Dodaj do ulubionych

UE i NATO zaniepokojone. Bośni grozi rozpad?

27.10.08, 18:23

Zachciało się Amerykanom rozwalać Jugosławię, to niech się teraz
martwią.
Obserwuj wątek
    • wolf34 Banda hipokrytów z UE i NATOpoparła secesję Kosowa 27.10.08, 18:46
      Kosowo wolno było odrywać przemocą od Serbii(78 dni ciężkich
      bombardowań Jugosławii w czasie agresji NATO w 1999 )co większość
      państw UE(w tym Polska jako jedna z pierwszych) spiesznie poparła i
      ochoczo uznała-ale już Bośnia i Hercegowina rozpaść się nie ma prawa?
      Albańczycy z Koosowa rzekomo nie mogli zyć z Serbami z powodu kilku
      tysięcy ofiar wojny ale Chorwaci,Bośniacy,Serbowie muszą żyć w
      jednym państwie mimo 100 tysięcy ofiar wojny?Bośnia i Hercegowina to
      twór całkowicie sztuczny którego istnienia WIĘKSZOŚĆ jego mieszkańców
      (Serbów i Chorwatów )nie chce.Serbowie z Republiki Serbskiej chcą
      się połączyć z sąsiednią Serbią a Chorwaci z Hercegowiny(b.Herceg-
      Bośni)-z sąsiednią Chorwacją.GW przemilcza że dążenia odśrodkowe
      znacznie wzmogły się po tegorocznej jednostronnej secesji
      Kosowa.Bośnia i Hercegowina to całkowicie sztuczny twór (nie chce go
      większość jego obywateli)którego jedność utrzymuje NATO zaś
      ekonomicznie utrzymuje ją UE.
      Groteskowo brzmią zapewnienia o integracji z UE-w ciągu najbliższych
      DEKAD Bośnia i Hercegowina nie ma szans na wstapienie do UE.
      Zaś euroidiotom z UE i NATO zagotuje się na Bałkanach koło tyłków-
      gdy albańska bojówka UCK zacznie realizować swój cel statutowy-
      WIelką Albanię złożoną z Albanii właściwej,Kosowa,części Macedonii z
      miastem Tetovo (gdzie aktywnie działa UCK)greckiego Epiru(z miastem
      Janina/Ioanina słynnym z unijnej konferencji),części Serbii(Doliny
      Preseva gdzie istnieje już albańska bojówka UC PBM) oraz części
      Czarnogóry-(Ulcinj i Bar).UCK zamierza połączyć te ziemie pod
      panowaniem albańskim w przeciągu najbliższej dekady CHWILOWO tylko
      akceptując stan obecny-2 państwa albańskie w Albanii i
      Kosowie,status narodu państwoego dla Albańczyków w Macedonii i
      maksimum autonomii w Serbii i Czarnogórze.Potem w przeciągu jednej
      maksimum 2 dekad gdy liczba Albańczyków odpowiednio wzrośnie(mają
      b.wysoki przyrost naturalny) znów przemówią ukryte chwilowo karabiny
      UCK -tylko co wówczas zrobią euroidioci z UE i bezmyślni klakierzy
      USA z NATO gdy UCK znów podpali Macedonię(pierwszy raz był w
      2001),Serbię(Dolina Preseva-pierwszy raz był w 2000 ),a nawet unijną
      i NATOwską Grecję(Epir gdzie też już pojawili się terroryści
      albańscy )?
      • art.usa Re: Banda Serbskich Zoldakow, Gwalcilla i Rabowała 27.10.08, 19:50
        Wolf napisał
        Duzo i duzo złomu.
        Serbscy bandyci gwałcili kobiety w kosowie, rabowali ich mienie,
        bez zadnych skrupulow rozstrzelali dzieci kobiety i starzyznę.
        Wysadzały Budynki mieszkalne Kosowarów, Tryk Butla z Gazem i Świeca.
        Skont to wiem, moze tam bylem, tyle ze po drugiej stronie.
        Kto ten Bandytyzm, tych pro Serbskich milicjonerow popiera, i to tu
        w Internecie ten jest zdrowo popie...ny.
        • pszeszczep666 Re: Banda Serbskich Zoldakow, Gwalcilla i Rabował 27.10.08, 20:00
          Ja byłem w Bośni krótko po wojnie, przejeżdżając przez Republike Serbską w Bośni jechało sie całymi kilometrami przez bezludne wsie, gdzie wszystkie domy były metodycznie powysadzane w powietrze. To widać, nie było tam żadnych walk. Nie chcę myśleć co stało się z mieszkańcami. Tam się działy rzeczy tak przerażające, że nie chce się o tym myśleć. I właśnie za to Serbowie potracili swoje terytoria, tak jak niemcy po II wojnie. To jest słuszne i sprawiedliwe, że tych morderców i gwałcicieli to spotkało. Zgadzam się, kto popiera Serbów jest popie...ny albo szatan go opętał:P
          • kroliklesny Bosnia to cos innego! 28.10.08, 11:29
            Przeszczepie, a skad wiesz KTO i komu te domy wysadzal?
          • venus99 Re: Banda Serbskich Zoldakow, Gwalcilla i Rabował 28.10.08, 11:37
            ponieważ Republika Serbska w Bosni była totalnie zniszczona to jest
            to wina Serbów?Walk nie było bo bandy islamistów mordowały bezkarnie
            ludność cywilną.Serbowie utracili swoje terytorium bo głupota
            amerykańska poparła urodzonych terrorystów.kto jest przeciwnikiem
            Serbów i wielbicielem islamu w byłej Jugosławii jest opetany przez
            szatana i własną głupotę.
            • kroliklesny Re: Banda Serbskich Zoldakow, Gwalcilla i Rabował 28.10.08, 11:43
              Do "venus": pozdrave!
        • zz26 Re: Banda Serbskich Zoldakow, Gwalcilla i Rabował 27.10.08, 20:22
          "Serbscy bandyci gwałcili kobiety w kosowie, rabowali ich mienie,
          > bez zadnych skrupulow rozstrzelali dzieci kobiety i starzyznę."

          to dzialalo w obie strony biedni albanczycy mordowali iwypedzali serbow
          zniszczyli kilkaset kosciolow i co im sie za to nie nalezy kara ale serbom juz tak??

          "Budynki mieszkalne Kosowarów"

          a coz to za narod "kosowarzy" bo ci co mieszkaja w kosowie uwazaja sie
          albanczykow podczas ogloszenia niepodleglosci machali albanskimi flagami

          "to ten Bandytyzm, tych pro Serbskich milicjonerow popiera, i to tu
          > w Internecie ten jest zdrowo popie...ny. "

          aha czyli jak mine serba na ulicy i nic mu nie zrobie to jestem popie...ny?? no
          tak kazdy zdrowy czlowiek by go zakatowal na smierc
          • kroliklesny Kosowo a golozupcy! 28.10.08, 11:30
            Do zz26: machali nie tylko albanskimi flagami. Machali tez
            amerykanskimi i niemieckimi. Bo swojej nie mieli... Taka tez ich
            niepodleglosc!
          • art.usa Re: Banda Serbskich Zoldakow, Gwalcilla i Rabował 28.10.08, 20:56
            ZZ26 Napisal
            Ty jesteś pojebany, tobie przez twój Faszyzm popiepszyła się Prawda
            z marzeniem. Kto mahal Albańska Flaga? ty zakuta Palo Jaruzelskiego,
            oni mieli od początku, do dzis swoją Flagę, która z Albańska niema
            nic do czynienia.
            Zaden Serb , albo malo ktory, ma z tymy mordami cos do czynienia,
            między innymi byli to Rosjanie, co byli najgorszymi Gwalcicielamy i
            Mordercami. Tak dobrze czytał Rosyjscy bandyci.
            Naród Serbski nie jest inny, jak Niemiecki, czy Czeski,
            ci maja jak najmniej, z ta faktyczna wojna i gwałtem odczynienia.
        • przejrzysty Re: Banda Serbskich Zoldakow, Gwalcilla i Rabował 28.10.08, 03:35
          Kolega art.usa wiedzę o wojnie w b. Jugosławii zapewne czerpie z amerykańskich
          filmów (Behind Enemy Lines")? W tych filmach świat jest czarno-biały: Serbowie
          to bandyci, mordercy i gwałciciele, a reszta (szczególnie Albańczycy i
          muzułmanie) to niewinne ofiary tych serbskich hord. Może kolega zada sobie nieco
          trudu i zainteresuje się punktem widzenia Serbów? Nie twierdzę, że Serbowie są
          bez winy, ale twierdzę, że prawda niemal zawsze leży gdzieś po środku, a świat
          nigdy nie jest czarno-biały.



          art.usa napisał:

          > Wolf napisał
          > Duzo i duzo złomu.
          > Serbscy bandyci gwałcili kobiety w kosowie, rabowali ich mienie,
          > bez zadnych skrupulow rozstrzelali dzieci kobiety i starzyznę.
          > Wysadzały Budynki mieszkalne Kosowarów, Tryk Butla z Gazem i Świeca.
          > Skont to wiem, moze tam bylem, tyle ze po drugiej stronie.
          > Kto ten Bandytyzm, tych pro Serbskich milicjonerow popiera, i to tu
          > w Internecie ten jest zdrowo popie...ny.
          • zigzaur Re: Banda Serbskich Zoldakow, Gwalcilla i Rabował 28.10.08, 09:58
            Serbowie są niezadowoleni, bo jakoś nie ma Wielkiej Serbii od Tatr po Kretę i od
            Adriatyku po Morze Czarne.
            • kroliklesny Re: Banda Serbskich Zoldakow, Gwalcilla i Rabował 28.10.08, 11:31
              Hej "zigzaurze"- czy inspiracje do wypowiedzi swojej czerpales z
              idei "Wielkiej Sarmacji"- Polska od morza do morza?
              • zigzaur Re: Banda Serbskich Zoldakow, Gwalcilla i Rabował 28.10.08, 11:39
                Takiej idei nigdy nie było. Była za to koncepcja państwa federacyjnego. Nie
                tylko Słowian (Polaków, Czechów, Słowaków, Rusinów, Chorwatów, Bułgarów i
                Serbów) ale także innych ludów: Litwinów, Węgrów, Rumunów.
                • kroliklesny Pakty i Unie 28.10.08, 11:50
                  Takie proby sfederalizowania ognia z woda juz byly: ZSRR.
                  Funkcjonowala przyjazn Estonczykow z Azerami tylko dzieki
                  wszechwladnej KGB. Czyzby tego samego chcialbys? Polacy z Litwinami?
                  Bylo, nie sprawdzilo sie (popytaj Litwinow, co mysla o
                  Unii. "Rusini" (chyba ci chodzi o Ukraincow?) z Rumunami? A co ich
                  laczy? Nic! Wegrzy z Rumunami? Juz byli razem. W RWPG. I nie chca
                  jakos wspolnego bytu, mimo wspolnej obecnosci w EU. Bo dzieli ich
                  wszystko. A ty w ktoryms z poprzednich postow porownywales Bosniakow
                  z Litwinami. Skad ty bierzesz te swoje dosyc oryginalne widzenie
                  swiata?! Bo historyczne fakty to juz wiem- po prostu naginasz do
                  wlasnych tez.
                  • zigzaur Re: Pakty i Unie 28.10.08, 12:22
                    Niestety, ale nie ma lepszego sposobu na nacjonalistyczną nienawiść niż
                    federacja. Oczywiście federacja wolności a nie ucisku.

                    Estończycy byli Azerom obojętni i odwrotnie, głównie z powodu dużej dzielącej
                    ich odległości.
        • kroliklesny Bog odbiera rozum tym ktorych chce ukarac! 28.10.08, 11:27
          art.usa napisał:

          Jak wiadomo, punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
          Niestety, twoje propagandowe opowiesci okazaly sie po fakcie
          zmysleniami w prasie amerykanskiej, ktore mialy usprawiedliwic role
          USA w konflikcie kosowskim.
          Wrzuce ci kamyczek do ogrodka: dokladnie to robili, ale Albanczycy
          wobec Serbow pod koniec lat -80.
          Znane sa (m in) z internetu obrazki pokazujace niszczone cerkwie
          prawoslawne, znany jest film, gdzie jakby malpa husta sie na
          krzyzu "kosowar" (o ile wiem, nie ma takiego narodu?!) probujac ten
          krzyz wyrwac. Skad ja wiem? Zgadnij. Chociaz ciebie tam nie
          widzialem. Czyzby bialej czapeczki ci nie dali?
          Prezentujesz szowinistyczne koszalki-opalki.
          Ze mna do dzisiaj Albanczycy i chca i rozmawiaja po serbsku.
        • artie40 Re: Banda Serbskich Zoldakow, Gwalcilla i Rabował 28.10.08, 11:30
          art.usa napisał:

          > Wolf napisał
          > Duzo i duzo złomu.

          Art usa, prawda jest taka, jak to sprawnie i jasno przekazał wolf.
          Za 10-15 albańczycy narobią na Bałkanach takiego kipiszu, że hej. I
          nawet bazę US marines z Albanii wyeksmitują migiem, jeśli tylko
          będzie im cokolwiek przeszkadzała.
          • zigzaur Re: Banda Serbskich Zoldakow, Gwalcilla i Rabował 28.10.08, 11:49
            Albańczycy groźni dla kogokolwiek?

            Toć zostali podbici przez Włochów, bez większych kłopotów.
      • pszeszczep666 Re: Banda hipokrytów z UE i NATOpoparła secesję K 27.10.08, 19:53
        Albańscy terroryści w greckim Epirze? UCK realizujące ideę wielkiej Albanii? Prędziej polscy neonaziści zrealizuje ideę Wielkiej Polski:)) Skąd czerpiesz te zatrważające wieści? Bośnia nie rozpadnie sie dopóki NATO ma cokolwiek do powiedzenia. Ci "politycy" w Bośni świetnie zdają sobie sprawę, tak samo jak przywódcy UCK są świadomi, że kolejnych zmian terytorialnych na Bałkanach już nie będzie. Ale gadać zawsze można, jątrzyć i zbijać na tym polityczny kapitał. a tak na marginesie: skoro Kosowo historycznie ma być serbskie chociaz nie jest przez Serbów zamieszkane, to Zachodni Brzeg powinien być izraelski z trakich samych powodów
        • wolf34 najazdu UCK na Macedonię, też nie było? 28.10.08, 09:52
          pszeszczep666 napisał:

          > Albańscy terroryści w greckim Epirze?

          Tak działają już i tam.Albańską armie wyzwolenia czegoś tam rozbiła
          grecka policja-a to dopiero preludium tego co nastąpi w kolejnych
          latach .

          UCK realizujące ideę wielkiej Albanii?

          Tak stopniowo i konsekwentnie realizują tę zapisaną w pierwotnym
          programie UCK ideę(euroidioci z UE nie czytali widać tego programu
          albo uwierzyli w jego odwołanie ).Najazdu UCK z Kosowa na Macedonię
          w 2001 roku też nie było?GW nie napisała?A rajdu UC PBM w Dolinie
          Preseva?

          Bośnia nie rozpadnie sie dopóki NATO ma cokolwiek do powied
          > zenia.

          Czyli NATO będzie siłą utrzymywać jedność Bośni wbrew większośći jej
          mieszkańców?

          Ci "politycy" w Bośni świetnie zdają sobie sprawę, tak samo jak
          przywódc
          > y UCK są świadomi, że kolejnych zmian terytorialnych na Bałkanach
          już nie będzi
          > e.
          Bo euroidioci tak uchwalili?
          Bedą będą zmiany terytorialne na Bałkanach a w każdym razie zbrojne
          próby takich zmian -załatwi to demografia,olbrzymi przyrost
          naturalny Albańczyków i zbrojne bojówki UCK która jest organizacją
          panalbańska-nie tylko kosowską(zrzesza Albańczyków z
          ALbanii,Kosowa,Macedonii,Serbii,Czarnogóry)
          Nawiasem mówiąc euroidioci z UE twierdzili że jednostronna secesja
          Kosowa od Serbii-PRECEDENS pierwszej jednostronnej,siłowej zmiany
          granic we Europie po II wojnie światowej jest jedyna i niepowtarzalna
          (czytaj że granice państw Europy może siłowo,jednostronnie zmieniać
          wyłącznie Wuj Sam i jego stronnicy w UE).Gdy Rosja powołując się na
          precedens kosowski po agresji Gruzji na Południową Osetię uznała
          Abchazję i Poludniową Osetię-w UE rozległ się kwik świętego
          oburzenia i protestu-jak to przecież jednostronnie zmieniać granice
          niepodległych państw może tylko USA i UE(sformułowano to rzecz jasna
          inaczej trąbiąc o konieczności poszanowania integralności
          Gruzji).Tyle że teraz gdy Rosja oficjalnie uznała niepodległą
          Abchazję i Poludniową Osetię, i podpisała z nimi układy
          międzypaństwowe o przyjazni i współpracy -UE będzie musiała tę
          śmiałą tezę udowodnić.Będą wydawać oświadczenia i tyleż samo to
          realnie da co protesty dyplomatyczne Rosji i Chin w kwestii secesji
          Kosowa.



          Ale gadać zawsze można, jątrzyć i zbijać na tym polityczny kapitał.
          a tak na
          > marginesie: skoro Kosowo historycznie ma być serbskie chociaz nie
          jest przez S
          > erbów zamieszkane

          A GDZIEŻ TO SIE SERBOWIE PODZIELI?a 280 TYSIĘCY
          SERBÓW ,CZARNOGÓRCÓW,ROMÓW PRZED KIM TO Z KOSOWA UCIEKŁO?
          Kto czyści etnicznie Kosowo z wszelkich niealbańskich narodowości?
          Czyści pod opieką i kuratelą NATO przy którego asyscie w Kosowie w
          marcu 2004 roku przeprowadzono POGROMY .
          • zigzaur Re: najazdu UCK na Macedonię, też nie było? 28.10.08, 10:02
            Na Półwyspie Bałkańskim procesy kształtowania narodów jeszcze trwają. Ludność
            obecnej Bośni i Hercegowiny trudno jest nazwać jednolitym narodem. Za czasów
            Tito podawano najróżniejsze przynależności narodowe: Chorwat, Serb,
            Jugosłowianin a nawet "mahometanin".
            Podobnie jest w Kosowie i innych krajach.

            Albania przeżywa okres dziecięcej choroby nacjonalizmu, podobnie jak przeżywały
            to Litwa i Finlandia.
        • kroliklesny Re: Banda hipokrytów z UE i NATOpoparła secesję K 28.10.08, 11:33
          Do przeszczepa: Nu, a czego sie czepia? Przecie jest?
      • kroliklesny Banda cieci z UE i NATO 28.10.08, 11:18
        Witaj "wolfie"! Bylem w lipcu w "Ulczin"- czyli Ulcinj. Napisy
        wylacznie po albansku, miasto zatkane starymi mercami i Audi, na
        kazdym rogu piekarnia (gdzies trzeba umiescic czarne pieniadze).
        Znana plaza niedostepna- odgrodzona 8 szlabanami, przy kazdym placi
        sie kopytkowe, a odpoczynku nie ma. Mnie od razu ukradli - a bylem
        tylko jedno popoludnie (cale szczescie ze auto z Hertza) tablice
        rej, potem antene i caly front auta (nowe Punto). Dziadownia. Lodow
        z ktorych sa znani Sziptarzy nie probowalem- balem sie zarazy. Tak
        ze istnieje szansa, ze oni sie we wlasnym sosie moze zadlawia?
        W Macedonii USA trzyma strone rzadu centralnego, z racji baz
        wojskowych, i Albanczycy tam juz mniej mieszaja. Pozostaje jeszcze
        opcja, ze Macedonia przylaczy sie do Serbii. Ciekawostka: Sziptarzy
        z Kosowa masowo jezdza do Urzedu paszportowego w Niszu, gdzie
        wystepuja o paszporty serbskie, ktore jako dawnym obywatelom SFRJ sa
        im wydawane bez wiekszych problemow. Tego pan Holbrook i
        banda "ekspertow" balkanskich nie przewidzieli.
        Pozdrowienia!
        • zigzaur Re: Banda cieci z UE i NATO 28.10.08, 11:38
          Kto to są "Szpitarzy"?

          A dlaczego Macedonia miałaby się przyłączać do Serbii a nie do Bułgarii?
          Widziałem bułgarskie nacjonalistyczne plakaty, na których właśnie Macedonia jest
          pokazywana jako część Bułgarii.
          • kroliklesny Re: Banda cieci z UE i NATO 28.10.08, 11:55
            No widzisz "zigzaurze". Bulgarzy uwazaja Macedonczykow za swoich
            rodakow z innym dialektem. Macedonczycy wrecz przeciwnie, uwazaja
            sie za samodzielny narod. Jezeli jeszcze wciaz nie pojmujesz
            Balkanow, to juz nie probuj. To jak z rycyna- albo sie akceptuje,
            albo nie, ale tu nie ma nic do lubienia ani rozumienia. A podobne
            problemy bedziesz mial niedlugo na rodzimym podworku. Slask sie
            budzi!
            • zigzaur Re: Banda cieci z UE i NATO 28.10.08, 12:25
              Ten "ruch separatystyczny Śląska" to moskiewska rozróba, która nie ma szans na
              żadne poparcie. Około roku 1989 na Białostocczyźnie pojawiały się jakieś tam
              "komitety wyzwolenia Zachodniej Białorusi" i znikły, bo nie miały żadnego poparcia.

              A ciekawe, jak patrzą na Macedończyków nacjonaliści greccy? Czy nie uważają ich
              za zesłowianizowanych Greków?
              • kroliklesny Re: Banda cieci z UE i NATO 28.10.08, 12:49
                zigzaur napisał:
                A ciekawe, jak patrzą na Macedończyków nacjonaliści greccy? Czy nie
                uważają ich
                > za zesłowianizowanych Greków?

                - Mozliwe. Wszedzie jest dosyc oszolomow.
          • kroliklesny Re: Banda cieci z UE i NATO 28.10.08, 11:56
            Do "zigzaura"- "sziptarzy" to po balkansku "Albanczycy". Nie jest to
            nazwa pogardliwa, ale czesto uzywana. Tak sie oni sami nazywaja:
            Albania= Squiptaria (Sziptaria= kraj orlow).
            • zigzaur Re: Banda cieci z UE i NATO 28.10.08, 12:26
              To nie lepiej pisać normalnie po polsku: "Albańczycy"? Wszystkim wiadomo, o co
              chodzi.

              A czy istnieje język "bałkański"? Bałkany to pasmo górskie w Bułgarii.
              • kroliklesny Sziptar a jezyk balkanski 28.10.08, 12:54
                zigzaur napisał:

                > To nie lepiej pisać normalnie po polsku: "Albańczycy"? Wszystkim
                wiadomo, o co
                > chodzi.
                >
                Przeciez pisze po polsku "sziptarzy". Zbitka "sz" i "rz" o tym
                swiadczy. A ze niektorzy rodacy nie rozumieja, albo nie chca sie
                uczyc nowych pojec? Przeciez nie oburzasz sie na
                wyrazenie "Madziarzy". No wiec?
                > A czy istnieje język "bałkański"? Bałkany to pasmo górskie w
                Bułgarii.
                Jezyk balkanski nie istnieje. Ale tak, jak korzystajac z np.
                ukrainskiego porozumiesz sie i w Polsce, i na Slowacji i na
                Bialorusi, tak korzystajac z ktoregos z jezykow Slowian Balkanskich
                porozumiesz sie np. z chorwackim w Bulgarii czy w Macedoni albo w
                Slowenii, o Serbii, Czarnogorze czy Bosni nie wspomne.
                • zigzaur Re: Sziptar a jezyk balkanski 28.10.08, 13:27
                  Tylko do pewnego stopnia.

                  Opanowawszy podstawy czeskiego spowodowałem sporo nieporozumień w rozmowach ze
                  Słowakami.

                  Rozmawiałem ze Słoweńcami, Chorwatami i Bułgarami. Bariera językowa była za duża.
                  • kroliklesny Re: Sziptar a jezyk balkanski 28.10.08, 14:34
                    No to sam widzisz. Zostan wiec przy polskim. Chociaz nie moge pojac,
                    jak mogles nie wiedziec, ze "kaposta" to "zele", a "vychod"
                    i "zahod" to dwie rozne sprawy...
                    Naucz sie rosyjskiego. Jezyk swiatowy. I porozumiesz sie i ze
                    Slowencem i z Chorwatem i z Bulgarem!
                    • zigzaur Re: Sziptar a jezyk balkanski 28.10.08, 14:48
                      Zanim się nauczę, to ten język podzieli los hetyckiego, etruskiego, sumerskiego
                      czy trackiego.

                      I bardzo wątpię, czy z rosyjskim można porozumieć się w Słowenii czy w Chorwacji.
        • wolf34 Re: Banda cieci z UE i NATO 28.10.08, 12:42
          kroliklesny napisał:

          > Witaj "wolfie"!

          Witaj "królik"!


          Bylem w lipcu w "Ulczin"- czyli Ulcinj. Napisy
          > wylacznie po albansku, miasto zatkane starymi mercami i Audi, na
          > kazdym rogu piekarnia (gdzies trzeba umiescic czarne pieniadze).
          > Znana plaza niedostepna- odgrodzona 8 szlabanami, przy kazdym
          placi
          > sie kopytkowe, a odpoczynku nie ma. Mnie od razu ukradli - a bylem
          > tylko jedno popoludnie (cale szczescie ze auto z Hertza) tablice
          > rej, potem antene i caly front auta (nowe Punto). Dziadownia.

          Albańczycy nie są dobrymi gospodarzami i słyną z przestepczości

          Tak
          > ze istnieje szansa, ze oni sie we wlasnym sosie moze zadlawia?

          W Czarnogórze,Grecji i Serbii pewnie i tak-ale nie w
          Macedonii.Kosowo utrzymywać będzie UE corocznymi miliardowymi
          dotacjami .


          > W Macedonii USA trzyma strone rzadu centralnego, z racji baz
          > wojskowych, i Albanczycy tam juz mniej mieszaja. Pozostaje jeszcze
          > opcja, ze Macedonia przylaczy sie do Serbii.

          Może przyłączą się /sfederują czy skonfederują do Bułgarii ,może
          (wątpię)do Grecji-tą drogą wznalezliby się w NATO i w UE.Inaczej
          demografia jest nieubłagana-już za kilkanaście lat Albańczycy z
          olbrzymim przyrostem naturalnym plus falą migracji z Kosowa będą w
          Macedonii większością(już kilka lat temu było ich ponad 25 %).Nie
          integrują się oni z Macedończykami i nie asymilują,marzą o Wielkiej
          Albanii(jedna już tu była w latach 1941-1944) a te idee wspierane są
          z sąsiedniego Kosowa.UCK tylko fikcyjnie się rozwiązała i ukryła
          większość broni.Przeciętna Macedonka rodzi 2 dzieci gdy Albanka-
          6.Konsekwencje są oczywiste a policja już teraz nie kontroluje
          albańskich wiosek.



          > Pozdrowienia!
    • st1111 Może im podeślemy 27.10.08, 18:48
      Parę batalionów stabilizacyjnych?
    • swojak19 A dlaczego UE i NATO nie martwiły się o Serbię 27.10.08, 21:34
      Hipokryzja w czystym wydaniu
    • przejrzysty Po ogłoszeniu niepodległości przez Kosowo 28.10.08, 03:24
      pan Holbrooke mówił w wywiadzie dla CNN, że "kosowscy Albańczycy zasłużyli na
      niepodległość". Bośniccy Serbowie - zdaniem tego pana - nie zasłużyli na
      własne państwo. Co więc powinni zrobić Serbowie w Bośni, żeby doczekać się
      niepodległości? Rozpocząć ciche czystki etniczne? Zacząć wysadzać w powietrze
      meczety i kościoły katolickie? Po ok. 10 latach takiej jatki "społeczność
      międzynarodowa" może uznać, że i oni zasłużyli już na niepodległość.

      A tak na serio: Bośnia i Hercegowina to sztuczny twór, który nie ma szans na
      samodzielny byt. Republika Srbska powinna być wcielona do Serbii, część
      zamieszkała przez Chorwatów - do Chorwacji, a muzułmanie bośniaccy mogą żyć we
      własnym państewku wielkości Kosowa. I wtedy zapanuje tam spokój.
      • zigzaur Re: Po ogłoszeniu niepodległości przez Kosowo 28.10.08, 10:07
        Obawiam się, że spokój tam jeszcze długo nie zagości.

        To, co dziś jest Bośnią i Hercegowiną, przez większą część nowożytnych
        historycznych czasów należało do Turcji. W 1908 teren ten został zajęty przez
        Austro-Węgry a w czasie II wojny światowej był przyłączony do współpracującej z
        Niemcami i Włochami Chorwacji. Mozaika narodowości i wyznań jest mocno
        skomplikowana.
        • kroliklesny Re: Po ogłoszeniu niepodległości przez Kosowo 28.10.08, 11:36
          Do zigzaura: rzeczywiscie mozaika jest mocno skomplikowana. Podobnie
          jak twoje widzenie swiata!
          • zigzaur Re: Po ogłoszeniu niepodległości przez Kosowo 28.10.08, 11:42
            Dla nieuków wszystko jest bardzo proste i nikt im nie wytłumaczy, że białe jest
            białe a czarne jest czarne.
            • kroliklesny Re: Po ogłoszeniu niepodległości przez Kosowo 28.10.08, 11:58
              Do zigzaura: czyzby twoja wypowiedz dotyczyla pewnego prezydenta?
              Uwazaj, zamkna cie, tak jak chca to zrobic z jednym z internetu.
              Niestety, w pewnym kraju "europejskim" (he, he) wciaz nie ma
              wolnosci slowa i dusza sie swoimi wlasnymi raczkami, bez udzialu
              tzw. niedobrych sasiadow rozbiorcow...
              • zigzaur Re: Po ogłoszeniu niepodległości przez Kosowo 28.10.08, 12:28
                Moja wypowiedź miała sens ogólny zaś zacytowane zdanie zostało wygłoszone przez
                Kaczyńskiego ale nie Lecha.

                A "zamknięcia" to się nie boję akurat.
    • zigzaur Do evy15: 28.10.08, 10:49
      Inicjatywa rozczłonkowania Jugosławii wyszła raczej od państw europejskich:
      Niemiec i Włoch. Amerykanom było w zasadzie obojętne, o ile nie dochodziło do
      drastycznych aktów etnicznej nienawiści.

      Zresztą główną przyczyną rozpadu Jugosławii był ogromny rozziew cywilizacyjny i
      kulturowy idąc z północy na południe: od Słowenii niewiele różniącej się od
      Austrii, po Macedonię i Czarnogórę na południu.

      Warto przypomnieć, że nieco analogicznie prezentują się Włochy, kraj zupełnie
      nieodległy. Tam też jest rozziew między bardzo bogatą północą (Mediolan, Turyn)
      a południowymi kresami: Kalabrią, Sycylią, Puglią.

      Raz na pewnej zakrapianej imprezie pewien podochocony Włoch z północy (z okolic
      jeziora Garda) podszedł do mapy Włoch i nasmarował równoleżnikową krechę na
      wysokości Bolonii. Nad krechą napisał "Padania" a pod krechą "Africa".

      Warto przypomnieć, że jedność państwowa Włoch nie trwa tak bardzo długo...

      A teraz dla odprężenia:
      Bośnia grozi rozpadem.
      Dobrze, że Hercegowina się trzyma.
      • wolf34 Re: Do evy15: 28.10.08, 10:55
        zigzaur napisał:

        > Inicjatywa rozczłonkowania Jugosławii wyszła raczej od państw
        europejskich:
        > Niemiec i Włoch.

        Austria(bardzo czynnie) i Węgry też asystowały zaś w przypadku
        Kosowa i Albania.


        Amerykanom było w zasadzie obojętne


        Na początku -tak
        >

        • zigzaur Re: Do evy15: 28.10.08, 11:34
          Wymieniłem dwóch głównych inicjatorów i oczywiście prawdą jest rola Austrii.
          Zapewne Niemcy i Włochy spodziewały się tzw. małego rozszerzenia UE (Czechy,
          Węgry, Polska, Słowacja, Słowenia i Chorwacja) i nie przewidywały tam miejsca
          dla całej Jugosławii.
      • venus99 Re: Do evy15: 28.10.08, 11:42
        nie nalezy zapominac o udziale papieża JP II w tym zboznym
        dziele,szczególnie w odniesieniu do Słowenii i Chorwacji.
        • zigzaur Re: Do evy15: 28.10.08, 11:44
          Moim zdaniem, inicjatywa Włoch, Niemiec, Austrii, Watykanu i innych sił
          politycznych niewiele by znaczyła, gdyby nie było woli niezależności ze strony
          Słoweńców i Chorwatów.

          Pamiętajmy, że Josif Broz Tito był Chorwatem i dopóki mógł, to hamował serbski
          nacjonalizm.
      • eva15 Swięta naiwności przeżuwaczy gotowych wiadomości 28.10.08, 13:42
        zigzaur napisał:

        > Inicjatywa rozczłonkowania Jugosławii wyszła raczej od państw
        >europejskich: Niemiec i Włoch.

        Tylko na samym początku i to też napewno nie bez konsultacji z Wujem
        Samem.

        > Amerykanom było w zasadzie obojętne, o ile nie dochodziło do
        > drastycznych aktów etnicznej nienawiści.

        Nieprawda. Poczytaj sobie PNAC, USA szybko skorzystały z
        nadarzającej się okazji. Bombardowania Jugosławii, rozbicie jej i
        stworzenie Bond Steel - największej US-bazy na świecie w Kosowie to
        część długofalowego planu, takich rzeczy nie robi się w miesiąc,
        dwa. Zresztą neokons wcale się z tym planem nie kryli (vide
        wspomniany powszechnie dostępny PNAC). Warto znać angielski i
        wiedzieć, że należy czytać tych, którzy wpływają na losy tego świata
        a nie przyjmować przeżute, spreparowane dla ludu interpretacje
        dziejów.

        Gdybyś spełnił oba warunki(czytał źródła orginalne i używał własnej
        głowy do myślenia) znacznie rzadziej plótłbyś głupstwa. No ale było
        by bardziej nudno na forum.
        • zigzaur Oj, evcia, ręce opadają! 28.10.08, 13:55
          Toć rozpad Jugosławii rozpoczął się od północy i szedł na południe.

          Pierwsze bombardowania Belgradu miały miejsce za prezydentury Clintona, o którym
          raczej nie da się powiedzieć, że miał jakąś konsekwentną linię polityczną wobec
          Europy.

          Zaś usamodzielnienie się Kosowa to sprawa ostatnich paru lat.

          No i po co Ameryce baza w pobliżu wybrzeży Adriatyku, gdzie raczej trudno
          spodziewać się wybuchu wojny? Od Morza Czarnego za daleko.

          Zresztą, każda obecność wojskowa USA to wyższy poziom bezpieczeństwa.

          Rozumiem, że evcia posiada najnowsze i najprawdziwsze informacje o decyzjach
          politycznych. Jeszcze uwierzę w takie informacje dotyczące Moskwy ale co do
          Waszyngtonu to pozwolę sobie wątpić.
          • walter62 Re: Oj, evcia, ręce opadają! 28.10.08, 14:00
            zigzaur napisał:
            > No i po co Ameryce baza w pobliżu wybrzeży Adriatyku, gdzie raczej
            > trudno spodziewać się wybuchu wojny?
            No właśnie. Wywalili masę szmalu na bazę B.S. do tego stworzyli marionetkowe
            państewko i sami się zastanawiają po co to wszystko zrobili?
          • eva15 Oj, evci, ręce opadają! Opadają! 28.10.08, 14:10
            zigzaur napisał:

            > Toć rozpad Jugosławii rozpoczął się od północy i szedł na południe.
            > Pierwsze bombardowania Belgradu miały miejsce za prezydentury
            >Clintona, o którym raczej nie da się powiedzieć, że miał jakąś
            >konsekwentną linię polityczną wobec Europy.


            Powtarzam, bo tobie trzeba po 2x - poczytaj PNAC sztandarowe dzieło
            nekonsów, może dotrze do ciebie, że działania były długoplanowe i
            tylko czekano na okazję i stosowną konstelację polityczną. Dojście
            wrótce później do władzy Busha jr. przyspieszyło znacznie realizację
            tych planów. Przestań się kopać z faktami, zacznij czytać i myśleć.

            > No i po co Ameryce baza w pobliżu wybrzeży Adriatyku, gdzie raczej
            >trudno spodziewać się wybuchu wojny? Od Morza Czarnego za daleko.

            Nooooo, biedaku ciepło, ciepło. Może zaczniesz myśleć? Po co USA
            wywaliły przeogromną kasę na największą bazę na świecie właśnie w
            Kosowie? Z nudów?

            Dla ułatwienia dodam, że faktycznie nie chodzi tu o wybuch wojny.
            • eva15 Re: Oj, evci, ręce opadają! Opadają! 28.10.08, 14:20
              Aby ci po starej znajpomości pomóc w myśleniu dalę linka do PNAC, a
              że angielskiego nie znasz a po niemiecku trochę dukasz daję linka do
              niemieckiej WiKi - z tym, że to tylko tyci skrót, mówi co prawa o
              planach ataku na Irak już w 1997 (za Clintona-tak, tak!), ale nie o
              Kosowie i nie o planach odnośnie Azji Cetralnej - a jedno z drugim
              jest splecione..

              www.newamericancentury.org/
              de.wikipedia.org/wiki/Project_for_the_New_American_Century
              • zigzaur Re: Oj, evci, ręce opadają! Opadają! 28.10.08, 14:28
                Za czasów Clintona istotnie odbyło się parę nalotów na Irak ale w charakterze
                monitu przestrzegającego przed łamaniem warunków zawieszenia broni.

                I doprawdy nie widzę związku między Kosowem a Azją Centralną (o ile evcia ma na
                myśli np. Turkmenistan). Te dwa obszary dzieli potężna odległość, zatem nie
                wchodzą w ten sam (hipotetyczny) teatr działań wojennych.
                • kroliklesny Re: Oj, ręce opadają! Opadają! 28.10.08, 14:41
                  Oj zigzaur, dobrze ze tylko rece!
                  A na powaznie: lokacja na Balkanach moze zastapic niepewne bazy
                  wloskie, niepewna jest tez przyszlosc baz w Turcji. A Kosowo amerom
                  nie podskoczy. W dobie dzisiejszej uzywa sie raczej broni
                  rakietowej, wiec na dyslokacje mozna chyba zwracac mniejsza uwage?
                  No i z Kosowa mozna fajnie kontrolowac South Stream.
                  • zigzaur Re: Oj, ręce opadają! Opadają! 28.10.08, 14:49
                    Przecież ten South Stream to ma być czysto handlowa sprawa. Dlaczego zatem
                    Moskwa ma jakieś obawy?
                  • eva15 Re: Oj, ręce opadają! Opadają! 28.10.08, 14:58
                    Nie, zgodnie z PNAC chodziło o stworzenie własnych rurociągów.
                    Powstania Suth Stream Amis nawet w najgorszych snach nie
                    przewidywali. To oni mieli/chcieli mieć kontrolą nad złożami śr.-
                    azjatyckimi i ich dystrybucją.
                • eva15 Wykład dla zigzaura - o co chodzi w Kosowie itd... 28.10.08, 14:56
                  Ty naprawdę nic nie rozumiesz, co się wokół ciebie dzieje. Masz
                  głową nabitą jakimiś wojnami, a tu chodzi o coś całkiem innego -o
                  zabezpieczenie tras przepływu planowanych przez neokonsów już pod
                  koniec lat 90. rurociągów z Azji Centralnej. Leniwy jesteś,
                  poszperać po niemiecku ci się nie chce, a po angielsku orginału
                  amerykańskiego nie rozumiesz.

                  Tymczasem USA otwarcie i punlicznie via PNAC już od końca lat 90.
                  planowały uzyskanie kontroli nad złożami środkowoazjatyckimi i oraz
                  bezpieczne ich dostarczanie rurociągami do Europy i ewentualenie
                  statkami dalej.
                  Stąd wojna w Afganistanie, stąd te dzielne "demokratyczne" rewolucje
                  róż i pomarańczy, stąd próby destabilizacji w Kirgizji i
                  Uzbekistanie, stąd oderwanie Kosowa od Serbii itd., itd. Niestety
                  nie wzięto w planach pod uwagę odrodzenia Rosji,wtedy pod koniec lat
                  90. i na początku wieku trudno to było przewidzieć, nie przewidziano
                  także, że Uzbekistan wywali walecznych demokratów za drzwi a Azja
                  Srodkowa nie dostanie orgazmu na widok prawdziwych, żywych Amnis
                  rozdających szklane paciorki, jak Polska czy inna Pribałtyczka i
                  kilku innych rzeczy też nie przewidziano.

                  Tak więc poniesiono ogromne koszty, zbudowano rurę (na razie
                  niestety tylko 1.) zabezpieczono ją wojskiem i bazami ale surowców
                  cosik za mało płynie, a ich producenci grają na dwie strony mizdząc
                  się ostatnio coraz bardziej do Rosji (Kazachstan zwłaszcza). Czyli
                  d... blada i stąd te nerwy mocarstwa. Załuj, że nie znasz
                  angielskiego atimes świetnie te procesy opisuje.

                  • walter62 Witaj Eva15 28.10.08, 15:27
                    Ten zygzakowaty typ nie zna j. angielskiego? To po ch. d. zawraca?
                    dałem jemu pewien filmik do przejrzenia, sadząc, że zna angielski. Gość od dwóch
                    dni się miga - sądziłem, że ma moralne opory by krytykować swoich ulubieńców, a
                    tu taka prozaika. Facio pisze na forum a jest niepiśmienny! A Ty sobie zawracasz
                    głowę wyjaśnianiem strategi dystrybucji ropy naftowej - on nawet nie jest w
                    stanie wziąć do ręki atlas i określić gdzie jest Kazachstan. Jest przekonany, że
                    to nazwa sąsiedniej dzielnicy, zamieszkałej przez śniadych lub latynosów. Ot
                    prozaika, fakt, ręce sie załamują.
                    Pozdr.
                    • zigzaur Re: Witaj Eva15 28.10.08, 15:39
                      Ile razy dziennie będziesz tę evcię witać?
                      • eva15 Re: Witaj Eva15 28.10.08, 15:47
                        zigzaur napisał:

                        > Ile razy dziennie będziesz tę evcię witać?


                        Dziś mnie Walter chyba jeszcze nie witał. Liczysz?
                        • walter62 Re: Witaj Eva15 28.10.08, 16:34
                          zigzaur napisał:
                          >
                          > Ile razy dziennie będziesz tę Evcię witać?
                          Dziwny gość nie tylko zygzakowaty, to w dodatku z zazdrością liczy kto z kim
                          się na tym forum wita.
                      • kroliklesny Re: Witaj Eva15 28.10.08, 17:21
                        Do "zigzaura": any time zigzaur, any time!
                    • eva15 Witaj Walterze62, 28.10.08, 15:41
                      No cóż, podejrzewam, że zigzaur skończył jakieś technikum, a tam był
                      tylko 1. język obcy, w tamtych czasach rosyjski, a i to na
                      marniutkimm poziomie. Później, w latach 80. i/lub 90. był przez
                      jakiś czas Gastarbeiterem w Niemczech, wypowiada się z
                      wielkim "znastwem" o tym kraju i zna trochę niemiecki. Dlatego
                      podsunęłam mu pomysł, by poszperał w googlu niemieckim, ale albo
                      jest zbyt leniwy, albo jego niemiecki jest do trudniejszej tematyki
                      za krótki - nie wiem. Tak więc pozostaje mu polska propagandowa
                      mielonka wielokroć przeżuta i spreparowana przez speców od
                      manipulacji.
                  • zigzaur Krótkie i konkretne pytanie: 28.10.08, 15:38
                    Czy jesteś po stronie cywilizacji euroatlantyckiej czy po stronie Moskwy?

                    Tylko proszę nie wciskać ciemnoty o "partnerstwie strategicznym między Europą a
                    Rosją", bo takie partnerstwa przyniosły dwie wojny światowe.
                    • eva15 Krótkie i konkretne infantylne pytanie 28.10.08, 15:46
                      zigzaur napisał:

                      > Czy jesteś po stronie cywilizacji euroatlantyckiej czy po stronie
                      >Moskwy?

                      Pytania."kogo bardziej kochasz - mamusię czy tatusia"? zadaje się
                      infantylnym, małym dzieciom. Dorosłe dzieci nie powinny być stawiane
                      przed takimi wyborami, bo ich aparat postrzegania świata powinien
                      być w międzyczasie na innym poziomie rozwoju. Dorośli, jeżli
                      zasługują na tą nazwę, wiedzą/powinni wiedzieć, że można i należy
                      żyć w zgodzie ze wszystkimi, ale zwłaszcza z najbliższymi, czyli w
                      tym wypadku z sąsiadami.Co nie znaczy, że należy się kłócić z wujem
                      Samem zza dalekiego oceanu.
                      • zigzaur Re: Krótkie i konkretne infantylne pytanie 28.10.08, 16:16
                        A w przypadku otwartego konfliktu?

                        Zresztą, konflikt między cywilizacją euroatlantycką a Moskwą nie może być
                        obserwowany przez Europejczyków z pozycji neutralnej, bo Europa jest stroną tego
                        konfliktu.

                        "Dorosłe dzieci nie powinny być stawiane..."

                        A jeśli jednak zostaną postawione, to co?

                        "...żyć w zgodzie z sąsiadami..."

                        A jeśli sąsiad dąży do konfliktu?
                        • niksic eva15 jeżdzi po zigzaur jak po łysej kobyle 28.10.08, 16:31
                          Ośmieszasz się kolego,twoje argumenty to przedszkole
                          • zigzaur eva15 jeździ po mnie ?????????????????????????? 28.10.08, 16:57
                            Bardzo lubię ruch kobiecy,

                            gdy położę się na plecy.
                        • eva15 Polskie obsesje a świat realny 28.10.08, 16:36
                          Jak na razie tylko USA sugerują, że stoimy przed takim wyborem. Mają
                          w tym swój interes, ale nie jest on interesem Europy, bowiem przy
                          całej przyjaźni interesy USA i Europy nie w pełni się pokrywają.

                          Który sąsiad dąży do konfliktu? Niemcy, Rosja a może Czechy? Jak
                          ktoś popadnie w paranoję, to na to rady nie ma. Mówił ostatnio o tym
                          prez. Klaus, że Polska cierpi wzglądem Rosji na paranoję i widzi,
                          coś, czego NIE MA, czyli aktualny,m rzekomy rosyjski imperializm.
                          Głupia sprawa, tak mówi przedstawiciel kraju też doświadczonego
                          przez Moskwę, więc trudno go zbyć hasłem, że się na Rosji nie zna.
                          • walter62 Biedny V.Klaus 28.10.08, 16:51
                            eva15 napisała:
                            > Jak ktoś popadnie w paranoję, to na to rady nie ma. Mówił ostatnio > o tym
                            prez. Klaus, że Polska cierpi wzglądem Rosji na paranoję i
                            > widzi, coś, czego NIE MA,
                            Biedny V.Klaus - po Sarkozy przejmuje pałeczkę. Bidula już analizuje zagrożenia
                            swojej prezydencji. Z tym Klausem szykują się niezłe jaja. Żebyśmy słuchali
                            Pepików - nigdy w życiu!
                            Szykują się dwa warianty: albo nas władują do izolatki albo sami się
                            zaizolatkują z całą UE, pozostawiając nam większą swobodę działania.
                            Wtedy zabawa w samolociki, krzesełka i krótkie listy "osobistych wrogów" staną
                            się codziennością.
                            Pozdr.
                          • zigzaur Re: Polskie obsesje a świat realny 28.10.08, 17:09
                            No, z pewnością nie Niemcy i nie Czechy.

                            Vaclav Klaus może sobie mówić, bo jego kraj graniczy wyłącznie z krajami
                            członkowskimi NATO.

                            Moskiewskie doświadczenia Czech są doprawdy niewielkie. Rozciągają się na
                            przestrzeni lat 1945-1989.

                            Istnieje taki dowcip:
                            Czesi prosili Moskwę o pomoc w roku 1938. Dostali ją, chociaż z opóźnieniem.
                            Trzydziestoletnim.

                            Oczywiście, że obecny rosyjski imperializm to już nie to z czasów Breżniewa czy
                            Gorbaczowa. Nawiązując do reaganowskiego określenia "imperium zła", ubyło siły
                            choć nie ubyło zła.

                            A teraz parę konkretnych pytań na temat rzekomo "nieistniejącego" rosyjskiego
                            imperializmu:
                            1. Dlaczego Ukraina mogła zrezygnować z broni jądrowej a Rosja ją zatrzymała?
                            2. Po co Rosja utrzymuje wojsko w rejonie Królewca i po co okupuje ten obszar?
                            Przecież to punkt zapalny i może łatwo zmienić się w zarzewie wojny, gdy na
                            czele Rosji stanie ktoś jeszcze bardziej szalony od Putina. Chyba lepiej wycofać
                            się z niepotrzebnego skrawka ziemi niż później toczyć wojnę kosztem np. 30
                            milionów (nie o walutę mi chodzi)?
                            3. Na forach, także GW, obserwuje się ohydne polakożercze odzywki made in
                            Russia, kipiące nienawiścią jeszcze bardziej niż antyżydowskie w hitlerowskich
                            Niemczech. Nawet jeśli nie jest to zorganizowana akcja, to jednak ktoś to jakoś
                            wspiera. Czy można to ignorować? Przecież słowo może zabijać, co wydarzenia
                            pierwszej połowy XX wieku udowodniły.
                            4. Czy nie jest paranoją snucie nierealistycznych marzeń o rozdawaniu kart w
                            Europie przez państwo o ludności Pakistanu czy Bangladesz i podobnym potencjale
                            gospodarczym oraz podobnym poziomie stabilności?
                            5. Czy nie są żałosną śmiesznością próby montowania wszechświatowego
                            antyamerykańskiego paktu z udziałem niepoczytalnych kacyków oraz paru
                            przestarzałych okrętów?
                            • walter62 zygzakowaty w roli łysej klaczy 28.10.08, 17:45
                              zigzaur napisał:
                              > Nawiązując do reaganowskiego określenia "imperium zła", ubyło siły
                              > choć nie ubyło zła.
                              Zygzakowaty nie wie, że jego zdaniem "reganowskie" określenie "imperium zła"
                              jest autorstwa pewnego kongresmena, który całkiem niedawno bardzo dobitnie
                              skomentował poczynania Busha, właśnie w kontekście stosunków z Rosją, wskazując
                              gdzie w chwili obecnej
                              trzeba się doszukiwać tego imperium.
                              Ach te jackowo.
                        • walter62 Tylko " infantylne" 28.10.08, 16:43
                          zigzaur napisał:
                          > A jeśli sąsiad dąży do konfliktu?
                          Trzeba mieć nadzieję, że przyczyna takiego konfliktu będzie wyłącznie
                          spowodowana Twoimi wypowiedziami. No w takim przypadku rozwiązanie będzie jedno
                          - trzeba będzie ciebie poświęcić i wydać Ruskim. I od tego czasu nastanie pokój
                          między narodami. A o zygzakowatym będzie wspominało to forum i cytowało co
                          przedniejsze kawałki jak np. teoria o wpływie ilości broni w samochodach na cenę
                          benzyny na stacjach benzynowych - to już jest zapisane w annałach "złotych
                          myśli". Dziś popróbowałem recepty zaproponowanej przez zygzakowatego ale na
                          stację ORLEN nie zadziałało - widocznie w jackowie nalewacze są bardziej
                          bojaźliwi.
    • kroliklesny Bośni sie rozczlonkowuje! 28.10.08, 11:08
      To, ze sie rozpadnie, to bylo wiadomo juz od poczatku. I co? Swiat
      sie nie zawali. Tylko szanowny autor nie raczyl wspomniec, ze
      hercegowaccy Chorwaci nie zostana z bosniackimi muzulmanami w jednej
      czesci- i oni sie tez rozpadna! A rodacy serbscy beda przyjeci z
      otwartymi ramionami w Serbii. Za iles tam lat- juga znowu bedzie sie
      jednoczyc. Najwazniejsze, zeby USA nie macila.
      • zigzaur Re: Bośni sie rozczlonkowuje! 28.10.08, 11:41
        A czy USA mają na tych obszarach jakieś strategiczne interesy?

        Bardzo wątpię, czy np. Słoweńcy będą chcieli żyć w jednym państwie z Serbami.
        Słowenia już jest w UE, Chorwacja będzie wkrótce.
        • kroliklesny Chorwacja i jej zbrodnie 28.10.08, 12:02
          Niestety, HR nie bedzie nigdzie, dopoki nie rozliczy sie z ze swoich
          zbrodni. W 1993 w operacji "Oluja" (Burza) wypedzono dopuszczajac
          sie zbrodni wojennych 250 tys ludzi z terenu wsch. Slawonii, tylko
          dlatego, ze niektorzy nazywali sie "Savo" a nie "Stipe". Dopoki
          uchodzcy serbscy nie beda mieli umozliwionego powrotu, EU jest dla
          Chorwacji zamknieta.
      • zigzaur Czy narody b. Jugosławii znowu się zjednoczą? 28.10.08, 11:46
        Teoretycznie tak ale pod pewnymi warunkami:

        1. Wszystkie państwa powstałe z rozpadu poprzedniej Jugosławii wejdą do UE i NATO.

        2. Znajdzie się osoba o odpowiednim autorytecie, która przyciągnie do siebie te
        wszystkie narody. Oczywiście, to nie może być Serb, podobnie jak Serbem nie był
        Tito.
        • kroliklesny Re: Czy narody b. Jugosławii znowu się zjednoczą? 28.10.08, 12:06
          Zigzaurze, zigzaurze, ja ci mowie przestan. Dlaczego nie Serb?
          Rasistow sie gania w Europie, wiesz? Po drugie- mlode narody bylej
          Jugi intensywnie przcuja nad odtworzeniem "bratstva i jedinstva". To
          sie widzi np. na plazach, gdzie "chlopcy i dziewczeta ida wszyscy
          wraz". Takie zabawy jak wiadomo maja swoje konsekwencje, i bardzo
          dobrze. Wiec Juga znowu bedzie zaprzyjazniona! Chcesz dowodow?
          Pojawia sie okolo marca/kwietnia 2009.
          • zigzaur Re: Czy narody b. Jugosławii znowu się zjednoczą? 28.10.08, 12:36
            Nie mam nic przeciwko pojednaniu narodów byłej Jugosławii między sobą.
            Nacjonalistyczne waśnie to droga donikąd.

            A dlaczego nie Serb?
            Ano dlatego, że nawet w razie pojednania nikt nie będzie chciał przewagi ani
            hegemonii Serbii.
            Analogia z historii Polski:
            Po śmierci Stefana Batorego w 1586 idealnym kandydatem na króla był Jan
            Zamoyski. Jego potomkowie żyją do dziś a jeden jest nawet burmistrzem Zamościa.
            Jan Zamoyski nie został królem właśnie dlatego, że przewaga Polaków w
            Rzeczypospolitej była i tak bardzo duża.

            Nawet w CCCP nie wszystkie wysokie stanowiska były obsadzone przez Rosjan.
    • venus99 UE i NATO zaniepokojone. Bośni grozi rozpad? 28.10.08, 11:43
      czy zwróciliście uwagę jaką specyficzna polszczyzną są pisane posty
      przeciwników Serbii?
      • zigzaur Re: UE i NATO zaniepokojone. Bośni grozi rozpad? 28.10.08, 11:47
        Może jakieś przykłady?

        Zwróć uwagę na odzywki osobników broniących serbskich szowinistów. Oni używają
        zupełnie nieznanych w Polsce określeń typu "amerskie" albo "szpitarskie". Polacy
        takich słów nie używają.
        • venus99 Re: UE i NATO zaniepokojone. Bośni grozi rozpad? 28.10.08, 12:05
          np.art.usa
        • kroliklesny Re: UE i NATO zaniepokojone. Bośni grozi rozpad? 28.10.08, 12:08
          Do zigzaura: no to ucz sie "polaku". Amerski- amerykanski.
          Sziptarski- albanski.
          • zigzaur Re: UE i NATO zaniepokojone. Bośni grozi rozpad? 28.10.08, 12:37
            A ja nie życzę sobie zachwaszczania polskiego języka tymi neologizmami,
            pochodzącymi zresztą z obcej gwary. Ja nie mówię "sarepski" na "serbski".
            • kroliklesny Re: UE i NATO zaniepokojone. Bośni grozi rozpad? 28.10.08, 13:00
              zigzaur napisał:

              > A ja nie życzę sobie zachwaszczania polskiego języka tymi
              neologizmami,
              > pochodzącymi zresztą z obcej gwary. Ja nie mówię "sarepski"
              na "serbski".

              Zigzaurze, mozesz sobie nie zyczyc, wolno ci. Podobnie jak mnie
              wolno "zachwaszczac". Przeciez nikt cie nie zmusza do czytania mojej
              produkcji, ktorej ilosc zalezy od nudow w pracy zreszta.
              A "sarepska" to byla w PRL-u musztarda. Swietne sloiczki miala, do
              wodeczki w sam raz.
              PS. Zapomniales napisac cos w stylu: "nasza piekna polska mowa".
              • zigzaur Re: UE i NATO zaniepokojone. Bośni grozi rozpad? 28.10.08, 13:25
                Ta musztarda jest nadal, i nawet pojawiły się opakowania-szklanki podobne do
                tych tradycyjnych.
                Ale przypomniałem o niej dlatego, że jestem przeciwnikiem stosowania obraźliwych
                określeń. Wystarczy napisać "serbski", "albański" czy "amerykański" i dokładnie
                wiadomo, o co chodzi.

                A co do tej twojej produkcji, to jest bogata ilościowo. O jakości nie wyrażę się
                jednak tak dobrze.
                • kroliklesny Re: UE i NATO zaniepokojone. Bośni grozi rozpad? 28.10.08, 14:35
                  Et vice versa amicus!
    • kroliklesny Kocobo je cpncko! 28.10.08, 11:51
      eva15 napisała:
      > Zachciało się Amerykanom rozwalać Jugosławię, to niech się teraz
      > martwią.

      Dokladnie.
      Witaj EWO!
      • zigzaur Kacapo je chinsko! 28.10.08, 12:39
        Równie dowcipne.

        A niby dlaczego Amerykanie mają się martwić Bośnią?
        • kroliklesny Re: Kacapo je chinsko! 28.10.08, 13:02
          zigzaur napisał:

          > Równie dowcipne.

          Uwazaj z dowcipami. Ja mysle ze sasiad rosyjski jest znany i swoj.
          Sasiad chinski chyba dalby ci mniej radosci.
          • zigzaur Re: Kacapo je chinsko! 28.10.08, 13:30
            Oj, znany, znany!

            I właśnie z powodu tej znajomości pojawiły się dowcipy o pożądanym
            polsko-chińskim sąsiedztwie.

            Co by o Chińczykach nie mówić, to jednak skłonności do zbrojnej ekspansji nie
            wykazują. I tylko dlatego Rosja w ogóle jeszcze istnieje.
    • spejsmen UE i NATO zaniepokojone. Bośni grozi rozpad? 28.10.08, 11:57
      A kto, jak nie UE i NATO doprowadzily sila do rozpadu najpierw
      Jugoslawii a pozniej Serbii? Hipokryzja Zachodu przechodzi dzis
      wszelakie granice... :(
    • misza36 Re: UE i NATO zaniepokojone. Bośni grozi rozpad? 28.10.08, 12:00
      rozwiazac to smieszne pseudopanstewko , ktorego 70% mieszkancow go
      nie chce . Serbowie chca mieszkac w Serbii a Choprwaci w chorwacji.
      zostawic bosniakow samych sobie niech se buduja meczety w
      sarajewie .

      Kosowo to serbia jankeskie pacholki wypierd....c
      • kroliklesny Bieda a swiatynie 28.10.08, 12:11
        Co do meczetow: buduje je Saudi-Arabia, ostatnimi laty powstalo ich
        w Sarajewie chyba z osiem, podczas gdy ludzie pracy nie maja. Ale po
        co krytykowac? W pewnym kraju troche bardziej na polnoc od groma
        powstalo tzw. "swiatyn" a ludzie tez na biede narzekaja. Wiec to
        moze taki trend swiatowy, w ktorym Bosnia i tenze kraj sa narescie w
        czolowce?!
        • zigzaur Re: Bieda a swiatynie 28.10.08, 12:44
          Bo Polak to już taki jest, że narzeka. Nawet wtedy, gdy ma dobrze, jak nigdy dotąd.

          Obecnie Polacy najbardziej narzekają na:
          - zatłoczone ulice w miastach i kłopoty z jazdą,
          - trudności w znalezieniu miejsca do parkowania
          - nachalne reklamy kredytów
          - ciągle coraz to nowsze marki luksusowych towarów, do których trudno się
          przyzwyczaić, bo zaraz się zmieniają.

          Tylko że to narzekanie ma niewiele wspólnego z bidą materialną.
          • kroliklesny Re: Bieda a swiatynie 28.10.08, 13:04
            No to jestesmy zgodni- tu chodzi o biede duchowa.
            A szmal sie skonczy, jak EU troche przykreci kurek ze szmalem, a
            Rosja kurek z ropa.
            • zigzaur Re: Bieda a swiatynie 28.10.08, 13:31
              Nie jest tak źle, jak ci się wydaje.

              No niech wreszcie Rosja przykręci ten kurek! Straszy, straszy i nie przykręca. A
              kiedy jest najlepsza okazja jak nie teraz?
      • zigzaur Moskale won z Kaukazu! 28.10.08, 12:41
        A także z Ingrii, Karelii, Smoleńska, Kubania i innych zagrabionych ziem.

        I mógłbyś nie obrażać Serbii pisząc nazwę tego państwa małą literą!
        • misza36 Re: Moskale won z Kaukazu! 28.10.08, 12:43
          zigzaur jankeski pomiocie idz sie zastrzel menelu
          • zigzaur A idi ty w maskwu! 28.10.08, 12:44
          • kroliklesny Re: Moskale won z Kaukazu! 28.10.08, 13:08
            misza36 napisał:

            > zigzaur jankeski pomiocie idz sie zastrzel menelu

            Witaj "misza"! Przez grzecznosc nie sprzeciwiam sie twoim
            propozycjom!
            • zigzaur Re: Moskale won z Kaukazu! 28.10.08, 13:32
              Niech miszka pokaże na sobie.
        • kroliklesny Gdzie Kaukaz a gdzie Serbia? 28.10.08, 13:07
          Pardon, to do mnie?!
          A co ja mam do Rosjan na Kaukazie? Ja n ie mam nic przeciwko, zeby
          tam krzewili przyjazn dozgonna.
          A kto to osmielil sie napisac imie Serbii mala litera? Ja? Aj-waj
          natychmiast wystepuje do Sadu Grodzkiego o zgode na samogwalt.
          • zigzaur Re: Gdzie Kaukaz a gdzie Serbia? 28.10.08, 13:35
            To miszka napisał "serbia". Taka u nich kultura i taki szacunek do Serbii.

            Ja zaś nie mam nic do Albańczyków w Belgradzie czy gdzie indziej. Ani do
            amerykańskich samolotów nad Belgradem.
            • walter62 Re: Gdzie Kaukaz a gdzie Serbia, a gdzie zigzaur? 28.10.08, 13:44
              zigzaur napisał:
              > Ja zaś nie mam nic do Albańczyków w Belgradzie czy gdzie indziej. Ani > do
              amerykańskich samolotów nad Belgradem.
              Również nic nie będziesz miał do tychże samolotów nad Damaszkiem?
              Tam na sąsiednim wątku masz robótkę do odrobienia. Rozumiem, wstydliwa sprawa
              i nie wiesz jak się do niej zabrać. Przyznasz,
              że zabawa w szeryfa niekiedy może być nużąca dla pozostałych uczestników tej
              zabawy.

              • zigzaur Re: Gdzie Kaukaz a gdzie Serbia, a gdzie zigzaur? 28.10.08, 13:46
                Nad Damaszkiem to raczej przewiduję izraelskie. Jak już nieraz bywało.
                • walter62 Re: Gdzie Kaukaz a gdzie Serbia, a gdzie zigzaur? 28.10.08, 13:54
                  zigzaur napisał:

                  > Nad Damaszkiem to raczej przewiduję izraelskie. Jak już nieraz bywało.

                  Jakoś na to się chyba nie zanosi.
                  • zigzaur Re: Gdzie Kaukaz a gdzie Serbia, a gdzie zigzaur? 28.10.08, 13:56
                    Tym lepiej, że tak się myśli.

                    Na nalot na Osirak też się nie zanosiło. Na akcję w Entebbe czy na nalot na
                    Tunis takoż.
                    • walter62 Re: Gdzie Kaukaz a gdzie Serbia, a gdzie zigzaur? 28.10.08, 14:33
                      zigzaur napisał:

                      > Tym lepiej, że tak się myśli.
                      >
                      > Na nalot na Osirak też się nie zanosiło. Na akcję w Entebbe czy na nalot na
                      Tunis takoż.
                      Takie zabawy już przestały być tolerowane - coraz mniej jest dla nich
                      "życzliwości" i przychylności tzw. "opinii światowej". Kiedyś zwolennicy takiego
                      działania wdepną na grabie. Czy sądzisz, że na dłuższa metę taka strategia jest
                      do utrzymania? Świat się zmienia.
                      Mogą z któregoś lotu już nie wrócić, a przy okazji oberwą nieźle bumerangiem.
                      Ktoś z tym bumerangiem już majstruje - zostało niewiele czasu by w praktyce
                      sprawdził jak to działa. Nawet jeżeli pierwsi uderzą to wszyscy dojdą do
                      wniosku, że mieli ku temu uzasadnione powody - ostatecznie sam je wymieniłeś.
                      • zigzaur Re: Gdzie Kaukaz a gdzie Serbia, a gdzie zigzaur? 28.10.08, 14:51
                        Takie zabawy przestały być tolerowane?

                        Niestety, zabawy w stylu najazdu na Gruzję i aneksji części gruzińskiego
                        terytorium są niestety tolerowane.

                        A co to jest ta "opinia światowa"?
                        • walter62 Re: Gdzie Kaukaz a gdzie Serbia, a gdzie zigzaur? 28.10.08, 15:18
                          zigzaur napisał:
                          > Niestety, zabawy w stylu najazdu na Gruzję i aneksji części gruzińskiego
                          > terytorium są niestety tolerowane.
                          Od kiedy republika Abchazji i republika Płd. Osetii są "częścią gruzińskiego
                          terytorium"?
                          Może wrócisz do oglądania filmu - rozumiem, że nie znasz angielskiego, ale
                          możesz coś ze słowniczkiem, ostatecznie pooglądaj obrazki. Dziwne w jackowie nie
                          uczą angielskiego?
                          • eva15 Re: Gdzie Kaukaz a gdzie Serbia, a gdzie zigzaur? 28.10.08, 15:52

                            Zigzaur był gastarnbeiterem w Niemczech, nie w USA.
                            • eva15 Re: Gdzie Kaukaz a gdzie Serbia, a gdzie zigzaur? 28.10.08, 15:52

                              Gastarbeiterem
                              • zigzaur Re: Gdzie Kaukaz a gdzie Serbia, a gdzie zigzaur? 28.10.08, 16:31
                                Uwaga, w następnym poscie Evcia napisze, że to ja jej kiedyś przeczyściłem rurę
                                względnie ustawiłem zapłon.
                                • eva15 Re: Gdzie Kaukaz a gdzie Serbia, a gdzie zigzaur? 28.10.08, 16:37
                                  zigzaur napisał:

                                  > Uwaga, w następnym poscie Evcia napisze, że to ja jej kiedyś
                                  >przeczyściłem rurę względnie ustawiłem zapłon.

                                  Ja się w takich sprawach zwracam do fachowców, a raczej oni do mnie
                                  z propozycjami.
                                  • zigzaur Re: Gdzie Kaukaz a gdzie Serbia, a gdzie zigzaur? 28.10.08, 16:55
                                    Freudowskie evcine rojenia...
                              • walter62 Niestety 28.10.08, 17:47
                                eva15 napisała:

                                >
                                > Gastarbeiterem
                                Niestety był - co widać, słychać i czuć ....
            • kroliklesny Gdzie Kaukaz a gdzie amerykanski odwlok? 28.10.08, 14:45
              zigzaur napisał:
              Ja zaś nie mam nic do Albańczyków w Belgradzie ani do
              > amerykańskich samolotów nad Belgradem.

              Ani do wslizgu bez wazeliny w amerykanskie tylne partie!?
              • zigzaur Re: Gdzie Kaukaz a gdzie amerykanski odwlok? 28.10.08, 14:52
                Po raz kolejny zauważam u ciebie fiksację analną ale powstrzymuję się od
                komentowania.
    • misza36 UE i NATO zaniepokojone. Bośni grozi rozpad? 28.10.08, 12:45
      debilu zigzaur mam pytanie czy ty sie gdziesz leczysz , jakakolwiek
      wiadomosc pojawi sie na forum o czymkolwiek i z jakiegokolwiek kraju
      ty zaraz piszesz o rosji, to sie nazywa schizofremia radze ci czubku
      sie przebadaj poki nie jest za pozno panimano, w moskwie sa dobre
      szpitale psychiatrzyczne
      • kroliklesny Wielka polityka a kuku na muniu 28.10.08, 13:11
        Do miszy: I tu sie znowu z toba zgadzam!
    • tonette UE i NATO zaniepokojone. Bośni grozi rozpad? 28.10.08, 13:13
      Nie ma obawy o interwencję amerykańską.Bośnia nie ma ropy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka