Dodaj do ulubionych

Przecież nikt przy burzeniu tych cerkwi nie zginął

05.10.08, 12:05
Czytam i ogarnia mnie przerażenie. Kto wybrał tych debili? Jak tacy ludzie
mogą reprezentować Polaków w kraju i na świecie?
Ta Kruk nie jest godna nawet, by ją nazywać posłanką. Myślenie na poziomie
prowincjonalnym.
Brawa dla pana Kutza. Mentalność Kalego u Polaków jest genetyczna. Niestety.
Obserwuj wątek
    • marcowsky Przecież nikt przy burzeniu tych cerkwi nie zginą 05.10.08, 18:08
      I cisza na forum.Polacy burzyli cerkwie i drewno na opal sprzedawali-nie to byli
      komunisci i bolszewicy przebrani za polskich żołnierzy!!!
      • sumer55 a potem wszyscy są oburzeni na Wołyń, Katyń, Zaolz 05.10.08, 22:49
        marcowsky napisał:

        > I cisza na forum.Polacy burzyli cerkwie i drewno na opal sprzedawali-nie to byl
        > i
        > komunisci i bolszewicy przebrani za polskich żołnierzy!!!


        Zaolzie, wizytę w Mińsku 1919, albo "przyjacielski" wypadzik Żeligowskiego, etc,
        etc.
        Durny i niedokształcony naród, nic więcej.
        • hanyszameryki Pal szesc, kto tych ludzi wybieral. Kto ich uczyl 06.10.08, 20:24
          polskiego?
        • sibeliuss Re: a potem wszyscy są oburzeni na Wołyń, Katyń, 11.02.10, 15:51
          Zapłaciliśmy za to straszną cenę, Ukraińcy niestety również.
    • wilczurzy Przecież nikt przy burzeniu tych cerkwi nie zginą 07.10.08, 12:20
      bardzo dziekuje panu Smolenskiemu za wspomnienie o sprawie burzonych
      cerkwi i polityki Polski wzgledem wschodnich mniejszosci. A i pani
      Kruk, duma i intelektualne zaplecze polskiej prawicy, ma racje
      laczac akcje burzenia swiatyn i masakry na Wolyniu kilka lat pozniej.
      Zwiazek miadzy przesladowaniem ukrainskich chlopow i ich pozniejszym
      wsparciem dla nacjonalistow jest bezposredni.
      • andrijko Re: Przecież nikt przy burzeniu tych cerkwi nie z 09.10.08, 13:19
        www.cerkiew1938.pl/
    • babaqba Przecież nikt przy burzeniu tych cerkwi nie zginą 09.10.08, 18:30
      Na tym przykładzie widać wyraźnie, jak państwo Polskie bezwolnie i ze
      szkodą dla siebie samego wykonuje polecenia kościoła katolickiego.
      Polska była potrzebna kościołowi jedynie jako katolicki mur przeciwko
      wpływom prawosławia. Tam, gdzie katolicyzm nie był zagrożony (Śląsk),
      kościół występował czynnie przeciwko Polsce i Polakom (germanizacja
      dzieci śląskich, kościelne knowania w czasie plebiscytu na Śląsku).
    • stredoevropan Przecież nikt przy burzeniu tych cerkwi nie zginął 09.10.08, 23:48
      Zgadzam się z p. Kutzem, że jako społeczeństwo żyjemy w ciągłym syndromie "twierdzy oblężonej" eksponując swe realne i urojone krzywdy jako usprawiedliwienie do ciągłego krzywdzenia innych. Uważam, że trudno spodziewać się innej reakcji ze strony p. Kruk, która będąc członkinią KRRiTV w czasach TVPiS, na prośbę delegacji działaczy mniejszości białoruskiej o zachowanie audycji w ich ojczystym języku w ramówce regionalnej białostockiej TVP3, odparła, że nie widzi ku temu podstaw, gdyż przecież mogą sobie oglądać program rządowej telewizji ze swego kraju drogą satelitarną.
      • marian.kaluski Czykwin powinien milczeć! 10.10.08, 08:21
        Středoevropan - nie myślę, że jesteś kretynem, ale go w tej chwili
        udajesz.
        Jeśli coś udowodniłem w swojej wypowiedzi to PRAWDE o niszczeniu
        cerkwi. A porzekadło mówi, że "prawda w oczy kole".
        Widać, że jesteś wrogiem prawdy, jeśli ona nie jest wodą na twój
        młyn.

        Piszesz: "Zgadzam się z p. Kutzem, że jako społeczeństwo żyjemy w
        ciągłym syndromie "twierdzy oblężonej" eksponując swe realne i
        urojone krzywdy..." .
        Właśnie, nasi wrogowie (a Eugeniusz Czykwin nim jest!) żyją w
        ciągłym syndromie "twierdzy oblężonej", eksponując swe realne i
        urojone krzywdy ze strony Polaków.
        Zawsze i bez przerwy sączą swoją nienawiść do Polski i Polaków.

        W Wikipedii przeczytałem hasło o Czykwinie.

        Mam pytanie, czy taki człowiek - typ jak on: komunista, sługus
        SB!!!, prawosławny, osoba usprawiedliwiająca swym milczeniem
        POTWORNE (mam na myśli wyłącznie te PRAWDZIWE!) zbrodnie Rosjan i
        rosyjskiej Cerkwi prawosławnej na Polakach ma MORALNE prawo
        krytykować Polaków i katolików polskich?!

        Marian Kałuski, Australia
    • marian.kaluski Mowa trawa 10.10.08, 05:27
      Nawiązuję do tekstu Pawła Smoleńskiego "Przecież nikt przy burzeniu
      tych cerkwi nie zginął", opublikowany w "Gazecie Wyborczej" 4
      października 2008 roku.
      W PRL na takie głupie gadanie - jakim jest tekst Smoleńskiego -
      mawiono "mowa trawa" - czyli głupoty, czyli pierdoły.
      Tekst nic nie mówi o prawdziwych i jedynych przyczynach niszczenia
      tych "cerkwi", które zazwyczaj były kaplicami. A to duża różnica.
      Tak jak jest różnica między zniszczeniem kościoła parafialnego, a
      przydrożnej kaplicy.
      Kto chce poznać szczegóły i prawdę o burzeniu "cerkwi"
      na "Chełmszczyźnie" w 1938 roku niech zaglądnie do "Najnowszej
      historii politycznej Polski 1864-1945. Tom drugi. Część pierwsza"
      Władysława Pogóg-Malinowskiego, wydanej w Londynie w 1956 lub do
      reprintu tego dzieła wydanego w Polsce po 1989 roku .
      Krótko mówiąc te cerkiewki zaczęli wykorzystywać w celach
      politycznych terroryści ukraińscy i stąd zadecydowano o ich
      likwidacji.
      Rząd polski nie mógł i nie miał prawa dopuścić do tego, aby ziemie
      zamieszkiwane również przez prawosławnych Ukraińców stały się
      prywatnym podwórkiem faszystowskich terrorystów ukraińskich. Zródło
      konfliktów i agitacji politycznej musiało zostać usunięte. - Jasne
      jak słońce!!!
      Czy Cerkwie prawosławne rosyjska i polska potępiły wyjątkowo
      barbarzyńskie i brutalne prześladowanie polskiego Kościoła
      katolickiego i polskich katolików w okresie rozbiorów Polski?!
      Nie! Więc z czym wychodzi pos. Eugeniusz Czykwin - prawosławny i
      lewicowiec (czy przypadkiem nie były członek PZPR?!)?!
      Najpierw niech prawosławni przeproszą Polskę, Polaków, polski
      Kościół katolicki i polskich katolików, gdyż to ich winy wobec nas
      są po stokroć większe od tych, które oni doznali od nas.
      Podłe cwaniaczki chcą, aby Polacy przepraszali ich nawet za
      najmniejsze przewinienia, jednocześnie ignorując swoje WIELKIE
      grzechy (np. rzezie Polaków na Wołyniu i niszczenie tamtejszych
      kościołów polskich), których się dopuścili wobec nas.
      Z "Przeglądu Prawosławnego" wiem, że pan Czykwin lamentuje również z
      powodu zburzenia przez Polaków po odzyskaniu przez Polskę
      niepodległości prawosławnego bardzo wielkiego soboru wzniesionego
      przez Rosjan za pieniądze polskich katolików (!!!) na Placu Saskim w
      Warszawie (w więc w sercu stolicy Polski!), który - jak to mówili
      sami Rosjanie - miał być na wieki pamiętką panowania rosyjskiego w
      Warszawie.
      Ten sobór nie był świątynią Boga chrześciajńskiego, bo Bóg
      chrześcijański nakazuje wszystkim, aby się miłowali. To była nie
      tylko skrajnie antypolska budowla, ale również chram SZATANA!
      Za wielkie grzechy Cerkwi prawosławnej wobec Polaków i polskiego
      Kościoła katolickiego w okresie zaboru rosyjskiego Polacy mieli
      moralne prawo zniszczyć WSZYSTKIE cerkwie prawosławne na etnicznych
      ziemiach polskich. Polacy jednak nie byli i nie są wschodnimi
      barbarzyńcami i nie burzyli cerkwi, które były domami modlitw, jak
      np. katedra prawosławna i cerkiew na Woli w Warszawie czy cerkiew w
      Łodzi.
      Niech prawosławni Rosjanie, Ukraińcy i Białorusini przestaną widzieć
      źdźbło w polskim katolickim oku, a nich nareszcie dostrzegą kłodę
      jaka siedzi w ich oku. I niech się do tego ustosunkują po
      chrześcijańsku.

      Marian Kałuski, Australia
      • stredoevropan Re: Mowa trawa 10.10.08, 06:41
        I tak oto przedmówca potwierdził swą wypowiedzią me wczesniejsze tezy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka