Dodaj do ulubionych

Postulaty liberalizacji polskiej polityki antyn...

20.11.08, 14:06
Pokazano wczoraj w TVN jak omija sie prawo otwierajac sklepy z "dopalaczami".
sprzedaje sie tam srodki odurzajace w celach "kolekcjonerskich". Dawno takiej
kpiny z prawa nie widzialem. Glosny smiech klientow dopytujacych sie o sposob
"kolekcjonowania", czy po jednej czy po kilka tabletek dziennie.. to smiech z
polskiego prawa, ktore tak latwo ominac.
Obserwuj wątek
    • mw-te Postulaty liberalizacji polskiej polityki antyn... 20.11.08, 14:56
      Prawo ktore zabrania mi-dorosłemu człowiekowi zapalenia jointka a za
      posiadanie jednej lufki staje sie potencjalnym pensjonariuszem zk jest
      idiotyczne. Nacisk powinien byc kładziony zarowno na walke z producentami i
      prawdziwymi dealerami narkotyków jak i na profilaktyke. To o czym pisalismy
      kiedys iz tak restrykcyjna ustawa karzaca za posiadanie minimalnej nawet
      ilosci trawki moze stac sie zrodłem do prowokacji jak i "uciszania" OSOB
      NIEWYGODNYCH -przez podrzucenie badz zatrzymanie z sladowa iloscia substancji
      zakazanych stało sie faktem. Vide ostatnia sprawa młodych działaczy P.O.
      Przyjeto bezkrytycznie model amerykanski(walki z narkotykami) -który jest
      przez samych amerykanów odsadzany od czci i wiary i powszechnie krytykowany.
      Nikt przy zdrowych zmysłach nie bedzie oczywiscie postulował dostepnosci
      twardych narkotyków (hera ,koka,brown sugar,itp) ale sciganie ludzi za lufke
      marychy to jakas paranoja. A opinie ze jak ktos dzisiaj popala trawke to jutro
      siegnie po cos b.hardcorowe sa delikatnie rzecz biorac idiotyczne i nawet nie
      chce mi sie z tym polemizowac. Nie chce mi sie równiez przytaczac statystyk z
      iloscia dokonanych przestepstw pod wpływem alkoholu vs "narkotyki" bo to by
      była zenada i masakra dla powszechnie dostepnej uzywki jaka jest
      wóda.Statystyk smiertelnosci na wskutek wypadków samochodowych po pijaku i
      raka płuc vs palacze marychy rowniez nie bede tu dawał bo nie ma co dawac.
      Nie słyszałem o zadnym zejsciu smiertelnym na wskutek opalenia sie 1
      jointkiem. Reasumujac obecna ustawa jest o kant de potłuc imho.
      • wilusztochuj mochery 20.11.08, 16:22
        zaraz sie zleca sepy i zamocheruja ten watek. Legalizacja marichuany
        (najpopularniejszego w Polsce narkotyku po alkoholu i tytoniu) spowodowalaby
        upadek wieeeelu mafiii. Tych samych ktore pieniadze zarobione na obrocie marychy
        wykorzystuja do handlu kobietami i bronia. Otwarcie coffe shopw i legalnych
        upraw byloby dla tych mafii koszmarem.
        A dla panstwa same benefity. Podatki, praca, wyjecie calej galezi przemysly z
        dupy polswiatka na swiatlo dzienne.

        Restrykcyjnie przestrzegana polityka sprzedarzy etc, wiadomo ze ktos moze kupic
        a potem poczestowac nieletniego, ale tak samo jest z alkoholem i sa na to
        paragrafy. Poza tym ganja jest milion razy mniej szkodliwa spolecznie niz alkohol.


        Ale koalicja moherow, konerwatywnych alkoholikow i ogolnie pokolenia "NIE" zaraz
        sie zleci i powie swoje.
        • zat4ra Re: mochery 20.11.08, 17:45
          >Legalizacja marichuany (najpopularniejszego w Polsce
          >narkotyku po alkoholu i tytoniu)

          Marihuana nie jest narkotykiem - nie uzaleznia fizycznie.
          Nie jest nim rowniez tyton - nie zmienia stanu swiadomosci.
          A alkohol, owszem, jest. I to narkotykiem twardym, szkodliwszym
          od LSD czy MDMA (Ecstasy), na przyklad.
    • zat4ra Marihuana jest nieszkodliwa(wynik badań naukowych) 20.11.08, 16:04
      Zespół najpoważniejszego na świecie czasopisma medycznego,
      brytyjskiego Lanceta, ogłosił w 1995 swoje oficjalne stanowisko (i
      do dziś go nie zmienił):

      "Należy zalegalizować marihuanę."

      Oto tekst oficjalnej deklaracji "Lanceta":


      www.norml.org/index.cfm?Group_ID=3476

      Pierwsze zdanie tekstu brzmi:


      > The smoking of cannabis, even long term, is not harmful to health.


      Oto zaś wyniki całkiem współczesnych badań nad działaniem marihuany
      (warto zajrzeć na zalinkowane strony, bo zawierają linki do
      oryginalnych tekstów setek prac naukowych powstałych na prestiżowych
      uczelniach medycznych świata):



      1. Wbrew rozpowszechnianemu mitowi, nie stwierdza się, by palenie
      marihuany było "wstępem" do siegania po inne bardziej szkodliwe
      substancje.

      University of Pittsburgh Medical Center


      www.scienceblog.com/cms/study-say-marijuana-no-gateway-drug-12116.html




      2. Palenie marihuany nie jest przyczyną wypadków samochodowych


      www.norml.org/index.cfm?Group_ID=5450
      wg UK Department of Transport



      3. Długotrwałe palenie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia
      schizofrenii o 41%.

      Co to znaczy? To znaczy:

      Bez używania marihuany wynosi ono 1%.

      Z używaniem marihuany wynosi ono 1,41%

      :)


      www.newscientist.com/channel/being-human/drugs-alcohol/dn12363-cannabis-use-increases-risk-of-psychotic-illness.html




      4. Marihuana nie tylko że nie niszczy szarych komórek mózgowych:


      www.norml.org/index.cfm?Group_ID=6812

      Ale wręcz wrecz pobudza ich regenerację a także chroni je przed
      zanikiem (zwłaszcza np. w przypadku równoczesnego używania alkoholu
      potrafi zmiejszyć straty substancji szarej wywoływane przez alkohol
      o ok. połowę!:)

      Oto tekst medycznej publikacji naukowej zawierającej raport z
      wynikami badań o ochronnym wpływie kanabinoidów na komórki mózgowe:


      www.pnas.org/cgi/content/full/95/14/8268

      © nick3
      • qweta0 Re: Marihuana jest nieszkodliwa(wynik badań nauko 20.11.08, 18:05
        do tych źródeł moznaby jeszcze dodac raport WHO z 1997 roku w którym z grubsza zawarte są te najważniejsze punkty ze zrodel powyzej plus inne informacje:

        hyperreal.info/node/1283
      • protoplex Re: Marihuana jest nieszkodliwa(wynik badań nauko 20.11.08, 21:33
        Dodajmy jeszcze najnowszy (2008) raport naukowców z Beckeley Foundation www.beckleyfoundation.org/pdf/BF_Cannabis_Commission_Report.pdf

        oraz raport karnisty profesora Krajewskiego z UJ spliff.pl/bibloteka/raport_posiadanie_narkotykow.pdf
        • nick3 Grzyby psylocyby 21.11.08, 21:24

          Raport medyczny o grzybach psylocybinowych sporządzony na zlecenie
          rządu holenderskiego (jakby nie chciał się otworzyć po załadowaniu,
          może pomóc kliknięcie prawym przyciskiem myszy):


          www.erowid.org/plants/mushrooms/mushrooms_health1.pdf

          "Guardian" o potwierdzonym "pożytku egzystencjalnym" z magicznych
          grzybów (chodzi o efekty bardzo poważnej natury - pozwalające
          pacjentom w hospicjach (efekt nie znika dowolnie długo po
          zakończeniu działania substancji) pokonać rozpacz i bez lęku wyjść
          naprzeciw śmierci):


          www.guardian.co.uk/science/2008/aug/12/medicalresearch.drugs


          Na zakończenie wypowiedź naukowca z ekipy badającej psychedelik
          polecającego grzyby psylocybinowe nie tylko umierającym, lecz
          praktycznie wszystkim, którzy tego pragną.
    • kijwoko Postulaty liberalizacji polskiej polityki antyn... 20.11.08, 16:48
      "- Obecna sytuacja szkodzi wszystkim, bo jeśli wsadzamy nawet na krótki okres
      czasu do więzienia osoby, które nie popełniły żadnego innego przestępstwa
      tylko posiadały niewielką ilość narkotyków to hodujemy potencjalnie
      przestępców - dodał.

      Pytany czy zamierza zgłosić taki projekt w Sejmie powiedział, że "najpierw o
      konieczności tej zmiany należy przekonać opinię publiczną". Przypomniał, że
      prace nad nowelizacją prawa dotyczącego przeciwdziałania narkomanii trwają w
      ministerstwie sprawiedliwości."



      Ktos wreszcie zauwazyl... Moze by sie tak zastanowic czemu alkohol, ktory
      uzaleznia o wiele szybciej o miekkich narkotykow (i powoduje straszliwe szkody
      w organizmie) jest dostepny (w legalnym handlu) i powszechnie akceptowalny w
      spoleczenstwie?

      Odpowiedz brzmi: bo panstwo oblozylo go akcyza i nie zlikwiduje kury znoszacej
      zlote jajka (ktos wie ile dokladnie wynosi teraz akcyza na etanol? I warto to
      porownac do kosztu wytworzenia tej ilosci etanolu. Porownanie az boli - takie
      zbojeckie panstwo mamy)

      Wiaze sie to z druga sprawa - prohibicja zawsze powoduje powstawanie czarnego
      rynku i rozwoj przestepczosci. Jesli tylko cos zdelegalizowac, a jest na to
      popyt, to zawsze znajdzie sie ktos, kto te luke bedzie chcial zapelniv.

      Gdyby i narkotyki zalegalizowac, oblozyc akcyza - rozsadna oczywiscie
      (zmniejszyc przy okazji na alkohol, bo jest chora!), zeby nie oplacalo sie
      prowadzic handlu na lewo, a jednoczesnie nie rezygnowac z kar za ten
      nielegalny handel, to i przestepczosc by sie zmniejszylo, i pieniadze by byly
      na profilaktyke oraz leczenie.

      Ale nie... panstwo nie moze przeciez likwidowac patologii i przestepczosci. I
      nie moze byc przyjazne obywatelom (niech sobie dorosli sami decyduja czym sie
      truja - byle nie trafialo to do dzieciakow). Widzial ktos gdzies takie
      przyjazne panstwo?!?
      (pewnie zyja w nim krasnoludki i rozowe slonie)

      __________________________________

      Ktos kiedys napisal na murze w Kielcach:
      'Zalegalizowac marihuane, zdelegalizowac parlament!'
      • plorg Re: Postulaty liberalizacji polskiej polityki ant 20.11.08, 17:24
        kijwoko napisał:

        > Ale nie... panstwo nie moze przeciez likwidowac patologii i
        > przestepczosci. I nie moze byc przyjazne obywatelom
        --------------------
        Panstwo kijeczku z natury nie jest poto aby byc przyjazne i robic
        cokolwiek dla obywatela. Panstwo jest instytucja zerujaca na
        obywatelu. Od zarania dziejow jakis procent ludzi w kazdej populacji
        mial i ma, silna zadze decydowania za innych i pobierania z tej
        racji wynagrodzenia. Takie osobniki moga sie realizowac prywatnie,
        jezeli posiadaja np. wlasna firme, albo na wieksza skale w
        instytucjach panstwowych. Idealem panstwa bylaby sytuacja w ktorej
        do absolutnego minimum udaloby sie ograniczyc ingerencje panstwa w
        sprawy ludzi, ale tak sie sklada, ze ludzie ktorzy podejmuja decyzje
        naleza wlasnie do tej grupy, ktora chorobliwie pragnie decydowac.
        Zatem nigdy nie podejma decyzji ograniczajacej im mozliwosc
        decydowania i czerpania z tego korzysci finasowych.
        Tak oto zyjemy w zakletym kregu z ktorego nie ma wyjscia :)
        Pozdro.
        • nick3 Re: Postulaty liberalizacji polskiej polityki ant 20.11.08, 22:37

          To ty anarchista jesteś, plorg!;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka