strzelec51
07.12.08, 16:45
Mularczyk, teoretycznie przynajmniej, moze wygrac proces jezeli wykaze, ze
przekazujac owa notatke do TK nie wiedzial o o tym, ze jeden odmowil
wspolpracy a drugi zrobil to w czerwcu 89.
Naturalnie gdyby okazalo sie, ze rzeczywiscie nie wiedzial, bedzie to
oznaczalo jego gigantyczna niekompetencje poniewaz mogl i powinien byl o tym
wiedziec. Sad moze tez uznac, ze jego niewiedza nie stanowi okolicznosci tzw.
"ekskulpujacej".
Tak czy siak, Mularczyk wyszedl na skonczonego durnia.