Dodaj do ulubionych

Prokuratury mogą mieć problem z małymi pendrive...

12.01.09, 18:02
Prawie każdy pendrive posiada dzyndzelek do przypięcia np. do kluczy.

Już się pojawiły portfele z osobną kieszonką na pendrive.

Istnieją też pendrivy w kształcie karty bankowej. A nawet w kształcie
bransoletki czy spinki do krawata.

Trzeba tylko mieć chęć pilnowania rzeczy osobistych.

A może wprowadzić dla prokuratorów i sędziów kursy szyfrowania danych.
Podejmuję się za tylko 1000 zł (plus VAT) przeszkolić prokuratora lub sędziego
w używaniu programów szyfrujących.

Dla bardziej roztargnionych proponuję pendrivy duże, formatu A4.
Obserwuj wątek
    • maruda.r Prokuratury mogą mieć problem z małymi pendrive... 12.01.09, 18:11

      "Nie wszystkie pendrive'y pozostające w dyspozycji prokuratorów mają funkcję
      kodu dostępu."

      *******************************

      To trzeba je zniszczyć lub zabezpieczyć (te z kodem nie są droższe). Nie
      powinno być problemu z pracą w domu, o ile sprzęt wykorzystywany w domu będzie
      zaopatrzony w certyfikat, a dane na urządzeniu przenośnym szyfrowane.


      • romanujan Zabezpieczanie danych 12.01.09, 20:51
        "Można tak zabezpieczyć pamięć, że nikt, nawet wywiad rosyjski, nie będzie w
        stanie do niego zajrzeć".

        Raczej się nie da, prawie każdy szyfr można złamać metodą znaną jako
        "kryptoanaliza gumowej pałki" :D Problemem jest tylko to, że takie programy jak.
        np. TrueCrypt posiadają funkcję ukrywania zaszyfrowanych woluminów, więc
        (teoretycznie) atakujący nigdy nie może mieć pewności, że podane mu hasło daje
        dostęp do wszystkich danych. Ale i na to jest pewien sposób: po uzyskaniu hasła
        należy kontynuować proces "kryptoanalizy" aż do śmierci znającej hasło osoby...
        • sjakub81 <a href="https://www.ironkey.com" target="_blank">www.ironkey. 12.01.09, 22:55
          "Troche" drogie rozwiazanie, ale na pewno bardzo skuteczne:
          www.ironkey.com
      • pindolpindol Re: Prokuratury mogą mieć problem z małymi pendri 12.01.09, 22:40
        > To trzeba je zniszczyć lub zabezpieczyć (te z kodem nie są droższe). Nie
        > powinno być problemu z pracą w domu, o ile sprzęt wykorzystywany w domu będzie
        > zaopatrzony w certyfikat, a dane na urządzeniu przenośnym szyfrowane.

        czy mozesz przyblizyc temat tego certyfikatu? co to jest, jak to wyglada, co to
        daje?
    • podkanclerzy jeszcze im notbooki dać gratis ? bzdura. 12.01.09, 18:25
      będą grać w cymbergaja razem ze swoimi debilkami i pornosy po nocach
      oglądać a złodzieje i gwałciciele będą nadal robić swoje a umorzonko
      standadowo po 14 dniach z powodu nie wykrycia spawców ( przesłuchano
      miejscowych głupich Jasiów i się nie przyznali - mieli alibi
      p.Maglarkowej która ich w tym czasie poiła na mecie ).
      • bigbezet Re: jeszcze im notbooki dać gratis ? bzdura. 12.01.09, 20:04
        Albo będą wchodzić na gazeta.pl i obrażać innych ludzi... **sugestia**
    • sselrats Prokuratury mogą mieć problem z małymi pendrive.. 12.01.09, 19:41
      A mowia, ze rozmiar nie ma znaczenia...
      • zigzaur Re: Prokuratury mogą mieć problem z małymi pendri 12.01.09, 22:07
        Jeśli (pendrivy, oczywiście) są łatwe do zgubienia, bo za małe, można na
        specjalne rządowe zamówienie wyprodukować duże, walizkowe, lampowe.

        Ewentualnie zapisywać dane na perforowanych kartach czy taśmach.
        • do100jnik lepszy pendrive o wadze min 25 kG, 13.01.09, 01:57
          np z przycementowanymi 10 cegłami
    • piotrns Pendrive 1GB: cena 10 złotych 12.01.09, 20:15
      Ten na obrazku ma 0,5 GB. Oprogramowanie szyfrujące: za darmo. Jak wypisze się
      długopis, też będą się skarżyli, że prokuratura ma tylko dwa?
    • rorio2 Bzdura 12.01.09, 20:27
      Jaki program szyfrujący zabezpieczy dane? Większość dołączonych do pendriv'ów
      programów tylko udaje szyfrowanie. Zresztą kiedy ktoś ma już fizyczny dostęp
      do zaszyfrowanych danych odczytanie ich to kwestia czasu.
      • vladdraco Re: Bzdura 12.01.09, 20:59
        Powodzenia Rorio2 - chciałbym zobaczyc jak łamiesz plik zaszytrowany algorytmem kaskadowym Serpent-Twofish-Aes każdy szyfrowany kluczem 256 bitowym - owszem jest to kwestia czasu - tylko ten czas jest liczony w latach próbując łamac szyfr za pomoca najmocniejszych dostepnych obecnie maszyn pozapiannaych w klastry. Powodzenia - TrueCrypt moi panowiw prokuratorowie - ktos w koncu powinien was przeszkolic z zakresu bezpieczenstwa informacji - BTW - to nie jest problem prokuratorów - narzędzie i przeszkolenie uzytkownika z jego użytkowania powinno być dostarczone przez pion odpowiedzialny za IT w prokuraturze - nie wiem ile tam płaca ale czytając informacje nt. działania systemów IT w prokuraturze widze że nie stać ich chyba na specjalistów z prawdziwego zdarzenia.
    • trout.kilgore Prokuratury mogą mieć problem z małymi pendrive.. 12.01.09, 20:28
      Słówko do opanowania dla permanentnie indolentnych urzędasów: TrueCrypt.
      Mamy XXI wiek, najwyższa pora się obudzić Panowie i Panie.
    • pocalujta_wujta A po co mieliby zgrywac jesli nie moga wynosic? 12.01.09, 20:28
      Co to? "Siec dyskietkowa" wciaz dziala w Polsce?

      Wlasnie o to chodzi ze nie maja prawa nawet nagrywac na zewnetrzne dyski,
      telefony, CD, DVD, tasmy, dyskietki i.t.p. Na tym polega poufnosc danych a
      przesylu dokonuje sie po zabezpieczonej sieci firmowej, gdzie wszystko jest
      kontrolowane przywieljami na podstwie uzytkownika. To samo jesli prokurator A
      dalby haslo prokuratorowi B... oznaczaloby ze obaj odpowiadaja za wyciek tak
      samo i nie ma dyskusji.

      Tak to dziala w finansach i obronnosci (w krajach o przyzwoitym modelu
      bezpieczenstwa danych a nie dzikim swiecie prywatnych pecetow w formie
      laptopow na pokaz).

      Jak chcesz czlowieku pracowac poza biurem czy sadem nad sprawami to musisz
      logowac, tlumaczyc i strzec danych w specjalny sposob. To nie recepty babuni
      sie nosi jako dane w sadach, wojsku czy finansach.

      Ciezko to pojac ludziom tak wykszatlconym jak prawnicy, czy moze sa ponad
      wszystko wiec im wolno wszystko tak jak chca?

      Z USA...
      (informatyk finanasowy)
    • pio765 Prokuratury mogą mieć problem z małymi pendrive.. 12.01.09, 20:29
      Zdumiewa mnie brak wiedzy informatycznej, wsród jednak intelegentnych ludzi, jakimi są prokuratorzy. Zapoznanie się z "flagowym" programem do szyfrowania, jakim jest "True Crypt", trwa doprawdy kilkanaście minut. Nie wymyślono sposobu deszyfracji tak zabezpieczonego nośnika pamięci, i zapewnie nieprędko to nastąpi.
      • zigzaur Z drugiej strony patrząc, 12.01.09, 21:09
        tylko bardzo nikły procent krążących między prokuratorami dokumentów jest cennym
        kąskiem dla przestępców.
        Jakiż przestępca będzie tracił czas na odszyfrowanie dokumentu zawierającego np.
        ekspertyzę rozbitego światła w samochodzie czy wynik badania lekarskiego?
    • 4krzych1 [...] 12.01.09, 20:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • grenzik Re: a jakim prawem ten nygus miał to skopiowane?? 13.01.09, 01:57
        A politycy, księża i ... też dziennikarze ;) czwartej!
    • msyrena Prokuratury mogą mieć problem z małymi pendrive... 12.01.09, 20:59
      ...tak, dawniej musieli nosić tomy akt, maszynę do pisania wraz z papierem i
      mieć na to wszystko zgodę zwierzchnika...i NIE GUBILI!!!...i nie mieli szansy
      "odsprzedać konkurencji". Teraz mają łatwiej.
      Szlag mnie trafia, gdy czytam/słucham tego typu tłumaczenia, że to wszystko
      przepracowanie, roztargnienie itp.
      Taki pajac powinien sam sobie wystawić nakaz aresztowania!
      A potem do odśnieżania, żebym ze swoich podatków nie musiał go utrzymywać!
      • do100jnik msyreno jestes zbyt pobłażliwa, odśnieżanie to tyl 13.01.09, 01:55
        ko sezonowe zajęcie, a CO GDY NIE MA ŚNIEGU, a do rzeczy, mam pytanie czy ktoś
        kto tak przestrzega tajemnicy może prowadzić śledztwo przeciw osobie, która
        naruszyła tajemnicę np. państwową czy inną, toż to są kpiny z wymiaru
        sprawiedliwości i osoby takie wraz z ich przełożonymi powinny być wykluczone w
        trybie karnym z takiej pracy, a ponadto ichnia i szerzej mówią urzędniczo
        prawotwórcza świadomość co do kryptografii jest zerowa, nie będą dalej rozwijać
        tematu, bo szkoda wolumenu przesyłanych bitów i pasma
    • kodem_pl Ten paragraf jest tutaj bardzo celny - nasze prawo 12.01.09, 21:01
      Nasze prawo jak zwykle w minionej epoce.

      "kto niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa dokument, którym
      nie ma prawa wyłącznie rozporządzać podlega..."

      Prokurator nie zrobil nic z tego. Skopiowal dane. Bez niszczenia, uszkadzania,
      czynienia bezuzytecznymi, usuwania...:-D

      Polska nie moze byc normalna. Nawet nasze prawo jest jakies takie lewe...
    • gbplde Re: Prokuratury mogą mieć problem z małymi pendri 12.01.09, 21:37
      Wszyscy mądrzy tylko fakty są takie, że oficjalnie NIE WOLNO wynosić
      prokuratorom niczego z budynku. NIE WOLNO im oficjalnie zgrywać żadnych plików,
      zabierać akt do domu.
      Życie oczywiście jest inne.
    • oserwatoreromano Prokuratury mogą mieć problem z małymi pendrive... 12.01.09, 21:57
      Scigają przestępców, a sami nimi są !!!
      Czyż nie? Czyż nie wyniósł danych? Czy to był przypadek?
      Podejrzewamm przestępstwo i domagam się ścigania tego prokuratora z
      Urzędu.
      Jego działanie, podejrzewam, zagraża bardzo poważnie bespieczewnstwu
      publicznemu. Ja chcę, jako obywatel tego kraju, mieć rozsądne
      ścigania prawa, a nie nieodpoowiedzialnych, dyspozycyjnychg wobec
      kolejnych władz, chlopczyków- absolwentów prawa.
    • dersteuermann Prokuratury mogą mieć problem z małymi pendrive.. 12.01.09, 22:41
      Czy prokuratorzy mają w domach również areszty wydobywcze, żeby mogli pracować
      po godzinach? Jeśli nie, to Prokurator Generalny powinien wystąpić z inicjatywą
      ustawodawczą, by każdemu prokuratorowi przyznać ze środków publicznych
      dodatkową piwnicę w miejscu zamieszkania. To by znakomicie zwiększyło wydajność
      pracy prokuratury, bo w tej chwili areszty śledcze są przepełnione tak, że nie
      sposób pracować.
      • do100jnik rozumiem prywatny areszt wydobywczy 13.01.09, 02:00
    • gr_3 Zostanie uniewinniony 12.01.09, 22:56
      a proces będzie dla picu. Ma odpowiadać za zniszczenie dokumentów, a łatwo będzie można wykazać, że "zniszczone" dokumenty nie są zniszczone bo cały czas były sobie na komputerze, z którego zostały skopiowane.
      "podstawą tego postępowania będzie artykuł kodeksu karnego, mówiący, że kto niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa dokument"
      • zigzaur Re: Zostanie uniewinniony 13.01.09, 07:35
        Niekoniecznie. Tam jest ostra konkurencja, jeden drugiego wygryza.
        Niejednokrotnie piją herbatę z tego samego czajnika a piszą donosy nawzajem na
        siebie.
        Każdy chce, aby kolega zwolnił etat dla kolesia.
    • kozaczek3 Grafomani z GW! 12.01.09, 23:29
      "Ale prokuratorzy noszą też dane domu, by tam kontynuować pracę."
      Po co noszą dane domu?
      • chateau Re: Grafomani z GW! 13.01.09, 00:58
        Odpowiedź jest zawarta w pytaniu :-)
    • spokojny.zenek co to jest ta "Prokuratura Generalna"? 13.01.09, 09:24

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka