satelitka1
02.03.09, 08:14
"Końskie zaloty" - to termin wymyślony przez facetów dla facetów! Dla kobiet -
dotyk łap jakiegoś obleśnego palanata - jest zawsze związany z upokorzeniem i
naruszeniem "sfery intymnej". Następnym razem, jak przyjdzie któremuś z panów
ochota "klepnąć albo macnąć" koleżankę (albo) atakcyjną nieznajomą - niech
wypróbuje to na swojej matce, albo siostrze. I powinno to być również karane z
urzędu w naszym kraju - wymiar wyroków tak jak w UK prosze - a nie śmieszną
kpw "w zawieszeniu".