Dodaj do ulubionych

Ręce przy sobie!

02.03.09, 08:14
"Końskie zaloty" - to termin wymyślony przez facetów dla facetów! Dla kobiet -
dotyk łap jakiegoś obleśnego palanata - jest zawsze związany z upokorzeniem i
naruszeniem "sfery intymnej". Następnym razem, jak przyjdzie któremuś z panów
ochota "klepnąć albo macnąć" koleżankę (albo) atakcyjną nieznajomą - niech
wypróbuje to na swojej matce, albo siostrze. I powinno to być również karane z
urzędu w naszym kraju - wymiar wyroków tak jak w UK prosze - a nie śmieszną
kpw "w zawieszeniu".
Obserwuj wątek
    • m824 Ręce przy sobie! 02.03.09, 08:19
      No i bardzo dobrze... iech się koleś ukrywa i trzęsie gaciami, czy
      go już ktoś nie ściga. Ma za swoje... Bo to, że był pijany i że
      sobie żartował go nie usprawiedliwia. Polscy (ale nie tylko) faceci
      tak mają... kultury osobistej brak, grubiańscy i chamscy są na co
      dzień (odpuszczają sobie tylko wtedy, kiedy chcą cię poderwać, ale
      zwykle wtedy dla innych dziewczyn, których akurat nie podrywają są
      po prostu uszczypliwi jak nie chamscy), brak im szacunku dla kobiet
      mijanych na ulicy, spotykanych w knajpach, sklepach itd (niezależnie
      od tego czy to zwykła szara myszka, dziewczyna która przesadziła z
      makijażem, czy też zbyt puszysta dziewczyna). A jeżeli tacy sa na
      trzeźwo, to jak się mają zachowywać po alkoholu...

      Dobra brytyjska szkoła. Tak powinno być w Polsce.
      • zigzaur Co kraj to obyczaj: 02.03.09, 08:23
        W Niemczech nie szokuje nikogo, gdy promenadą centrum dużego miasta idzie sobie
        para, w statecznym wieku, a on trzyma ją za pośladek.
        W krajach północy pocałowanie w rękę jest uważane za akt seksualny.
        Jeszcze ciekawiej jest w południowych Włoszech, Grecji, Hiszpanii.

        W USA podanie płaszcza koleżance z pracy lub propozycja pomocy w niesieniu
        teczki może być uważana za seksualną propozycję. A gdy mamy do czynienia z
        zależnością służbową, to już tylko kroczek do oskarżenia o mobbing czy
        wykorzystywanie.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl polski mężczyzna 02.03.09, 08:34
          "Trzeba uważać zwłaszcza na kobiety w sobotę. Idą do pubu, piją alkohol i głośno
          rozmawiają. W kraju pomyślałbyś: tańcząca na stole kobieta na rauszu, w dodatku
          ze skłonnością do zrzucania ubrań, oznacza łatwą konsumpcję. I byś się nie
          wahał, by zagaić albo otoczyć wstępnie ramieniem. Na Wyspach czeka cię saperska
          robota. Być może tańcząca ma ochotę na bliższą znajomość, ale nie wiadomo, czy z
          tobą. I czy nie przestaniesz się jej nagle podobać."

          No hahaha, no niesamowite... Polskim mężczyznom trzeba tłumaczyć, że naprawdę,
          ale to naprawdę nie każda kobieta ma ochotę na znajomość z nimi. A nawet, że
          mogą się nagle przestać podobać! No jak to? Polski mężczyzna, wychowywany przez
          mamusię w poczuciu, że jest wiecznym dzieckiem, które wszystkie kobiety świata
          muszą hołubić, może rzeczywiście popaść w depresję na tę wiadomość.
          • lukciu Re: polski mężczyzna 02.03.09, 08:57
            Ale o co Ci chodzi kobieto?? Masz rację, lepiej nie tłumaczyć, tylko jak taki
            wejdzie po pijaku bo pomyli mieszkania to niech sczeźnie w więzieniu bo po co
            tłumaczyć. Ty jesteś nienormalna i cierpisz na mizoandrię jeśli w ogóle wiesz co
            to znaczy.
            • sls333 Re: polski mężczyzna 02.03.09, 08:59
              ona nie cierpi na mizoandrie
              ona sie nia napawa

              • iwonamarkowska Re: polski mężczyzna 02.03.09, 09:09
                sls333 napisał:

                > ona nie cierpi na mizoandrie
                > ona sie nia napawa

                Takich kobiet i tak nie ruszy żaden mężczyzna. Nawet przysłowiowym
                patykiem...
                • jej_torebka Re: polski mężczyzna 02.03.09, 09:35
                  przytocz mi proszę to słynne polskie PRZYSŁOWIE o trącaniu patykiem, bo jakoś
                  nie kojarzę.

                  również uważam, że autorka powyższego postu się nie napawa i zapewne nie
                  nienawidzi mężczyzn, ale mimo, że sadzę, że czasem pojęcie molestowania
                  seksualnego jest nadmiernie eksploatowane i wykorzystywane, to fragment, który
                  został tu przez nią wybrany też mnie wyjątkowo drażni.
                  • iwonamarkowska Re: polski mężczyzna 02.03.09, 09:48
                    jej_torebka napisała:

                    > przytocz mi proszę to słynne polskie PRZYSŁOWIE o trącaniu patykiem

                    POWIEDZENIE. Teraz dobrze?
                    • jej_torebka Re: polski mężczyzna 02.03.09, 09:54
                      super.

                  • rikol Re: polski mężczyzna 02.03.09, 15:23
                    Wniosek: nie nalezy scigac mordercow, bo inni popelniaja samobojstwa. Nie nalezy
                    scigac zlodziei, bo inni sami rozdaja pieniadze i majatek. Nie nalezy scigac
                    gwalcicieli, bo inni uprawiaja seks z wlasnej woli. Nie nalezy scigac sadystow,
                    bo inni sa masochistami i lubia byc bici.
                  • rikol czemu w ogole sciga sie przestepcow? 02.03.09, 15:24
                    Wniosek: nie nalezy scigac mordercow, bo inni popelniaja samobojstwa. Nie nalezy
                    scigac zlodziei, bo inni sami rozdaja pieniadze i majatek. Nie nalezy scigac
                    gwalcicieli, bo inni uprawiaja seks z wlasnej woli. Nie nalezy scigac sadystow,
                    bo inni sa masochistami i lubia byc bici.
              • rorkdcr Re: polski mężczyzna 02.03.09, 12:58
                sls333 napisał:

                > ona nie cierpi na mizoandrie
                > ona sie nia napawa
                >
                DOBRE ;D
            • rikol Re: polski mężczyzna 02.03.09, 15:10
              Chodzi np. o to, ze artykul nie spelnia wymagan rzetelnosci dziennikarskiej.
              Jesli pogadasz z kolesiami w wiezieniu, to kazdy powie, ze jest niewinny. A za
              co siedza w takim razie? Zlamanie zasad rzetelnosci dziennikarskiej polega na
              tym, ze pani dziennikarka nie zadala sobie trudu znalezienia ofiar i
              porozmawiania z nimi. Moze nie zna angielskiego, moze nie chcialo jej sie jechac
              do Anglii, a moze dlatego, ze ofiary sa puszczalskie i wedlug niej zasluguja na
              gwalt - co oznacza, ze owa pani mysli jak Lepper. Tylko ze Lepper za te slowa
              publicznie przeprosil. Osobiscie mysle, ze ofiary 'bohaterow' reportazu
              opisalyby zgola inaczej wydarzenia, ktore mialy miejsce. Czemu ja mam wierzyc
              tym Polakom, a nie kobietom, ktore ich oskarzyly? Ile w Polsce jest co roku
              gwaltow i zabojstw? To, ze ktos jest Polakiem, nie oznacza, ze jest niewinnym
              aniolem!
              • magda-magda25 Re: polski mężczyzna 02.03.09, 15:44
                dokladnie!! Gdzie ejst druga wersja? Ten artykuł jest po prostu nierzetelny i
                jak dla mnie , bardzooo pod publiczkę, z nachalnym przesłaniem " oto kraj
                zwariowanych bab co to nawet pomacać sie nie pozwolą":)
                • krecik_78 Poprawka :) 02.03.09, 16:08
                  Ten tzw. "artykul" to tania reklama pewnej kancelarii adwokackiej
                  gdyby ktos nie zauwazyl.
                  • focus35 Re: Poprawka :) 02.03.09, 16:44
                    na to wyglada - ciekawe, czemu tworca;) artykulu nie pisze o
                    oskarzonym per Maciejek a o kobiecie pisze Iwonka - i sugeruje, ze
                    wszyscy widzieli, ze lubila owego pana - jak sie kogos lubi to z
                    automatu ma sie ochote wpuszczac go w srodku nocy do swojego pokoju,
                    nawalonego i przystawiajacego sie...
                    artykul jest tendencyjny tak, ze zeby bola;) - jesli tak wyglada
                    wymiar spawiedliwosci w UK to dziwie sie, ze tam ktos jeszcze wolny
                    chodzi...

                    krecik_78 napisał:

                    > Ten tzw. "artykul" to tania reklama pewnej kancelarii adwokackiej
                    > gdyby ktos nie zauwazyl.
                    • july-july Re: Poprawka :) 02.03.09, 17:40
                      I jeszcze ta ciemna, infantylna Iwonka uświadomiona przez rozszalałe
                      feministki Angielki, że miała zostać zgwałcona, poszła jak to ciele
                      na policję. Szowinistyczny, tendencyjny artykuł poniżej
                      jakiegokolwiek poziomu.
                      • maruda.r Re: Poprawka :) 03.03.09, 01:04
                        july-july napisała:

                        > I jeszcze ta ciemna, infantylna Iwonka uświadomiona przez rozszalałe
                        > feministki Angielki, że miała zostać zgwałcona, poszła jak to ciele
                        > na policję.

                        **************************

                        Gdybyś przeczytała artykuł, to pewnie byś zauważyła, że to jej angielskie
                        koleżanki powiadomiły policję.

                      • erg_samowzbudnik Re: Poprawka :) 03.03.09, 07:09
                        july-july napisała:

                        > I jeszcze ta ciemna, infantylna Iwonka uświadomiona przez rozszalałe
                        > feministki Angielki, że miała zostać zgwałcona, poszła jak to ciele
                        > na policję. Szowinistyczny, tendencyjny artykuł poniżej
                        > jakiegokolwiek poziomu.
                        Zauważ jednak ,że to nie ona poszła na policje .Traktowała to wydarzenie z
                        humorem, jako kogoś błąd.Tylko jej nawiedzone feministki koleżanki pobiegły na
                        policje .
                        • july-july Re: Poprawka :) 03.03.09, 09:57
                          Przepraszam, moje niedopatrzenie. Iwonka (nie Iwona) jako typowa
                          Polka-ofiara była wychowywana w przeświadczeniu, że jest to normalne.
                • maruda.r Re: polski mężczyzna 03.03.09, 01:00

                  magda-magda25 napisała:

                  > dokladnie!! Gdzie ejst druga wersja?

                  ************************************

                  Przeczytaj jeszcze raz.

                  • focus35 Re: polski mężczyzna 03.03.09, 01:17

                    chocby czytac i pare razy nie doczyta, bo wersji - rozmowy z druga
                    strona - NIE MA w tym tekscie!

                    maruda.r napisał:

                    >
                    > magda-magda25 napisała:
                    >
                    > > dokladnie!! Gdzie ejst druga wersja?
                    >
                    > ************************************
                    >
                    > Przeczytaj jeszcze raz.
                    >
                    • maruda.r Re: polski mężczyzna 03.03.09, 01:20
                      focus35 napisała:

                      >
                      > chocby czytac i pare razy nie doczyta, bo wersji - rozmowy z druga
                      > strona - NIE MA w tym tekscie!

                      *******************************

                      Ależ jest. Przeczytaj uważnie.



                      • focus35 Re: polski mężczyzna 03.03.09, 01:53

                        co innego chyba rozumiesz przez relacje drugiej strony:) w tekscie
                        jest informacja, ze Iwonka zniknela z zycia Mariuszka i zadnej
                        rozmowy z nia nie ma - podobnie jak z Sara
                        tekst jest ewidentnie nierzetelny


                        maruda.r napisał:

                        > focus35 napisała:
                        >
                        > >
                        > > chocby czytac i pare razy nie doczyta, bo wersji - rozmowy z
                        druga
                        > > strona - NIE MA w tym tekscie!
                        >
                        > *******************************
                        >
                        > Ależ jest. Przeczytaj uważnie.
                        >
                        >
                        >
          • macrac1068 niech nastanie sprawiedliwość 02.03.09, 09:48
            w takim razie nabzdryngolona "tancerka" powinna zostać oskarzona o
            nieobyczajne zachowanie, gorszenie innego prawego w pubie obywatela,
            prowokowanie do grzechu, wykonywanie występów scenicznych (barowych)
            bez zezwolenia i być skazana na conajmniej 12 lat w Tower. Każda
            inna "cwana dziunia" , która przyjęła drinka powinna być oskarżona o
            wymuszenie korzyści materialnych lub nawet kradzież. Sprawiedliwość
            i równouprawnienie dla wszystkich!
            • iluminacja256 Re: niech nastanie sprawiedliwość 02.03.09, 12:58
              >prowokowanie do grzechu

              Poki co w prawodawstwie nie ma jeszcze takiej prawnej klasyfikacji
              jak grzech. Nawet w Polsce.
            • rikol Re: niech nastanie sprawiedliwość 02.03.09, 13:24
              Z tego co wiem, nikt nie zmusza panow do stawiania drinkow. Dobrowolnie to
              robia, liczac na to, ze bedzie mozna kobiete latwiej zgwalcic, jak juz nie
              bedzie mogla stac na nogach. Do ladniejszych kobiet ustawiaja sie praktycznie
              kolejki 'stawiaczy' drinkow.

              Kobiety moga sie ubierac, jak im sie zywnie podoba, nic ci do tego! Prawo nie
              nakazuje konkretnego ubrania w konkretnej sytuacji! Taniec na stole tez jest
              legalny.

              Popieram system brytyjski. Kobieta to nie wlasnosc publiczna, zeby ja dotykac
              bez jej pozwolenia. Co bys zrobil, gdyby ciebie na ulicy zaczely niezbyt
              atrakcyjne panie lapac za tylek, albo i za bardziej wrazliwe czesci ciala?
              Tymczasem praktycznie kazda kobieta jest ofiara takich zachowan, a sprawca jest
              bezkarny, przynajmniej w Polsce.
              • macrac1068 Re: niech nastanie sprawiedliwość 02.03.09, 13:50
                I tu właśnie wykazujesz domniemanie gwałtu wszędzie i wszystkich. Ta
                chora obsesja skrzywdzonej ofiary (w sytuacjach rzeczywiście
                skrajnie obsesyjnych) sprowadza się do takich wynaturzeń poczucia
                sprawiedliwości. A może ten ktoś ma gest, nie lubi pić samemu lub po
                prostu ma za dużo pieniędzy (?).Idąc tym tokiem subiektywnego
                rozumowania mam prawo domagać się spokojnego picia w knajpie bez
                popisów tanecznych na barze lub widoku 75% nagiego ciała kobiety, bo
                jest to wg mnie molestowanie seksualne również, o nieobyczajnym
                zachowaniu w miejscu publicznym nie
                wspominając.Stwierdzenie: "praktycznie każda kobieta jest ofiarą
                takich zachowań" zobowiązuje mnie do prośby odszukania wpisu gdzieś
                poniżej o "towarzystwie, w którym sie obracamy", bo dla mnie to zbyt
                duże uogólnienie.
                • rikol Re: niech nastanie sprawiedliwość 02.03.09, 15:02
                  a w jakim towarzystwie ty sie obracasz? Zapytaj babcie, matke, siostre, zone -
                  na pewno byly w zyciu ofiarami molestowania, i to nie raz. Mozliwe jest
                  natomiast, ze w tamtych czasach nie nazywalo sie to molestowanie i bylo uwazane
                  za normalne. Na szczescie idziemy w kierunku cywilizacji.

                  A co z kostiumem kapielowym? A co z plazami nudystow? Tam jakos nie gwalca, a
                  przeciez bardziej nagim chyba sie nie da byc. Na plazach nudystow pewnie tez
                  tancza od czasu do czasu, moze nawet erotycznie. Zreszta to jest tez dowod na
                  to, ze gwalt to nie jest efekt zadnej 'prowokacji' kobiety. Nie zdziwilo cie
                  nigdy, ze gwalty odbywaja sie bez swiadkow? Jak to jest, ze gwalciciel potrafi
                  kontrolowac sie przy swiadkach, natomiast kiedy swiadkow nie ma, nagle traci
                  kontrole nad soba? Jak to jest, ze w towarzystwie swiadkow rozumie, co mowi do
                  niego kobieta, natomiast kiedy swiadkow nie ma, przestaje nagle rozumiec jej
                  odmowe? Czyzby brak swiadkow powodowal uposledzenie mezczyzny? Czu moze, co jest
                  bardziej prawdopodobne, pan sobie planuje gwalt,szuka ofiary i dogodnej sytuacji?
                  • macrac1068 Re: niech nastanie sprawiedliwość 02.03.09, 16:02
                    No właśnie jakoś nie były, być może z powodu że nie uległy
                    zdziczeniu, które charakterystyczne jest dla płci obojga,zaznaczam
                    dla opornych: obojga.Być może obracały się właśnie w miejscach i
                    towarzystwie takim,gdzie wiedziały czego się mogą spodziewać (w
                    właściwie nie spodziewać).I o czym Ty piszesz? O plaży? Ja mam na
                    myśli zachowanie się podchmielonych panienek, które najpierw robią z
                    siebie idiotki, potem prowokatorki a na końcu zupełnie "niewinne"
                    ofiary.Tutaj panuje niestety pełna aprobaty symbioza: polowanie
                    na "towar" z każdej ze stron:popyt i podaż. Nie demonizuj więc
                    zjawiska tylko z punktu widzenia feministek.
                  • maruda.r Re: niech nastanie sprawiedliwość 03.03.09, 01:24
                    rikol napisała:

                    > a w jakim towarzystwie ty sie obracasz? Zapytaj babcie, matke, siostre, zone -
                    > na pewno byly w zyciu ofiarami molestowania, i to nie raz. Mozliwe jest
                    > natomiast, ze w tamtych czasach nie nazywalo sie to molestowanie i bylo uwazane
                    > za normalne. Na szczescie idziemy w kierunku cywilizacji.

                    ******************************

                    Trudno za cywilizację uznać powodowanie się istnieniem funduszu ofiar molestowania.

                  • erg_samowzbudnik Re: niech nastanie sprawiedliwość 03.03.09, 07:13
                    rikol napisała:

                    > a w jakim towarzystwie ty sie obracasz? Zapytaj babcie, matke, siostre, zone -
                    > na pewno byly w zyciu ofiarami molestowania, i to nie raz. Mozliwe jest
                    > natomiast, ze w tamtych czasach nie nazywalo sie to molestowanie i bylo uwazane
                    > za normalne. Na szczescie idziemy w kierunku cywilizacji.
                    >
                    > A co z kostiumem kapielowym? A co z plazami nudystow? Tam jakos nie gwalca, a
                    > przeciez bardziej nagim chyba sie nie da byc. Na plazach nudystow pewnie tez
                    > tancza od czasu do czasu, moze nawet erotycznie. Zreszta to jest tez dowod na
                    > to, ze gwalt to nie jest efekt zadnej 'prowokacji' kobiety. Nie zdziwilo cie
                    > nigdy, ze gwalty odbywaja sie bez swiadkow?

                    Zaczynam powoli rozumieć talibów.
                    • focus35 Re: niech nastanie sprawiedliwość 03.03.09, 21:57

                      Kazdy ma w sobie ukrytego taliba, tylko nie kazdy dochodzi do
                      takiego poziomu samowiedzy - Ty powoli ale doszedles, gratulacje;))


                      erg_samowzbudnik napisał:
                      >
                      > Zaczynam powoli rozumieć talibów.
              • 2kbb Postawy kobiet tutaj to zwykły chory feminizm 02.03.09, 14:13
                Ciekawy jestem przed kim będziecie tańczyły na tym stole jak w knajpie pozostaną
                same kobiety.
                Ostatnio w moim mieście jedna z knajp zorganizowała imprezę pod hasłem nazwijmy
                to " kobiet lekkich obyczajów" i facetów typu Casanova. I to był najlepszy
                przykład jak dziewczyny przyszły ubrane na tą imprezę a raczej można powiedzieć
                jak nie były ubrane i jak przeważały liczebnie w stosunku do facetów.
                Feministki które krzyczą tutaj na forum to typowa mizandria i bez sensu jest
                nawet więcej o tym pisać.
                Tak naprawdę to feminizm prawie zawsze obraca się przeciwko kobietom.
                A co do Anglii gdzie prawo jest tak surowe to jest to jeden z nielicznych krajów
                Europy gdzie jest największy odsetek nieletnich dziewczyn w ciąży.
                I tutaj wychodzi hipokryzja prawa brytyjskiego.
                A cóż nie tylko robotnicy fizyczni mają konkurencję na rynku pracy.
                To w ich rodzinach są ci policjanci którzy polaków traktują jak intruzów i
                zagrożenie odbierające im rynek pracy.
                Anglicy poza tym chcą mieć łatwe Polki które lecą na kasę dla siebie
                a jest to też konkurencja dla obleśnych Brytyjek które oskarżając Polaków w ten
                sposób mszczą się na imigrantach.
                Może mi ktoś powie dlaczego tylu Anglików przyjeżdża do Krakowa i zachowuje się
                ja bydło w naszych Pubach.
                Może powinniśmy im też zgotować odpowiednie przywitanie w więzieniach za takie
                postępowanie ?




                • macrac1068 Re: Postawy kobiet tutaj to zwykły chory feminizm 02.03.09, 14:31
                  ... idąc w ton "wszystkiego co najgorsze w wykonaniu mężczyzn wobec
                  niewinnych kobiet" jestem przekonany,że młode Polki idące celowo do
                  krakowskich knajp chcą tylko porozmawiać o lidze krykieta :)).
                  Mówiąc serio jednak wina leży w skrajnościach po obu stronach płci:
                  buraka,chama i obleśnego łysego gościa, jak również "niewinnej
                  pensjonariuszki" , która chodząc w grudniu po ulicy w mini, z gołymi
                  nerkami i bluzce wielkości podkładki pod piwo twierdzi,że jest jej
                  po prostu wygodnie. Jeden wyrywa jak umie "dzidy", a druga
                  odrzuca "golców" pod pretekstem napastawonia tak długo,aż znajdzie
                  odpowiedniego "frajera".
                  • rikol Re: Postawy kobiet tutaj to zwykły chory feminizm 02.03.09, 15:52
                    Zly smak nie usprawiedliwia gwaltu. Co bys powiedzial, gdyby ktos cie pobil, bo
                    twoja kurtka mu sie nie podobala?
                    • macrac1068 Re: Postawy kobiet tutaj to zwykły chory feminizm 02.03.09, 16:20
                      porównanie jest bez sensu (bez urazy): nie raz tak bywało i po
                      prostu się biłem do momentu aż ja lub prowodyr miał dość.Domyślam
                      się natomiast co masz na myśli.Nie usprawiedliwiam gwałcicieli, ale
                      jednoczesnie nie zamierzam bronić kobiet,które swoim
                      strojem,zachowaniem,żartami po prostu prowokują.Idąc wprost za Twoim
                      pytaniem: jeśli ktoś powie do mnie 10razy gestem lub słowem,abym go
                      uderzył to na pewno to zrobię.
                      • rikol Re: Postawy kobiet tutaj to zwykły chory feminizm 02.03.09, 17:15
                        To moze inaczej. Pewnie lubisz pizze, jak wiekszosc ludzi. Co bys czul, jakby
                        nagle ktos sila wsciskal ci kawal pizzy do gardla? Jest to tortura, nie ma nic
                        wspolnego z checia nakarmienia glodnego; jest to pokaz sily. Dokladnie tak samo
                        jest z gwaltem: jakkolwiek ludzie lubia seks, to z pewnoscia nie chca byc do
                        seksu zmuszani. I tu nie ma znaczenia kto z kim flirtowal czy jak ktos jest
                        ubrany - flirt ani seksowne ubranie nie oznaczaja zgody na seks. Moze znow podam
                        inny przyklad: jestes u kolegi, chcesz pozyczyc ksiazke. Zaloze sie, ze nie
                        wezmiesz sobie ksiazki bez pytania, bylaby to kradziez. Czemu w takim razie
                        zakladasz na podstawie ubrania czy tanca, ze ktos chce ci dac dostep do swojego
                        ciala, obiektu znacznie wazniejszego niz jakas tam ksiazka? Na stosunek plciowy
                        powinna byc wydana slowna zgoda; masz jezyk w gebie, to go uzywaj.
                • focus35 Re: Postawy kobiet tutaj to zwykły chory feminizm 02.03.09, 14:40

                  chory feminizm nie jest zwyklym feminizmem:), bo nie kazdy feminizm
                  jest chory, poza tym, jesliby bylo prawda, co piszesz prawnicy w UK,
                  policja itd. to wszyscy powinni byc jak jeden maz feminisci... kiedy
                  sie generalizuje to takie glupoty wychodza
                  Kazda madra i sensowna mysl (nietraktowanie sie w sposob
                  przedmiotowy niezaleznie od plci, rasy, wyznania, wieku itd.) ludzie
                  (plci obojga) potrafia przerobic na karykature - dotyczy to nie
                  tylko feminizmu ale i np. religii, wszystkich wielkich idei.

                  a uzywajac Twojego jezyka - jak sie te latwe Polki zmienia kiedys w
                  oblesne, nielatwe jak te Brytyjki to wtedy moze wreszcie zrozumiesz,
                  ze ocenianie kogos, nie mowiac o narodowosciowych uogolnieniach pod
                  katem latwa - nielatwa jest smieszne.

                  ps. wspolczuje panom z tego artykulu, pododnie jak wspolczuje
                  wszystkim kobietom, ktore boja sie zglosic gwalt czy molestowanie w
                  Polsce, nie mowiac o kobietach czy mezczyznach wsadzanych do wiezien
                  czy kamieniowanych za zachowania seksualne niezgodne z prawem
                  religinym.


                  2kbb napisał:

                  > Ciekawy jestem przed kim będziecie tańczyły na tym stole jak w
                  knajpie pozostan
                  > ą
                  > same kobiety.
                  > Ostatnio w moim mieście jedna z knajp zorganizowała imprezę pod
                  hasłem nazwijmy
                  > to " kobiet lekkich obyczajów" i facetów typu Casanova. I to był
                  najlepszy
                  > przykład jak dziewczyny przyszły ubrane na tą imprezę a raczej
                  można powiedzieć
                  > jak nie były ubrane i jak przeważały liczebnie w stosunku do
                  facetów.
                  > Feministki które krzyczą tutaj na forum to typowa mizandria i bez
                  sensu jest
                  > nawet więcej o tym pisać.
                  > Tak naprawdę to feminizm prawie zawsze obraca się przeciwko
                  kobietom.
                  > A co do Anglii gdzie prawo jest tak surowe to jest to jeden z
                  nielicznych krajó
                  > w
                  > Europy gdzie jest największy odsetek nieletnich dziewczyn w ciąży.
                  > I tutaj wychodzi hipokryzja prawa brytyjskiego.
                  > A cóż nie tylko robotnicy fizyczni mają konkurencję na rynku pracy.
                  > To w ich rodzinach są ci policjanci którzy polaków traktują jak
                  intruzów i
                  > zagrożenie odbierające im rynek pracy.
                  > Anglicy poza tym chcą mieć łatwe Polki które lecą na kasę dla
                  siebie
                  > a jest to też konkurencja dla obleśnych Brytyjek które oskarżając
                  Polaków w ten
                  > sposób mszczą się na imigrantach.
                  > Może mi ktoś powie dlaczego tylu Anglików przyjeżdża do Krakowa i
                  zachowuje się
                  > ja bydło w naszych Pubach.
                  > Może powinniśmy im też zgotować odpowiednie przywitanie w
                  więzieniach za takie
                  > postępowanie ?
                  >
                  >
                  >
                  >
                • kiddo5 Re: Postawy kobiet tutaj to zwykły chory feminizm 02.03.09, 14:50
                  > Feministki które krzyczą tutaj na forum to typowa mizandria i bez sensu jest
                  > nawet więcej o tym pisać.
                  > Tak naprawdę to feminizm prawie zawsze obraca się przeciwko kobietom.
                  > A co do Anglii gdzie prawo jest tak surowe to jest to jeden z nielicznych krajó
                  > w
                  > Europy gdzie jest największy odsetek nieletnich dziewczyn w ciąży.
                  > I tutaj wychodzi hipokryzja prawa brytyjskiego.

                  Sory Niuniuś ale racz mówić jaśniej bo jakoś nie widzę związku. Surowość prawa
                  wpływa na liczbę ciąż nastolatków???

                  > To w ich rodzinach są ci policjanci którzy polaków traktują jak intruzów i
                  > zagrożenie odbierające im rynek pracy.

                  buahahahaha To się nazywa MANIA PRZEśLADOWCZA


                  > Anglicy poza tym chcą mieć łatwe Polki które lecą na kasę dla siebie
                  > a jest to też konkurencja dla obleśnych Brytyjek które oskarżając Polaków w ten
                  > sposób mszczą się na imigrantach.

                  To również jaskrawy przypadek MP. Kwestię niesamowitej urody Polek, tudzież ich
                  łatwość uznałabym za dyskusyjną, zwłaszcza w tak multikulturowym społeczeństwie
                  jak Brytyjczycy no i z tymi zaciążonymi nastolatkami. To w końcu kto ponosi
                  gorsze konsekwencje "łatwości' 13-latka czy 23-latka. Jeszcze raz synu, zdecyduj
                  się o czym mówisz.


                  > Może mi ktoś powie dlaczego tylu Anglików przyjeżdża do Krakowa i zachowuje się
                  > ja bydło w naszych Pubach.

                  Zazdrościsz czy co? Naprawdę nie widzisz różnicy w rzyganiu za kontuar a
                  wpychaniu łap do majtek komuś kto sobie tego nie życzy?
                  • rikol Re: Postawy kobiet tutaj to zwykły chory feminizm 02.03.09, 15:32
                    Pani Ewa winnicka tym artykulem plunela w twarz wszystkim kobietom (i nie tylko
                    kobietom), ktore kiedykolwiek byly ofiarami przemocy seksualnej, w jakiejkolwiek
                    formie. Obrzydliwe jest uzalanie sie nad gwalcicielami i wszelkiego rodzaju
                    innymi przestepcami. Naruszenie nietykalnosci cielesnej jest przestepstwem,
                    niezaleznie od tego, czy jest to macanie, czy odrabanie nogi siekiera (chociaz
                    kara za oba czyny nie bylaby zapewne taka sama). Nawet za wyzwiska mozna podac
                    kogos do sadu, co tez nasi politycy chetnie czynia - i odszkodowania siegaja
                    dziesiatek tysiecy zlotych. Obrzydliwe jest usprawiedliwianie gwaltu poprzez
                    zwracanie na ubior ofiary czy jej poprzednie doswiadczenia seksualne - ubior,
                    jakkolwiek niegustowny, jest legalny, podobnie jak legalne jest uprawianie seksu
                    za obopolna zgoda! A czy pani Winnicka pytala sprawcow czy sa puszczalscy? A
                    jesli nie to czemu?
                    • iwonamarkowska Re: Postawy kobiet tutaj to zwykły chory feminizm 02.03.09, 15:45
                      rikol napisała:

                      > Pani Ewa winnicka tym artykulem plunela w twarz wszystkim kobietom

                      Twój fanatyzm i zaciekłość są przerażające.

                      • rikol Re: Postawy kobiet tutaj to zwykły chory feminizm 02.03.09, 16:59
                        to dobrze, moze uda mi sie przestraszyc jakiegos gwalciciela...
                      • zdzichudyrma Re: Postawy kobiet tutaj to zwykły chory feminizm 02.03.09, 19:05
                        policz najpierw swoje posty pod wwątkiem,a nastepnie mozemy poryskutowac o
                        zaciekłosci i fanatyzmie .. chłopcze
                    • maruda.r Re: Postawy kobiet tutaj to zwykły chory feminizm 03.03.09, 01:32
                      rikol napisała:

                      > Pani Ewa winnicka tym artykulem plunela w twarz wszystkim kobietom (i nie tylko
                      > kobietom), ktore kiedykolwiek byly ofiarami przemocy seksualnej, w jakiejkolwie
                      > k
                      > formie.

                      ******************************

                      Więc miała przyklasnąć nowej formie przemocy, którą te kobiety zastosowały?


                      Naruszenie nietykalnosci cielesnej jest przestepstwem,
                      > niezaleznie od tego, czy jest to macanie,

                      ******************************

                      A więc ręki Ci podać nie można. Tym bardziej pomóc Ci się podnieść po upadku na
                      chodniku. Pozostaje zacytować Iwonkę: "Spadaj na drzewo".

          • marcinxxx_3 A czy sms "nago i z butelka wina" to... 02.03.09, 10:14
            ... to molestowanie czy dobry zart?
          • tezas tez mnie to uderzylo: w PL kobieta na 02.03.09, 10:16
            rauszu oznacza latwa konsumpcje i nawet nie trzeba sie wachac, czy
            mozna objac. W UK trzeba pomyslec, czy ma ochote na blizsza
            znajomosc i czy akurat z toba.

            Niech zyje UK! To w PL jest nienormalnie
            ---------------------------------
            Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
            Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
            zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
            • iwonamarkowska Re: tez mnie to uderzylo: w PL kobieta na 02.03.09, 10:27
              tezas napisała:

              > Niech zyje UK! To w PL jest nienormalnie

              Obys nie obudziła sie kiedyś z ręką w nocniku...
              • tezas Re: tez mnie to uderzylo: w PL kobieta na 02.03.09, 10:34
                O mnie sie nie martw, o mnie sie nie martw, ja sobie rade dam...

                I syna tez tak wychowam, zeby do kicican trafial.

                Nb w tych 'szalonych" USa gdzie za wszytko grozi prokurator, a
                ludzie niby to boja sie odezwac do siebie, przyrost jest wiekszy niz
                u nas, wiec nie w uprzedmiatawianiu kobiet droga.
                • tezas errata 02.03.09, 10:35
                  > do kicican trafial.
                  do kicia nie trafil

                  ---------------------------------
                  Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
                  Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
                  zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
                  • lukciu Re: errata 02.03.09, 10:37
                    Sorry ale byłem w USA i wiem, że tam takiej patologii jak w UK nie ma. Za
                    klepnięcie w tyłek posiedzisz 24 h i po sprawie - nauczka była. W UK ku radości
                    co poniektórych mizoandrek dostaniesz 25 za usiłowanie gwałtu.
                    • rikol Re: errata 02.03.09, 13:29
                      No tak, widac, ze zboczeniec sie odezwal.
                      • n0e2008 Re: errata 02.03.09, 13:57
                        > No tak, widac, ze zboczeniec sie odezwal.

                        bo powiedzial, ze za klepniecie po tylku lepsze sa 24h w areszcie jako nauczka zamiast wiezienia? ty faktycznie masz cos z glowa kobieto... podejrzewam, ze psychiatra moglby znalezc jakas przyczyne tej mizoandrii.

                        ps. oczywiscie "klepniecie po tylku" wrzucilas jako "zboczenie" do jednego worka z okreslanymi tak pedofilia czy temu podobnymi. gratulacje.
                        • rikol Re: errata 02.03.09, 15:05
                          Rozumiem, ze jak ktos cie klepnie na ulicy w policzek czy miedzy nogi to jest
                          ok? Prawo to okresla jako naruszenie nietykalnosci cielesnej, poczytaj sobie.
                          • kieliszki Re: errata 02.03.09, 18:09
                            hmmm... wiesz... jakby mężczyzna (a sam nim też jestem)
                            klepnął ,mnie na ulicy w pośladek, to bym mu np.
                            powiedział "sqierdalaj", ale jakby za to miał pójść siedzieć, to bym
                            się poczuł zażenowany przesadą kary.
                    • jj1978 Re: errata 02.03.09, 13:48
                      usilowanie gwalty nie jest wcale takie latwe do udowodnienia jak to by sie
                      wydawalo na podstawie tego pozal sie boze artykulu.
                      rozumiem ze adwokaci sa zobowiazani bronic swoich klientow ale jakos trudno
                      uwierzyc ze wersja 'bezpodstawnie oskarzonych' jest jedyna i prawdziwa:)
                      biedne robaczki, zwlaszcza ten co pomylil mieszkania ale zamiast przeprosic i
                      pojsc do swojego bral sie za macanie mimo wyraznych protestow ofiary:)
            • rorkdcr Re: tez mnie to uderzylo: w PL kobieta na 02.03.09, 13:05
              tezas napisała:

              > Niech zyje UK! To w PL jest nienormalnie

              Jasne.To jest bardzo dobre narzędzie do manipulacji, bo brytyjskie prawo
              wychodzi z założenia że to facet jest ten zły,a kobieta dobra.A przecież dobrze
              wiemy że szmaty zdarzają się niezależnie od płci.Czy jak by w wielkiej brytanii
              kazano kobietom nie wychodzić z domu po 19 a w ciągu dnia chodzić w worku
              pokutnym to też by ci się podobał ten sposób myślenia?
              • tezas Re: tez mnie to uderzylo: w PL kobieta na 02.03.09, 13:10
                >szmaty zdarzają się niezależnie od płci
                O! A jaki jest meski odpowiednik slowa 'szmata'?

                Ad. 2.: oczywiscie nie, podoba mie sie ze tam kobiece 'nie'
                znaczy 'nie' a nie 'mysli 'tak' tylko nie chce sie przyznac'
                ---------------------------------
                Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
                Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
                zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
                • iwonamarkowska Re: tez mnie to uderzylo: w PL kobieta na 02.03.09, 13:11
                  tezas napisała:

                  > >szmaty zdarzają się niezależnie od płci
                  > O! A jaki jest meski odpowiednik slowa 'szmata'?

                  Ch*j :-)
                  • focus35 Re: tez mnie to uderzylo: w PL kobieta na 02.03.09, 13:43
                    iwonamarkowska napisała:

                    > tezas napisała:
                    >
                    > > >szmaty zdarzają się niezależnie od płci
                    > > O! A jaki jest meski odpowiednik slowa 'szmata'?
                    >
                    > Ch*j :-)

                    a od kiedy to jest odpowiednik slowa "szmata"? to wulgarne
                    okreslenie narzadu anatomicznego - istnieje rownie wulgarne w
                    zenskim wydaniu, i to nie szmata bynajmniej, wiec prosze probowac
                    dalej...
                    • macrac1068 Re: tez mnie to uderzylo: w PL kobieta na 02.03.09, 14:51
                      idąc definicją przeznaczenia: wycierać,ścierać,czyścić,nadające się
                      do brudu- to może wycior lub gałgan , ale to chyba dla kobiet byłoby
                      zbyt delikatne-wszak trzeba dosadnie (czyt.wulgarnie) określić
                      mężczyzn.
                • borys996 Re: tez mnie to uderzylo: w PL kobieta na 02.03.09, 13:55
                  śmieć ?
                  • focus35 Re: tez mnie to uderzylo: w PL kobieta na 02.03.09, 14:02

                    dobre, ale tez nie - bo obojetne plciowo - mozna i o kobiecie
                    powiedziec - Ty smieciu.
                    I smiec nie odnosi sie do oceny moralnej raczej - smiec to ktos
                    nieznaczacy, do niczego (z roznych pwoodow, niekoniecznie dlatego,
                    ze sie niemoralnie czy prowokujaco zachowuje)


                    borys996 napisał:

                    > śmieć ?
                • rorkdcr Re: tez mnie to uderzylo: w PL kobieta na 02.03.09, 16:57
                  >szmaty zdarzają się niezależnie od płci
                  O! A jaki jest meski odpowiednik slowa 'szmata'?

                  hmmm, filc? ;)
                  • focus35 Re: tez mnie to uderzylo: w PL kobieta na 02.03.09, 21:13

                    filc jest ok, choc nikt tak nazwany nie bedzie wiedzial o co chodzi;)

                    a chodzi o to, ze wiecej jest negatywnych okreslen na kobiety
                    powiedzmy swobodnie sie prowadzace, podczas gdy na panow podobnie
                    sie prowadzacych nie ma takich okreslen



                    rorkdcr napisał:

                    > >szmaty zdarzają się niezależnie od płci
                    > O! A jaki jest meski odpowiednik slowa 'szmata'?
                    >
                    > hmmm, filc? ;)
                    • zdzichudyrma Re: tez mnie to uderzylo: w PL kobieta na 02.03.09, 21:51
                      dupcyngiel
                    • tezas meski odpowiednik slowa "szmata" 02.03.09, 21:57
                      to 'Casanova' lub 'Don Juan'. Oznaczaja mezczyzne z duza liczba partnerow plci
                      przeciwnej, czyli to samo co 'szmata'-kobieta. (Sa tez inne, jeszce mniej
                      ciekawe okreslenia)

                      Hmmmmmm... zupelnie inna wymowa, nieprawdaz.

                      ---------------------------------
                      Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do Strasburga przeciwko
                      mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie zapytała, czy ja i dziecko nie
                      potrzebujemy pomocy"
                      • focus35 Re: meski odpowiednik slowa "szmata" 02.03.09, 22:48

                        i o te wymowe mi chodzi:)
                        to pewnie (te podwojne standardy wobec plci, obecne takze w jezyku)
                        ma uzasadnienie ewolucyjne - bo tez czym innym dla kobiety jest tzw.
                        wpadka a czyms diametralnie innym jest dla mezczyzny - ale to wcale
                        nie musi prowadzic do luzackiego podejscia do pozadliwosci mezczyzn
                        a jednoczesnie inkwizycyjnego do normalnych zachowan kobiet (chodzi
                        gdzie chce, ubiera sie jak chce i moze sie dobrze bawic, co wcale
                        nie znaczy, ze zaprasza do seksu wszystkich obecnych na sali - takie
                        myslenie jest czystym seksizmem, ktory rowniez prezentuja panie na
                        tym forum, w kazdym razie maja zenskie nicki;)


                        tezas napisała:

                        > to 'Casanova' lub 'Don Juan'. Oznaczaja mezczyzne z duza liczba
                        partnerow plci
                        > przeciwnej, czyli to samo co 'szmata'-kobieta. (Sa tez inne,
                        jeszce mniej
                        > ciekawe okreslenia)
                        >
                        > Hmmmmmm... zupelnie inna wymowa, nieprawdaz.
                        >
                        > ---------------------------------
                        > Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
                        Strasburga przeciwko
                        > mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie zapytała, czy ja i
                        dziecko nie
                        > potrzebujemy pomocy"
                      • echtom Re: meski odpowiednik slowa "szmata" 02.03.09, 22:54
                        Z mniej literackich określeń takiego mężczyzny jest np. jebaka.
                        • focus35 Re: meski odpowiednik slowa "szmata" 02.03.09, 23:18

                          trudno tu o literackosc, zgadza sie:) ale dla wielu mezczyzn
                          podejrzewam to okreslenie byloby swoistym komplementem, a zadna
                          osoba nie chcialaby byc nazwana szmata, bo w tym okresleniu jest
                          ponizenie a nie stwierdzenie faktu - ze czesto sie kocha czy tez
                          bzyka jak ow jebaka


                          echtom napisała:

                          > Z mniej literackich określeń takiego mężczyzny jest np. jebaka.
                          >
                          • fitness_ball Re: meski odpowiednik slowa "szmata" 07.03.09, 21:57
                            bawidamek?
                            • echtom Re: meski odpowiednik slowa "szmata" 07.03.09, 23:03
                              Żigolak?
            • and_nowak Kłamstwo 02.03.09, 15:46
              1. W Polsce kobieta na rauszu nie oznacza "łatwej konsumpcji", chyba że ja
              mieszkam w innej Polsce. CHĘTNA kobieta na rauszu - to już prędzej, ale CHĘĆ
              oznacza ZGODĘ. Nawet, jeśli już na trzeźwo partner nie wydaje się atrakcyjny.

              2. Przykład Sary pokazuje, że wszystko można doprowadzić do absurdu. To nie jest
              dylemat "lepsze surowe prawo - czy bezkarni gwałciciele". Raczej "co robimy w
              przypadkach wątpliwych". U nas również gwałciciele są karani, ale winę trzeba im
              UDOWODNIĆ.

              3. Dot. podpisu: Alicja Tysiąc kłamie. Czytałem jej wypowiedź, gdzie wspomniała
              ks. Bonieckiego, który pytał, czy czegoś nie potrzebuje. Ks. Boniecki należy do
              najsilniejszej organizacji katolickiej: Kościoła.


              • tezas Prawda 02.03.09, 16:59
                1. W Polsce kobieta na rauszu nie oznacza "łatwej konsumpcji", chyba
                że ja mieszkam w innej Polsce. CHĘTNA kobieta na rauszu - to już
                prędzej, ale CHĘĆ oznacza ZGODĘ. Nawet, jeśli już na trzeźwo partner
                nie wydaje się atrakcyjny.
                Owszem, chyba mieszkasz w innej Polsce.

                2. Przykład Sary pokazuje, że wszystko można doprowadzić do absurdu.
                To nie jest dylemat "lepsze surowe prawo - czy bezkarni
                gwałciciele". Raczej "co robimy w przypadkach wątpliwych". U nas
                również gwałciciele są karani, ale winę trzeba im UDOWODNIĆ.

                W UK tez. Oskarzonego wypuscili. W Polsce do wzbudzenia watpliwosci
                wystarcza juz ze kobita nie byla dziewica, miala na sobie spodnice
                (ew. obcisle spodnie) i znala, nawet luzno, gwalciciela.

                3. Dot. podpisu: Alicja Tysiąc kłamie. Czytałem jej wypowiedź, gdzie
                wspomniała ks. Bonieckiego, który pytał, czy czegoś nie potrzebuje.
                Ks. Boniecki należy donajsilniejszej organizacji katolickiej:
                Kościoła.

                Nieprawda – wyrok dot. Alicji Tysiac wydano w marcu 2007; ks.
                Boniecki mial sie z nia spotkac dopiero w lipcu 2008, tj. grubo
                ponad rok pozniej. Wczesniej ani on, ani tez rzeczone organizacje –
                ktore nie omieszkaly bezposrednio po wyroku wyslac swoich protestow
                do Strasburga, sama rodzina się nie interesowaly.

                ---------------------------------
                Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
                Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
                zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
          • rorkdcr Re: polski mężczyzna 02.03.09, 12:56
            Wyczuwa się w tej wypowiedzi jakąś frustrację.Okres czy brak zainteresowania
            mężczyzn twoją osobą?
          • zdzisiek66 gwałciciele do więzienia !!! 02.03.09, 13:26
            Masz rację anuszka. Każdy facet powinien od razu na początek
            znajomości poprosić o potwierdzone notarialnie oświadczenie, że się
            danej pani podoba i może kontynuować flirt z wymienionym poniżej
            zakresie. Oczywiście przed jakimkolwiek dotykiem osobne
            oświadczenie: wyrażam zgodę na pogłaskanie/pocałowanie następujących
            części mojego ciała. No i na koniec oświadczenie o zgodzie na
            stosunek płciowy w określonej pozycji, z określoną siłą i
            częstotliwiścią ruchów frykcyjnych. Najlepiej aktualizowane w
            trakcie, bo przecież może jej się nagle przestać podobać. Inaczej
            dożywocie.
            • hugow Re: gwałciciele do więzienia !!! 02.03.09, 13:47
              A nie prosciej - przed konsumpcja wziac slub?
              • focus35 Re: gwałciciele do więzienia !!! 02.03.09, 13:52

                nie, bo sa tez gwalty malzenskie...
                tu nie chodzi o seks - chodzi o stosunek;) ludzi do siebie

                hugow napisał:

                > A nie prosciej - przed konsumpcja wziac slub?
          • kretek_bladzi Re: polski mężczyzna 02.03.09, 13:31
            anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

            > "Trzeba uważać zwłaszcza na kobiety w sobotę. Idą do pubu, piją alkohol i głośn
            > o
            > rozmawiają. W kraju pomyślałbyś: tańcząca na stole kobieta na rauszu, w dodatku
            > ze skłonnością do zrzucania ubrań, oznacza łatwą konsumpcję. I byś się nie
            > wahał, by zagaić albo otoczyć wstępnie ramieniem. Na Wyspach czeka cię saperska
            > robota. Być może tańcząca ma ochotę na bliższą znajomość, ale nie wiadomo, czy
            > z
            > tobą. I czy nie przestaniesz się jej nagle podobać."
            >
            > No hahaha, no niesamowite... Polskim mężczyznom trzeba tłumaczyć, że naprawdę,
            > ale to naprawdę nie każda kobieta ma ochotę na znajomość z nimi. A nawet, że
            > mogą się nagle przestać podobać! No jak to? Polski mężczyzna, wychowywany przez
            > mamusię w poczuciu, że jest wiecznym dzieckiem, które wszystkie kobiety świata
            > muszą hołubić, może rzeczywiście popaść w depresję na tę wiadomość.

            Od razu mówię - obściskiwanie pań, które sobie tego nie życzą jest naganne. Ale ty chyba nie do końca odczytałaś intencję cytowanego, który chciał ukazać asymetrię sytuacji. Skuta gorzałem, zeświniona, tańcząca i zadzierająca kiecę na stole kobieta, to osoba wyzwolona, łamiąca konwenanse. Która może sobie wyrywać panów, a ten, który się jej odwidzi, może w jednej chwili z potencjalnego kopulatora przeistoczyć się w więźnia, bo pani się nagle odwidziało. Z kolei napity pan idący w amory z napitą pańcia, to cham, gbur, prostak i gwałciciel.
            • maruda.r Re: polski mężczyzna 03.03.09, 01:45
              kretek_bladzi napisał:

              > Od razu mówię - obściskiwanie pań, które sobie tego nie życzą jest naganne. Ale
              > ty chyba nie do końca odczytałaś intencję cytowanego, który chciał ukazać asym
              > etrię sytuacji. Skuta gorzałem, zeświniona, tańcząca i zadzierająca kiecę na st
              > ole kobieta, to osoba wyzwolona, łamiąca konwenanse. Która może sobie wyrywać p
              > anów, a ten, który się jej odwidzi, może w jednej chwili z potencjalnego kopula
              > tora przeistoczyć się w więźnia, bo pani się nagle odwidziało. Z kolei napity p
              > an idący w amory z napitą pańcia, to cham, gbur, prostak i gwałciciel.

              ****************************

              Asymetrię pogłębia brak jakichkolwiek możliwości sensownego działania prostaka
              wobec napitej pańci. Zacznie się dobierać, będzie źle, nie zacznie - jeszcze
              gorzej, odmówi - tragedia, a jak skomentuje stan pijanej pańci dosadnym słowem,
              to od razu powinien rzucić się z mostu. Nawet zabarykadowanie się w domu nic nie
              pomoże, bo jak pijane babsko nie zostanie wpuszczone, to gotowe oskarżyć o
              szykanowanie angielską mgłą i guanem angielskich gołębi.




              • focus35 Re: polski mężczyzna 03.03.09, 02:09

                napite pancie czy pancie tanczace na stole nie przekraczaja niczyich
                granic nietykalnosci ani nie wlaza do pokojow zadajac seksu - jakby
                to robily popelnialyby przestepstwo, tak samo jak napici czy tylko
                napaleni panciowie

                choc sprawa opisana w artykule jest absurdalna - na tyle, ze chetnie
                przeczytalabym jak jest faktycznie - raz jest napisane, ze Iwona
                zniknela z zycia Mariusza i szkockiej policji(brawa za styl;), a w
                dalszej czesci, ze "Kiedy Mariusz i Andrzej trafiają do aresztu,
                Iwonka i Sara objęte są już państwowym programem ochrony ofiar
                przemocy. Państwo przydziela im oficera prowadzącego, który będzie
                je informował o postępach śledztwa", zatem policja powinna miec z
                nimi kontakt...


                maruda.r napisał:

                > kretek_bladzi napisał:
                >
                > > Od razu mówię - obściskiwanie pań, które sobie tego nie życzą
                jest nagann
                > e. Ale
                > > ty chyba nie do końca odczytałaś intencję cytowanego, który
                chciał ukazać
                > asym
                > > etrię sytuacji. Skuta gorzałem, zeświniona, tańcząca i
                zadzierająca kiecę
                > na st
                > > ole kobieta, to osoba wyzwolona, łamiąca konwenanse. Która może
                sobie wyr
                > ywać p
                > > anów, a ten, który się jej odwidzi, może w jednej chwili z
                potencjalnego
                > kopula
                > > tora przeistoczyć się w więźnia, bo pani się nagle odwidziało. Z
                kolei na
                > pity p
                > > an idący w amory z napitą pańcia, to cham, gbur, prostak i
                gwałciciel.
                >
                > ****************************
                >
                > Asymetrię pogłębia brak jakichkolwiek możliwości sensownego
                działania prostaka
                > wobec napitej pańci. Zacznie się dobierać, będzie źle, nie
                zacznie - jeszcze
                > gorzej, odmówi - tragedia, a jak skomentuje stan pijanej pańci
                dosadnym słowem,
                > to od razu powinien rzucić się z mostu. Nawet zabarykadowanie się
                w domu nic ni
                > e
                > pomoże, bo jak pijane babsko nie zostanie wpuszczone, to gotowe
                oskarżyć o
                > szykanowanie angielską mgłą i guanem angielskich gołębi.
                >
                >
                >
                >
                • adam.eu Powiadomcie znajomych za granicą. 03.03.09, 06:46
                  Chociaż zapewne większość z nich wie.
                  Ja powiadomiłem swoich.
                  Do treści artykułu nie odnoszę się, zapewne to co chciałbym napisać już ktoś napisał.
          • maruda.r polska kobieta 03.03.09, 01:17
            anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

            > No hahaha, no niesamowite... Polskim mężczyznom trzeba tłumaczyć, że naprawdę,
            > ale to naprawdę nie każda kobieta ma ochotę na znajomość z nimi.

            ************************************

            Wiesz, że polskim kobietom też tłumaczyć, że żaden mężczyzna nie ma ochoty na
            znajomość z nimi?

            W niektórych wątkach jesteś za równouprawnieniem. Skoro tak, to bądź konsekwentna.

          • erg_samowzbudnik Re: polski mężczyzna 03.03.09, 07:04
            No hahaha, no niesamowite... Polskim mężczyznom trzeba tłumaczyć, że naprawdę,
            ale to naprawdę nie każda kobieta ma ochotę na znajomość z nimi. A nawet, że
            mogą się nagle przestać podobać! No jak to? Polski mężczyzna, wychowywany przez
            mamusię w poczuciu, że jest wiecznym dzieckiem, które wszystkie kobiety świata
            muszą hołubić, może rzeczywiście popaść w depresję na tę wiadomość.

            Jak przestanie sie podobać to donos na policje i do pierdla.Może jeszcze kasa
            jakaś wpadnie.Miłe perspektywy.
            Ten świat coraz bardziej przypomina mi filmy fantastyczno naukowe.
            • focus35 Re: polski mężczyzna 03.03.09, 21:38

              ee tam - filmy s-f to malo, moze byc jeszcze gorzej;))- np. kobiety
              chodzace nago i w bandach dogadzajace sobie za pomoca wybranych
              (przez nie!) zywych meskich czlonkow wraz z mniej istotna caloscia,
              a sady beda umarzac to masowo, bo mala szkodliwosc spoleczna czynu -
              uzasadnienie faceci to wzrokowcy, one byly rozebrane wiec na pewno
              marzyl, zeby byc wykorzystany - jakby nie marzyl nie chodzilby tam,
              gdzie moze spotkac gole kobiety....

              rzeczywistosc przerasta kazda fikcje i to jest dopiero straszne!!

              erg_samowzbudnik napisał:

              > No hahaha, no niesamowite... Polskim mężczyznom trzeba tłumaczyć,
              że naprawdę,
              > ale to naprawdę nie każda kobieta ma ochotę na znajomość z nimi. A
              nawet, że
              > mogą się nagle przestać podobać! No jak to? Polski mężczyzna,
              wychowywany przez
              > mamusię w poczuciu, że jest wiecznym dzieckiem, które wszystkie
              kobiety świata
              > muszą hołubić, może rzeczywiście popaść w depresję na tę wiadomość.
              >
              > Jak przestanie sie podobać to donos na policje i do pierdla.Może
              jeszcze kasa
              > jakaś wpadnie.Miłe perspektywy.
              > Ten świat coraz bardziej przypomina mi filmy fantastyczno naukowe.
        • ready4freddy Re: Co kraj to obyczaj: 02.03.09, 13:19
          zigzaur napisał:


          > Jeszcze ciekawiej jest w południowych Włoszech, Grecji, Hiszpanii.

          to znaczy konkretnie jak jest? cos wiesz, czy jak zwykle piszesz sobie ot, tak? :)
        • rikol Re: Co kraj to obyczaj: 02.03.09, 13:27
          Para moze sie trzymac, za co im sie podoba. W artykule mowa o sytuacjach, kiedy
          jedna strona sobie wyraznie nie zyczy pewnych zachowan. Nie osmieszaj sie,
          prosze, w zadnym kraju koles nie zostanie skazany za gwalt, bo chcial kolezance
          niesc teczke (tu raczej kradziez pasuje;). Zreszta widze tu niescislosc - USA ci
          sie nagle nie podobaja? Jesli chodzi o seks, to widze, ze blizsi twoim pogladom
          sa soldaci ZSRR, ktorzy gwalcili kazda, ktorej sie nie udalo uciec.
          • smetny_troche Re: Co kraj to obyczaj: 02.03.09, 15:03
            PMS czy klopoty sercowe?
        • eastern-strix chyba nie zrozumaiales/as 02.03.09, 23:40
          chyba ten pan tej pani nie lapal za posladek wbrew jej woli?
          umknelo ci sedno sprawy, misiu....
      • ankecenamon Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 09:08
        A do was to można można mieć w ogóle szacunek? Ten chłopak zrobił duży błąd idąc
        do Polki , zapomniał że nie jest Angolem! Zielono- kartowe panienki (green-girls
        jak nazywają was w Chicago amerykanie ) Dla was liczy się tylko kasa kasa i
        super życie na koszt frajera , któremu mówicie ze jest dla was wszystkim , a tak
        naprawdę ma być wyłącznie sponsorem!.
        • iluminacja256 Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 13:02
          Nie przenoc własnych doswiadczeń zyciowych na cały naród.

          Nie wszyscy są nieudacznikami:)
      • straszna.dziwka Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 09:46
        Idac tym tropem, moze zaproponujesz jeszcze wprowadzenie w Polsce muzulmanskiego
        prawa i obcinanie rak zlodziejom. Tylko nie zdziw sie, jesli obetna Ci obie
        dlonie i uczynia kaleka na cale zycie, bo para skarpet w sklepie zawieruszyla Ci
        sie w koszyku i niechcacy zapomnialas polozyc ja na tasme... dwa matry od kasy
        dwoch tegich zlapie Cie za frak, i obetna Ci dlonie jeszcze na zapleczu, zeby
        niepotrzebnie nie przedluzac i nie narazac spoleczenstwa na koszty.

        Mnie dziwi w tym wszystkim, ze dziewczyna, ktora zlozyla falszywe oskarzenia w
        sadzie, i na co sa dowody z badania probek DNA, unika wszelkiej
        odpowiedzialnosci. Za wysuwanie falszywych oskarzen, jesli mozna to udowodnic,
        powinno karac sie proporcjonalnie do powagi tych oskarzen. Za falszywe oskarenie
        o morderstwo lub gwalt i klamstwo w sadzie powinno sie ladowac w pierdlu
        przynajmniej na dobre kilkanascie lat.
      • garnek_z_neolitu Za bycie chamem 5 lat? 02.03.09, 10:19
        Sorry m824 ale jestes psycholem. Rozumiem jeszcze urzedasow, bo podniosa sobie
        statystyki o jednego skazanego gwalciciela. Premia, grautlacje od przelozonego -
        ilosc killerow w wiezieniu bedzie sie zgadzac. Kazdy z nas czasem zachowuje sie
        po chamsku - czesto zdarza mi sie przepraszac. Ale zeby kurna za cos takiego
        ladowac do wiezienia??? m824 jestes tak chory jak brytyjski system prawny.
      • doodie222 Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 13:30
        Jak powinno byc w Polsce, idiotko? Wieloletnia odsiadka za zart,
        nawet glupi, ale nieszkodliwy i bez zlych zamiarow? Rzucilo ci sie
        na mozg?
      • iruuu Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 19:39
        Zgadzam się w 100%! Mam dość klepania po tyłku przez starego podpitego sprzątacza z klatki, jak również dość obmacywania na imprezie przez najaranych chłopców w moim wieku, jakbym była ich integralną własnością. Po prostu ohyda! To straszne, że kobieta w moim kraju nie może nawet wyrazić opinii na ten temat (patrz: to forum), bo mężczyźni uważają, że tego typu haniebne zachowanie jest zupełnie normalne. Ludzie czasami są gorsi niż zwierzęta...
    • road_66 Ręce przy sobie! 02.03.09, 08:24
      Moim zdaniem to nie w Wielkiej Brytanii prześladują Polaków, ale w Polsce zbyt
      często takie rzeczy uchodzą na sucho lub wyroki sądowe są w sprawach o gwałt
      żałośnie niskie, o molestowaniu już nie wspominając.

      Artykuł kiepski przedstawia widzenie na sprawę tylko podejrzanych o
      przestępstwo. Nie wiadomo jak te tłumaczenia mają się do prawdy. Może warto by
      było dotrzeć do policji oraz poszkodowanych. Szkoda zachodu?

      Tak samo jak z tym Polakiem co zgwałcił Brytyjkę, mieli nagrania, mieli też
      jego DNA, ale on twierdził, że jest niewinny i polskie gazety go broniły. Nie
      wiem dlaczego. Teraz chce wyrok sobie skrócić, bo odsiadka w Polsce.
      • va-sq Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 08:49
        Co do sprawy z Exeter skazania o gwałt, to nie wiem czy dowody były
        tak mocne, dwie wykluczające się próbki DNA oraz nagranie z kamery
        przemysłowej na którym widać mężczyznę, nie jest pewne czy to
        obiektywnie oskarżony w pobliżu miejsca gwałtu, ale w
        przeświadczeniu przysięgłych to był on. Mówiąc wprost poszlaki.
        Jedynym dowodem obciążającym z nagrania z kamery przemysłowej było
        podobieństwo koszul u gościa z kamery przemysłowej oraz u
        podejrzanego. Z tego co się orientuję to był najsilniejszy dowód
        obciążający oskarżonego. Mówiąc wprost proces poszlakowy. Poza tym
        całe sądownictwo karne oparte ławy przysięgłych powoływane ad hoc to
        dla mnie jedno wielkie nieporozumienie.
        • road_66 Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 09:05
          proces nie był poszlakowy, tylko w opinii polskiej prasy był taki.

          "dwie wykluczające się próbki DNA", to niezupełnie tak, dobrze zabezpieczono
          materiał genetyczny sprawcy. Natomiast popełniono błąd przy porównywaniu próbek
          i musiano powtórzyć badanie. Jak policja np. źle pobierze odciski palca
          podejrzanego, i musi zrobić to jeszcze raz to pisałbyś o wykluczających się
          liniach papilarnych?
          • va-sq Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 09:16
            Skąd wiedzą, że próbka pobranego DNA jest nieprawidłowa. Jeżeli
            zrobiono drugie badanie i mamy dwa wykluczające się dowody, należy
            dowody skonfrontować i przeprowadzić trzecie badanie, czego domagała
            się obrona, a czego nie zrobiono. Z tego co ja pamiętam kolesia
            skazano na podstawie próbki pobranej w Polsce. Poza tym w sprawie
            istniał jeszcze inny wątek śledztwa, którym policja wogóle się nie
            zainteresowała, widocznie po co skoro mieli jednego podejrzanego.
            • 4g63 Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 10:12
              jasne, to pewnie spisek angoli przeciwko biednemu polaczkowi gwałcicielowi, który myślał że będzie jak w polsce i nikt nawet nie zauważy gwałtu a tu zonk, jego mina z procesu zdradzała oblicze chorego psychicznie przestępcy zadowolonego ze swojego czynu.
              • lukciu Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 10:35
                Tak będzie jak w Polsce, gwałciciel na każdym kroku. Dosłownie na każdym, pukają
                w każdej bramie, strach wychodzić z domu normalnie.
              • va-sq Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 12:42
                Ja nie rozstrzygamo jego winie lub niewinności. Ja tylko zwracam
                uwagę, że sposób zebrania i oceny materiału dowodowego budzi
                wątpliwości. I bez emocji. Jesteś w stanie na 100% powiedzieć że to
                gwałciciel, w świetle w ten sposób zebranych i ocenianych dowodów.
                Co do miny skazanego to nie wiem jak ty, ale ja na podstawie miny
                nie jestem w stanie przesądzić o winie i zastosować swoje wrażenie
                jako dowód, gratuluję nowego środka dowodowego.
                • zdzichudyrma Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 14:19
                  ewidentnie naciągsz fakty, aby dostosowac je do twojej teori
                  obrona mogła wnioskowac o powtórzenie badań ,ale NIE WINIOSKOWAŁA
                  trzymając sie wersji 2 wykluczających sie próbek,poniewaz była to jedyna deska
                  ratunku
                  niestety kolejne badanie potwierdziłoby to co potwierdziło drugie badanie(to bez
                  błędu)
                  sprawa była trochę zawikłana i policja nie popisała sie,dlatego obrona chciała
                  to jaknajbardziej wykorzystac by obronic sprawcę
                  ciekawe gdzie "zawieruszyły"sier ubrania w kórych koles był feralnej nocy
                  • n0e2008 Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 14:47
                    dokladnie tak. popieralem tego kolesia dopoki nie zapoznalem sie z detalami. to
                    OBRONA nie chciala kolejnego badania. dlaczego? domysl sie.
                    • rikol Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 15:38
                      Oczywiscie, nagle zniknely mu ubrania, w ktorych akurat byl na miejscu
                      zdarzenia, w tym samym czasie, kiedy to sie stalo. Ofiara zostala zmasakrowana
                      (koles wyrzucil ubrania, bo byla na nich krew ofiary, to oczywiste). Kobieta ta
                      jest sparalizowana, bedzie niepelnosprawna do konca zycia, dzieci stracily
                      matke, a maz zone. Czemu polskie media nie pisza o ofierze? DNA potwierdzilo
                      wine gwalciciela. Mimo tego polskie media go bronia. Czy jego rodzice to jacys
                      wplywowi ludzie?
                • zielen_butelkowa Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 15:26
                  va-sq napisał:

                  > Ja nie rozstrzygamo jego winie lub niewinności. Ja tylko zwracam
                  > uwagę, że sposób zebrania i oceny materiału dowodowego budzi
                  > wątpliwości. I bez emocji. Jesteś w stanie na 100% powiedzieć że
                  to
                  > gwałciciel, w świetle w ten sposób zebranych i ocenianych dowodów.
                  > Co do miny skazanego to nie wiem jak ty, ale ja na podstawie miny
                  > nie jestem w stanie przesądzić o winie i zastosować swoje wrażenie
                  > jako dowód, gratuluję nowego środka dowodowego.


                  Obrona J.T. nie domagala sie przeprowadzenia 3 badania DNA (podawal
                  tvn).
            • road_66 Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 11:07
              Ale już pisałem, nie było wykluczających się dowodów. Mydlenie oczu i tyle.
              • va-sq Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 12:45
                Jak to nie było wynik dwóch wykluczających się badań DNA to nie
                wykluczający się dowodów. Dlaczego nie przeprowadzo trzeciego
                badania co wnioskowała obrona. Dlaczego w wypadku dwóch tożsamych
                dowodów jednemu dano wiarę, a drugiemu nie, trzecie badanie mogło
                wiele wyjaśnić i rozwiać wiele wątpliwości.
                • road_66 Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 13:22
                  > Jak to nie było wynik dwóch wykluczających się badań DNA to n

                  Zwykłe prawnicze oszustwo, badanie DNA to nie maszyną losująca. Próbka była
                  zanieczyszczona i wyszedł za 1 razem brak wyniku. Różnica taka, że komputer dał
                  inne wykresy niż takie jak przy stwierdzeniu różnych materiałów genetycznych.

                  Trudno to nazwać uniewinniającym wynikiem.
                  • va-sq Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 13:46
                    Jakie prawnicze oszustwo. Fakty są takie są dwa wykluczające się
                    dowody, które należy skonfrontować i przeprowadzić trzecie badanie,
                    nikomu takie badanie szkody nie czyni, a może rozwiać wiele
                    wątpliwości.
                    Wyniki badań DNA nie dają "winików uniewinniających". One mogą być
                    tylko pozytywne albo negatywne i nic więcej. A to czy daje się wiarę
                    jednemu czy drugiemu dowodowi to kwestia oceny sądu. On ustala czy
                    sprawca na podstawie zebranego materiału dowodowego czyn popełnił
                    czy też nie. W wypadku ustalenia, że oskarżony czyn popełnił
                    rozstrzyga się o winie. Samo badanie nie wiąże sądu i nie może
                    kogokolwiek czynić winnym.
                    • road_66 Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 14:17
                      > Wyniki badań DNA nie dają "winików uniewinniających". One mogą być
                      > tylko pozytywne albo negatywne i nic więcej. A to czy daje się wiarę

                      To już było moje własne nieprawnicze określenie.

                      > tylko pozytywne albo negatywne i nic więcej. A to czy daje się wiarę

                      Podałem tylko to co stwierdził ekspert. Wynik był poza twoimi kategorycznymi
                      określeniami "pozytywny" czy "negatywny", dlatego badanie zostało powtórzone.
                      Oczywiście prawnik Polaka, starał się to wykorzystać, twierdząc, że wynik był
                      negatywny.

                      Nie uważam się też za mądrzejszego w tej sprawie od sądu i ekspertów. Uznali, że
                      3 badanie jest niepotrzebne, nie jest to dla mnie to podstawą do twierdzenia, że
                      wyrok był oparty na poszlakach.
            • zigzaur Próbki DNA? Argument Clintona! 02.03.09, 11:25
              Skoro wytrysk był na sukienkę, to jest to dowodem, że stosunku nie było!

              Bill Clinton
        • rikol Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 13:35
          Gdyby rzeczywiscie cos bylo z DNA nie tak, to adwokat by to wykorzystal i
          przeprowadzono by trzecie badanie. czemu adwokat oskarzonego tego nie chcial? Bo
          wynik byl oczywisty - niekorzystny dla oskarzonego. bardzo dobrze, ze siedzi ten
          gwalciciel - i Polki i Angielki sa dzieki temu bezpieczniejsze. Badanie DNA to
          jest dowod nie do obalenia.
          • ania5411 Re: Ręce przy sobie! 06.05.09, 11:11
            rikol napisała:

            > Gdyby rzeczywiscie cos bylo z DNA nie tak, to adwokat by to wykorzystal i
            > przeprowadzono by trzecie badanie. czemu adwokat oskarzonego tego nie chcial? B
            > o
            > wynik byl oczywisty - niekorzystny dla oskarzonego. bardzo dobrze, ze siedzi te
            > n
            > gwalciciel - i Polki i Angielki sa dzieki temu bezpieczniejsze. Badanie DNA to
            > jest dowod nie do obalenia.

            Ja zaś chciałabym wiedzieć jaką metodą badano te DNA.

            Jestem gotowa się założysz, że nie metodą sekwencjonowania nukleotydów.
            Najprawdopodobniej metodą zwaną "metodą odciska palca", która polega na
            mapowaniu niewielkich części chromosomów. Części które mają wysoką zmienność.

            Pytanie jak duży fragment zmapowali i czy nie doszło do zanieczyszenia próbki
            pobranej z pochwy ofiary, które nastąpiło bardzo późno?!

            Nie oceniam czy to zrobił czy nie, ponieważ nie znam wszystkich faktów.
      • tezas Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 10:19
        >Szkoda zachodu?
        Po co zachodzic, skoro zeznania Iwonki (nie: Iwony, zwracam uwage -
        Iwonka to na pewno jakas dziunia), zdaniem adwokatów [oczywisice
        podejrzanego] nie różnią się co do meritum.

        To prawda, artykul jest pisany wylacnzie z perspektywy oskarzonych.
        Nia wiemy nic o tym, co kobieta mowi o wydarzeniach nocy z pijanym
        Mariuszem.
        ---------------------------------
        Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
        Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
        zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
    • stemp10 U nas jest jeszcze komunistyczne prawo 02.03.09, 08:29
      Gwałciciele dzieci wychodzą na wolność po paru miesiącach. USA mieliby dożywocie
      lub minimum 20 lat w pierdlu. To samo z gwałcicielami kobiet. Ta emigracja
      przydaje się jednak aby zrozumieć jakimi jeszcze jesteśmy buszmenami.
      • darkraj Re: U nas jest jeszcze komunistyczne prawo 02.03.09, 10:02
        stemp10 napisał:

        > Gwałciciele dzieci wychodzą na wolność po paru miesiącach. USA
        mieliby dożywoci
        > e
        > lub minimum 20 lat w pierdlu. To samo z gwałcicielami kobiet. Ta
        emigracja
        > przydaje się jednak aby zrozumieć jakimi jeszcze jesteśmy
        buszmenami.
        ================================== Chrzanisz bez minimum rozeznania.
        W USA uwaza sie za dziecko panienke, ktora nie skonczyla 18 lat (i
        to doslownie przed polnoca konca dnia jej urodzin).
        Czyli facio, ktory bzyknie kobitke w dniu jej 18 urodzin, o godzinie
        23:45, pojdzie do pierdla za gwalt.

        W emocjonalnych opiniach za "gwalty", radzilbym jednak sporo
        wstrzemiezliwosci.
        Sa to sprawy niejednokrotnie tak dyskusyjne, ze nawet kobiety-
        oficerowie sledczy maja bardzo powazne zastrzezenia, co
        merytorycznosci zeznan "poszkodowanych", a nierzadko okolicznosci
        zdarzenia.
        • okrent9 Re: U nas jest jeszcze komunistyczne prawo 02.03.09, 11:35
          darkraj napisał:

          "W USA uwaza sie za dziecko panienke, ktora nie skonczyla 18 lat (i
          > to doslownie przed polnoca konca dnia jej urodzin).
          > Czyli facio, ktory bzyknie kobitke w dniu jej 18 urodzin, o
          godzinie
          > 23:45, pojdzie do pierdla za gwalt."

          Co to znaczy "bzyknie"? Jeśli zmusi do seksu, to należy mu się kara
          nawet jeśli kobieta dawno skończyła 18 lat.

          Jeśli osoba w wieku do lat 18 uprawia seks z osobą która 18 lat
          skończyła, wówczas to ta osoba pełnoletnia uważana jest za "sprawcę"
          i to ona odpowiada przed prawem. O ile wiem, jeśli ta młodsza w tej
          konfiguracji osoba twierdzi, że seks odbywał się za obopólną zgodą,
          wtedy "gwałciciel" jest po prostu rejestrowany jako "child molester"
          czy "sex offender", i o ile wiem, taka adnotacja pozostaje w aktach
          policji na zawsze.

          Jeśli seks uprawiają za obopólną zgodą dwie osoby, z których żadna
          nie skończyła 18 lat, nie ma chyba na to "paragrafu". Nie wiem
          natomiast, jak sądzi się nieletnich, którzy dopuścili się gwałtu.
          Być może tak jak dorosłych.

          A co do artykułu, pod którym komentujemy: zszokowały mnie "cytaty" z
          audycji edukacyjnych prowadzonych na Wyspach przez wymienionych w
          artykule prawników. Sposób argumentacji sugeruje, że owi prawnicy
          nie widzą nic niestosownego w chamskim dobieraniu się do kobiet, o
          ile dzieje się to na ojczystej ziemi. I że to po prostu "Angolom"
          się w głowach poprzewracało, a "my Polacy" musimy być "sprytniejsi"
          i jakoś się w gąszczu ich "idiotycznych" przepisów poruszać.

          Jakieś dziesięć lat temu przytrafiło mi się w naszym pięknym kraju,
          że w środku miasta, w biały dzień, zostałam brutalnie zaczepiona
          przez trzech osiłków, z których jeden ubzdurał sobie, że mnie
          pocałuje. Ulica wcale nie była pusta, a jednak nikt nie przyszedł mi
          na pomoc. Było to bardzo traumatyczne przeżycie, pod każym względem.
          Broniłam się przed chamem, ale miał nade mną znaczną fizyczną
          przewagę. Skończyło się dla mnie na kilku siniakach, urazie
          psychicznym (świadomość, że nie można czuć się bezpiecznie nawet w
          środku miasta w biały dzień), i dodatkowo stresie mentalnym - do
          teraz nie rozumiem, jak moje koleżanki z zaprzyjaźnionej redakcji
          mogły na moją relację zareagować tak, jak zareagowały: "eee, gdyby
          cię ZGWAŁCIŁ, to co innego" - ! Tak jakby to co mnie spotkało nie
          było swego rodzaju gwałtem.

          Najwyraźniej nasze społeczeństwo trzeba jeszcze edukować.

          I btw, darkraj - naprawdę nie podoba mi się sposób w jaki piszesz o
          seksie. Faceci bzykający sobie kobitki. Ot, taka niewinna rozrywka.
          I zupełnie nie wiadomo, czemu któraś z tych kobitek miałaby mieć coś
          przeciwko temu?
          • rad.ekg Re: U nas jest jeszcze komunistyczne prawo 02.03.09, 11:47
            "A co do artykułu, pod którym komentujemy: zszokowały mnie "cytaty" z
            audycji edukacyjnych prowadzonych na Wyspach przez wymienionych w
            artykule prawników. Sposób argumentacji sugeruje, że owi prawnicy
            nie widzą nic niestosownego w chamskim dobieraniu się do kobiet,"

            A nie przyszlo ci do glowy, ze mowia takim prostym jezykiem bo mowia do prostych
            ludzi?
            • okrent9 Re: U nas jest jeszcze komunistyczne prawo 02.03.09, 12:50
              rad.ekg napisał:

              "A nie przyszlo ci do glowy, ze mowia takim prostym jezykiem bo
              mowia do prostych ludzi?"

              To nie jest "prosty język". Prosty język to: "piłeś, nie jedź"
              i "piłeś, NIE ZBLIŻAJ SIĘ DO KOBIETY Z ŁAPAMI".

              A jeśli Polacy wyjeżdżający do PRACY za granicą nie są w stanie
              zrozumieć tak prostego przekazu we WŁASNYM języku, to nie wiem, jak
              spodziewają się znaleźć pracę tam.

              Sposób, w jaki wyrażali się w audycjach na temat prawa brytyjskiego
              polscy prawnicy (jeśli w artykule podane są rzeczywiście cytaty, a
              nie ich swobodna interpretacja) świadczy o tym, że sami mają problem
              z rozumieniem podstawowych spraw. W tym wypadku prawa kobiet do
              nietykalności osobistej. Żenada.
          • echtom Re: U nas jest jeszcze komunistyczne prawo 02.03.09, 12:05
            To, co Ciebie spotkało, to napad z użyciem siły i uszkodzeniem
            ciała, nie pijacki tekst: "daj buziaka".
            • okrent9 Re: U nas jest jeszcze komunistyczne prawo 02.03.09, 13:01
              echtom napisała:

              > To, co Ciebie spotkało, to napad z użyciem siły i uszkodzeniem
              > ciała, nie pijacki tekst: "daj buziaka".

              Owszem; napad z użyciem siły i uszkodzeniem ciała. Na filigranowej
              kobiecie, trzeźwej, schludnie ubranej, w centrum stutysięcznego
              miasta, w biały dzień. Co przeraża, to brak reakcji ze strony
              świadków. Te bandziory, które mnie napadły (jeden aktywny, dwaj
              pozostali po prostu rechotali z uciechy), nie miały przy sobie
              broni. Ktoś mógł po prostu na nich wrzasnąć, może uświadomiliby
              sobie, że robią coś nie tak. Moje gorączkowe choć skazane na
              niepowodzenie wysiłki by wyswobodzić się z żelaznych łap
              najwyraźniej nie były dość jasnym sygnałem dla atakującego. :\

              A pijacki tekst "daj buziaka" też by mnie zniesmaczył i oburzył. Nie
              twierdzę, że należy się za coś takiego więzienie, ale nie rozumiem,
              czemu takie chamskie zachowanie w naszym kraju nie spotyka się z
              jednoznacznym potępieniem.
              • rikol Re: U nas jest jeszcze komunistyczne prawo 02.03.09, 15:50
                Twoje doswiadczenie dowodzi tylko tego, o czym organizacje kobiece mowia od
                dziesiecioleci: przed napadem, gwaltem, przemoca, nie chroni kobiety ani
                'niewinna' mina, ani trzezwosc, ani schludne ubranie, ani wiek, ani brzydota.
                Ofiara moze byc kazda kobieta, bez wzgledu na swoje zachowanie, ubior, urode czy
                jej brak. Ofiarami gwaltow sa zarowno niemowlaki jak i staruszki.
          • iwonamarkowska Re: U nas jest jeszcze komunistyczne prawo 02.03.09, 12:06
            okrent9 napisała:

            > Jeśli osoba w wieku do lat 18 uprawia seks z osobą która 18 lat
            > skończyła, wówczas to ta osoba pełnoletnia uważana jest
            za "sprawcę"
            > i to ona odpowiada przed prawem. O ile wiem, jeśli ta młodsza w
            tej
            > konfiguracji osoba twierdzi, że seks odbywał się za obopólną
            zgodą,
            > wtedy "gwałciciel" jest po prostu rejestrowany jako "child
            molester"
            > czy "sex offender", i o ile wiem, taka adnotacja pozostaje w
            aktach
            > policji na zawsze.

            I to jest wg Ciebie normalne?
            • okrent9 Re: U nas jest jeszcze komunistyczne prawo 02.03.09, 13:03
              iwonamarkowska napisała:

              "jeśli ta młodsza w
              > tej
              > > konfiguracji osoba twierdzi, że seks odbywał się za obopólną
              > zgodą,
              > > wtedy "gwałciciel" jest po prostu rejestrowany jako "child
              > molester"
              > > czy "sex offender", i o ile wiem, taka adnotacja pozostaje w
              > aktach
              > > policji na zawsze.
              >

              > I to jest wg Ciebie normalne?"

              Nie pisałam nigdzie, czy uważam to za "normalne". Po prostu podałam
              fakty, ponieważ ktoś wyżej podał tylko swoje wyobrażenia na temat
              faktów.
            • zdzichudyrma Re: U nas jest jeszcze komunistyczne prawo 02.03.09, 14:36
              a co w tym nienormalnego?

              chyba prawnie musi byc jasno okreslona granica kiedy człowiek staje sie w pełni
              odpowiedzialny za swoje czyny, bo inaczej nie mozna byłoby zwalczac
              przestępczosci. kosztem zakazania "numerków" paru zakochanym na pograniczu tego
              wieku, chronisz np małoletnich którzy nie do konca maja swiadomosc co robią.
              np. dziewczynka 14 letnia ,która uprawiała sex ze swoim 15 letnim kolegą
              wielokrotnie, poznaje starszego goscia który namawia ja do sexu np.obiecujac ze
              postawi jej same piątki, a ona (troche sie w nim podkochiwała) godzi sie na to.
              dzieki takiemu prawu jakie jest sad moze mimo wszystko ukarac sku...syna
              • iwonamarkowska Re: U nas jest jeszcze komunistyczne prawo 02.03.09, 14:40
                zdzichudyrma napisał:

                > a co w tym nienormalnego?

                Ta wypowiedź jest całkowiecie pozbawiona sensu...
              • n0e2008 Re: U nas jest jeszcze komunistyczne prawo 02.03.09, 14:43
                z tego co wiem to w niektorych stanach jest to lepiej rozwiazane - jest ustalany
                przedzial wiekowy (np 5lat) - roznica wieku miedzy nieletnia a jej partnerem,
                ktory jezeli jest przekraczany to jest traktowane to jak statutory rape, czyli
                automatycznie uznawane za gwalt. jest to o tyle lepsze ze nadal chroni nieletnie
                dziewczyny ale takze chroni ich rownoletnich chlopakow, ktorzy mieliby trafic do
                wiezienia za gwalt, chociaz oboje tego chcieli.
              • echtom Re: U nas jest jeszcze komunistyczne prawo 02.03.09, 17:25
                Myślę, że 14-latka, która WIELOKROTNIE uprawiała seks z rówieśnikiem, a potem
                dla korzyści ze starszym panem, potrzebuje pomocy terapeuty, i to bynajmniej nie
                jako ofiara gwałtu i pedofilii.
                • zdzichudyrma Re: U nas jest jeszcze komunistyczne prawo 02.03.09, 19:12
                  i własnie dlatego opini ludzi takich jak ty nie ma sensu brac pod uwagę
      • lukciu Re: U nas jest jeszcze komunistyczne prawo 02.03.09, 10:04
        Oczywiście gwałciciele których czyn został udowodniony prawda?? Miałem
        przyjemność przebywać USA i nikt nikogo za kratki nie posyłał za klepnięcie w
        tyłek bo taki przypadek widziałem (gwoli ścisłości oboje byli Amerykanami).
    • mozart Najlepiej przyjac zasade: Nie dotykac ludzi! 02.03.09, 08:34
      Taka przyjalem zasade mieszkajac w Niemczech. Jesli ktos mi poda reke, to
      dopiero wtedy ja podaje - zawsze jestem ta druga osoba.
      • and_nowak Nie wystarczy: przykład Sary 02.03.09, 15:37
        Zawsze "ofiara" może powiedzieć, że ją dotykałeś. Jak udowodnisz, że tak nie było?
    • iwonamarkowska Dla mnie jako kobiety zgłoszenie czegoś takiego 02.03.09, 08:36
      policji byłoby poniżej godności... I myślę, że nie dla mnie jedynie
      ale również wielu innych dziewczyn i kobiet nie zindoktrynowanych
      przez feministyczną ideologię. Standardy obowiązujące w Wielkiej
      Brytanii są zaprzeczeniem tezy, iż jest to normalny kraj.
      A komu się to podoba? Drogie siostry, abyście kiedyś nie obudziły
      się z ręką w nocniku...
      • satelitka1 Re: Dla mnie jako kobiety zgłoszenie czegoś takie 02.03.09, 08:44
        być może dla ciebie jako kobiety - jest to jedyna dostępna forma kontaktów
        damsko-męskich. We mnie tego typu wymuszony kontakt - wzbudza obrzydzenie, a
        poniżej mojej godności jest przyzwolenie na traktowanie swojej osoby jak
        jakiegoś przedmiotu, który każdy może do woli wymacać brudnymi łapskami. Jeżeli
        dla ciebie normą jest takie patologiczne zachowanie - to świadczy to o tobie ...
        i to wcale nie najlepiej..
        • sls333 ciemnota 02.03.09, 08:48
          jak dla ciebie poklepanie po tylku powinno byc karane kilkoma latami wiezienia z
          mordercami i zboczencami, to zycze ci bys kiedys zostala potraktowana podobnie
          za jakakolwiek inna pierdolke

          cywilizacje zachodu powinien cechowac humanitaryzm, a nie feminizm czy
          mizoandria z ktora mamy tu do czynienia
          • road_66 Re: ciemnota 02.03.09, 09:14
            > jak dla ciebie poklepanie po tylku powinno byc karane kilkoma latami wiezienia
            > z

            Daj swój adres wpadnę i wymacam ci siostrę, do tego parę klapsów po tyłeczku dla
            szybszego krążenia. Przecież to nic takiego.
            • sls333 Re: ciemnota 02.03.09, 09:43
              road_66 napisał:

              > > jak dla ciebie poklepanie po tylku powinno byc karane kilkoma latami wiez
              > ienia
              > > z
              >
              > Daj swój adres wpadnę i wymacam ci siostrę, do tego parę klapsów po tyłeczku dl
              > a
              > szybszego krążenia. Przecież to nic takiego.

              po czym dostaniesz od niej swojskiego polskiego kopa w krocze, a potem, o ile
              siostra uzna ze to za malo, to juz spokojnie po polsku ja i moi trzej bracia
              sprawdzimy jak mocno twe zeby trzymaja sie szczeki
              fakt, bedzie cie to kosztowac pare patykow na nowe protezki, ale w zamian nie
              spedzisz 15 lat w pierdlu z mordercami
              enjoy poland
              • road_66 Re: ciemnota 02.03.09, 11:20
                no jak to kopa? Przecież niewinne żarty, nawet nie pół gwałtu, co najwyżej się
                zarumieni. Może ze wstydu nie powie co o tym myśli, ale będzie to znaczyło, że
                chce jeszcze troszkę. ;)

                Bracia przy piwie raczej tv będą oglądać niż się za kimś uganiać. ;p
                • esteczka Re: ciemnota 02.03.09, 11:55
                  road_66 napisał:

                  > no jak to kopa? Przecież niewinne żarty

                  Ależ dla niej też.. jak i dla braci. W ramach zajęc sportowych.
                  • road_66 Re: ciemnota 02.03.09, 12:08
                    Nie no, to jakby macania było mało, że jeszcze na sport chętna to mógłbym ją też
                    przećwiczyć w paru pozycjach. Po takich ćwiczeniach raczej spać by poszła. W
                    sumie bracia mogli by być niezadowoleni bo kto by im piwo podawał ;)?


              • kinky5 Re: ciemnota 02.03.09, 17:41
                no tak tylko nie kazda kobieta ma 4 braci za jej plecami...
                To prawo powinno ja chronic, a nie samozwanczy rodzinny klan.
        • smetny_troche Re: Dla mnie jako kobiety zgłoszenie czegoś takie 02.03.09, 15:23
          Czy ja jako majacy CZYSTE LAPSKA moglbym Cie wymacac? Czy wtedy patologia sa
          BRUDNE LAPSKA czy tez sam proces MACANIA.
          • zdzichudyrma Re: Dla mnie jako kobiety zgłoszenie czegoś takie 02.03.09, 15:28
            "brudne" bo pchają sie gdfzie nnie powinny...
            mysl trochę
      • echtom Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 09:19
        Tak, jak pisze simon_r - w normalnym świecie facet za końskie zaloty
        dostaje od kobiety po pysku, a nie trafia do więzienia. Chyba
        przestanę czytać forum, bo zaczynam się wstydzić, że jestem kobietą
        i bełkot nawiedzonych feministek idzie pośrednio na mój rachunek.
        Ostatnio zmieszały mnie z błotem na forum "Metra" w kwestii
        obowiązkowych badań.
        • iwonamarkowska Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 09:24
          echtom napisała:


          > przestanę czytać forum, bo zaczynam się wstydzić, że jestem
          kobietą

          Mam podobne odczucia
          • doodie222 Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 13:34

            Dzieki za przywrocenie wiary w kobiecy rozsadek.
        • ally Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 09:41
          > Tak, jak pisze simon_r - w normalnym świecie facet za końskie zaloty
          > dostaje od kobiety po pysku, a nie trafia do więzienia.

          interesująca definicja "normalnego kraju" - obywatele i obywatelki nie wzywają
          policji, tylko leją się po mordach. urocze.


          > Ostatnio zmieszały mnie z błotem na forum "Metra" w kwestii
          > obowiązkowych badań.

          o matko, aleś ty biedna, i do tego bohaterka.
          • echtom Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 09:50
            Dla ciebie normalny kraj to pewnie taki, w którym dziecko idzie na
            policję, bo mama dała mu klapsa;) Dla mnie normalny to taki, w
            którym policja skutecznie ściga przestępców, zamiast zajmować się
            pierdołami, które ludzie mogą bez problemu załatwić między sobą, jak
            już zajdzie taka potrzeba.
            Co do "Metra" - ani ja biedna, ani bohaterka. Olewam głupie baby,
            choć muszę przyznać, że kontakt z ludzką głupotą i chamstwem zawsze
            pozostawia jakiś nieprzyjemny osad.
          • iwonamarkowska Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 09:50
            ally napisała:


            > interesująca definicja "normalnego kraju" - obywatele i obywatelki
            nie wzywają
            > policji, tylko leją się po mordach. urocze.

            Interpretujesz czyjeś słowa w sposób, który świadczy albo o Twojej
            głupocie albo złośliwości.
        • jej_torebka Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 10:00
          no dobrze, są kobiety, które mają na tyle pary w łapach i pewności siebie, ze
          leją po pysku pijanego natręta, ale co z tymi, których natura nie obdarzyła
          choćby minimalną dawką agresji? są skazane na bezkarne macanie? no chyba, że
          uważacie, że takie jednostki nie istnieją, albo są na tyle nieśmiałe, że nie
          zwracają uwagi 'zalotnych brutali'. ja uważam, że zwracają.
          • iwonamarkowska Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 10:06
            Macanie nieśmiałych szarych myszek nie jest chyba zbyt powszechne.
            • jej_torebka Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 10:17
              dziewczyna nie musi być szarą myszką żeby ją zamurowało kiedy facet przekracza
              granicę. czasem też brakuje refleksu. do tego niektórzy faceci po prostu lubią
              nieśmiałe laski, lubią wywoływać u kobiet rumieniec, dominować nad nimi.

              I wtedy co, jak nie prawo, powinno stać za taką dziewczyną? Banda kolegów
              starszego brata?
              • echtom Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 10:21
                Ale czy Ty naprawdę wyobrażasz sobie, że nieśmiała, rumieniąca się
                laska pójdzie na policję i będzie opowiadała ze szczegółami, co jej
                robił ten namolny facet? Ja nie bardzo.
                • jej_torebka Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 10:32
                  może ta bez wcześniejszego refleksu pójdzie, a nieśmiała jak ją ktoś wesprze być
                  może też da radę. moim zdaniem nie można rezygnować z ochrony prawnej takich
                  osób tylko dlatego, że pewnie i tak się będą wstydziły zgłosić. wydaje mi się,
                  że to nie tędy droga.
                  • elle444 Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 13:03
                    A ja myślę, że w Anglii bym poszła. W Polsce nie ... mimo, że taka
                    nieśmiała już nie jestem. Po prostu wiem, że nawet jesli mnie nie
                    wyśmieją, ze jestem taka "niedotykalska" to i tak sprawcy nic nie
                    zrobią, z powodu jego "niewykrycia" albo nieskiej szkodliwości czynu.
                    Prawda jest taka Kochani, że bliżej nam do Maroko niż Anglii...
                    • rikol Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 14:12
                      W Anglii bys poszla na policje, a w Polsce nie. Stad wynikaja zafalszowane
                      statystyki dotyczace gwaltow, wedlug ktorych np. w Szwecji jest wiecej gwaltow
                      niz w Polsce. Tylko ze w Szwecji zglasza sie gwalty, a w Polsce bardzo rzadko
                      ofiary ida na policje. Jest to zreszta uzasadnione - po prostu w Polsce i tak
                      nie ma szans na skazanie, po co marnowac czas na rozprawy, jak mozna w tym
                      czasie chodzic na sztuke walki? W Polsce za gwalt skaza tylko wtedy, jesli
                      ofiara jest ciezko pobita, albo zmarla.
                • sabina Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 12:59
                  No chyba wlasnie na tym polega roznica miedzy UK i Polska, w UK
                  naruszanie czyjejs cielesnosci i wymuszanie zachowan seksualnych
                  jest nie akceptowane spolecznie i cicha niesmiala dziewczyna bedzie
                  wiedziala ze jest ofiara i na policje musi sie udac. W Polsce
                  to "konskie zaloty" i ta biedna dziewczyna nie do konca wie czy pojs
                  czy nie, bo czy przypadkiem to nie byla jeje wina.
                  • zdzichudyrma Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 15:23
                    dokładnie
                    "ciche myszki" to najczesciej ofiary przemocy
                    cwane lampucery które dadza z plaskacza za klepniecie w tyłek,albo wysmieja
                    delikwenta,są to te które niby najbardziej "prowokują" kolesi zachowaniem i
                    ubiorem. ale własnie gwałciciele i nawet zwykłe chamskie buraki wola wybierac
                    sobie ofiary molestowania, które sa bezbronne i nikt ich nie zauwaza,a które
                    powinno bronic społeczenstwo
                    feminizm i feministki uwazam za delikatne wynaturzenie kobiecosci ale głosów
                    kobiet w kwesti tej sprawy nie uwazam za przesadne i popieram w 100
                    procentach,poniewaz ta kwestia nie ma nic wspólnego z feminizmem,choc głęboko
                    powiązana jest za to z męskim szowinizmem
              • alfalfa Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 10:24
                "niektórzy faceci", juz myślałem, że żadna z Pań tak nie napisze,
                jest nadzieja...
                A.
                • jej_torebka Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 11:06
                  pewnie, ze niektórzy. 99% facetów, których znam jest całkiem normalnych :) Ale
                  może po prostu mam szczęście.
              • elle444 Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 12:59
                Zgadzam się. Myślę, ze większosc z nich celowo wybiera takie na
                ofiary. Chodzi o minimalizowanie ryzyka ... Oczywiscie "szara
                myszka" moze byc ładna. Tu chodzi o raczej o charakter...
            • esteczka Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 12:11
              iwonamarkowska napisała:

              > Macanie nieśmiałych szarych myszek nie jest chyba zbyt powszechne.

              Niestety jest. Bo najmniejsza szansa, ze owa myszka się obroni/komuś
              opowie/zgłosi na policję.
              Bo jak sama zauważyłaś - wstydzi się lub boi.

              Natomiast osobną kwestią jest tu 25 lat za macanie.
              • tezas Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 12:23
                > Natomiast osobną kwestią jest tu 25 lat za macanie.
                A kto i kiedy dostal 25 lat za macanie? konkrety, popraosze.

                Nawet w tym niezwykle stronniczym artykule nic takiego nie bylo
                napisane.

                ---------------------------------
                Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
                Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
                zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
            • okrent9 Re: macanie szarych myszek 02.03.09, 12:43
              iwonamarkowska napisała:

              "Macanie nieśmiałych szarych myszek nie jest chyba zbyt powszechne."

              W chwili w której zostałam w biały dzień zaatakowana ubrana byłam w
              zwykłe jeansy i T-shirt (wcale nie obcisły), i nie miałam
              wyzywającego makijażu. Myślę, że w takiej wersji spokojnie mogłabym
              uchodzić za "szarą myszkę". A jednak ten cham mnie zaatakował.
              Dlatego, że byłam od niego o dwadzieścia centymetrów niższa i o
              pięćdziesiąt kilo lżejsza. I byłam kobietą.
              • rikol Re: macanie szarych myszek 02.03.09, 13:51
                Wspolczuje. Gdybys poszla na policje, to na pewno stwierdziliby, ze wyzywajaca
                bylas (a te dzinsy to czasem nie obcisle byly?) i to twoja wina. Niestety, w
                Polsce kobiety musza sie nauczyc agresji, przynajmniej tyle, zeby odstraszyc
                napastnika.
          • echtom Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 10:11
            Tak, kobiety nieśmiałe, o niskim poczuciu wartości, są skazane na
            bezkarne macanie (aczkolwiek, jak zauważyła przedmówczyni, nie jest
            to powszechne). Taka ze strachu i wstydu nie pójdzie na policję.
            Pójdzie cwana baba, która bez oporów dałaby w pysk, ale woli zrobić
            aferę i przy okazji wyłudzić jakieś odszkodowanie.
            • thorgallpl tam pewnie istnieje lobby molestowanych 02.03.09, 10:51
              dlatego tyle g=brzydkich angielek siedzi na bezrobociu, dorabiajac jako ofiary
              facetow.
              btw tyle kurestwa nie widzialem nigdzie indziej!
          • darkraj Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 10:44
            jej_torebka napisała:

            > no dobrze, są kobiety, które mają na tyle pary w łapach i pewności siebie, ze
            > leją po pysku pijanego natręta, ale co z tymi, których natura nie obdarzyła
            > choćby minimalną dawką agresji? są skazane na bezkarne macanie? no chyba, że
            > uważacie, że takie jednostki nie istnieją, albo są na tyle nieśmiałe, że nie
            > zwracają uwagi 'zalotnych brutali'. ja uważam, że zwracają.
            ================================== Zwlaszcza, kiedy swoim ubiorem i zachowaniem
            wrecz perwersyjnie do niepozadanych zachowan prowokuja. Daruj sobie struganie
            "ciotki-przyzwoitki".
            • jej_torebka Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 11:00
              to już idzie w tę stronę o której nie chce mi się gadać, bo wyjdzie na to, że
              niemal każdy gwałt jest winą kobiety. zatem życzę produktywnej dyskusji z kimś
              innym.

              "ciotki-przyzwoitki" - to fajne. zapamiętam.




              • lukciu Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 11:10
                A gdzie jest napisane że każdy gwałt to wina kobiety?? Na razie jest napisane że
                każdy gwałt chociażby gwałtem nie był to wina faceta.
              • darkraj Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 11:28
                jej_torebka napisała:

                > to już idzie w tę stronę o której nie chce mi się gadać, bo wyjdzie na to, że
                > niemal każdy gwałt jest winą kobiety. zatem życzę produktywnej dyskusji z kimś
                > innym.
                >
                > "ciotki-przyzwoitki" - to fajne. zapamiętam.
                ================================= Wcale nie chcialem Ciebie "dotknac".
                Jesli tak to Odebralas, to przepraszam, nie bylo to w moim zamiarze.

                Moje wypowiedzi nie sa tylko czcza gadanina.
                Z zawodowego doswiadczenia wiem, ze conajmniej 70-80% oskarzen o gwalty jest
                conajmniej dyskusyjne.
                Wykluczam gwalty ze szczegolnym okrucienstwem lub z uzyciem niebezpiecznych
                narzedzi przemocy, za ktore sprawcy powinni byc karani jeszcze ostrzej, niz w
                Anglii.

                Wystarczy przejsc sie po centrach handlowych i "wazniejszych" deptakach kazdej
                metropolii na swiecie, zeby przekonac sie o slusznosci moich sugestii.
                I nikt mnie nie przekona, ze nastolatka czy dorosla kobitka ubiera sie seksownie
                dla "komfortu".

                Kiedy w dekolcie mozna zobaczyc piersi, pepuszek (z kolczykiem) wesolo
                poblyskuje, a getry siegaja polowy calkowicie odslonietych ud, to nie bardzo
                moge zgodzic sie z opinia o "niewinnosci" kobiet.
                O zachowaniach sie kobitek na przyjeciach, rautach czy w dyskotece, moznaby
                dyskutowac cale dnie.
                Zwracam tylko uwage, ze wina lezy nie tylko po stronie "samcow".
                I tyle. Posylam uklony.
                >
                >
                >
                • jej_torebka Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 11:45
                  ja nie twierdzę, że jak kobieta ubiera się seksownie, to robi to tylko dla
                  siebie i wierzę, że wiele przypadków domniemanych gwałtów może być dyskusyjnych.
                  nie popieram doszukiwania się molestowania w każdym przedłuzonym spojrzeniu,
                  uśmiechu, czy komplemencie.
                  ale
                  wydaje mi się, ze wyzywający strój owszem jest sygnałem, że facet może
                  wystartować, zagadać, ale niekoniecznie czuć się bezkarnie przekraczając barierę
                  dotyku, kiedy kobieta wyraźnie mówi 'nie'.

                  to jest moje zdanie.

                  męczy mnie już ta dyskusja, bo mam wrażenie, że wiele osób widzi sprawę mocno
                  czarno-biało (przy okazji też mi to zarzucając). ja tu widzę same szarości.
                  naprawdę nie popieram 20letniej odsiadki za bezmyślne, pijackie klepnięcie w tyłek.

                • tezas darkraj to przyklad polskiego sadownictwa? 02.03.09, 12:35
                  > Z zawodowego doswiadczenia wiem, ze conajmniej 70-80% oskarzen o
                  gwalty jest conajmniej dyskusyjne

                  A twoj zawod to sedzia, prokurator czy policjant? Na jakich to
                  studiach bawiles sie w gwalcenie kolezanek?

                  temida.free.ngo.pl/wsluzbie.htm

                  "Wymuszenia stosunku za pomocą presji innej przemoc fizyczna, np.
                  przez doprowadzenie do stanu bezbronności po podaniu środków
                  farmakologicznych nie uważa za zgwałcenie (...) 29,7% prokuratorów,
                  39,3% policjantów (...). Z kolei doprowadzenia do obcowania
                  płciowego wbrew woli osoby poszkodowanej przy życiu przemocy lub
                  groźby jej użycia, za zgwałcenie nie uważa: (...) 18,9%
                  prokuratorów, 32,6% policjantów (...). Wyniki te oznaczają, że dla
                  pewnej grupy funkcjonariuszy (około 20% prokuratorów i blisko 40%
                  [powinno być: 33%] policjantów) przestępstwo zgwałcenia w ogóle nie
                  istnieje, nie ma bowiem zachowań, które skłonni byliby za zgwałcenie
                  uznać."

                  temida.free.ngo.pl/wsluzbie.htm
                  ---------------------------------
                  Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
                  Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
                  zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
                  • iwonamarkowska Re: darkraj to przyklad polskiego sadownictwa? 02.03.09, 12:43
                    tezas napisała:



                    > Na jakich to
                    > studiach bawiles sie w gwalcenie kolezanek?

                    Nie posuwasz się za daleko????

                    • tezas Re: darkraj to przyklad polskiego sadownictwa? 02.03.09, 13:01
                      Dlaczego? Sam napisal ze 'nie na powaznie' probowal zgwalcic
                      kolezanki.
                      ---------------------------------
                      Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
                      Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
                      zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
                  • okrent9 Re: darkraj to przyklad polskiego sadownictwa? 02.03.09, 13:19
                    tezas napisała:

                    > "Wymuszenia stosunku za pomocą presji innej przemoc fizyczna, np.
                    > przez doprowadzenie do stanu bezbronności po podaniu środków
                    > farmakologicznych nie uważa za zgwałcenie (...) 29,7%
                    prokuratorów,
                    > 39,3% policjantów (...). Z kolei doprowadzenia do obcowania
                    > płciowego wbrew woli osoby poszkodowanej przy życiu przemocy lub
                    > groźby jej użycia, za zgwałcenie nie uważa: (...) 18,9%
                    > prokuratorów, 32,6% policjantów (...). Wyniki te oznaczają, że dla
                    > pewnej grupy funkcjonariuszy (około 20% prokuratorów i blisko 40%
                    > [powinno być: 33%] policjantów) przestępstwo zgwałcenia w ogóle
                    nie
                    > istnieje, nie ma bowiem zachowań, które skłonni byliby za
                    zgwałcenie
                    > uznać."
                    >

                    Przeszły mnie ciarki. :\
                • sabina Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 13:04
                  Mam nadzjeje ze internet monitoruja jakies policyjne sluzby i
                  wylapia cie jako potencjalnego przestepce seksualnego - bo myslenie
                  masz jak "typowy" napastnik. Uwierz, że to co dla ciebie jest
                  oczywiste, dla ludzi normalnych wcale takie nie jest.
                  • iwonamarkowska Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 13:07
                    sabina napisała:

                    Przydałyby się jakieś służby monitorujące sieć w poszukiwaniu
                    kretynów. Od razu przyjemniej zrobiłoby się na forach.
                  • iwonamarkowska Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 13:17
                    sabina napisała:

                    > Mam nadzjeje ze internet monitoruja jakies policyjne sluzby i
                    > wylapia cie jako potencjalnego przestepce seksualnego - bo
                    myslenie
                    > masz jak "typowy" napastnik. Uwierz, że to co dla ciebie jest
                    > oczywiste, dla ludzi normalnych wcale takie nie jest.

                    Posiadlaś monopol na decydowanie o tym co jest normalne? Ciekawe...
                    A tok rozumowania (pragnienie inwigilacji, słownictwo - "typowy
                    naspastnik") świadczy o kiepskiej kondycji psychicznej.
                • okrent9 Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 13:16
                  darkraj napisał:

                  "I nikt mnie nie przekona, ze nastolatka czy dorosla kobitka ubiera
                  sie seksowni
                  > e
                  > dla "komfortu".
                  >
                  > Kiedy w dekolcie mozna zobaczyc piersi, pepuszek (z kolczykiem)
                  wesolo
                  > poblyskuje, a getry siegaja polowy calkowicie odslonietych ud, to
                  nie bardzo
                  > moge zgodzic sie z opinia o "niewinnosci" kobiet."


                  Nie pamiętam niestety, który ekspert kryminalistyki to powiedział
                  (czytałam niedawno współczesną książkę o Kubie Rozpruwaczu, w której
                  wypowiadała się liczna śmietanka kryminalistyki amerykańskiej i
                  brytyjskiej), ale pamiętam że wyraził się tak: "Kobieta powinna mieć
                  prawo przejść się środkiem miasta NAGO bez obawy, że ktoś ją
                  zaatakuje/zgwałci".

                  I to jest święta racja. Czy na np. ekshibicjonistę rzucają się tłumy
                  kobiet, żeby go zgwałcić? A przecież prezentuje publicznie
                  swe "powaby". Nie jesteśmy szympansami, na litość boską.
                • justysialek Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 13:34
                  Zastanów się chwilę nad tym, co piszesz.
                  Jeśli kobieta na plaży dla nudystów jest naga lub (o z grozo) na
                  zwykłej plaży zdejmie stanik to wg twojej logiki jest niezwykle
                  napalona i oznajmia w ten sposób, że ma ochote na ostry seks z
                  każdym, kto się napatoczy - najlepiej taki grupowy gang bang! Czyż
                  nie? A może nie? Może po prostu przyszła się poopalać? Może jest
                  wyluzowana i nie traktuje swojego ciała jako narzędzia do
                  seksualnego zaspokajania facetów, tylko jako coś naturalnego,
                  kawałek siebie, którego nie trzeba ukrywać/wstydzić się?! Może nie
                  myśli 24h/dobę o seksie?!

                  Dalej: jeśli kobieta chodzi do mężczyzny-ginekologa tzn, że ma
                  ochotę na seks z nim - tam na tym fotelu, wśród tych metalowych
                  przyrządów!!! ...No bo przecież mogła iść do kobiety-ginekologa, a
                  przyszła do faceta i ... zdjęła majty - to juz na bank chciała seksu!


                  I jeszcze jedno: zgadzam się, że seksowne ubieranie się w większości
                  wypadków wynika z chęci bycia seksowną, chęci podobania się. Tylko
                  teraz mam parę "ale". Otóż po pierwsze kobieta może być lesbijką i
                  chce się podobać - ale innym kobietom. Po drugie może być hetero ale
                  mieć męża/chłopaka/narzeczonego i to dla niego seksownie się ubrała!
                  I wreszcie: może być hetero, wolna, chętna i szukająca...faceta! a
                  nie przygodnego seksu!!!
                  I nie zapominaj, że szukająca (nawet seksu) kobieta nadal ma prawo
                  ci odmówić, bo nie jesteś w jej typie! I ty powinieneś jej wolę
                  uszanować niezależnie od tego, jak prowokująco jest ubrana!
                • rikol Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 13:50
                  To ciekawe, bo wedlug badan, jedynie 3% oskarzen o gwalt to oskarzenia falszywe
                  (dokladnie taki sam procent, jak w przypadku innych przestepstw). Do tego
                  dochodzi fakt, ze gwalty zglaszane na policje to tylko 20% wszystkich gwaltow,
                  bo ofiary wstydza sie potepienia przez takich podlych ludzi jak ty. Co oznacza,
                  ze 3 falszywe oskarzenia o gwalt przypadaja na 500 rzeczywistych gwaltow.

                  Kobieta moze sie ubierac jak chce, prawo nie przewiduje za to kary. Natomiast
                  jest kara za naruszenie czyjejs nietykalnosci cielesnej, no i za gwalt oczywiscie.

                  Rozumiem, ze bedziesz zachwycony, jesli ktos zgwalci twoja corke, ubrana w mini?
                • rikol Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 13:54
                  Seksowne ubranie czy zachowanie jest legalne. Naruszenie nietykalnosci cielesnej
                  oraz gwalt nie sa legalne. Koniec dyskusji.
        • darkraj Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 10:38
          echtom napisała:

          > Tak, jak pisze simon_r - w normalnym świecie facet za końskie zaloty
          > dostaje od kobiety po pysku, a nie trafia do więzienia. Chyba
          > przestanę czytać forum, bo zaczynam się wstydzić, że jestem kobietą
          > i bełkot nawiedzonych feministek idzie pośrednio na mój rachunek.
          > Ostatnio zmieszały mnie z błotem na forum "Metra" w kwestii
          > obowiązkowych badań.
          ================================= Przynajmniej jedna, przytomna kobitka na tym
          forum. Dzieki za odwage.
          Moze masz w pamieci (oczywiscie kompa) link do dyskusji, o ktorej wspominasz?
          Mozesz sie przeciez tymi cytatami "podeprzec", a i wielu zapewne zapozna sie z
          normalnie myslacymi opiniami naszych Pan. Pzdr
          • echtom Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 10:46
            Nie jedna, bo iwonamarkowska też przytomna:) A linku nie podam, bo:
            1. dyskusja na zupełnie inny temat, 2. tak mnie wyzwolone kobiety
            niewybrednie zjechały, że głupio ludziom pokazywać;
            Pzdr
            • rikol Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 13:56
              Iwona markowska to facet.
              • iwonamarkowska Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 13:58
                rikol napisała:

                > Iwona markowska to facet.

                Nazwiska pisze się wielką literą, nieuku...
              • okrent9 Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 14:00
                rikol napisała:

                "Iwona markowska to facet."

                Też tak myślę.
        • iluminacja256 Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 13:16
          >Tak, jak pisze simon_r - w normalnym świecie facet za końskie
          zaloty
          >dostaje od kobiety po pysku,

          W Polsce porazajaco często facet spoliczkowany przez kobietę oddaje
          jej z pięsci - to raz.
          A dwa - rzeczywiscie obyczaje seksualne w kraju nadwiślańskim
          przypominaja momentami sceny z "Walki o ogień" - tylko chyba w
          Polsce mozna usłyszec tak wulgarne komentarze pod swoim adresem na
          ulicy - męzczyzni wygłaszający te teksty sa zas z siebie piekielnie
          zadowoleni.
          • iwonamarkowska Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 13:19
            iluminacja256 napisał:


            > Polsce mozna usłyszec tak wulgarne komentarze pod swoim adresem na
            > ulicy - męzczyzni wygłaszający te teksty sa zas z siebie
            piekielnie
            > zadowoleni.

            To chyba w innej Polsce żyjesz, niż ja.
            • iluminacja256 Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 13:30
              Nie, widac po prostu jakimś niepojetym cudem nie usłyszałaś nigdy za
              soba - ale ma dupę, niezle bym ją ruchnał lub nikt nie ocierał się
              o ciebie w autobusie itp. Albo nie poruszasz sie komunikacją
              miejską albo nosisz słuchawki, albo wyglądasz jak Krystyna Feldman
              w póznym wieku( niczego jej oczywiscie nie ujmując z talentu)
              • iwonamarkowska Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 13:39
                Ty usłyszałaś i doświadczyłaś a to jak wiadomo jest jak "zły dotyk"
                i boli całe życie.
                • okrent9 Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 13:59
                  iwonamarkowska napisała:

                  "Ty usłyszałaś i doświadczyłaś a to jak wiadomo jest jak "zły dotyk"
                  i boli całe życie."

                  Dlaczego jesteś złośliwa? Nikt nie twierdzi, że takie uwagi "bolą do
                  końca życia", ale mimo wszystko są one krzywdzące, mogą negatywnie
                  wpływać na poczucie własnej wartości, mogą owocować brakiem zaufania
                  do mężczyzn. Widać albo nigdy ci się nie przydarzyło, albo z
                  jakiegoś powodu lubisz być tak traktowana. To wcale jednak nie
                  znaczy, że większość kobiet to lubi.
                • iluminacja256 Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 14:27
                  Akurat "dotyk" którego byłam adresatem kosztował mnie 1,5 roku bez
                  wychiodzenia z domu, kilka miesięcy psychoterapii i lęk na widok
                  kazdego faceta na ulicy przez blisko dwa lata.

                  A dotyk ten spotkał mnie o 5 rano w postaci napalonego łajzy
                  wracajacego z meliny. I to tyle na ten temat.
                  Myslę, ze jesteś facetem, a jedynie masz damski nick
                  • iwonamarkowska Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 14:30
                    iluminacja256 napisał:

                    > Akurat "dotyk" którego byłam adresatem kosztował mnie 1,5 roku bez
                    > wychiodzenia z domu, kilka miesięcy psychoterapii i lęk na widok
                    > kazdego faceta na ulicy przez blisko dwa lata.


                    Obawiam się, że ogólnie jesteś nieprzystosowana do życia...

                    > Myslę, ze jesteś facetem, a jedynie masz damski nick

                    Nie interesuje mnie co myślisz na mój temat a już na pewno nie będę
                    komentować takich bzdur...
                    • iluminacja256 Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 14:54
                      > Obawiam się, że ogólnie jesteś nieprzystosowana do życia...

                      Tak reaguje wieszosc ofiar gwałtu.
                      Pewnie są nieprzystosowane do zycia, szanowny panie...
                      Bo no9rmalna kobieta, przeciez wiedzialby, ze to normalne i w
                      zasadzie pewnei nawet było jej dobrze, prawda panie iwonamarkowska?
                      • rikol Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 17:21
                        Bo przystosowana kobieta to z domu o tej porze nie wychodzi, co ja mowie, nigdy
                        z domu nie wychodzi, chowa sie w mysiej dziurze, zeby nie prowokowac jasnie
                        panow gwalcicieli i mordercow.
                        • kinky5 Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 17:59
                          a jak juz wychodzi to ubrana w worki po kartoflach. Najlepiej kilka
                          warstw, tak dla bezpieczenstwa. Pod eskorta 4 braci.
                          Bo nigdy nie wiadomo kogo moze sprowokowac...
                    • okrent9 Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 14:55
                      iwonamarkowska napisała:

                      > iluminacja256 napisał:
                      >
                      > > Akurat "dotyk" którego byłam adresatem kosztował mnie 1,5 roku
                      bez
                      > > wychiodzenia z domu, kilka miesięcy psychoterapii i lęk na widok
                      > > kazdego faceta na ulicy przez blisko dwa lata.
                      >
                      >
                      > Obawiam się, że ogólnie jesteś nieprzystosowana do życia...


                      Bo przystosowani do życia, tak jak ty, pozwalają się obmacywać
                      obleśnym pijakom i wmawiają sobie, że to świadczy o ich
                      atrakcyjności?

                      Jestem już prawie pewna, że jesteś mężczyzną, któremu WYDAJE SIĘ, że
                      jest sprytny. Tak naprawdę jest jednak osobnikiem o zerowym ilorazie
                      IE, a bez przyzwoitego ilorazu IE nie można osiągnąć w życiu
                      sukcesu. Wynikająca stąd frustracja znajduje swoje ujście na forum.
                    • falka_85 Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 14:59
                      iwonamarkowska napisała:
                      > Obawiam się, że ogólnie jesteś nieprzystosowana do życia...
                      Naprawdę gratuluje umiejętności czytania ze zrozumieniem, pozazdrościć.
              • rikol Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 14:22
                Krystyna Feldman tez byla mloda i pewnie swoje przezyla. Dzis moze nie uslyszy
                'komplementow' o swojej d..., ale za to na pewno sie naslucha, jaka jest
                stara... (i tu sobie wstaw dowolne wyzwisko).
                • iwonamarkowska Re: Dzięki Ci, kobieto, za głos rozsądku 02.03.09, 14:24
                  rikol napisała:

                  > Krystyna Feldman tez byla mloda i pewnie swoje przezyla. Dzis moze
                  nie uslyszy
                  > 'komplementow' o swojej d..., ale za to na pewno sie naslucha,
                  jaka jest
                  > stara... (i tu sobie wstaw dowolne wyzwisko).

                  Ona od ponad dwóch lat nie żyje, więc odpuść sobie...
      • darkraj Re: Dla mnie jako kobiety zgłoszenie czegoś takie 02.03.09, 10:09
        iwonamarkowska napisała:

        > policji byłoby poniżej godności... I myślę, że nie dla mnie
        jedynie
        > ale również wielu innych dziewczyn i kobiet nie zindoktrynowanych
        > przez feministyczną ideologię. Standardy obowiązujące w Wielkiej
        > Brytanii są zaprzeczeniem tezy, iż jest to normalny kraj.
        > A komu się to podoba? Drogie siostry, abyście kiedyś nie obudziły
        > się z ręką w nocniku...
        ===================================== Kochanienka, gdyby w Anglii
        nie stworzono owego specjalnego funduszu dla "ofiar" gwaltow,
        orzecznictwo karne w tych sprawach spadloby zapewne o trzy-czwarte.
        Bo tu nie chodzi o jakies tam odczucia czy
        poszukiwanie "sprawiedliwosci".
        To jest stricte business, czyli latwosc wyrwania frajerskiej kasy!
        • iwonamarkowska Re: Dla mnie jako kobiety zgłoszenie czegoś takie 02.03.09, 10:12
          darkraj napisał:

          > To jest stricte business, czyli latwosc wyrwania frajerskiej kasy!

          Mam świadomość. Poodbnie jak np z "ofiarami" duchownych-pedofilów w
          USA. Znaczna cześc przypadków to fikcja.
          Ale nie tylko to. Jest też pewien naród, który nauczyl sie swietnie
          zarabiac na pewnych bolesnych przezyciach z wlasnej historii.
          • darkraj Re: Dla mnie jako kobiety zgłoszenie czegoś takie 02.03.09, 10:51
            iwonamarkowska napisała:

            > darkraj napisał:
            >
            > > To jest stricte business, czyli latwosc wyrwania frajerskiej kasy!
            >
            > Mam świadomość. Poodbnie jak np z "ofiarami" duchownych-pedofilów w
            > USA. Znaczna cześc przypadków to fikcja.
            > Ale nie tylko to. Jest też pewien naród, który nauczyl sie swietnie
            > zarabiac na pewnych bolesnych przezyciach z wlasnej historii.
            ==================================== Zgadzam sie z Toba.
            Ale to jest zupelnie inny temat, i pozwole sobie nie podtrzymac watku, bo
            jeszcze Nas posadza o jakis rasizm, antysemityzm czy jakies tam inne, medialnie
            modne "odchylki". Pzdr
          • rikol Re: Dla mnie jako kobiety zgłoszenie czegoś takie 02.03.09, 14:06
            Wielka szkoda, ze w Polsce nie ma takiego funduszu i matki z dziecmi musza sie
            tulac po osrodkach, gdzie sa traktowane gorzej niz przestepcy. w tym samym
            czasie sprawca mieszka sobie sam w mieszkaniu i nikt go nie niepokoi.
            Najwazniejsze, zeby gwalcicielom zylo sie dostatnio, nieprawdaz?
            • iwonamarkowska Re: Dla mnie jako kobiety zgłoszenie czegoś takie 02.03.09, 14:21
              rikol napisała:

              > Wielka szkoda, ze w Polsce nie ma takiego funduszu i matki

              Bardzo dobrze, bo nie chciałabym aby taki twór finansowany był
              również z moich podatków. Publiczne pieniądze marnuje się na
              wystarczającą ilość bezdetów.
              Nie wspominając o tym jak wiele kobiet przypomniałoby sobie nagle o
              gwałcie z przeszłości.
        • kinky5 Re: Dla mnie jako kobiety zgłoszenie czegoś takie 02.03.09, 18:06
          z pewnoscia...bo przyjemnie byc zgwalcona, molestowana etc...ach, te
          rozkoszne wspomnienia na cale zycie...
          Fajnie jest isc na policje, zeznawac..a caly ten trud oczywiscie dla
          kasy.

          PS: wsiadam w pierwszy samolot do Anglii, znajde jakiegos niewinnego
          i naiwnego polaka, sprowokuje (mini juz spakowana) moze tez cos
          zarobie!
      • darkraj Re: Dla mnie jako kobiety zgłoszenie czegoś takie 02.03.09, 10:30
        iwonamarkowska napisała:

        > policji byłoby poniżej godności... I myślę, że nie dla mnie jedynie
        > ale również wielu innych dziewczyn i kobiet nie zindoktrynowanych
        > przez feministyczną ideologię. Standardy obowiązujące w Wielkiej
        > Brytanii są zaprzeczeniem tezy, iż jest to normalny kraj.
        > A komu się to podoba? Drogie siostry, abyście kiedyś nie obudziły
        > się z ręką w nocniku...
        =================================== A prawda jest taka, ze gdyby nie ten rzadowy
        fundusz dla "ofiar" gwaltow, to orzecznictwo angielskich Sadow zmniejszyloby sie
        o trzy-czwarte.
        To nie jest kwestia zadoscuczynienia czy poszukiwania "sprawiedliwosci".
        To jest stricte business, czyli okazja do wyrwania frajerskiej kasy.

        Angole o tym wiedza, i unikaja kretynskich prowokacji.
        Przybysze nie, i dlatego dostaja wyroki, ktore niejednokrotnie trudno zrozumiec.
      • justysialek Re: Dla mnie jako kobiety zgłoszenie czegoś takie 02.03.09, 11:11
        iwonamarkowska napisała:

        > policji byłoby poniżej godności... I myślę, że nie dla mnie
        jedynie
        > ale również wielu innych dziewczyn i kobiet nie zindoktrynowanych
        > przez feministyczną ideologię. Standardy obowiązujące w Wielkiej
        > Brytanii są zaprzeczeniem tezy, iż jest to normalny kraj.
        > A komu się to podoba? Drogie siostry, abyście kiedyś nie obudziły
        > się z ręką w nocniku...

        Słoneczko - odczep się od feministek, dobrze? Nigdzie nie jest
        napisane, że chęć wsadzenia faceta na 25 lat do więzienia za macanie
        jest równoznaczna z feministycznymi poglądami. To ty wyciągnęłas
        taki bezpodstawny wniosek i wysunęłaś jakieś dziwne oskarżenia.
        Ja jestem feministką i nie podoba mi się macanie w autobusach i
        nachalne zaczepki pijanych facetów ale do więzniena bym za to nikogo
        nie posyłała.
        Następnym razem więc się zastanów zanim wysuniesz bezpodstawne
        oskarżenia wobec jakiejś grupy ludzi, tylko dlatego, że jesteś do
        niej uprzedzona.
      • rikol Re: Dla mnie jako kobiety zgłoszenie czegoś takie 02.03.09, 15:14
        Napisz to sobie na czole, a zobaczysz, jak szybko i ile razy padniesz ofiara gwaltu.
    • glos_rozsadku_w_twoim_domu Ręce przy sobie! 02.03.09, 08:49
      I co dalej uważacie że jest to normalny kraj? Kraj w którym za próbę dania
      pijanej lasce na imprezie buziaka można iść na kilkanaście lat do więzienia?
      Kraj w którym procesy sądowe to farsy nie mające nic wspólnego ze
      sprawiedliwym osądzeniem winy?
      • magatamo Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 09:07
        owszem, uważam po przeczytaniu powyższego artykułu, ze wlk. brytania to normalny
        kraj. Za to nie uważam za normalny, kraju w którym:
        - ofiara musi udowadniać swoja niewinność,
        - wstyd jest zgłosić na policję molestowanie bądź gwałt,
        - ofiary gwałtów małżeńskich muszą uciekać z dziećmi z własnego domu,
        - kazirodcę, pedofila, ojca kilku dzieci swojej córki zwalnia się do domu po
        procesie bo jest "jedynym żywicielem rodziny"
        - naruszenie godności drugiej osoby nazywane jest "końskimi zalotami"(sic!!)
        to nie jest normalne i bardzo dobrze, ze powoli zaczyna to docierać do
        niektórych!! może moja wnuczka będzie mogła cieszyć się zabawą w dyskotece nie
        bojąc się zaczepek, poklepywania czy wręcz gwałtu bo ma dekolt
        • lukciu Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 09:16
          Wiesz nietykalność osobista to jest bardzo jasna sprawa chyba dla każdego. Co do
          ułomności polskiego sądownictwa nie będę się wypowiadał bo niekiedy faktycznie
          jest żenująca.
          Ja uważam za nienormalny kraj w którym zbiera się dowody w postępowaniu tylko po
          to by udowodnić tezę która jest wnioskiem rzekomo pokrzywdzonej osoby. Gdzie
          sprawiedliwy proces? Gdzie kara dla fałszywie skarżącego??
          A ja mam nadzieję, że sztuczki typu pomawianie o napaść seksualną nigdy w tym
          kraju nie przejdą.
          Masz rację, Twoja córka ma prawo ubierać się i zachowywać ostentacyjnie i nikt
          nie ma prawa jej tknąć ale spójrz na przytoczone przypadki z artykułu i
          odpowiedz sobie sama czy to jest ok. Podstawowe pytania - gdzie są dowody??
          • magatamo Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 09:57
            "lukciu napisał:
            spójrz na przytoczone przypadki z artykułu i odpowiedz sobie sama czy to jest
            ok. Podstawowe pytania - gdzie są dowody?? "

            artykuł jest wyjątkowo tendencyjny, ponieważ tylko sprawcy opowiadają o sprawie,
            zrozumiałe jest że wydarzenia bagatelizują, nie wiesz jak to wyglądało od strony
            ofiary, policji, świadków.
            Ale nawet tu wystarczy uważnie przeczytać: Mariusz, który rzekomo myli pokoje -
            nawet on przyznaje, ze usiłował wymusić na kobiecie sex, ona się długo opierała,
            a on naciskał, po czy poszedł spać i o sprawie zapomniał. Tyle że próby
            wymuszania sexu na niechętnej do tego osobie to usiłowanie gwałtu w języku
            prawniczym i jest to karane przez prawo przestępstwo. Żenadą jest nazywanie
            takich działań "końskimi zalotami" i twierdzenia, że w Polsce nikt by nie
            przyjął takiego zgłoszenia. Owszem tak u nas jest, ale to objaw tego jaki mamy
            (również stróże prawa, sądy) stosunek do prawa i nie wydaje mi się żeby było się
            czym chwalić.
            • lukciu Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 10:24
              No tak chciał buziaka, to znaczy że chciał zgwałcić swoją byłą dziewczynę
              (pewnie chciał to zrobić bardzo brutalnie i na bank chciał ją pobić), palant
              jeden, zboczeniec. Dlatego należy go wsadzić na 25 lat do pierdla. Prawda??

              No a drugi przypadek?? Definitywnie gościa wrabiała. Co mi powiesz tutaj geniuszu??
              • magatamo Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 11:51
                lukciu napisał:

                > No tak chciał buziaka, to znaczy że chciał zgwałcić swoją byłą dziewczynę
                > (pewnie chciał to zrobić bardzo brutalnie i na bank chciał ją pobić), palant
                > jeden, zboczeniec. Dlatego należy go wsadzić na 25 lat do pierdla. Prawda??
                >
                > No a drugi przypadek?? Definitywnie gościa wrabiała. Co mi powiesz tutaj genius
                > zu??

                rany, ile można - nie znasz sprawy, koleś się wybiela, faktem jest ze nawet on
                przyznaje: był pijany, namawianie trwało dłuższy czas, zwalił się do niej w
                środku nocy/nad ranem - no i nie ma przecież wyroku!!
                drugi - uniewinniono go, wiec czego chcesz?
                • lukciu Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 12:32
                  Pierwszy: wybiela się (wiesz to na pewno więc nie polemizuje bo ja nie wiem)
                  niech będzie. Pomijam też fakt NIEWSPÓŁMIERNOŚCI kary do rzekomej winy.

                  Drugi: uniewinniono ale smród pozostał i posiedział też sobie w pierdlu.

                  Meritum: chore prawodawstwo bo posadzili niewinnego człowieka, chore
                  prawodawstwo bo za nocne najście będzie odpowiadał jak za próbę gwałtu (chociaż
                  nikt mu tego nie udowodnił).

                  Wniosek: nie rozumiesz w ogóle o czym mu tu rozmawiamy.
            • morqadir Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 11:03
              Jakie wymuszenie sexu , conajwyżej propozycja która została odrzucoan bez
              żadnego przystwiania

              jeśli sprawa wyglądała tak jak w artykule jest to opisane to maks co uważam za
              sprawiedliwe to kara grzywny nawet nie zawiasy ( te to co najwyżej przy
              recydywie takiego zachowania )

              Na szczęście w Polsce prawo jest normalniejsze aczkolwiek jego wykonywanie jest
              często nieodpowiednie
            • rikol Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 14:08
              Zauwaz, ze ta kobieta opierala sie, fizycznie i tylko dlatego nie doszlo do
              seksu. To bylo usilowanie gwaltu, na szczescie kobieta byla na tyle silna, zeby
              odeprzec atak. Gdyby byla slabsza, doszloby do gwaltu niewatpliwie, nawet
              sprawca to przyznaje! I co najgorsze, on uwaza to za normalne!
          • magatamo Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 10:12
            lukciu napisał:

            > Wiesz nietykalność osobista to jest bardzo jasna sprawa chyba dla każdego."

            jak chcesz się przekonać, to pójdź do knajpy w spódnicy. Nietykalność jest tylko
            dla mężczyzn, jak ją naruszysz narażasz się na bójkę.
            Będąc kobietą masz duże szanse na przeżycie - ocierania, poklepywania, wkładania
            ręki pod bluzkę - faceci uważają że mają do tego prawo po prostu.
            • lukciu Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 10:30
              Jacy faceci?? Ja nie czuje że mam do tego prawo i tak nie postępuję. Naruszenie
              nietykalności cielesnej powinno być jakoś karane ale nie przeginaj pały z tym
              ferowaniem wyroków.
              Poza tym kto narusza nietykalność w przytoczony przez Ciebie sposób?? Odpowiedź:
              element. Kobieta i mężczyzna powinni wiedzieć czego może się spodziewać
              wstępując w dane towarzystwo.
              I skończ pitolić z tą niesprawiedliwością. Za pobicie mężczyzny zapewnę
              dostałbym wyrok w zawieszeniu albo jakiś niski ( w zależności od uszkodzeń
              ciała), za macanie dostanę 25 lat bo to jak gwałt prawie.
              • magatamo Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 11:34
                > nie przeginaj pały z tym ferowaniem wyroków. (...)
                > I skończ pitolić z tą niesprawiedliwością. Za pobicie mężczyzny zapewnę
                dostałbym wyrok w zawieszeniu albo jakiś niski ( w zależności od uszkodzeń
                ciała), za macanie dostanę 25 lat bo to jak gwałt prawie.

                nie feruję żadnych wyroków, i nie pitolę o niesprawiedliwości.
                25 lat to bzdury polskiej dziennikarki - przeczytaj jeszcze raz artykuł - jeden
                z opisywanych został uniewinniony, drugi zwiał do polski przed wyrokiem.
                Nie wiem ile byś dostał za macanie, ale krzepiący jest fakt, że w ogóle coś (i
                widzisz, coś nie połączyło Ci się to z nietykalnością, prawda?). Bo molestowanie
                i gwałt to przestępstwa, a nie zaloty czy sposób flirtu.
                • lukciu Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 12:38
                  Oczywiście że pitolisz bo skoro uciekł to znaczyło że prawdopodobnie zamkną go
                  na dłużej, co moim zdaniem jest niewspółmierne do winy.

                  Posiedział i został uniewinniony ochhhh jakie to sprawiedliwe.

                  Wbij sobie raz na zawsze do głowy że ja nie neguję adekwatnej kary za gwałt czy
                  molestowanie seksualne. Neguje tylko sposób dowodzenia winy i adekwatność kary
                  za te czyny. Paniał??
                  • magatamo Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 12:53
                    > Wbij sobie raz na zawsze do głowy że ja nie neguję adekwatnej kary za gwałt czy
                    > molestowanie seksualne. Neguje tylko sposób dowodzenia winy i adekwatność kary
                    > za te czyny. Paniał??

                    tyle, że robisz to na podstawie tendencyjnego tekstu prezentującego punkt
                    widzenia jednej strony i zawierającego wiele przekłamań na dodatek, w jednym
                    miejscu piszą, że wystarcza do skazania pomówienie, na koniec okazuje się, że
                    klienta uniewinniono. Kolega od nocnych wycieczek nie miał procesu i nie wiemy
                    jaki by miał wyrok i czy w ogóle.
              • rikol Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 14:03
                Najwidoczniej ten element wystepuje wszedzie, takze w najdrozszych klubach.
                Gwalciciele pochodza z roznych warstw spolecznych, natomiast bogatym pewnie
                czesciej sie upiecze, bo maja kase na prawnika. Radze ci porozmawiac szczerze z
                kobietami w swojej rodzinie, mozesz sie dowiedziec wielu ciekawych rzeczy, jaki
                to element je macal.
              • kinky5 Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 18:12
                acy faceci?? Ja nie czuje że mam do tego prawo i tak nie postępuję.
                To ze ty tak myslisz niestety nie oznacza wiekszosci.
            • darkraj Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 11:06
              magatamo napisała:

              > lukciu napisał:
              >
              > > Wiesz nietykalność osobista to jest bardzo jasna sprawa chyba dla każdego
              > ."
              > jak chcesz się przekonać, to pójdź do knajpy w spódnicy. Nietykalność jest tylk
              > o
              > dla mężczyzn, jak ją naruszysz narażasz się na bójkę.
              > Będąc kobietą masz duże szanse na przeżycie - ocierania, poklepywania, wkładani
              > a
              > ręki pod bluzkę - faceci uważają że mają do tego prawo po prostu.
              ==================================== Przeciez swoim ubiorem i prowokacyjnym
              zachowaniem, same uczycie facetow tego "prawa".
              I to od najmlodszych lat, kiedy wasze matki robia z malych dziewczynek zalotne,
              seksualnie atrakcyjne kochanice.

              Przeciez kazdy w swoim zyciu widzial na wlasne oczy zachowanie sie nie tylko
              znajomych i przyjaciol, ale nawet wlasnych rodzicow.
              Zwlaszcza mamusie, przyprawiajace rogi "z milosci" lub "chwili zapomnienia"
              wlasnym mezom.
              • echtom Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 11:19
                Z mamusiami za daleko pojechałeś. Co do pierwszej części wypowiedzi
                się zgadzam. Dodam jeszcze, że prawo chroni nieletnie do ukończenia
                16 lat, ale widziałam tyle gimnazjalistek wyglądających na panienki
                z agencji towarzyskiej, że jestem skłonna zrozumieć faceta, który
                się pomyli.
              • okrent9 Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 13:38
                darkraj napisał:

                "same uczycie facetow tego "prawa".
                > I to od najmlodszych lat, kiedy wasze matki robia z malych
                dziewczynek zalotne,
                > seksualnie atrakcyjne kochanice."

                Ahem? Czyje matki? I w jaki sposób robią "zalotne, seksualnie
                atrakcyjne kochanice"?
                • rikol Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 14:18
                  No coz, pan pokazal tylko swoja niezmierna nienawisc wobec kobiet. Uwaza, ze
                  wina kobiety jest jej atrakcyjnosc - zupelnie jak w sredniowieczu, kiedy
                  kobiecie przypisywano zwiazki z diablem, bo byla po prostu ladna.

                  U darkraja wyraznie widac mechanizm PROJEKCJI, tzn. przypisuje kobietom to, co
                  sam do nich czuje. Sam jest pozadliwy, uwaza to za zle, wiec przypisuje to
                  kobietom (nawet dziewczynkom). Dzieki takiemu zabiegowi usprawiedliwia zlo,
                  jakie wyrzadza tym kobietom. Poniewaz wedlug niego sa one zle, zasluguja na zle
                  traktowanie. To jest podstawowy mechanizm psychologiczny, stosowany nie tylko w
                  stosunku do kobiet, ale takze np. wroga na wojnie. Cala propaganda sie opiera na
                  tym, ze my jestesmy dobrzy, oni sa zli, wiec my mamy prawo zabijac zlych.
                  • iwonamarkowska Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 14:23
                    rikol napisała:

                    Dlaczego piszesz na temat psychologii nie mając o tym bladego
                    pojęcia?
            • echtom Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 11:11
              Nasuwa mi się refleksja, czego samotna kobieta w spódnicy może
              szukać w "knajpie"? Chyba że ma przesiadkę w podróży, a na dworcu
              jest tylko jeden podejrzany bar, w którym może wypić kawę. Ale wtedy
              na ogół jest w spodniach;)
              • tezas Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 12:33
                Moe chce sie czegos napis. Moze chce milo spedzic czas. Moze lubic
                chodzic w spodnicy. Moze nawet (oz grozo!) chce kogos zapoznac - ale
                niekoniecznie ciebie.

                I co, w Polsce nie ma do tego prawa bo kobiete w spodnicy w knajpie
                ozna z definicji obrazic, obmacac i zgwalcic. Wiadomo, samotna
                kobieta w spodnicy knajpie szuka przygody, czytaj: to qrewska, ktora
                tylko partrzy zeby ja ktos przelecial.

                Witamy w katolcikiej Polsce.
                ---------------------------------
                Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
                Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
                zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
              • magatamo Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 12:58
                echtom napisała:

                > Nasuwa mi się refleksja, czego samotna kobieta w spódnicy może
                > szukać w "knajpie"? Chyba że ma przesiadkę w podróży, a na dworcu
                > jest tylko jeden podejrzany bar, w którym może wypić kawę. Ale wtedy
                > na ogół jest w spodniach;)
                >
                no właśnie - u nas postrzegana jest jak prostytutka, ew. szukająca "wrażeń"
                (czyt. chcąca żeby ktoś się zlitował i ją przeleciał) panienka. A nie przyszło
                Ci do głowy, ze może lubi tańczyć? Ma ochotę na drinka? Chce pobyć wśród ludzi?
                Ma spędzać weekend przed tv za karę, ze jest samotna?
                • echtom Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 13:12
                  Nie od razu prostytutka, tylko zwykle idzie się na taką imprezę z
                  koleżanką/ami lub w mieszanym towarzystwie. Co widzisz fajnego w
                  samotnym sączeniu drinka w barze pełnym podpitych facetów?
                  • justysialek Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 13:45
                    A może własnie zdradził ją facet i tak jak stała (czyli w spódnicy)
                    wyszła zdenerwowana i weszła do pierwszego lepszego miejsca, żeby
                    sobie cos łyknąć na uspokojenie?! Normalnie zasłużyła szmata na
                    ostry grupowy gwałt...
                    A może przyszła na podryw, bo od dłuższego czasu nikogo nie miała.
                    Czy to jednak sprawia, że dowolny facet może ją wbrew jej woli
                    wykorzystać?
                  • magatamo Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 13:49
                    echtom napisała:

                    > Nie od razu prostytutka, tylko zwykle idzie się na taką imprezę z
                    > koleżanką/ami lub w mieszanym towarzystwie. Co widzisz fajnego w
                    > samotnym sączeniu drinka w barze pełnym podpitych facetów?
                    >
                    nie widzę też nic fajnego w chodzeniu na mecze, na niedzielne msze, wyprawach na
                    ryby, opalaniu się w solarium, ale nie zamierzam nikogo zniechęcać, wyśmiewać
                    czy dziwić się ze ktoś tak lubi.
                    • echtom Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 17:40
                      Mnie też nie interesuje, gdzie kto chodzi. Tylko idąc gdziekolwiek, powinniśmy
                      wiedzieć, czego się w danym miejscu spodziewać i skalkulować ewentualne ryzyko.
                      Jeśli po intensywnej solarce dorobisz się jakichś zmian na skórze, to solarium
                      zaskarżysz?
              • july-july Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 13:30
                > Nasuwa mi się refleksja, czego samotna kobieta w spódnicy może
                > szukać w "knajpie"?

                Pewnie przyszła specjalnie po to żeby ktoś ja zgwałcił lub co
                najmniej obmacał.:/

                Ja rozumiem, że facetów gwwałty (jako ofiar) dotyczą w znacznie
                mniejszym stopniu i tego typu uwagi z ich ust można tłumaczyć
                egoizmem i szowinizmem. Ale tak kretyńska postawa niektórych kobiet
                mnie zadziwia.
              • falka_85 Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 14:15
                echtom napisała:

                > Nasuwa mi się refleksja, czego samotna kobieta w spódnicy może
                > szukać w "knajpie"? Chyba że ma przesiadkę w podróży, a na dworcu
                > jest tylko jeden podejrzany bar, w którym może wypić kawę. Ale
                > wtedy
                > na ogół jest w spodniach;)

                No głupszej rzeczy to chyba nie czytałam. Może przyszła sie poprostu piwa napić po cieżkim dniu. A nawet jeśli jest już w tej knajpie z zamiarem znalezienia kolesia na jedną noc to jeszcze nie znaczy, że może ją przelecieć kto chce.
                • july-july Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 14:55
                  > A nawet jeśli jest już w tej knajpie z zamiarem znalezienia
                  > kolesia na jedną noc to jeszcze nie znaczy, że może ją przelecieć
                  > kto chce.

                  Widzisz, są tąpaki, które myślą czarno-biało i nie widzą różnicy.
                  Albo "porządna" kobieta, albo puszczalska, którą można macać czy
                  tego chce czy nie i która sama w mini chodzi do knajpy.
              • rikol Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 14:20
                A co cie to obchodzi, co robi sama kobieta w spodnicy w knajpie? Nie jestes w
                Arabii Saudyjskiej! W Europie kobiety chodza same tam, gdzie chca, nic ci do tego!
              • magda-magda25 Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 15:52
                Ja szukam piwa albo kawy. Tak,sama czasem. Jeszcze jakies " inteligentne" pytania?
                • echtom Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 16:13
                  I nie masz w okolicy kulturalnej kawiarni, tylko "knajpy" pełne podpitych
                  facetów z lepkimi rękami?
                  • focus35 Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 23:03
                    moze glupia uwaza mezczyzn chodzacych do knajp takze za ludzi po
                    prostu,
                    a nie bezmozgie gady czekajace na okazje bzykniecia kogos, kto nosi
                    spodnice...
                    widac naiwna i powinna wiedziec, ze facet w pewnych miejscach
                    zmienia sie w nie wiadomo co... o to chodzi?

                    echtom napisała:

                    > I nie masz w okolicy kulturalnej kawiarni, tylko "knajpy" pełne
                    podpitych
                    > facetów z lepkimi rękami?
                    >
        • iwonamarkowska Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 09:16
          magatamo napisała:

          Zjawiska, o których piszesz występują, aczkolwiek ich powszechność
          jest wyolbrzymiona. Przegięcie w każdą stronę jest złe...



    • fomica Ręce przy sobie! 02.03.09, 08:59
      "Być może tańcząca ma ochotę na bliższą znajomość, ale nie wiadomo, czy z tobą.
      I czy nie przestaniesz się jej nagle podobać."

      Nie no, ten tekst mnie powalił.
      Drogi mężczyźno: tak, to prawda. Nieznajoma kobieta w dyskotece może nie miec
      ochoty na bliższą znajomość, może się rozmyślić, może poznac cię bliżej i uznać
      że jednak nie, jednak nie jestes aż tak interesujący jak na początku myślała.
      Może zauważyć dopiero po kilku minutach rozmowy że jesteś pijany, wulgarny, albo
      agresywny. Może uśmiechac się do twojego kolegi, a nie do ciebie i akurat na
      ciebie nie miec ochoty. Może chciec być grzeczna i zamiast obrzucic cię
      wyzwiskami będzie starała sie grzecznie odmówić, ale to nie znaczy że cię
      kokietuje. Może nie traktowac cię poważnie i starać się żartami ostudzić twój
      zapał, ale to nie znaczy że cie podrywa.
      Szokujące, prawda? Kto by pomyślał...
      • simon_r Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 09:06
        Nie szokujące... szokujące jest natomiast to, że zamiast dać namolnemu amantowi
        po pysku taka laska leci na policję bo uważa się za zgwałconą. Co gorsza wynika
        z tego, że w sytuacji odwrotnej gdyby jakaś namolna laska została odrzucona i
        nadal poszła na policję mówiąc, że to ON JĄ napastował też facet spędziłby kilka
        miesięcy w więzieniu.
        • okrent9 Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 13:47
          simon_r napisał:

          "szokujące jest natomiast to, że zamiast dać namolnemu amantowi
          > po pysku taka laska leci na policję"

          Mnie zaś szokuje to, że twoim zdaniem szukanie rozwiązania
          obywającego się bez fizycznej przemocy jest szokujące. To raz.

          Dwa: a może to, że dziewczyna idzie na policję, to z jej strony
          ROZSĄDEK i zwykły instynkt samozachowawczy? Prawie na pewno jest od
          molestującego ją faceta słabsza fizycznie. Po co ma się narażać na
          eskalację przemocy z jego strony? Skoro już wykazał się brakiem
          hamulców, szacunku dla drugiego człowieka i dla prawa, kto wie, do
          czego jeszcze jest w stanie się posunąć?
        • kinky5 Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 18:36
          Nie kazdy ma przemoc zakodowana w sobie. i zbilabym takiego faceta
          po mordzie to bede miec proces za pobicie i uszczerbek na zdrowiu???

          I niestety w Polsce chyba gorzej kogos walnac w morde niz"
          niewinnie" obmacac dupcie czy cycuszka, o werbalnych uwagach nie
          wspominajac...
          No i oczywiscie znowu- te wredne baby starajace sie wykorzystac tych
          biednych, niewinnych chlopow (Co gorsza wynika
          z tego, że w sytuacji odwrotnej gdyby jakaś namolna laska została
          odrzucona i nadal poszła na policję mówiąc, że to ON JĄ napastował
          też facet spędziłby kilk a miesięcy w więzieniu.)


          No wlasnie prawo...prawo jest tez po to aby uzmyslowic ludziom ze za
          jakis czyn moze grozic kara. Niektorym to calkiem pozytywnie dziala
          na wyobraznie.
          Jako kobieta mogabym sie czuc bezpieczniej bo jesli ktos naruszy
          moja intymnosc (i uwazam ze nawet moj posladek jest moj )ze stoi za
          mna kodeks oraz fakt ze tego typu zachowania w W.Brytanii nie sa
          normalnie oraz akceptowane i nie jest to tylko moj wymysl.
          A w Polsce- coz...takie zachowanie ma nazwe- "konskie zaloty" i
          sprobowalabym pojsc z tym na policje...
          Pamietam, jak kiedys poszlam zlozyc zawidomienie o ukradzionym
          portfelu z dowodem osobistym...ewidentnie pan policjant byl
          niezainteresowany tematem. A co dopiero taki niewinny klaps w
          posladek?

          Niestety, uwazam ze w Polsce mamy prawne sredniowiecze.
    • iwonamarkowska Wlk Brytania to nie jest przypadkiem kraj 02.03.09, 09:03
      w którym padł pomysł wzięcia pod lupę samotnych mężczyzn
      przychodzących do parku (potencjalni pedofile)? To nie w Anglii
      zrezygnowano z publicznej prezentacji choinki jako symbolu
      bożonarodzeniowego po to aby nie urazić mniejszości muzułmańskiej?
      Takie przejawy "postępu" mają nam imponować? Do tego zmierzamy?
      • the_rapist Z tymi parkami to prawda. 02.03.09, 13:24
        Wpadli na ten pomysl geniusze z jakiegos miasteczka. Oczywiscie to
        jawne naruszenie swobod obywatelskich, slyszalem, ze sie wycofali z
        tego pomyslu, ale przegiecie bylo. Niestety coraz trudniej znajdowac
        zloty srodek, absurd goni absurd. Co do choinki to strzelaja do
        wlasnej bramki, Anglicy jak wiadomo specjalnie religijni nie sa,
        poprawnosc polityczna posunieta do granic przyzwoitosci, jeszcze
        pare lat i beda zapieprzac do meczetu w piatkowe wieczory, no bo jak
        nie to bedzie obrazanie uczuc religijnych muzulmanow.
      • okrent9 Re: Wlk Brytania to nie jest przypadkiem kraj 02.03.09, 14:05
        iwonamarkowska napisała:

        "To nie w Anglii
        > zrezygnowano z publicznej prezentacji choinki jako symbolu
        > bożonarodzeniowego po to aby nie urazić mniejszości muzułmańskiej?
        > Takie przejawy "postępu" mają nam imponować? Do tego zmierzamy?"

        Dyskutujemy tu o czymś innym. Jeśli chcesz na forum udowadniać, że
        tylko nasza polska tradycja (a choinka i tak przyszła z Zachodu) ma
        jakąś wartość, załóż może wątek "o wyższości naszych świąt Bożego
        Narodzenia..."
      • magda-magda25 Re: Wlk Brytania to nie jest przypadkiem kraj 02.03.09, 15:56
        a o czym konkretnie piszesz? Mieszkałam w Londynie 3 lata i jakos choinek na
        swieta ( w miejscach publicznych a jakże...)nigdy nie brakowalo:P
    • borys996 G.B to taki sam syf jak Polska 02.03.09, 09:05
      Niewinny człowiek spędził pół roku w więzieniu bo policjanci mieli
      takie widzimisię. (Mam na myśli Andrzeja) Problemy z psychiką i
      spieprzone życie przez jakiegoś służbistę.
      Policjant, który jest za to odpowiedzialny powinien sam na kilka lat
      trafić do pierdla. Może to by uświadomiło jemu podobnym że są po to
      by służyć społeczeństwu. Służyć!
      • rikol Re: G.B to taki sam syf jak Polska 02.03.09, 14:26
        A pomyslales, jakie problemy z psychika maja ofiary przemocy seksualnej? Nie? A
        szkoda! jesli koles jest niewinny, to niech idzie do sadu po odszkodowanie.
        • iwonamarkowska Re: G.B to taki sam syf jak Polska 02.03.09, 14:32
          rikol napisała:

          > A pomyslales, jakie problemy z psychika maja ofiary przemocy
          seksualnej? Nie? A
          > szkoda!

          A osoby niesłusznie posądzane o seksualne naduzycia? Ich problemy
          z prawem, kontakt z policja? Wpływ na psychikę, życie rodzinne>?
          Takich ludzi jest więcej, niż mogloby się wydawać.
        • borys996 Pomyśl chwilę 02.03.09, 15:55
          To że koleś jest niewinny było wiadomo cały czas, mimo to spędził
          pół roku w więzieniu. Dziewczyna podała rysopis zupełnie nie
          pasujący do jego wyglądu. A pieniądze niczego nioe załatwiają.
          pomyślałaś że facet może mieć problemy przez to do końca życia?
    • lukciu Re: ciemnota 02.03.09, 09:20
      On pajacuje bo brak mu argumentów. Ciekawe czy gdyby za pożądliwe spojrzenia i
      dwuznaczne propozycje posiedział w areszcie z perspektywą kilkunastu lat w celi
      ze zboczeńcami, zmieniłby zdanie.
      • 4g63 Re: ciemnota 02.03.09, 10:20
        faktem jest że kobiety same podcinają gałąź na której siedzą, tak już natura ukształtowała człowieka, że facet jest zaczepny a wielu kobietom to się bardzo podoba, najwięcej gadają o tym te które tego nie doświadczają i może stąd wynika problem... niestety wymuszanie u ludzi opanowania w tej kwestii może mieć straszne skutki dla cywilizacji, mężczyźni zmienią się w psychologicznych eunuchów, bo samo myślenie o seksie będzie się u nich wiązało z karą...., jeśli to chcecie osiągnąć, to róbcie tak dalej!
        • focus35 Re: ciemnota 02.03.09, 23:25

          jesli jest to myslenie i nie tylko myslenie, a dzialanie seksualne
          WBREW drugiej osobie to pewnie, ze niech bedzie zwiazane z kara -
          nikt przez to nie zostanie eunuchem, za to mniej bedzie gwalcicieli -
          Poza tym przeginasz - za samo myslenie o seksie karal juz Jezus
          ("lepiej sobie wylupic oko niz pozadliwie patrzec na kobiete" cytat
          niedokladny ale sens ogolny zachowany)- panswto zadne tak daleko sie
          nie posuwa;)

          4g63 napisał:

          > faktem jest że kobiety same podcinają gałąź na której siedzą, tak
          już natura uk
          > ształtowała człowieka, że facet jest zaczepny a wielu kobietom to
          się bardzo po
          > doba, najwięcej gadają o tym te które tego nie doświadczają i może
          stąd wynika
          > problem... niestety wymuszanie u ludzi opanowania w tej kwestii
          może mieć stras
          > zne skutki dla cywilizacji, mężczyźni zmienią się w
          psychologicznych eunuchów,
          > bo samo myślenie o seksie będzie się u nich wiązało z karą....,
          jeśli to chceci
          > e osiągnąć, to róbcie tak dalej!
      • road_66 Re: ciemnota 02.03.09, 11:13
        >Ciekawe czy gdyby za pożądliwe spojrzenia i
        > dwuznaczne propozycje posiedział w areszcie z perspektywą kilkunastu lat w celi
        > ze zboczeńcami, zmieniłby zdanie.

        Czyli macanie jednak jest złe? Bo widać spuściliście z tonu z macania na rzecz
        dwuznacznych propozycji i spojrzeń. Za chwilę dojdzie do tego, że będziecie
        wmawiać, że was za krzywe spojrzenie w Wielkiej Brytanii wsadzą.

        A Iwona chyba ma jednak siusiaka między nogami, tyle, że się po damsku
        podpisuje. Chociaż, głupich nie sieją...
        • iwonamarkowska Re: ciemnota 02.03.09, 11:25
          road_66 napisał:

          > podpisuje. Chociaż, głupich nie sieją...

          Masz siebie na myśli?
          • road_66 Re: ciemnota 02.03.09, 11:31
            To chyba oczywiste, że ciebie. ;p
        • lukciu Re: ciemnota 02.03.09, 11:28
          Słuchaj mnie kobieto - naruszenie nietykalności cielesnej powinno być karane
          ADEKWATNIE do czynu (to jest moje zdanie).
          Pomawianie o przestępstwo naruszenia nietykalności cielesnej (które bardzo
          często ciężko udowodnić) powinno być karalne tak samo, jeśli nie bardziej surowo.
          Natomiast uważam, że Ty masz cięgle siusiaka w głowie i doprowadza Cię on do
          ANTYSIUSIAKOWEJ fobii.
          • road_66 Re: ciemnota 02.03.09, 11:36
            przecież Iwona jest po twojej stronie Lukciu, ona lubi być targana za włosy i do
            jaskini.
            • iwonamarkowska Re: ciemnota 02.03.09, 12:07
              road_66 napisał:

              > przecież Iwona jest po twojej stronie Lukciu, ona lubi być targana
              za włosy i d
              > o
              > jaskini.

              Jak to było? Głupich nie sieją?
              • road_66 Re: ciemnota 02.03.09, 12:10
                a widzisz, już nie pamiętasz ;)
                • lukciu Re: ciemnota 02.03.09, 12:27
                  Opanuj się kobieto i dyskutuj na poziomie merytorycznym bo inaczej taka
                  "rozmowa" nie ma sensu.
                  • road_66 Re: ciemnota 02.03.09, 12:30
                    Iwona widocznie nie chce z nami dyskutować, jej problem ;)
                    • lukciu Re: ciemnota 02.03.09, 12:41
                      road_66 teraz "walisz głupa" :/ żałosne...
                      • road_66 Re: ciemnota 02.03.09, 12:49
                        Cały czas to robiłem, a ty, tak samo zresztą pisząc do mnie per "kobieto" ;).

                        Ty sobie grałeś mentora pouczającego kobiety, a ja się do tego dostawałem. Nie
                        wiem dlaczego nagle przestało ci pasować, mnie to bawiło, śmieszna dyskusja na 3
                        głosy.

                        Nie żartuj też z tą dyskusją merytoryczną, bo napisałeś tyle argumentów co kot
                        napłakał, nie odnosząc się za bardzo do uprzedniej dyskusji. ;)
                        • lukciu Re: ciemnota 02.03.09, 13:03
                          Przeczytaj sobie cały wątek a propos argumentów i pomyśl tak tylko przez 5 minut.
                          Skoro cie to bawiło to baw się dalej, miłego dnia.
                          • road_66 Re: ciemnota 02.03.09, 13:08
                            > Skoro cie to bawiło to baw się dalej, miłego dnia.

                            Do zabawy trzeba jeszcze paru nawiedzonych. Iwona wymiękła, widzę, właśnie, że
                            ty też.
    • ale_hale Rzetelność 02.03.09, 09:33
      Do Autora:
      Sheerness, więzienie Stanford Hill znajduje się na Isle of Sheppey przy ujściu
      Tamizy do Morza Północnego. A Dover, jak wszyscy wiemy, jest po "drugiej
      stronie" hrabstwa Kent na południu. Pewnie macie jakieś deadlines, do których
      musicie napisać tyle a tyle artykułów, ale nie odwalajcie roboty bez sprawdzenia
      informacji. To tylko wpływa negatywnie na wiarygodność.
    • sefdzi Ręce przy sobie! 02.03.09, 09:37
      dlatego wolę sobie żyć we własnym karju niż u obcych
    • naprawdetrzezwy Piszecie o zwykłych chamach, ale usiłujecie ich wy 02.03.09, 09:46
      bielić.
      Czyżby Gazeta stała po stronie gwałcicieli?

      Cham i bandyta, to nie jakiś koński zalotnik, a cham i bandyta.
      ;>>>
      • lukciu Re: Piszecie o zwykłych chamach, ale usiłujecie i 02.03.09, 09:56
        Chyba nie jesteś do kończ trzeźwy... Czemu bandyta?? Cham to dlatego że facet
        pomylił mieszkania ale wskażesz mi bandytę??
        • bqa82 Re: Piszecie o zwykłych chamach, ale usiłujecie i 02.03.09, 10:14
          Ludzie, czytajcie ze zrozumieniem:
          "Mariusz chciałby wejść, ale ona nie chce go wpuścić. On mówi: daj
          buziaka, ona mówi: spadaj. On: może się napijemy piwka.
          Ona: spadaj na drzewo. Trwa to jakiś czas"
          Rozumiem, gdyby pomylił drzwi i powiedział przepraszam, może piwko Ci
          postawię, za to że Cię obudziłem. Ale wybaczcie, jeśli ktoś przez
          "pomyłkę" trafia do drzwi koleżanki, która mu się podoba i jeszcze na
          cham próbuje się do środka wepchnąć, to moim zdaniem powinien dotsać
          nauczkę na przyszłość. Nikt z nas nie wie, co by się stało, gdyby go
          wpuściła "dla świętego spokoju".

          P
          • remik.bz Znaj proporcjum mocium panie 02.03.09, 10:37
            bqa82 napisał:

            > Ludzie, czytajcie ze zrozumieniem:
            > "Mariusz chciałby wejść, ale ona nie chce go wpuścić. On mówi: daj
            > buziaka, ona mówi: spadaj. On: może się napijemy piwka.
            > Ona: spadaj na drzewo. Trwa to jakiś czas"
            > Rozumiem, gdyby pomylił drzwi i powiedział przepraszam, może piwko
            Ci
            > postawię, za to że Cię obudziłem. Ale wybaczcie, jeśli ktoś przez
            > "pomyłkę" trafia do drzwi koleżanki, która mu się podoba i jeszcze
            na
            > cham próbuje się do środka wepchnąć, to moim zdaniem powinien
            dotsać
            > nauczkę na przyszłość. Nikt z nas nie wie, co by się stało, gdyby
            go
            > wpuściła "dla świętego spokoju".
            >
            > P


            Massz rację powinien dostac nauczke.
            Ale kara powinna byc adekwatna do przewinienia. Dziewczyna
            oczywiście nie powinna go wpuszczać (jeśli sobie nie zyczyła). Ale
            gość za takie "przestępstwo" powinien dostać ew. mandat czy grzywne
            a nie więzienie.

            Dwa lata temu , moj kolega (lekarz) wracał do domu piekielnie
            zmeczony, był kilkadziesiąt godzin na nogach (jakis wypadek
            drogowy).
            Pomylił bloki na osiedlu ze zmeczenia . Wszedł do obcego (otwartego)
            mieszkania ,za póżno zauwazył pomyłke.
            W mieszkaniu była mloda kobieta , narobiła
            wrzasku ,ze "złodziej" ,ze "gwałciciel".
            Przybiegli sasiedzi ,zatrzymali "bandytę" az do przyjazdu policji.
            A policja wyjasniła sprawę , wylegitymowała "bandytę" ,dzwonili do
            szpitala gdzie pracuje, skontaktowali się z zona w sasiednim budynku.
            "Pokrzywdzona" sama przyznała ,że zaczęła się "drzeć" na wszelki
            wypadek, gdy tylko zaobaczyła intruza.
            Kolega przeprosił za pomylke.
            I tyle.
            Na szczęście działo się to w Polsce.
            W UK dostałby dozywocie.
            • fomica Re: Znaj proporcjum mocium panie 02.03.09, 11:36
              Wiesz, remik, historia twojego lekarza nijak się nie ma do historii tego typa z
              artykułu. Pierwszy szybko się wycofał, przeprosił, pokajał i koniec sprawy.
              Drugi próbowal dostac buzi, postawic piwko, zawiązać znajomość. Pijany. To chyba
              jest różnica?
              Poza tym, ta wymiana zdań przytoczona w artykule "daj buziaka, spadaj na drzewo"
              jest zapewne mocno wygładzona i ocenzurowana. Pijany pewnie raczej ryczał na
              całe gardło że chce mu się kobiety, kobieta mu na to "odp... się". Bo po
              alkoholu hamulce pękają i ludzie stają sie wulgarni. Moim zdaniem można sie
              przestraszyć takiego nocnego gościa.
              • remik.bz Re: Znaj proporcjum mocium panie 02.03.09, 13:03
                fomica napisał:
                fomica napisał:

                > Wiesz, remik, historia twojego lekarza nijak się nie ma do
                historii tego typa z
                > artykułu. Pierwszy szybko się wycofał, przeprosił, pokajał i
                koniec sprawy.

                Skąd wiesz ,czy ten "typ" z artykułu tez się nie wycofał , pokajał ?
                Z artykułu wynika ,ze nie wszedł do dziewczyny nawet. "Negocjował"
                przez okno.
                Wycofał sie sam , bez przymusu.

                Poza tym, ta wymiana zdań przytoczona w artykule "daj buziaka,
                spadaj na drzewo
                > "
                > jest zapewne mocno wygładzona i ocenzurowana. Pijany pewnie raczej
                ryczał na
                > całe gardło że chce mu się kobiety,

                Ale to tylko slowa , nie czyny. I nie bardzo wiadomo na ile grożne
                słowa. Chyba niezbyt grozne , skoro sam się wycofał po zdecydowanej
                odmowie wpuszczenia go.
                Jesli w pracy kolega Ci powie "przygotuj mi k.rwa na jutro te
                materiały , bo inaczej Cie zabije" - to oznacza ,że kolegę nalezy
                wsadzić do kicia za zamiar morderstwa?
                Kolega jest co najwyżej chamem - a za to się nie wsadza do wiezień.
                • magatamo Re: Znaj proporcjum mocium panie 02.03.09, 13:51
                  remik.bz napisał:
                  > Jesli w pracy kolega Ci powie "przygotuj mi k.rwa na jutro te
                  > materiały , bo inaczej Cie zabije" - to oznacza ,że kolegę nalezy
                  > wsadzić do kicia za zamiar morderstwa?
                  > Kolega jest co najwyżej chamem - a za to się nie wsadza do wiezień.

                  a słyszałeś o groźbach karalnych???
            • hermilion Re: Znaj proporcjum mocium panie 02.03.09, 12:32
              Sorry ale Twoj przykład jest nieadekwatny, bo też
              Twoj kolega nie rzucal nieprzystojnych propozycji,
              nie był pijany i nie obmacywał kobity.

              > Massz rację powinien dostac nauczke.
              > Ale gość za takie "przestępstwo" powinien dostać ew.
              > mandat czy grzywne a nie więzienie.

              Tys kurde gościu z byka spadł .. za przypadkowe wejście
              do czyjegoś domu - tak .. za napaść .. do pierdla i to
              na kilka lat.

              Jak by Ciebie w mieszkaniu maszło 3 łysych i proponowali
              w sposób chamski stosunek odtylcowy, chcesz czy nie -
              to też uważasz że właściwym byłaby grzywna lub mandat?

              Myślenie nie boli.
          • paskudek1 Re: Piszecie o zwykłych chamach, ale usiłujecie i 02.03.09, 12:29
            "Nikt z nas nie wie, co by się stało, gdyby go
            > wpuściła "dla świętego spokoju"."
            możemy sie domyślać że jakby go w końcu wpuściła, żeby wypić to nieszczęsne piwo z myslą "niech ma a potem niech spada,m jedno piwo moge wypić" facet np. mógłby mniemac że ona jednak tego seksu chce. I w końcu doszłoby albo do gwałtu albo do rzetelnego usiłowania gwałtu. Ale wtedy komentarze w necie byłyby mniej więcej takie: "i po co debiolka go wpuszczała, przeciez dobrze wiedziała czego on che. Wpuści taka, kokietuje, dekolt do pasa a potem biedna skrzywdzona panienka"
            a do tych wszystkich zastanawiających się czego szuka samotna kobieta w knajpie odpowiadam - samotna kobieta w knajpie albo tez kobieta w towarzystwie INNEJ kobiety wcale niekoniecznie szuka seksu i obłapiania rpzez facvetów. NAWET jeżeli ma na sobie skąpe tu i tam ubranie. Rzeczywiście ciekawostka jest to, że jak facet faceta poklepie po plecach, a nie daj Boże niżej to w ryj dostanie bankowo. A jak poklepie kobietę to wszystko ok.
            • echtom Re: Piszecie o zwykłych chamach, ale usiłujecie i 02.03.09, 12:42
              Nikt z nas nie wie, co by się stało, gdyby go
              > > wpuściła "dla świętego spokoju"."

              Ale dlaczego miałaby wpuszczać "dla świętego spokoju"? Zamiast
              dyskutować, powinna zamknąć mu drzwi przed nosem, a gdyby facet
              próbował wtargnąć siłą, zrobić raban na cały dom, a faceta skarżyć o
              naruszenie miru domowego, a nie "gwałt".
            • echtom Re: Piszecie o zwykłych chamach, ale usiłujecie i 02.03.09, 12:58
              Kobiety często same podejmują erotyczną grę, a jak im się znudzi
              albo przybierze inny obrót, niż chciały, robią z siebie ofiary. Inny
              problem to małolaty, które konfabulują, żeby zwrócić na siebie uwagę
              albo uniknąć konsekwencji jakiegoś wybryku (najgłośniejszy przykład
              w historii to dziewczynka, która chcąc uniknąć kary za
              przewinienie, wkręciła całe miasteczko w proces o czary;). Takie
              zachowania wywołują efekt "cry wolf" i stępiają społeczną wrażliwość
              na problem. A potem zgłasza się na policję ofiara ewidentnego gwałtu
              i nikt nie traktuje jej poważnie. Smutne.
              • sparxx Re: Piszecie o zwykłych chamach, ale usiłujecie i 02.03.09, 13:13
                > Kobiety często same podejmują erotyczną grę

                Często? Często??!!
                Ile razy Tobie się zdarzyło, że "kobieta podjęła erotyczną grę" w taki sposób?
                zdarzyło ci się w ogóle?
                smutne to jest takie uogólnianie i skłonność do konfabulacji, w zależności od
                płci, kiedy to przedstawiciel/ka jednej płci broni tej swojej, odsądzając od
                czci całą płeć przeciwną. Bo faceci to świnie, a kobiety to dziwki. I to jest
                smutne.
              • okrent9 Re: Piszecie o zwykłych chamach, ale usiłujecie i 02.03.09, 14:12
                echtom napisała:

                "Takie
                > zachowania wywołują efekt "cry wolf" i stępiają społeczną
                wrażliwość
                > na problem."

                A to u nas w Polsce JEST już jakaś społeczna wrażliwość na ten
                problem?!

                Daj spokój...
              • falka_85 Re: Piszecie o zwykłych chamach, ale usiłujecie i 02.03.09, 14:31
                > Kobiety często same podejmują erotyczną grę, a jak im się znudzi
                > albo przybierze inny obrót, niż chciały, robią z siebie ofiary.

                O tak bo jak już kobieta podejmie erotyczną grę (czytaj: bedzie się całować albo pozwoli na pieszczoty ale na więcej nie ma poprostu ochoty) i jej się znudzi (czytaj: pan okaże się nudiarzem) albo przybierze inny obrót niż chciała (np. pan natarczywie zacznie domagać się seksu i zacznie zdejmować jej bieliznę wbrew jej woli) robi z siebie ofiarę (czytaj: idzie na policję z oskarżeniem o gwałt). No masz racje - często tak jest.
              • rikol Re: Piszecie o zwykłych chamach, ale usiłujecie i 02.03.09, 14:31
                Nie mieszaj flirtu z gwaltem. Kobiety nie gwalca mezczyzn. Natomiast mezczyzni
                gwalca kobiety i dzieci. Zalosne jest zrownywanie dekoltu i gwaltu. Dostales
                kiedys w ryj? Widzisz roznice miedzy tym a np. oddzialywaniem na innych glebokim
                dekoltem? Jesli nie, to na uswiadamianie za pozno.
                • iwonamarkowska Re: Piszecie o zwykłych chamach, ale usiłujecie i 02.03.09, 14:33
                  rikol napisała:

                  > Kobiety nie gwalca mezczyzn. Natomiast mezczyzni
                  > gwalca kobiety i dzieci.

                  Jednym słowem niegodne życia kreatury...
                  • iluminacja256 Re: Piszecie o zwykłych chamach, ale usiłujecie i 02.03.09, 14:39
                    Dlaczego podszywasz się pod kobietę na forum, choc jesteś
                    męzczyzną ?
                    • iwonamarkowska Re: Piszecie o zwykłych chamach, ale usiłujecie i 02.03.09, 14:50
                      iluminacja256 napisał:

                      > Dlaczego podszywasz się pod kobietę na forum, choc jesteś
                      > męzczyzną ?

                      Może skupisz się na meritum sprawy zamiast snuć chore domysły...
                      • iluminacja256 Re: Piszecie o zwykłych chamach, ale usiłujecie i 02.03.09, 14:58
                        Na meritum już sie skupiłam - masz jakieś problemy psychologiczne
                        skoro w temacie o gwałtach podszywasz sie pod kobietę i wypisujesz
                        takie nonsensy
                        • iwonamarkowska Re: Piszecie o zwykłych chamach, ale usiłujecie i 02.03.09, 15:14
                          iluminacja256 napisał:

                          > Na meritum już sie skupiłam - masz jakieś problemy psychologiczne
                          > skoro w temacie o gwałtach podszywasz sie pod kobietę i wypisujesz
                          > takie nonsensy

                          Po pierwsze nie jest to temat o gwałtach a po drugie nie interesuje
                          mnie to za kogo mnie masz...
                          • iluminacja256 Re: Piszecie o zwykłych chamach, ale usiłujecie i 02.03.09, 15:27
                            Za to mnie interesuje jaki cel mozna mieć w podszywaniu sie pod
                            kobietę w wątku o molestowaniu seksualnym kobiet własnie i
                            wyglaszanie tez , które brzmią jednoznacznie - kobiety są sobie
                            same winne i w ogóle przesadzają, molestownaie nie istnieje , a o
                            gwąłtach zmyslaja, zeby nachapać sie kasy.

                            Wiesz kolego, zeby wiarygodnie udawać kobietę na forum, trzeba
                            jednak mieć wiecej umiejetnosci niż załozenie kobiecego nicka .
                            • iwonamarkowska Re: Piszecie o zwykłych chamach, ale usiłujecie i 02.03.09, 15:48
                              iluminacja256 napisał:

                              > Wiesz kolego, zeby wiarygodnie udawać kobietę na forum, trzeba
                              > jednak mieć wiecej umiejetnosci niż załozenie kobiecego nicka .

                              Cierpisz na jakieś paranoje?
                              • iluminacja256 Re: Piszecie o zwykłych chamach, ale usiłujecie i 02.03.09, 16:40
                                O to samo chciałam zapytać ciebie.
                              • echtom Iwona, nie przejmuj się 02.03.09, 17:15
                                Mnie też niektórzy biegli forumowi psychologowie biorą za faceta:D
                                • zdzichudyrma Re: Iwona, nie przejmuj się 02.03.09, 22:00
                                  bo nim jestes... i nie zdziwiłbym sie gdybys czasem lubił wypowiadac sie na
                                  forum pod pseudo iwonamarkowska
                                  moze to jeszcze nie rozdwojenie jaźni ale,juz na pewno psychiatra mógby sie tobą
                                  zainteresowac. najlepiej zgłoś sie sam dla własnego dobra, bo sie w koncu pogubisz
                                  • echtom Re: Iwona, nie przejmuj się 02.03.09, 22:49
                                    No tak, przy tylu postach w wątku to można się pogubić i ludzi pomylić :D
        • magatamo Re: Piszecie o zwykłych chamach, ale usiłujecie i 02.03.09, 10:31
          lukciu napisał:

          > Chyba nie jesteś do kończ trzeźwy... Czemu bandyta?? Cham to dlatego że facet
          > pomylił mieszkania ale wskażesz mi bandytę??


          freudowska pomyłka z tymi mieszkaniami?? bo wynika z textu, że poszedł do
          dziewczyny, żeby się z nią przespać

          próby wymuszania sexu to usiłowanie gwałtu - i jest to karane przez prawo
          przestępstwo. Dokonujący przestępstwa - bandyta ;)
    • remik.bz Cieszę sie ,że mieszkam w normalnej Polsce 02.03.09, 10:14
      Zachód jest zboczony na punkcie "molestowania seksualnego ".
      Podejrzewam ,że stoi za tym mozliwość zrobienia kasy.
      No i na szczęście kobiety w Polsce sa normalne.
      Pospolitych chamów po prostu walą w gębę a nie szukaja pomocy u
      policji.
      A pocałunek w rekę traktują jako objaw szacunku a nie
      jakies "podteksty".
      W Polsce gościa , który po pijaku pomyliby "drzwi" policja po prostu
      zawiozłaby na izbe wytrzeźwien.
      Dostałby tez jakąś grzywnę czy mandat.
      I to jest adekwatna kara do rozmiaru przestępstwa.
      Nie dajmy się zwariować , w starej Europie nie wszystko jest "cacy".
      • tezas Re: Cieszę sie ,że mieszkam w normalnej Polsce 02.03.09, 10:31
        > Pospolitych chamów po prostu walą w gębę
        A pospolici chami oddaja.
        ---------------------------------
        Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
        Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
        zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
        • remik.bz Re: Cieszę sie ,że mieszkam w normalnej Polsce 02.03.09, 10:39
          tezas napisała:

          > > Pospolitych chamów po prostu walą w gębę
          > A pospolici chami oddaja.

          Zdarza sie ,że pospolite chamy oddaja.
          No to wtedy przydaje sie wymiar sprawiedliwości.
          Nie sądze jednak aby nawet taki oddajacy cham zasługiwał na
          kilkanascie lat więzienia.

          > ---------------------------------
          > Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
          > Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
          > zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
        • alfalfa Re: Cieszę sie ,że mieszkam w normalnej Polsce 02.03.09, 10:45
          tezas napisała:

          > > Pospolitych chamów po prostu walą w gębę
          > A pospolici chami oddaja

          No i piękny poziom.

          Kiedyś przechodziłem w dzień po gorszej dzielnicy mego miasta, z
          bramy wybiegła chwiejnym krokiem półnaga kobieta, przecięła ulicę i
          wbiegła do bramy po drugiej stronie, za nią wybiegł bełkocząc
          półnagi (w gaciach) facet i zataczając się też wbiegł do tej samej
          bramy. Wszytko trwało jakieś 15sek., przechodnie zwolnili,
          rozejrzeli się i za chwilę życie potoczyło się dalej.

          Mam wrażenie, że dyskutanci w tym wątku za często przebywają w
          takich jak opisałem dzielnicach i błędnie obserwacje swe rzutują na
          ogół stosunków damsko-męskich.
          A.

          • echtom Re: Cieszę sie ,że mieszkam w normalnej Polsce 02.03.09, 10:54
            Ja nie przebywam;) A tak poważnie: tu wchodzą w grę dwie kwestie.
            Pierwsza - co jest przestępstwem, a co nie, druga - stopniowanie
            kary adekwatnie do przewinienia. Ostatnio niestety coraz częściej
            wypowiadają się rygoryści, dla których "daj buziaka" = gwałt, a
            klaps na pupę dziecka = egzekucja kablem.
      • magda-magda25 Re: Cieszę sie ,że mieszkam w normalnej Polsce 02.03.09, 15:59
        Ciekawe...ok, dla mnie jak mnie obcy zawiany gosc caluje w reke to dostaje po
        gebie, ale skoro lubisz....
        • remik.bz Co złego jest w całowaniu w rekę ? 03.03.09, 08:23
          magda-magda25 napisała:

          > Ciekawe...ok, dla mnie jak mnie obcy zawiany gosc caluje w reke to
          dostaje po
          > gebie, ale skoro lubisz....

          Dlaczego zaraz "zawiany" ?
          Ja całuje kobiety w rękę w stanie "normalnym".
          Tak minie po prostu wychowano (jest to objaw szacunku wobec kobiety)
          Jakos do tej pory nie spotkałem sie z agresją ze strony kobiet w
          zwiazku z takim zachowaniem.
          A tak nawiasem, co złego jest Twoim zdaniem w całowaniu kobiet w
          rekę ?
          • echtom Re: Co złego jest w całowaniu w rekę ? 03.03.09, 08:47
            Sympatyczny, staroświecki zwyczaj i tyle.
            • remik.bz Re: Co złego jest w całowaniu w rekę ? 03.03.09, 08:50
              echtom napisała:

              > Sympatyczny, staroświecki zwyczaj i tyle.
              >

              Tez tak uważam , ale Magda za to "wali po gebie".
              Ciekawe dlaczego ?
              • july-july Re: Co złego jest w całowaniu w rekę ? 03.03.09, 09:59
                Moze dlatego, że sobie tego nie życzy i ma do tego prawo? Tak jak Ty
                masz prawo uważać to za sympatyczny zwyczaj? Ja też nie lubię
                całowania w rękę, jak i "psiapsiółkowatego" całowania w policzek. I
                co, mam sie zmuszać?
                • remik.bz Re: Co złego jest w całowaniu w rekę ? 03.03.09, 12:49
                  july-july napisała:

                  > Moze dlatego, że sobie tego nie życzy i ma do tego prawo? Tak jak
                  Ty
                  > masz prawo uważać to za sympatyczny zwyczaj? Ja też nie lubię
                  > całowania w rękę, jak i "psiapsiółkowatego" całowania w policzek.
                  I
                  > co, mam sie zmuszać?

                  A czy Magda zamiast "walić w gębę" nie moze po prostu
                  powiedzieć ; "proszę mnie nie całować w rękę " ?
                  • echtom Re: Co złego jest w całowaniu w rekę ? 03.03.09, 13:20
                    Wydaje mi się, że w całej tej aferze z powszechnym molestowaniem
                    mamy do czynienia z paroma problemami: przewrażliwieniem,
                    nieumiejętnością odróżniania przestępstwa od złamania zasad savoir-
                    vivre'u oraz nieumiejętnością komunikacji. Jeżeli facet robi coś,
                    czego kobieta nie lubi, na ogół wystarczy, żeby go o tym wyraźnie
                    poinformowała, a jeśli jest tępy, może użyć perswazji ręcznej.
                    Policja jest od łapania przestępców, nie od wychowywania.
    • bilboleloszek Ręce przy sobie! 02.03.09, 10:21
      no i świetnie. Artykuł w tonie "biedny Polaczku te Angielki to france i jak je
      przyjacielsko poklepiesz po pupie to pójdziesz siedzieć", no i bardzo dobrze,
      bo może kobiety nie chcą takiego poklepywania. W Polsce jest oczywiście
      przyzwolenie na takie przedmiotowe traktowanie kobiet. Tu nikt nie zareaguje
      na to gdy pijany facet w pociągu przy każdym przejściu obok mnie szczypał mnie
      w pośladek, a ja chętnie oddałabym takiego do aresztu!
      • remyyy Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 15:21
        jasne do więzienia... szczególnie jeżeli nie było poklepywania

        i jak rozumiem działa to w "obie" strony, no bo w końcu prawo nie rozróżnia koloru skóry, płci, etc
    • tezas dla wymiaru sprawiedliwosci w PL gwalt nie istniej 02.03.09, 10:28
      Byly w Polsce badania (policjantow i prokuratorow) i okazało się, ze
      dla calkiem sporej części z nich przestepstwo gwaltu nie istnieje.
      Kobiety (nie tylko: żony, prostytutki itp.) zgwałcic po prostu nie
      można:
      "Wymuszenia stosunku za pomocą presji innej przemoc fizyczna, np.
      przez doprowadzenie do stanu bezbronności po podaniu środków
      farmakologicznych nie uważa za zgwałcenie (...) 29,7% prokuratorów,
      39,3% policjantów (...). Z kolei doprowadzenia do obcowania
      płciowego wbrew woli osoby poszkodowanej przy życiu przemocy lub
      groźby jej użycia, za zgwałcenie nie uważa: (...) 18,9%
      prokuratorów, 32,6% policjantów (...). Wyniki te oznaczają, że dla
      pewnej grupy funkcjonariuszy (około 20% prokuratorów i blisko 40%
      [powinno być: 33%] policjantów) przestępstwo zgwałcenia w ogóle nie
      istnieje, nie ma bowiem zachowań, które skłonni byliby za zgwałcenie
      uznać."

      temida.free.ngo.pl/wsluzbie.htm

      Nb po zajrzeniu tam zobaczycie, że kobiety mają jeszcze bardziej
      negatywny stosunek dla ofiar gwałtu niż mężczyźni.

      Witamy w tzw. "normalnym" kraju - RP.

      ---------------------------------
      Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
      Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
      zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
    • bugmenot2008_2 Przypadek Andrzeja jest symptomatyczny. To jest 02.03.09, 10:38
      efekt tzw. politycznej poprawności, a w zasadzie zinstytucjonalizowanej
      dyskryminacji ze względu na płeć i rasę, pozwalającej na aresztowanie i
      prześladowanie ludzi na podstawie najbardziej nawet niedorzecznych oskarżeń i
      praktycznie nie branie pod uwagę dobra strony fałszywie oskarżanej. Na to
      dodatkowo nakłada się nienawiść do emigrantów.
    • thorgallpl To jest ta wolnosc w ue? 02.03.09, 10:39
      gdzie nie ma co sie tlumaczyc-byle gowniara moze ci wsadzic do wiezienia na
      lata? gdzie prawo do obrony? chcecie takich durnot i w polsce??? Toz w takim
      momencie lepiej bedzie w ogole nie chodzic do barow-zaraz oskarzy ciebie jakas
      brzydula, ze krzywo spojrzales.
      • morqadir Re: To jest ta wolnosc w ue? 02.03.09, 11:22
        szczęście że wiekszość Polaków narazie jest normalna.Tz. poprawność polityczna
        to jedna z form skretynienia zachodniej części kontynentu
      • sevilla136 Re: To jest ta wolnosc w ue? 02.03.09, 11:37
        Kara winna byc adekwatna do winy. Z artykułu wynika, ze nie chodzi o
        ludzi mających poważne problemy ze swoja sexualnością, a o facetów,
        z których jeden jest ewidentnie ofiarą fałszywego oskarżenia, a
        drugi był w stanie częsciowej niepoczytalności
        spowodowanej "pomrocznością jasną". Nie bronię specjalnie tego
        dugiego, ale bez przesady. Takie rzeczy winny skończyć sie jakąś
        dotkliwą grzywną... Niszczyć komuś życie za taki incydent? Wiadomo,
        nieprzyjemny, nie na miejscu, buracki.. Czy jednak warto za to
        wsadzać gościa na 15 lat do paki z prawdziwymi zboczeńcami. Jaki on
        z tego wyjdzie? Lepszy?
        Ktoś gdzieś napisał, że żyjemy obecnie w pornokulturze - materiały
        tego rodzaju otaczają nas z każdej strony, pełno tego w kioskach w
        telewizji, niemal każda reklama odnosi się do sexu. Kobiety (nie
        wszystkie) coraz częściej chodzą ubrane bardzo wyzywająco, w
        ubranich które jeszcze jakiś czas temu uchodziły za właściwe w
        burdelach. A faceci (normalni!!) są wzrokowcami. Może niech babki
        tańczą nago na stołach w barach, a potem wnoszą oskarżenia że facet
        się ślini na ich widok...
        I jeszcze jedno, czy w Anglii nie obowiązuje zasada domniemania
        niewinności?
        Nie chciałbym żyć w takim kraju, gdzie prawo obraca się przeciwko
        obywatelom, a jest tworzone przez lobby feministyczno-homosexualne.
        • rikol Re: To jest ta wolnosc w ue? 02.03.09, 14:34
          Taniec nago na stole jest legalny. Naruszenie nietykalnosci czy gwalt legalne
          nie sa. Czym innym jest darowizna, a czym innym rozboj.
    • elmaz Ręce przy sobie! 02.03.09, 11:16
      Abstrahując od tego, czy i jak należy karać to co zrobił ten człowiek,
      chciałem zwrócić uwagę na jedno - KONSTYTUCJĘ RP.

      Art.55 pkt 1 mówi, że ekstradycja obywatela polskiego jest zakazana, za
      wyjątkiem pkt 2 i 3, gdzie w pkt 2 jest mowa o czynach karalnych w Polsce, a w
      pkt 3 o zbrodniach ludobójstwa.

      Więc ja się pytam - skoro ten czy nie byłby karalny w Polsce (a tak twierdzi
      autor artykułu) - to jakim prawem odbędzie się ewentualna ekstradycja ???

    • kapitan.kirk Ręce przy sobie! 02.03.09, 11:17
      Regulacje "antykońskie" w Wielkiej Brytanii mogą się z polskiego
      punktu widzenia wydawać przesadne (choć wg mnie akurat takie nie są -
      jestem facetem, ale w ogóle nie rozumiem jak można np. obmacywać
      panie wbrew ich woli i co to właściwie dla "macantów" za
      przyjemność). Tym niemniej, widziały gały etc. - przyjeżdżając do
      obcego kraju, należy w miarę możliwości przestrzegać lokalnych
      zwyczajów i przepisów, jeżeli nie chce się trafić do kicia albo w
      najlepszym przypadku wyjść na chama. To a propos pierwszego z
      opisywanych przypadków, bo sensu przytoczenia tego drugiego w
      kontekście walki z molestowaniem w ogóle nie rozumiem - chodzi
      przecież po prostu o pomyłkę śledczą, która równie dobrze mogłaby
      się zdarzyć i w Polsce (tyle że facet posiedziałby pewnie jeszcze
      dłużej...).

      Pzdr
      • rijselman12.0 Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 11:55
        Racja,kapitanie...Pragne dodac "z innej beczki".Kochana,moralna UE
        postanowila,w porozumieniu z wladzami Tajlandii ,zwalczac pedofilska
        turystyke...-fajnie!-Pedofilom zdrowo sie oberwalo;-juz sie boja
        napalania na tajskie dzieci...-Teraz tajski wymiar sprawiedliwosci
        sciga "na frajera"...-Turysta odwiedza knajpy,wypija zdrowa ilosc
        trunkow...-do takiego nabuzowanego ciecia przylepia sie super sexy
        laska,wciskajac kit o ukonczonej dwudziestce.-Polprzytomny facet
        daje sie wprowadzic do hotelowego pokoju..-Po kilku minutach wpadaja
        policjanci...-klient gotowy.
        • tezas w obliczu 'rewelacji2 02.03.09, 12:27
          rijselman12.0 proponuje zaprzestania scigania gwaltow, pedofilii i
          kazirodztwa.
          ---------------------------------
          Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
          Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
          zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
          • iwonamarkowska Re: w obliczu 'rewelacji2 02.03.09, 12:34
            Pedofilia jako taka akurat nie jest ściagana, dlatego że jest
            zjawiskiem a nie czynem.
            • iwonamarkowska Re: w obliczu 'rewelacji2 02.03.09, 12:35
              iwonamarkowska napisała:

              > Pedofilia jako taka akurat nie jest ściagana, dlatego że jest
              > zjawiskiem a nie czynem.

              Kazirodztwo również..
              • tezas Re: w obliczu 'rewelacji2 02.03.09, 12:37
                OK, skoro nagle zebralo ci sie na precyzje: "czyny kazirodcze i
                pedofilskie".

                ---------------------------------
                Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
                Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
                zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
        • rikol Re: Ręce przy sobie! 02.03.09, 14:47
          Rownie dobrze mozna przestac scigac mordercow, bo niektorzy ludzie popelniaja
          samobojstwa.
    • bugmenot2008_2 Niedługo zaczną aresztować za to, że urok rzucił. 02.03.09, 11:50
      Wystarczy tylko oskarżenie jakieś wariatki.
      • rijselman12.0 Re: Niedługo zaczną aresztować za to, że urok rzu 02.03.09, 12:04
        A jakze ! -We Francji glosnym stal sie przypadek oskarzenia ojca
        przez corke (wielokrotne gwalty).Po szybkim i "przykladnym" procesie
        coreczka zmienila zeznania (chciala tatusiowi "na zlosc" zrobic
        numer) i napisala,nawet,ksiazke p.t. "Sklamalam".-Dwukrotne badania
        ginekologiczne stwierdzily,ze laska jest dziewica...-Co z tego ?-
        Nic...-pan prokurator stwierdzil,ze mozna dopuscic sie gwaltu nie
        naruszajac blony dziewiczej...Tatus,mimo apelacji,siedzi nadal.
      • darkraj Re: Niedługo zaczną aresztować za to, że urok rzu 02.03.09, 12:22
        bugmenot2008_2 napisał:

        > Wystarczy tylko oskarżenie jakieś wariatki.
        ================================ Nie da sie ukryc absurdalnosci angielskiego
        prawa w sprawach "seksualnosci".
        A skoro nie wiadomo, o co chodzi, to napewno chodzi o pieniadze.
        To chyba rzadowy "program odszkodowan" powoduje, ze angielscy biurokraci (w tym:
        gliniarze) podbijaja swoje statystyki.

        A swoja droga, przypominam sobie studenckie eksperymenty z kolezankami wlasnie w
        probach "zgwalcenia".
        Efekty byly zalosne, bo chociaz nie jestem ulomkiem, zadnej z kolezanek nie
        udalo mi sie nawet zciagnac majtek!
        I to obojetnie, czy bylismy po kilku drinkach, czy tez absolutnie "na trzezwo".

        Od tamtej pory jestem przekonany, ze bez uprzedniego doprowadzenia ofiary
        (obojetnie jakiej plci) do stanu bezbronnosci, akt seksualny jest niemozliwy.
        A jesli juz zostanie dokonany, to slady na ciele (nie tylko ofiary, ale tez
        napastnika) i lekarska obdukcja, potwierdza ewentualne oskarzenie.
        Tu tez moga mnozyc sie watpliwosci, bo gdyby chodzilo o spolkowanie "sado-maso"?

        Wszelkie inne oskarzenia pozwole sobie uwazac za akty osobistych porachunkow,
        ambicji czy tez, jak u Angoli, szansa na wyrwanie darmowej kasy.
        • tezas Re: Niedługo zaczną aresztować za to, że urok rzu 02.03.09, 12:25
          Zalosny jestes ty ze swoimi opowiastkami. Gwalty byly, sa i
          niestetey beda, w tym 1 na 1.

          Co gorsza, podobny sposob myslenia w Polsce jaki prezentuje darkraj
          nie jest niczym niezwyklym.
          ---------------------------------
          Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
          Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
          zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
          • darkraj Re: Niedługo zaczną aresztować za to, że urok rzu 02.03.09, 12:45
            tezas napisała:

            > Zalosny jestes ty ze swoimi opowiastkami. Gwalty byly, sa i
            > niestetey beda, w tym 1 na 1.
            >
            > Co gorsza, podobny sposob myslenia w Polsce jaki prezentuje darkraj
            > nie jest niczym niezwyklym.
            ======================================== Przepraszam, a co jest zalosnego w
            opisywanych studenckich "doswiadczeniach" Wydzialu Prawa, sprowokowanych
            dyskusjami o tresci art.168 Kodeksu Karnego???
            Piszesz swoje gnusne opinie jako: kto?
            Czyzby sprawczyni lub swiadek falszywego oskarzenia o gwalt, bo sumienie Cie
            "ruszylo"?

            Moja wypowiedz nie jest klamstwem ani fantazja.
            Jesli masz merytoryczne przeslanki do zaoponowania moich wypowiedzi, przedstaw
            je na Forum.
            • tezas Re: Niedługo zaczną aresztować za to, że urok rzu 02.03.09, 13:08
              I te tzw "doswiadczenia" (sam piszesz w cudzyslowie) na studiach
              pozwolily ci na wyorbienie sobie opinii, na podstawie ktorych
              dzialasz (jako prawnik, zakaldam) w rzeczywistosci? To jest zalosne.
              nic dziwnego, ze potem biorasie prokuratorzy dla ktorych gwalt nie
              istnieje, bo kiedys 'nie udalo' im sie na studiach
              przykaldowo 'zwgalcic' kolezanki. Twoje opinie sa nie tylko gniscne,
              ale i niebezpieczne dla spoleczenstwa ktoremu rzekomo sluzysz.

              A owszem, mam doswiadczenie: moja cioteczna siostra zostala
              zgwalcona. Niestety, przez znajomego ktoremu sie podobala, a ktory
              jej zdaniem byl oblesny. Byla zalamana, lezyla depresje latami. Ale
              na wniesienie oskarzenia sie nie zdecydowla, bo uwazala ze w Polsce
              nie ma szansy na skazania sqrwiela, a "oskarzona" bedzie glownie
              ona. I niestety chyba miala racje.
              • darkraj Re: Niedługo zaczną aresztować za to, że urok rzu 02.03.09, 13:47
                tezas napisała:

                > I te tzw "doswiadczenia" (sam piszesz w cudzyslowie) na studiach
                > pozwolily ci na wyorbienie sobie opinii, na podstawie ktorych
                > dzialasz (jako prawnik, zakaldam) w rzeczywistosci? To jest zalosne.
                > nic dziwnego, ze potem biorasie prokuratorzy dla ktorych gwalt nie
                > istnieje, bo kiedys 'nie udalo' im sie na studiach
                > przykaldowo 'zwgalcic' kolezanki. Twoje opinie sa nie tylko gniscne,
                > ale i niebezpieczne dla spoleczenstwa ktoremu rzekomo sluzysz.
                >
                > A owszem, mam doswiadczenie: moja cioteczna siostra zostala
                > zgwalcona. Niestety, przez znajomego ktoremu sie podobala, a ktory
                > jej zdaniem byl oblesny. Byla zalamana, lezyla depresje latami. Ale
                > na wniesienie oskarzenia sie nie zdecydowla, bo uwazala ze w Polsce
                > nie ma szansy na skazania sqrwiela, a "oskarzona" bedzie glownie
                > ona. I niestety chyba miala racje.
                ====================================== Wybacz, Drogi Przyjacielu, ale ja pisze o
                aktach gwaltu, jako czynu kwalifikowanego Kodeksem Karnym, a nie o wykorzystaniu
                seksualnym.
                To sa dwa, zupelnie odmienne przestepstwa (wystepki) w rozumieniu Prawa.

                Jezeli bliska Tobie osoba zostala zgwalcona (a nie wykorzystana!), z
                wypelnieniem wymagan Kodeksu Postepowania Karnego i orzecznictwa Sadu
                Najwyzszego, to nie bardzo rozumiem obiekcji podania squ...ela pod dzialania
                Organow Scigania.

                W pracy zawodowej nie kieruje sie osobistymi odczuciami, lecz materialnymi
                dowodami.
                Mozesz to nazwac biurokracja, ale to jest wymog przy decydowaniu o czyjejs
                przyyszlosci i jego zyciu.
                Inaczej mowiac: nie ma dowodow, nie moze byc oskarzenia, a tym bardziej: skazania.

                Zasada domniemania niewinnosci jest niejednokrotnie wykorzystywana na korzysc
                bandziorow, to prawda.
                Jednak wszyscy musimy trzymac sie litery Prawa, bo inaczej wrocimy do jaskin. Pzdr
                • tezas dla czesci PL wymiaru sprawiedliwoci gwaltow niet 02.03.09, 14:11
                  Nie nazywaj mnie 'drogim przyjacielem' bo sobie tego z twojej strony
                  nie zycze.
                  Pisze o 'gwalcie' i dokladnie to mam na mysli – nie macanie itp.
                  (ktore tez powinny być karane, chociaz nie tak surowo). Ty tez
                  pisałeś o gwalcie, a nie o wykorzystaniu seksualnym.
                  I, sorry, nie wierze ze nie rozumiesz obiekcji jeśli sam jestes
                  przedstawicielem wymiary prawa dla którego gwałt, zwłaszcza 1 na 1,
                  praktycznie nie istnieje. A "dowod"? Bo na studiach nie udalo ci
                  się 'probnie' zgwałcić koleżanki…
                  I co tam siniaki i zadrapania, może panienka lubi 'na ostro' i "moga
                  mnozyc sie watpliwosci, bo gdyby chodzilo o spolkowanie "sado-
                  maso?". (to cytat z twojego postu, jesli juz nie pamietasz).

                  Byloby smieszne, gdyby nie było straszne.

                  ---------------------------------
                  Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
                  Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
                  zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
                  • remik.bz Darkraj ma racje 02.03.09, 16:25
                    tezas napisała:
                    Pisze o 'gwalcie' i dokladnie to mam na mysli – nie macanie itp.
                    > (ktore tez powinny być karane, chociaz nie tak surowo).

                    A niby dlaczego to "macanie" powinno byc karalne? Jesli
                    osobie "macanej" to nie przeszkadza ( ba , sprawia przyjemność) to
                    może nie mieszajmy do tego kodeksów?

                    Bo na studiach nie udalo ci
                    > się 'probnie' zgwałcić koleżanki…

                    Co Ty ciągle z tym "gwałtem"?
                    Dla Ciebie kazdy chlopak to potencjalny gwałciciel ?
                    Darkraj ma całkowicie racje. Aby doszło do zgwałcenia to ten element
                    przemocy musi być.
                    I to bardzo wyraznej przemocy.
                    A różnego rodzaju "zaloty" w stosunku do kolezanek na studiach , w
                    liceum to nie od razu próby zgwałcenia.
                    Kazdy normalny chłopak wychowany w naszych realich pewnie jakos tam
                    próbował się dobierac do dziewczyn. Co nie oznacza ,że chciał
                    gwałcić.Jesli próbował wkladać rękę za biustonosz czy majtki i
                    został opieprzony (albo dostał w gebę) - to z reguły rezygnował.
                    I dobrze - to powinno wystarczyć - a nie zaraz próba gwałtu i do
                    więzienia.
                    PS niedawno moja kolezanka w pracy zaliła sie koleżankom
                    (podsłuchałem niechcący- sorry): spotykamy sie juz z J. prawie rok a
                    on nawet nie próbuje mnie dotknąć ,co się dzieje, czy czegos mi
                    brakuje?
                    A w UK pewnie byłaby z tego dumna.
                    • tezas Darkraj nie ma racji 02.03.09, 16:57
                      > A niby dlaczego to "macanie" powinno byc karalne?
                      Bo jest to naruszenie nietykalności cielesnej kobiety

                      > Jesli osobie "macanej" to nie przeszkadza ( ba , sprawia
                      przyjemność) to może nie mieszajmy do tego kodeksów?
                      Oczywiście, jeśli obydwie osoby wyrazaja zgode to nie ma sprawy i
                      wspolzycie jest OK.

                      > Bo na studiach nie udalo ci
                      > się 'probnie' zgwałcić koleżanki…

                      > Co Ty ciągle z tym "gwałtem"?
                      > Dla Ciebie kazdy chlopak to potencjalny gwałciciel ?
                      Doczytaj wyzej - Darkraj sam pisal jak na studiach probnie probowal
                      zgwalcic kolezanke.

                      >A różnego rodzaju "zaloty" w stosunku do kolezanek na studiach , w
                      liceum to nie od razu próby zgwałcenia. Kazdy normalny chłopak
                      wychowany w naszych realich pewnie jakos tam próbował się dobierac
                      do dziewczyn. Jesli próbował wkladać rękę za biustonosz czy majtki
                      i został opieprzony (albo dostał w gebę) - to z reguły rezygnował.
                      W naszych realiach 'zaloty' poprzez wkladanie reki do stanika czy
                      majtek to niestety może i nadal normalne, w normalnych krajach –
                      już nie. Radze ci nie wyjeżdżać za granice, możesz trafic do pierdla.

                      ---------------------------------
                      Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
                      Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
                      zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
                      • remik.bz W tym najwiekszy jest ambaras,aby.... 03.03.09, 08:48
                        tezas napisała:
                        W naszych realiach 'zaloty' poprzez wkladanie reki do stanika czy
                        > majtek to niestety może i nadal normalne, w normalnych krajach –
                        > już nie. Radze ci nie wyjeżdżać za granice, możesz trafic do
                        pierdla.


                        Mało prawdopodobne , a raczej zdecydowanie niemozliwe.
                        Po prostu dawno wyrosłem z okresu takich zalotów.
                        Mam wspaniałą zonę i trójke dzieci. Fakt posiadania tejże trójki
                        swiadczy dobitnie o tym ,ze się "dogadujemy" z zona.
                        A za granicę wyjeżdżam albo turystycznie z rodzina albo słuzbowo.
                        Zarówno w jednym jak i drugim przypadku mam ważniejsze sprawy na
                        głowie niż wkładanie ręki do majtek jakimś przypadkowym kobietom
                        (pomijając fakt , że to od dawna nie w moim stylu) .
                        Niemniej , jeśli widze np na plazy jakiegoś "młokosa" , który
                        próbuje wkladać dziewczynie gdzies tam reke , to tylko usmiecham się
                        z pobłażaniem (przypominam sobie swoje randki z teraz juz - zoną),
                        nie mysle o wsadzaniu go za to do pierdla.

                        Jesli osobie "macanej" to nie przeszkadza ( ba , sprawia
                        > przyjemność) to może nie mieszajmy do tego kodeksów?
                        > Oczywiście, jeśli obydwie osoby wyrazaja zgode to nie ma sprawy i
                        > wspolzycie jest OK.

                        Znasz to : w tym najwiekszy jest ambaras , aby dwoje chciało na raz.

                        Widzisz , ten problem w starej Europie został sprowadzony do absurdu.
                        Gdy spotyka sie kobieta z mężczyzna , powinien moim zdaniem zistnieć
                        pewien element flirtu , uwodzenia , zaciekawienia czy zafascynowania
                        drugiej osoby. Równiez pieszczoty , pocałunki. Po prostu pewnien
                        element romantyzmu, ale równiez jakiejś "gierki".
                        I ktos tu musi "wyjść z inicjatywą".
                        I nie mozna tej inicjatywy regulować przepisami prawa , a tym
                        bardziej z to karać.
                        Wybacz , ale mierzi mnie taka sytuacja , gdy dwoje ludzi ustala (tak
                        po europejsku):dzisiaj od godz 22.00 do 23,15 uprawiamy seks.
                        Może jeszcze podpisy przed notariuszem złożą?
                        Albo : umawiamy się ,że ja ci włożę ręką za stanik a ty klepniesz
                        mnie po tyłku.
                        A jesli będzie "coś więcej" to zgłaszam to na policje.
                        Tego chcesz ?


                        • echtom Re: W tym najwiekszy jest ambaras,aby.... 03.03.09, 09:46
                          Pomijając psychopatycznych gwałcicieli i osobników skrajnie
                          prymitywnych, przeciętny mężczyzna w kwestii zalotów posunie się
                          tylko tak daleko, jak pozwoli mu kobieta. Nie trzeba od razu walić
                          po gębie - wystarczy trochę godności własnej i asertywności. Moja
                          filigranowa 14-letnia córka obroniła się przed podpitym 18-latkiem,
                          który próbował wymusić na niej pocałunek.
                          • july-july Re: W tym najwiekszy jest ambaras,aby.... 03.03.09, 10:00
                            Jak czytam co piszesz, to Twoja filigranowa 14-letnia córka chyba
                            musiałaby trafic na takiego, przed którym nie zdola sie obronić,
                            żebyś zaczęła myśleć.
                            • echtom Re: W tym najwiekszy jest ambaras,aby.... 03.03.09, 10:48
                              Ja bym Twojej córce tego nie życzyła:) Myśleć potrafię - tylko zanim
                              się odpowie na posta, należy przeczytać uważnie o d p o c z ą t k
                              u. Weź sobie tę uwagę do serca na przyszłość.
                              PS. Jeśli nie lubisz całowania w rękę, po prostu to mówisz albo ją
                              cofasz i tyle. Nie masz wypisane na czole, co lubisz, a czego nie,
                              więc skąd delikwent ma to wiedzieć?
                            • remik.bz Re: W tym najwiekszy jest ambaras,aby.... 03.03.09, 13:22
                              july-july napisała:

                              > Jak czytam co piszesz, to Twoja filigranowa 14-letnia córka chyba
                              > musiałaby trafic na takiego, przed którym nie zdola sie obronić,
                              > żebyś zaczęła myśleć.

                              Może nie zauważyłaś , ale Echtom pisała o "przeciętnym mężczyznie".
                              A przeciętny (nie jakiś zbok) mężczyzna rzeczywiście posunie sie tak
                              daleko na ile pozwoli mu kobieta.
                              I nie mam zadnego znaczenia fakt ,że jest od niej silniejszy
                              fizycznie.
                              PS to jakaś paranoja. Dyskusja idzie kierunku udowodnienia tezy:
                              kazdy mężczyzna w obecności kobiety z definicji robi wszystko aby ja
                              zgwałcić.
                        • focus35 Re: W tym najwiekszy jest ambaras,aby.... 03.03.09, 21:49
                          remik.bz napisał:



                          > Gdy spotyka sie kobieta z mężczyzna , powinien moim zdaniem
                          zistnieć
                          > pewien element flirtu , uwodzenia , zaciekawienia czy
                          zafascynowania
                          > drugiej osoby.

                          wszystko zgoda i bardzo ladnie - ale to tylko Twoje zdanie jak
                          piszesz, ze cos takiego POWINNO sie zadziac tylko dlatego, ze jakas
                          kobieta spotkala, zobaczyla jakiegos mezczyzne i vice versa.
                          Moim zdaniem mowienie o powinnosci w tej delikatnej materii to jest
                          dopiero absurd:)
                          Jesli nie ma zainteresowania druga osoba, nie ma checi na flirt czy
                          uwodzenie oraz bycie uwodzona to trzeba sie przelamac, bo sie
                          powinno... teraz rozumiem, wielu molestujacych wykonuje po prostu
                          zmudna prace, taki maja obowiazek;)))
                          przegecie podobne jak w komentowanym artykule
                          • remik.bz Ja nie piszę o relacjach buissnesowych 04.03.09, 08:21
                            focus35 napisała:
                            wszystko zgoda i bardzo ladnie - ale to tylko Twoje zdanie jak
                            > piszesz, ze cos takiego POWINNO sie zadziac tylko dlatego, ze
                            jakas
                            > kobieta spotkala, zobaczyla jakiegos mezczyzne i vice versa.

                            Sorry , moja wina. Nie napisałem wprost..
                            Chodzi mi o relacje kobieta -mężczyzna w kontekście uczuć , milości,
                            wspólnego życia , wspólnego rozwiązywania problemów , wspólnego
                            przezywania złych i dobrych chwil.
                            Nie chodzi mi o kazde spotkanie kobieta-mężczyzna np spotkanie
                            buissnesowe , rozmowa wychowawczyni z ojcem ucznia, wywiad
                            dziennikarza z aktorką czy spotkanie zarządu spółki z o. o.


                            > Moim zdaniem mowienie o powinnosci w tej delikatnej materii to
                            jest
                            > dopiero absurd:)

                            Ja piszę o powinności w sensie "imperatywu moralnego" , w
                            sensie "uczuć wyższych".
                            Oczywiście mozna wzorem zwierząt "iść na skróty".
                            Mozna ustalic ,że np w kazdy czwartek od godz 22.00 do 23.15
                            uprawiamy seks , i odpuszczamy całą uczuciowa otoczke ( jako zbędne
                            pierdoły).
                            A poprzez milość będziemy rozumiec wyłącznie fizjologiczna czynność
                            kopulacji.

                            Jesli nie ma zainteresowania druga osoba, nie ma checi na flirt czy
                            > uwodzenie oraz bycie uwodzona to trzeba sie przelamac, bo sie
                            > powinno...

                            Wtedy sie po prostu nie flirtuje.
                            To jest właśnie ta przysłowiowa sytuacja : w tym najwiekszy jest
                            ambaras, aby dwoje chciało na raz....

                            wielu molestujacych wykonuje po prostu
                            > zmudna prace, taki maja obowiazek;)))

                            Molestujący ( czyli z definicji wbrew woli drugiej osoby), to tylko
                            margines , bardzo waski margines.
                            I tu powinno wkraczac prawo.
                            Normalny mężczyzna , (po próbie wykazania inicjatywy, np po próbie
                            objecia kobiety) , jesli kobieta odmawia , to po prostu odpuszcza.
                            Przeciez do diabła ,zadna kobieta nie ma wypisane na czole "nie
                            lubie gdy mężczyzna mnie dotyka, obejmuje , całuje".



                            przegecie podobne jak w komentowanym artykule

                            Przegięciem to jest próba ureulowan prawnych w relacjach mężczyzna -
                            kobieta. W normalnych relacjach , nie w sprawach marginesu.
                            • focus35 Re: Ja nie piszę o relacjach buissnesowych 04.03.09, 22:49

                              alez to oczywiste, ze nie piszesz o relacjach biznesowych - czy
                              ktokolwiek o zdrowym umysle pisalby o koniecznosci flirtu czy
                              zauroczenia kazda kobieta w pracy;)) ale powiedz to temu panu, ktory
                              z trudem wytrzymal trzy miesiace bez rozneglizowanych pan na
                              kalendarzach i bez flirtow - ciezko mu bylo, jak wynika z opisu;))

                              jesli nie piszesz o relacjach biznesowych czy jakichkowliek innych
                              sluzbowych (co dla mnie jest oczywiste - choc i w pracy mozna poznac
                              pana czy pania swego serca;) to sadzilam, ze rzecz dotyczy
                              wszystkich innych relacji - np. takich jak w opisanym tendencyjnym
                              do bolu artykule, ktory komentujemy - i wtedy tez to jest absurd to
                              co piszesz.
                              A jesli dotyczy to zwiazkow, uczuc to oczywiste takze jest, ze wolna
                              wola - ludzie robia to co wzajemne zainteresowanie im dyktuje -
                              zadne parwo tutaj nie kracza - w opisanych przypadkach nie bylo mowy
                              o zadnych zwiazkach czy relacjach sercowych. Nikt tez nie pracuje
                              nad kodeksem okreslajacym czestotliwosc wspolzycia doroslych ludzi,
                              za to prawo wkracza w momencie, gdy dokonywane jest przestepstwo czy
                              wykroczenie - wspolzycie (nie pod przymusem) jakie sie chce i w
                              dowolnej godzinie nie jest przestepstwem (wyjatkiem sa prawo
                              religijne ale o tym nie piszemy).
                              Innych watkow o seksie tudziez kopulacji i uczuciach wyzszych,
                              nizszych czy jedynie romantycznych nie bede rozwijac, bo to w ogole
                              nie dotyczy tematu.

                              remik.bz napisał:

                              > focus35 napisała:
                              > wszystko zgoda i bardzo ladnie - ale to tylko Twoje zdanie jak
                              > > piszesz, ze cos takiego POWINNO sie zadziac tylko dlatego, ze
                              > jakas
                              > > kobieta spotkala, zobaczyla jakiegos mezczyzne i vice versa.
                              >
                              > Sorry , moja wina. Nie napisałem wprost..
                              > Chodzi mi o relacje kobieta -mężczyzna w kontekście uczuć ,
                              milości,
                              > wspólnego życia , wspólnego rozwiązywania problemów , wspólnego
                              > przezywania złych i dobrych chwil.
                              > Nie chodzi mi o kazde spotkanie kobieta-mężczyzna np spotkanie
                              > buissnesowe , rozmowa wychowawczyni z ojcem ucznia, wywiad
                              > dziennikarza z aktorką czy spotkanie zarządu spółki z o. o.
                              >
                              >
                              > > Moim zdaniem mowienie o powinnosci w tej delikatnej materii to
                              > jest
                              > > dopiero absurd:)
                              >
                              > Ja piszę o powinności w sensie "imperatywu moralnego" , w
                              > sensie "uczuć wyższych".
                              > Oczywiście mozna wzorem zwierząt "iść na skróty".
                              > Mozna ustalic ,że np w kazdy czwartek od godz 22.00 do 23.15
                              > uprawiamy seks , i odpuszczamy całą uczuciowa otoczke ( jako
                              zbędne
                              > pierdoły).
                              > A poprzez milość będziemy rozumiec wyłącznie fizjologiczna
                              czynność
                              > kopulacji.
                              >
                              > Jesli nie ma zainteresowania druga osoba, nie ma checi na flirt
                              czy
                              > > uwodzenie oraz bycie uwodzona to trzeba sie przelamac, bo sie
                              > > powinno...
                              >
                              > Wtedy sie po prostu nie flirtuje.
                              > To jest właśnie ta przysłowiowa sytuacja : w tym najwiekszy jest
                              > ambaras, aby dwoje chciało na raz....
                              >
                              > wielu molestujacych wykonuje po prostu
                              > > zmudna prace, taki maja obowiazek;)))
                              >
                              > Molestujący ( czyli z definicji wbrew woli drugiej osoby), to
                              tylko
                              > margines , bardzo waski margines.
                              > I tu powinno wkraczac prawo.
                              > Normalny mężczyzna , (po próbie wykazania inicjatywy, np po próbie
                              > objecia kobiety) , jesli kobieta odmawia , to po prostu odpuszcza.
                              > Przeciez do diabła ,zadna kobieta nie ma wypisane na czole "nie
                              > lubie gdy mężczyzna mnie dotyka, obejmuje , całuje".
                              >
                              >
                              >
                              > przegecie podobne jak w komentowanym artykule
                              >
                              > Przegięciem to jest próba ureulowan prawnych w relacjach
                              mężczyzna -
                              > kobieta. W normalnych relacjach , nie w sprawach marginesu.
            • justysialek Re: Niedługo zaczną aresztować za to, że urok rzu 02.03.09, 13:15
              Nie udało ci się, bo to były koleżanki i nie chciałes im krzywdy
              zrobić, sam również uważałeś, żeby one ci krzywdy nie zrobiły! Czyli
              nie poszliście na całość. Myślę, że prawdziwy gwałciciel nie
              zastanawia się np nad konsekwencjami silnego uderzenia ofiary w
              skroń - a w takim przypadku może nastąpić utrata świadomości,
              wstrząśnienie mózgu a widocznych śladów może nie być.
              Poza tym zdarza się, że niektórzy ludzie w chwili silnego zagrożenia
              wpadają w stupor i nie są w stanie wydusić z siebie słowa, zdobyć
              się na logiczne myślenie, podjęcie walki czy próbę wezwania pomocy.
              Są w szoku. Chyba jednak nie trudno odróżnić "chętną" kobietę od tej
              w szoku, więc kwestia nieświadomości sprawcy raczej upada (pomijając
              typowe dla udowodnienia gwałtu trudności).
              • rikol Re: Niedługo zaczną aresztować za to, że urok rzu 02.03.09, 14:41
                Mozliwy jest tez gwalt w malzenstwie. Jesli para spi w jednym lozku, zgwalcic
                kobiete mozna bardzo latwo i ona praktycznie nie ma szans na obrone. Zauwaz, ze
                przy takich dyskusjach zawsze jest mowa o sygnalach, ze kobieta dawala cos do
                zrozumienia. W sytuacji, kiedy facet chce usprawiedliwic swoj czyn, nagle uwaza
                sie za uposledzonego, bo 'nie rozumie', 'wydaje mu sie'. Czemu mu sie nie wydaje
                w pracy albo przy swiadkach, tylko kiedy sa sam na sam? Czemu przy swiadkach sie
                potrafi kontrolowac, a kiedy nie ma swiadkow, to on nagle 'traci kontrole'? to
                swiadczy tylko o tym, ze on doskonale wie co robi. Artykul jest skandaliczny -
                autorka mogla chociaz poszukac, co pisano w prasie angielskiej o tych
                zdarzeniach. Rownie dobrze mogla zrobic wywiad ze 'Slowikiem' czy innym mafiosem
                - ciekawe co by jej powiedzial.
        • kuliq Re: Niedługo zaczną aresztować za to, że urok rzu 02.03.09, 17:54
          a te eksperymenty jak wygladaly? po prostu probowales rozewrzec nogi kolezance
          gdy ona trzymala je splecione? czy obezwladniles ja ciosem piesci w glowe,
          spowodowales utrate przytomnosci i dopiero rja rozebrales i udales stosunek
          plciowy? w momencie gdy obie strony wiedza ze to proba ze pewnej granicy sie
          jednak nie przekroczy to jedno ale gdy uzywasz pelni swojej przewagi fizycznej
          lacznie z wylaczeniem przytomnosci "ofiary" to zupelnie co innego wiec twoje
          eksperymenty sorry sa psu na bude
          a co gdy napastnikow jest dwoch lub wiecej? wtedy nawet pozbawianie
          przytomnosci nie bezie konieczne ... tyle w temacie eksperymentow
          nalezysz do tej grupy ktora twierdzi ze kobiet nie daje sie zgwalcic smutne to
          bo zdaje sie jestes prawnikiem
    • filiphaken Ręce przy sobie! 02.03.09, 12:05
      To jest przegięcie. Przyjdzie czas, że już samo spojrzenie będzie
      karalne. Poprzewracało się w dupach niektórym, oj poprzewracało!
      Ciekawe czy jak dziewczyna klepnie faceta w tyłek, to czy traktowane
      jest tak samo? Banda partaczy musiała wymyślić tak absurdalny zapis.
      Ciekawe jaka była ich płeć. To już nie chodzi o różnice kulturowe,
      tylko o zdrowy rozsądek...
      Widocznie w każdym kraju obowiązuje lokalna zdroworozsądkowość.
      • macrac1068 GDY....., rozum mu odbiera 02.03.09, 12:26
        Poprzewracało się z pewnością, bo kobiety popadły juz w histeryczną
        (nie rzadko feministyczny terroryzm) wręcz skrajność. Nie
        dotykaj,nie całuj, nie patrz, nie rozmawiaj,nie pytaj,nie żartuj,nie
        zwalniaj. Skoro mają takie podejście do swoich kompleksów to czemu
        się dziwią gdy ta "wstrętna,obśliniona,myśląca tylko o jednym
        męska,szowinistyczna świnia" traktuje je równo jak "coś obcego"
        pozbawionego płci: wchodzi pierwszy, nie przytrzyma drzwi w windzie,
        każe dźwigać,żarówki nie wymieni,kwiatów nie przyniesie, miłego
        słowa nie powie,jest oschły itd?
        • rikol Re: GDY....., rozum mu odbiera 02.03.09, 17:31
          oj jak mi przykro, trzeba samodzielnie zarowke wkrecic i kwiaty kupowac - ale
          moze dzieki zmianom kulturowym nikt mnie nie zgwalci w drodze do kwiaciarni
          • magnusg Re: GDY....., rozum mu odbiera 02.03.09, 20:42
            A dzisiaj codziennie cie gwalca?
    • machis Czy w tym kraju nie ma już prawdziwych facetów? 02.03.09, 12:06
      W każdej z tych historii przewija się ten sam motyw. "Przypłacił to depresją",
      "został z niego psychiczny wrak". Czy kilka miesięcy w wygodnym zachodnim
      areszcie wystarczy by kogoś zniszczyć psychicznie? Nie wiem czy bohaterowie
      tego artykułu to niedoszli gwałciciele czy nie? Na pewno są to jednak łajzy i
      mięczaki - albo ściemniają by robić z siebie ofiary.
      • tezas nie, to artykul napisany pod dyktando 02.03.09, 12:29
        oskarzonych o napastowanie seksualne i ich adwokatow. Przeciez nie
        ma w nim ani jendej linijki prezentujacej punkt widzenia ofiar!
        Artykul ma tlyko wzbudzic wspolczucie dla tych 'biednych ofiar
        systemu i roznic kulturowych'. IMHO jest to przygotywanie gruntu do
        zlagodzenia w Polsce wyroku Jakuba skazanego za gwalt w UK.
        ---------------------------------
        Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
        Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
        zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
      • remyyy Re: Czy w tym kraju nie ma już prawdziwych facetó 02.03.09, 15:27
        w końcu to wakacje są, z przewidywanym happy end'em w postaci wyroku...

        zamiast "ofiara" użyj "pokrzywdzony"
    • thegreatmongo i dobrze!!1 02.03.09, 12:08
      Dosc juz wulgarnych idiotow, ktorzy klepia laski po tylkach!!! Pijany facet
      probuje wejsc do twojego pokoju!?? to chyba mozna zeswirowac.

      Polska jest po prostu barbarzynskim krajem i dlatego nikomu to nie przeszkadza.
      • jakub.radziminski Re: i dobrze!!1 02.03.09, 13:21
        Popieram. Bronią "biednego" chama, który nie ma szacunku do kobiet w stanie upojenia alkoholowego je nagabuje? Paranoja...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka