Dodaj do ulubionych

Prezydent Barack Obama

21.01.09, 07:58
Już w chwili obecnej widać iż poważnych zmian w polityce
i gospodarce amerykańskiej nie należy się spodziewać.
Polska była i będzie odbierana przez USA jako "sojusznik"
czytaj państwo wasalne.
A polityka wobec reszty świata będzie taka sama,
- co potwierdziła pani Clinton .
Obserwuj wątek
    • red_adidas Prezydent Barack Obama 21.01.09, 08:05
      Prezydent Barack Obama to przerost formy nad treścią ,
      coś jak nasi bracia.
      Realne zmiany będą dla USA długie i bardzo nie popularne.
      Będą cięcia w wydatkach budżetowych i podatkach.:))
      Niestety życie na kredyt kosztuje i trzeba zacząć spłacać odsetki,
      a odsuwanie terminu spłaty debetu pogłębi kryzys.
    • easy.teraz Prezydent Barack Obama 21.01.09, 08:19
      Dla mnie wybór Obamy jest wyrazem społecznego przeczucia, że Ameryka
      już podąża skostniałą i niepewną drogą. Potrzebują polityka o
      większej wrażliwości, który być może więcej widzi, gdyż wspiął się
      na wyżyny polityczne mając w pamięci upokarzenie rasowe swoich
      dziadków i rodziców. Miejmy nadzieję, że właśnie tak jest.
      • patriota51 Re: Prezydent Barack Obama 23.01.09, 14:29
        easy.teraz napisał:

        > Dla mnie wybór Obamy jest wyrazem społecznego przeczucia, że
        Ameryka
        > już podąża skostniałą i niepewną drogą. Potrzebują polityka o
        > większej wrażliwości, który być może więcej widzi, gdyż wspiął się
        > na wyżyny polityczne mając w pamięci upokarzenie rasowe swoich
        > dziadków i rodziców. Miejmy nadzieję, że właśnie tak jest.



        cos nie tak, rodzic Obamy urodzil sie w Kenii i tam tez wrocil,
        czyli o jakich "upokorzeniach rasowych" piszesz? Wychowywali go
        biali dziadkowie
    • adrem63 „Ameryka wybrała nadzieję” 21.01.09, 10:26
      – teraz ta nadzieja stała się ciałem i zostanie poddana próbie
      rzeczywistości.
      • mark.parker Re: „Ameryka wybrała nadzieję” 22.01.09, 04:47
        Jest to wyzwanie dla każdego prezydenta. Przeczuwam, że ten prezydent ma szansę
        skupienia wokół siebie znakomitej większości Amerykanów, a nadzieje, jakie
        rozbudził, przypominają mi objęcie władzy przez J. F. Kennedy'ego i zaufanie,
        którym Amerykanie go darzyli. Prawactwo też straszyło wtedy, że młody prezydent
        nie poradzi sobie w świecie pełnym zasadzek. A jednak poradził sobie - jak
        świadczy kryzys kubański (choć Zatoka Swiń była błędem) i dalej by sobie radził,
        gdyby nie skrytobójca. Prawactwo próbowało uśmiercić Obamę politycznie atakując
        jego charakter, nazywając komunistą i niemalże terrorystą oraz czyniąc
        niewybredne aluzje do jego koloru skóry. Taktyka ta nie powiodła się -
        Amerykanie nie dali się omamić wrednym głupcom i psychopatom. Teraz mówi się, że
        najzagorzalszym sojusznikiem Obamy na Kapitolu może być jego kontrkadydat, John
        McCain.

        adrem63 napisał:

        > – teraz ta nadzieja stała się ciałem i zostanie poddana próbie
        > rzeczywistości.
        • adrem63 Re: „Ameryka wybrała nadzieję” 23.01.09, 13:30
          Podzielam w większości to zdanie. Kennedym się nie zachwycam.

          Obama wzbudził tak ogromne nadzieje, często pewnie i sprzeczne, że
          ich spełnienie wydaje się niemożliwe. Ponadto jak się wydaje na
          podstawie obserwacji faktów w USA prezydenci rządzą pod dyktando
          różnych grup interesów.
          Obama posiada odpowiedni potencjał, mógłby to wszystko odmienić,
          tylko czy będzie chciał i czy mu pozwolą.
          Uzdrowienie obecnego systemu społ. ekonomicznego wymaga odważnej,
          totalnej operacji. Jeśli coś takiego nie nastąpi to niewiele się
          zmieni.

          P.S. Ciekawy blog :).
    • brillo Prezydent Barack Obama 21.01.09, 16:01
      "jak rozewrzecie pięść my wyciągniemy rękę". tak powiedział.
      • adrem63 Re: Prezydent Barack Obama 21.01.09, 18:31
        „Wy, którzy dzierżycie władzę za pomocą korupcji, oszustwa i
        tłumienia sprzeciwu, jesteście po złej stronie historii. Ale my
        wyciągniemy do was dłoń, jeśli rozprostujecie zaciśniętą pięść”-
        B.Obama

        Nomen omen !
        Jak można się domyslać, ta pięść rozprostuje się tylko po to, żeby
        chwycić forsę.
    • zawszepolak powtórka przysiegi w Białym Domu już bez Biblii... 24.01.09, 02:28
      powtórka przysiegi w Białym Domu już bez Biblii... mysle ze tak mialo byc od
      poczatku ciekawe "kto" to zaplanowal jakie dalsze konsekwenje moze to ze soba niesc
      a moze przysiega byla na inna "ksiege".....???
      rownie ciekawe jest to ze w szanownej gazecie tak istotna informacja jest
      podawana gdzies na koncu mimochodem - odnaleziona w "Obama wprowadza Clinton - w
      Ameryce zaczyna się nowa era"
    • wordsinvaders77 Prezydent Barack Obama 24.02.09, 15:26
      nieco inaczej ale na temat:
      piszemy o nim ciekawiej
      wordsinvaders.pl/obama-jedzie-do-dallas
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka