Dodaj do ulubionych

Fala zwolnień z powodu grypy i przeziębień

23.01.09, 10:32
W artuszu i rzedach dzielnic az 250. Nie nowosc ze sie lenia i
chodza na zwolnienia.Nikt im nic nie powie. Maja prawo-
zakrzycza.Chetnie by sie przeczytalo statystyke ile osob pracujacych
z ZUS,US itd. jest na zwolnieniu.
Obserwuj wątek
    • ernestotravel Re: Fala zwolnień z powodu grypy i przeziębień 23.01.09, 10:55
      w malej prywatnej firmie, nawet jak sie choruje, to sie pracuje, nie
      pracujesz, nie masz pensji. Od 6 lat nie bylem na zwolnieniu
      lekarskim, nawet czasu do lekarza nie mam, zeby pojsc, jak mnie cos
      bierze... Oczywiscie, sa przypadki, ze trzeba odchorowac, zlamana
      noga czy bol kregoslupa, itp, o wypadkach czy operacjach nie
      wspomne, ale tutaj... niestety masz racje naminka... urzednikowi
      latwo chorowac, pensyjka i tak wplynie na konto
      • hssxy Re: Fala zwolnień z powodu grypy i przeziębień 23.01.09, 11:13
        A wiec pracujesz / zatrudniasz na czarno ??.
        Inspekcja puk puk ....
        P.S. Nawet grypa może być śmiertelna, leczenie powikłań kosztuje
        b. dużo .. nas wszystkich.
        A jeśli wcale nie badasz się / nie wysyłasz pracowników na badania
        to narażasz innych na ponoszenie kolosalnych kosztów leczenia np zaawansowanego raka.
        • pm7303 Re: Fala zwolnień z powodu grypy i przeziębień 23.01.09, 12:02
          czyli, jak się pokulam do internisty z przeziębionkiem, co by dostać jakiś
          antybiotyk (który może i zabije część bakterii, ale pozbawi mnie możliwości
          nabycia odporności) i witaminkę C, to przy okazji wykryją mi wczesne stadium
          raka i wogóle będzie 'super'?

          proponuję rychłą wizytę u lekarza, tyle że 'innej' specjalności
          • zibiwrocek A na co umarła agentka ABW z Poznania? 23.01.09, 15:24
            • mietowe_loczki Re: A na co umarła agentka ABW z Poznania? 23.01.09, 15:57
              Na samobójstwo.
          • kontonaspam Re: Fala zwolnień z powodu grypy i przeziębień 23.01.09, 16:34
            A przeziębionko od grypki odróżniasz? Czy główka za wolno myśli?

            pm7303 napisał:

            > czyli, jak się pokulam do internisty z przeziębionkiem, co by dostać jakiś
            > antybiotyk (który może i zabije część bakterii, ale pozbawi mnie możliwości
            > nabycia odporności) i witaminkę C, to przy okazji wykryją mi wczesne stadium
            > raka i wogóle będzie 'super'?
            >
            > proponuję rychłą wizytę u lekarza, tyle że 'innej' specjalności
      • niekarmictrola [...] 23.01.09, 12:40
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • nessie-jp Re: Fala zwolnień z powodu grypy i przeziębień 23.01.09, 15:14
          > tylko jak po jednej, drugiej, trzeciej nie leczonej
          > grypie dostaniesz zapalenia

          Hm... a jak się LECZY grypę? Tak z ciekawości pytam.
      • naleczow Re: Fala zwolnień z powodu grypy i przeziębień 23.01.09, 12:52
        Ale brednie wypisywac w pracy masz czas ?
      • microb66 Re: Fala zwolnień z powodu grypy i przeziębień 23.01.09, 13:32
        Jak dostaniesz powikłań po grypie np. zapalenie płuc, lub zapalenie
        mięśnia sercowego, to jedyne wynagrodzenie jakie dostaniesz to
        zasiłek pogrzebowy z ZUSu. Grypy nie należy lekceważyć!!!
      • mietowe_loczki Re: Fala zwolnień z powodu grypy i przeziębień 23.01.09, 15:56
        ernestotravel napisał:

        > w malej prywatnej firmie, nawet jak sie choruje, to sie pracuje, nie
        > pracujesz, nie masz pensji.

        Swego czasu pracowałam w takiej firmie i tylko mam nadzieję, że taki niefart nie
        spotka mnie już nigdy w życiu. Mam nadzieję, że nie trafię już więcej na
        dewianta, który będzie mi kazał przychodzić do pracy z czterdziestostopniową
        gorączką.
      • villianna Re: Fala zwolnień z powodu grypy i przeziębień 23.01.09, 16:55
        ernestotravel napisał:

        > w malej prywatnej firmie, nawet jak sie choruje, to sie pracuje, nie
        > pracujesz, nie masz pensji. Od 6 lat nie bylem na zwolnieniu
        > lekarskim, nawet czasu do lekarza nie mam, zeby pojsc, jak mnie cos
        > bierze...

        Tak, szef na pewno to doceni, jak będziesz łaził z grypą do pracy i pozarażasz
        mu resztę pracowników.
    • osmialowski Re: Fala zwolnień z powodu grypy i przeziębień 23.01.09, 10:58
      Chetnie bym ciebie wyslal na zwolnienie z pisania takich debilnych
      postow
    • osmialowski Re: Fala zwolnień z powodu grypy i przeziębień 23.01.09, 10:59
      Chetnie bym ciebie naminka wyslal na zwolnienie z pisania takich
      debilnych postow
    • 3cik <----==--- 23.01.09, 11:17
      Ja myślę, namika, że Ciebie już grypa dopadła. Z wysoką gorączką.
      Jak inaczej wytłumaczyć fakt pisania kompletnych bzdur, językiem niepodobnym do
      mowy ojczystej?
      • najlepsza.muzyka Jaka grypa? 23.01.09, 11:27
        Mam ją gdzieś, wystarczy codziennie rowerkiem do pracy i już ;-) W
        mrozy trzeba się tylko dobrze ubrac.

    • megasceptyk Chore zwierzęta należy odstrzelić by chronić stado 23.01.09, 11:27
      terefere, maskę włóż, maskę zdejm :)
    • januszz4 Kierownictwa firm 23.01.09, 11:51
      powinny zrobić sobie rachunek ekonomiczny: co się bardziej opłaca.
      Czy zorganizować szczepienia przeciw grypie dla swoich pracowników,
      czy ponosić konsekwencje finansowe i organizacyjne związane z
      nieobecnością pracowników w pracy z powodu choroby. Podejrzewam, że
      raczej takich kalkulacji się nie robi, a szkoda. Prewencja zawsze
      jest lepsza niż późniejsza szarpanina, przestoje itd. Chociaż w
      obecnej sytuacji spowolnienia i ograniczania produkcji, dla wielu
      firm absencja chorobowa pracowników może być nawet korzystna.
      • efciaeb Re: Kierownictwa firm 23.01.09, 16:56
        A jaki jest koszt leczenia poszczepiennych powikłań?!
        W zeszłym roku dałam się namówić na szczepienie przeciw grypie i przez cztery
        miesiące nie mogliśmy się całą rodziną wygrzebać z choróbska ( po kilkudniowych
        poprawach były okresy dwutygodniowego leżenia w łóżku), choć w latach
        wcześniejszych sezon jesienno zimowy był okupiony co najwyżej przeziębieniami.
        Mama prawie przypłaciła je życiem, była już w takim stanie, że lekarz prawie nie
        dawał jej szans. W tym roku też chorujemy gorzej niż przed tamtym szczepieniem
        było. Więc ja stanowczo mówię NIE szczepieniu na grypę. I nigdy więcej nie dam
        się na to naciągnąć.
        • januszz4 Re: Kierownictwa firm 24.01.09, 14:25
          Ja mam inne, korzystne doświadczenia ze szczepieniem, a ja i moja
          rodzina szczepimy się od dawna. No ale to jest kwestia indywidualna.
          Gdyby statystyki nie potwierdzały pozytywnych skutków szczepień, to
          by je zaniechano. Pisząc post miałem oczywiście na myśli dobrowolne
          szczepienia, a nie zmuszanie pracowników do szczepień obowiązkowych.
          Rzeczywiście słyszałem także o takich przypadkach o których piszesz.
          Szczerze współczuję i życzę szybkiego unormowania sytuacji
          zdrowotnej u całej Twojej rodziny.
    • sparker Przychodnie pełne chorych na grypę i przeziębio... 23.01.09, 12:13
      Przeklęta grypa, mój kolega z parcy zachorował i sam będę musiał
      dziś roznosić proszki po osiedlu.
    • ksks3 Nie znamy zasięgu grypy 23.01.09, 12:37
      Ministerstwo zdrowia nawet w przybliżeniu nie jest w stanie
      określić zasięgu epidemii grypy. Niewydolność przychodni powoduje
      to, że tylko nieliczna grupa wytrwałych i nieco zdrowszych dostaje
      się do lekarza. A to dane od lekarzy dają wiedzę ministerstwu. W
      mojej przychodni kolejka ustawia się już od kilku dni o czwartej
      rano!!!!
      Większość chorych ratuje się na własną rękę. Jakiś urlop, aspiryna
      i i może uda się przeżyć.
      Tylko co będzie jak trafi się coś na kształt "hiszpanki". Może
      wcześniej warto wziąść za pysk rządzących. Niech w końcy zrobią to
      do czego zobowiązuje ich prawo.
      • aeromonas Re: Nie znamy zasięgu grypy 23.01.09, 12:43
        Przy grypie wręcz bez sensu jest chodzenie do lekarza. Na grypę i
        inne wirusowe infekcje nie ma lekarstwa. Organizm musi sam je
        zwalczyć, więc trzeba mu pomóc: dużo spać i pić rozgrewające płyny
        (np. wywar i imbiru z cytryną i miodem). Najczęściej wystarczy 1-2
        dni takiej kuracji i jest OK. Stanie w kolejce u lekarza w tłumie
        chorych tylko pogarsza sprawę. A lekarz może najwyżej dać nam
        zwolnienie. W USA przysługuje rocznie kilka dni do wykorzystania,
        kiedy człowiek źle się czuje (bez żadnych świstków). Niewykorzystane
        dni dołącza się do urlopu. I nie ma bez sensu kolejek do lekarza.
      • madami Re: Nie znamy zasięgu grypy 23.01.09, 15:01
        Moja cała rodzina jest chora, nikt z nas nie zasięgnął porady lekarza, objawy
        grypy ewidentne, poza tym koleżanka usiłowała przez 3 dni się zapisać do
        internisty, nie udało się, nie miała siły bladym świtem ustawić się w kolejce do
        rejestracji i skorzystała z prywatnego ale tylko dlatego, że potrzebowała L4 do
        pracy - my nie potrzebujemy. Myślę, że rzeczywisty rozmiar epidemii jest jakieś
        4 razy większy.
    • epi-log Przychodnie pełne chorych na grypę i przeziębio... 23.01.09, 12:45
      Tradycyjnie: "Zima zaskakuje drogowców", a wirusy pracowników.
      Jestem przekonany, że obecnie największy wzrost zachorowań i
      absencji pracowniczych (zgodnie z decyzją Kuratorium Oświaty)
      występuje w województwach Dolnośląskim, Mazowieckim, Opolskim i
      Zachodniopomorskim.
    • blackmark Warszawa uber alles! 23.01.09, 13:41
      i wciąż Polskę dzieli się na Warszawę oraz "inne regiony", Warszawę i resztę
      świata. jak coś się nie wydarzyło w Warszawie, to znaczy, że w ogóle się nie
      wydarzyło. ludzie, Warszawa to nie Monte Carlo a Polska to nie Monaco! za
      ostatnimi tablicami drogowymi jest jeszcze cała reszta kraju! nie wystarczy
      pomieszkać 3 miesiące w stolicy by gardzić plebsem z prowincji... porąbane!
    • olabu Przychodnie pełne chorych na grypę i przeziębio... 23.01.09, 15:57
      Jakto - na grype zachorowalo juz 15 tys. chorych? No i chorych na
      co? - bo to moze miec znaczenie! A zdrowych ilu zachorowalo?
      Dlaczego takie niekompletne sa te informacje? Jestem w panice!
      Chcialabym wiedziec:
      (1) na co bylo chorych tych 15tys chorych, ktorzy zachorowali na
      grype,
      oraz
      (2) czy zdrowym tez grozi zachorowanie na grype, czy nie?

      Z gory dziekuje za informacje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka