Dodaj do ulubionych

Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski

04.02.09, 07:16
Wedlug tego Radzwinowicza Rosje mozna bedzie kijem rozgonic tak jak
w 1941 roku.To niezla wiadomosc dla Polakow,nie bedzie potrzeba
nawet szabel,zwykle laski wystarcza.Temu pismakowi to dobrze musza
placic za taki obszerny wywiad,albo on jest glupi,albo z nas glupcow
robi w niewiadomym celu.
Obserwuj wątek
    • honecker32 Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski 04.02.09, 07:32
      Czemu głupi sami Rosyjscy oficerowie wiedza ze ich armia po za nielicznymi
      wyjątkami jest do niczego, polscy forumowi eksperci sa juz mądrzejsi od
      wojskowych specjalistów z Moskwy.
      Porównywanie do Polskiej armii mnie śmieszy, jednak do sił zbrojnych Turcji to
      juz szczera prawda, w hipotetycznym konflikcie to Turcy byliby strona silniejszą
      • herr7 w konwencjonalnym konflikcie to Turcji nie pokona 04.02.09, 08:56
        nawet Ameryka. I to z bardzo prostego względu - armia amerykańska nie jest
        dostosowana do wojen z silnym przeciwnikiem. To dlatego nie było dotąd wojny z
        Iranem, a nawet z Kubą.
        Gdyby jednak doszło do takiej wojny to zarówno Rosja jak i Ameryka użyją broni
        nuklearnej, a wówczas Turcja zostanie pokonana. Tyle, że jest to czysto
        hipotetyczna możliwość, gdyż ani Rosja ani Ameryka nie mają powodów atakować
        Turcji.
        • anty_populista gospodarka porownywalna z francja - dobry dowcip;) 04.02.09, 11:35
          pan ekspert napisal: "Nasza gospodarka jest porównywalna z francuską i stać nas
          na podobną armię". Rosja PKB (2008) - 1700 mld USD, Francja PKB (2008) - 3000
          mld USD. Rosja PKB na mieszkanca - 12 000 USD, Francja PKB na mieszkanca - 48
          000 USD. O stanie infrastruktury (takze cywilnej) od ktorej wprost zalezy
          sprawnosc armii, nawet nie ma co wspominac. Panie ekspercie co z pana za ekspert
          jesli Pan nawet tak podstawowych danych nie zna? Wikipedie trzeba czytac ;)
          zamiast gazetek putina..
          • antyreakcjonista Re: gospodarka porownywalna z francja - dobry dow 04.02.09, 12:05
            Dosc nieaktualne dane, rosyjskie pkb na mieszkanca to 15.800
            • af-bcn Polska pokonuje sie sama, obawiam sie :( bez text 04.02.09, 14:00

              pozdrawiam
              A.
            • ambl Re: gospodarka porownywalna z francja - dobry dow 04.02.09, 14:56
              > Dosc nieaktualne dane, rosyjskie pkb na mieszkanca to 15.800<Za cały 2008 rok
              i pół obecnego?
              • everettdasherbreed Re: gospodarka porownywalna z francja - dobry dow 10.07.09, 09:06
                Ta liczba jest wyrażona w rublach.
            • raf-ber Re: gospodarka porownywalna z francja - dobry dow 04.02.09, 21:55
              antyreakcjonista napisał:

              > Dosc nieaktualne dane, rosyjskie pkb na mieszkanca to 15.800

              To chyba liczone wg. parytetu, zresztą za 2008 będzie niższy
            • everettdasherbreed Re: gospodarka porownywalna z francja - dobry dow 10.07.09, 09:03
              Rubli?
          • berkut1 Re: gospodarka porownywalna z francja - dobry dow 04.02.09, 12:24
            pan ekspert napisal: "Nasza gospodarka jest porównywalna z
            francuską i stać nas
            > na podobną armię". Rosja PKB (2008) - 1700 mld USD, Francja PKB
            (2008) - 3000
            > mld USD. Rosja PKB na mieszkanca - 12 000 USD, Francja PKB na
            mieszkanca - 48
            > 000 USD. O stanie infrastruktury (takze cywilnej) od ktorej wprost
            zalezy
            > sprawnosc armii, nawet nie ma co wspominac. Panie ekspercie co z
            pana za eksper
            > t
            > jesli Pan nawet tak podstawowych danych nie zna? Wikipedie trzeba
            czytac ;)
            > zamiast gazetek putina..


            Rosyjska gospodarka przegoniła już Francje w PKB PPP to co podajesz
            to PKB nominalne
            • everettdasherbreed Re: gospodarka porownywalna z francja - dobry dow 10.07.09, 09:03
              A amerykańską to przegoniła już za Chruszczowa?
          • vladimir.ru Re: gospodarka porownywalna z francja - dobry dow 04.02.09, 14:39
            anty_populista napisał:

            > pan ekspert napisal: "Nasza gospodarka jest porównywalna z francuską i stać nas
            > na podobną armię". Rosja PKB (2008) - 1700 mld USD, Francja PKB (2008) - 3000
            > mld USD. Rosja PKB na mieszkanca - 12 000 USD, Francja PKB na mieszkanca - 48
            > 000 USD. O stanie infrastruktury (takze cywilnej) od ktorej wprost zalezy
            > sprawnosc armii, nawet nie ma co wspominac. Panie ekspercie co z pana za eksper
            > t
            > jesli Pan nawet tak podstawowych danych nie zna? Wikipedie trzeba czytac ;)
            > zamiast gazetek putina..

            *****************

            Trzeba czytac nie tylko Wikipedie ale rowniez instrukcje do uzywania
            przezerwatywy, bo wtedy lepiej bedziesz sie orientowal w gospodarkach Rosji i
            Francji.
          • raf-ber Re: gospodarka porownywalna z francja - dobry dow 04.02.09, 22:04
            anty_populista napisał:

            > pan ekspert napisal: "Nasza gospodarka jest porównywalna z francuską i stać nas
            > na podobną armię". Rosja PKB (2008) - 1700 mld USD, Francja PKB (2008) - 3000
            > mld USD. Rosja PKB na mieszkanca - 12 000 USD, Francja PKB na mieszkanca - 48
            > 000 USD. O stanie infrastruktury (takze cywilnej) od ktorej wprost zalezy
            > sprawnosc armii, nawet nie ma co wspominac. Panie ekspercie co z pana za eksper
            > t
            > jesli Pan nawet tak podstawowych danych nie zna? Wikipedie trzeba czytac ;)
            > zamiast gazetek putina..

            Ciężko też porównywać koszty osobowe, amortyzacji budynków i sprzętu czy koszty
            amunicji i paliw. No i czy przeznaczają na obronność taki sam % PKB? Jakie to ma
            przełożenie na ostateczną wartość bojową... Samo "googlanie" to mało, trzeba
            mieć jeszcze trochę w głowie.
        • vladimir.ru Re: w konwencjonalnym konflikcie to Turcji nie po 04.02.09, 14:36
          herr7 napisał:

          > nawet Ameryka. I to z bardzo prostego względu - armia amerykańska nie jest
          > dostosowana do wojen z silnym przeciwnikiem. To dlatego nie było dotąd wojny z
          > Iranem, a nawet z Kubą.
          > Gdyby jednak doszło do takiej wojny to zarówno Rosja jak i Ameryka użyją broni
          > nuklearnej, a wówczas Turcja zostanie pokonana. Tyle, że jest to czysto
          > hipotetyczna możliwość, gdyż ani Rosja ani Ameryka nie mają powodów atakować
          > Turcji.
          ************

          Zgadzam sie.
        • and-j1 Ktoś specjalnie sobie żarty robi 04.02.09, 17:13
          samym szmelcem by nas zajechali
        • kapitan.kirk Re: w konwencjonalnym konflikcie to Turcji nie po 04.02.09, 19:01
          herr7 napisał:

          > nawet Ameryka. I to z bardzo prostego względu - armia amerykańska
          nie jest
          > dostosowana do wojen z silnym przeciwnikiem. To dlatego nie było
          dotąd wojny z
          > Iranem, a nawet z Kubą.

          Oj, to Irak w 1991 był słabszy od Iranu albo Kuby? A można wiedzieć,
          pod jakim to względem?
          Pzdr
          • zigzaur Re: w konwencjonalnym konflikcie to Turcji nie po 05.02.09, 09:18
            No właśnie. Saddam tłukł ajatollahów jak Napoleon Austriaków. Warto o tym pamiętać.
        • raf-ber Re: w konwencjonalnym konflikcie to Turcji nie po 04.02.09, 22:12
          herr7 napisał:

          > nawet Ameryka. I to z bardzo prostego względu - armia amerykańska nie jest
          > dostosowana do wojen z silnym przeciwnikiem. To dlatego nie było dotąd wojny z
          > Iranem, a nawet z Kubą.
          > Gdyby jednak doszło do takiej wojny to zarówno Rosja jak i Ameryka użyją broni
          > nuklearnej, a wówczas Turcja zostanie pokonana. Tyle, że jest to czysto
          > hipotetyczna możliwość, gdyż ani Rosja ani Ameryka nie mają powodów atakować
          > Turcji.

          Irak wg. opinii wielu ekspertów dysponował w '91 najpotężniejszą armia na
          bliskim wschodzie. Przez 20 lat toczył wyrównaną wojnę ze wspomnianym przez
          ciebie Iranem... wiemy jak szybko uległ. Jeśli chodzi o lotnictwo to chyba
          najpotężniejszym graczem w "rejonie" jest Izrael, zresztą pozostałe rodzaje
          wojsk też z powodzeniem poradzą sobie z armiami trzech sąsiadów. Co do Kuby - to
          chyba sobie kpisz.
        • everettdasherbreed Re: w konwencjonalnym konflikcie to Turcji nie po 10.07.09, 09:02
          Oczywiście, że Ameryka nie ma zamiaru atakować Turcji.
          Głównie dlatego, że Turcja jest najważniejszym po Wielkiej Brytanii sojusznikiem USA w Europie.

          Z Rosją sprawa wygląda inaczej. Od wieków Turcja jest wrogiem nr 1 dla Rosji. Rosja zawsze (od XVII wieku) miała chore ambicje zdobycia Bosforu i Dardaneli. Na szczęście, prawie zawsze dostawała po ryju.

          Co do rosyjskiej broni nuklearnej, to najlepiej byłoby, gdyby zużyła się w wojnie domowej na terenie Rosji.
      • nieruchomy_spin Re: Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski 04.02.09, 12:21
        eksperci (przynajmniej wg gazety) badania prowadzili na zasadzie wywiadow z
        zolnierzami i niedawnymi wrogami. mozna sie pokusic o maly eksperyment.
        przeprowadzamy podobne badania w wojsku jednostak wojska polskiego np. w 1935
        roku i oczywiscie wspieramy je wywiadami wsrod komunistycznych komisarzy i
        weteranow wojny z 1920. wyjdzie ze kondycja i mozliwosci wojska polskie
        pozwalaja w tydzien przejsc przez berlin na defilade w paryzu. nie wiem czy
        metodologia takich badan powinna opierac sie na wywiadach.
      • vladimir.ru Re: Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski 04.02.09, 14:35
        honecker32 napisał:

        > Czemu głupi sami Rosyjscy oficerowie wiedza ze ich armia po za nielicznymi
        > wyjątkami jest do niczego, polscy forumowi eksperci sa juz mądrzejsi od
        > wojskowych specjalistów z Moskwy.
        > Porównywanie do Polskiej armii mnie śmieszy, jednak do sił zbrojnych Turcji to
        > juz szczera prawda, w hipotetycznym konflikcie to Turcy byliby strona silniejszą
        ********************

        W hipotetycznym konflikcie to Turcja byłaby strona silniejszą niz Rosja?
        Chyba tak, bo Turcja ma lepsze rakiety niż Rosja oraz lepszą broń klimatyczną i
        kosmiczną.:-))))))))))))))))))))
        • everettdasherbreed Re: Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski 10.07.09, 09:07
          Turcja jest członkiem NATO. W razie rosyjskiej agresji na Turcję do walki stanie cały potencjał NATO.
          • polld74 Może za Turcją stanie. Za Polską na pewno nie 10.07.09, 23:08
            A jeśli to my wywołamy zadymę, tak jak bandyta Saakaszwilli to nawet palcem nie kiwną ani USA, ani Anglia, może ewentualnie Niemcy, tylko, że ich motywów to nie byłbym pewien do końca.
    • diorissimo Polacy się naiwnie pocieszają 04.02.09, 07:39
      “Rzekomo rosyjska armia w rozsypce”
      Polacy się jak mogą tak pocieszają,
      A Rosjanie i tak w kosmos latają.*

      (I nie mieli jak dotąd żadnego wypadku)
      • cmoscmos Re: Polacy się naiwnie pocieszają 04.02.09, 08:06
        "A Rosjanie i tak w kosmos latają.*
        (I nie mieli jak dotąd żadnego wypadku)"

        No, to o braku wypadków to dość odważne stwierdzenie oparte na niewiedzy. Poczytaj może coś na ten temat.
      • alatien Re: Polacy się naiwnie pocieszają 04.02.09, 09:53
        Pierwszy czlowiek ktory zginal w kosmosie to Rosjanin: Vladimir Komarov. Pojazd
        Soyuz 1 rozhermetyzowal sie podczas wejscia w atmosfere zabijajac jedynego
        kosmonaute.

        Jest jeszcze kilka innych, ale to sam sobie poszukaj...
        • everettdasherbreed Re: Polacy się naiwnie pocieszają 10.07.09, 09:06
          Raz zginął, podobno podczas lądowania, kompletny ekipaż jednego Sojuza.
      • stanek_poranek Komentowany artykół ma charakter propagandowy ! 04.02.09, 10:04
        Rosyjska armia zajęłą by Polskę w jakieś 20-30dni nie pozostawiając
        ani jednego stanowiskamoporu naszej armii.
        Nie wierzcie w propagandowe wmawianie nam przewagi militarnej nad
        rosją ! Nawet z Białorusią mielibyśmy bardzo poważny problem.
        • akira78 Re: Komentowany artykół ma charakter propagandowy 04.02.09, 10:53
          Tylko pod warunkiem, że wyżej wspomniana Białoruś wzięła by aktywny udział w tym
          ataku. Przypominam, że graniczymy z Rosją tylko poprzez fakt istnienia Obwodu
          Kaliningradzkiego;)A jeśli sobie już gdybamy to NATO musiało by się naprawdę
          koncertowo zbłaźnić, gdyby dało tyle czasu Rosjanom i Białorusinom;)
        • jezoslaw Re: Komentowany artykół ma charakter propagandowy 04.02.09, 11:07
          stanek_poranek napisał:

          > Rosyjska armia zajęłą by Polskę w jakieś 20-30dni nie pozostawiając
          > ani jednego stanowiskamoporu naszej armii.
          > Nie wierzcie w propagandowe wmawianie nam przewagi militarnej nad

          tia...
          Trzeba było z kacapstwem zrobić porządek w 1920 roku...

          heh problem z Białorusią, nie rozśmieszaj mnie - zaatakowali by nas chyba tymi
          10 samolotami, które kupia w tym roku

          Sami Rosjanie tak kiepsko oceniają swoją armię ale oczywiście tu na forum są
          mądrzejsi
          • quant34 Re: Komentowany artykół ma charakter propagandowy 05.02.09, 00:10
            jezoslaw napisał:

            > Sami Rosjanie tak kiepsko oceniają swoją armię ale oczywiście tu na forum są
            mądrzejsi

            Na forum nie mamy dostępu do wiedzy o faktycznej kondycji rosyjskiej armii, ale
            mamy pełen dostęp do logiki. Pomyśl, w Rosji morduje się dziennikarzy za
            zdecydowanie mniejsze winy niż kwestionowanie siły państwa rosyjskiego, ale owi
            "eksperci" opowiadają jakim to dem jest rosyjska armia i najwyraźniej nie boją
            się kulki. Zastanowiłeś się dlaczego? Żołnierz jest zobowiązany do zachowanie
            tajemnicy i w żadnym razie nie wolno mu podważać autorytetu własnej armii. Tak
            jest nawet w Polsce, a co do dopiero w autorytarnej Rosji. Nie zastanawia Cię
            to, że w kraju, w którym panuje taki zamordyzm, wojskowy ekspert ot tak sobie
            opowiada rzeczy, za które Putin powinien kazać go odstrzelić? Bo mnie zastanawia
            i widzę tylko jedno wyjaśnienie: ten ekspert dostał taki rozkaz. Pozostaje tylko
            pytanie dlaczego Rosjanom zależy aby zachód uważał ich armię za słabą, ale
            wystarczy odrobinę pomyśleć aby załapać. Co do meritum sprawy, Rosja może nie ma
            nowoczesnej armii i na pewno nie jest już w takiej kondycji jak za czasów ZSRR,
            ale porównywanie ich armii do naszej jest co najwyżej zamierzoną autoironią bo
            to, co Ci naopowiadał owy "ekspert" ma naprawdę niewiele wspólnego z prawdą.
            Wierzysz w to, że komandosi poszli na Grozny bo nie mieli ŻADNEJ łączności? A
            może "eksperci" wciskają takie bajki aby Zachód nie mógł im mieć za złe, że ich
            wojska nie zastosowały się do ustaleń Sarkozy-Miediediew? Zobacz jakie to
            proste, ależ my chcieliśmy się natychmiast wycofać z Gruzji, jak obiecaliśmy,
            ale niestety nie mieliśmy żadnej łączności z naszymi wojskami bo nasza armia
            jest do niczego. Teraz jaśniej?
      • ambl Re: Polacy się naiwnie pocieszają 04.02.09, 15:01
        diorissimo napisał:

        > “Rzekomo rosyjska armia w rozsypce”
        > Polacy się jak mogą tak pocieszają,
        > A Rosjanie i tak w kosmos latają.*
        >
        > (I nie mieli jak dotąd żadnego wypadku)<He,he!Rok 1960 był szczególnie
        "bezwypadkowy"
        • everettdasherbreed Re: Polacy się naiwnie pocieszają 10.07.09, 09:10
          A czy Łajka szczęśliwie powróciła na Ziemię?
          W końcu, to najbardziej zasłużony, chronologicznie pierwszy rosyjski kosmonauta.
          Powinna zostać po śmierci pochowana w murze kremlowskim.
      • lmblmb Troll, nie kontunuować dyskusji. 05.02.09, 09:19
        jak wyżej. Tekst ewidentnie napisany, żeby cieszyć się z zamieszania.
    • marder Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski 04.02.09, 07:39
      Teza, jakoby armia rosyjska nie pokonałaby nawet Polski jest mocno
      przesadzona. Wojsko Polskie dopiero nie ma siły bojowej (100 tyś.
      chłopa i brak nowoczesnego sprzętu). Choć zgodzić się trzeba, że
      wojsko rosyjskie jest bardzo przestarzałe, bazuje na sprzęcie
      odziedziczonym po ZSRR, a ZSRR upadł prawie 20 lat temu. Współczsne
      wojny to wyścig technologii, a zwycięstwa takie jak nad Napoleonem
      czy nazistami pod Stalingradem już się nie powtórzą. Ale Rosji
      trzeba się bać, bo ma potężny arsenał broni nuklearnej i zasoby ropy
      i gazu, które służą do szantażu energetycznego.
      • 1zorro A po cholere Rosji armia? 04.02.09, 07:53
        wystarczy , ze kurek z gazem i ropa zakreca i....po ptokach!
        • kfh13 Re: A po cholere Rosji armia? 04.02.09, 08:10
          Dla krajów byłego ZSRR tak, bo nasza sieć jest uzależniona od rosyjskiej. Inne
          kraje takie jak Niemcy, Anglia, Hiszpania, Francja (zwłaszcza ta) by sobie
          poradziły.
        • protoplex Re: A po cholere Rosji armia? 04.02.09, 08:56
          Dosyć jednostronnie patrzysz na sprawę. Zakręcenie kurka dla gospodarki opartej w głównej mierze na eksporcie surowców, to po prostu strzał w stopę, w kolano i w głowę. Rosja może tym straszyć tak jak arsenałem nuklearnym, ale tego nie użyje. Bo szantaż energetyczny podobnie jak atomowy odnosi największy skutek gdy nie dochodzi do skutku. Ja osobiście takich gróźb się nie boję. Rosji chyba bardziej niż nam zależy na handlu. Gdyby mieli stosować szantaż energetyczny zastosowaliby go w momencie gdy przystępowaliśmy do NATO, albo do UE. Zamiast szantażu wyszedł generał i zaczął coś gadać o rakietach, o których teraz dowiadujemy się że prawdopodbnie by nie doleciały, albo nawet eksplodowały w silosach.
          • 1zorro Re: A po cholere Rosji armia? 04.02.09, 11:51
            Hitler tez mial super armie....Tylko bez ropy i surowcow ta armia szybko sie
            skonczyla. A wlasnie po rope i surowce pchal sie na Rosje i przez afryke do
            ropodajnych zloz.....
          • antyreakcjonista Re: A po cholere Rosji armia? 04.02.09, 12:11
            Tojhest logika pod nasze dziennikarzyny, po pierwsze nie Rosja straszyla a dziennikarze po drugie hendel juz od dobtych 10 lat jest priorytetem Rosji
    • red_adidas Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski 04.02.09, 08:26
      Taaa,
      Armia Rosji ma aż 250 tyś bojowych zołnierzy,
      w Polsce jest problem z zebraniem grupy żołnierzy na misję.:))
      Rosja ma np pociski taktyczne Iskander stale modernizowane
      -docelowo 60szt,
      Polska 4szt .:)))
      • kapitan.kirk Re: Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski 04.02.09, 19:07
        red_adidas napisał:

        > Taaa,
        > Armia Rosji ma aż 250 tyś bojowych zołnierzy,
        > w Polsce jest problem z zebraniem grupy żołnierzy na misję.:))

        Jaki znowuż problem - gdzie i kiedy???

        > Rosja ma np pociski taktyczne Iskander stale modernizowane
        > -docelowo 60szt,
        > Polska 4szt .:)))

        Poprawka:
        1. Iskander nie jest "stale modernizowany", z tej prostej przyczyny,
        że dopiero co (kilka miesięcy temu) w ogóle wszedł do seryjnej
        produkcji. Np. na ostatniej defiladzie w dzien Pobiedy defilowały
        jeszcze Iskandery z serii doświadczalnej, "podmalowane" na bojowe ;-)
        2. Polska od 2005 w ogóle nie ma już pocisków balistycznych
        bliskiego zasięgu, bo doktryna NATO takowych w zasadzie nie
        przewiduje (zadania przewidziane w Rosji dla broni tej klasy, w NATO
        spełnia "od zawsze" lotnictwo taktyczne).

        Pzdr
    • iwanniegrozny Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski 04.02.09, 08:28
      W zasadzie to żadna nowość. Wystarczy poczytać prasę rosyjską. Nawet tuż po zakończeniu konfliktu gruzińskiego. Starzenie się sił konwencjonalnych (oraz przemysłu zbrojeniowego) nadal trwa, tylko udało się nieco wyhamować tendencje, ale żeby je odwrócić - na to trzeba więcej czasu i środków.
      Stąd modernizacja sił strategicznych (też powolna)
      • karbat Re: Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski 04.02.09, 09:05
        ruski w lapciach ,karabinami na sznurku wyzwolil Polske spod niemca .
        Polska armia jest super , zza plecow USA gonic po pustyni
        i rozwalac wsie biedakow , nedzarzy .
        • zigzaur Ruscy wyzwolili Polskę??????????????????? 05.02.09, 10:02
          Ruscy napadli na Polskę we wrześniu 1939, wspólnie z ich idolem, Hitlerem.
          • nieruchomy_spin Re: Ruscy wyzwolili Polskę??????????????????? 05.02.09, 16:56
            jak doczytsz reszte podrecznika do histroii to sie okaze pozniej ze polske wyzwolili
            • everettdasherbreed Re: Ruscy wyzwolili Polskę??????????????????? 10.07.09, 09:13
              Okres od 1939 do 1989 nazywasz wolnością???
    • lubat Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski 04.02.09, 09:15
      "Do wypełniania zadań bojowych nadaje się u nas ok. 250 tys. żołnierzy, czyli
      około piątej części tych, którzy służą w armii. Reszta siedzi w koszarach i
      tylko sama się ochrania, bo do niczego się nie nadaje - mówią rosyjscy
      eksperci wojskowi"

      To i tak są lepsi od armii polskiej, gdzie nagminną praktyką jest wynajmowanie
      firm ochroniarskich do pilnowania obiektów wojskowych. Tamci przynajmniej sami
      się ochraniają.

      Tak na marginesie: nie wiem, czy rozsiewanie tych wiadomości nie ma za zadanie
      uśpic polskiej czujności, po czym hordy wygłodniałych i dobrze wycwiczonych
      żołnierzy rosyjskich wtargną na świętą ziemię polską, gdzie będą się żywic
      polskimi dziewicami i cnotliwymi młodziankami. Pierwsze próby podjęli w
      Petersburgu wprawdzie cywile, ale nie wykluczone, że na zlecenie armii;-)))

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6232826,Dwaj_kanibale_z_Sankt_Petersburga_aresztowani.html
      • antyreakcjonista Re: Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski 04.02.09, 09:31
        Zastanawiajaca jest determinacja frustratow spod znaku ZBiRA w wyszukiwaniu negatywnych info z Rosji;ostatnie niusy armia w rozsypce, kanibale w Petersburgu, spaleni emeryci w Komi, zamordowany kot Novikowa z Ojmiakonu czy plaga suslow na stepach Chakasji...smieszno i straszno.
        Niedawno byla modna wymierajaca Rosja teraz z wiadomych powodow ucichlo:))
        • jezoslaw Re: Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski 04.02.09, 11:28
          antyreakcjonista napisał:

          > Zastanawiajaca jest determinacja frustratow spod znaku ZBiRA w wyszukiwaniu neg
          > atywnych info z Rosji;ostatnie niusy armia w rozsypce, kanibale w Petersburgu,
          > spaleni emeryci w Komi, zamordowany kot Novikowa z Ojmiakonu czy plaga suslow n
          > a stepach Chakasji...smieszno i straszno.

          śmieszno jak dla kogo...

          Rolą mediów nie informować, nie miej wiec pretensji o to że piszą o PRAWDZIWYCH
          wydarzeniach (tak jak ci kanibale)

          To nie jest żaden atak na Rosję tylko po prostu info o tym co się dzieje.
          • antyreakcjonista Re: Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski 04.02.09, 11:56
            Ale jaka to informacja?
            Czemu nie napisza o nowych satelitach badawczych slonca, wyslanych przez Rosje, o planach antykryzysowych np przeznaczenia 43 mld dolarow na przekwalifikowanie robotnikow??
            Z mmojego przykladu powiem ze dzieki tym "deokratycznym informacjom" zza wschodniej granicy, zanim tam pojechalem mialem podobne glupie wyobrazenie jak wiekszosc Polakow, pierwszy raz przekraczajac grnice sralem w portki, ciekawe czemu??
        • borrka Ucichlo, bo Bieda-Rosja zabawniejsza ! 04.02.09, 12:01
          W momencie, gdy stalo sie jasne, iz Rosja jest bankrutem, drugorzedne skandaliki juz mniej interesuja opinie publiczna.

          PS. Ciagle jeszcze planujecie swiatowe centrum handlowe, oparte o rubla ?
          Tylko rubel juz jelcynowski, a budowe centrum wstrzymano z braku kasy.
          • antyreakcjonista Re: Ucichlo, bo Bieda-Rosja zabawniejsza ! 04.02.09, 12:07
            Nikt z planow nie zrezygnowal, jak wiesz jest kryzys, ktory wedlug ciebie nie dotarl do Chachlow i Polszy
            buha ha
            • jezoslaw Re: Ucichlo, bo Bieda-Rosja zabawniejsza ! 04.02.09, 12:17
              antyreakcjonista napisał:

              > Nikt z planow nie zrezygnowal, jak wiesz jest kryzys, ktory wedlug ciebie nie d
              > otarl do Chachlow i Polszy
              > buha ha

              Bądź łaskaw pisać po polsku bo jest polskie forum.
              Propagandą bandyty Putina się nie wykarmicie...

          • nikola_piterski2 Re: Ucichlo, bo Bieda-Rosja zabawniejsza ! 04.02.09, 14:52
            borrka napisał:

            > W momencie, gdy stalo sie jasne, iz Rosja jest bankrutem,
            drugorzedne skandalik i juz mniej interesuja opinie publiczna.

            > PS. Ciagle jeszcze planujecie swiatowe centrum handlowe, oparte o
            rubla ?
            > Tylko rubel juz jelcynowski, a budowe centrum wstrzymano z braku
            kasy.
            --------------------------------------------------
            Za nim rosyjska kasa usochnie, "borrka" zdechnie.

            www1.minfin.ru/ru/stabfund/statistics/volume/
    • czarnysadov Uspakający ton 04.02.09, 09:26
      Nie wiem z kąd te nagłe zmiany w artykułach. Ton uspakajający - tarczy nie będzie.

      Pomijając już to dlaczego rosja już nie straszna. I odnoszac się do jednej sprawy którą rosjanin zauwazył to saługi naszych zołnerzy też niejednokrotnie były umniejszane w historiografi w krajach typu Francja czy Wielka Brytania. Chyba nie donkońca się te społeczeństwa mogą pogodzić że są kraje gdzie wojsko jest jak by to powiedzieć bardziej "bitne" z natury. Nie nazywał bym Polskich żołnierzy niewolnikami i większośc Rosjan biła się też zazwyczaj za matke Rosjije nie z powodu bata nad sobą.

      • lmblmb Czy jedno wyklucza drugie? 05.02.09, 09:18
        czarnysadov napisał:


        > Pomijając już to dlaczego rosja już nie straszna.

        Nadal straszna - pryz rosyjskiej mega-przerośniętej mentalności słaba armia może
        być pokusą do skorzystania z czegoś silniejszego.

        > I odnoszac się do jednej sprawy którą rosjanin zauwazył to saługi
        > naszych zołnerzy

        Saługi = zasługi?

        > też niejednokrotnie były umniejszane w historiografi w krajach
        > typu Francja czy Wielka Brytania.

        To naturalne. W Polsce też opowiada się bajki o męstwie żołnierzy, zamiast mówić
        o tym, że to czy tamto było bez sensu, że lepiej było wycofać oddział. A o
        Powstaniu Warszawskim to nie mówi się w ogóle w tonie racjonalnym. Jestem równie
        przekonany, że przeciętny Polak nie wie, że to Rosjanie wyrzucili nazistów z
        Polski (chociaż to jest jasne jak słońce, bo pozostali na 40 lat :P).

        > Chyba nie donkońca się te społeczeństwa mogą pogodzić że są kraje
        > gdzie wojsko jest jak by to powiedzieć bardziej "bitne" z natury.

        Czy pisząc o kraju, w którym "wojsko jest bardziej bitne z natury" mast na myśli
        ten sam kraj, który wymyślił "rozpoznanie ogniem", czyli wysyłanie oddziałów do
        przodu (na śmierć) celem wyszukania pozycji nieprzyjaciela?

        Widzisz, Rosja musi wpierw uporządkować kilka spraw wewnętrznych jak stosunek do
        własnych ludzi, a szacunek sam przyjdzie. W końcu jesteście krajem europejskim.
        My tylko czekamy na to, żeby was zaprosić na salony (dyć macie czym się chwalić
        w kulturze), ale na razie po tych kilku wpadkach to nie wypada.

        > Nie nazywał bym Polskich żołnierzy niewolnikami

        A ja tak, niewolnikami bezsensownych idei, szczególnie tych, ktrórzy (pośrednio
        oczywiście) doprowadzili do zniszczenia Warszawy w powstaniu.

        > i większośc Rosjan biła się też zazwyczaj za matke Rosjije nie z
        > powodu bata nad sobą.

        Czy jedno wyklucza drugie? pozostaje mi wierzyć Ci na słowo.
    • karwoj8 Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski 04.02.09, 10:23
      Właściciele i dziennikarze: mam do was jedno pytanie. Czy Wy już się
      sami nie czytacie???
    • ps-dl Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski 04.02.09, 11:49
      Kto teraz ma dobrą armię? Może Amerykanie, ale ci ciągle gdzieś
      wojują i przez to mają wprawę w wojowaniu i zabijaniu. W innych
      krajach jest kilka jednostek / z reguły jedna, dwie dywizje / które
      nie uciekłyby przy pierwszym ataku przeciwnika. Zresztą kto na
      zepsutym Zachodzie ma ochotę na wojowanie. Niemiecka Bundeswehra ma
      może 5 procent wartości bojowej Wehrmachtu, we Francji gdyby nie
      było Legii Cudzoziemskiej trudno byłoby znaleźć kilu prawdziwych
      żołnierzy, we Włoszech obecna armia jest jeszcze gorsza niż ta
      Mussoliniego itd.itp. Pewnie najsilniesjzą armię mają jeszcze
      Szwajcarzy.

      O polskim wojsku wolę się nie wypowiadać, ale jego morale i
      wyszkolenie nie jest wyższe niż w LWP. Jeden z moich znajomych
      pracujących w wojsku powiedział krótko o tym co się wewenątrz tej
      organizacji dzieje "kur..."

      Gdyby nie obawa przed Amerykanami te 250 tysięcy wystarczyłoby aby
      Rosjanie po kilku dniach kąpali się w Atlantyku.

    • pimpus18 Zdecydujcie się propagandyści 04.02.09, 11:51
      Albo tu straszą Ruskimi, albo się z nich wyśmiewają - i tak na przemian.

      Mam nadzieję, że teraz nikomu w Pomrocznej nie odje...bie i nie wyda rozkazu do galopu na Ruskich.

      Stary propagandysta Wacuś "zapomniał" napisać o bratniej pomocy bandyckim Gruzinom ze strony miłującego pokój Zachodu - kto obsługiwał wyrzutnie rakiet obrony przeciwlotniczej Buk, kto szkolił tych szwejków i skąd mieli nowoczesne wyposarzenie?


      I co Wacuś, bandycki napad Gruzinów był dobrze zaplanowany, wcale nie rzucili się z motyką na słońce i nie byli żadnymi słabeuszami.

      Może Sraaakaszwili za dużo naczytał się tych analiz o ruskiej armii i pomyślał sobie, że już teraz nastał czas i może sobie pozwolić.
      Teoria jednak często rozmija się z praktyką, a głupim jak zwykle szczęście w takich przypadkach nie sprzyja.
      • jezoslaw Propaganda kacapska won! 04.02.09, 12:03
        pimpus18 napisał:

        > Albo tu straszą Ruskimi, albo się z nich wyśmiewają - i tak na przemian.
        >
        > Mam nadzieję, że teraz nikomu w Pomrocznej nie odje...bie i nie wyda rozkazu do
        > galopu na Ruskich.
        >
        > Stary propagandysta Wacuś "zapomniał" napisać o bratniej pomocy bandyckim Gruzi
        > nom ze strony miłującego pokój Zachodu - kto obsługiwał wyrzutnie rakiet obrony
        > przeciwlotniczej Buk, kto szkolił tych szwejków i skąd mieli nowoczesne wyposa
        > rzenie?

        o, kacapstwo sie obudziło, witajcie towarzyszu!

        Nie macie odwagi przyznać się do ludobójstwa w Katyniu a śmiecie bezczelnie
        pouczać świat
        • antyreakcjonista Re: Polactwu juz podziekujemy 04.02.09, 12:08

          • jezoslaw Re: Polactwu juz podziekujemy 04.02.09, 12:21
            To miłe że dziękujesz. A teraz spadaj w podskokach nad rzekę Amur, jeśli tak Ci
            zależy na rosyjskiej ojczyźnie. Albo zacznij już naukę chińskiego... Im
            wcześniej tym lepiej
            • antyreakcjonista Re: pyskowki sobie zachowaj 04.02.09, 12:35
              maly czlowieczku
        • pimpus18 W buraki, kartoflu 04.02.09, 12:19
          Niech się Chochły przyznają najpierw do zbrodni na Wołyniu.

          Śmiesz ciemniaku się wymądrzać? Po lekturze codziennej propagandy tylko się ośmieszasz.
          • jezoslaw W pisdu... 04.02.09, 12:24
            pimpus18 napisał:

            > Niech się Chochły przyznają najpierw do zbrodni na Wołyniu.
            >
            > Śmiesz ciemniaku się wymądrzać? Po lekturze codziennej propagandy tylko się ośm
            > ieszasz.

            Propaganda???
            Poczytaj samego siebie...
            • pimpus18 Który fragment wzbudził szczególnie 04.02.09, 12:39
              twoje wątpliwości.
              Potrafisz wskazać czy jesteś na to za głupi?
      • borrka Wazny jest caloksztalt, Pimpa. 04.02.09, 12:11
        Ruina finansowa Rosji jest oczywista.
        Tak niedawno wydawalo sie, iz petrodolary nigdy sie nie skoncza.
        Dzis skarpeta pusta - zostala w niej dziura budzetowa Putina.

        Oczywiscie, na Chanat nikt nie napadnie.
        Jeszcze rada dobra posluza.
        Sprzedajcie Chinom Syberie.
        Nie od razu, kawalkami, by bezzebnym babuszkom weterankom latwiej wytlumaczyc.
        Zreszta precedens jest.
        Ojczulek car sprzedal Alaske.

        "Rura nie powstanie."
        Borrka.
        • pimpus18 Ty Borrat jesteś jednak zaczadzony 04.02.09, 12:31
          Objdzie się tam bez "dobrych rad" przygłópów twojego pokroju.

          Martw się lepiej o świetlaną przszłość Pomrocznej i Zachodu.
          Teraz widać, na jakich wirtualnych podstawach opierają się gospodarki wolnorynkowe - stare dobre piramidy i łańcuszki św. Antoniego - słowem, nic nowego pod słońcem.

          Wszystko szło dobrze, jednak od pomruków że wszystko może się zawalić, wszystko się zawaliło. Matematycy jedynie obliczają tak modele ryzyka, żeby wszystko nie zawaliło się jednocześnie - w tym cała tajemnica.
          • antyreakcjonista Re: Ty Borrat jesteś jednak zaczadzony 04.02.09, 12:39
            Co tu ukrywac, problemem sa banki centralne , kontrolujace pieniadz, to one dzieki nadpodazy papierowego pieniadza sciagali de facto podatek od wszystkich ludzi, ale przegieli i takie efekty
            Ps
            Fajny mamy od 10ciu lat wzrost, nikly naklad na rozwoj infrastruktury a wzrosty ze hooo hoo
            • pimpus18 Re: Ty Borrat jesteś jednak zaczadzony 04.02.09, 12:51
              Pieniądze w nadmiarze drukowano kiedyś, to prowadzi tylko do galopującej inflacji i innych tego typu efektów. Teraz wpadli na lepszy pomysł - trzeba mieć towar, nawet jeśli tylko wirtualny.

              Radosny i niekontrolowany handel wszystkim - pieniądze drukuje się tylko, żeby ten handel zabezpieczyć, nie ważne ile "ten towar" jest wart - sprzedać i zapomnieć, i tak rośnie bogactwo.
              Biada tylko gdy się okaże, że to tylko zadrukowany papier.
        • andrzejbj Re: Wazny jest caloksztalt, borrki 04.02.09, 23:36
          A jak tam w twojej ojczystej chocholni? Co twój przywódca- juszczenko, ostanio wspominał, ze na pensje dla nauczycieli, milicji i wojska nie będzie? Z głodu powyzdychacie a o Rosjan się martwicie:) Heh idioci.
      • eva15 Re: Zdecydujcie się propagandyści 04.02.09, 14:41
        pimpus18 napisał:

        > I co Wacuś, bandycki napad Gruzinów był dobrze zaplanowany, wcale >nie rzucili
        się z motyką na słońce i nie byli żadnymi słabeuszami.

        Ale kłamać trzeba, to propagandowa konieczność. Gdyby krwawy pajac odbił siłą
        Osetię propagandziory ogłosiłyby, że maluśka, słaba Gruzja pobiła Rosję, co
        oznacza, że ostatni kretyn forumowy natychmiast by się domyślił, że Rosja padła,
        przegniła, armii u niej njet. Słowem światłe poglądy lobotomka zgrały by się
        idealnie z propagandą GW.
        Skoro szaleniec przegrał, to przegrał dlatego,że jego armia była tycia i
        samotna. To JEDYNY powód.
    • krzyzanowskimarcin Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski 04.02.09, 13:26
      Rosji,aby się zmobilizować do reformy wojskowej zawsze potrzebny był
      Hitler czy Napoleon.W obecnej sytuacji gospodarczej i społecznej,z
      coraz większą strefą zorganizowanej przestępczości i nędzy nie ma co
      liczyć na powstanie nowoczesnej armii rosyjskiej.I te realia rzutują
      na politykę Kremla,która opiera się na propagandzie zastraszania przy
      użyciu szantażu energetycznego.

      Doktor Marcin.
      • pimpus18 ciebie już udało się zastraszyć? 04.02.09, 13:50
      • asmall4 Re: Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski 04.02.09, 14:12
        Dzięki sprawnemu wywiadowi wojskowemu , Rosja jest w stanie odeprzeć KAŻDĄ
        agresję ...
        Saka już się o tym przekonał i raczej nie zapowiada się na powtórkę z nim lub
        kimś innym :)
    • jerjar Gruby 04.02.09, 13:41
      A u nas w klasie był Gruby. I jak chciało się komuś dopiec, mówiło się: Ty słaby jesteś, że nawet Gruby by Ci dokopał.
      No to teraz dla Ruskich takim Grubym jesteśmy.
    • tadek-1 jak zwykle, zwarta i gotowa. 04.02.09, 13:49
      Nie znam jak szybko moga sie poruszac czolgi, ale wydaje mi sie ze Rosjanie
      nie spieszac sie, w cztery dni spokojnie, mogli by machac na Odrze
      choragiewkami do Niemcow.A zeby bylo smieszniej mysle ze ten malutki Izrael
      pokonal by Polske w tym samym czasie.
      • borrka Nie "znasz" rowniez... 04.02.09, 13:52
        Jak mowi sie po polsku, wiec nie udawaj Polaka.
        "Tadek" lol.
        • pimpus18 Borrat, ci polskości nikt nie odbierze 04.02.09, 15:04
          ta twoja ciemnota, oszołomstwo, zaczadzenie są dość powszechne w dorzeczu Wisły.
      • joetf Re: jak zwykle, zwarta i gotowa. 04.02.09, 14:55
        No, malutkiIzrael rozwalkowalby tez cala Rosje, i to nawet uwzglewniajac wasze
        strategiczne wojska rakietowe:)

        Maja zdecydowanie najwiecej doswiadczenia bojowego ze wszyskich nowoczesnych
        armii, maja najlepiej wyposazonych zolniezy (porownajcie sobie ich Izraelskie
        karabiny i rosyjkie albo amerykanskie). Wojna Izraelsko-rosyjska juz byla, w
        Libanie (caly hezbollah latal na najnowoczesniejszym ruskim sprzecie, i co -
        ani jednego czolgu nie rozwalili:). Zydzi maja komunikacje, rakiety z kamerami
        na podczerwien, lotnictwo przyzwyczajone do unikania ruskich systemow
        przeciwlotniczych...
        Ew, to nawet nie byloby smieszne:P
      • robert666666_6 Re: jak zwykle, zwarta i gotowa. 10.07.09, 15:39
        znac to ty znasz "Tadek" (pisz od razu "nie znaju" bedzie jasniej)-
        po polsku to by bylo "nie wiem" - musisz jeszcze troche popracowac
        nad "innostronnym jazykiem".
    • asmall4 Wyborcza puszcza bajki za pieniądzę :) 04.02.09, 13:58
      "Kreml jak gdyby rozumie, że to co powszechnie jest uważane za wyraz siły i ładu
      wojskowego, to w sytuacji rosyjskiej nie jest tym w pełni. Okres panowania ładu
      i jednolitej potężnej władzy carskiej w dobie Mikołaja I był okresem niebywałej
      słabości armii rosyjskiej, nie tylko ze względu na fatalną organizację służby
      sanitarnej oraz fatalne odżywienie, powodujące śmierć 2/3 poborowych, lecz
      przede wszystkim ze względu na ogromną niepewność składu oficerskiego armii, co
      prowadziło do konieczności korzystania z elementu niemieckiego w stopniu
      masowym. W 1862 r. Niemcy stanowili wśród poruczników 5,84%, a wśród generałów
      27,8%. W dodatku - dzieje wojenne Rosji posiadają wspaniały okres Suworowa, a
      przede wszystkim Potiomkina, który w połowie XVIII wieku, w dobie panowania
      drillu pruskiego, wprowadzał naukę obywatelską do szeregów, nakazywał oficerom
      być przyjaciółmi żołnierzy, nie zaś uosobieniem groźnej dyscypliny. Bicia i
      ostre kary były zakazane. W czasie musztry należało stać spokojnie i swobodnie,
      a zamiast musztry z kbk - „skorawo zariada i wiernawo prykłada”. Demokratyzacja
      stosunków w armii, to na pewien sposób i w pewnej mierze, właśnie w despotycznej
      Rosji, jedyny sposób stworzenia minimalnej chociażby atmosfery „podioma” oraz
      uzasadnienia motywu wyzwoleńczego, pod którego sztandarem Rosja zawsze
      dokonywała swych podbojów i odnosiła sukcesy militarne. Miał też Berson Otmar
      formalną rację, gdy pisał, że w armii rosyjskiej była prowadzona sui generis
      propaganda pokojowa, wyciągając stad daleko idące wnioski. Lecz merytoryczna
      racja była bezwzględnie po stronie Ryszarda Wragi, który zaatakował Otmara z
      racji szerzenia przez niego szkodliwego przeświadczenia o pokojowych tendencjach
      Rosji. Cały spór wynikł tu stąd, że nie według stanu moralnego i fizycznego
      wojska, lecz według dezorganizacyjnych każdorazowych możliwości Rosji na terenie
      państw ościennych można sądzić o tym, czy Rosja w danym okresie przygotowuje się
      lub jest gotowa do walki, czy też nie."

      U ruskich najpierw jest wywiad ,propaganda , polityka ,a na końcu armia .
    • eva15 Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwajcara 04.02.09, 14:35
      Co prawda nie całkiem na temat, ale trochę jednak tak, bo w sumie chodzi o to
      samo - o zaczadzanie Zachodu i PL kłamliwą propagandą n/t wszystkich, którzy
      mają inne poglądy polityczne i gospodarcze niż USA.

      Dla niemieckojęzycznych daję poniżej artykuł-analizę szwajcarskiego (więc trudno
      go o "lewactwo" posądzić) wysokiego dyplomaty z 30-letnim doświadczeniem w Am.
      Łacińskiej a w Wenezeueli w szczególności.
      Dla niekumatych skrót: Suter (ów dyplomata) obala praktycznie wszystkie mity,
      którymi karmi się w USA i Europie gawiedź, Suter atestuje Chavezowi roztropne
      przywództwo i wielkie, autentyczne poparcie dla niego, dobre programy
      gospodarcze i doskonałe planowanie budżetu (przy zakładaniu niskich cen ropy),
      świetne i skuteczne programy zdrowotne i ożwiatowe (powszechna analfabetyzacja)
      and last but not least demokrację i PRAWORZADNOSC - coś czego sam przyznaje w
      Am. łac. wcześniej nie było, a co naród zawdzięcza właśnie rządom Chaveza. Suter
      pisze o pozytywnym promieniowaniu Chaveza na całą Am. Łacińską i malejących
      szansach USA na odzyskanie tego kontynentu pod swój but (tja, pewnie dlatego USA
      szukają teraz niewolników za oceanem w Europie Wsch., u siebie za dobrze ich
      znają).

      www.zeit-fragen.ch/ausgaben/2009/nr5-vom-222009/venezuela-ist-dabei-sich-vom-neoliberalismus-zu-befreien/

      PS. W ogóle te szwajcarskie Zeit-Fragen bardzo warte są czytania.
      • pimpus18 Dzięki Evo 04.02.09, 15:01
        jak Ty to wszystko tak sprytnie znajdujesz?
        Zrobiłem już zakładkę i w najbliższej chwili wolnego czasu przeczytam z należną uwagą.

        Evo, chodziło Ci chyba o alfabetyzację? Ale ja Cię i tak (przeważnie) bardzo dobrze rozumiem.

        • jezoslaw Schizofrenia? 04.02.09, 15:18
          pimpus18 napisał:

          > jak Ty to wszystko tak sprytnie znajdujesz?

          to proste, przygotowują im prasówkę żebyście mogli lepiej uzasadniać swoją
          kłamliwą kacapską propagandę
          • pimpus18 spadaj, palancie 04.02.09, 15:31
            oglądaj lepiej telewizję, bo jeszcze coś przeoczysz na tvpisuar
          • eva15 Re: Schizofrenia? 04.02.09, 15:33
            jezoslaw napisał:

            > to proste, przygotowują im prasówkę żebyście mogli lepiej >uzasadniać swoją
            kłamliwą kacapską propagandę

            Noo, Szwajcaria, jak widać, też już nasza ze wszystkimi jej bankami!
        • eva15 Re: Dzięki Evo 04.02.09, 15:29
          pimpus18 napisał:

          > jak Ty to wszystko tak sprytnie znajdujesz?
          > Zrobiłem już zakładkę i w najbliższej chwili wolnego czasu >przeczytam z
          należną uwagą.

          Wiem trochę, co dobrego w trawie piszczy, mam swoich agentów i się wymieniamy
          rozpoznaniem


          > Evo, chodziło Ci chyba o alfabetyzację?

          Ha, ha, ha. Słusznie. O analfabetyzację zadbali Amis.

          >Ale ja Cię i tak (przeważnie) bardzo dobrze rozumiem.

          Tu równiesz masz rację.
          • eva15 Drogi Pimpusiu, Lubacie też 04.02.09, 15:39
            Poniżej ważny artykuł o krętej drodze życiowej naszej kanclerz-neofitki. W
            Niemczech nie mógłby chyba się ukazać:

            www.zeit-fragen.ch/ausgaben/2007/nr2-vom-1512007/angela-merkel-eine-neokonservative-als-praesidentin-der-europaeischen-union/
            • pimpus18 Jeszcze raz dziękuję, Evo 04.02.09, 15:52
              jesteś nieoceniona. Internet to fajna rzecz, ale bez Ciebie by mi to umknęło.

              Czekam (y) na więcej.

              Czytałaś książki innego Szwajcara - Jeana Zieglera? Coś pamiętam, że były tam też historie z Ameryki Łacińskiej.
              Zupełnie nie mogłem znaleźć żadnych polskich przekładów.
              • eva15 Zawsze do usług, Pimpusiu 04.02.09, 15:58
                Książki Ziegletra nie znam
                • pimpus18 Nie znasz go i jego książek, Evo? 04.02.09, 16:18
                  czas najwyższy to zmienić:

                  de.wikipedia.org/wiki/Jean_Ziegler
                  de.wikiquote.org/wiki/Jean_Ziegler
                  Zobacz na tę stronę, wydaje się być ciekawa:
                  www.nachdenkseiten.de „Das Imperium der Schande“
                  • eva15 Re: Nie znasz go i jego książek, Evo? 04.02.09, 16:34
                    Dzięki Pipmus, na pewno zwrócę na niego uwagę skoro polecasz. O razu nawet
                    zajrzałam do WiKi ale tu okazało się, że trafiłam na to, co często zachodnim
                    Gutmenschen zarzucam - mianowicie pewnien rodzaj fundamentalizmu, który jest
                    mało subtelny i różnicujący:

                    "Insbesondere in der US-amerikanischen Politik unter George W. Bush sieht
                    Ziegler eine Politik, die an Konzerninteressen und der „Oligarchie des
                    amerikanischen Finanzkapitals“ ausgerichtet sei. Dies sei der Grund, weshalb die
                    USA weltweit menschenrechtsverletzende Regimes – als solche sieht Ziegler u.a.
                    Russland unter Wladimir Putin wegen des Tschetschenien-Krieges und Israel wegen
                    der Besetzung der Palästinensergebiete – unterstützten"

                    Twierdzenie, że Bush popierał Putina i w dodatku dlatego, że obaj łamali prawa
                    człowieka jest właśnie przykładem tego, co podałam - brak pogłębionej analizy i
                    pewien fundamentalizm myślowy.

                    Niemniej - Ziegler ma ciekawy życiorys i wart jest przyjrzenia się. Powoli mam
                    wrażenie, że znam go z różnych migawek i wywiadów o alterglobalistach lub z
                    nimi. Mam dobrą pamięc do twarzy i zerową do nazwisk.

                    • pimpus18 Re: Nie znasz go i jego książek, Evo? 04.02.09, 16:47
                      ten kierunek, Evo.
                      Ja go kiedyś pierwszy raz widziałem na br alpha, gdzieś po północy na konferencji alterglobalistów.

                      www.youtube.com/watch?v=qBaq9rSXjKg
                      www.youtube.com/watch?v=IFTSzLfunxA&feature=related
                      www.youtube.com/watch?v=2o6283qv9ww&feature=related
                      • eva15 Re: Nie znasz go i jego książek, Evo? 04.02.09, 16:49
                        Bingo, trafiony.
                    • eva15 Re: Nie znasz go i jego książek, Evo? 04.02.09, 16:47
                      Zajrzałam do linka z recenzją książki. Ziegler jest niewątpliwie dobrym i
                      wartościowym adwokatem III. Swiata, wykonał kawał rzetelnej pracy odkrywającej
                      dokładnie różne nieprawości.

                      Tak na marginesie - Ziegle używa podobnie jak ja określenia refeudalizacji dla
                      opisania dzisiejszego świata. Już jakiś czas temu zauważyłam, że neoliberalizm
                      jest w gruncie rzeczy powrotem do feudalizmu w skali globalnej i ma b. niewiele
                      wspólnego z prawdziwym konkurencjynmy kapitalizmem i gosp. wolnorynkową.
                      • pimpus18 Re: Nie znasz go i jego książek, Evo? 04.02.09, 17:23
                        tutaj jest nieco obszerniej, to co najważniejsze:
                        www.youtube.com/watch?v=w9UQA_Me31M
                        są wszystkie cztery części. Jak znajdziesz chwilę czasu...

                        Wiesz co, Evo: może czas na trenowanie podzielności uwagi?
                        Ja w ten sposób się często ratuję i jeszcze w ogóle nadąrzam.
                        • komarowo Re: Nie znasz go i jego książek, Evo? 04.02.09, 17:53
                          pimpus18 napisał:

                          > Ja w ten sposób się często ratuję i jeszcze w ogóle nadąrzam.

                          Wot skazał, humanist, aktiwist i bolszoj intjeligjent!

                          Czy wy wszyscy TPPRowcy to tępe, półpiśmienne ćwoki? Nikawo normalnowo?
                        • eva15 Re: Nie znasz go i jego książek, Evo? 04.02.09, 17:57
                          Jak się przełączam na forum to mogą jednocześnie słuchać. Ale jak sama piszę
                          (praca) to gorzej.
      • jezoslaw Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 15:27
        eva15 napisała:


        > którymi karmi się w USA i Europie gawiedź, Suter atestuje Chavezowi roztropne
        > przywództwo i wielkie, autentyczne poparcie dla niego, dobre programy
        > gospodarcze i doskonałe planowanie budżetu (przy zakładaniu niskich cen ropy),
        > świetne i skuteczne programy zdrowotne i ożwiatowe (powszechna analfabetyzacja)
        > and last but not least demokrację i PRAWORZADNOSC - coś czego sam przyznaje w
        > Am. łac. wcześniej nie było, a co naród zawdzięcza właśnie rządom Chaveza.

        A teraz cytat z Chaveza, tak bliski waszej sowieckiej mentalności:

        "Wybiła godzina końca przywilejów, końca nierówności. Wybiła godzina! Nikt i nic
        nie powstrzyma naszego pociągu rewolucji! Nikt nie zatrzyma pociągu rewolucji
        socjalistycznej w Wenezueli! Choćbyśmy nie wiem ile musieli za to zapłacić! Bez
        względu na cenę!"

        Powiedział to czasie zaprzysiężenia siebie na prezydenta na 3 kadencję. Skąd my
        znamy ten pociąg do władzy?

        Socjalizm jako recepta - dziękujemy, ale już ten gnój przerabialiśmy

        • eva15 Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 15:31
          jezoslaw napisał:

          >Skąd my znamy ten pociąg do władzy?

          Rozumiem, że Bush, Obama czy inny Tusk z Merklową dlatego rządzą, że nie mają
          pociągu do władzy. Pewnie czują wielkie obrzydzenie i muszą
          się codzień zmuszać.

          Trzeba przyznać, wesoło się z bystrzakami rozmawia.
          • jezoslaw Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 15:38
            eva15 napisała:

            > jezoslaw napisał:
            >
            > >Skąd my znamy ten pociąg do władzy?
            >
            > Rozumiem, że Bush, Obama czy inny Tusk z Merklową dlatego rządzą, że nie mają
            > pociągu do władzy. Pewnie czują wielkie obrzydzenie i muszą
            > się codzień zmuszać.

            Nie słyszałem żeby Merkel czy Tusk przygotowywali sobie przedłużenie kadencji
            albo możliwość wyboru po raz 3 na stanowisko jak groteskowy Chavez (czym byłby
            bez ropy?) czy też bandyta Fjutin (czym byłby bez ropy?).

            Oczywiście nie odnieśliście się do cytatu z Chaveza bo jest to dla was dość
            niewygodne.

            Swoją drogą ciężkie wyznaczono wam zadanie: promować socjalizm na polskich
            forach. Życze powodzenia.
            • eva15 Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 15:41
              Merkel nawet konstytucji nie musi zmieniać, by rządzić do końca życia, buha, ha.
              Kohlowi udało się to przez 16 lat, może jej uda się jeszcze dłużej. Jak
              demokracja to na całego!
            • boguslaw_siemiatkowski pisz na temat 04.02.09, 21:35
              wiesz, lepiej byloby gdybys odnosil sie raczej do faktow, a nie do
              swoich urojen bo sprawiasz wrazenie oszoloma.

              Po pierwsze Chavez rzadzi dopiero druga kadencje, a wiec jak sie juz
              zapewne domyslasz, nie mogl tych slow wypowiedziec w trakcie
              zaprzysiezania na trzecia kadencje. Po drugie, demokrata Chavez
              najpierw zwoluje referendum a jak je przegrywa to grzecznie
              akceptuje wynik. Po trzecie, Chavez w odroznieniu od Busha wygrywa
              wybory legalnie. Po czwarte, chetnie sie odniose do tego cytatu
              zaraz po tym jak ty odniesiesz sie do slow tego szwajcarskiego
              dyplomaty. Dziwne gdyz zupelnie je pominales i od razu zmieniles
              temat. Typowe. Nie pasuja ci one do ideologii bo obalaja te
              wszystkie wytarte slogany ktorymi tacy jak ty probuja karmic Polakow.

              No i warto abys wiedzial, ze w Polsce zadnego socjalizmu jeszcze nie
              bylo, a tylko biurokratyzm z elementami socjalistycznymi jak i
              kapitalistycznymi.
              • pamejudd Ileż kłamst w jednym krótkim poście! 13.07.09, 21:45
                Brawo, "towarzysze": bijecie już własne rekordy!

                "Demokrata Chavez" :-D
          • lukasnaj Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 15:39
            Psss... Podpowiadam, że Bush już nie rządzi. Bo w demokracjach tak jest Evo, że
            po upływie kadencji politycy ustępują. Bo Kreml to zazwyczaj opuszczają dopiero
            w trumnach...
            • eva15 Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 15:44
              lukasnaj napisał:

              > Psss... Podpowiadam, że Bush już nie rządzi. Bo w demokracjach tak jest Evo,
              że po upływie kadencji politycy ustępują.

              Po upływie ilu kadencji, poczciwcze? Mitterand rządził 14, Kohl 16 lat. Dynastia
              Bushów (ojciec i syn) też 16 lat. Kudy Chavezowie do nich wszystkich?
              • lukasnaj Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 15:49
                Głowa państwa ustępuje zazwyczaj po upływie dwóch kadencji, długość tych
                kadencji zależy od konstytucji danego państwa. Szef rządu może rządzić i całe
                życie, jeśli będzie wygrywał ciągle wybory, raczej się to nie zdarza... Kadencje
                ojca i syna liczy się oddzielnie... :) Jeszcze jakieś pytania?
                • eva15 Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 16:06
                  Tak , mam tylko jedno pytanie:

                  Czemu piszesz o rzeczach na których się nie znasz?

                  Prezydent Chavez jest jednocześnie głową państwa i szefem egzekutywy (podobnie
                  jak prez. USA) czyli pełni także funkcję szefa rządu - całkiem jak kanclerz w
                  Niemczech. W Niemczech NIE MA ograniczeń ilości kadencji szefa rządu, a jak
                  słuchy chodzą to ponoć demokracja. Czemu co dobre dla Niemiec miałaoby być
                  zakazane w Wenezueli?
                  • lukasnaj Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 16:20
                    Oj nie. Chyba Ci się pomyliły posty. Ja nigdzie nie pisałem o Chavezie. Pisałem
                    o zwyczajowej praktyce dotyczącej tych spraw (kadencyjności głów i rządów) w
                    krajach demokratycznych która zależy, jak zaznaczyłem, od konstytucji tychże
                    krajów (była to odpowiedź na Twoje pytanie).

                    A jeśli już o pana Chaveza pytasz,

                    "Czemu co dobre dla Niemiec miałaoby być
                    > zakazane w Wenezueli?"

                    Dlatego, że punktem odniesienia w tych sprawach w Wenezueli, jest tylko i
                    wyłącznie konstytucja Wenezueli, a nie RFN-u. I jeśli owa konstytucja zabrania
                    czegoś panu Chavezowi, no to trudno, to nie ja ją napisałem, tylko
                    Wenezuelczycy! Może ją pan Chavez oczywiście zmienić, no ale wiesz... wtedy już
                    będzie to pewne... Wiadomo jak się podchodzi do takich krajów...
                    • eva15 Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 16:39
                      Nie zauważyłeś ale podłączyłeś się do rozpoczętego przeze mnie wątku o Chavezie.

                      Francja niedawno zmnieniła konstytucję i właśnie kadencyjność prezydenta. I co?
                      Czy przestała być demokratyczna, jak się do niej podeszło, był w ogóle jakiś
                      krzyk, jakieś komentarze? Niemcy też planują zmiany ordynacji wyborczej i co?
                      Ano nic, nikt nie krzyczy, że nie wolno, że w demokracji nie wypada.
                      • lukasnaj Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 16:48
                        Nie, oczywiście, że Francja nie przestała być demokratyczna, zwłaszcza, że było
                        to ograniczenie długości kadencji prezydenta i tym samym zwiększenie
                        częstotliwości wyborów demokratycznych. Demokraci mogliby krzyknąć: "Hu ra!". O
                        zmianach niemieckich nic nie wiem, ale nie są chyba wielkie?
                        Także Wenezuela nie przestałaby być demokratyczna po ewentualnej zmianie
                        konstytucji (o ile ta zmiana nastąpiłaby w zgodzie z zapisami konstytucji
                        obecnie obowiązującej), ale w tym konkretnym przypadku zastałoby to potraktowane
                        jako realizacja osobistych ambicji Hugo Chaveza i kraj ten nie byłby traktowany
                        jako przewidywalny (zupełnie jak IV republika francuska).
                        • eva15 Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 17:11
                          O zmianach konstyucji zdecyduje referendum (tego np. we Francji czy w Niemczech
                          nie było/nie będzie) a trudno o BARDZIEJ dekoratyczny mechanizm niż właśnie wola
                          całego narodu.
                          Jestem przekonana, że Chavez do referendum się zastosuje, ale jestem również
                          przekonana, że Zachód(USA zwłaszcza) się nie zastosuje, jeśli naród opowie się
                          za przedłużeniem kadencji Chaveza. Demokracja zachodnia jest wybiórcza, Chaveza
                          bezwzględna. Dlatego Chavez "swój wyrok" przyjmie a Zachód przeciw "swojemu"
                          będzie wierzgał, tak jak i teraz cały czas wierzga.
                          • lukasnaj Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 17:31
                            Mam nadzieję, że zaakceptuje. Jeśli chce postępować zgodnie z prawem - będzie
                            musiał. Zachód zaś żadnego "wyroku" jak to nazywasz nie dostanie - nie istnieje
                            związek prawny zmuszający inne podmioty międzynarodowe do uznawania
                            czegokolwiek, jeśli się na to "uznawanie" wcześniej nie zgodziły. Po prostu
                            przyjmą do wiadomości - "No cóż, Ameryka Łacińska. Typowe." Gdyby Aleksander
                            Kwaśniewski dla przykładu wraz z SLD zmienili w 2005 roku konstytucję i
                            Kwaśniewski w arcydemokratycznym referendum wygrałby i zostałby po raz trzeci
                            prezydentem - Polska dalej byłaby demokracją, ale "smrodek" byłby ogromny. I
                            tylko to stanie się z Wenezuelą w razie ewentualności.

                            "O zmianach konstyucji zdecyduje referendum (tego np. we Francji czy w Niemczech
                            > nie było/nie będzie) a trudno o BARDZIEJ dekoratyczny mechanizm niż właśnie wol
                            > a całego narodu"

                            Jeśli nie było, to tylko dlatego, że albo demokratyczna konstytucja tego nie
                            wymaga lub, jak w Niemczech - zabrania. W RFN bowiem paradoksalnie referendum
                            byłoby sprzeczne z konstytucją - tym samym antydemokratyczne. No coż :)
                            • eva15 Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 17:56
                              Chodzi o "wyrok" dla kapitału i tzw. międzynarodowych inwestorów, któąrzy nie
                              mogą stosownie rozwinąć w Wenezueli skrzydeł.

                              Nie w tym rzecz, czyja konstytucja zabrania referendum. Rzecz w tym, że
                              referendum jest najwyższym, najpełniejszym i najbardziej bezpośrednim przejawem
                              woli ludu. No może jeszcze wyżej jest aklamacja, ale to taka werbalna forma
                              referendum.

                              >Gdyby Aleksander Kwaśniewski dla przykładu wraz z SLD zmienili w >2005 roku
                              konstytucję i Kwaśniewski w arcydemokratycznym referendum >wygrałby i zostałby
                              po raz trzeci prezydentem

                              Referendum w Wenezueli ma dotyczyć nie/zgody ludu na zmianę konstytucji. Po nim
                              prezydent będzie wybierany drogą wyborów powszechnych a nie referendum.

                              Nie wierzę w to, że w PL byłby "smrodek" gdyby zmnienio konstytucję i
                              dopuszczono 3. turę dla prezydenta. Poza tym powtarzam - Chavez ma także funkcję
                              PREMIERA/SZEFA rządu, a ci z reguły nie podlegają ograniczeniom. Więc gdzie problem?
                              • lukasnaj Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 18:15
                                "> Chodzi o "wyrok" dla kapitału i tzw. międzynarodowych inwestorów, któąrzy nie
                                > mogą stosownie rozwinąć w Wenezueli skrzydeł."

                                To tylko strata dla Wenezueli.

                                "Nie w tym rzecz, czyja konstytucja zabrania referendum. Rzecz w tym, że
                                > referendum jest najwyższym, najpełniejszym i najbardziej bezpośrednim przejawem
                                > woli ludu."

                                Według kogo? Nie ma ogólnoświatowego prawa, które by o tym mówiło. Nawet jeśli
                                to twierdzenie jest prawdą - z prawnego punktu widzenia nie ma to żadnego znaczenia.

                                "Poza tym powtarzam - Chavez ma także funkcj
                                > ę
                                > PREMIERA/SZEFA rządu, a ci z reguły nie podlegają ograniczeniom. Więc gdzie pro
                                > blem?"

                                O Boże :) Tu nie chodzi o ogólną regułę, a o konstytucję Wenezueli. W niej problem!
                                Może spróbuję inaczej wytłumaczyć... - "Chavez ma także funkcję głowy państwa -
                                a ci... :) z reguły podlegają ograniczeniom"!

                                Jeszcze inaczej, obrazkowo:
                                Chavez ma licencję pilota, jak również jest kierowcą. Licencja mu pilota mu
                                wygasa, ale Ty twierdzisz, że ciągle może po wygaśnięciu latać bo ma prawo
                                jazdy, które nie podlega ograniczeniom czasowym...

                                Prezydent USA też jest szefem rządu, ale po 4 latach ustępuje.

                                To wszystko oczywiście, nie ma większego znaczenia - liczy się tylko konstytucja
                                Wenezueli - widać w niej jest problem, skoro potrzebne jest referendum...
                          • lukasnaj Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 17:53
                            Widzisz, czułem, że coś jest nie tak i sprawdziłem - we Francji referendum w
                            sprawie zmiany konstytucji BYŁO. Wprowadziłaś mnie w błąd. W Niemczech
                            oczywiście go nie będzie.
                            • eva15 Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 18:02
                              Jeśli rzeczywiście było, to sorry. Nie wprowadzałam w błąd celowo, po prostu z
                              referendów w Europie słynie Szwajcaria, a nie Francja, gdzie zdarza się to
                              niezwykle rzadko. Ze w Niemczech nie będzie, wiadomo.
                              • lukasnaj Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 18:33
                                Apology accepted. A było też słynne referendum w sprawie eurokonstytucji w 2005.
                                To już dwa w ostatnich 10 latach. A w Szwajcarii w niektórych kantonach ciągle
                                jeszcze krzyczą na wiecach i w ten sposób podejmują decyzję. To dopiero :)
                                • eva15 Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 18:38
                                  No czyli Szwajcarzy działają przez aklamację. Szczyt demokracji.
                                  • rocco-siffredi nie martw sie tawariszcz 04.02.09, 21:29
                                    Rasija ma 5 tys glowic jadrowych i tylko to ja rozni od innych krajow 3go
                                    swiata. Wiec w konflikcie konwencjonalnym dostala by od Turcji az milo
            • eva15 Putin już nie żyje? Skąd to masz? 04.02.09, 17:13
              lukasnaj napisał:

              > Psss... Podpowiadam, że Bush już nie rządzi. Bo w demokracjach tak >jest Evo,
              że po upływie kadencji politycy ustępują. Bo Kreml to >zazwyczaj opuszczają
              dopiero w trumnach...
              • lukasnaj Re: Putin już nie żyje? Skąd to masz? 04.02.09, 17:34
                "Zazwyczaj", napisałem "zazwyczaj" Słonko! (carowie, Lenin, Stalin, Breżniew,
                Andropow, Czernienko). Z Putinem się jeszcze zobaczy jak to będzie.
                • eva15 Re: Putin już nie żyje? Skąd to masz? 04.02.09, 18:00
                  Nic się nie zobaczy. Cokolwiek się nie wydarzy, Putin z Kremla ODSZEDŁ. A, że
                  wrócić mógłby.... No, cóż Churchill też wracał.

                  Czyżby Anglikom więcej było wolno?
                  • lukasnaj Re: Putin już nie żyje? Skąd to masz? 04.02.09, 18:20
                    No może wróci i zostanie aż go wyniosą. Dlatego piszę, że "się zobaczy". Niczego
                    nie zakładam z góry.
                    • eva15 Re: Putin już nie żyje? Skąd to masz? 04.02.09, 18:29
                      Czemu "aż go wyniosą". Zeby zaspokoić twoje wyobrażenia o rządach na Kremlu?
                      Odszedł raz sam, to zapewne będzie umiał i drugi raz. I znów zawiedzie swych
                      oponentów, a najbardziej pewnie tych co przekazują stołki demokratycznie z ojca
                      na syna, z męża na żonę.
                      • lukasnaj Re: Putin już nie żyje? Skąd to masz? 04.02.09, 19:18
                        Moje wyobrażenia o rządach na Kremlu zostały już dawno, dawno, dawno i
                        wystarczająco zaspokojone. Ale jak powiedziałem - niczego nie zakładam z góry.
                        • eva15 Re: Putin już nie żyje? Skąd to masz? 04.02.09, 19:25
                          Jeżeli zaspakaja cię to, co dawno ustaliłeś, to znaczy, że nie widzisz i nie
                          rozumiesz zmian w otaczającym cię świecie.
                          • lukasnaj Re: Putin już nie żyje? Skąd to masz? 04.02.09, 19:44
                            O Boże. Naprawdę mam nadzieję, naprawdę!, że Rosja będzie bogatym i
                            demokratycznym krajem. Historia na to nie wskazuje jednak, jak i praktyka
                            ostatnich lat. Mordowani dziennikarze, ograniczenie wolności mediów, zmiany w
                            konstytucji no i przede wszystkim Czeczenia, przede wszystkim Czeczenia... Tam
                            doszło do ludobójstwa, ludobójstwa, które prędzej czy później ujrzy światło
                            dzienne tak jak ujrzały wszystkie zbrodnie Związku Sowieckiego pomimo kłamstw i
                            propagandy, wieloletniej propagandy. No to jest nieszczęście ogromne...
                            Widzę i rozumiem niestety zmiany zachodzące na świecie i w Rosji...

                            A Ty Evo, jak poczytasz przeróżne dokumenty, od programu KPRP, odezw
                            komunistycznych z 1920 roku, poprzez artykuły "Prawdy" jak i artykuły gazet i
                            książek komunistycznych wydawanych w Polsce przez tyle dziesięcioleci, to
                            zobaczysz, że piszesz tym samym językiem, językiem propagandy, który zrozumienia
                            u Polaków nigdy nie znajdzie, a wręcz wywołuje reakcję odwrotną (jak to z
                            Polakami, powiedz Polakowi, że "nie skoczy", a on skoczy, choćby na złość i się
                            będzie z tym dobrze czuł :) ). To jest orka na ugorze. Na Twoim miejscu
                            wymyśliłbym coś bardziej podstępnego, wtedy byłoby dużo ciekawiej.

                            P.S. Clintonowa nie została prezydentką. Chyba, że masz na myśli Peronową, ale
                            wiesz - to Ameryka Łacińska, zatem to typowe. :)

                            Pzdr!!!! Muszę już iść.
                            • eva15 Re: Putin już nie żyje? Skąd to masz? 04.02.09, 23:45
                              Analizą "ludobójstwa" w Czeczeni (sprawdź ty sobie lepiej wolną chwilą definicję
                              ludobójstwa a później weź rocznik stat. i zerknij na czeczeńską populację)
                              powinien się zająć najlepiej Bush z Chennym. Mają obaj teraz dużo czasu na
                              politycznej rencie. A znają się na temacie jak mało kto.
                            • polld74 A ty nie mów w imieniu wszystkich Polaków 10.07.09, 23:18
                              Bo ja tam wole rosyjską retorykę, niż neoliberalną propagandę GW, i amerykańskie kłamstwa o wolności i demokracji. Rosja nigdy nie była aż tak zakłamana, jak USA, ba nawet Niemcy hitlerowskie tak zakłamane nie były. Nie przypominam sobie, żeby agresję na Polskę nazywali misją stabilizacyjną, ale mieli swoją wojnę z terroryzmem, czyli z komunizmem. A głupi zachód (przynajmniej jego elity) po cichu kibicowały tej walce, a potem musiały obezwładnić bandziora, którego wcześniej wykreowały, uzbroiły i pozwoliły przejąć władzę. Efekty walki z komunizmem były takie, że komunizm z jednego kraju rozlał się na pół świata.
        • pimpus18 Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 15:36
          poczekaj jeszcze trochę, a dowiesz się do czego zdolny jest wolny rynek w jego radosnym wydaniu dla ciemniaków na dorobku.

          A jakie w XIX wieku były ceny stabilne, właściwie przez 300 lat.
          • jezoslaw Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 15:48
            pimpus18 napisał:

            > poczekaj jeszcze trochę, a dowiesz się do czego zdolny jest wolny rynek w jego
            > radosnym wydaniu dla ciemniaków na dorobku.

            to masz jeszcze jeden cytat z waszego ulubionego Chaveza:

            "Na budowie wenezuelskiego socjalizmu upłynie nam życie. Ale ja wiem, że to jest
            droga zbawienia i odkupienia naszego narodu. W kapitalizmie nie ma równości."

            Tak was straszyli kapitalizmem że w końcu uwierzyliście w to "zło wcielone"

            Ja tam wolę żeby życie upływało np. na dobrej zabawie niż na budowie socjalizmu,
            ale co kto lubi...
            • asmall4 Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 16:13
              Hugo Chavez to paranoik. A dokładnie dyktator paranoik.(...) To pajac, jest tym,
              kim wygodnie jest mu być. Kiedy spotyka Kadafiego, przedstawia się jako
              muzułmanin. O sobie mówi, że jest chrześcijaninem i pokazuje się z krzyżem w
              ręku, ale ludzie mu nie wierzą.

              * Autor: Kardynał Wenezueli – Jose Castillo Lara, w wywiadzie dla włoskiego
              dziennika "Il Messaggero".
              * Źródło: PAP, 29 lipca 2007.
        • 123456ag Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 10.07.09, 10:27
          Nie obrażaj się na młodzież że nie czuje tematu. Oni nawet nie mają pojęcia że
          niemal takie same panegiryki wypisywano swego czasu (i to także w USA) na temat
          Stalina czy Castro. Wielu nadal wierzy że Stalin był ojcem narodu i tylko źli
          doradcy spowodowali stosowanie terroru.
      • asmall4 Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 15:37
        Chavez jest malutki przy potędze brazylijskiej :)
        Brazylia nie zaryzykuje dobrych stosunków ekonomicznych z USA spiskując z
        Chavezem :)
        Za dużo mają do stracenia :)
        • polld74 O ile ludzie nie wezmą władzy na ulicy 10.07.09, 23:13
          Wyobraź sobie, że za chwile obecny rząd może nie mieć nic do gadania w sprawie stosunków z USA, ale póki co prezydentem Brazylii jest Lula da Silva socjalista sympatyzujący z alterglobalistami, na pewno nie tak czerwony jak Chavez czy Castro, ale o wiele bardziej czerwony niż nasze sprzedawczyki z SLD, i o wiele bardziej niezależny od USA niż wszystkie rządy zdrajców po roku 1989
      • mops1111 Re: Lubat, Pimpus: Wenezuela- doskonały art.Szwa 04.02.09, 20:39
        atestuje Chavezowi roztropne
        > przywództwo i wielkie, autentyczne poparcie dla niego, dobre
        programy
        > gospodarcze i doskonałe planowanie budżetu (przy zakładaniu
        niskich cen ropy),
        > świetne i skuteczne programy zdrowotne i ożwiatowe (powszechna
        analfabetyzacja)
        > and last but not least demokrację i PRAWORZADNOSC - coś czego sam
        przyznaje w
        > Am. łac. wcześniej nie było, a co naród zawdzięcza właśnie rządom
        Chaveza.


        Buehehe,
        wiekszych pie...dawno nie slyszalem, uh, czekistko daj juz sobie
        luzu z tymi dyrdymalami, please...
        ale i tak najlepsze to z powszechna analfabetyzacja, w akurat
        wierze, hehe
    • patriota51 Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski 04.02.09, 15:59
      nalezy wykorzystac okazje, 'pojsc" na Rosje, zajac wszystko i
      oglosic nowe Krolestwo Polskie.Wodzu prowadz!!!!!!!!!!
    • johnjj Rosyjska armia nie pokonałaby nawet Polski 04.02.09, 16:19
      Lepiej nie ignorować Rosji. Wojny nie wybuchają w ciągu jednego dnia.

      Nie jest ważne, jaki jest stan bojowy Rosji w chwili obecnej, ale jaki jest
      ich potencjał produkcyjny. Nie widzę żadnych uniemożliwień, aby Rosja w razie
      konieczności nie zrobiła powtórki z powszechnej mobilizacji ludzi i przemysłu
      tak jak się to stało podczas drugiej wojny światowej.
      Dla porównania Polska właśnie likwiduje swój potencjał obronny kraju.
      W przeciwieństwie do Rosji, dozbrojenie w Polsce polegać będzie wkrótce na
      tym, na ile uda nam się zadłużyć kraj za granica, oraz kiedy, i jak dotrą do
      Polski dostawy sprzętu wojennego i co jest bardzo ważne w czasie konfliktu -
      części zamienne.

      Biorąc powyższe pod uwagę, uważam ze cala dyskusja o Rosyjskim PKB nie ma nic
      wspólnego, z rzeczywistym potencjałem Rosji w sprawie ich siły militarnej,
      ponieważ maja olbrzymi potencjał dozbrojenia się w krótkim czasie.
      Niewspółmiernie większym niż Polska.

      Przykład lotnictwa w okręgu Kaliningradu wskazuje tylko na bałagan w ich
      wojsku. W razie potrzeby zreperowano by prawdopodobnie większość samolotów
      poświęcając kilka z nich na części, lub korzystając z dostaw z przyspieszonej
      produkcji. Jak to działa? Proszę pomyśleć o teatrze wojennym z Pacyfiku I jak
      długo niektóre typy samolotów były i są eksploatowane w lotnictwie USA.

      W kosmos wysyłano rakiety w celu wywiadu, a nie podziwiania gwiazd, dzięki
      czemu Rosja może kontrolować ruchy przeciwnika. Informacje te są bezpośrednio
      dostępne dla sił rosyjskich. W przypadku Polski zaleźć to będzie od tego jak
      szybko otrzymywać będziemy dane przez NATO. Tak wiec możemy znaleźć się w
      pozycji bohaterskiego oślepłego rycerza.

      Tak wiec teoretyczny totalny konflikt pomiędzy Rosja a Polska albo Turcja
      przypominałby raczej konflikt pomiędzy USA a Irakiem.

      Choć z drugiej strony zawsze można by było liczyć na drugi Cud nad Wisłą.
      • wnec2005 Armia Niemiecka... 04.02.09, 17:01
        Jutro napisza to samo o Niemcach, jeno w bebny walic Polska armia
        jak zwykle najsilnejsza i najpieknejsza. W polskiej armi maja syf a
        krytykuja Rosjan... I znow mamy generalow i officerow z kwadratowymi
        komicznymi pudelkami na glowach z szabelka ktora mozna sobie
        podlubac w nosie..i defilady, koniki itd..
        Co to za kraj - gdzie ludzie maluja sobie jajka, krolowa panstwa
        jest osoba niewidzialna, a wojsko nosi kwadratowe denka od pudelek.
        • eva15 Re: Armia Niemiecka... 04.02.09, 17:14
          ha, ha, ha, fajne, dowcipne.
          • aramba Re: Armia Niemiecka... 04.02.09, 17:29
            No właśnie, kolega dotknął sedna problemu. Nie chodzi wam,
            admiratorzy Putina, o to, co w tym artykule napisano - ostatecznie
            trudno wam polemizować z opinią rosyjskich ekspertów. Trudno wam też
            polemizować ze znienawidzonym przez was dziennikarzem, który starał
            się swoimi pytaniami, jeśli można tak powiedzieć, wyciągnąć armię
            rosyjską w górę (szkoda, że zupełnie nie zauważyliście tego
            fragmentu dotyczącego wytrwałości żołnierza rosyjskiego i jego
            godności). Was najbardziej zabolało to jedno, jedyne tytułowe
            zdanie. No jak tak można nawet pomyśleć tylko, żeby o armii
            rosyjskiej napisać, że może być słabsza od polskiej - coś strasznego
            po prostu. Nie ma dla was większego i silniej ciśniętego kamienia
            obrazy. Wam się już całkiem w głowach pomieszało...
        • komarowo Re: Armia Niemiecka... 04.02.09, 17:45
          wnec2005 napisał:

          >Polska armia jak zwykle najsilnejsza i najpieknejsza.
          Popraw mnie jeśli się mylę, ale w 1920 okazała się lepsza od waszej.

          >W polskiej armi maja syf a krytykuja Rosjan
          W Krasnoj Armii macie więcej samobójstw niż US Army miała ofiar w Iraku.

          >I znow mamy generalow i officerow z kwadratowymi komicznymi pudelkami na glowach
          Rozumiem, że bardziej ci odpowiada szpiczasta czapeczka tow. Budionnowo.
          Niewiele mogę poradzić.

          > podlubac w nosie..i defilady, koniki itd.
          Ty nie smotrił waszych parad z tysiącami sołdatów, i setkami długich rakiet? To
          przykre...

          > Co to za kraj - gdzie ludzie maluja sobie jajka, krolowa panstwa
          > jest osoba niewidzialna, a wojsko nosi kwadratowe denka od pudelek.

          To jest mój kraj. I wolę go od państwa bandytów spod znaku sierpa i młota,
          zapijaczonych gruźlików i gnijących od samogonu czynowników.
          I wara ci od tego kraju komsomolski popłodzie.
        • jezoslaw Re: Armia Niemiecka... 04.02.09, 17:48
          wnec2005 napisał:

          > Co to za kraj - gdzie ludzie maluja sobie jajka, krolowa panstwa
          > jest osoba niewidzialna, a wojsko nosi kwadratowe denka od pudelek.

          jak nie podoba Ci się rogatywka to wracaj tam gdzie są te wielkie okrągłe
          czapki, prawie jak sombrero :)

          Wyśmiewaj szabelki, wyśmiewaj - nic dziwnego że drażni cie to, w końcu w 1920
          roku nieźle spieprzaliście przed panami w rogatywkach, z szablą i na koniu...
        • zigzaur Re: Armia Niemiecka... 05.02.09, 10:09
          Pieprzysz głupoty:
          - polscy żołnierze noszą do munduru wyjściowego przeważnie berety a nie czapki
          (zapewne na wzór angielski, wcześniej przejęty przez Bundeswehr)
          - rogatywki nosi się do mundurów galowych
          - szable takoż, i to we wszystkich armiach świata z rosyjską włącznie
          - defilady również są składnikiem ceremoniału wojskowego wszystkich krajów
          świata, najlepiej wypadają u narodów do wojaczki nieskorych: Francuzów, Włochów,
          Hiszpanów, Latynosów
    • komarowo TPPRowcu, polszewiku, KGBofilu 04.02.09, 16:53
      U mienia wopros: czy ci kacapscy dziennikarze i dowódcy wojskowi to:
      a. antyrasyjskie rusafoby
      b. zachodnie wywratowcy
      c. faszystobolszewiki i limanowcy

      I dlaczego taki element zatrudniają w Krasnoj Armii, wszak z waszego jazgotu
      niezbicie wynika, że Kraj Rad rozdaje karty od Jeniseju po Potomak i od Arktyki
      po Antarkydę.
      I niczjewo, że średnia życia to 59 lat, odsetek gruźlicy jest na poziomie
      Bangladeszu a GDP per capita po odliczeniu wartości Abramowicza, jest zbliżone
      do Ghany.
      • antyreakcjonista Re: TPPRowcu, polszewiku, KGBofilu 04.02.09, 16:57
        Tabletki synku , tabletki!!znow zapomniales
        Napisz cos jeszcze o katastrofie demograficznej hihi
        • komarowo Re: TPPRowcu, polszewiku, KGBofilu 04.02.09, 17:30
          antyreakcjonista napisał:

          > Tabletki synku , tabletki!!znow zapomniales
          Piękna jest ta bezsilna tęsknota za czasami psychuszok.

          Ja ożydaju atwjeci na moj wapros: kto eti sowieckije sołdaty?

          www.englishrussia.com/images/welcome.jpg-
          "..nam regularnie co trzy lata zabijają dziennikarza. Anastasja to już szósta
          ofiara w naszej redakcji - mówi Siergiej Sokołow, wiceszef "Nowej". - To już nie
          redakcja, tylko dom pogrzebowy."

          Guantanamo ili Kraj Rad?
        • borrka A po co pisac o katastrofie demograficznej ? 04.02.09, 17:31
          To przykra sprawa, gdy obserwujemy ubytek ludnosci bialej, polslowianskiej na rzecz kulturowo obcych Europie Azjatow.
          • antyreakcjonista Re: A po co pisac o katastrofie demograficznej ? 04.02.09, 17:34
            Taaaa
            Obwod irkucki,Tatarstan czy Czuwaczia to potwierdzaja
          • antyreakcjonista Re: A po co pisac o katastrofie demograficznej ? 04.02.09, 17:36
            A i jeszcze Chakasje mozna dozucic
            dobra spadam glupolu na trening
    • herr7 Rosja pokonała Gruzję, a Ameryka Gruzji nie 04.02.09, 17:21
      obroniła. Inaczej mówiąc Rosja obroniła swoich wasali, a Ameryka swojego wasala
      pozostawiła samemu sobie. Na Kaukazie taka postawa, tzn. Rosji względem Osetii i
      Abchazji oraz Ameryki względem Gruzji nie została niezauważona. A to jest w tym
      wypadku najważniejsze.

      Przed samym konfliktem Paweł Felgengauer, z wykształcenia mikrobiolog, a obecnie
      główny ekspert w kwestiach militarnych dotyczących Rosji i terenów byłego ZSRR
      przekonywał publiczność o zaletach i sile armii gruzińskiej, która w końcu
      maszeruje w takt amerykańskiej muzyki, jada amerykańskie racje żywnościowe oraz
      strzela z amerykańskich karabinów. Wypadki na Kaukazie pokazały, że armia ta
      szkolona wg. amerykańskich wzorców ma bardzo małą wartość bojową, co sprawiło że
      opinie mikrobiologa Felgengauera są jakoś mniej przekonywające.

      Redaktor Radziwonowicz taktownie nie podaje nazwisk ekspertów (czyżby był to
      znowu Paweł Felgengauer?), którzy w niewolnictwie jakoby panującym w rosyjskiej
      armii widzą siłę sprawczą kształtującą walory rosyjskiego żołnierza - odwagę,
      nieustępliwość i gotowość do poświęcenia życia. Tyle, że cechy te znane są od
      wieków i to one sprawiają, że Rosja nie uległa ani Napoleonowi ani Hitlerowi.
      • circassian USA rozbily Jugoslawię, gdzie byla wtedy Rosja ? 04.02.09, 17:25
        Inaczej mówiąc Rosja nie obroniła swoich wasali...
      • aramba Re: Rosja pokonała Gruzję, a Ameryka Gruzji nie 04.02.09, 17:40
        Kolego, czy ty chociaż przeczytałeś artykuł, który komentujesz? Może
        zrób to najpierw.
      • eva15 Zasadnicze różnice interesów 04.02.09, 17:45
        herr7 napisał:

        > obroniła. Inaczej mówiąc Rosja obroniła swoich wasali, a Ameryka >swojego
        wasala pozostawiła samemu sobie.

        Osetyńcy to jednak obywatele Rosji, a Gruzini USA nie. Bycie obywatelem to prawa
        i obowiązki, bycie wasalem tylko obowiązki.

        Poza tym, rzecz dzieje się praktycznie na rosyjskich, a nie amerykańskich,
        terenach i dotyczy jak najżywotniejszych interesów rosyjskich. Rosja musiała
        zareagować, bo niereagując straciłaby znacznie więcej niż reagując. Natomiast
        USA nie powinny i nie zareagowały, bo reagując straciłby znacznie więcej niż
        reagując mogłyby zyskać.
        • eva15 Re: Zasadnicze różnice interesów 04.02.09, 17:46
          eva15 napisała:
          korekta:

          USA nie powinny i nie zareagowały, bo reagując straciłby znacznie więcej niż
          niereagując mogłyby zyskać. Tak przynajmniej zachowały dotychczasowy status quo.
        • aramba Re: Zasadnicze różnice interesów 04.02.09, 17:47
          Nawet trudno się do tych bredni ustosunkować...
          • jezoslaw Re: Zasadnicze różnice interesów 04.02.09, 17:49
            aramba napisał:

            > Nawet trudno się do tych bredni ustosunkować...

            oni pewnie sami w to nie wierzą ale tak im kazali pisać
        • komarowo Re: Zasadnicze różnice interesów 04.02.09, 17:49
          eva15 napisała:

          > Osetyńcy to jednak obywatele Rosji.
          Witaj evuniu, witaj pimpusiu. Spasibo za tę prawdę. Komsomolską prawdę.
          W Polsce pada na równie podatny grunt jak tezy tow. Marchlewskogo i Kona. Oni
          też kochali Kraj Rad a nie paljaczków.
          To taka przestroga nt. jak kończą kacapscy sługusi.
        • mops1111 Czekistko 04.02.09, 22:11
          > Poza tym, rzecz dzieje się praktycznie na rosyjskich, a nie
          amerykańskich,
          > terenach i dotyczy jak najżywotniejszych interesów rosyjskich.



          A co to niby najzywotniejsze interesy rosyjskie? Podboj, szaber,
          niewola i nedza??
    • komarowo Ja tylko w kwestii formalnej 04.02.09, 17:29
      Po wysłuchaniu witaj pimpusiu, privjet evo, spasibo jolu - paraintelektualnych
      wyznań
      czynionych językiem czynowników, sowchoźników i KGBistów muszę zwymiotować.
      Bleeeeeeeeeeeeee
    • komarowo To my uże znali, czto eti sowieckije sołdaty 04.02.09, 17:41
      eto faszyty limanowcy wywrotowcy.
      TPPRowcu, polszewiku i KGBofilu - czy dobrze zgaduję, że na foto widać US Army?
    • tomek_al swiat przez czerwone okulary 04.02.09, 18:02
      Kurde dlaczego gazeta takie smaczne wątki publikuje w godzinach pracy- Ale nic to, czerwona agentura zdążyła wpisać się wielokrotnie, bo oni mają zadaniowy czas pracy.
      Na dniach przewiduję: Konstantin Makijenko i Rusłan Puchow popełnią samobójstwa strzelajac sobie 3 x w tył głowy odległości około 1,5 m.
    • tomek_al Diagnoza sowieckich neandertali 04.02.09, 18:15
      Po co wy sowieckie kmioty tak sie udzielacie na tym forum?. Być może w tych ch u j o w y ch łbach wam się roi że wprowadzimy wspólnie rubla i przystąpimy do waszej szczęsliwej czerwonej krainy? To raczej niemożliwe ale na otarcie łez darujemy wam w jasyr naszych rusofili, weźcie ich na Łubiankę i dalej zdzierać im paznokcie, polewać lodowatą wodą niech mają taki sam raj jak ruskie ludzie...
    • alakyr Rany boskie nie piszcie takich rzeczy 04.02.09, 18:32
      A nuż Pan Prezydent z bratem uznają to za dobra monetę i bedą
      chcieli spróbować to sprawdzić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka