Dodaj do ulubionych

Psychotropy dla dzieci zamiast terapii

05.11.08, 07:27
Są też takie fajne leki, które usypiają - i zamiast nerwowego
dziecka jest "warzywo"...
Moja córka jako dzieciak bywała nadpobudliwa - nie dawałem
psychotropów, nie biłem, w chlewiku na łańcuchu nie zamykałem.
Jakoś sobie radziliśmy, zwykle sobie ustępując, choć czasem parę
miesięcy z sobą nie rozmawialiśmy. Wiedziałem, iż czasem na niej
odbijają się moje rodzinne i zawodowe kłopoty - nie tylko jej.
Przez przypadek bardzo pomogła nauka jazdy konnej - uświadomiła
sobie, iż z koniem nie może się kopać. Ze choć większy od niej -
powinna nim opiekować się. Więc radość była nie tylko z jazdy ale i -
za przeproszeniem - gnoju wynoszenia.
Dziewczyna rewelacyjnie zdolna - pierwsze artykuły publikowała
jeszcze w podstawówce. Sama sobie stosowała terapię, bo jak z tatą
się kłócić i jednoczesnie go poprosić o korektę tekstu? Dziś pani
magister, wcześniej szefowa koła naukowego (nie napadła na nie, lecz
wybrana została).
Cicha radość - z innego kontynentu, gdzie pracuje, w tych dniach
przysłała tekst z prośbą, czy bym czegoś nie poprawił.
A można było uśpić - codziennie lub jednorazowo...
O aborcji pisanie - że nie można wyskrobać potencjalnego Bethoveena.
A narodzonych - jak do "sprzętu" zgaszane reklamacje, to najprościej
zasilanie wyłączyć...
Obserwuj wątek
    • mnbvcx Re: Psychotropy dla dzieci zamiast terapii 05.11.08, 09:38
      czego takie dziecko sie nauczy. w bliskiej przyszlosci zamiast
      malego dziececego problemu bedzie duzy dorosly problem.
    • discourseur system psychuszek 05.11.08, 12:32
      nie ma się co łudzić. system psychuszek na tym polega, coby z ludzi
      rośliny robić. żaden psychiatra jeszcze nigdy nikogo nie wyleczył.
      na zachodzie obecnie takie metody pigułkowe stosuje się na coraz
      większą skalę w więzieniach.
    • kuba-001 Psychotropy dla dzieci zamiast terapii 05.11.08, 14:00
      Tak dawajcie dziecią psychotorpy pozniej zachorują na jakąś
      neurologiczną chorobę np. SLA Stwardnienie Zanikowe Boczne ja brałem
      psychotropy w wieku 21 lat przez 2,5 roku w wieku 24 lat
      zachorowałem na SLA !! dZIĘKUJĘ PSYCHIATRZE Z OPOLA KAWAŁ DZIADA !!!
    • iklam Psychotropy dla dzieci zamiast terapii 05.11.08, 21:07
      pytanie do pana (pseudo)dziennikarza Marcina Masłowiskiego:

      Na jakiej to podstawie zatytułował pan artykuł? Czy zweryfikował pan chociaż
      tezę? Sprawdził pan, że NIE prowadzi się w ośrodkach terapii (np. w samym
      ośrodku czy też w MOP-sie).

      Psychotropy owszem - dowiedzine
      Brak terapii - NIE

      Proszę na przyszłość więcej myśleć a mniej pisać. Będzie to z pożytkiem dla
      całego świata dziennikarskiego.
    • drojb kilka lat temu dowodziła szkolnym buntem 05.11.08, 23:09
      Ciekawe, czy psychotropy, w przypadku tej dziewczynki - są terapią,
      czy karą?
    • mediatoja Psychotropy dla dzieci zamiast terapii 06.11.08, 20:00
      Nawiązując do zdania zamieszczonego w artykule
      ..."Choć głośno się tego nie mówi w domach dziecka i innych placówkach
      wychowawczych, psychotropy to norma."...
      chce zadać pytanie Autorowi skąd czerpał Pan dane na ten temat?
      Czy przeprowadził Pan jakieś badania w tym zakresie?
      Norma.. to znaczy, że większość dzieci w placówkach ma podawane leki
      psychotropowe?
      Bardzo chętnie zapoznam się ze źródłami, statystykami z jakich czerpał Pan
      informację na ten temat, zakładając i wierząc, że sprawdził pan podawane przez
      siebie informacje (jak to zwykli czynić profesjonalni redaktorzy, chyba że do
      takich się Pan nie zalicza?).
    • ma.bu Psychotropy dla dzieci zamiast terapii 06.11.08, 22:29
      Panie Redaktorze (??)

      Bardzo mnie ciekawi w jaki sposób zdobywał Pan informacje do tego artykułu?

      Dysponuje Pan badaniami, danymi, które potwierdzają tę „normę” podawania
      psychotropów w placówkach opiekuńczo-wychowawczych?

      Czy w trakcie rozmów z osobami zacytowanymi w tym tzw. artykule, utrwalał Pan
      ich wypowiedzi za pomocą zapisów fonicznych, by poźniej je opublikować? Bo jeśli
      tak, a osób tych Pan o tym nie poinformował, to złamał pan punkt 1 artykułu 14
      Prawa Prasowego.
      Jeśli Pan nie dokonywał tak owego zapisu, czy wypowiedzi mógł Pan dowolnie
      zmanipulować i zniekształcić dla własnych potrzeb?

      Czy matka (opiekun prawny chłopca) wyraziła zgodę na publikacje wizerunku
      dziecka i rozmowę z nim, która odbyła się w jej obecności? Bo jeśli nie, mógł
      Pan złamać kolejny paragraf Prawa Prasowego.

      Czy mówiąc, że artykuł się nie ukaże, okłamuje Pan swoich rozmówców odbierając
      im tym samym prawo do autoryzacji swoich wypowiedzi i po raz kolejny łamie Pan
      Prawo Prasowe?


      Czy zapomniał Pan, że nieznajomość prawa szkodzi?
      Radzę szybko zmienić profesję.
    • joga-139 Psychotropy dla dzieci zamiast terapii 06.11.08, 23:09
      Zamiast?? Chciałbym zapytać o to,jakie dowody przemawiają wg Pana za brakiem
      przeprowadzanej terapii w placówkach opiekuńczo-wychowawczych? Czy ma Pan
      dostęp do jakichkolwiek dokumentów potwierdzających jej brak? Prowadził Pan
      statystyki, posiadał dane odnośnie terapii w tego typu placówkach? Czy
      zapoznał się Pan (lub czytelników) bliżej z problemami w funkcjonowaniu dzieci
      przebywających w ośrodkach?
      Jestem szczerze zdziwiony tym, iż dopuszcza się do druku tak pobieżnie
      opracowane informacje, gdzie tytuł artykułu nie przystaje do treści. Wydaje
      się, iż gazeta tej rangi nie powinna pozwolić sobie na zamieszczenie
      niezweryfikowanych informacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka