Dodaj do ulubionych

Deweloper kryzysu się chwyta

10.12.08, 14:54
Świetne artykuły w Wyborczej. Teraz sytuacja wróci do normy.
Najpierw budowa, akt notarialny i dopiero potem pieniądze. Niestety
jak się okazuje nawet wybudowany dom niczego nie gwarantuje, bo może
się okazać, że np. ziemia zastawiona i nie można podpisać aktu.
Dramat.
Problemy nabywców, są efektem pogoni za rosnącymi cenami mieszkań,
kiedy kupowano dziurę w ziemi, albo nawet projekt bez zezwolenia na
budowę.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka