maruda.r
30.08.08, 15:39
"Prezydent przypomniał, że ogromny wpływ na powstanie ruchu społecznego, jakim
była "Solidarność" miało nauczanie papieża Jana Pawła II i jego pierwsza
pielgrzymka do ojczyzny."
**********************************
Są jakieś dowody na taką zależność? Fundamenty opozycji ukształtowały się w
grudniu 1970. Owszem, JP II mógł być katalizatorem przemian, ale tylko w
sensie siły głosu w międzynarodowej opinii publicznej.
To, że Lech Kaczyński był wtedy pionkiem, nie upoważnia go do dyskredytowania
zasług, jakie miało polskie społeczeństwo w tworzeniu "S".