Dodaj do ulubionych

Wałęsa o Cenckiewiczu: "wnuk ubeka"

23.02.09, 07:32
jezeli sie atakuje Michnika za jego brata to czy nie mozna Cenckiewicza za
dziadka? Wet za wet.....Albo?
Obserwuj wątek
    • ewa8a Wałęsa o Cenckiewiczu: "wnuk ubeka" 23.02.09, 08:29
      Wałęsie po raz kolejny słoma wylazła z butów. Kmiot to
      niereformowalny.
    • kataryna.kataryna Cenckiewicz na dziadka ubeka nie miał wpływu 23.02.09, 09:01
      Prawie go nie znał. Wałęsa wybrał Bolka świadomie, tak samo świadomie jak
      otaczał i otacza się esbekami. Cenckiewicz za dziadka odpowiadać nie może,
      Wałęsa za Bolka odpowiadać nie chce. Więc pluje na oślep.
      • maaac Re: Cenckiewicz na dziadka ubeka nie miał wpływu 23.02.09, 11:25
        Ale oczywiście zarówno Tusk jak Michnik za swoich przodków
        odpowiadaja? Nic oczywiście nie było złego jak Kaczyński opowiadał o
        przodkach z KPP. No bo to oczywista oczywistość, że państwo z PiS to
        czyste lilije, które nie moga być skażone ani współpracą z
        komuchami, ani swoimi przodkami. Coś takiego to zdarza się tylko ich
        przeciwnikom politycznym. O tu jedno wypite wspólnie piwo to
        zbrodnia śmiertelna, wujek z UB nawet jak okazuje się nie za bardzo
        być wujekiem (jak to było z Markiem Borowskim i Bermanem?)
        dyskwalifikuje śmiertelnie.

        Wracając zaś do Cenckiewicza powtórzę jeszcze raz. On nie wybiela
        dziadka. On SIEBIE wybiela z dziadka. Ot gorliwośc neofity chcącego
        wszystkim udowodnić jaki jest prawy i sprawiedliwy - taki sobie
        Pawka Morozow IVRP. Zreszta nie pierwszy i nie ostatni.
        • urtasa czarna biel 23.02.09, 12:47
          Jak się ma dziadka ubeka, to samemu jest się ubekiem i biada, jeśli się wybiela,
          jeśli mówi, że dziadka w ogóle się nie znało.

          Jak dobrze, że Wałęsa krzyczy, iż wnuk ubeka nie powinien pracować w państwowej
          instytucji. Ubeckość się dziedziczy.

          I jak rewelacyjnie, że maaac nie idzie śladem Wałęsy.
          • maaac Re: czarna biel 23.02.09, 15:03
            > Jak się ma dziadka ubeka, to samemu jest się ubekiem i biada,
            > jeśli się wybiela, jeśli mówi, że dziadka w ogóle się nie znało.
            Nie. Nie jest się. Ale niektórzy tego nie rozumieją - dla tego
            innych oskarżają o to że mieli dziadków/ojców UBeków, a sami
            wszystko robią by choć cień podejrzeń na nich nie padł że mogą mieć
            coś z nimi wspólnego. Cenckiewicz właśnie należy do tej kategorii.

            > Jak dobrze, że Wałęsa krzyczy, iż wnuk ubeka nie powinien pracować
            > w państwowej instytucji. Ubeckość się dziedziczy.
            Źle, że Wałęsa zniżył się do poziomu kolegów Cenckiewicza. Ciekawe
            jest to, że póki koledzy Cenckiewicza tak krzyczeli - różne urtasy
            czy kataryny nie widzieli w tym nic złego (a może się mylę, masz
            posty broniące Michnika, że to kim był jego ojciec czy przyrodni
            brat nie musi wpływac na niego?). Inna sprawa że czy się to
            dziedziczy czy się nie dziedziczy Cenckiewicz postępuje w duchu
            UBeckim.

            > I jak rewelacyjnie, że maaac nie idzie śladem Wałęsy.
            Nie martw się. Czasem idę. Jak ktoś "wyciąga przodków" ludzi z
            jednej opcji potrafię "wyciągnąć przodków" jego "kolegom". Tak by
            zrozumieli, że "nie czyń drugiemu co Tobie nie miłe" i "kto mieczem
            wojuje od miecza ginie".
            • urtasa biała czerń 23.02.09, 15:52
              Domyślam się, że znasz nazwiska kolegów Centkiewicza, bo sam Centkiewicz ci o
              tym powiedział.

              Różne urtasy... nie ja się mam się bronić, lecz winę ma udowodnić oskarżyciel.
              Proszę więc uprzejmie o to, abyś przytoczył moje słowa popierające atakujących
              Michnika za to, kim byli jego przodkowie. Mogę jednak czekać i 1001 lat, prędzej
              ortysofon groniasty zamieni się w oponę trabanta niż ty udowodnisz mi winę...

              Proszę o to, abyś udowodnił, że Centkiewicz jest z opcji tej, o której tu
              wspominasz i o to proszę, abyś zacytował słowa, w których Centkiewicz wypomina
              Wałęsie jego dziadka ubeka.
              • maaac Re: biała czerń 23.02.09, 16:05
                > Domyślam się, że znasz nazwiska kolegów Centkiewicza, bo sam
                > Centkiewicz ci o tym powiedział.
                Jesli chodzi o Centkiewicza:
                pl.wikipedia.org/wiki/Czes%C5%82aw_Centkiewicz
                to prędzej czy później i na niego się znajdą "haki". Nie zdziwię się
                jak Cenckiewicz
                pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82awomir_Cenckiewicz
                je odkryje. Z takim życiorysem Centkiewicz nie mógł nie mieć
                kontaktów ze służbami PRLu, a z tego już łatwo zrobić z niego TW.

                > Różne urtasy... nie ja się mam się bronić, lecz winę ma udowodnić
                > oskarżyciel.
                > Proszę więc uprzejmie o to, abyś przytoczył moje słowa popierające
                > atakujących Michnika za to, kim byli jego przodkowie. Mogę jednak
                > czekać i 1001 lat, prędzej ortysofon groniasty zamieni się w oponę
                > trabanta niż ty udowodnisz mi winę...
                Ależ to nie chodzi o poparcie atakujących, a obronę atakowanych. Tu
                bronisz Cenckiewicza. Jeśli to nie jest przykład Kalizmu to i
                Michnika powinienes kiedyś bronić. Broniłeś?

                > Proszę o to, abyś udowodnił, że Centkiewicz jest z opcji tej, o
                > której tu wspominasz i o to proszę, abyś zacytował słowa, w
                > których Centkiewicz wypomina Wałęsie jego dziadka ubeka.
                Jak masz kłopoty ze zrozumieniem zdania w języku polskim to nie
                moja wina.
                • urtasa czarna biel żółta 23.02.09, 16:24
                  1. Udowodniłeś, że kolegą Centkiewicza jest Macierewicz (jak wynika z wpisów pod
                  adresami, które podałeś). Dziękuję ci. Domyślam się, że Macierewicz wypominał
                  komuś, że jego przodek był komunistą lub ubekiem. Słusznie więc Centkiewiczowi
                  wypomina się to samo, co Macierewicz wypominał innym. Ps. Mógłbyś przytoczyć
                  słowa Macierewicza wypominające Tuskowi, Michnikowi lub innym poglądy ich
                  przodków...

                  2. Ty mnie oskarżasz, udowodnij mi winę.

                  3. Kłopoty ze zrozumieniem. Cóż, to moja wina: nieumiejętność odczytania zdania
                  w języku polskim. Wielka wina! Oczywiście, nie istnieje w ogóle egzegeza, sztuka
                  interpretacji, nie istnieje, bo ci, którzy piszą wypowiadają się w sposób
                  idealny. Wina leży po stronie czytających. Tę winę przyjmuję ochoczo i tu nie
                  proszę, abyś mi ją udowadniał.
                  • maaac Re: czarna biel żółta 23.02.09, 16:29
                    Ok rozumiem białe jest czarne albo żółte. Dość specyficzny sposób
                    dowodzenia, że się ma rację przez przekręcanie cudzych wypowiedzi,
                    skręcanie tematów i w ogóle bredzenie bez sensu.
                    E.O.T. - nie mam przyjemności dyskusji z osobami nie potrafiącymi
                    dyskutować.
                    • urtasa jasne 23.02.09, 17:00
                      Niczego nie dowodzę, to ty starałeś się mi coś udowodnić. Oczywiście,
                      udowodniłeś wszystko, co chciałeś udowodnić. Leżę oto pokonany, trafiony i
                      broczący juchą.

                      Miałem wielką przyjemność dyskusji z tobą, osobą, która potrafiła celną
                      argumentacją położyć mnie na łopatki. Jeszcze większa przyjemność mnie spotkała,
                      gdy ofiarowałeś mi epitet "różne urtasy" i gdy udowodniłeś winę, jakoby nie
                      broniłem Michnika.

                      Uprzejmie dziękuję dyskutantowi i liczę na więcej.
          • xanaxy Re: czarna biel 23.02.09, 20:39
            Jak sie mqa dziadka ubeka to : albo w ogole nie jest sie ubekiem,
            albo sie jest. Jak sie ma rodzine XXL katolicka, to albo sie ma tak
            samo, albo zostaje sie ..np Jehowa. Prostaczku - to bardziej
            zlozone.A wiesz ,ze mozna bylo zyc w komunie i nie miec NIKOGO w UB?
            I zyc nadal ...przyzwoicie? Bez ukladow, bo sie mialo w d...e
            KOMUNE!!! I wszelkich w mundurkach?
            • urtasa Re: czarna biel 23.02.09, 22:12
              1. Dziękuję za słowo "prostaczku", jakim mnie oto obdarzasz.
    • gruberix Wałęsa o Cenckiewiczu: "wnuk ubeka" 23.02.09, 09:10
      Panie Lechu, chce Pan kompromitowac innych, a sam Pan sie kompromituje.
      Takie sieganie do czyjejs rodziny, do przodkow i osadzanie ludzi na tej podstawie, jest po prostu nie dopuszczalne. To ze ktos w jakiejs rodzinie, czyjs przodek byl katem, nie znaczy ze ktokolwiek w tej rodzinie ma z tym cokolwiek wspolnego i nie mozna na tej podstawie kogokolwiek osadzac!!!
      Jak uwaza Pan ze ktos Pana szkaluje, to niech Pan idzie z tym do prawnika, a nie urzadza publiczny i skandaliczny cyrk slowny.

      Pana zaslugi dla historii Polski nie zwalniaja Pana z obowiazku kontrolowania swojego postepowania, wprost przeciwnie, nakladaja na Pana ten obowiazek, takie sa po Panu oczekiwania, pewien poziom kultury osobistej.
      Powinien Pan liczyc sie z tym, ze oczekiwane jest od Pana swiecenie przykladem, bycie dobrym wzorem, zwlaszcza dla mlodziezy, a niestety, nie mozna tego powiedziec o Panu i to jest bardzo zle, ciagle Pan mnie rozczarowuje!!!
      Niestety, poziomu Mandeli to Pan nie ma, a szkoda...
    • art.usa Wałęsa o Cenckiewiczu, inni o Walesie. 23.02.09, 09:16
      I tak jest mniemany Bolek ciągle przesladowany.
      Jeszcze pokazuje zeby, wnuku ubeka, czyli
      zlo masz w genach.
    • tadek-1 Wałęsa o Cenckiewiczu: "wnuk ubeka" i gorzej 23.02.09, 10:10
      Czytajac pewne oswiadczenia Cenckiewicza, ze bywajac na meczach Lechii Gdansk,
      w tlumie wrzeszczal "precz z komuna",chce pokazac ze tez walczyl o wolnosc,
      smieszne. On byl bardzo dobrym wnuczkiem, z kieszonkowego od dziadka
      skrupulatnnie korzyszal.Dopiero pozniej gdy juz skonczylo sie kieszonkowe,
      zlustrowal wlasnego dziadka, wlasna corka, a jego matka, twierdzi ze nazywala
      go komuchem. To jest cos bardzo podobnego do patologii w rodzinie.Dlaczego
      razem z kolega uparli sie wydac te bzdury, wbrew wyrokom sadowym, usmiercajac
      swiatkow, i tak bardzo potrzebne dwom takim mniejszym. Nawet czas wydania
      dopasowali do sytuacji politycznej. Caly ten IPN jest grupa pseudohistorykow,
      ktorzy za pieniadze podatnikow falszuja historie.
      • urtasa nikt nigdy 23.02.09, 12:59
        Żaden człowiek nie prawa odcinać się od swoich przodków. Skoro miało się dziadka
        ubeka, to samemu jest się ubekiem. Ubeckość jest przypisana do Centkiewicza i
        jego rodu aż do Końca Świata.

        Podziwiam Wałęsę za to, że powiedział prawdę. Poglądy, zachowania się dziedziczy
        jak rasę. Uwielbiam Wałęsę rasistę. Fascynuje mnie zemsta: w ryj za danie w ryj,
        kop za kop.

        Oczywiście, tadek-1 ma rację!!! Centkiewicz sam sobie winien, nakłamał o
        Wałęsie, co tadek-1 udowodnił. Niech teraz sam żre plwociny, jakie wylał na
        Wałęsę. Wałęsa tylko te plwociny strzepnął z siebie. W cywilizowanym państwie
        prawa, jakim jest Polska, nie wolno przed sądem dochodzić swoich racji. Trzeba
        samemu wymierzać sprawiedliwość. Oko za oko.
        • xanaxy Re: nikt nigdy 23.02.09, 20:43
          urtasa napisał:

          > Żaden człowiek nie prawa odcinać się od swoich przodków. Skoro
          miało się dziadk
          > a
          > ubeka, to samemu jest się ubekiem. Ubeckość jest przypisana do
          Centkiewicza i
          > jego rodu aż do Końca Świata.
          >
          > Podziwiam Wałęsę za to, że powiedział prawdę. Poglądy, zachowania
          się dziedzicz
          > y
          > jak rasę. Uwielbiam Wałęsę rasistę. Fascynuje mnie zemsta: w ryj
          za danie w ryj
          > ,
          > kop za kop.
          >
          > Oczywiście, tadek-1 ma rację!!! Centkiewicz sam sobie winien,
          nakłamał o
          > Wałęsie, co tadek-1 udowodnił. Niech teraz sam żre plwociny, jakie
          wylał na
          > Wałęsę. Wałęsa tylko te plwociny strzepnął z siebie. W
          cywilizowanym państwie
          > prawa, jakim jest Polska, nie wolno przed sądem dochodzić swoich
          racji. Trzeba
          > samemu wymierzać sprawiedliwość. Oko za oko.
          KRETYN i to NIESWIADOMY ...kretytn !
          • urtasa o, co to to nie to 23.02.09, 22:15
            Mylisz się, jestem kretynem świadomym swego kretyństwa. A jeśli kretyn wie, że
            jest kretynem, to nie jest kretynem. Tak mi powiedział psychiatra. I ja mu
            wierzę, nie tobie.
    • aekielski Wałęsa o Cenckiewiczu: "wnuk ubeka" 23.02.09, 10:13
      Urwa urwie łba nie urwie,a ja biedny od rana do wieczora sieje,orze,karmię gadzinę,a ta mi szykuje kolejny spektakl z cyklu kto kogo i za ile.
    • azeta7 Lechu, zostaw te szuje 23.02.09, 12:26
      Niech te szuje szczekaja a my dalej do przodu i wolności! Te gnidy
      wkrótce będa za burtą. Nie warto tracić nerwy dla durnej hołoty
      działajacej na zlecenie Kaczyńskich.
      • urtasa cieszy 23.02.09, 13:04
        Dobrze, że udowodniłeś, że durna hołota i gnidy spełnia zlecenie Kaczyńskich.
        Twoja argumentacja jest tak solidna, że nie oczekuję, abyś powiedział, czy to
        zlecenie było na piśmie, czy też ustne i podane podczas tajnych narad.

        Samo słowo "gnidy" wystarcza za jakikolwiek dowód.
    • tbarbasz Łza nieco brudna... 23.02.09, 14:11
      Pan "historyk" specjalizujący się w historii opozycji antykomunistycznej. Ale
      sobie wybrał temat. Ciekawe podejście - gostek urodził się w 1971 r. Dobrze wie,
      że większość uczestników tamtych wydarzeń żyje - zamiast więc się zabrać za
      dokumentowanie i próbę scalenia ich relacji - to szuka (gdzie - pewnie, że w SB)
      "dokumentów". Tak jakby badał opozycję przeciwko Robespierowi. To, czy świadek
      żyje nie jest dla niego nawet godne sprawdzenia...

      Pewnie, takie słuchanie "starych pryków" typu Wałęsa, Michnik, Walentynowicz,
      Gwiazda, Łuczywo itp. to nie dla niego zajęcie. Jeszcze musiałby zacząć myśleć i
      konfrontować te relacje...

      A tak w ogóle - historyk to, czy nafciarz? Ciekaw jestem, co robił w firmie
      "NAFTOBAZY" - fajna posadka, nie?
    • patriota51 Re: Wałęsa o Cenckiewiczu: "wnuk ubeka" 23.02.09, 14:39
      1zorro napisał:

      > jezeli sie atakuje Michnika za jego brata to czy nie mozna
      Cenckiewicza za
      > dziadka? Wet za wet.....Albo?


      to nie jest to samo, wplyw dziadka Cenkiewicza, ktorego nie widzial
      od pierwszego roku zycia, jest zaden.Michnik nigdy nie odcial sie od
      wlasnego brata mordercy, podobnie jak od tzw.zydo-komuny, ktora
      uwaza za "ludzi honoru". Walesa to umyslowo chory ,maly czlowieczek.
    • patriota51 Wałęsa o Cenckiewiczu: "wnuk ubeka" 23.02.09, 14:43
      'WIELKI WALESA", ale prawie nic o jego
      rodzinie;rodzicach,dziadkach,braciach, siostrach, kuzynach itd.Kim
      on wlasciwie jest? ten maly psychopata.
    • indris Wałęsa zszedłi na poziom Kurskiego 23.02.09, 15:07
      Na obrzydliwość nie powinno się odpowiadać obrzydliwością.
      • maaac Re: Wałęsa zszedłi na poziom Kurskiego 23.02.09, 15:10
        Niestety masz rację. Jednak Wałęsa to tylko Wałęsa... Naprawdę
        szkoda, że został prezydentem choć.... był o niebo lepszy od
        obecnego jeśli porówna się ich teoretyczne kwalifikacje.
      • ewa8a Nie musiał nigdzie schodzić, był tam zawsze /nt 24.02.09, 09:18
    • zg13 ciezko odpowiadac za czyny dziadka, ale za swoje 23.02.09, 20:59
      powinno sie ponosic konsekwencje.
      Jesli mlody Walesa wybral donoszenie na kolegow z pracy dla marnego finansowego
      ochlapu, to teraz jako stary TW Bolek musi za to odpowiedziec. Powinien byc
      wdzieczny Cenckiewiczowi, ze ten zechcial sie schylic i pokazac mu jego klamstwa
      i podlosci jakich sie dopuszczal, skoro sam Walesa nie mial odwagi by zmierzyc
      sie ze swoja nieladna przeszloscia.
      • maaac Re: ciezko odpowiadac za czyny dziadka, ale za sw 24.02.09, 11:04
        > powinno sie ponosic konsekwencje.
        > Jesli mlody Walesa wybral donoszenie na kolegow z pracy dla
        > marnego finansowego ochlapu, to teraz jako stary TW Bolek musi za
        > to odpowiedziec.
        A jak nie wybrał to co? Jeśli podpisał tylko np papier, że będzie
        grzeczny i nie będzie podskakiwał?

        > Powinien byc wdzieczny Cenckiewiczowi, ze ten zechcial sie schylic
        > i pokazac mu jego klamstwa i podlosci jakich sie dopuszczal, skoro
        > sam Walesa nie mial odwagi by zmierzyc sie ze swoja nieladna
        > przeszloscia.
        A jesli to Cenckiewicz kłamie i robi podłości różnym
        ludziom "dowodząc" na podstawie naciąganych lub sfałszowanych przez
        SB/UB papierów że byli agentami? Jeśli to nie Wałęsa ma nieładną
        przeszłość, a Cenckiewicz nieładna teraźniejszość?
        • landaverde Re: ciezko odpowiadac za czyny dziadka, ale za sw 24.02.09, 23:40
          To twoje "jeśli" to palcem na wodzie..., a gdzie tam - patykiem na
          wietrze pisane. Ot takie co by było gdyby, żadnych konkretów,
          żadnych faktów.

          Tymczasem fakty nt Wałęsy są jednoznaczne: mimo niszczenia akt
          zachowały się np donosy "Bolka" na Józefa Szyllera, które
          jednoznacznie wskazują na Wałęsę, żaden esbek, nawet z dostępem do
          stoczni, by ich nie wymyślił. Są zeznania świadków - jego kolegów ze
          stoczni, z WZZ-tów i z Solidarności, obciążające Wałęse. Jest jego
          internowanie na specjalnych warunkach - w Arłamowie, gdzie spuchł
          [zapewne z niedożywienia], i gdzie spłodził z Danką córkę [no chyba,
          że nie jego - to zwracam honor ;)]. "Zmartwychwstały" Graczyk
          potwierdził, że Wałęsa to Bolek, że przekazywał mu informacje, i że
          brał za to pieniądze. Wałęsa sam zresztą potwierdził swoją winę w
          różnych oświadczeniach, jak i "czyszcząc" teczkę "Bolka".

          Jest Wypowiedź Mieczysława Rakowskiego z 1984r, że "to jest człowiek
          podstawiony przecież, nim się kieruje". A cała kariera Wałęsy
          świadczy wyraźnie o tym, że nim kierowano - od poddania strajku w
          sierpniu 1980r po trzech dniach, poprzez rozwalenie Solidarności i
          zastąpienie jej w 1989r atrapą kontrolowaną przez bezpiekę, przez
          jego kontrowersyjną prezydenturę z popieraniem lewej nogi, ze sprawą
          rosyjskich baz wojskowych i NATO-bis, po nocną zmianę dla
          zatrzymania lustracji. Jest też jego żenujące zabieganie o
          świadectwo moralności u innego konfidenta - gen. Jaruzelskiego,
          zamiast u kolegów z Solidarności. Wszystko to razem potwierdza fakty
          i dokumenty przedstawione w książce C&G i tworzy z nimi spójną
          całość, jednoznacznie obciążającą Wałęsę.

          On sam wytrwale i skutecznie się pogrąża, plącząc się wciąż w
          zeznaniach, bo jak rzekł Kwintylian: "kłamca musi mieć dobrą
          pamięć". Takim więc sztucznym tworzeniem wątpliwości i odwracaniem
          kota ogonem w niczym mu nie pomożesz, dezawuujesz jedynie swoją
          wiarygodność tak ostentacyjnie biorąc ludzi za idiotów.
    • landaverde Wałęsa o Cenckiewiczu: "wnuk ubeka" 24.02.09, 11:34
      Panie Adamie, jakże to - na stołek nie siadasz, pióra ne chwytasz,
      nie wołasz: "Odpie...się od dziadziusia!"?

      Czyżby tyko dlatego, że Mieczysław Cenckiewicz pracował w SB, a nie
      w Informacji Wojskowej jak szanowny braciszek nadredaktora Stefan
      Michnik, sądowy morderca Polaków? Czyżby tylko ludzie IW/WSW/WSI,
      tacy jak Czesław Kiszczak, są dla oberredaktora "człowiekami honoru"?

      Młody Cenckiewicz przewodniczył komisji weryfikacyjnej WSI i pewnie
      stąd milczenie oberredaktora. Lecz skoro Wałęsa zaczyna bluźnić
      przeciw SB to tylko patrzeć jak zacznie szargać swoich mocodawców z
      bezpieki wojskowej. Skoro też może wytknąć Cenckiewiczowi
      dziadziusia, to tylko patrzeć jak wytknie Michnikowi braciszka...
      • 1zorro Re: Wałęsa o Cenckiewiczu: "wnuk ubeka" 25.02.09, 08:10
        a w sumie - to takie "polskie bagienko" - kazdy na kazdego pluje....
        • maaac Re: Wałęsa o Cenckiewiczu: "wnuk ubeka" 25.02.09, 09:44
          Nie. Nie wszyscy na wszystkich. To dość ciekawa sprawa, że nagle
          znalazło się tylu "obrońców przodków". Gdy dokładnie na tej samej
          zasadzie niszczono inne osoby oni milczeli. Gdy każą za pomówienia
          płacić ludziom "z ich strony barykady" podnoszą wielki krzyk, że
          jest to blokowanie swobody wypowiedzi. Gdy dotyczy to Wałęsy
          nagle "gdzieś" znikają. Do doszukiwania się co takiego Michnik wraz
          ze swoją komisją "znalazł" w archiwach UB takich osób jest pełno,
          jednak nikt z nich się nie zastanawia czego szukała tam naprawdę
          działająca w znacznie większej grupie ekipa Macierewicza.

          Ciekawe też, że dziś tak szybko zapomnieli kto wywołał "wojnę na
          górze", kto z ta osobą wtedy współdziałał, jak się potem zachowywały
          te osoby. Z "nocnej zmiany" zapomnieli to że była przeprowadzona jak
          najbardziej legalnie - normalne konstruktywne wotum nieufności, za
          to nienormalne były wtedy warunki - bano się wprowadzenia
          przez "pewne osoby" stanu wyjątkowego. Nie pamiętają już
          jak "manipulowano" agenturalnością szefa KPN byle tylko uzyskać
          poparcie tej partii. Nie pamietają też np o UBeckich fałszywkach
          przeciwko Wałęsie. Nie pamiętają o udziale pewnych osób zarówno w
          okrągłym stole jak i rozmowach magdalenkowych. Normalna totalna
          skleroza. Ale co się dziwić, niektóre z tych osób nie potrafią sobie
          przypomnieć co wczoraj powiedziały czy napisały.
          • landaverde Re: Wałęsa o Cenckiewiczu: "wnuk ubeka" 27.02.09, 12:24
            maaac napisał:

            > To dość ciekawa sprawa, że nagle znalazło się tylu "obrońców
            > przodków".

            To rzeczywiście ciekawa sprawa, zwłaszcza że nikt tu niczyich
            przodków nie broni, no chyba że ty.

            > Gdy dokładnie na tej samej zasadzie niszczono inne osoby oni
            milczeli.

            To znaczy kogo i kto?

            > Gdy każą za pomówienia płacić ludziom "z ich strony barykady"
            > podnoszą wielki krzyk, że jest to blokowanie swobody wypowiedzi.

            Jakie pomówienia i kto komu każe za nie płacić? Możesz wyrażać się
            jaśniej?

            > Gdy dotyczy to Wałęsy nagle "gdzieś" znikają.

            No niby kto znika?

            Wałęsa oskarża Cenckiewicza o wybielanie dziadka. Ty z kolei wręcz
            przeciwnie - twierdzisz, że "On SIEBIE wybiela z dziadka". Tym samym
            uznajesz zarzuty Wałęsy za niemerytoryczne, ale za to przeginasz
            pałę w drugą stronę, robiąc z Cenckiewicza Pawkę Morozowa.

            Tymczasem on po prostu przyznaje, że jego dziadek był oficerem SB w
            Gdańsku, służył złej sprawie i w tym sensie był złym człowiekiem
            [video.google.com/videoplay?docid=7998662718398711779].
            Cenckiewicz zwyczajnie staje w prawdzie, na co nie było stać ani
            Tuska, który zaprzeczał, że wiedział o przeszłości swojego dziadka,
            ani tym bardziej Michnika, który członków swojej rodziny tłumaczy i
            wybiela, a nawet wybiela całe to środowisko nazywając zbrodniarzy,
            kolegów swego brata ze służb wojskowch, "człowiekami honoru" i
            wchodzi z nimi w układy.

            Michnik tworzy i podtrzymuje wielopietrowe kłamstwo. Cenckiewicz
            odkrywa prawdę. A czy tobie chodzi o prawdę? Gdyby tak było
            wypowiadałbyś się precyzyjnie i wprost, jak to robi Cenckiewicz,
            posługując się faktami i nazwiskami, zamiast kombinować jak koń pod
            górę, rzucając niejasne aluzje i insynuacje. Gdyby Michnikowi
            chodziło o prawdę to mielibyśmy na łamach GW rzetelną polemikę z
            książką C&G o Wałęsie. Zamiast tego mamy zupełnie niemerytoryczne
            młotkowanie jej autorów, czyli tzw. "character assasination".
            Charakterystyczne jest, że ty postępujesz identycznie.
            • maaac Re: Wałęsa o Cenckiewiczu: "wnuk ubeka" 27.02.09, 14:22
              Po kolejnym takim poście zaczynam rozumieć Wałęsę z jego
              dość "grubymi słowami". Nie powiem by akceptować ale rozumieć. Każdy
              może się w końcu wkurzyć gdy poraz n-ty ma doczynienia z ludźmi
              przekręcajcymi słowa, notorycznie kłamiącymi i rżnącymi głupa. Można
              sto razy udawadniać, że coś jest nie prawdą, a oni sto pierwszy raz
              je powtórzą zapominając, że już im nie raz udowadniano jak się mylą.

              Myślę że znacznie lepszą postawę przyjął Michnik. Jak długo się da
              kłamców ignorować (dokładnie tak samo jak sieciowych trolli). Jak
              przegną pałę do sądu. Niech przepraszają. Ale zero dyskusji bo to
              tylko budzi ich radochę.
    • l.o.r.t.e.a Jest taka jedna gazeta, gdzie wnukowie ubeków, 25.02.09, 08:42
      stalinowskich pachołków z KPP i inne czerwone pomioty zajmują
      nanwyższe stanowiska. Znacie tytuł tego piśmidła?
    • nati_g1 Wałęsa o Cenckiewiczu: "wnuk ubeka" 26.02.09, 19:25
      Jak wszyscy włącznie z b.prezydentem są tacy inteligiętni to może
      ktoś by zauważył, że za grzechy rodziny się nie odpowiada???? Sama
      jestem wnuczką Mieczysława Cęckiewicza bo tak prawidłowo się pisze
      to nazwisko- najpierw nauczcie się pisać nazwisko!!! Wiem, że
      mój "wspaniały" kuzyn ma źle pisane nazwisko dlatego nie uważam go
      za rodzinę. Oboje i dziadek i kuzyn zrobili źle, ale dziadek już od
      kilku dobrych lat nie żyje i dla mnie był kochany. Mój tata tak samo
      wlaczył z Aleksandrem Kwaśniewskim jak ze swoim przyszłym teściem.
      Więc jak piszecie o rodzinie Sławka to może wszystkich trzeba opisać
      i na całą rodzinę 1 osoba będzie zła. Przyjrzyjcie sie swojej
      rodzinie u każdego ktoś zły się znajdzie!!!!!!!!!
    • nati_g1 Wałęsa o Cenckiewiczu: "wnuk ubeka" 27.02.09, 08:30
      Zapomniałam jeszcze dotać, iż Władysław Sikorski był stryjem mojego
      dziadka ( Mieczysława Cęckiewicza), więc był to pradziadkiem Sławka
      jak i moim. Jak piszecie historie naszej rodziny to dokładnie
      prosze.
      • maaac Re: Wałęsa o Cenckiewiczu: "wnuk ubeka" 27.02.09, 09:13
        Nie odpowiada się za dziadka, ale z powodu dziadka, by broń Boże
        ktoś go z nim nie pomylił, nie powinień robić ludziom świństw. A
        niestety jego zachowanie zbyt bardzo dziadka przypomina. Tak to już
        jest że niektórzy ludzie tak od czegoś mocno uciekają, że spotykają
        się z tym z drugiej strony.
        Tak przy okazji - mam nadzieję że twoja teza o tym, że nie nalezy
        ludzi sądzić po ich przodkach nie jest koniunkturalna i spokojnie
        znajdę jakieś stare Twoje posty broniące innych ludzi w ten sposób
        atakowanych, albo Twoje ataki np na Kaczyńskiego za jego opowieści o
        środowisku wyrosłym z KPP. Znajdę?
        • landaverde Re: Wałęsa o Cenckiewiczu: "wnuk ubeka" 02.03.09, 19:02
          maaac napisał:
          > A niestety jego zachowanie zbyt bardzo dziadka przypomina.

          Ty znasz zachowanie dziadka Cenckiewicza? Ciekawe skąd? ;-)

          > Tak przy okazji - mam nadzieję że twoja teza o tym, że nie nalezy
          > ludzi sądzić po ich przodkach nie jest koniunkturalna i spokojnie
          > znajdę jakieś stare Twoje posty broniące innych ludzi w ten sposób
          > atakowanych

          Podejrzewam, że spokojnie nie znajdziesz jej postów atakujących
          innych ludzi w ten sposób, co również swiadczy o tym, że jej teza,
          że nie należy ludzi sądzić po ich przodkach, nie jest koniunkturalna.
    • 1zorro Re: Wałęsa o Cenckiewiczu: "wnuk ubeka" 27.02.09, 14:25
      o kurcze....Ale go dopadles! Maac chyba sie poplacze....
    • sauelios Kierownictwo "G.W." 27.02.09, 17:48
      to w dużej mierze potomkowie stalinowców, dlatego nie w smak im takie wyskoki
      JE Wałęsy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka