lubat
03.10.08, 14:57
"- W chwili obecnej określenie tej stawki nie jest możliwe ze względu na brak
ustaleń w tej sprawie z państwami Azji Środkowej - powiedziała Tymoszenko"
Pewnie jest to prawda, ale myślę, że nie to jest przyczyną tego miesięcznego
poślizgu. A przynajmniej nie główną przyczyną. To "przyczajenie się" jest
potrzebne obydwu stronom, a szczególnie stronie Ukraińskiej, bo ze strony
Rosji chyba nie będzie tak trudno dogadać się ze środkowoazjatami, nie są
wobec nich tak skrupulatni. Natomiast na Ukrainie przez miesiąc może się wiele
wydarzyć. Skorupka, pod którą buzuje lawa jest dosyć cienka i erupcja może
nastąpić nagle i gwałtownie.
A propos: jakoś mało nagłośniony jest u nas fakt przedłużenia traktatu o
przyjaźni (jakkolwiek tę przyjaźń rozumieć).
Ma on jednak kapitalne znaczenie dla stosunków ukraińsko-rosyjskich.
wyborcza.pl/1,75477,5753201,Rosja_Ukraina__Traktat_o_przyjazni_przedluzony.html