yanuss
06.09.08, 09:35
Wronski jak zwykle udaje glupiego. Dobrze rozumie, ze jego idol Bartoszewski
posunal sie poza granice zwyklej przyzwoitosci nazywajac popierajacych PiS
"bydlem", "matolkami" itp.. Wtorowal mu kolejny gentleman z Oxfordu sugerujac
"dorzniecie watahy".. Czy wtedy zareagowaliscie ? Gdzie schowala sie wtedy
wasza wrazliwosc, niczego nie dostrzegliscie w tym zlego. A przeciez to
wlasnie takie slowa i medialny falsz pracowicie wciskany przez lata takze w
wybiorczej sa winne reakcjom, ktore teraz tak was zdziwily.