japolak
06.01.09, 13:04
Oj, chyba do prokuratury ktoś przyszedł "po kolędzie" - z Episkopatu
i/lub ABW...
Uczciwych katolików moga wstydzić kombinacje z autami
jako "przedmiotem kultu", zbiórkami na stocznię, babiną w której
imieniu "ociec" zgłaszał, iż jej podnad 200 tys. marek ukradli na
sprzęt który w Niemczech miała kupić dla stacji, przemycając w jedną
stronę walutę, w drugą stronę sprzęt...
A czy prywatne Ojca fundacje, nie zaś agendy Kościoła, też
są "przedmiotem kultu"?