Dodaj do ulubionych

Akcja "Znicz": Ogromne korki przy cmentarzach

01.11.08, 10:41
1 i 2 listopada powinien obowiązywać zakaz korzystania z samochodów
osobowych w dużych miastach.Wyjątki od tej zasady powinny być
nieliczne(taksówki, inwalidzi). Powinna być uruchomiona dodatkowa
komunikacja publiczna, by umożliwić ludziom dotarcie na cmentarze.
Obserwuj wątek
    • przymulonytatusiek Akcja "Znicz": Ogromne korki przy cmentarzach 01.11.08, 10:42
      I jak co roku naftalina przymulone lysawe tatusie wyjada swoimi brykami na
      drogi i beda siac poploch po wioskach. Paniczki w szpilkach beda biegac po
      cmentarzyskach i wydawac pieniadze na badziewy i swieczniki. Cyrk na kolkach
      jak co roku. Przedstawienie w trzech aktach! Ten ktory pamieta o zmarlych nie
      musi robic pokazowy na wszystkich swietych.
      • krycha_z_gazowni Re: Akcja "Znicz": Ogromne korki przy cmentarzach 01.11.08, 13:12
        ...nie musi. Ale może :)
      • luzakis Policja i złodzieje to jedna banda 01.11.08, 13:16
        www.rozbrat.org/ack_raport.08.htm
    • p.s.j Re: Akcja "Znicz": Ogromne korki przy cmentarzach 01.11.08, 10:52
      A jak, cwaniaku, ludzie mieszkający w mieście mają wyjechać na groby bliskich
      POZA miastem?
      • grodek75 Re: Akcja "Znicz": Ogromne korki przy cmentarzach 01.11.08, 11:09
        I właśnie dlatego od kilku lat zmieniłem swoje przyzwyczajenia
        jeżeli chodzi o ten dzień. Grobów poza Warszawą nie mam, więc
        wyjeżdżać nie muszę. A w Warszawie odwiedzam groby na Wawrzyszewie,
        zlokalizowanym 500m od mojego domu. Na Bródno jeżdżę tydzień
        wcześniej, lub tydzień później by nie stać w korkach i nie jechać
        śmierdzącymi autobusami z podchmielonymi goścmi. Unikam też w ten
        sposób smrodu naftaliny z futer i wyjęcia oka przez babcię z
        parasolką w łapie pchającą się w bramie cmentarza. We Wszystkich
        Świętych tak naprawdę nie dotykam samochodu.

        ----------------------------------------
        Pośpiech jest cechą motłochu...
        ----------------------------------------
        • nessie-jp Re: Akcja "Znicz": Ogromne korki przy cmentarzach 01.11.08, 14:08
          grodek75 napisał:

          > I właśnie dlatego od kilku lat zmieniłem swoje przyzwyczajenia
          > jeżeli chodzi o ten dzień. Grobów poza Warszawą nie mam, więc
          > wyjeżdżać nie muszę. A w Warszawie odwiedzam groby na Wawrzyszewie,
          > zlokalizowanym 500m

          To znaczy co zmieniłeś właściwie? Przeniosłeś sobie szczątki zmarłych na
          cmentarz blisko domu?

          Nie każdy ma tak łatwo, że ma wszystkie groby o 500 m od domu. Łatwo się mądrzyć.
          • grodek75 Re: Akcja "Znicz": Ogromne korki przy cmentarzach 01.11.08, 16:01
            Zmieniłem to, że przestałem we Wszystkich Świętych jeździć na
            cmentarze, poza tym najbliżej położonym, do którego jestem w stanie
            dotrzeć pieszo. Groby odwiedzam przed lub po święcie. Nie jestem
            wtedy "narażony" na wszystko co wymieniłem powyżej.

            ----------------------------------------
            Pośpiech jest cechą motłochu...
            ----------------------------------------
    • gagazeta stop wariatom drogowym! 01.11.08, 10:53

      www.allegro.pl/item467801318_stop_wariatom_drogowym_czerwony_t_shirt.html
    • naprawdetrzezwy By umożliwić ludziom dotarcie na cmentarze 01.11.08, 11:08
      trzebaby ich pozabijać.

      A zakazać trzeba komunikacji miejskiej i poruszania się aut
      inwalidów.
      Może po dwóch-trzech latgach debilnego korkowania okolic cmentarzy
      zrozumieją, że nie muszą jechać autem na cmentarz.

      (mi zakażesz dojazdu do pracy w święto?
      To może jeszcze pracownikom cmentarzy (niech są zamknięte), policji
      (niech jest bu rdel), energetyki (niech jest ciemno), szpitali,
      gazowni itd?


      Sam wymyśliłeś ten swój "pomysł", czy ktoś ci pomagał myśleć?
    • abort Re: Akcja "Znicz": Ogromne korki przy cmentarzach 01.11.08, 11:40
      Żadnych wyjątków - jak równouprawnienie, to równouprawnienie. Albo niech jest
      tak jak teraz że wszyscy mogą, albo niech zabronią wszystkim.

      Rozsądni i tak pójdą pieszo lub pojadą komunikacją publiczną (jeśli mają
      blisko). A nierozsądni lub przymuszeni przez okoliczności i tak wsiądą w
      samochód: odwiedź sobie kilkanaście grobów rozsianych po całym województwie - i
      to komunikacją PUBLICZNĄ - ile Ci to czasu zajmie?
    • traktorzysta Kto wymyślił to święto ? Jednego dnia 01.11.08, 12:09
      i to jesienią wyjadą na drogi ludzie ,którzy siadają za kółko raz w
      roku . Dlaczego kościołowi zależy na masowych mordach na drogach ?
      • jedrzejs Re: Kto wymyślił to święto ? Jednego dnia 01.11.08, 12:57
        Właśnie wróciłem z liczącego prawie 2 tys. kilometrów objazdu po Polsce i wierz
        mi, niedzielni kierowcy są znacznie mniejszym zagrożeniem niż wspaniali,
        doświadczeni kierowcy, którym się wydaje, że środek jezdni (a czasami także
        pobocze) to specjalnie dla nich przeznaczony ekspresowy pas ruchu.
      • darkraj Re: Kto wymyślił to święto ? Jednego dnia 01.11.08, 19:01
        traktorzysta napisał:

        > i to jesienią wyjadą na drogi ludzie ,którzy siadają za kółko raz
        w
        > roku . Dlaczego kościołowi zależy na masowych mordach na drogach ?
        ====================================== To Swieto nie ma NIC
        wspolnego z wiara katolicka ani wymogami Pisma Swietego.
        Jako gleboko zakorzenione w przed-chrzescijanskiej (poganskiej)
        tradycji religijnej i praktycznie niemozliwe do wytepienia,
        zostalo "przywlaszczone" przez kosciol.

        Podobnie, jak wszystkie pozostale swiata w Polsce i Europie (Bozego
        Narodzenia nie wylaczajac), dzisiaj sa celebrowane jako "odwieczne"
        lub "tradycyjne" swieta koscielne.
        Wyjatkiem jest ruchome (bez stalej daty w kalendarzu) Swieto
        Wielkiej Nocy, czyli zydowskiej Paschy (Passover).
    • obywatel_piszczyk popieram !!! 01.11.08, 13:16
      zarone napisał:

      > 1 i 2 listopada powinien obowiązywać zakaz korzystania z samochodów
      > osobowych w dużych miastach.Wyjątki od tej zasady powinny być
      > nieliczne(taksówki, inwalidzi). Powinna być uruchomiona dodatkowa
      > komunikacja publiczna, by umożliwić ludziom dotarcie na cmentarze.
      • carpaccio4 Re: popieram !!! 01.11.08, 13:20
        obywatel_piszczyk napisał:

        > zarone napisał:
        >
        > > 1 i 2 listopada powinien obowiązywać zakaz korzystania z samochodów
        > > osobowych w dużych miastach.Wyjątki od tej zasady powinny być
        > > nieliczne(taksówki, inwalidzi). Powinna być uruchomiona dodatkowa
        > > komunikacja publiczna, by umożliwić ludziom dotarcie na cmentarze.

        pogadaj z tuskiem. takie rozwiązanie wg mnie bardzo do niego pasuje. to taki
        liberał. hehehe
    • odzim22 Akcja "Znicz": Ogromne korki przy cmentarzach 01.11.08, 13:52
      Dlaczego rod ludzki tak bardzo przypomina lemingi. Nie mozna
      odwiedzic grobow tydzien wczesniej (lub pozniej) i nie marnowac
      czasu ani zdrowia na korki i przepychanki.
      • kixx Re: Akcja "Znicz": Ogromne korki przy cmentarzach 01.11.08, 15:37
        Wielkanoc tez mozna obchodzic tydzien pozniej
        i Boze Narodzenie...

        w sklepach wszystkie artykuly na Swieta kupi sie bez kolejek i taniej


        ps ale rocznicy slubu jednak nie proponuje ci przenosic w
        przyszlosci-jesli oczywiscie masz zamiar sie zenic.
        Tlumaczenie przed druga polowa,ze nie zrobiles nic,bo postanowiles
        przeniesc uczczenie tego dnia na termin pozniejszy,moze sie
        skonczyc ,w zaleznosci od stopnia wyrozumialosci
        partnera ,pretensja,albo awantura
        • odzim22 Re: Akcja "Znicz": Ogromne korki przy cmentarzach 01.11.08, 18:50
          > Wielkanoc tez mozna obchodzic tydzien pozniej
          > i Boze Narodzenie...

          Jakos szczegolnie nie jestem przywiazany do powyzszych takze nie zrobiloby mi to roznicy, z drugiej strony nie jest to taki sajgon jak we Wszystkich Sw. zeby od razu przenosic.
          > w sklepach wszystkie artykuly na Swieta kupi sie bez kolejek i taniej

          Dobrze gadasz, ale ja przezenty na gwiazdke mam zazwyczaj kupione juz w listopadzie, trzeba sie umiec zorganizowac. Nie jestem zwolennikiem obzerania sie z okazji swiat takze zakupy jedzenia na swieta nie rozni sie tak bardzo od tych codziennych. Nie jest to wiec taki bol.
          >
          > ps ale rocznicy slubu jednak nie proponuje ci przenosic w
          > przyszlosci-jesli oczywiscie masz zamiar sie zenic.
          > Tlumaczenie przed druga polowa,ze nie zrobiles nic,bo postanowiles
          > przeniesc uczczenie tego dnia na termin pozniejszy,moze sie
          > skonczyc ,w zaleznosci od stopnia wyrozumialosci
          > partnera ,pretensja,albo awantura

          Nie ma problemu, zona wyrozumiala jest - nie leming czyli, ostatnio przelozylismy rocznice bo w ten dzien mialem 16h zmiane. Popatrz obiektywnie, to tylko numerek w kalendarzu.
          Pozdrawiam
        • darkraj Re: Akcja "Znicz": Ogromne korki przy cmentarzach 01.11.08, 19:21
          kixx napisał:

          > Wielkanoc tez mozna obchodzic tydzien pozniej
          > i Boze Narodzenie...
          >
          > w sklepach wszystkie artykuly na Swieta kupi sie bez kolejek i
          taniej
          >
          >
          > ps ale rocznicy slubu jednak nie proponuje ci przenosic w
          > przyszlosci-jesli oczywiscie masz zamiar sie zenic.
          > Tlumaczenie przed druga polowa,ze nie zrobiles nic,bo postanowiles
          > przeniesc uczczenie tego dnia na termin pozniejszy,moze sie
          > skonczyc ,w zaleznosci od stopnia wyrozumialosci
          > partnera ,pretensja,albo awantura
          ================================= Byloby raczej trudno zmienic prawa
          natury i zimowe przesilenie, kiedy obchodzi sie Boze Narodzenie,
          przeniesc w czasie.
          Wielkanoc jest co roku w innym terminie, bo to Swieto (jedyne, ktore
          nakazal Chrystus) wyliczane jest wedlug zydowskiego kalendarza
          ksiezycowego.

          Osobiste okazje do swietowania (takze rocznicy slubu) zwyczajowo
          przenosi sie sie na najblizszy weekend, jesli chce sie go spedzic z
          bliskimi i przyjaciolmi.

          Faktem jest, ze wielu ludzi zupelnie rozsadnie, jezdzi na cmentarze,
          porzadkuje i przystraja groby kilka dni wczesniej.
          W dzien zmarlych, zazwyczaj po poludniu jedzie tylko zapalic znicze.

          A jesli ktos nie ma na to czasu, czesto przez caly rok, to po co ta
          hipokryzja i udawanie wielkiej troski o mogily kosztem wielkich
          utrudnien i stressow w jednym dniu?
      • magic3 Re: Akcja "Znicz": Ogromne korki przy cmentarzach 02.11.08, 07:54
        odzim22 napisał:

        > Dlaczego rod ludzki tak bardzo przypomina lemingi.

        Świetne porównanie :). Nie jadę na cmentarz samochodem jak nie muszę- a zwykle
        nie muszę brać auta, gdy np. nie wiozę osoby niepełnosprawnej.
    • borrka1 Akcja "Znicz": Ogromne korki przy cmentarzach 01.11.08, 15:01
      a qrwy menty siedza w autkach i sie przygladaja,w najlepszym przpadku lapia na
      radar!przypadek z zycia;skrzyzowanie swietlne z ktorych jedna droga przelotowa,z
      duzym natezeniem ruchu i co?ta wazniejsza droga zakorkowana mimo ze sygnalizacja
      dziala bo wczesniej zamkniety byl przejazd kolejowy,po otwarciu niemozliwe aby
      caly potok pojazdow szybko przejechal przez skrzyzowanie swietlne a drogi
      poprzeczne praktycznie puste,po kilka pojazdow ,a policyjne bubki siedza w
      swojej dyskotece i sie przygladaja zamiast wyjsc i regulowac ruch recznie
      olewajac swiatla ,za to szybko uporzadkowaliby glowna droge.
      ja rozumiem ze patrol jest patrol,ale w szczegolnych wypadkach trzeba byc
      elastycznym w podejsciu do regulaminu,tym bardziej ze nigdzie nie jechali,stali
      na miejscu.
      Tyle tylko ze w policji pracuja same debile(wiem bo mam znajomego tam
      pracujacego,nigdzie wiecej nie biora go)i jak kopa od przelozonego nie dostanie
      to dupy nie ruszy za adne skarby.

      a takie vdni jak dzisiaj obfituja w opisane powyzej sytuacje i logiczna
      iterwencja policji w wielu przypadkach rozwiazalaby sporo korkow.Wazne jest tez
      aby wmieszac sie w odpowiedni moment,inaczej interwencja bywa czasami z
      odwrotnym skutkiem.
      Ja juz dawno nie widzialem policjanta kierujacego ruchem,przypuszczam ze to
      zajecie zanika w tradycjach ruchu drogowego,stad i pewnie strach policajow przed
      wyjsciem na skrzyzowanie plus elementarny brak praktyki i w wiekszosci
      nieumienie wogole!
    • patrycja21 Re: Akcja "Znicz": Ogromne korki przy cmentarzach 01.11.08, 18:05
      W duzych miastach moze jeszcze i ok (od kilku lat nie jechalam kom
      miejska tak swoja droga i pamietam jedynie ze to koszmar do
      sześcianu!)bo wysoko dotowana MZK i pochodne jakoś tam jeźdzą ale
      poza miastem nie ma mowy (a przeciez jesli ktoś jedzie do innego
      miasta samochodem to nie po to aby w tym innym mieście przejechać
      się autobusem) bo zaniedbana kolej w Polsce już właściwie nie
      istnieje. Za to mamy świątynie opatrzności, iles tam Maryjek i
      papieżów. No i obecnie, ultrakatolicki rząd nazywający siebie
      liberalnym :)
    • magdalaena1977 Akcja "Znicz": Ogromne korki przy cmentarzach 01.11.08, 19:59
      IMHO w tym roku korki w Warszawie są wyjątkowo przyzwoite. Są dwa wolne dni na
      odwiedzanie grobów, a część warszawiaków w pierwszym pokoleniu, która normalnie
      korkuje miasto, wyjechała na groby bliskich poza Warszawę.

      Udało mi się odwiedzić 4 cmentarze (w tym jeden pod Warszawą) i w życiu nie
      dałabym rady tego zrobić, gdybym nie poruszała się samochodem. Komunikacja była
      zatłoczona od rana (specjalnie patrzyłam na autobusy), a ja (a tym bardziej
      osoby starsze) nie mam dość kondycji, żeby cały dzień być na nogach. Tym
      bardziej nie wiem, jak woziłabym ze sobą znicze itp.
      W dodatku na Bródnie pętla autobusowa była usytuowana mniej więcej w takiej
      odległości od bramy, jak miejsce zaparkowania naszego samochodu (przy Lidlu).

      Zupełnie nie rozumiem tez dlaczego cmentarna komunikacja miejsca obejmuje tylko
      nekropolie w granicach Warszawy.
      • grodek75 Re: Akcja "Znicz": Ogromne korki przy cmentarzach 01.11.08, 20:51
        > Zupełnie nie rozumiem tez dlaczego cmentarna komunikacja miejsca
        obejmuje tylko nekropolie w granicach Warszawy.

        Dlatego, że nie ma powodu by Warszawiacy płacili za dowożenie ludzi
        do podwarszawskich miejscowości. Komunikacja miejska jest deficytowa
        i zakup biletu (o ile ktokolwiek by go kupił) na pewno nie pokryłby
        wycieczek "warszawiaków"...

        ----------------------------------------
        Pośpiech jest cechą motłochu...
        ----------------------------------------
        • marionaud_1 Re: Akcja "Znicz": Ogromne korki przy cmentarzach 01.11.08, 21:41
          No, to ja coś optymistycznego. Dojazd ze Śródmieścia na Cmentarz
          Północny zajął mi wczoraj popołudniu 35 minut! Metro do Młocin,
          potem 10 minut linią cmentarną z pierwszeństwm przejazdu. Bez tłoku,
          naftaliny i tych innych rzeczy, o których ktoś pisał. Więc może nie
          przesadzajmy a raczej myślmy, jak wykorzystać sensownie to co jest?
          • magdalaena1977 Re: Akcja "Znicz": Ogromne korki przy cmentarzach 02.11.08, 19:47
            marionaud_1 napisała:

            > No, to ja coś optymistycznego. Dojazd ze Śródmieścia na Cmentarz
            > Północny zajął mi wczoraj popołudniu 35 minut!
            Nam dojazd z Bemowa na Wólkę zajął 45 minut (15:30 - 16:15) - od wyjścia z domu
            do wysiadania na parkingu pod cmentarzem.
            Postaliśmy chwilę w korku, ale nie było to nic dramatycznego. Na rogu z
            Marymoncką stała Policja , a do skrętu były wyjątkowo dwa pasy
        • magdalaena1977 Re: Akcja "Znicz": Ogromne korki przy cmentarzach 02.11.08, 19:48
          grodek75 napisał:

          > > Zupełnie nie rozumiem tez dlaczego cmentarna komunikacja miejsca
          > obejmuje tylko nekropolie w granicach Warszawy.
          >
          > Dlatego, że nie ma powodu by Warszawiacy płacili za dowożenie ludzi
          > do podwarszawskich miejscowości. Komunikacja miejska jest deficytowa
          > i zakup biletu (o ile ktokolwiek by go kupił) na pewno nie pokryłby
          > wycieczek "warszawiaków"...
          Ale to całkowicie pogrąża ideę "zostaw samochód w domu, jedź na cmentarz
          autobusem". Wystarczy mieć rodzinę na jednym z podwarszawskich cmentarzy, a
          użycie samochodu staje się niezbędne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka