        akurat w Afganistanie przez całe lata? Mamy wysłać wojska do każdego
        islamskiego kraju? A czemu nie protestujemy przeciwko „bandytyzmowi”
        hiszpańskiemu uciskającemu Katalończyków, Basków, Galicyjczyków, i
        kogo tam jeszcze. A co z Kurdami uciskanymi przez Turków i
        Irakijczykami uciskanymi przez Kurdów. Co z Serbami prześladowanymi
        w Kosowie albo Kosowiakami prześladowanymi w Serbii. Wywiesić
        wszystkie te flagi. I jeszcze 150 innych. Powody się znajdą. Odebrać
        Afryce Południowej Mistrzostwa Piłkarskie za ekscesy kesnofobiczne i
        tolerowanie Zimbabwe. Protestować, protestować a świat będzie
        lepszy. Niech wszyscy wszędzie protestują i się wzajemnie prowokują
        a będzie cudownie. Przyłożyć Chińczykom, że nie zrobili wolnych
        wyborów z udziałem 330 partii prowadzących do chaosu największęgo
        państwa planety. Ich wina, że jeszcze nie zdążyli sprywatyzować
        całej gospodarki. Ukarać za reformy – za wolni tu są. Nic to, że my
        w Europie potrzebowaliśmy setek lat aby dojść do pokoju i
        demokracji. Oni muszą to mieć od razu i to według naszych, jedynie
        słusznych wzorców.
        • pan-samochodzik Nienawidzę demagogii! 22.08.08, 18:44
          Jak ja nie lubię demagogów i ich powykręcanych
          przeintelektualizowanych wypowiedzi. Twierdzisz:
          "akurat w Afganistanie przez całe lata? Mamy wysłać wojska do
          każdego islamskiego kraju?"

          Nie wiem mawet jak odpowiedzieć na tak idiotyczne pytanie. Na taką
          demagogię. Rozumię gdybyś pytał o Irak, ale o Afganistan? Aż taka
          skleroza cię dopadła?

          Więc przypomnę. Wojska koalicji wkroczyły do Afganistanu by
          zniszczyć bazy szkoleniowe terrorystów islamskich, którzy
          zamordowali KILKA TYSIĄCY niewinnych cewilów w Nowym Jorku. Do tego
          celu wykorzystali samoloty pasażerskie z setkami pasażerów na
          pokładzie.
          Na dodatek zaatakowali w ten sam sposób PENTAGON i próbowali
          zniszczyć również kongres i biały dom, co uniemożliwili im sami
          pasażerowie - którzy notabene zapłacili za to życiem. Znów ponad stu.
          Zwykli, najzwyklejsi bogu ducha winni pasażerowie.
          Atak na Petntagon to już nie jest nic innego tylko oficjalne
          wypowiedzenie wojny!

          Więc o czym ty bredzisz człowieku? Afganistan został i tak kiepsko
          ukarany. Tak naprawdę to nagrodzony a nie ukarany. Zaatakowane Stany
          zarządały od władz Afganistanu wydalenia setek terrorystów i
          zniszczenia ich bazy. Władze Afganistanu odmówiły. Przypominam - w
          90% byli to obcokrajowcy, których ich rodzinna Arabia Saudyjska
          ścigała jak wściekłe psy. Właśnie za to że byli islamskimi
          oszołomami i terrorystami. Władzom Afganistanu nie przeszkadzało to.
          Wydalenia terrorystów którzy wypowiedzieli zachodniej cywilizacji
          wojnę i którzy zamordowali tysiące cywilów - odmówili. Tym samym
          potwierdzili swoją odpowiedzialność za te ataki i za wypowedzenie
          zachodowi wojny.

          A ty teraz pytasz jak jakiś przygłup: dlaczego w Afganistanie?
          Dlaczego włąśnie w Afganistanie?

          Dodam tylko że jeśli talibskie oszołomy, sponsorowane zresztą przez
          zagraniczne ośrodki - znów odzyskają władzę, to kobiety afgańskie
          będą miały z powrotem przes..ne. Nie wolno im będzie ukończyć
          wyższej klasy niż szósta bo przecież Allah je stworzył na niewolnice.

          No i proszę przygotować się na samoloty LOT lądujące w Pałacu
          Kultury, i w Galerii Mekotów podczas godzin szczytu. To nie jest
          ptanie czy, tylko kiedy. Polska tak samo jak Hiszpania, Francja,
          Anglia jest na celowniku. Może być gorzej - nie samoloty a brudne
          izotopowe bomby załatwiające całą Warszawę za jednym pociągnięciem.
          Iran nie może się doczekać by podrzucić parę kilo odpadów ze swoich
          elektrowni wojownikom Allaha. A może już im taki ładuneczek
          podarował?

          Każda ofiara jest ofiarą za dużo, ale świat jet taki jaki jest, a
          nie taki jakim chcielibyśmy by był. Śmierć kilku polskich żołnierzy,
          jest bardzo małą ceną jakie płaci polskie społeczeństwo za swoje
          względne bezpieczeństwo. Ostatecznie czyż właśnie to nie jest
          zadaniem wojska? Chronić, nawet za cenę własnego życia? A
          prowadzenie wojny za granicą jest zawsze lepsze niż pozwolić jej by
          przyszła do nas. Nie my wybraliśmy tę wojnę i nie jesteśmy w niej
          sami. Prawie każde państwo zachodnie ma tam swój kontyngent.

          I na koniec - nie myl Afganistanu z Irakiem. Ten drugi to zupełnie
          odmienna historia.

          • toja3003 Skoro "wkroczyliśmy tam 25.08.08, 10:38
            żaby zniszczyć bazy terorystów" to co tam dalej robimy po 8 latach?
            Czytam, że zwalono znowu bomby na głowy cywilów zabijając 90 ludzi.
            A ty piszesz "Afganistan został i tak kiepsko ukarany". Kogo
            chcesz "karać"? 10 milionów biedaków? I będziesz te bomby im zwalał
            na głowy następne 20 lat?
      • uniaeuropejska1 Re: Przepust nie był oznaczony na mapie? 22.08.08, 11:17
        Czyżby talibowie wiedzieli co znajduje się na naszych mapach? A może
        ich agenci już wprowadzają w błąd naszych żołnierzy?
    • uniaeuropejska1 Re: Jak zginęli nasi żołnierze 22.08.08, 11:11
      Ja też jestem przeciwko zbrodniom nazizmu ale żeby niszczyć takie
      piękne miasto jak Berlin na dodatek zabijając jego mieszkańców?
      • toja3003 właśnie, uniaeuropejska1, 22.08.08, 12:12
        uważasz, że było w porządku zabić bombami atomowymi tysiące dzieci w
        Japonii tylko dlatego, że co niektórzy z ich rodziców mogli być
        faszystami? Ja tak nie uważam.
        • pan-samochodzik Re: właśnie, uniaeuropejska1, 22.08.08, 18:47
          O czym ty człowieku mówisz? Tak sobie filozofujesz, tak?
          Filozofią wojny się nie wygrywa. A jak się jej nie wygrywa - to się
          ją przegrywa... Czy o to ci chodzi?
          • toja3003 Ja jestem przeciw tej 25.08.08, 10:39
            wojnie a ty mi coś o filozofii nawijasz.
    • gajane4 Jak zginęli nasi żołnierze 22.08.08, 14:40
      Tej filozofii - w wojsku pewno to się nazywa strategią - nie sposób
      pojąć. Skoro na jakimś obszarze ludnóć efektywnie wspomaga
      partyzantów, to znaczy, że większości tej ludności ich działania
      odpowiadają. Jeśli tak, to dla bezpieczeństwa ludzi w obszarze
      zewnętrznym, wystarczy bezwzględnie uszczelnić granicę; niech się
      we własnym kręgu wyduszą.
    • jacek965.colorado Jak zginęli nasi żołnierze 22.09.08, 22:40
      Duzej ilosci ladunki wybuchowe zwykle doloczone sa do duzych
      celow.Nie pierwszy raz partyzanci Afganscy biora na cel transportery
      opancerzone - wioza wiecej osob niz Hammer i kosztuja armie wiecej -
      wypowiedz jednego z polskich oficerow jest po prostu nie poparta
      doswiadczeniem - wiele razy Talibowie atakowali tak Rosjan ,
      Amerykanow i Kanadyjczykow - nie sadze ,ze jestesmy odosobnieni w
      tym wzgledzie . Doswiadczeni podoficerowie wiedza co mowia - no ale
      w dalszym ciagu oficer w Polskiej Armi wie lepiej.To powoli sie
      zmieni - w pelni zawodowe sily zbrojne zmienia ten obraz .Od wielu
      lat sluze w armi zawodowej poza granicami kraju - ta wojna to wojna
      bez konca - chyba,ze Amerykanie dogadaja sie z Talibami po kryjomu.
      • mk60bis Re: Jak zginęli nasi żołnierze 22.09.08, 23:26
        Raz się już w Afganistanie z yankesami dogadywali - bokiem wychodzi do dzisiaj
        oby stronom. Podobnie słynne powstanie proamerykańskie w Iraku, wdeptane w
        ziemie przez Husaina. Politycy wszystkich krajów - do gazu! Dopiero wtedy może
        być lepiej :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka