Dodaj do ulubionych

Watykan o Obamie: ogromne rozczarowanie

26.01.09, 07:01

"Watykańscy hierarchowie oskarżają prezydenta USA o "zamach na życie niewinnych"."

**************************************

Czy mam rozumieć, że ofiary pedofilów w sutannach oraz matki, które tracą
życie i zdrowie na skutek porodu są winne?

Obserwuj wątek
    • takajednaania Re: Watykan o Obamie: ogromne rozczarowanie 26.01.09, 07:07
      Ależ nie. To są duszyczki złożone na ołtarzu wiary.
      • piools plany Obamy 26.01.09, 07:14
        Ilość wykonywanych aborcji dzięki Obamie zwiększy się o około 100000
        na rok. Próby porównania tej liczby do ilości przestępstw pedofilii
        jest po prostu grubą manipulacją.
        • krzych.korab Urodzi się kasa,umrze kasa,kogo obchodzi czy i jak 26.01.09, 07:53
          żyje.W między czasie też kasa.Im biedniejszy tym więcej da.
          • jimmyjazz Terrotystów w Guantanamo nie można. Dzieci tak. 26.01.09, 08:57
            To taka ciekawa logika.
            Terrorystów w Guantanamo Obama broni i nic im nie będą mogli zrobić.
            No a nienarodzone dzieci można zabijać. Co tam. Tego kamery nie
            pokazuja.
            • dzikowy Re: Terrotystów w Guantanamo nie można. Dzieci ta 26.01.09, 09:24
              Nie ma czegoś takiego jak nienarodzone dziecko. Używaj terminologii medycznej,
              nie watykańskiej poezji. Nie można zabić czegoś co nie żyje.
              • jimmyjazz Re: Terrotystów w Guantanamo nie można. Dzieci ta 26.01.09, 09:42
                dzikowy napisał:

                > Nie można zabić czegoś co nie żyje.

                Oczywiście.
                To zapraszam na usg po zakończeniu 3 mca ciąży.
                Wtedy zrozumiesz.
                • killatha Re: Terrotystów w Guantanamo nie można. Dzieci ta 26.01.09, 09:48
                  a wcześniej od poczecia do tych trzech miesięcy?
                  a co z plemnikami i komórkami jajowymi?
                  może jeszcze zakazać miesiączkowania bo TAKIE MARNOTRASTWO
                  • em_obywatel Dajcie spokoj z aborcja 26.01.09, 11:05
                    Dajcie spokoj z aborcja. Normalni ludzie i tak uzywaja antykoncepcji.

                    Prawdziwy problem to uzycie komorek macierzystych w medycynie. Ja zdaje sobie
                    sprawe, ze biomedycyna w Polsce i badania to nie jest problem bo i tak ani firmy
                    ani rzad nie daja pieniedzy na zadne badania, ale powstaje problem, czy wolno
                    uzywac metod leczenia ktore sa wynikiem tych badan. Zalozmy ze chora kobiete w
                    ciazy. I teaz tak, czy mamy ja leczyc tymi metodami czy nie? Jesli nie bedziemy
                    leczyc doprowadzimy do smierci jej i jej nienarodzonego dziecka (de facto
                    zabijemy oboje przez zaniedbani ). Natomiast opracowanie nowej metody leczenia
                    zostalo okupione zyciem ilus tam embrionow. Co mamy w takiej sytuacji zrobic? Hmmm?
                    • lahdaan Re: Dajcie spokoj z aborcja 26.01.09, 11:11
                      em_obywatel napisał:

                      > Dajcie spokoj z aborcja. Normalni ludzie i tak uzywaja antykoncepcji.

                      Której kk również zakazuje. Napisałem o tym poniżej.

                      > Prawdziwy problem to uzycie komorek macierzystych w medycynie. Ja zdaje sobie
                      > sprawe, ze biomedycyna w Polsce i badania to nie jest problem bo i tak ani firm
                      > y
                      > ani rzad nie daja pieniedzy na zadne badania, ale powstaje problem, czy wolno
                      > uzywac metod leczenia ktore sa wynikiem tych badan. Zalozmy ze chora kobiete w
                      > ciazy. I teaz tak, czy mamy ja leczyc tymi metodami czy nie? Jesli nie bedziemy
                      > leczyc doprowadzimy do smierci jej i jej nienarodzonego dziecka (de facto
                      > zabijemy oboje przez zaniedbani ). Natomiast opracowanie nowej metody leczenia
                      > zostalo okupione zyciem ilus tam embrionow. Co mamy w takiej sytuacji zrobic? H
                      > mmm?

                      Dla ludzi wierzących powinno być jasne, że Bóg działa rękami naukowców i
                      lekarzy. Dla nie wierzących jest to kolejne osiągnięcie cywilizacji. Ja nie
                      widzę tu żadnego problemu. Dobro jest dobrem.
                      • jimmyjazz Re: Dajcie spokoj z aborcja 26.01.09, 14:33
                        lahdaan napisał:

                        > Której kk również zakazuje. Napisałem o tym poniżej.

                        A proponuje w jej miejsce cos innego.

                        > Dla ludzi wierzących powinno być jasne, że Bóg działa rękami
                        > naukowców i lekarzy.

                        Tyle że wierzący wiedzą również o istnieniu szatana :)

                        > Dla nie wierzących jest to kolejne osiągnięcie cywilizacji. Ja nie
                        > widzę tu żadnego problemu. Dobro jest dobrem.

                        No niestety - pojęcie dobra jest względne. Zależy czyje dobro itp idt
                        • poszeklu prawo do zabicia czlowieka to aborcja 26.01.09, 14:45
                          To konflikt miedzy prawem do zabicia CZLOWIEKA, a prawem
                          nietykalnosci CZLOWIEKA, a dokladnie jego zycia.
                          Nie kazdy menel to rozumie, stad glosy za prawen do ZABICIA
                          CZLOWIEKA!
                          Zbrodniarz moglby wypisac spora liste korzysci jakie odnosi
                          z mordowania.

                          jimmyjazz napisał:
                          > No niestety - pojęcie dobra jest względne. Zależy czyje dobro
                          > itp idt
                          >
                          • pe1 Re: prawo do zabicia czlowieka to aborcja 26.01.09, 19:42
                            Nie bredź, pokaszlu

                            Nie ma tu mowy o zabijaniu człowieka, tylko o usuwaniu płodu we wczesnym
                            stadium. Ten płód NIE JEST człowiekiem, choćbyś nie wiadomo jak się upierał.
                            • sul_ziemi Amerykańska czerń nie posiada kośca moralnego. 27.01.09, 12:40
                              Dotyczy to znakomitej większości całej ich populacji w USA, od
                              analfabetów, do posiadających wysokie wykształcenie. W temacie
                              aborcji ci ostatni oczywiście, podają pseudoracjonalne uzasadnienia,
                              usprawiedliwiające fakt zabijania, rozwijającego się nowego
                              istnienia ludzkiego. Czego można się w takiej sytuacji spodziewać po
                              Obamie? Wg mnie niczego dobrego, w tym zakresie i w wielu innych,
                              gdzie liczy się pozytywny aspekt, moralności białego człowieka.
                        • emeryt40 Re: Dajcie spokoj z aborcja 26.01.09, 21:12
                          Należy odpowiedzieć na pytanie - Co to jest człowiek? Bez odpowiedzi
                          na to pytanie dyskusja jest bezprzedmiotowa. Człowiek to ciało i
                          dusza. Ciało człowieka staje się człowiekiem z chwilą, gdy Bóg nada
                          mu duszę, a przestaje być człowiekiem, gdy dusza z niego uchodzi.
                        • jaceq Re: Dajcie spokoj z aborcja 29.01.09, 09:18
                          jimmyjazz napisał:

                          > A proponuje w jej miejsce cos innego.

                          Owszem. Szklankę wody zamiast. Dziękuję, pozostanę przy cywilizacji
                          śmierci. Zawsze to jakaś cywilizacja jednak. I o wiele
                          przyjemniejsza.

                          > Tyle że wierzący wiedzą również o istnieniu szatana :)

                          Wyraziłbym to tak: "wierzący wierzą w szatana", bo jak dotąd nikt go
                          jeszcze nie widział.

                          > pojęcie dobra jest względne.

                          Katolicki relatywizm moralny.
                  • jimmyjazz Re: Terrotystów w Guantanamo nie można. Dzieci ta 26.01.09, 13:22
                    killatha napisała:

                    > a wcześniej od poczecia do tych trzech miesięcy?
                    > a co z plemnikami i komórkami jajowymi?
                    > może jeszcze zakazać miesiączkowania bo TAKIE MARNOTRASTWO

                    Przejdź się na usg po 3 miesącu to porozmawiamy o życiu. Nie ma co
                    teoretyzować.
                    • obrazoburca Re: Terrotystów w Guantanamo nie można. Dzieci ta 26.01.09, 13:28
                      nie oglądam telewizji.
                      • jimmyjazz Re: Terrotystów w Guantanamo nie można. Dzieci ta 26.01.09, 14:23
                        obrazoburca napisał:

                        > nie oglądam telewizji.

                        To idź do lekarza :)
                        • jaceq Dżimmi oglądanie telewizji uważa za objaw zdrowia. 29.01.09, 09:21
                          ntxt
                          • jimmyjazz głupiś 30.01.09, 14:27
                            nie ogląda tv wiec nie ma gdzie zobaczyć obrazu usg dziecka. wiec
                            wysłałem ją do lekarza gdzie zoboczy sobie takowe usg na własne oczy.

                            wystarczająco prosty tekst?
                  • miro17 Stary plemnik to stary plemnik 26.01.09, 22:26
                    a stary embrion to po prostu stary człowiek. Jest różnica?
                • blue911 Re: Terrotystów w Guantanamo nie można. Dzieci ta 26.01.09, 11:37
                  jimmyjazz napisał:

                  > dzikowy napisał:
                  >
                  >.
                  >
                  > Oczywiście.
                  > To zapraszam na usg po zakończeniu 3 mca ciąży.
                  > Wtedy zrozumiesz.
                  >
                  Jesli nie masz powodzenia u kobiet i to Cie meczy to sobie utnij.
                • blue911 Re: Terrotystów w Guantanamo nie można. Dzieci ta 26.01.09, 11:39
                  jimmyjazz napisał:

                  > dzikowy napisał:
                  >
                  > > Nie można zabić czegoś co nie żyje.
                  >
                  > Oczywiście.
                  > To zapraszam na usg po zakończeniu 3 mca ciąży.
                  > Wtedy zrozumiesz.
                  >
                  Homoseksualisci watykanscy,laczcie sie!
              • baraqs Re: Terrotystów w Guantanamo nie można. Dzieci ta 26.01.09, 10:39
                Terminologia medyczna jak sam to określiłeś, to tylko terminologia wprowadzona
                przez medyków, i tylko po to aby zamydlić oczy prawdzie, czyli mordowaniu
                nienarodzonego dziecka.
                Godzisz się na pójście do łóżka z babą, to wiesz jakie mogą być tego skutki, a
                co nie umiesz ponosić konsekwencji to wsadź sobie końcówkę w drzwi, i je zatrzaśnij.
                Jak palisz papierosy to wiesz, że z tego może być rak, i na to się godzisz jako
                efekt uboczny, ale dziecko wedle niektórych jest gorsze od raka, buractwo.
                Równie dobrze przecież można powiedzieć o zabójstwie eutanazja, przecież to tak
                ładnie brzmi, zawsze można się w ten sposób pozbyć starej matki, którą się już
                nikt nie chce zaopiekować, a może i tatuś pójdzie do piachu bo to przecież
                przeszkadza w karierze.
                Przygłupy i niedorozwoje z was, ja mam 3 kochanych dzieciaczków dwójka moje
                własne a jedno niestety nie, ale nigdy, przenigdy bym nie pozwolił na ich
                skrzywdzenie, a dwójka z nich to "wpadka", sam zaś jestem chory, ale to ma być
                problem?!
                Spójrzcie w lustro, problemem jesteście wy sami, wy i wasze myślenie!!!
                • pe1 Re: Terrotystów w Guantanamo nie można. Dzieci ta 26.01.09, 11:00
                  Terminologia katolicka to tylko terminologia wprowadzona
                  przez klechów, i tylko po to aby zamydlić oczy prawdzie, czyli mordowaniu
                  matek w imię pozyskania nowego płatnika czarnej mafii.

                  i tyle w temacie
                • lahdaan antykoncepcja - nie, aborcja - nie... 26.01.09, 11:08
                  Antykoncepcja jest najbardziej skutecznym środkiem zapobiegającym aborcji.
                  Dlaczego więc kk, wysuwając argument, że aborcja to "zabójstwo nienarodzonych"
                  sam wkłada owym zabójcom nóż do ręki?

                  A może tu wcale nie o moralność chodzi tylko o władzę nad duszą jednostki?
                  Jednak decydować o seksualności człowieka to najgorsza forma zniewolenia.

                  Chorzy ludzie.
                  • pe1 Re: antykoncepcja - nie, aborcja - nie... 26.01.09, 11:13
                    Wszystko bierze się z obsesyjnego stosunku KK do kwestii seksu, która ma genezę
                    w pismach tzw. św. Hieronima, o którym wiadomo, że był chory na syfilis oraz
                    schizofrenię (nie bez związku)
                    • lahdaan Re: antykoncepcja - nie, aborcja - nie... 26.01.09, 11:21
                      Dodam, że stosunku, który jest szczególnie wygodny dla hierarchii żyjącej w
                      celibacie. To walka z własną seksualnością - napisałby Freud.
                      • jimmyjazz Re: antykoncepcja - nie, aborcja - nie... 26.01.09, 13:21
                        lahdaan napisał:

                        > Dodam, że stosunku, który jest szczególnie wygodny dla hierarchii
                        > żyjącej w celibacie. To walka z własną seksualnością -
                        > napisałby Freud.

                        To KK nakazuje innym życie w celibacie?
                  • jimmyjazz Re: antykoncepcja - nie, aborcja - nie... 26.01.09, 13:26
                    lahdaan napisał:

                    > Antykoncepcja jest najbardziej skutecznym środkiem zapobiegającym
                    > aborcji. Dlaczego więc kk, wysuwając argument, że aborcja
                    > to "zabójstwo nienarodzonych"
                    > sam wkłada owym zabójcom nóż do ręki?

                    A to KK nakazuje komuś robić dzieci i później je usuwać?
                    Jak ktoś jest nieodpowiedzialny to lubi zwalać winę na "onych"

                    > A może tu wcale nie o moralność chodzi tylko o władzę nad duszą
                    > jednostki?

                    W końcu to kościół - głównie zajmują się duszami.
                    Jak ktoś nie chce to niech nie słucha i się nie przejmuje.
                    Skąd tyle jadu i nienawiści?
                    • obrazoburca Re: antykoncepcja - nie, aborcja - nie... 26.01.09, 13:30
                      no to niech zajmuje się duszami. Swoimi i swopich wyznawców.
                      Czy ktoś ze 'zwolenników' aborcji napisał, że interesuja go dusze lub 'dusze' Katolików?
                      nikt przeciez nie zabrania B16 wprowadzić takich (czy jakichkolwiek innych) regulacji w ramach Koscioła rzymskiego i egzekwować ich od dobrowolnych swoich członków.
                      • jimmyjazz Re: antykoncepcja - nie, aborcja - nie... 26.01.09, 14:26
                        obrazoburca napisał:

                        > no to niech zajmuje się duszami. Swoimi i swopich wyznawców.

                        I się zajmuje. Właśnie to robi. W usa też sa wierzący.

                        > Czy ktoś ze 'zwolenników' aborcji napisał, że interesuja go dusze
                        > lub 'dusze' Katolików?

                        Nie bo ich cudze dusze nie interesują.

                        > nikt przeciez nie zabrania B16 wprowadzić takich (czy
                        jakichkolwiek innych) reg
                        > ulacji w ramach Koscioła rzymskiego i egzekwować ich od
                        dobrowolnych swoich członków.

                        Jak to nikt nie zabrania? Chyba nie czytałes postów poniżej.
                        Czy papież grozi komuś stosem czy więzieniem za aborcję?
                        A lekarzom którzy odmawiają aborcji grozi się wiezieniem. Ot mała
                        róźnica.
                        • obrazoburca Re: antykoncepcja - nie, aborcja - nie... 26.01.09, 15:02
                          > I się zajmuje. Właśnie to robi. W usa też sa wierzący.

                          Którzy wybrali Baracka Obamę swoim prezydentem - nie wybierali natomiast Josepha Ratzingera na zaden stołek, jaki po drodze przeskoczył.
                          Jeśli sa wierzacy, to niech sie nie skrobią - w czym problem?

                          Moze Watykan zamiast waczyc ze złem powinien zacząć zajmowac sie szerzeniem dobra?

                          > Nie bo ich cudze dusze nie interesują.

                          To prawda - nie dybia na cudze dusze.
                          Kiedy byłem mały opowiadano mi (jako katolikowi) różne opowiastki o r
                          takich, co to interesuja sie cudzymi duszami. Od te pory nie lubie zapachu siarki, ani czarnego koloru.

                          > Czy papież grozi komuś stosem czy więzieniem za aborcję?

                          Bo nie moze - grożenie stosem jest przestepstwem, a wiezieniem nie grozi bo nie musi - póki co więzienie wciąż za nią grozi.
                          On tylko obstaje za tym, zeby nie zmieniac obbecnego stanu prawnego - dla mnie jest to równoznaczne nie tylko z grożeniem wiezieniem za aborcje, ale z wsadzaniem do nich.
                • madissa Re: Terrotystów w Guantanamo nie można. Dzieci ta 29.01.09, 08:58
                  Tylko dwójkę własnych ???? A dlaczego nie ósemkę, tak jak Twoi prapradziadowie ?

                  Pewnie, że aborcja jest zła - tak jak złe jest zabijanie ludzi na wojnach (np. w
                  Gazie),dopuszczanie do śmierci głodowej, rodzenie dzieci i skazywanie ich na
                  wegetację, kazanie żyć rodzinom za 1000 zł/m-c, istnienie w XXI w. państwowych
                  domów dziecka,okrutne męczenie zwierząt w rzeźniach, zatruwanie przyrody itd.

                  Problem w tym, że o całej reszcie, za wyjątkiem aborcji, mówi się ustami
                  złotoustych i wpływowych (jeśli w ogóle się mówi) - zło koniecznie: trudno, tak
                  musi być.

                  Aborcja to też zło konieczne. KONIECZNE niekiedy. Ratujące życie i zdrowie.
                  Usuwające przedmiot gwałtu. Jedyne wyjście w danej sytuacji.

                  Symptomatyczne - z okazji ostatnich morderstw w Gazie Watykan "się modlił" i
                  wzywał strony do zaprzestania konfliktu. W przypadku decyzji Obamy reakcja
                  Watykanu była znaacznie bardziej gwałtowna. Bo w pierwszym przypadku chodziło o
                  dzieci już urodzone, nie embriony ???

                  A badania naukowe przeprowadzone w USA są JEDNOZNACZNE: jest możliwość aborcji i
                  dostępu do antykoncepcji - przestępczość spada. Bo rodzi się mniej niechcianych
                  dzieci. Powtórzmy to - NIECHCIANYCH.

                  Niestety, ten świat nie jest bajką i wiele kobiet NIE CHCE dzieci. Z różnych
                  powodów. Subiektywnie rzecz biorąc nie zgadzam się z nimi - dzieci to piękna
                  rzecz i w ogóle. Ale, niestety, ponieważ nie jestem gotowa im pomóc (za
                  wyjątkiem pomocy duchowej), po prostu pozostawiam to ich sumieniu.
            • xezaq Re: Terrotystów w Guantanamo nie można. Dzieci ta 26.01.09, 09:25
              JEszcze doprecyzuj którzy są którzy w tym Guantanamo. Podpowiem - ci
              przetrzymujący to terroryści.
            • blue911 Re: Terrotystów w Guantanamo nie można. Dzieci ta 26.01.09, 11:35
              jimmyjazz napisał:

              > To taka ciekawa logika.
              > Terrorystów w Guantanamo Obama broni i nic im nie będą mogli
              zrobić.
              > No a nienarodzone dzieci można zabijać. Co tam. Tego kamery nie
              > pokazuja.
              >
              To nie sa dzieci,zboczencu! Histeria panuje wszedzie.
              • jimmyjazz Re: Terrotystów w Guantanamo nie można. Dzieci ta 26.01.09, 13:19
                blue911 napisał:

                >> To nie sa dzieci,zboczencu! Histeria panuje wszedzie.

                No nieźle, co za poziom.
                Z tą histerią o sobie sądząc po wykrzykniku?
            • jaceq Re: Terrotystów w Guantanamo nie można. Dzieci ta 29.01.09, 09:40
              jimmyjazz napisał:

              > nienarodzone dzieci

              JAKIE dzieci???
        • maruda.r Re: plany Obamy 26.01.09, 08:09
          piools napisał:

          > Ilość wykonywanych aborcji dzięki Obamie zwiększy się o około 100000
          > na rok. Próby porównania tej liczby do ilości przestępstw pedofilii
          > jest po prostu grubą manipulacją.

          **************************

          Więc wybaczasz pedofilom?



    • killatha Re: Watykan o Obamie: ogromne rozczarowanie 26.01.09, 07:09
      Watykan walczy o prawa nienarodzonych bo jak już sie narodzą to
      przecież trzeba ochrzcić, a nawet jak za długo nie pożyje to pogrzeb
      tez trzeba zrobić - kasa kiciu, kasa
    • maupa13 Watykan o Obamie: ogromne rozczarowanie 26.01.09, 07:11
      No cóż, optymistyczna wiadomość - przynajmniej w Stanach nie zwracają uwagi na
      ględzenie Watykanu!

      To naprawdę wolny kraj, w przeciwieństwie do Lechistanu, kolonii Watykanu...

      Tu nawet nt. metod leczenia bezpłodności (sic!) wypowiadają się księża!
      • piools Re: Watykan o Obamie: ogromne rozczarowanie 26.01.09, 07:16
        Hipokryto. Ty już się urodziłeś więc łatwo ci mówić o aboircji
        innych.
        • plastus82 A kobieta nie ma prawa do dysponowania swym cialem 26.01.09, 07:18
          tak? nie ma prawda?
          • piools Re: A kobieta nie ma prawa do dysponowania swym c 26.01.09, 07:20
            Prowa zawsze jest płynne. Dziś ma prawo do aborcji, jutro do zabicia
            schorowanych niewygodnych rodziców, bo mama mówiła ze nie chce jej
            żyć a co pojutrze?
            • killatha Re: A kobieta nie ma prawa do dysponowania swym c 26.01.09, 07:22
              nikt ciebie do aborcji nie zmusza, dla mnie te parę komórek to
              embrion, a nie dziecko
              • sikorka68 Re: A kobieta nie ma prawa do dysponowania swym c 26.01.09, 08:17
                killatha napisała:

                > nikt ciebie do aborcji nie zmusza, dla mnie te parę komórek to
                > embrion, a nie dziecko
                I tu zwrócę uwagę na fakt, że ty też byłaś(-eś) embrionem (nie dzieckiem) i
                twoja matka dała ci szansę na życie. Dzięki temu możesz wypisywać takie bzdury w
                necie.
                Potrenuj swoją wyobraźnię, bo jest cienka...
                • pan_glosny Dlaczego "katolicy" na siłę narzucają tylko swój.. 26.01.09, 09:03

                  Dlaczego "katolicy" na siłę narzucają tylko swój punkt widzenia?
                  Niech "katolicy" nie zmuszają niewierzących i innych do postępowania
                  zgodnie z linią KK. Niech Katolicy zajmą się modlitwą a przede
                  wszystkim dziećmi już narodzonymi - często głodnymi, molestowanymi
                  niekoniecznie przez księży - częściej "tatusia", "wujka".
                  Katolików w Polsce mamy 90-95%. Z tego 45% chodzi do kościoła, a
                  tylko najbardziej krzykliwe 5-10% jest za zakazem in-vitro i przeciw
                  aborcji. Skoro uważacie, że te 5-10% ma stanowić prawo dla reszty
                  to dlaczego nie uznacie np. gejów, których też jest podobno 5-10% w każdym
                  społeczeństwie? Co zrobicie, jak oni zaczną się w taki sam
                  sposób domagać praw dla siebie? I też będą mówić, że Bóg tak chce,
                  aby byli też "inni ludzie".
                  • greg0.75 Re: Dlaczego "katolicy" na siłę narzucają tylko s 26.01.09, 09:26
                    > Dlaczego "katolicy" na siłę narzucają tylko swój punkt widzenia?
                    > Niech "katolicy" nie zmuszają niewierzących i innych

                    Na siłę? Komando KK dopadło Cię w ciemnej bramie i spuściło łomot? Napisz więcej, zapowiada się ciekawie...
                    • pan_glosny Re: Dlaczego "katolicy" na siłę narzucają tylko s 26.01.09, 10:18

                      Bardzo mi przykro, że Ty rozumiesz stwierdzenie "na siłę"
                      tylko jako spuszczenie łomotu.
                      • poszeklu Nie chodzi o katolikow, tylko o ludzi 26.01.09, 14:39
                        To konflikt miedzy prawem do zabicia CZLOWIEKA, a prawem
                        nietykalnosci CZLOWIEKA, a dokladnie jego zycia.
                        Nie kazdy menel to rozumie, stadglosy za prawen do ZABICIA
                        CZLOWIEKA!
                        • obrazoburca Re: Nie chodzi o katolikow, tylko o ludzi 26.01.09, 15:05
                          co ciekawe:
                          Ci sami ludzie, którzy krzycza 'w obrobnie zycia poczetego' są równiez za wprowadzeniem 'kary' śmierci.

                          Toż to jakas zbiorowa schizofrenia.
                  • euro67 Aborcja to kwestia prawa a nie wiary 26.01.09, 09:27
                    Aborcja to kwestia podstaw samego prawa a nie wiary. Jesli w prawie
                    istnieje wywodzaca sie z prawa rzymskiego zasada "DOMNIEMANIA
                    NIEWINNOSCI", to jakakolwiek wine trzeba udowodnic, i tak dlugo jak
                    NIE UDOWODNIONO jej w 100%, w tym wypadku tego ze embrion nie jest
                    czlowiekiem (a nie udowodniono tylko jest dyskusja), tenze embrion
                    cieszy sie opieka prawa jako czlowiek (w domniemaniu jego ludzkich
                    praw) i nikomu nie wolno go usmiercac. Tak jest w kazdym w panstwie
                    prawa i w prawie opartym na praworzadnosci i a nie na jakiejs
                    ideologii. Nie ma tu nic do rzeczy wiara tylko Ludzka PRZYZWOITOSC i
                    szacunek wobec prawdy (nawet jesli nie udaje sie jej ustalic w
                    100%), ktorej jak widac wielu brak.
                    • pan_glosny Nie zgadzam się z tym 26.01.09, 10:17

                      Nie zgadzam się z tym.
                      Aborcja to problem moralności i wiary, natomiast KK chce zrobić
                      z tego zapis prawny. Nie można wszystkich zmusić do zakazu aborcji;
                      już teraz kto może to jedzie usunąć ciążę do Niemiec albo do Anglii.
                      • em_obywatel Mam salomonowe rozwiazanie 26.01.09, 10:57
                        Mam salomonowe rozwiazanie. Wprowadzmy zakaz aborcji dla katolikow a calej
                        reszczie dajmy wolna reke. Katolicy beda zadowoleni i reszta tez.
                      • sikorka68 Re: Nie zgadzam się z tym 26.01.09, 11:04
                        pan_glosny napisał:
                        > Aborcja to problem moralności i wiary,
                        No tak, niekatolika wiara nie dotyczy, ale zawsze myślałam, że moralność tak.
                        • pe1 Re: Nie zgadzam się z tym 26.01.09, 11:09
                          Skoro to nie kwestia wyznania, to czemu tylko KK i jego wyznawcy tak drą ryja o
                          aborcję?
                          • sikorka68 Re: Nie zgadzam się z tym 26.01.09, 11:33
                            pe1 napisał:

                            > Skoro to nie kwestia wyznania, to czemu tylko KK i jego wyznawcy tak drą ryja o
                            > aborcję?
                            W Polsce, ale na świecie są znane przypadki, gdzie ateista jest też przeciw
                            takim zabiegom, np: niemiecka pisarka związana z ruchami lewicowymi- Karin
                            Struck, która w 1992 roku opublikowała książkę, opisującą negatywne skutki
                            psychiczne po aborcji, czy feministka Rebeka Walker.
                            Aborcji zabrania większość wyznań chrześcijańskich, nie tylko KK;
                            prawosławie.
                            Hinduizm uważa aborcję za zbrodnię (jeden z 6 rodzajów morderstwa) i za jeden z
                            najcięższych grzechów.
                            Buddyzm sprzeciwia się odbieraniu "świadomego życia". Już podstawowe nauki o
                            Dwunastu Ogniwach Współzależnego Powstawania jasno opisują reinkarnację
                            świadomości w łonie matki. Najbardziej obszerne nauki można znaleźć w Buddyzmie
                            tybetańskim, gdzie jest mowa o stanie pośrednim Bardo i narodzinach następującym
                            po tym stanie. Tybetańscy lamowie zawsze nauczają zgodnie z naukami o prawie
                            czynów karmicznych, aby nie stosować aborcji.
                            Nie pisz, że tylko KK jest przeciw i że tylko KK naucza co mają myśleć wierni,
                            bo to nie jest prawdą.
                            • pan_glosny Re: Nie zgadzam się z tym 26.01.09, 11:53

                              Zostaw ideologię, ale odpowiedz dlaczego najbardziej krzykliwe 5-10%
                              społeczeństwa chce narzucić reszcie swój punkt widzenia i to do tego przepisami
                              prawa? Nie pisz "prawo do życia" bo jak to słyszę/czytam
                              to nie zgadza mi się to z obrazkami żebrzących/molestowanych/głodnych
                              dzieci, których w cywilizowanym katolickim kraju mamy bardzo dużo (jakie to
                              życie?...)
                              • sikorka68 Re: Nie zgadzam się z tym 26.01.09, 13:08
                                Jeżeli mamy mieć wolność słowa, to każdy ma prawo głosu- nawet te 5-10%
                                społeczeństwa.

                                "obrazkami żebrzących/molestowanych/głodnych
                                > dzieci, których w cywilizowanym katolickim kraju mamy bardzo dużo"
                                z tym dużo, to przesadzasz. Osobiście widziałam jedno żebrzące dziecko i to nie
                                z głodu, ale dla jakiś dorosłych, jak się okazało nie rodziców. Nie daj się
                                zwieźć: żebranie stało się dla wielu sposobem na życie, na zarabianie pieniędzy.
                                Ja nie daję.
                                Co do molestowania- nie jest jedynym przestępstwem.
                                Katolicyzm niewiele ma z tym wspólnego
                                • pan_glosny Re: Nie zgadzam się z tym 26.01.09, 16:27

                                  Wolność słowa, wypowiedzi - oczywiście, ale wolność słowa nie
                                  oznacza od razu stanowienia prawa. Jak tylko te 5-10% będzie coś
                                  chciało to mamy zmieniać prawo, nawet jak tym pozostałym się to
                                  nie podoba?
                            • obrazoburca Re: Nie zgadzam się z tym 26.01.09, 12:13
                              Hinduizm i Budyzm to Ty zostaw w spokoju złociutka, bo te 'ideologie' w takim samym (jak nie większym) stopniu pietnuja i 'potepiają' KAŻDĄ formę zabijania - z gwałceniem i mordowaniem zwierząt na czele. O tym jakoś katolicy nie krzyczą.
                              • sikorka68 Re: Nie zgadzam się z tym 26.01.09, 13:11
                                obrazoburca napisał:

                                > Hinduizm i Budyzm to Ty zostaw w spokoju złociutka, bo te 'ideologie' w takim s
                                > amym (jak nie większym) stopniu pietnuja i 'potepiają' KAŻDĄ formę zabijania -
                                > z gwałceniem i mordowaniem zwierząt na czele. O tym jakoś katolicy nie krzyczą.
                                >
                                Jeszcze trochę "pomyślisz" i napiszesz, że chwalą.
                                • obrazoburca Re: Nie zgadzam się z tym 26.01.09, 13:20
                                  nie muszę 'myśleć', toz to przeciez oczywiste, że każdy 'pasterz' 'chroni' jedynie własne bydło i utrzymuje odpowiednia ilośc pogłowia w stadzie gwałcąc samice i selekcjonując te osobniki, które urodzą. I tak: te słabsze na pasze dla innych albo na ofirę bóstwom, a te sliniejsze dla dlaszej inseminacji.
                                  Innymi stadami lub jakąkolwiek populacją posługując sie jedynie instrumentalnie.

                                  Inaczej nie miałby sie z czego utrzymać.
                            • miro17 Gratuluję, Sikorko 26.01.09, 22:21
                              jednej z bardzo niewielu mądrych i udokumentowanych wypowiedzi na
                              tym forum.
                              Jestem właśnie takim niewierzącym, który z czysto racjonalnych
                              powodów popiera ochronę życia ludzi w płodowej fazie rozwoju. Sądzę
                              nawet, że przekonanie o przeistoczeniu - w pewnym momencie, np.
                              porodu - bezwartościowego "płodu" w istotę ludzką, której życie nie
                              ma ceny, pasowałoby raczej do ludzi o jakiejś prymitywnej
                              religijności, bo wierzących w cuda. Podobnie jak wiara, że za pomocą
                              nazwy nadanej jakiejś istocie ("płód"), można w sposób magiczny
                              decydować, czym ta istota jest.
                              Przypuszczam, że racjonalnie myślących ateistów i agnostyków, którzy
                              popierają ochronę życia ludzi w płodowej fazie jest więcej, czasem
                              ujawniają się na forach, niechby odzywali się śmielej.
                              • idonea Nie ma co gratulować 27.01.09, 19:17
                                Co to znaczy udokumentowane? Jeśli już mówić w kategoriach wschodnich religii i reinkarnacji, to może trochę dogłębniej, a nie po łebkach.
                                Reinkarnacja polega (podobno) na tym, że dusza przychodzi w określonym czasie, miejcu, wcielając się w określone ciało, zgodne z wypracowaną wcześniej karmą. Czyli jak masz karmę taką, że masz przeżyć 80 lat i mieć, to nie wcielisz się w embriona, którego matka wyskrobie.
                                Osobiście najbardziej przemawia do mnie teoria, że dusza wciela się w momencie pierwszego oddechu. Nie tak, żeby aborcja była zupełnie neutralna, na pewno jest za to odpowiedzialność, czyli karma, ale nie taka jak za zabójstwo już żyjącej niezależnie istoty.
                                • adomas Re: Nie ma co gratulować 28.01.09, 12:04
                                  > Co to znaczy udokumentowane? Jeśli już mówić w kategoriach wschodnich religii i
                                  > reinkarnacji, to może trochę dogłębniej, a nie po łebkach.
                                  > Reinkarnacja polega (podobno) na tym, że dusza przychodzi w określonym czasie,
                                  > miejcu, wcielając się w określone ciało, zgodne z wypracowaną wcześniej karmą.
                                  > Czyli jak masz karmę taką, że masz przeżyć 80 lat i mieć, to nie wcielisz się w
                                  > embriona, którego matka wyskrobie.

                                  Twoje rozumowanie można rozszerzyć, można z niego wysnuć wniosek że można zabić
                                  każdego i w każdej chwili, bo przecież jeśli ma przeżyć 80 lat to wcieli się w
                                  inne ciało niż w to co ci przyjdzie w danej chwili zabić.


                                  > Osobiście najbardziej przemawia do mnie teoria, że dusza wciela się w momencie
                                  > pierwszego oddechu.

                                  Dziecko oddycha w łonie matki, dostaje tlen przez pępowinę. To też oddychanie
                                  ale na innym poziomie.

                                  Nie tak, żeby aborcja była zupełnie neutralna, na pewno jes
                                  > t za to odpowiedzialność, czyli karma, ale nie taka jak za zabójstwo już żyjące
                                  > j niezależnie istoty.

                                  Nie wierzę ani w duszę ani w karmę, ani w reinkarnację, uważam że jak ktoś się
                                  rozwija w brzuchu mamy to nie wolno mu przeszkadzać.

                                  Pozdrawiam
                                  Adam
                                  • obrazoburca Re: Nie ma co gratulować 28.01.09, 15:38
                                    > Twoje rozumowanie można rozszerzyć, można z niego wysnuć wniosek że można zabić
                                    > każdego i w każdej chwili, bo przecież jeśli ma przeżyć 80 lat to wcieli się w
                                    > inne ciało niż w to co ci przyjdzie w danej chwili zabić.

                                    Bo to prawda.
                                    Problem w tym, że prawo karmy jest dość 'twarde' i kazdy czyn pociąga za soba określone konsekwencje, bez względu na to, że zabijesz kogos kto akurat miał byc zabity, konsekwencje 'zabicia' Cie nie miną.

                                    Oko za oko, ząb za ząb. Mówi parwo karmy.

                                    Inna sprawą jest fakt karmiczny, że istota otrzymuje ciało i warunki na jakie 'zasłuzyła' tak ona, jak i jej otoczenie - w ogromnym uproszczeniu można powiedziec, ze jesli rodzi sie kalekie dziecko, to cierpi ono (za swoje przeszłe działania) i cierpia rodzice (za swoje), ale.... dziecko może przyjść tylko po to, zeby tym rodzicom cierpienia przyspożyć.
                                    Uzywając kolejnego przykładu (z topica), mozna powiedziec, że kiedy dokonuje sie aborcji, to 'dziecko' wciela sie po to, żeby rodzice je usuneli i mieli z tego powodu problemy w świecie ich otaczającym. Problemy prawne, moralne, społeczne, zdrowotne, finansowe...

                                    Zgodnie z prawem karmy nic nie dzieje się bez przyczyny, a mądrośc polega na spłacie 'długów' i nie zaciąganiu nowych - problem w tym, ze przeciętna istota nie wie co jest jeszcze jego starym długiem, a co juz tworzeniem nowego. I do tego słuzą 'religie' (w ich pierwotnej i podstawowej postaci), zeby przypomniec o tym i nie pozwolic zapomnieć.
                                    Niestety, i te sie z czasem obracaja przeciw swoim twórcóm - tez nie bez przyczyny zresztą.

                                    > Nie wierzę ani w duszę ani w karmę, ani w reinkarnację,

                                    Bez znaczenia jest fakt czy w nie wierzysz czy nie. Zupełnie tak samo jak prawo fizyki sie nie przemuje Twoją 'wiara' czy jej brakiem, tak prawo karmy nie przestanie działac tylko ze względu na ignorancje osób mu podlegających.

                                    > uważam że jak ktoś się rozwija w brzuchu mamy to nie wolno mu przeszkadzać.

                                    I masz rację!
                                    Nie wiemy tylko, czy 'rozwój' tego dziecka ma wyglądać tak jak zakładamy, czy calkowicie sprzecznie z naszymi oczekiwaniami.
                                    Dlatego tez pozwólmy matkom decydować o ich (i ich ew. dzieci) obecnym i przyszłym losie.

                                    Jeśli przyznajesz dziecku prawo do zycia, to dlaczego temu samemu dziecku (kiedy dorośnie i zajdzie w ciąże) odbierasz prawo do decydowania o jego przebiegu?
                              • adomas Re: Gratuluję, Sikorko 28.01.09, 11:59
                                Ja też jestem takim ateistą i libertarianinem, który uważa, że człowiek jest
                                człowiekiem od początku czyli od poczęcia. Już teraz nawet polskie prawo
                                spadkowe przewiduje że dziecko w łonie matki dziedziczy przed swoim urodzeniem
                                majątek w razie gdy umrze jego ojciec.
                                Czyli mamy sytuację, że zostaje dziecko poczęte, potem umiera ojciec kiedy
                                dziecko jest jeszcze w brzuchu, dziecko dziedziczy majątek po ojcu przed swoim
                                urodzeniem, potem się rodzi i ma majątek już odziedziczony po ojcu.
                                Więc jak to może być, że można zabić kogoś, kto może dziedziczyć majątek? Czy
                                możecie sobie wyobrazić, że jest człowiek który ma prawo do dziedziczenia
                                majątku a nie ma prawa do życia?
                                A na koniec napiszę, że o ile jestem przeciwny aborcji to jestem oczywiście za
                                antykoncepcją powszechną oraz jestem przeciwny karaniu za aborcję.
                                • obrazoburca Re: Gratuluję, Sikorko 28.01.09, 15:44
                                  Problem w tym, że 'dziecko w łonie matki' nie dziedziczy niczego, tylko dziedziczy człowiek, który sie z tego 'łona matki' urodzi.

                                  W prawie polskim, człowiekiem stajesz sie z chwilą urodzenia i jako taki funkcjomujesz w systemie prawnym wtedy, kiedy otrzymujesz PESEL - a ten mozna utworzyć jedynie na podstawie daty urodzenia.
                        • pan_glosny Re: Nie zgadzam się z tym 26.01.09, 11:46

                          No to niekatolikom zostaw prawo do rozstrzygnięcia tego w zgodzie
                          z własnym sumieniem i moralnością.
                      • miro17 A zakaz zabijania niemowląt? 26.01.09, 22:29
                        To tez problem moralności i wiary?
                  • sikorka68 Re: Dlaczego "katolicy" na siłę narzucają tylko s 26.01.09, 10:59
                    pan_glosny napisał:

                    >
                    > Dlaczego "katolicy" na siłę narzucają tylko swój punkt widzenia?

                    A niech niekatolicy poczytają sobie choćby encyklopedyczną wiedzę o embrionach i
                    do tego troszeczkę pomyślą.
                    Niech niekatolicy pilnują swojego nosa, a nie mówią, co mają robić katolicy.
                    Mamy wolność słowa, tj. każdy może powiedzieć co myśli.
                    • pe1 Re: Dlaczego "katolicy" na siłę narzucają tylko s 26.01.09, 11:17
                      Czy to niekatolicy zmuszają katolików do aborcji czy raczej katolicy chcą
                      zabronić niekatolikom prawa do aborcji?
                      • sikorka68 Re: Dlaczego "katolicy" na siłę narzucają tylko s 26.01.09, 11:37
                        pe1 napisał:

                        > Czy to niekatolicy zmuszają katolików do aborcji czy raczej katolicy chcą
                        > zabronić niekatolikom prawa do aborcji?
                        Mówienie, krytyka, nawet głośne nie jest zmuszaniem. To jest prawo każdego. Jaki
                        świat byłby dziwny, gdyby o prawie do aborcji mogli mówić tylko jej zwolennicy,
                        tzn. nie byłoby wolności słowa.
                        • pan_glosny Re: Dlaczego "katolicy" na siłę narzucają tylko s 26.01.09, 11:44

                          Nie zabraniam katolikom mówić o prawie do aborcji,
                          ale nie zgadzam się z próbą narzucenia zakazów
                          przez 5-10% krzykliwą mniejszość.
                        • obrazoburca Re: Dlaczego "katolicy" na siłę narzucają tylko s 26.01.09, 12:16
                          Toz na mówieniue sie nie konczy - oni chcą (i robia to dotąd dość skutecznie) narzucić prawnie własne rozwiazania innym ludziom.
                          Zreszta w zakazywaniu młówienia to Watykan zawsze przodował, więc z czym do gości?
                          Jaką miarą mierzyli taką i im teraz odmierzają.
                • killatha Re: A kobieta nie ma prawa do dysponowania swym c 26.01.09, 09:05
                  nic o mnie nie wiesz, może powinnam mieć pretensje o to że żyję
                  • greg0.75 Re: A kobieta nie ma prawa do dysponowania swym c 26.01.09, 09:28
                    Pretensje to takie mało efektywne są...
                    Może weźmiesz swoje sprawy we własne ręce?
                    • killatha Re: A kobieta nie ma prawa do dysponowania swym c 26.01.09, 09:44
                      biorę, biorę ;)
                      a wracając do dyskusji, wcale nie uważam aby aborcja była najlepszym
                      rozwiązanie ale uważam, że w tej sprawie powinno się wychowywać a
                      nie zakazywać i tak własnie widze role Kościoła, jako elementu
                      wychowawczego, a nie stanowiącego prawo
                      • sikorka68 Re: A kobieta nie ma prawa do dysponowania swym c 26.01.09, 11:10
                        killatha napisała:

                        > biorę, biorę ;)
                        > a wracając do dyskusji, wcale nie uważam aby aborcja była najlepszym
                        > rozwiązanie ale uważam, że w tej sprawie powinno się wychowywać a
                        > nie zakazywać i tak własnie widze role Kościoła, jako elementu
                        > wychowawczego, a nie stanowiącego prawo
                        Ale, żeby wychowywać, to trzeba mówić, a o to właśnie są pretensje.
                        Tak naprawdę, to przecież Watykan nie jest w stanie nikomu nic narzucić,
                        zwłaszcza politykom.
                        • pe1 Re: A kobieta nie ma prawa do dysponowania swym c 26.01.09, 11:14
                          Owszem, może: wielokrotnie w historii Watykan szantażował rządzących
                          ekskomuniką, jeśli nie wprowadzą prawa pod dyktando Watykanu.
                • maruda.r Re: A kobieta nie ma prawa do dysponowania swym c 26.01.09, 10:40
                  sikorka68 napisała:

                  > I tu zwrócę uwagę na fakt, że ty też byłaś(-eś) embrionem (nie dzieckiem) i
                  > twoja matka dała ci szansę na życie. Dzięki temu możesz wypisywać takie bzdury
                  > w
                  > necie.
                  > Potrenuj swoją wyobraźnię, bo jest cienka...

                  *********************************

                  Ciebie z kolei ponosi fantazja. Argumentowanie cofaniem się wstecz prowadzi do
                  absurdalnego pojęcia aborcji komórek rozrodczych.

                  Zechciej zauważyć, że samo połączenie się komórek rozrodczych i nawet ich
                  pierwszy podział nie jest ciążą w pełnym tego słowa znaczeniu.

                  Wracając do wyobraźni: czy jedząc poranną jajecznicę wyobrażasz sobie, że jest
                  to kura?

            • krzych.korab Widać twój kościół źle naucza skoro wierni nie 26.01.09, 07:57
              stosują zasad i nauk wyznawanej wiary.Aby musieli trzeba aparatu Państwa.Czy to
              nie kojarzy się z totalitaryzmem?
              • takajednaania Re: Widać twój kościół źle naucza skoro wierni ni 26.01.09, 09:58
                Owszem. Świadczy też o upadku autorytetu KK wśród wiernych (dla innowierców,
                agnostyków i ateistów KK nigdy autorytetem nie był).Stąd te rozpaczliwe próby
                wtłoczenia doktryn kościoła w system prawny państwa.
            • 80c51 Re: A kobieta nie ma prawa do dysponowania swym c 26.01.09, 08:36
              Katoliczka? Podda się aborcji? No co Ty? Przecież wiara jej nie pozwala!
            • 1984orwell Re: A kobieta nie ma prawa do dysponowania swym c 26.01.09, 08:37
              Jesteś kompletnym debilem. Chodzi tylko o wolność jednostki, której się tak
              boisz. Ludzie wolni nie są idiotami, w przeciwieństwie do ciebie.
          • greg0.75 Re: A kobieta nie ma prawa do dysponowania swym c 26.01.09, 08:24
            Swoim ma. Cudzym za jasno wyartykułowaną zgodą zainteresowanego
            :P
            • obrazoburca Re: A kobieta nie ma prawa do dysponowania swym c 26.01.09, 12:22
              Problem w tym, że jeśli zainteresowany nie moze wyartykułować swoje zgody lub jej braku, to decyzje wiążącą za niego podejmuje prawny opiekun.
              No, chyba, ze chcesz czekać z edukacja dzieci do czasu aż ukończą osiemnaście lat i będą w stanie o sobie decydsować.
              A może tacy Katolicy pytają xswój narodzony njuż embrion czy zechce zostać Katolikiem?

              Nie pieprz mi tutaj hipokryto takich farmazonów, bo mdli od tej hipokryzji juz na samą myśl o 'Katolicyzmie' i Waszej quazimoralności.
              • greg0.75 Re: A kobieta nie ma prawa do dysponowania swym c 26.01.09, 16:46
                > Problem w tym, że jeśli zainteresowany nie moze wyartykułować swoje zgody lub j
                > ej braku, to decyzje wiążącą za niego podejmuje prawny opiekun.
                Maleńki problem - w ramach opieki nie można podejmować dowolnych działań, należy kierować się dobrem podopiecznego.

                > No, chyba, ze chcesz czekać z edukacja dzieci do czasu aż ukończą osiemnaście l
                > at i będą w stanie o sobie decydsować.
                A tu to już opiekun nie ma nic do powiedzenia - państwo nakazuje i tyle.

                > A może tacy Katolicy pytają xswój narodzony njuż embrion czy zechce zostać Kato
                > likiem?
                Dorośnie, zdecyduje (np. spisze akt apostazji); wyskrobany raczej nie będzie miał okazji do wyrażenia sprzeciwu...

                > Nie pieprz mi tutaj hipokryto takich farmazonów,
                Tak z ciekawości - każdego, kto się z Tobą nie zgadza nazywasz hipokrytą, czy tylko jak Ci zabraknie argumentów?

                > mdli od tej hipokryzji juz
                > na samą myśl o 'Katolicyzmie' i Waszej quazimoralności.
                A bez odwołań do KK to argumentować nie potrafisz? Bo ja się na temat organizacji wyznaniowych nawet nie zająknąłem...
          • xezaq Re: A kobieta nie ma prawa do dysponowania swym c 26.01.09, 09:30
            plastus82 napisał:

            > tak? nie ma prawda?

            Świetnie to ujęłaś (ująłeś?). Otóż TAK - ma prawo. Ale jeśli efektem
            tej "dyspozycji" jest nowe życie, to tym nowym zyciem już nie może
            tak do woli dysponować.
            • killatha Re: A kobieta nie ma prawa do dysponowania swym c 26.01.09, 09:46
              bo oczywiście krowę mozna zarżnąć bo to uzasadnione ekonomicznie,
              embrionu wyskrobać nie mozna bo to tez uzasadnione ekonomicznie (dla
              Koscioła)
      • megasceptyk Re: Watykan o Obamie: ogromne rozczarowanie 26.01.09, 07:22
        No nie wiem, na tym całym hucznym obwołaniu go prezydentem amerykanowa
        jakiś burak uprawiał bogizm i mamrotał jakieś formułki
        o jakiejś roztrojonej istocie.

        Teraz można się zastanawiać, czty mamrotał to do grupy docelowej
        czy może mamrotał to z przekonaniem.
        Wolałbym żeby to był mamrot skierowany cynicznie do baranowatych wyborców.
        • nabram Re: Watykan o Obamie: ogromne rozczarowanie 26.01.09, 09:18
          Czyżby była nadzieja ,że góralszczyzna i cała ściana wschodnia
          przestanie jeżdzić do USA i psuć nam statystyki nielegalnie
          wydłużanych pobytów?
      • libryk Re: Watykan o Obamie: ogromne rozczarowanie 26.01.09, 08:53
        maupa13 napisała:

        > No cóż, optymistyczna wiadomość - przynajmniej w Stanach nie zwracają uwagi na
        > ględzenie Watykanu!

        USA to nie zasciankowe "Radio Maryja" i tylko patrzec jak wsciekla piana zlosci
        wyciekac bedzie z ust porydzykowych pomiotow


        Malzenska erotyka
        Uwaga strony zawieraja tresci erotyczne
        www.atlantspace.de/marianna/
    • plastus82 A co księża wiedzą o leczeni bezplodności? 26.01.09, 07:16
      Kosciół wszedze wpycha swoje paluchy (brudne dodam). USA, w koncu jakis kraj
      ktory nie pozwala wchodzic sobie klechom na glowe, nie to co w Polsce niestety.
      Polska nie ejst krajem wyznaniowym!!! Czarni rece precz od polityki!!!
      • piools Re: A co księża wiedzą o leczeni bezplodności? 26.01.09, 07:19
        Co do hierarchów kościelnych, to mądry katolik powinien być
        krytyczny. W końcu wiara opiera się na Jezusie a nie na księżach.

        Ale tutaj chodzi o masowe zabójstwa a nie o krytykę księży.
        • megasceptyk Już? Można się śmiać? Zacofany katabasie ty. 26.01.09, 07:28
          terefere
          Mądry katolik, a co to za oksymoron?

          Równie mądry może być wyznawca spalonego piorunem pnia drzewa
          w sercu Amazonki.
          Dasz takiemu na tacę? Dasz sobą kierować wyznawcy pnia?
          • fletniapana Re: Już? Można się śmiać? Zacofany katabasie ty. 26.01.09, 08:35
            Czy miarą postępowości jest obrażanie innych? Jeżeli tak, to ja wolę pozostać
            zacofanym.

            PS.
            Być może nie wiesz, ale krzyż (bo chyba to miałeś na myśli mówiąc o wyznawcach
            pnia) jest tylko symbolem. Nikt nie modli się do krzyża.
            • 1984orwell Re: Już? Można się śmiać? Zacofany katabasie ty. 26.01.09, 08:41
              Taki tylko symbol.. To zainteresuj się innymi religiami, ich podobieństwami do
              twojej i odkryciami naukowymi odnośnie ich symboliki. Może wtedy zaczniesz
              myśleć, chociaż jak widzę tylko ślepo bronisz racji kościoła. Chore jest w tym
              szczególnie to, że nie jest to wcale Twoja racja tylko coś co ktoś Ci powiedział.
              Myśl, to ma przyszłość
            • megasceptyk Re: Już? Można się śmiać? Zacofany katabasie ty. 26.01.09, 08:47
              Chodziło mi o symboliczne pokazanie wiary w gliniane figurki
              i magiczne przedmioty.

              Co do obrażania ludzi, watykanowo jest na pierwszym miejscu
              siejąc nienawiść do wolnych ludzi, którzy sami decydują co dla nich dobre.

              Watykanowo chce mieć wyłączność na mówienie ludziom co dla nich dobre
              i wścieka się gdy cały świat nie leży u ich stóp.
              Przecież Watykan to tylko kilku skretyniałych i podłych pasożytów.
      • greg0.75 A propos czego to pytanie? 26.01.09, 08:17
        Bo skojarzenie liberalnego podejścia do aborcji z leczeniem bezpłodności to takie mocno egzotyczne jest...
    • cinek08 Watykan o Obamie: ogromne rozczarowanie 26.01.09, 07:19
      No to papież ma problem tym większy że w USA większości nie stanowią katolicy tylko protestanci.Może iść na wojnę z USA a ich to nie ruszy tylko sobie narobi szkód. Zwłaszcza że amerykanie są dość drażliwi na punkcie tego że ktoś im dyktuje jak maja postepowac
    • jas Oj klechy lubią dzieci. Szczególnie molestować 26.01.09, 07:24
      Lubią dużo dzieci, żeby potem mieć duży wybór we wszelakiej maści pseudoszkołach uprawiać swe niecne seksulane
      procedery.
      Klechy. Weźcie się za pedofilię wśród swoich członków. Przestańcie wszystkich recenzowć.


    • w.zboralski Naziści z Watykanu chcą wojny z USA?! Przegrają... 26.01.09, 07:37
      Hitlerowski nazizm ugruntowany w Watykanie za sprawą
      Hitlerjugendowca, Ratzingera idzie na wojnę z USA. Przegra po raz
      kolejny...
      • i_tak_powiem13 Re: Naziści z Watykanu chcą wojny z USA?! Przegra 26.01.09, 09:33
        Przez 2 tysiące lat historii kościoła wielu małych i wielkich go zwalczało i co?
        I poza historykami mało kto o nich pamięta. "Mądrość tego świata Bóg w niwecz
        obraca", jak śpiewał Kazik...
        • pe1 Re: Naziści z Watykanu chcą wojny z USA?! Przegra 26.01.09, 11:06
          Przez 2 tysiące lat kościół katolicki zwalczał postęp, medycynę, astronomię,
          geografię, rozwój technologii i swobód demokratycznych. I co? Poza historykami
          mało kto pamięta, że palono na stosie lekarza, który robił sekcję zwłok, żeby
          nauczyć się anatomii oraz astronomów, który twierdzili, że Ziemia nie jest
          płaska. Mało kto pamięta, że KK ma na koncie miliony zbrodni w imię "wiary". I
          należy o tym wciąż przypominać, gdy ta zbrodnicza mafia znowu drze ryja i sięga
          brudnymi od forsy łapskami do życia ludzi "niewierzących".
          • i_tak_powiem13 Re: Naziści z Watykanu chcą wojny z USA?! Przegra 26.01.09, 12:03
            > Przez 2 tysiące lat kościół katolicki zwalczał

            ...a pierwszym z brzegu księdzem katolickim, który zaciekle zwalczał postęp i
            naukę był niejaki Mikołaj Kopernik. Podobnie jak wielu innych uczonych z
            "kościelnym rodowodem", z ostatnich 2 tys. lat.

            > mało kto pamięta, że palono na stosie

            Mało kto, poza (rzetelnymi) historykami, pamięta i wie, że zbrodnie wszelkich
            kościołów, np. reformowanych, bardzo chętnie podrzuca się kościołowi
            katolickiemu do bilansu, a np. w stosach prym wiedli właśnie reformowani. A
            odwracając - sama rewolucja francuska, a jakże - z hasłami wolności, równości i
            braterstwa na ustach - wyrżnęła więcej katolików, niż inkwizycja spaliła na
            stosie heretyków. Dodajmy do tego choćby koleżków Lenina, Stalina i im podobnych.

            > sięga do życia ludzi "niewierzących".

            Do mojego życia sięga tęczowo-czerwona Unia Europejska (rączki też brudne od
            kasiory, oj też, KK może się uczyć) i we wszelkiej maści ukazach mówi jak mam
            żyć - jak się z nimi zgadzam, to jestem cacy - demokrata. Natomiast jak mam
            czelność nie podzielać poglądów miłościwie nam panujących "brukselczyków", tom
            już wojujący faszysta... Robert Schuman się w grobie przewraca widząc
            karykaturę, jaką stała się UE.

            A w ramach dygresji o kasie jeszcze - KK przez lata pobierał dziesięcinę, czyli
            10% podatek. Zły kościół, zły i pazerny na wskroś, prawda?! Dzisiaj we wszelkiej
            maści podatkach, składkach oddajesz "demokratycznemu państwu prawa" dobre 70% i
            tu Cię dziwnie nie boli...
            • obrazoburca Re: Naziści z Watykanu chcą wojny z USA?! Przegra 26.01.09, 13:00
              > > Mało kto, poza (rzetelnymi) historykami, pamięta i wie, że zbrodnie wszelkich
              > kościołów, np. reformowanych(...)

              zrodzonych zreszta 'na łonie' lub w odpowiedzi na Kosciół rzymski - tego juz jakos nie zauważasz. w końcu 'takie będą rzeczypospolite, jakie ich młodzieży wychowanie".

              > Dodajmy do tego choćby koleżków Lenina, Stalina i im podobnych.

              Lenina, Stalina i innychh nie powołuj tutaj na oskarzonych, bo oni po pierwsze nie krzyczeli o 'moralności', a po drugie głośne wyznawanie ich nauk jest przestepstwem - czego i Watykanowi zaczynam po maleńku życzyć.

              BTW to ciekawe, ze w rozmowie o Kosciele rzymskim wspomniałes o Stalinizmie.

              > A w ramach dygresji o kasie jeszcze - KK przez lata pobierał dziesięcinę, czyli
              > 10% podatek. Zły kościół, zły i pazerny na wskroś, prawda?! Dzisiaj we wszelkie
              > j
              > maści podatkach, składkach oddajesz "demokratycznemu państwu prawa" dobre 70% i
              > tu Cię dziwnie nie boli...

              TYle, ze za te 70% dostajesz drogi, kanalizacje, oświetlenie ulic, policje, służbe zdrowia (jak marna by nie była), obrone militarna (choć zbyt waleczna ta armia nie jest), media publiczne, parki, szkoły, żłobki, przedszkola i innych cieciów ucierajacych Ci na kazdym kroku doopę i zbierajacych po Tobie kiepy i sprzątających goowna po Twoim psie, którym srash na trawnikach, boś sam taki kiep że rzucasz smiecie na ulice i masz gdzieś co sie z tym stanie.

              Klesze nawet za 'namaszczenie chorych' musisz odpalic dolę, bo nie ruszy za darmo swojej doopy do klienta, który całe zycie płacił regularnie tacowe i inne daniny okazjonalne.
    • peterliberty Watykan, bring it on! 26.01.09, 07:39
      Nie sadze, aby Obama przestraszył sie konfrontacji z facetem, który właśnie
      przywrócił do kościoła antysemitów negujacych holokaust. Niechaj Benedykt
      lepiej zajmie sie pozarem we własnym kościele, który sam spowodował.

      liberalnydemokrata.blox.pl/
      • billy.the.kid Re: Watykan, bring it on! 26.01.09, 07:53
        -to skandal żeby o tak wielu sprawch decydowali biskupi.
        -faktycznie, skandal, w wielu z tych spraw wystarczy decyzja proboszcza.
    • samktos Watykan o Obamie: ogromne rozczarowanie 26.01.09, 07:53
      Kosciol kat. jak zawsze szczepi sobie buzke na protestach przeciw nauce i
      postepowi . Jakos nie zauwaza ze , od jakiegos momentu nie ma wiekszego wplywu
      na to. Ale niestety sil przyzwyczajenia do starych ukladow, wladzy, w swiecie
      jest wielka. Moze faktycznie powinni sie zabrac za krzewienie nauk hrystusa a
      nie za polityke robienie pieniedzy .Wtedy jest szansa na odzyskanie autorytetu
      juz dawno utraconego...
      • greg0.75 Acha... 26.01.09, 08:21
        Przypomnij mi jeszcze, zanim się pogubię: czy wspieranie międzynarodowych organizacji proaborcyjnych to rozwijanie nauki czy wspieranie postępu?
        • 1984orwell Re: Acha... 26.01.09, 08:44
          Wspieranie wolności jednostki, co ma prosty skutek w postępie i rozwoju
          społeczeństwa, głąbie poczytaj trochę historii...
          • greg0.75 Re: Acha... 26.01.09, 09:24
            Tjaaaa - to jakoś strasznie w kółko postępuje ten postęp, nie?
            Bo przecież limitowanie dostępu do praw człowieka (tu: prawo do życia) ze względu na czynniki wrodzone (tu: wiek) już się nam parę razy w historii zdarzało...

            Głąbie?
            poczytaj trochę historii...
          • euro67 Wolnosc 26.01.09, 09:33
            Wolnosc? Ta Hitlera polegala na gazowaniu Zydow, Polakow, Cyganow
            etc. Nie ma wolnosci bez szacunku do praw drugiega, nawet tego ktory
            dopiero ma sie urodzic, tym bardziej ze sam sie obronic nie umie,
            jego powinno bronic prawo. Dla ludzi parwych madrych to jasne jak
            slonce.
          • i_tak_powiem13 Re: Acha... 26.01.09, 09:35
            > Wspieranie wolności jednostki

            Mówisz o tych jednostkach, które są rozrywane na strzępy czy trute stężonym
            roztworem soli w łonie matki?
            • sklis jednostkach? 26.01.09, 10:09
              > > Wspieranie wolności jednostki
              >
              > Mówisz o tych jednostkach, które są rozrywane na strzępy czy
              > trute stężonym roztworem soli w łonie matki?

              hop, hop, embrion to JESZCZE NIE CZŁOWIEK.

              Jeśli ktoś uważa inaczej, niech sobie nie korzysta z aborcji - ale NIE MA PRAWA
              narzucać swoich poglądów tym, którzy uważają inaczej.
              I proszę nie mówić o "prawie naturalnym". Różne wyznania mają różne "prawa
              naturalne", według świadków Jehowy na przykład nie wolno przetaczać krwi,
              fundamentaliści islamscy zakazują kobietom pokazywać twarzy czy przebywać z
              innymi mężczyznami pod nieobecność męża...
              Owszem, aborcja jest złem, ale należy jej przeciwdziałać cywilizowanymi
              sposobami, a nie brutalnym zakazem. Takie histeryczne zakazy są oznaką słabości...
              • ponury.szlifierz Re: jednostkach? 26.01.09, 10:46
                > hop, hop, embrion to JESZCZE NIE CZŁOWIEK.

                Z ciekawości - w którym momencie wg Ciebie zaczyna się człowiek i co za tym
                przemawia?
                • obrazoburca Re: jednostkach? 26.01.09, 13:06
                  a w ktorym momencie wdług Ciebie czlowiek się zaczyna i co za tym przemawia?
                  Czy embiron to juz człoswiek a plemnik jeszcze nie? A moze (nowym) człowiekiem jest testosteron, który przyczynia sie do wyprodukowania plemnika? a co z jajeczkami? Taka owulacja na ten przykład, toz to holokaust, a podpaski winny być chrzszczone i chowane z wszelkimi honorami zamiast spuszczane w toalecie (niejednokrotnie).

                  Wstrętnym podpaskobójcom mówimy NIE!!!
                  • ponury.szlifierz Re: jednostkach? 26.01.09, 13:30
                    Chłopie, nie kompromituj się. Czym jest plemnik, czym jest komórka jajowa, i co
                    powstaje z ich połączenia i już w momencie zapłodnienia ma indywidualny kod
                    genetyczny, zdefiniowane płeć, kolor oczu, włosów, predyspozycje do bycia
                    wysokim bądź niskim, itp, itd. uczą w szkole podstawowej. Chyba, że akurat na
                    tej lekcji byłeś chory (na winko za salą gimnastyczną).
                    • obrazoburca Re: jednostkach? 26.01.09, 13:33
                      czyli o 'człowieczeństwie' decyduje indywidualność kodu genetycznego?

                      Przepraszam ale nie byłem na tej katechezie, prosze więc: czy mógłbys mi przytoczyc werset Biblii, który o tym mówi?
                    • siegfriedswaelderin Re: jednostkach? 29.01.09, 04:47
                      Płeć? a to nowość.
                      Płeć kształtuje się 6-7 tygodni po zapłodnieniu.
                  • miro17 Stary plemnik to stary plemnik, 26.01.09, 17:43
                    a stary embrion to stary człowiek.
        • maruda.r Re: Acha... 26.01.09, 10:43
          greg0.75 napisał:

          > Przypomnij mi jeszcze, zanim się pogubię: czy wspieranie międzynarodowych organ
          > izacji proaborcyjnych to rozwijanie nauki czy wspieranie postępu?

          *********************************

          To owe organizacje namawiają czy przymuszają do aborcji?

    • ksks3 Jeszcze pare procesów o molestowanie nieletnich .. 26.01.09, 08:08
      ... i watykan będzie sie musiał wynieść z USA. Obama do dzieła!
      Jak sie amerykanie pozbędą watykańskiej mafii to naprawdę zostana
      oazą wolności.
    • arius5 Niechze ci pedofile sie zamkna na wieki 26.01.09, 08:42
      Gdyby Bog istnial rzeczywiscie, to juz dawno by obrocil w proch ten caly Watykan
      i jego bande zbokow
      • antykkk Re: Niechze ci pedofile sie zamkna na wieki 26.01.09, 11:42
        Z ust mi to wyjąłeś.
        Te wszystkie religie to jest najgorsza ze wszystkich plag na tej planecie
    • antymoher5 Najgorszym rozczarowaniem jest sam Watykan 26.01.09, 08:51
      Klika dziadków,którym się wydaje,że mają monopol na prawdę objawioną
      • greg0.75 Re: Najgorszym rozczarowaniem jest sam Watykan 26.01.09, 09:33
        > Klika dziadków,którym się wydaje,że mają monopol na prawdę objawioną
        ... zamiast radośnie przyjąć objawienie wg św. ap. Antymohera...
        Się nie bój, wszyscy zwolennicy prawd objawionych tak mają - a reszta musi się użerać z własnym sumieniem i rozumem (no, jak akurat ma się z czym)
    • olewus1 Kościelne łapy won od aborcji!!! 26.01.09, 09:08
      To wolna wola czlowieka czy chce czy tez nie chce miec potomstwo. Chyba lepiej
      pozbyc sie plodu niz skatowac dziecko na smierc.
      • euro67 łapy won od prawdy 26.01.09, 09:34
        A moze czlowiekowi nie przystoi ani jedno ani drugie?
        • i_tak_powiem13 Re: łapy won od prawdy 26.01.09, 09:38
          > Czlowiekowi nie przystoi ani jedno ani drugie

          Człowiekowi tak ale nie jaśnie oświeconemu piewcy postępu tumanionemu od 20 lat
          przez Najczcigodniejsze Autorytety Moralne z GW.
      • i_tak_powiem13 Re: Kościelne łapy won od aborcji!!! 26.01.09, 09:37
        > Chyba lepiej pozbyc sie plodu niz skatowac dziecko na smierc.

        A co za różnica? Że dokonując aborcji jest mniej krwi i nie słychać płaczu
        maltretowanego dziecka?
        • olewus1 Re: Kościelne łapy won od aborcji!!! 26.01.09, 09:46
          i_tak_powiem13 napisał:

          > > Chyba lepiej pozbyc sie plodu niz skatowac dziecko na smierc.
          >
          > A co za różnica? Że dokonując aborcji jest mniej krwi i nie słychać płaczu
          > maltretowanego dziecka?

          A taka roznica, ze dziecko to czlowiek a plod jeszcze nie. po 12 tygodniu mozna
          powiedziec, ze to "cos" to jest potencjalny czlowiek. Plod nie oddycha, nie
          widzi swiata. Jak mozna porownac dziecko do
          plodu?! Takie katolickie pie...nie nigdy nie przynosi niczego pozytecznego
          swiatu. Na szczescie Ameryka olewa Watykan i zawsze tak juz bedzie.
          • i_tak_powiem13 Re: Kościelne łapy won od aborcji!!! 26.01.09, 13:49
            > po 12 tygodniu mozna
            > powiedziec, ze to "cos" to jest potencjalny czlowiek.

            Hmm, mam film z USG mojego dziecka z 11 tygodnia ciąży - widać jak się bawi
            pępowiną, fika nóżkami, odwraca się, ssie kciuk, itp. Powtarzam, z 11 tygodnia,
            a w większości krajów legalna aborcja jest dozwolona do 12 tygodnia. Nie wspomnę
            o krajach, gdzie jest możliwa do 24 tygodnia (czyli prawie pod koniec II
            trymestru, gdzie przeżywalność wcześniaków urodzonych w okolicy 23-24 tyg.
            wynosi 20% i rośnie średnio o 3% dziennie). Pomijam już niektóre stany USA,
            gdzie aborcja (przez częściowe urodzenie) jest dozwolona nawet pod koniec ciąży,
            a którą to możliwość rozszerzoną na wszystkie stany USA chce wprowadzić ustawa
            FOCA (o wolności wyboru), której gorącym zwolennikiem jest Mr president Obama.

            > Plod nie oddycha

            A biologię w szkole podstawowej miałeś? Bo nie pamiętam, bym gdziekolwiek
            czytał, że człowiek w rozwoju płodowym jest organizmem beztlenowym. Podaj źródła
            tej rewelacji.

            > Jak mozna porownac dziecko do plodu?!

            Po prostu? Bo płód jest dzieckiem w nieco wcześniejszym stadium rozwoju?

            Na tej samej zasadzie zakwestionujmy człowieczeństwo niemowlaków i dozwólmy na
            ich zabijanie, bo przecież obiektywnie rzecz ujmując nie są samowystarczalne,
            mimo, że już są "na zewnątrz" i etykietka z "płód" zmienia się na "człowiek".

            Z resztą takie postulaty ludzi "światłych, otwartych i postępowych" mają miejsce
            od lat - niestety nie pomnę nazwiska ale takie rzeczy postulował w wywiadzie
            opublikowanym kilka lat temu w gazecinych Wysokich Obcasach jakiś izraelski
            profesor (o zgrozo) bioetyki...
            • olewus1 Re: Kościelne łapy won od aborcji!!! 26.01.09, 14:04
              No plod nie oddycha . Pobiera tlen ale nie plucami - to mialem na mysli. Jestem
              absolutnie za wolnym wyborem doroslego czlowieka, ktory z jakis powodo nie chce
              miec dzieci. Jezeli medycyna i prawo znajda wspolna granice dla plodu/czlowieka
              to reszta pozostac w gestii sumienia matki i ojca. Jako matka nie potrafisz byc
              obiektywna w kwestio porownania dziecka do plodu. Dziecko jest wydzielonym
              istnieniem ludzkim a plod jest czescia kobiety, ktora je nosi w sobie i zywi i
              chroni. Wole zeby byla aborcja niz katowanie zyjacych juz dzieci
        • obrazoburca Re: Kościelne łapy won od aborcji!!! 26.01.09, 13:13
          a chocby taka, że jednorazowa aborcja napewno 'mniej boli' niz wieloletnie niejdenokrotnie znecanie sie.

          Różnica taka jak miedzy krzesłem elektrycznym a turnusem w Guantanamo - no, ale jako Katolik nie widzisz przeciez różnicy.
          • miro17 Na tej zasadzie można też udusić niemowlaka 26.01.09, 17:50
            - żeby w przyszłosci nie był nieszczęśliwy
    • michalparadowski2 Watykan o Obamie: ogromne rozczarowanie 26.01.09, 09:15
      Zamachy rozpocznie od najmniej winnego Watykanu.
    • euro67 Obama - czlowiek o zlej twarzy 26.01.09, 09:18
      Wreszcie w ogolnym kociokwiku zachwytow nad "czarnym mesjaszem" ktos
      zaczyna pokazywac palcem z kim mamy doczynienia. Szkoda tylko, ze
      ludzie w USA dali sie zwiesc temu czlowiekowi o szemranej
      przeszlosci, podejrzanych kontaktach, zlej twarzy, do tego jeszcze
      udajcemu nawroconego na chrzescijanstwo "à la carte" bez 5, 6 i 9
      przykazania.
      • maciego Zlej twarzy - co to jest? 26.01.09, 09:58
        A teraz pojdz do lazienki i spojrz w lustro, oto zla twarz. Haha! Co za debil.
      • maruda.r Re: Obama - czlowiek o zlej twarzy 26.01.09, 10:46
        euro67 napisał:

        Szkoda tylko, ze ludzie w USA dali sie zwiesc

        ******************************

        Zwieść? Wszak obiecywał, że zliberalizuje prawo w tym zakresie. Dlatego na niego
        głosowali i dlatego jest prezydentem.

    • rabbinhood fajny prezydent, szkoda że robi takie rzeczy 26.01.09, 09:34
      chyba spadnie przyrost naturalny białych
      • euro67 ... szkoda że robi takie rzeczy 26.01.09, 09:35
        To raczej czarni teraz wskrobia sie sami... nowy apartheid.
    • zbawieni tu chodzi o kasę 26.01.09, 09:35
      Nawet jeśli w tej dyskusji wyłączymy uczucia religijne i wiarę, to
      pozostaje kwestia kasy. Ciekawe czy Amerykanie z takim aplauzem
      przyjeli wiadomość, że ich pieniądze idą na wsparcie aborcji. W
      czasie kryzysu, taka decyzja powinna spowodować, że Obama pożegna
      się z Białym Domem.

      zbawieni.blox.pl/2009/01/FOCA-WOJNA-Z-NIENARODZONYMI.html
    • antonioni1 Watykan o Obamie: ogromne rozczarowanie 26.01.09, 09:39
      Ile ma jaj Obama? Oba ma. Ale facet widocznie jest bez jaj skoro idzie na
      takie kompromisy.
    • jane_24 Watykan o Obamie: ogromne rozczarowanie 26.01.09, 09:40
      a zdjęcie ekskomuniki z osoby która neguje holokaust to była słuszna
      decyzja?
      • takajednaania Re: Watykan o Obamie: ogromne rozczarowanie 26.01.09, 10:10
        Dla byłego członka Hitlerjugend jak najbardziej słuszna.Jest wierny swym idolom,
        ideałom i przekonaniom.
    • rita.1 Watykan o Obamie: ogromne rozczarowanie 26.01.09, 09:42
      Watykan niech się lepiej zajmie księżmi pedofilami, którzy "działają" na całym
      świecie i bez przerwy dokonują zamachów na niewinnych. Ostatnio nawet pod nosem
      papieża - bo we Włoszech. Do Obamy i Waszyngtonu Watykanowi nic, bo USA to nie
      papieska kolonia. Zdaje się nawet, że katolicy są tam w mniejszości. Oni mają
      tam swoich fundamentalistów.
    • emeryt21 Watykan o Obamie: ogromne rozczarowanie 26.01.09, 09:48
      teraz mam juz nadzieje,ze benio nr 16 zostanie pouczony,ze nie
      zadziera sie z prezydentem....
      Kosciol katolicki robi wszystko zeby ludzie sie od niego
      odsuneli.Przede wszystkim od hierarchow,ktorzy sa zbedni....
    • advocatus-diaboli Watykan o Obamie: ogromne rozczarowanie 26.01.09, 09:52
      największym sukcesem zwolenników aborcji jest to, że udało im się przekonać ludzi, że to jedynie kwestia religijna, a tak naprawdę to pytanie o to, czym jest dla nas życie i co jest największą wartością, niezależnie czy po tej drugiej stronie coś na nas czeka, czy też po prostu nie ma tej drugiej strony

      ------------------------------

      www.godlessprolifers.org/home.html
      • maruda.r Re: Watykan o Obamie: ogromne rozczarowanie 26.01.09, 11:42
        advocatus-diaboli napisała:

        > największym sukcesem zwolenników aborcji jest to, że udało im się przekonać lud
        > zi, że to jedynie kwestia religijna,

        *****************************

        Jeszcze nie spotkałem się z takim argumentem. Moje uznanie za pomysłowość.

        Zdecydowana większość dyskusji koncentruje się na znalezieniu punktu, w którym
        zaczyna się życie. I tu jest problem, bo takiego punktu nie da się ustalić nawet
        przy pomocy najbardziej wyrafinowanej techniki.

        Wszystko co wiemy wskazuje na to, że sama matka natura tego nie wie.
      • obrazoburca Re: Watykan o Obamie: ogromne rozczarowanie 26.01.09, 13:34
        a co jest dla Katolika największą wartoscią?
      • miro17 Gratuluję mądrej wypowiedzi 26.01.09, 18:15
        Jestem właśnie niewierzącym i nie widzę szczególnej różnicy pomiędzy
        aborcją a np. zabijaniem noworodków, które potrafią tylko oddychać,
        robić pod siebie i odruchowo zacisnąć palce na podsuniętym
        patyczku.
        Mogą być (i są) racjonalnie myślący niewierzący broniący prawa do
        życia ludzi w płodowej fazie rozwoju. Myślę nawet, że przekonanie,
        iż np. w momencie porodu bezwartościowa istotka zwana płodem
        przeistacza się w człowieka, którego życie nie ma ceny, wymaga iście
        religijnej wiary w cuda.
        • siegfriedswaelderin Re: Gratuluję mądrej wypowiedzi 29.01.09, 04:50
          A między wzięciem Postinoru i zabiciem niemowlaka widzisz różnicę?
      • adrem63 Ale to nie tak... 26.01.09, 22:37

        > największym sukcesem zwolenników aborcji jest to,
        > że udało im się przekonać ludzi, że to jedynie kwestia religijna,

        Ludzie przekonali się, że to kwestia religijna dzięki totalnemu
        zaangażowaniu się KK w ten problem, a po stronie przeciwników
        aborcji głosów świeckich prawie nie słychać.
        Problem stał się „kwestią religijną” także dzięki przyjęciu
        religijnej argumentacji i ideologicznego języka.

        > a tak naprawdę to pytanie o to, czym jest dla nas życie i co jest
        > największą wartością, niezależnie czy po tej drugiej stronie coś
        > na nas czeka, czy też po prostu nie ma tej drugiej strony.
        Mogę się określić jako niezideologizowany, sceptyczny przeciwnik
        aborcji, ale od pewnego czasu mam wątpliwości czy człowiek potrafi
        dojść do prawdy rozumianej jako dobro w tej kwestii. Możemy tylko
        coś ustalić a priori, ale zmieniający się świat szybko zweryfikuje
        nasze ustalenia.

        Dzisiaj pojawiły się problemy etyczne np. w związku ze sztucznym
        utrzymywaniem przy życiu ludzi, których funkcje mózgu są znacznie
        upośledzone. Ludzie tacy mogą żyć nieraz wiele lat w czasie których
        my możemy się zastanawiać czy takie życie jest wartością i gdzie
        są granice przewartościowania.
      • miro17 Advocatusie, gratuluję najtrafniejszej wypowiedzi 26.01.09, 22:47
        Gdyby nawet nie było na świecie ani jednego wierzącego (w sensie
        religijnym) człowieka, musielibyśmy rozstrzygnąć, jak prawnie
        chronić życie ludzi w płodowej fazie rozwoju.
        Rozpowszechniony zabobon, że ochrona ludzi w fazie płodowej to
        kwestia światopoglądu religijnego (!) (a w fazie niemowlęcej już
        nie) utrudnia debatę i czyni ją nieracjonalną.
        Osobiście jestem niewierzący i z racjonalnych powodów uważam, że
        ludzi w fazie płodowej powinno się prawnie chronić podobnie, jak
        chroni się noworodki.
        Advocatusie, nie rezygnuj z powtarzanie Twojej bardzo słusznej tezy.
        Może kiedyś zabobon stanie się mniej powszechny.
    • monster1972 zmierzamy w stronę rozczarowania:) co za debil! 26.01.09, 09:55
      kieckowi mają się za cholernie wykształconych, a prostego zdania
      nie potrafią skleić bez pseudoprzenośni i innych durnowatych
      ozdobników typu "zaprawdę powiadam wam":)

      po jaką cholerę czytają tysiące książek, jak w finale i tak są
      głupsi od baby, która handluje marchewką na bazarze?

      hehe

      :-)

      osłabia mnie to wykształcone w narodzie przekonanie, że klechy są
      jakieś super mądre...


      Polak-ateista
      • lotnoko Brawo Obama! W Polsce tez doczekamy jeszcze wolnos 26.01.09, 09:58
        Brawo Obama! W Polsce tez doczekamy jeszcze wolnosci od tej mafii z watykanu!!!!

    • 3cik <-=-=-=----- 26.01.09, 10:00
      Czyżby czarni uzurpowali sobie prawo do decydowania o losach usa?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka