maruda.r
12.02.09, 19:57
No cóż, łamanie praw obywatelskich przez administrację Busha miało być
konieczną ofiarą na ołtarzu bezpieczeństwa narodowego USA. Amerykanie ofiarę
złożyli i zostali przez neoconsów wydymani. Trudno zatem im się dziwić, że są
wściekli.