Dodaj do ulubionych

Rosja: Kolejne zabójstwo urzędnika. Zginął były...

31.12.08, 12:56
Zaraz się pewnie posypią głupie komentarze.
Obserwuj wątek
    • zawiz Re: Rosja: Kolejne zabójstwo urzędnika. Zginął by 31.12.08, 13:15
      jeden powyżej już jest.
      • asmall4 Re: Rosja: Kolejne zabójstwo urzędnika. Zginął by 31.12.08, 13:17
        Da , FSB czuwa aby Polacy wiedzieli co mają myśleć o tym wszystkim :)
      • eva15 Re: Rosja: Kolejne zabójstwo urzędnika. Zginął by 31.12.08, 13:22

        Zajrzyj do słownika p wyjaśnienie słowa "komentarz", bystrzaku.
        • gekon1979 o powyzej jest kolejny glupi komentarz :D 31.12.08, 13:50

          • antyreakcjonista Re: o powyzej jest kolejny glupi komentarz :D 31.12.08, 14:18
            masz gekon zobacze se jakimi to ludzie gruchotami jezdza na rosyjskim zadupiu Kamczatce
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88761,6111198,Erupcja_wulkanu_w_Rosji_.html
            • gekon1979 a patrz co ja znalazlem :D 31.12.08, 14:48
              www.eioba.pl/a89088/pieta_achillesowa_moscovii
              • antyreakcjonista Re: a patrz co ja znalazlem :D 31.12.08, 15:05
                No fajne ale takiej amatorszczyzny i braku realizmu dawno nie spotkalem, ageci rosyjscy oczernili technologie jadrowe na swiecie, niesamowici!!Samochody napedzane..hmm no wlasnie nie wiadowo czym, zgazowywanie wegla ekonomiczn alternatywa?wow wlasciwie tam brak podstaw logiki i ekonomii wic ciezko sie odniesc
                A wlasnie nic nie zauwazyles na Kamczatce przeciez to prowincja?!!;)
                • gekon1979 Re: a patrz co ja znalazlem :D 31.12.08, 15:08
                  nic nie zauwazylem, tylko jakis snieg i wulkan
                  • antyreakcjonista Re: i wam wszystym takze oszolomon zycze;) 31.12.08, 15:27
                    chcociaz dobry humor:)
                    wszystkiego dobrego w nowym roku cokolwiek to znaczy
                    • gekon1979 no i co w zwiazku z tym filmem?? 31.12.08, 15:35

                      • antyreakcjonista Re: no i co w zwiazku z tym filmem?? 31.12.08, 15:39
                        Na samym poczatku widac same rupiecie samochodowe jak na prowincje przystalo a wiadomo ze w rosji nic nie ma tym bardziej na prowincji;)
                      • zigzaur No to teraz będzie mądry komentarz: 31.12.08, 20:17
                        Putin oszczędza na odprawach i emeryturach dla urzędasów.

                        Dba facet o budżet, trzeba przyznać.
    • antyreakcjonista Islamisci w prawoslawnej Osetii?? 31.12.08, 14:13
      A moze to znow sluzby specjalne?
      Bezwzgledna walka o wplywy, jak to na kaukazie
      • abhaod Re: Islamisci w prawoslawnej Osetii?? 31.12.08, 14:37
        Południowa Osetia nie jest prowincją, nie jest krajem, nie jest
        reżimem. To
        przedsiębiorstwo czekistowskich generałów i osetyjskich bandytów,
        którego celem
        jest przejęcie jak największej ilości pieniędzy idących z Moskwy na
        walkę z
        Gruzją Nie przechodzi mi przez gardło, żeby nazwać władze Płd. Osetii
        separatystycznymi. Kto jest tam separatystą? Szef miejscowego KGB
        Anatolij
        Baranow, który wcześniej kierował rosyjską Federalną Służbą
        Bezpieczeństwa w
        Mordowii? A może szef południowo-osetyjskiego MSW Michaił Mindzajew,
        który
        wcześniej był szefem MSW w należącej do Rosji Północnej Osetii?

        A może separatystą jest południowoosetyjski minister obrony Wasilij
        Łuniew, do
        niedawna komisarz wojskowy obwodu permskiego w Rosji? Albo szef
        południowoosetyjskiej Rady Bezpieczeństwa Anatolij Barankiewicz,
        były zastępca
        komisarza wojskowego wchodzącego w skład Rosji Kraju
        Stawropolskiego? Nazwisko
        premiera Jurija Morozowa też nie brzmi zbyt osetyjsko.
        Władze południowoosetyjskie nie mają żadnych celów strategicznych.
        Ich działania
        w Osetii mają sens tylko z punktu widzenia zarabiania pieniędzy. A
        nie są one
        małe. Nowy gazociąg przeciągnięty przez góry, który ma zaopatrywać
        Osetię w
        razie odcięcia dostaw z Gruzji, kosztuje 570 mln dol.

        Jest jeszcze tajny budżet Płd. Osetii na prowadzenie walk, który
        wynosi ponoć
        800 mln dol. rocznie. Są także emerytury i pensje dla pracowników
        sfery
        budżetowej. Stale w Płd. Osetii mieszka ok. 30 tys. ludzi. Dziwnym
        trafem
        świadczenia otrzymuje jednak 80 tys. osób.

        Gdy nam mówią o ostrzale Cchinwali, warto pamiętać, czym jest to
        miasto. To nie
        miejsce w centrum republiki ostrzeliwane przez dywersantów.
        Cchinwali jest z
        trzech stron otoczone przez Gruzję. Linię umocnień tworzy tu ostatni
        rząd domów.
        Żeby Gruzini nie strzelali do ludności cywilnej, wystarczyło
        przenieść punkty
        ogniowe sto metrów poza granice miasta. Ale główna zasada
        terrorystów ze spółki
        Południowa Osetia Sp. z o.o. polega na tym, że ustawia się
        stanowiska wśród
        budynków cywilnych, by w razie ostrzału strony przeciwnej można było
        pokazać w
        telewizji ranne dzieci.

        Gdy mówią nam o ostrzale cywilów, warto pamiętać, że w Płd. Osetii
        nie ma dziś
        cywilów. Płd. Osetia nie jest państwem, nie jest grupą etniczną, nie
        jest żadną
        prowincją, ale szczególną formą parapaństwową, której mieszkańcy
        przyjęli rolę
        zmobilizowanych uchodźców. To quasi-wojsko, którego dowódca nie może
        pozwolić
        poddanym zajmować się czymkolwiek poza wojną, co sprawia, iż jego
        władza ma
        charakter absolutny.

        Pieniądze przeznaczone na funkcjonowanie tego parapaństwa w
        chronicznym stanie
        wojny są faktycznie prywatnymi pieniędzmi jego przywódcy, a histeria
        umordowanej
        ludności staje się głównym narzędziem prowadzenia polityki i
        realizacji własnych
        rachunków.

        • abhaod Re: Islamisci w prawoslawnej Osetii?? 31.12.08, 14:39
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=83304056&a=83332262
          • antyreakcjonista Re: Islamisci w prawoslawnej Osetii?? 31.12.08, 14:46
            Jedz do Osetii poludniowej i powiedz to tym ludzia ze nikt ich nie mordowal ze ich panstwa nie ma i ze sa sprzedawczykami..urwa ci leb
            Zreszta cztaj ze zrozumieniem mowa o Polnocnej Osetii
            • abhaod Re: Islamisci w prawoslawnej Osetii?? 31.12.08, 15:17
              antyreakcjonista napisał:Zreszta cztaj ze zrozumieniem mowa o Polnocnej Osetii
              czytam, różnicy nie widzę, jedna banda
              fotoforum.gazeta.pl/3,0,1568050,2,1.html
    • abhaod Re: Rosja: Kolejne zabójstwo urzędnika. Zginął by 31.12.08, 14:31
      eva15 napisała:

      > Zaraz się pewnie posypią głupie komentarze.

      szkoda komentarza
      www.youtube.com/watch?v=uOQhxDHwtzw


    • herr7 Eva, a co sądzisz o artykule z Izviestii? 31.12.08, 15:20
      Nie sądzisz, że Putin się zużył? Najwyraźniej przespał początek kryzysu i
      dopiero spadek cen ropy w okolice 60$ za baryłkę przebudziło rosyjski rząd.
      Jakby nie było, o miejscu w historii decyduje postawa w czasach kryzysu a nie
      prosperity.
      • antyreakcjonista Re: Eva, a co sądzisz o artykule z Izviestii? 31.12.08, 15:37
        Putin nie jest cudotworca
        Ja rowniez uwazam ze przespal a takze popelnil blad obwieszczajac wszem i wobec o naplywie ogromnych inwestycji czy wzroscie kapitalizacji, ktore byly w wiekszosci napompowane czysta spekulacja idaca za wysokimi cenami ropy.Narazie ten napompowany balon uchodzi i sadze ze szybko wrocilby do normy gdyby nie kryzys swiatowy.
        Jedyne co Rosja moze robic to kopiowac zachowanie Chin co wlasciwie robi
        en.rian.ru/russia/20081229/119207964.html
        • herr7 nie do końca.. 31.12.08, 15:58
          Chiny mają trzykrotnie większe rezerwy. Postępują też znacznie mądrzej gdyż przeznaczają je na realne inwestycje u siebie i zagranicą. Rosjanie liczyli że załamanie cen ropy nie będzie tak głębokie, a obecnie ich budżet na przyszły rok zakłada 1-2 bilony rubli deficytu. Deficyt ten mają pokryć ze swoich rezerw co oznacza, że co zaoszczędzili za ostatnie parę lat przejedzą w przyszłym roku. Jeżeli kryzys przeciągnie się poza 2009 r to będzie kicha...Wszystko jednak wskazuje, że ceny surowców będą przez kilka kolejnych lat bardzo niskie.
          Problem rosyjskiej władzy polega na tym, że zwiększono wydatki budżetu trzykrotnie w ciągu czterech lat. Budżet na 2009 r, który został opracowany przy założeniu wysokich cen ropy, zakłada 9 bilionów rubli po stronie wydatków. W 2005 r tych wydatków było nieco powyżej 3 bilionów rubli. W rzeczywistości będą mieć przychody zbliżone do tej właśnie liczby, a skąd wziąć brakujące sześć bilionów? To pokazuje skalę problemu.
          • antyreakcjonista Re: nie do końca.. 31.12.08, 17:27
            Nie moge sie zgodzic.Zakladasz ze wzrost dochodu budzetu byl napedzany wylacznie wysokimi cenami ropy, zapominasz o realnych inwestycjach w gospodarke a te byly niemale i napewno wyzsze ponad poziom roku 2005.
            W przyszlym roku rezerwy skurcza sie prawdopodobnie o 100mld nawet przy zalozeniu ze ropa spadnie do 20 dolarow za barylke(niestety linka nie moge odszukac).
            Struktura rezerw rosyjskich to 45%dolary 45% euro i 10% funty(zeszly rok)
            Poza tym deficyt budzetu to roznica miedzy zalozeniami budzetowymi za barylke a cena obecna, nie cena najwyzsza.
            Stopniowa dewaluacja waluty moze pomoc, stymulujac gospodake a rezerwy zyskac wieksza wartosc co daje kozystny impuls dla inwestycji przede wszystkim w infrastrukture i oby tak bylo
            Mozna spodzewac sie istotnego spadku wartosci dolara, ktory ma niemale znacznie dla chinskiej gospodarki.Wielkie infrastrukturalne projekty maja nie tylko spozytkowac watpliwej jakosci rezerwy co podniesc popyt wewnetrzny, wzmocnic niezaleznosc od dolara oraz uniezaleznic sie od eksportu.
          • eva15 Chiny są w nieco innej sytuacji 31.12.08, 17:33

            herr7 napisał:

            > Chiny mają trzykrotnie większe rezerwy.

            Tak, ale mają 10(!) razy więcej ludności, czyli per capita są w
            nieporównywalnie gorszej sytuacji niż Rosja. Chiny mają też dużo
            większe problemy socjalno-społeczne ze wzgl. na makabryczne
            przeludnienie na wsi i niemożność szybkiego wchłonięcia
            wielomilionowych mas w miastach. Do tego dochodzą problemy braku
            ubezpieczeć socjalnych, tych wszystkich spraw Rosja na karku nie ma.

            Drugą sprawą pogarszającą (i jednocześnie jednak też polepszającą)
            kondycję Chin w porównaniu z Rosją jest silna zależność chińskiej
            gospodarki od eksportu do USA. Podczas gdy rynek surowcowy jest
            jednak rynkiem producenta, czyli Rosja jako sprzedawca surowców nie
            jest uzależniona od 1-2 odbiorców, gros chińskiego przemysłu pracuje
            dla USA i od sytuacji na US-rynku zależy jego i Chin przyszłość. To
            kompletne spętanie ma jednak też dobrą stronę - wiele chińskich
            fabryk to fabryki amerykańskie. US kapitał nie jest zainteresowany
            całkowitym upadkiem Chin i to różni Chiny od Rosji.


            >Postępują też znacznie mądrzej gdyż przeznaczają je na realne
            >inwestycje u siebie i zagranicą.

            A Rosja nie? Przecież od rana do wieczora w rosyjskiej tv mowa jest
            o inwestycjach w infrastrukturę, małe i średnie przedsiębiorstwa itd.
      • eva15 Re: Eva, a co sądzisz o artykule z Izviestii? 31.12.08, 17:18
        Na razie artykuł tylko przerzuciłam, przeczytam dokładnie lecząc
        kaca w Nowy Rok, teraz miałam sporo innych spraw na głowie i
        przełączałam się tylko na krótkie "odszczekiwania".

        Moje pierwsze wrażenie z artykułu:

        1)Każdy jest mądry po fakcie, wtedy wszyscy wiedzą lepiej, ale ja
        jakoś nie pamiętam, by Izwiestia np. rok temu przewidziały ten
        kryzys, w dodatku w całej jego ostrości i by wówczas dały konkretne,
        mądre recepty, które rząd by zignorował, za co teraz należy mu się
        ochrzan. Tak na marginesie - wg mnie ten kryzys ma sporo cech
        CELOWYCH, dobrze zaplanowanych działań osłabiających emerging
        markets z Rosją na czele.

        2) Kilkakrotnie pisałam, że nie należy mylić Putina z Bogiem, a
        zdaje się, że w Rosji zaczęto trochę to robić. Ja nadal uważam, że
        Putin jest jednym z najlepszych (jeśli nie najlepszym) politykiem
        jakiego obecnie ma tzw. cywilizacja białego człowieka. Ale wcale z
        tego nie wynika, że wolny jest od błędów i że potrafi wyczytać
        przyszłość ze szklanej kuli i nic go więc zaskoczyć nie może. Nie
        zapomnij też, że Rosja, więc i Putin nie ma doświadczenia ze
        sterowanymi plajtami, sprytnymi piramidami, wyrafinowanymi
        produktami finansowymi ect. i innymi cudami, które anglosaski
        kapitalizm wypracował przez ostatnie 150, a zwłaszcza ostatnie 30
        lat. Nawet Niemcy i Francja są zaskoczeni i skofundowani rozmachem
        bezczelności, a co dopiero raczkująca w kapitaliźmie Rosja.

        3)Zważywszy na stan w jakim przejął państwo, a raczej ówczesny
        bardak zwany FR Putin dokonał gigantycznego dzieła i mam wrażenie,
        że znacznie osłabił pozycję "międzynarodowych inwestorów" w Rosji,
        nie przerwał co prawda, ale znacznie ukrócił niekonktroloway wyciek
        kapitału na Zachód via offshore, oraz nie dopuścił do przejęcia
        stragegicznych firm rosyjskich przez zachodnich "przyjaciół" (vide
        casus Chodorkowskiego. Na Zachodzie jest sporo opracowaań
        pokazujących i doceniających (z nieukrywaną złością rzecz jasna) te
        dokonania Putina.

        Masz rację, że o miejscu w historii decyduje postawa w czasach
        kryzysu - Putin niewątpliwie zdał egzamin w kryzysie 1999/2000 (i ma
        dzięki temu potężny kapitał zaufania ludności), a teraz też ani
        myśli uciekać z pola, walczy i uczy się szybko, w tym również na
        własnych błędach. Czy mu się uda i tym razem, nie wiadomo...

        Ale jaka jest alternatywa? Czy możesz sobie wyobrazić kogoś innego
        lepszego w Rosji na te czasy? Naturalnie propagandziory widzą jako
        męża opatrznościowego Kasparowa i jego trupę, tak jak niegdyś
        widziały Bieriezowskiego i spółkę. Tyle, że to są mężowe
        opatrznościowi nie dla Rosji.
        Wokół Rosji i jej interesów ja natłoku charyzmatycznych, mądrych
        przywódców mających do tego zaufanie społeczne nie widzę.
        • herr7 Re: Eva, a co sądzisz o artykule z Izviestii? 31.12.08, 17:33
          Zgadzam się, że każdy może być mądry po szkodzie. Mnie jednak problemy
          rosyjskiego rządu przypominają nieco casus Olega Dieripaski, który
          "przeinwestował" tracąc w ten sposób praktycznie cały swój majątek. W przypadku
          ludzi stojących u steru państwa oczekiwałbym większej ostrożności, szczególnie
          że świat jest pełen wrogów Rosji.

          Zgadzam się, że kryzys został zapewne sprowokowany. W tym przypadku wojna w
          Gruzji i upadek Lehman Brothers nie wydają mi się czystą koincydencją. Uważam że
          jest to coś w rodzaju "przewrócenia szachownicy", za pomocą której anglosaskie
          elity usiłują zaprowadzić nowy porządek oparty na starych zasadach. W oczywisty
          sposób osłabia to potencjalnych konkurentów z państw BRIC. Utwierdza mnie w tym
          przekonaniu łatwość z jaką US i UK wydają setki miliardów dolarów i funtów na
          ratowanie swoich gospodarek, przy równoczesnym obniżaniu podatków - co obiecuje
          Obama. Wynika to z fakty że Anglosasi kontrolują światowe finanse, a w związku z
          czym "wszystko im wolno".
          • herr7 cd. 31.12.08, 17:37
            Pełna zgoda - Kasparow z Kasjanowem niczego dobrego Rosji nie proponują.
            Jednakże rosyjska władza musi wyciągnąć wnioski z tego kryzysu i np. wziąć się
            poważnie za walkę z korupcją. Innym rozwiązaniem byłoby poszerzenie bazy
            politycznej poprzez wciągnięcie umiarkowanej części opozycji.
            • eva15 Co się dzieje pod dywanem 31.12.08, 17:56
              My pewne rzeczy widzimy ze wzgl. na ograniczony dostęp do źródeł,
              wycinkowo. Co dokładnie się teraz dzieje i jak się Rosja w tym
              kryzysie przetasuje wewnętrznie można się tylko domyślać.

              I tak np. widać, że następuje proces odwrotny do jelcynowskiej
              prywatyzacji. Jest dokładnie o 180 st. na odwyrtkę niż na początku
              lat 90.:
              - wówczas Jelcyn w zamian za pożyczki brane od prywatnych oligarchów
              (ha, ha, skąd ci mieli tą kasę) dawał udziały w zakładach
              państwowych pod zabezpieczenie długów i musiał sią godzić na ludzi
              oligarchów w organach menagerskich
              - dziś Putin bierze od różnych Dieripiesków udziały w ich firmach
              pod zabezpieczenie udzielanych przez państwo kredytów i wstawia do
              tych firm swoich ludzi.

              Ma to swój urok.
              • herr7 główny problemem jest 31.12.08, 18:40
                niewystarczająca ilość środków. Większość Rosjan jest zapewne za powtórną
                nacjonalizacją, ale to wymaga środków na odkupienie a następnie na ich
                utrzymanie co nie jest łatwe w warunkach kryzysu. Największe wyzwania są na
                rosyjskiej prowincji, która stosunkowo niewiele skorzystała na naftowym boomie.
                Ludzie tam tracą pracę tysiącami, przy okazji wychodzi na wierzch ponure oblicze
                rosyjskiego kapitalizmu - okradanie i oszukiwanie ludzie przez właścicieli. To
                powoduje wzrost niezadowolenia.
                • eva15 Re: główny problemem jest 31.12.08, 18:49
                  Myślę, że problemy przed jakimi stoi Rosja jeśli chodzi o
                  bezrobocie, utratę oszczędności, okradanie i ogólnie spadek stopy
                  życiowej ludności są podobne (choś na nieco innym poziomie) jak te w
                  USA czy GB. Tylko, że Rosja nie ma tych możliwości co USA (nie ma
                  np. waluty światowej i globalnych finansów), no i w razie czego nie
                  może się uciec do przemocy, bo od razu podniósłby się krzyk.

                  W USA w razie protestów zapełnią się jeszcze bardziej więzienia.
                  Całe państwo jest w stanie podwyższonej gotowości na taką okliczność
                  i nikt nie będzie się przejmował opinią. Zresztą "wolne " media
                  przedstawią to jako walkę US-władz z bandytyzmem i przestępczością,
                  a ewentualne wydarzenia w Rosji jako walką bandytów rządowych z
                  ludnością.
                  • eva15 Re: główny problemem jest 31.12.08, 18:50

                    No i jeszcze jedna różnica:

                    niezadowolenie w Rosji będzie, na ile się da, także podsycane z
                    zewnątrz.
                    • herr7 to wszystko prawda... 31.12.08, 19:00
                      ale to sprawia, że z niepokojem czekam na 2009 r.
                      • eva15 Re: to wszystko prawda... 31.12.08, 19:06
                        herr7 napisał:

                        > ale to sprawia, że z niepokojem czekam na 2009 r.

                        Wwygląda na to, że pod wieloma względami będzie to rok przełomowy i
                        jest się czego bać. Podobno w Chinach jest takie przekleństwo: "obyś
                        żył w ciekawych czasach".
                        Z drugiej strony Niemcy mają (w wolnym tłumaczeniu) takie
                        przysłowie:
                        "Nigdy nie je się (potraw) w tak w tak wysokich temperaturach, w
                        jakich się gotuje."
                        • herr7 ciekawi mnie... 31.12.08, 19:13
                          co Niemcy sądzą o kryzysie. Mam na myśli media i zwykłych ludzi?
                          • eva15 Re: ciekawi mnie... 31.12.08, 19:45
                            Powoli muszę się ewakuować, więc krótko:
                            jeśli chodzi o zwykłych ludzi, to zależy od grup społecznych. Ja na
                            ogół mam do czynienia z ludźmi dość samodzielnie myślącymi i chętnie
                            też słuchającymi innych argumentów niż tylko te oficjalne. A te
                            oficjalne, czyli głównie "wolne" media są pewnym elementem, trybem
                            większej całości, którą opisuję w innym poście:

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=89146009&a=89151786
                            • herr7 ja też musze już iść.. 31.12.08, 19:48
                              Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!
                              • eva15 Re: ja też musze już iść.. 31.12.08, 19:54

                                Nawzajem!
                            • eva15 Re: ciekawi mnie... 31.12.08, 19:53

                              "Wolna" prasa zachowuje się, jak podałam w linku powyżej. Próbuje
                              przynajmniej częściowo zwalić winę na Rosję. Ale pod takimi
                              artykułami pojawiają się też posty broniące Rosji i wykazujące, że
                              szantażystą i ewentualnym złodziejem jest Ukraina:

                              www.faz.net/s/RubB9EEEB8472F64991AD7DFD4BB9D27302/Doc~E30E1097C23CF49B8A50CD5A9A45947F6~ATpl~Ekom~SKom~Ak~E207086.html
          • eva15 Re: Eva, a co sądzisz o artykule z Izviestii? 31.12.08, 17:46
            Od Dieripieski Rosja różni się tym, że jest wieczna, tj. ma nadal
            swoje bogactwa naturalne.


            >Utwierdza mnie w tym przekonaniu łatwość z jaką US i UK wydają
            >setki miliardów dolarów i funtów na ratowanie swoich gospodarek,
            >przy równoczesnym obniżaniu podatków

            Ano, właśnie, to wszytsko wygląda jak gigantyczny odkurzacz, który
            wciągnął nadmiar kasy z całego świata i aż napęczniał w środku. Bądź
            jak pijawka, ale to niebezpieczne ideologicznie porównanie.

            >ynika to z fakty że Anglosasi kontrolują światowe finanse, a w
            >wiązku z czym "wszystko im wolno".

            Dokładnie to szybko w obliczu kryzysu pojął Putin, pojąłszy na czym
            witz polega, zaczął walczyć o ustanowienie rubla walutą regionalną i
            o odchodzenie w rozliczeniach od dolara. Trudno mu to będzie teraz
            zrealizować, ale kto wie, jak się sprawy jeszcze potoczą. Anglosasi
            i ich kumple mogą tak przegiąć pałę, że nawet trzymani pod ich
            kuratelą szejkowie arabscy stracą cierpliwość i nie dadzą się dalej
            strzyc jak barany.

            Wg mnie ten njusik o arabskich planach odejścia od dolara wart jest
            uwagi. Im bardziej będzie się rzucać kraje surowcowe finansowo na
            kolana, tym silniejszy będzie ich pęd do usamodzielnienia się.




            • zigzaur Rosja jest wieczna ??? 31.12.08, 20:18
              Podobnie jak państwo Hunów czy Awarów.
              Chorobliwa żądza podbojów i chwilowa koniunktura. Żadnych wartości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka