Dodaj do ulubionych

Honor czy honorarium?

04.03.09, 11:05
Cóż dodać, może to, że "GW" mniej biła na alarm podczas rządów
Daszyńskiego, Miazka, Kwiatkowskiego, a i chyba tego pierwszego,
który zideologizował telewizyjny sposób uprawiania dziennikarstwa -
Walendziaka, zresztą b. bliskiego kumpla Jarka Kurskiego.
Rozumiem, że Skowrońskiemu i Wildsteinowi dostało się bardziej
od "GW" bo PiS jest bardziej nielubiany (swoją drogą chyba tylko
Samoobrona i LPR, czyli ci, których już nie ma, byli obdażoni
większą niechęcią). I słusznie, że Skowroński i cała ta pisowatość
oberwała. Proszę jednak nie zapominać o platfusowatości i
innych "ościach" - bez względu na własne sympoatie polityczne. "GW"
często przecież z powodu owych sympatii nie potrafiłą oceniać
zgodnie z zasadami i regułami, też waliła jak cepem.
Obserwuj wątek
    • amdrzej.11 Skowronski wdepnął w to, co sam wydalił... 04.03.09, 11:12
      był nominantem J.Kaczynskiego, kończy jak łajza..
      • akurach1981 Re: Skowronski wdepnął w to, co sam wydalił... 04.03.09, 13:12
        >>>>>
        Skowroński był uległy wobec prezesa Jarosława Kaczyńskiego (pojechał
        do niego na wywiad, gdy "Jedynka" zbuntowała się przeciwko nagrywaniu
        dzień wcześniej słynnych wtorkowych "kaczoranków"). To wszystko tylko
        kwestia jego poczucia smaku.
        >>>>>

        Czytałem artykuł jak Kublikowa z Czuchnowskim oburzali sie z powodu
        zrobienia wyjazdowego wywiadu Skowrona z JarKaczem (wyborcza.pl/1,76842,6140566,Jedzie_Trojka_do_prezesa.html).

        Najzabewniejsze nastapilo kilka dni pozniej, gdy w agorowym radiu
        TOKFM, cztli w radiu mn.in. Wronskiego, jakis dziennikarz zrobil
        wywiad z JarKaczem. Oczywiscie tez byl to wywiad "wyjazdowy".


        • akurach1981 @P.Wronski 04.03.09, 13:39
          Skowronski nie byl postacia anonimowa jak obejmowal Trojke. Prwadzil
          programy publicystyczne w dobrym czasie antenowym w Polsacie, Pulsie,
          czy TVP (za czasow Dworaka). Szczerze mowiac to zalowalem przejscia
          "Skowrona" do radia, bo wiazalo sie to z tym ze zniknal z ekranu
          telewizyjnego. Nie bedzie przesady w okresleniu, ze Skowronski zostal
          zaproszony do prowadzenia "Trojki" jako specjaliscie i znanemu
          dziennikarzowi.

          Sugestie jako, ze zostal tam nominowany zeby robic PiSowskie porzadki
          sa obrzydliwe. Jakich to dziennikarzy zwalnial Skowronski?? Jak
          wygladala ta PiSowska propagadna w wykonaniu Skowronskiego??

          • akurach1981 Re: @P.Wronski 04.03.09, 13:42
            przklejam jeszcze zyciorys Skowronskiego za wikipedia

            Krzysztof Skowroński (ur. 1965) – polski dziennikarz telewizyjny,
            radiowy i prasowy.

            Ukończył filozofię na Uniwersytecie Warszawskim. Pracę dziennikarską
            rozpoczął w Radiu ZET, gdzie stworzył i prowadził wiele popularnych
            programów publicystycznych m.in. Gość Radia ZET, Śniadanie z Radiem
            ZET, Koktajl Mołotowa, Jazda Polska. W 2000 wraz z grupą innych
            dziennikarzy odszedł z Radia ZET.

            Od 7 stycznia 2001 do sierpnia 2002 współpracował z Programem III
            Polskiego Radia, w którym prowadził codzienne rozmowy z politykami w
            porannym programie Salon polityczny Trójki.

            W telewizji znany jest m.in. z programów publicystycznych "Gość
            Jedynki" w TVP1 i "Rozmowa Dnia i Pytania" w Telewizji Puls. Od
            września 2003 do września 2004 współpracował z Polsatem, gdzie można
            było go zobaczyć w takich audycjach jak "Wywiad Skowrońskiego" czy
            cotygodniowa debata "Biały kot czy czarny pies". Później ponownie
            współpracował z TVP1 zajmując się prowadzeniem niedzielnego programu
            publicystycznego "Wywiad i Opinie", w którym wraz z zaproszonymi
            dziennikarzami prasowymi komentuje wydarzenia polityczne ostatniego
            tygodnia. Był felietonistą dziennika Rzeczpospolita.

            Od 8 lipca 2006 do 25 lutego 2009 dyrektor programowy Programu III
            Polskiego Radia. Okazjonalnie na antenie stacji prowadził piątkowe
            wydania audycji Salon polityczny Trójki. 15 marca 2007 został
            laureatem nagrody imienia Dariusza Fikusa (przyznawana przez redakcję
            gazety "Rzeczpospolita" i jej wydawcę "Pressbublica") w kategorii
            wydawców i redaktorów naczelnych.

            Wraz z Tomaszem Lisem i Mariuszem Ziomeckim jest autorem książki ABC
            dziennikarstwa.
            • europacierz Być cynglem GWna 04.03.09, 13:49
              www.dziennik.pl/opinie/article333566/Byc_cynglem_Wyborczej.html
              • maaac Cyngiel Dziennika krytykuje. 04.03.09, 14:21
                Dziennik ma widać spore kłopoty finansowe skoro posuwa się do
                takich artykułów.
                • adela_30 *** GW, PO, SLD, PSL....jedno wielkie bagno *** 04.03.09, 15:09
                  To co wyrabiacie z życiem publicznym woła o pomstę do nieba. Najpierw GW pod
                  dyktando kolesi byłych służb aktywnych w PO publikuje artykuł szkalujący
                  Skowrońskiego a teraz pisze bzdurne artykuły.
                  Trójka do niedawna była jedynną obiektywną stacją, która nie próbowała mi robić
                  wody z mózgu.
                  A teraz co zostanie?
                  GW - tuba partii sprzymierzonych przeciw kaczorom ???
                  TVN nazywany już Tusk Vision Network od słodzenia Tuskowi ???

                  Środowiska GW, PO, SLD są skompromitowane! Babrajcie się dalej w błocie ale ja
                  już nie korzystam z waszych kłamliwych mediów PRowcy.
                  • borys_j Paweł, jak to jest być nowiutkim cynglem Gw? :) 04.03.09, 15:26
                    ale tekścik miodzio - sam Smoleński pochwalił? :)
                    • uchachany Pewnie tak jak zwykle; przecież tam tylko cyngle 04.03.09, 15:30
                      pisują :).

                      A pochwalił może i sam Ojciec Nadredaktor...?

                      borys_j napisał:

                      > ale tekścik miodzio - sam Smoleński pochwalił? :)
                      • docteur.ravic W Der Dzienniku same PiSiorki :-) 13.09.09, 11:32
                        uchachany napisał:

                        > pisują :).
                        >
                        > A pochwalił może i sam Ojciec Nadredaktor...?
                        >
                        > borys_j napisał:
                        >
                        > > ale tekścik miodzio - sam Smoleński pochwalił? :)
                  • uchachany A ja korzystam w celach rozywkowych. Monty Python 04.03.09, 15:29
                    wysiada przy tych wyczynach medialnych Szmaciaków :)

                    adela_30 napisała:

                    > To co wyrabiacie z życiem publicznym woła o pomstę do nieba.
                    Najpierw GW pod
                    > dyktando kolesi byłych służb aktywnych w PO publikuje artykuł
                    szkalujący
                    > Skowrońskiego a teraz pisze bzdurne artykuły.
                    > Trójka do niedawna była jedynną obiektywną stacją, która nie
                    próbowała mi robić
                    > wody z mózgu.
                    > A teraz co zostanie?
                    > GW - tuba partii sprzymierzonych przeciw kaczorom ???
                    > TVN nazywany już Tusk Vision Network od słodzenia Tuskowi ???
                    >
                    > Środowiska GW, PO, SLD są skompromitowane! Babrajcie się dalej w
                    błocie ale ja
                    > już nie korzystam z waszych kłamliwych mediów PRowcy.
                  • cleryka Re: *** GW, PO, SLD, PSL....jedno wielkie bagno * 04.03.09, 18:07
                    Do artykułu Pawła Wrońskiego nic dodać,nic ująć.To wszystko jest
                    absolutną prawdą,bo polityczni Naczelni Radia czy telewizji tak
                    kończą.Porównanie z poprzednimi kadencjami jest głupie i
                    nieprawdziwe,bo tam byli wtedy nominowani bądż z konkursów,bądż przez
                    KRRiTV ,a teraz od kilku lat POLIBiuro PiSu i LPR nominuje.
              • d.maskator Re: Być cynglem GWna 04.03.09, 15:54
                Tak oto Wroński dołączył do Kublik w agorowej grupie "cuchnowskich" cyngli ;-P
          • cleryka Re: @P.Wronski 04.03.09, 18:01
            Nikogo nie musiał zwalniac,sami odeszli,bo wystarczy dziennikarzowi
            nie dac antenowego czasu,by Ten umarł z głodowej 1000 zł.podstawowej
            pensji.A jesli chodzi o ten pluralizm ,to przypomne,że mogli sie na
            antenę dodzwonić tylko myslący tak,jak poprawnośc polityczna
            wskazywała,czyli propisowska.
      • europacierz [...] 04.03.09, 13:47
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • wrojoz Skowronski ? ...szmondak... 04.03.09, 17:50
        amdrzej.11 napisał:

        > był nominantem J.Kaczynskiego, kończy jak łajza..
    • acc4 Nic dodać, nic ująć, 04.03.09, 11:13
      Nie czyń drugiemu, co tobie niemiło; zapomniał wół jak cielęciem
      był; jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie; jak sobie pościelesz, tak się
      wyśpisz itp, itd. Jest cala litania przysłów ludowych, które można
      zastosować do obecnej sytuacji "skrzywdzonych" dziennikarzy
      propisowskich.
      • europacierz Ludzie znikąd lub z rodowodem KPP 04.03.09, 13:51
        usuneli fachowca pod śmiesznymi zarzutami
        • zbig1113 Re: Ludzie znikąd lub z rodowodem KPP 04.03.09, 20:47
          Prawdopodobnie masz rację. Zwróć jednak uwagę, że człowiek został
          przez takich samych ludzi znikąd nominowany na to stanowisko.
          Dlaczego pan Skowroński wtedy nie protestował? Jest fachowcem, temu
          nie zaprzeczę, ale dał się wciągnąć w rozgrywki polityczne i teraz
          ponosi tego konsekwencje.
        • eryk2 Re: Ludzie znikąd lub z rodowodem KPP 04.03.09, 22:22
          europacierz napisał:

          > Ludzie znikąd lub z rodowodem KPP
          > usuneli fachowca pod śmiesznymi zarzutami

          Oczywiście, przez słowo 'ludzie' masz na myśli Bronisława
          Wildsteina, bo to jego ojciec był w KPP - a jakiego to fachowca
          wyrzucił wg ciebie genetyczny KPP-owiec Wildstein?
    • lks17 Honor czy honorarium? 04.03.09, 11:36
      Skowroński przypomina kłusownika, który wpadł we własne sidła.
    • mela_1 Honor czy honorarium? 04.03.09, 11:42
      Wydawać by się mogło, że to pytanie z gatunku hamletowskich spędza
      sen z powiek dziennikarzom z pisowskiego namaszczenia. A prawda jest
      banalna...Krzyczymy honor! a w domyśle - honorarium. Pierwszy z
      brzegu przykład - pan Wildstein. Gdyby miał honor, obraziłby się na
      telewizję, z której go pogoniono. Tymczasem robi swój show za duuuże
      pieniądze i jakoś tak o "zniewagach", jakie go dotknęły -
      zapomniał.Już nie krzyczy o zamachu LPR i Wszechpolaków na
      niezależne media.Co więcej - robi swój program w firmie zewnętrznej,
      mając z tego jeszcze większy zysk niż wówczas, kiedy robił go w
      ośrodku w Krakowie.
      A swoją drogą nikt nie zrobił zbiorczego raportu, pokazującego
      konsekwencje zawłaszczenia mediów publicznych przez PiS z
      przystawkami. Może warto, zanim wejdzie w życie nowa ustawa?
    • vader24_666 Honor czy honorarium? 04.03.09, 11:44
      Bawi mnie w tej wypowiedzi kilka rzeczy:
      1.Autor zapomina , kto wszczął sprawę Skowrońskiego o ile się orientuje wszystko zaczęło sie od artykułu w "GW" i do dziś niepotwierdzonym zarzutów wobec właśnie Skowrońskiego.
      Więc nie dziwię sie , że autor nie czuje żalu skoro jego koledzy tak naprawdę całe zamieszanie jak się zanosi "spreparowali".
      2.Moim zdaniem ,ale jak zauważam nie tylko moim , zarówno TVP za czasów Wildsteina jak PR3 za Skowrońskiego były jednym z bardziej politycznie niezależnych mediów ;czego nie mozna nigdy było i nie można nadal powiedzieć o "GW".Tak a teraz w imię własniepluralizmu medialnego się jednego z nich pozbywa. Intrygujące pachnie mi tu mocno hipokryzją.
      Pozdrawiam wszystkich słuchaczy PR3
      Ja sosobiście żałuje Skowrońskiego bo odtworzył dobrą formę programu 3, którego jestem wiernym słuchaczem.
      • e-marlowe Re: Honor czy honorarium? 04.03.09, 11:51
        Pełna zgoda.
        A tekst artykułu jest prawie uniwersalny:
        "Jarosław Kaczyński w ten sprytny sposób tworzył front ideologiczny,
        który miał służyć zawładnięciu umysłami Polaków. Przystąpienie do
        tego frontu miało charakter dobrowolny."
        Adam Michnik w ten sprytny sposób stworzył 20 lat temu front
        ideologiczny, który miał służyć zawładnięciu umysłami Polaków.
        Przystąpienie do tego frontu miało charakter dobrowolny.
        • pies_na_lewiznie e-marlowe, psioczysz na Michnika, ale czytasz GW 04.03.09, 12:03
          masochizm ?
          • e-marlowe Re: e-marlowe, psioczysz na Michnika, ale czytasz 04.03.09, 12:22
            pies_na_lewiznie napisał: masochizm ?
            NIE.

            Człowiek mądry więcej uczy się od swoich wrogów, niż głupiec od
            przyjaciół.
            Benjamin Franklin
            • amdrzej.11 e-marlowe, psioczysz na Michnika, ale czytasz GW 04.03.09, 13:02
              Inteligencja i ROZUM, jest twoim wrogiem. Rozumiem i współczuję...
              • e-marlowe Re: e-marlowe, psioczysz na Michnika, ale czytas 04.03.09, 13:25
                Sądząc po twich wpisach,nie przypuszczam,żebyś cokolwiek rozumiał...
                • roman337 e-marlowe po "twich" rozumiem,że nie rozumiesz.... 04.03.09, 13:48
                  cokolwiek...
              • uchachany Inteligencja i ROZUM czytelników GW jest moją 04.03.09, 15:34
                pasją i natchnieniem :)...

                amdrzej.11 napisał:

                > Inteligencja i ROZUM, jest twoim wrogiem. Rozumiem i współczuję...
                • reegulator uchachany, nie męcz siebie i nas, idioto.. 04.03.09, 15:51
                  twoje monologi przypominają bełkot obszczymura...
                  • uchachany Oraz kultura, oraz kultura (tychże czytelników) :) 04.03.09, 16:02
                    reegulator napisał:

                    > twoje monologi przypominają bełkot obszczymura...
                    • wrojoz PiS nawet na trzezwo jest pijany 04.03.09, 17:55
                    • ready4freddy Kto jeszcze uwaza, ze uchachaniec to platny 04.03.09, 21:49
                      pacholek Agory na michnikowej smyczy, nakrecajacy ruch na forum? - wpisujcie
                      miasta! :)
                      zupelnie jak ci kolesie z agencji PR, klepiacy na forach "opinie" o produktach.
                      najfajniejszym jest patrzec, jak sie sam poklepujesz po plecach z zachwytu nad
                      wlasnym dowcipem i przenikliwoscia :) ostatni raz widzialem takie numery w zoo,
                      w pawilonie z gabonami, tfu, gibbonami.
                      • uchachany Chyba Cię już całkiem poj...ło :). Ja akurat nader 04.03.09, 22:13
                        rzadko zaglądam do forumowego szamba Gó..a Wybiórczego :).

                        Przecież kiedy nie zajrzę - to CIĄGLE TO SAMO :).

                        Więc nie mogę tego nadużywać, bo wystąpiłoby zmęczenie materiału :).

                        Ot - czasem, z rzadka, doznaję napadu turpizmu, czyli fascynacji
                        OBRZYDLISTWEM -
                        i wtedy zerkam na fora G(ekstremantu) Wyborowego, by sobie z
                        sardoniczną satysfakcją popatrzeć jak szczury doświadczalne
                        Nadredaktora krążą po wyznaczonym im labiryncie :)))...

                        ready4freddy napisał:

                        > pacholek Agory na michnikowej smyczy, nakrecajacy ruch na forum? -
                        wpisujcie
                        > miasta! :)
                        > zupelnie jak ci kolesie z agencji PR, klepiacy na forach "opinie"
                        o produktach.
                        > najfajniejszym jest patrzec, jak sie sam poklepujesz po plecach z
                        zachwytu nad
                        > wlasnym dowcipem i przenikliwoscia :) ostatni raz widzialem takie
                        numery w zoo,
                        > w pawilonie z gabonami, tfu, gibbonami.


                        • gtomasso Nie chcę oceniać, ale takie przypadłości... 05.03.09, 00:28
                          ...można leczyć ;) oczywiście, może niestety, za zgodą pacjenta...

                          Z rzadka zabieram głos, ale jak widzę (czytam) kogoś takiego jak ów jakże bystry
                          i generalnie "lepszy" delikwent, to nie mogę się powstrzymać --> skoroś,
                          mistrzu, taki lepszy niż to "szambo", na które lubisz sobie popatrzeć, to czemu
                          jakoś nie potrafisz się wznieść ponad to wszystko i pokazać w jakimkolwiek
                          elemencie swoją własną kulturę, dać wyraz wartościom, które wyznajesz, poglądom,
                          które popierasz??? Bo wiesz, tylko negować i obrzucać błotem, szczególnie w tym
                          kraju, jest nadzwyczaj łatwo. Dużo trudniej powiedzieć (napisać) coś mądrego...

                          Bo tak od siebie chciałem napisać, że tutaj, jak na każdym forum, znajdzie się
                          wiele głupot i bredni, ale nawet na durnym o2 czasem ktoś napisze coś mądrego,
                          więc radzę nie obrażać tych czytelników i uczestników forum, którzy naprawdę
                          mają coś mądrego do powiedzenia. A dla dobra ogólnego byłoby lepiej, żeby takie
                          wypowiedzi umieć czytać ze zrozumieniem i zrobić z nich dobry użytek...

                          Doskonale zdaję sobie sprawę, że mój krótki wywód raczej nikogo nie przekona,
                          ale może chociaż sumienie kogoś troszkę pogryzie ;)
                        • obraza.uczuc.religijnych Re: Chyba Cię już całkiem poj...ło :). Ja akurat 05.03.09, 08:40
                          Ja pewnie zaglądam do tego szamba Gó...a Wyborczego trochę częściej.
                          I też: kiedy nie zajrzę-ciągle to samo i również odczuwam fascynację
                          obrzydlistwem. Patrzę sobie wtedy jak wypuszczone szury myśli
                          niezależnej od Nadredaktora pławią się w ekskrementach i krążą po
                          wyznaczonym im labiryncie.
                • wrojoz Kaczynscy musza odejsc! 04.03.09, 17:55
          • wrojoz PiS to organizacja przestepcza. 04.03.09, 17:54
            pies_na_lewiznie napisał:

            > masochizm ?
        • maruda.r Re: Honor czy honorarium? 04.03.09, 12:48

          e-marlowe napisał:

          > Adam Michnik w ten sprytny sposób stworzył 20 lat temu front
          > ideologiczny, który miał służyć zawładnięciu umysłami Polaków.
          > Przystąpienie do tego frontu miało charakter dobrowolny.

          ******************************

          Więc w czym problem? Trzeba było zostać w PZPR.

      • jelon_p Re: Honor czy honorarium? 04.03.09, 11:58
        1. Masz może gdzieś pod ręką linka do tego artykułu? Chętnie przeczytam.
        2. To już zależy od punktu widzenia. Jedni będą postrzegali taką telewizję/radio
        jako apolityczne drudzy nie. Kluczowe kto, kiedy i dlaczego ich na te stanowiska
        nominował. Co do apolityczności GW to jest troche inna sprawa, Agora jest firmą
        prywatną i, inaczej niż publiczna telewizja/radio, jako taka może sobie dowolnie
        dobierać profil ideologiczny.

        Pozdr.
        • vader24_666 Re: Honor czy honorarium? 04.03.09, 12:12
          1. wyborcza.pl/1,76842,6276075,Chaos_w_Polskim_Radiu.html

          Najlepsze że nikt o tym audycie poza "GW" nie słyszał intyrgujące.
          Jak ktoś znajdzielink do jakichś blizszych informacji o nim to proszę o linka.
          2.Hmm to zastaówmy sie na daktualną nominacją...

          • aaneta Re: Honor czy honorarium? 04.03.09, 13:01
            vader24_666 napisał:

            > Najlepsze że nikt o tym audycie poza "GW" nie słyszał intyrgujące.
            > Jak ktoś znajdzielink do jakichś blizszych informacji o nim to proszę o linka.

            Nikt nie słyszał o audycie? Czyli że niby go nie było?
            www.prsa.pl/zamowienia/zamowienie.aspx?id=406
          • akurach1981 Re: Honor czy honorarium? 04.03.09, 13:05
            >>>>>
            Najlepsze że nikt o tym audycie poza "GW" nie słyszał intyrgujące.
            Jak ktoś znajdzielink do jakichś blizszych informacji o nim to proszę
            o linka.
            >>>>>

            Myślę, że jakiś audyt faktycznie istnieje i został przeprowadzony,
            żeby Skowrona uwalić. Tyle tylko, że tezy tego audytu były tak
            ewidentnie dęte, że nawet odwołujący Skowrońskiego nominacji słowem
            się do niego nie odnieśli. Oficjalny powód był taki, że idą trudne
            czasy i być może znajdzie się osobą która radio poprowadzi lepiej.
      • mela_1 Re: Honor czy honorarium? 04.03.09, 12:06
        Różnica między GW a mediami publicznymi polega na tym, że GW jest
        gazetą prywatną, a media publiczne utrzymują się z mojego min.
        abonamentu. Jeśli płacisz - to i z twojego. Być może oferta
        programowa mediów publicznych zaspokajała twoje potrzeby. Moje -
        nie. Dlatego mam prawo oczekiwać oferty dla siebie. Pan Skowroński,
        poprzez swoje głębokie uwikłanie polityczne , nie gwarantował
        obiektywizmu. Co więcej - dostarczał codziennie dowodów na
        jednostronność i wrogośc wobec innych, niż pisowskie, poglądów.
        Słuchając Trójki, nie wiedziałam nic o pracach Sejmu, rządu,
        istotnych problemach społecznych. Wiem natomiast, co o tym wszystkim
        sądzi opozycja pisowska.A mnie to nie interesuje. Bo sztuką jest
        zachowanie właściwych proporcji, co się Skowrońskiemu nie udało.
        • vader24_666 Re: Honor czy honorarium? 04.03.09, 12:26
          Śmiem sie nie zgodzić "dostarczał codziennie dowodów na jednsotronność i wrogość" to łatwo stwierdzić ale prosze taki stwierdzenie właśnie udokumentowąć gdyz w innym wypadku to tylko puste słowa.Jakis konkretny przykład czegoś co wykracza poza objektywizm...Choć jeden...
          Tylko nie to że pojechał na wywiad do JarKacz bo to smieszne to samo zrobiło tydzień pożniej radio TOK FM.
          Racja zgadzam się "GW" może ale pod warunkiem że ma jakieś potwierdzenie dla swoich wypowiedzi co nie zawsze istnieje...
          A proporcje własnie zachowane były w porównaniu do poprzedników
          jestem długoletnim słuchaczem Trójki i właśnie za skworońskiego zauważyłem , że w PR3 pojawiaćzaczęły sie nie tylko poglądy spod jednego sztandaru jak to bywało wcześniej.Ale zanosi się na to że "pluralizm medialny" to taki w którym polska prawicowa cześć polityki i społeczeństwa ma mieć mniejsze prawa wypowiedzi ??
          Pozdrawiam Panią
          • jk1962 Re: Honor czy honorarium? 04.03.09, 12:45
            vader24_666 napisał:
            Ale zanosi się na to że "pluralizm medialny" to taki w którym polska prawicowa
            cześć polityki i społeczeństwa ma mieć mniejsze prawa wypowiedzi??
            ...........................................................
            "Polska prawicowa cześć polityki i społeczeństwa" jak zwykle domaga się
            równoprawnego udziału w dostępie do mediów publicznych. Ale dlaczego media
            publiczne miałyby uczestniczyć w ogłupianiu Polaków? Jaką wartość ma głos PIS w
            debacie publicznej? Ja słyszę przeważnie demagogiczną, upartyjnioną, durną,
            kłamliwą propagandę. Propagowanie tego typu treści (oczywiście pod pozorem
            pluralizmu) jest największym grzechem mediów publicznych. Media publiczne muszą
            być otwartym forum dla różnych poglądów ale nie oznacza to zgody na demagogię
            czy zwyczajne kłamstwa.
            • vader24_666 Re: Honor czy honorarium? 04.03.09, 13:07
              Czyli według Pana najlepszy jest powrót do cenzury!!!
              Bo tak można wprost odczytać tą wypowiedź.

              Poglady prawicowe = PIS.
              Ciekawy pogląd z którym smiałbym sie nie zgodzić gdyż prawicowośc rozumiana wedlug moich standardów to na pewno nie jest tylko PIS, ale cóż skoro według pana jest.
              Druga strona wnosi równie dużo demagogii jeszcze więcej kłamstwa, więc również nie powinna się pojawiać w mediach publicznych ??
              Intrygujące....
              Pozdrawiam

              • jk1962 Re: Honor czy honorarium? 04.03.09, 14:01
                vader24_666 napisał:

                > Czyli według Pana najlepszy jest powrót do cenzury!!!
                > Bo tak można wprost odczytać tą wypowiedź.
                ..................................................
                Ależ nie! Odwrotnie! Najdurniejszą PISowską propagandę prezentuje się z powagą
                właśnie ze strachu przed oskarżeniami o stronniczość! To jest autocenzura!!!

                > Poglady prawicowe = PIS.
                > Ciekawy pogląd z którym smiałbym sie nie zgodzić gdyż prawicowośc rozumiana wed
                > lug moich standardów to na pewno nie jest tylko PIS, ale cóż skoro według pana
                > jest.
                ............................................................
                W mediach publicznych właśnie obowiązywała taka formuła: Poglady prawicowe =
                PIS. Właściwie nie wiem dlaczego PIS jest określana jako partia prawicowa. Ja
                bym ją nazwał skrajnie populistyczną.

                > Druga strona wnosi równie dużo demagogii jeszcze więcej kłamstwa, więc również
                > nie powinna się pojawiać w mediach publicznych ??
                > Intrygujące....
                ....................................................
                Czy druga strona wnosi równie dużo demagogii? Polemizowałbym. Ale jeśli media
                publiczne w końcu będą niezależne to zapewne każda demagogia czy kłamstwo bez
                względu na to kto kłamie zostaną przez niezależnych dziennikarzy ujawnione i
                właściwie skomentowane, bez tchórzliwego chowania się za parawan "równego
                dostępu" czego sobie i Panu życzę.
                • akurach1981 Re: Honor czy honorarium? 07.03.09, 18:12
                  "Właściwie nie wiem dlaczego PIS jest określana jako partia
                  prawicowa. Ja bym ją nazwał skrajnie populistyczną."

                  Faktycznie PiS jest dziwna partia, ale napisanie, ze jest
                  populistyczna to bzdura. Jest to partia, ktora glosi socjalny
                  program, a jednoczesnie realizuje umiarkowanie-liberalny program
                  gospodarczy. Bo jak okreslić obnizke podatkow, bardzo wysokie
                  wykorzystanie srodkow UE i wyrazne zmnijszenie deficytu budzetowego.
            • zbig1113 Re: Honor czy honorarium? 04.03.09, 21:22
              Mnie też przynajmniej irytują tezy głoszone przez prominentnych
              działaczy PiS z preziem na czele. Jednakże wolność słowa polega też
              na tym, że wolno głosić głupoty. Jwst to koszt, który niestety trzeba
              pomieść żeby pod byle pozorem nie zamykano ust jednostkom
              rozumnym.
              "Nie podobają mi się twoje poglądy, ale dam się zabić abyś mógł je
              głosić" Niestety nie wiem kto to powiedział
        • amdrzej.11 Re: Honor czy honorarium? 04.03.09, 13:03
          mela_1 napisała:

          > Różnica między GW a mediami publicznymi polega na tym, że GW jest
          > gazetą prywatną, a media publiczne utrzymują się z mojego min.
          > abonamentu. Jeśli płacisz - to i z twojego. Być może oferta
          > programowa mediów publicznych zaspokajała twoje potrzeby. Moje -
          > nie. Dlatego mam prawo oczekiwać oferty dla siebie. Pan Skowroński,
          > poprzez swoje głębokie uwikłanie polityczne , nie gwarantował
          > obiektywizmu. Co więcej - dostarczał codziennie dowodów na
          > jednostronność i wrogośc wobec innych, niż pisowskie, poglądów.
          > Słuchając Trójki, nie wiedziałam nic o pracach Sejmu, rządu,
          > istotnych problemach społecznych. Wiem natomiast, co o tym wszystkim
          > sądzi opozycja pisowska.A mnie to nie interesuje. Bo sztuką jest
          > zachowanie właściwych proporcji, co się Skowrońskiemu nie udało.
          amen...
      • czyspildzisco Re: Honor czy honorarium? 04.03.09, 13:55
        1. odpowied sobie na pare pytań:
        -kto zlecił audyt?
        -kto go wykonał?
        -czy GW miała jakikolwiek wpływ na jego treść
        -czy gazeta nie powinna informaować o takich audytach?
        -np. tylko dlatego że im po drodze z bohaterem audytu
        -jesli masz informacje ze GW opisała fakty których nie było w audycie, to dawaj
        2.a od czego GW jest zależna? wg mnie to najbardziej niezależny duży dziennik w PL , Rzepa i Dziennik jakieś dziwne ewolucje przeszły, jedna sie sprawiczyła po 2005, druga po upadku pisu - wiadomo. Niekoniecznie chodzi o bezpośrednia zależność od polityków, ale pewne kalkulacje (Dziennik - i'm looking at you)
        Wildsztajn może i był niezależny od polityków - o tym pisze Wroński. Nie był niestety niezależny od WŁASNYCH poglądów - co imho powinno mieć miejsce w PUBLICZNYCH mediach. Prywatne mogą sobie przyjmować punkty widzenia jakie chcą: prawicowe, lewicowe. centrowe.
    • mau_pa honor(rarium) ikony solidarności 04.03.09, 12:38
      Pani Redaktor Janina Jankowska - uchodząca za dziennikarską ikonę
      strajkową - ma prawo wspołczuć honoraryjnym problemom Skowrońskiego,
      bo sama chyba straciła stanowiska doradców takich szkarad, prezes
      Polskiego Radia Czabański i prezes telewizji p[ublicznej Urbański.
      Stanowiska, jak ongiś wyciągnął Stefan Braktowski, bynajmniej nie
      horonowe lecz etatowe, czyli płatne. Sorry, ale zapłatę za wysługe
      takim szkaradom medialnym trudno uznać za honorarium, bo sposób w
      jaki tych facetów trzeba było odrywać od żłobów swiadczy, że o
      nonorze nie maja pojęcia. Ek-ikona pamięta, co to honor i honorarium?
    • anwad Panie Wroński: honor czy honorarium? 04.03.09, 13:10
      • maaac Anwad odpowie honorarium!!!!! 04.03.09, 13:12
        Choć będzie to ukrywać za długimi wywodami o honorze....
        • amdrzej.11 Panie Skowronski,kto Pana mianował ??? 04.03.09, 13:17
          Jak Pan doszedł do tego stanowiska, czym Pan na to zapracował ?
          pracował pan wcześniej w Trójce, odniósł Pan sukcesy, wygrał Pan
          konkurs..itp.Był Pan w trójce z NADANIA POLITYCZNEGO !!! Ot i po
          pańskiej ideologii..Jest Pan politycznym trupem, do tego z lepkimi
          łapami...
          • reegulator Re: Panie Skowronski,kto Pana mianował ??? 04.03.09, 13:21
            amdrzej.11 napisał:

            > Jak Pan doszedł do tego stanowiska, czym Pan na to zapracował ?
            > pracował pan wcześniej w Trójce, odniósł Pan sukcesy, wygrał Pan
            > konkurs..itp.Był Pan w trójce z NADANIA POLITYCZNEGO !!! Ot i po
            > pańskiej ideologii..Jest Pan politycznym trupem, do tego z lepkimi
            > łapami...

            No nie..O tym Skowronski zapomniał, lepiej ubierać sie w szatki
            skrzywdzonego politycznie, mimo że dzieki temu miał fuche dobrze
            płatną...
          • europacierz [...] 04.03.09, 13:46
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • roman337 [...] 04.03.09, 13:48
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • europacierz Masz coś jeszcze w dowodzie osobistym poza fotką? 04.03.09, 13:54

          • roman337 Re: Panie Skowronski,kto Pana mianował ??? 04.03.09, 13:46
            amdrzej.11 napisał:

            > Jak Pan doszedł do tego stanowiska, czym Pan na to zapracował ?
            > pracował pan wcześniej w Trójce, odniósł Pan sukcesy, wygrał Pan
            > konkurs..itp.Był Pan w trójce z NADANIA POLITYCZNEGO !!! Ot i po
            > pańskiej ideologii..Jest Pan politycznym trupem, do tego z lepkimi
            > łapami...

            amen.
            • abba.15 Re: Panie Skowronski,kto Pana mianował ??? 04.03.09, 13:53

              > amdrzej.11 napisał:
              >
              > > Jak Pan doszedł do tego stanowiska, czym Pan na to zapracował ?
              > > pracował pan wcześniej w Trójce, odniósł Pan sukcesy, wygrał Pan
              > > konkurs..itp.Był Pan w trójce z NADANIA POLITYCZNEGO !!! Ot i po
              > > pańskiej ideologii..Jest Pan politycznym trupem, do tego z lepkimi
              > > łapami...
              teraz Sikorski zaczyna jak Rydzyk w RM...
    • zwmm Honor czy honorarium? 04.03.09, 13:14
      Cieszę się ,że wreszcie wzięto się za tych PIS-owskich sługusów.
      Zresztą generalnie - taki los powinien spotkać wsztstkich sługusów ,
      bez względu na opcję partyjną , której służą!
      • snekrod Re: Honor czy honorarium? 04.03.09, 13:39
        Rozumiem, że słuchałaś(łeś) ostatnimi czasy tego radia i zauważyłeś tam
        polityczne skrzywienie tego radia. Ja absolutnie się z tym nie zgadzam. Można
        było usłyszeć różne opinie, przyznał to i Wroński. Nie rozumiem dlaczego nazywa
        się go sługusem. Został nominowany jako dobry dziennikarz i już. Może właśnie
        bezstronny... Ale jak się w kogoś rzuca g..., to się zawsze kawałek przylepi...
      • mrrek cieszę się, że masz takie zdanie... 04.03.09, 14:28
        piszę oczywiście o tych sługusach, wszelkiej masci. Tyle, ze Wroński nalezy do
        tych sługusów, którzy na dodatek kłamią. Kłamią, a potem usiłują (i w Polsce im
        się to udaje!) ujść odpowioedzialności za swoje słowa. Do nich nalezy również
        towrzysz (mihnikowski towarzysz) Czuchnowski. Ten po prostu .... nie ma adresu
        zamieszkania! Aby uniknąć możliwości wręczenia mu pozwu o szkalowanie, obrażanie
        i tak dalej. Należy do nich również towrzysz (jak wyżej) Lizus, pardon Lizut.
        Choć temu sie nie udało - został wyoutowany przez swojego mocodawcę. Moge
        również wymienić koleżanki: np Wielowiejska, no i jeszcze kilka innych.
        Tyle, ze mam nadzieje, że cała wybiórcza jaczejka, z łuczywem (jak po tacie:
        Chaber?), rapaczynskim, mihnikiem, no i wreszcie mienionym Lizusem, zapłaci:
        pozew pana Kobylańskiego do sądu trafił i mam nadzijeż, ża Gazownia zapłaci
        grubo więcej niż pan Ziobro "doktorowi G."

        Czy wtedy tez będziesz pisał o sprzedajnych dziennikarzach?

        Pozdrawiam,
        • zbig1113 Re: cieszę się, że masz takie zdanie... 04.03.09, 21:28
          Dyskutowanie z głupotą, tylko ją niepotrzebnie nobilituje.
    • aariciaa Honor czy honorarium? 04.03.09, 13:15
      Czyli co z jednej strony: dobry fachowiec bo przywrocil "Trojce"
      danwy status, ale jako, ze byl nominowany przez niewlasciwe
      ugrupowanie to teraz musi poleciec ? Czy ta sa wlasnie standardy GW ?
    • lazy_sod Gó... 04.03.09, 13:16
      Dużo gówna sie ostatnio na GW wylało i pare słów "otuchy" od byłych
      pracowników padło, walka ze Skowrońskim też się z oczekiwanym odzewem nie
      spotkała więc trzeba sie bronić. Ale tak to jest Panie Wroński kto gó...
      wylewa ten gó... zbiera. Podstawą do odwołania Skowrońskiego miał być
      superduper audyt opisany przez przez GW a tu w artykule nawet wzmianki o tym
      nie ma
      • reegulator lazy_sod, Gó... to własnie twój monolog... 04.03.09, 13:23
        was ,wypełniaczy szamba SB-PIS, cechuje ten sam odór, odór gów.a...
        • lazy_sod Re: lazy_sod, Gó... to własnie twój monolog... 04.03.09, 15:39
          reegulator napisał:

          > was ,wypełniaczy szamba SB-PIS, cechuje ten sam odór, odór gów.a...

          Głebokie że aż żal dupe ściska
          • wrojoz Kaczynscy-podwojne polskie nieszczescie 04.03.09, 17:56
    • juszatek Honor czy honorarium? 04.03.09, 13:20
      Cyngiel "Wybiórczej" w akcji, czyli Wroński leje krokodyle łzy. Koń by się uśmiał.
    • dem0kryt Dwie uwagi: 04.03.09, 13:33
      Primo: ten mechanizm, który opisuje red. Wroński nie jest dziełem PiS. Stworzyły
      go poprzednie ekipy i póki promował on dziennikarzy idących po linii GW -
      wszystko dla red. Wrońskiego było OK. Problem zaczął się, gdy ów mechanizm
      zaczął być wykorzystywany przez PiS...

      Secundo: jeśli problem tkwi tylko w mechanizmie sterowania mediami publicznymi
      (zgadzam się, że chorym, ale jedynym sposobem rzeczywistej naprawy musiałaby być
      ich prywatyzacja) to dlaczego GW zadała sobie tyle trudu, by w pocie czoła
      szukać haków na Skowrońskiego? Choćby były to haki tak dęte, jak sprawa tych
      honorariów (jakoś pan redaktor o tym nie wspomina) czy owej wizyty u JarKacza?

      Ukłony dla pana Redaktora
      • maaac Re: Dwie uwagi: 04.03.09, 13:44
        > Primo: ten mechanizm, który opisuje red. Wroński nie jest dziełem
        > PiS. Stworzyły go poprzednie ekipy i póki promował on dziennikarzy
        > idących po linii GW - wszystko dla red. Wrońskiego było OK.
        > Problem zaczął się, gdy ów mechanizm zaczął być wykorzystywany
        > przez PiS...
        Ciekawostka historyczna..... Szkoda że nie bardzo zgodna z prawdą.
        Wystarczy poczytać GW... no ale jak się liczy na sklerozę i to
        że "ciemny lud kupi".

        > Secundo: jeśli problem tkwi tylko w mechanizmie sterowania mediami >
        publicznymi (zgadzam się, że chorym, ale jedynym sposobem
        > rzeczywistej naprawy musiałaby być ich prywatyzacja) to dlaczego
        > GW zadała sobie tyle trudu, by w pocie czoła szukać haków na
        > Skowrońskiego? Choćby były to haki tak dęte, jak sprawa tych
        > honorariów (jakoś pan redaktor o tym nie wspomina) czy owej wizyty
        > u JarKacza?
        Dęte? Następna ciekawostka... naprawdę podpisywanie samemu sobie
        honorariów to pryszcz? Ciekawe jeszcze jak udowodnisz, że medialna
        koalicja LPR-SO jest wykonawcą "wyroków" wydawanych przez GW.
        A na koniec przypomnij sobie kto najgłośniej wrzeszczał przeciwko
        prywatyzacji części mediów publicznych. Prywatyzacji, o której....
        mówiła jedynie ta partia w ramach protestów.
        Więc z łaski swojej przestań uprawiać wciskanie kitu "ciemnemu
        ludowi".
        • dem0kryt Re: Dwie uwagi: 04.03.09, 13:54
          maaac napisał:

          > Ciekawostka historyczna..... Szkoda że nie bardzo zgodna z prawdą.
          > Wystarczy poczytać GW... no ale jak się liczy na sklerozę i to
          > że "ciemny lud kupi".

          Niezgodna z prawdą? Czytywałem GW, jeszcze dziś zaglądam chętnie na portal (jak
          widać). I przypominam sobie głównie te arykuły i akcje GW, w których
          protestowała ona... przeciw obecności w mediach dziennikarzy, których poglądy
          diametralnie odstawały od poglądów GW i reprezentowanego przez GW środowiska...

          > Dęte? Następna ciekawostka... naprawdę podpisywanie samemu sobie
          > honorariów to pryszcz?

          Po raz kolejny pytam: A GDZIE SĄ DOWODY NA TO? Jakiś mgławicowy audyt, którego
          nikt nie widział oprócz Kublikowej? Skowroński zaprzecza, wyniki owego
          domniemanego audytu nie były podstawą do zwolnienia, nawet red. Wroński dziś się
          o nim nie zająknął... Rzuć g....m, a pewnie coś się przyklei, tak?

          Ciekawe jeszcze jak udowodnisz, że medialna
          > koalicja LPR-SO jest wykonawcą "wyroków" wydawanych przez GW.

          Nie zamierzam. Nie da się natomiast zaprzeczyć, że owa koalicja robi dokładnie
          to, czego chce GW...

          > A na koniec przypomnij sobie kto najgłośniej wrzeszczał przeciwko
          > prywatyzacji części mediów publicznych. Prywatyzacji, o której....
          > mówiła jedynie ta partia w ramach protestów.

          A co mnie to obchodzi? Ja mówię, że MOIM ZDANIEM jedynym sposobem uzdrowienia
          sytuacji w mediach jest ich prywatyzacja. I tyle...
          • maaac Re: Dwie uwagi: 04.03.09, 14:13
            > Niezgodna z prawdą? Czytywałem GW, jeszcze dziś zaglądam chętnie
            > na portal (jak widać). I przypominam sobie głównie te arykuły i
            > akcje GW, w których protestowała ona... przeciw obecności w
            > mediach dziennikarzy, których poglądy diametralnie odstawały od
            > poglądów GW i reprezentowanego przez GW środowiska...
            A nie przeciwko politycznym nadaniom? Ostacznie nie myl twojej
            nomen omen "wybiórczej" pamięci z faktami.

            > Po raz kolejny pytam: A GDZIE SĄ DOWODY NA TO? Jakiś mgławicowy
            > audyt, którego nikt nie widział oprócz Kublikowej? Skowroński
            > zaprzecza, wyniki owego domniemanego audytu nie były podstawą do
            > zwolnienia, nawet red. Wroński dziś się o nim nie zająknął... Rzuć
            > g....m, a pewnie coś się przyklei, tak?
            Masz dowody na nieistnienie tego audytu? Własnie rzucasz gównem
            twierdząc że audyt jest wymysłem GW i masz nadzieję że coś się
            przylepi. Jakoś nikt inny prócz sieciowych zwolenników Skowrońskiego
            nie neguje istnienie wyników tego audytu nie mówiąc już o jego
            istnieniu. Zresztą może tak zacytujesz czego dotyczą zaprzeczenia
            Skowrońskiego?

            > Nie zamierzam. Nie da się natomiast zaprzeczyć, że owa koalicja
            > robi dokładnie to, czego chce GW...
            A Ty oczywiście jesteś jasnowidzem, który wie czego chce GW. No i
            oczywiście nie zamierzasz, a jednak cały czas na tym opierasz swoje
            wywody. Naprawdę uważasz wszystkich za "ciemny lud"?

            > A co mnie to obchodzi? Ja mówię, że MOIM ZDANIEM jedynym sposobem
            > uzdrowienia sytuacji w mediach jest ich prywatyzacja. I tyle...
            No jasne co Cię to obchodzi, że według Ciebie to jest jedyny sposób
            uzdrowienia sytuacji w mediach, a jednocześnie bronisz osoby z
            nadania politycznego partii, która najgłośniej protestowała
            przeciwko planom prywatyzacji... na które nie było żadnych dowodów.
            Nie widzisz w tym sprzeczności? Czy "co cię to obchodzi", że jednak
            inni widzą?
            • dem0kryt Re: Dwie uwagi: 04.03.09, 14:32
              maaac napisał:

              > > Niezgodna z prawdą? Czytywałem GW, jeszcze dziś zaglądam chętnie
              > > na portal (jak widać). I przypominam sobie głównie te arykuły i
              > > akcje GW, w których protestowała ona... przeciw obecności w
              > > mediach dziennikarzy, których poglądy diametralnie odstawały od
              > > poglądów GW i reprezentowanego przez GW środowiska...
              > A nie przeciwko politycznym nadaniom? Ostacznie nie myl twojej
              > nomen omen "wybiórczej" pamięci z faktami.
              >

              Dobrze, zdam się na Twoją pamięć, zapewne "niewybiórczą". Przypomnij mi - kiedy
              GW tak bardzo protestowała? Przeciw komu? Może Kwiatkowskiemu?

              > > Po raz kolejny pytam: A GDZIE SĄ DOWODY NA TO? Jakiś mgławicowy
              > > audyt, którego nikt nie widział oprócz Kublikowej? Skowroński
              > > zaprzecza, wyniki owego domniemanego audytu nie były podstawą do
              > > zwolnienia, nawet red. Wroński dziś się o nim nie zająknął... Rzuć
              > > g....m, a pewnie coś się przyklei, tak?
              > Masz dowody na nieistnienie tego audytu?

              Posłuchaj: to Ty twierdzisz, że taki audyt jest dowodem na coś. To Ty rzucasz
              więc g...em. Udowodnij, że ono istnieje i że zawiera nie tylko to, co zawiera,
              ale że zawiera prawdę.

              Własnie rzucasz gównem
              > twierdząc że audyt jest wymysłem GW i masz nadzieję że coś się
              > przylepi. Jakoś nikt inny prócz sieciowych zwolenników Skowrońskiego
              > nie neguje istnienie wyników tego audytu nie mówiąc już o jego
              > istnieniu.

              Wszyscy powołują się na GW i ten artykuł Kublikowej. Nikt go nie widział. Nawet
              GW pisała (jeszcze przed odwołaniem Skowrońskiego): "jesli zarzuty się
              potwierdzą". Jeśli... Ale dla Ciebie wystarczą pewnie tylko jakieś niejasne
              enuncjacje? Jak takim g...m rzuca np. Wildstein to jest be, ale jak rzuca Kublik
              to dobrze?

              Zresztą może tak zacytujesz czego dotyczą zaprzeczenia
              > Skowrońskiego?>

              Nie chce mi się daleko szukać, więc cytat z komentarza Stasińskiego:

              "Jest to aluzja do artykułów "Gazety Wyborczej", w których opisaliśmy wyniki
              niezależnego audytu finansów Polskiego Radia. Jednym z zarzutów audytorów jest
              to, że dyrektor Skowroński podpisywał własne honoraria autorskie i że na tej
              podstawie radio mu je wypłacało bez wymaganego w takim przypadku zatwierdzenia
              przez prezesa radia (wówczas Krzysztofa Czabańskiego).

              W naszych tekstach cytowaliśmy zaprzeczenia Skowrońskiego, ale także opinię
              obecnego zarządu radia, że wymaga wyjaśnienia, kto popełnił nadużycie: dyr.
              Skowroński, księgowość radia czy prezes Czabański."

              wyborcza.pl/1,86116,6303353,Obrona_Skowronskiego_na_oslep.html
              Czaisz? Zarzutom zaprzecza Skowroński, a sam zarząd stwierdza, że wymagają
              wyjaśnienia...

              > > Nie zamierzam. Nie da się natomiast zaprzeczyć, że owa koalicja
              > > robi dokładnie to, czego chce GW...
              > A Ty oczywiście jesteś jasnowidzem, który wie czego chce GW. No i
              > oczywiście nie zamierzasz, a jednak cały czas na tym opierasz swoje
              > wywody. Naprawdę uważasz wszystkich za "ciemny lud"?

              Czego chce GW dobrze widać po artykułach jej dziennikarzy. I tak się składa, że
              właśnie to robi koalicja w mediach. Ale niech Ci będzie - to tylko taka
              przypadkowa zbieżność... "Ciemny lud" nie wierzy takim przypadkom...

              >
              > > A co mnie to obchodzi? Ja mówię, że MOIM ZDANIEM jedynym sposobem
              > > uzdrowienia sytuacji w mediach jest ich prywatyzacja. I tyle...
              > No jasne co Cię to obchodzi, że według Ciebie to jest jedyny sposób
              > uzdrowienia sytuacji w mediach, a jednocześnie bronisz osoby z
              > nadania politycznego partii, która najgłośniej protestowała
              > przeciwko planom prywatyzacji... na które nie było żadnych dowodów.
              > Nie widzisz w tym sprzeczności? Czy "co cię to obchodzi", że jednak
              > inni widzą?

              Posłuchaj mnie. Jeśli bronię Skowrońskiego, to nie przed odwołaniem, a przed
              takim g...m, jakim i Ty go z taką lubością obrzucasz. Bez żadnych dowodów. I
              bronię sam siebie przeciw pokazowi hipokryzji, jaki po raz kolejny serwuje mi
              red. Wroński protestując przeciw czemuś, do czego stworzenia środowisko GW
              przyłożyło rękę i z czego korzystało pełnymi garściami, a teraz się tym oburza.
              Nie dziwi mnie odwołanie Skowrońskiego, bo ja wiem, że taki jest ten obecny
              system i że Skowroński też był nominatem politycznym. I że jedynym lekarstwem na
              ów system jest prywatyzacja...
              • maaac Re: Dwie uwagi: 04.03.09, 15:19
                > Dobrze, zdam się na Twoją pamięć, zapewne "niewybiórczą".
                > Przypomnij mi - kiedy GW tak bardzo protestowała? Przeciw komu?
                > Może Kwiatkowskiemu?
                wyborcza.pl/1,76842,1319363.html
                "Zyskał opinię sprawnego menedżera, konsekwentnie i z sukcesami
                zabiegającego o odzyskanie naruszonej przez stacje komercyjne
                pozycji TVP, ale też człowieka, który miesza misję telewizji
                publicznej z komercją. Wielokrotnie zarzucano mu też, że uczynił TVP
                propagandowym narzędziem SLD."

                > Posłuchaj: to Ty twierdzisz, że taki audyt jest dowodem na coś. To
                > Ty rzucasz więc g...em. Udowodnij, że ono istnieje i że zawiera
                > nie tylko to, co zawiera, ale że zawiera prawdę.
                A masz jakiekolwiek dowody na to, że to nie prawda? Czy tylko swoje
                wewnętrzne przekonanie, że Gazeta kłamie na podstawie swoich
                sympatii do Skowrońskiego? Jak Skoroński twierdzi że GW napisała nie
                prawdę niech pokarze "prawdziwe" wyniki audtu lub/i pozwie ich do
                sądu o zniesławienie.

                > Wszyscy powołują się na GW i ten artykuł Kublikowej. Nikt go nie
                > widział. Nawet GW pisała (jeszcze przed odwołaniem
                > Skowrońskiego): "jesli zarzuty się potwierdzą". Jeśli... Ale dla
                > Ciebie wystarczą pewnie tylko jakieś niejasne enuncjacje? Jak
                > takim g...m rzuca np. Wildstein to jest be, ale jak rzuca Kublik
                > to dobrze?
                Powoli, powoli. Jak na razie to Ty rzucasz g.. na Gazetę. Samo
                pojawienie się takich oskarżeń po audycie, jeszcze bez zbadania tego
                czy są one prawdziwe czy nie powinno skłonić szefów Skowrońskiego do
                zawieszenia go w obowiązkach służbowych. Wybroni się, będzie
                odwieszony. To dość poważne oskarżenia, których nie powinno się od
                tak odrzucać mówiąc że to pryszcz, a takie panuje wśród "obrońców"
                podejście. Ba nawet sam Skowroński będąc człowiekiem honorowym
                powinien zaproponować że odsunie się od sprawowania funkcji, aż do
                wyjasnienia sprawy i pełnego oczyszczenia go z oskarżeń. Było coś
                takiego?

                > Czaisz? Zarzutom zaprzecza Skowroński, a sam zarząd stwierdza, że
                > wymagają wyjaśnienia...
                Czaje że dalej nie masz informacji czemu zaprzecza Skowroński. Temu
                że wogóle nie dochodziło do takich sytuacji? Temu że takie sytuacje
                pojawiały się nie z jego winy?

                > Czego chce GW dobrze widać po artykułach jej dziennikarzy. I tak
                > się składa, że właśnie to robi koalicja w mediach. Ale niech Ci
                > będzie - to tylko taka przypadkowa zbieżność... "Ciemny lud" nie
                > wierzy takim przypadkom...
                Widać? Rozumiem że potrafisz w artykułach doczytać się czegoś czego
                tam nie ma. Pojawiły się zarzuty o to że Skowroński nie potrafił
                prawidłowo zarządzać pieniędzmi. Nie o to że robił jakieś przekrety
                tylko, że miał bałagan w papierach - to może być znak że coś
                kombinowano albo tylko to że będąc dobrym menadżerem od spraw
                programowych zaniedbał sprawy finansów. Więc o co może chodzić GW? O
                to żeby Skowrońskiego usunąć czy o to żeby w państwowym radiu był
                porządek z finansami? Fakt że mogło być na odwrót, to że kolaicja
                LPR-SO wykorzystała artykuł Gazety by usunąć Skowrońskiego na złośc
                PiSowi który ich "wykańczał" w innych sprawach. To mogę się
                spokojnie zgodzić, jednak twierdzenie że było na odwrót to już chora
                wyobraźnia i podejrzewanie GW o jakieś nadludzkie zdolności.

                > Posłuchaj mnie. Jeśli bronię Skowrońskiego, to nie przed
                > odwołaniem, a przed takim g...m, jakim i Ty go z taką lubością
                > obrzucasz. Bez żadnych dowodów. I bronię sam siebie przeciw
                > pokazowi hipokryzji, jaki po raz kolejny serwuje mi
                > red. Wroński protestując przeciw czemuś, do czego stworzenia
                > środowisko GW przyłożyło rękę i z czego korzystało pełnymi
                > garściami, a teraz się tym oburza.
                > Nie dziwi mnie odwołanie Skowrońskiego, bo ja wiem, że taki jest
                > ten obecny system i że Skowroński też był nominatem politycznym. I
                > że jedynym lekarstwem na ów system jest prywatyzacja...
                No i fajnie. Czyli atakujesz Gazetę za to że według Ciebie
                skrzywdziła Skowrońskiego by... w ostatnim zdaniu w 100% przyznać
                rację podstawowej myśli artykułu, z którym tak pracowicie walczysz.
                Czyli suma sumarum największą winą GW jest to że... po raz kolejny
                ma rację czego nie możesz przeboleć.

                PS. Gazeta to jest dziennik, a nie jakieś "środowisko" - nigdy nie
                było polityków GW, ani GW nie tworzyła swojej partii. GW więc nie
                mogła korzystać z jakichkolwiek układów politycznych wsadzających
                swoich ludzi" bo GW jako gazeta nie ma "swoich ludzi" poza jej
                pracownikami. Co najwyżej GW mogła sympatyzować bardziej lub mniej z
                tym czy innym odłamem politycznym wyrażajac to za pomocą mniej lub
                bardziej czepliwych artykułów. I to jest dokładnie wszystko co GW
                może zrobić.
                • dem0kryt Re: Dwie uwagi: 04.03.09, 15:37
                  "Gazeta to jest dziennik, a nie jakieś "środowisko" - nigdy nie
                  > było polityków GW, ani GW nie tworzyła swojej partii. "

                  Jaja sobie robisz, no nie? Przepraszam, ale jeśli ten akapit pisałeś na
                  poważnie, to o czym mamy tu rozmawiać? Wróć do reala...

                  ------------
                  Prawdziwy dżygit nie pęka, choćby deko ważył.
                  • zbig1113 Re: Dwie uwagi: 04.03.09, 21:35
                    Skoro istnieje partia GW to poweidz mi czy będzie startować w
                    wyborach do europarlamentu?
                    • dem0kryt Re: Dwie uwagi: 04.03.09, 22:40
                      Pewnie będzie. Nie wiem tylko, czy sama czy w koalicji z resztówkami Borowskiego
                      i pospolitym ruszeniem Rosatiego... Bo SLD już jej nie chce...
                      • maaac Re: Dwie uwagi: 05.03.09, 10:20
                        Może podasz nazwiska członków tej partii? No robi się coraz
                        ciekawiej. Zawsze lubię czytać political-fiction.
                        • dem0kryt Re: Dwie uwagi: 05.03.09, 11:00
                          Kiedyś to byli Mazowiecki, Geremek, do dziś są (chyba) Lityński, Frasyniuk, nie
                          wiem czy wciąż jest tam Andrzej Potocki... Robisz z siebie idiotę celowo?
                          • maaac Re: Dwie uwagi: 05.03.09, 14:20
                            > Kiedyś to byli Mazowiecki, Geremek, do dziś są (chyba) Lityński
                            > Frasyniuk, nie wiem czy wciąż jest tam Andrzej Potocki...
                            Mazowiecki, Geremek, Lityński, Frasyniuk, Potocki wypełniali
                            polecenia Michnika? Wypełniali polecenia Agory? Byli w jakikolwiek
                            sposób związani z Michnikem, Gazetą czy Agorą? Poza tym, że się
                            znali i miewli w wielu sprawach podobne poglądy?

                            > Robisz z siebie idiotę celowo?
                            Ja mogę z siebie robić, o ile zechcę. Ty niestety, jak wnioskuję na
                            podstawie całkiem poważnie pisanych Twoich postów, nie jesteś w
                            stanie.
                            • dem0kryt Re: Dwie uwagi: 05.03.09, 14:32
                              Na ile "wypełniali polecenia Michnika", a na ile Michnik ich polecenia tego nie
                              wiem. Natomiast pewne jest, że kierowana przez Michnika gazeta była propagandową
                              tubą stronnictwa politycznego, do którego należeli także ci panowie...
                              • maaac Re: Dwie uwagi: 05.03.09, 15:36
                                dem0kryt napisał:

                                > Na ile "wypełniali polecenia Michnika", a na ile Michnik ich
                                > polecenia tego nie wiem. Natomiast pewne jest, że kierowana przez
                                > Michnika gazeta była propagandową tubą stronnictwa politycznego,
                                > do którego należeli także ci panowie...
                                Abstrahujac od prawdziwości tego stwierdzenia to chyba masz kłopoty
                                ze zrozumieniem róznicy pomiedzy stwierdzeniem czy pies macha ogonem
                                czy ogon macha psem. Jeżeli to była by prawda to nie Agora była
                                właścicielem partii, której ludzi mogła by usadzać gdzie chce, tylko
                                partia by była właścicielem Agory. Taka sobie "drobna" różnica.
                                W dodatku dość odległa od prawdy bo Michnik nie raz dla pokazania
                                swojej niezależności pisał o sprawach niewygodnych dla tych ludzi,
                                lub nie pisał o tym co było by dla nich wygodne. Fakt faktem, że z
                                nimi sympatyzował ale to dość odległa sprawa od bycia organem
                                prasowym ROAD-UD-UW-PD.
                                • dem0kryt Re: Dwie uwagi: 05.03.09, 15:52
                                  "Jeżeli to była by prawda to nie Agora była
                                  właścicielem partii, której ludzi mogła by usadzać gdzie chce, tylko
                                  partia by była właścicielem Agory."

                                  Trudno stwierdzić kto tu był właściciele kogo. Jakbyś się jednak nieco wgłębił w
                                  najnowszą historię Polski, korzystając przy tym nie tylko z GW jako jedynego
                                  źródła swojej o tym wiedzy, to może jednak znalazłbyś i poszlaki każące się
                                  zastanowić, na ile machano Michnikiem, a na ile machał Michnik...

                                  "W dodatku dość odległa od prawdy bo Michnik nie raz dla pokazania
                                  > swojej niezależności pisał o sprawach niewygodnych dla tych ludzi,
                                  > lub nie pisał o tym co było by dla nich wygodne. Fakt faktem, że z
                                  > nimi sympatyzował ale to dość odległa sprawa od bycia organem
                                  > prasowym ROAD-UD-UW-PD."

                                  Naprawdę? Pokaż mi, kiedy poważnie zaatakował to środowisko? Nawet dla pokazania
                                  "swej niezależności"? O jakich niewygodnych sprawach pisał? Pamiętam kiedy
                                  odszedł z Gazety np. Krzysztof Leski i dlaczego odszedł. Właśnie dlatego, że GW
                                  stawała się de facto organem prasowym jednej opcji politycznej i dążyła do
                                  dominacji tej właśnie opcji. O tym zresztą pisało wielu, nie tylko Leski,
                                  ostatnio także Bugaj...

                                  Miło było pogadać. Miło było dowiedzieć się, że jestem idiotą i moje miejsce
                                  jest w wariatkowie. Co prawda na schizofrenię już u mnie za późno, ale przecież
                                  nie tylko schizofrenia jest na świecie, więc wciąż mam nadzieję... Napoleona
                                  oczywiście pozdrowię, pytanie tylko którego?

                                  Ukłony
                            • dem0kryt Re: Dwie uwagi: 05.03.09, 14:33
                              maaac napisał:

                              > > Robisz z siebie idiotę celowo?
                              > Ja mogę z siebie robić, o ile zechcę. Ty niestety, jak wnioskuję na
                              > podstawie całkiem poważnie pisanych Twoich postów, nie jesteś w
                              > stanie.
                              >

                              Nie ma takiej potrzeby. Wystarczą Twoje w tym zakresie starania...
                              • maaac Re: Dwie uwagi: 05.03.09, 15:30
                                > Nie ma takiej potrzeby. Wystarczą Twoje w tym zakresie starania...
                                Żeby zrobić z Ciebie idiotę? Naprawdę nie da się - tak jak pisałem.
                                Pomóc Ci myśleć, to i owszem, mozna by było - choć wyglada, że
                                łatwiej by było tłuc kamienie w kamieniołomach.
                • dem0kryt Re: Dwie uwagi: 04.03.09, 15:58
                  maaac napisał:

                  > > Dobrze, zdam się na Twoją pamięć, zapewne "niewybiórczą".
                  > > Przypomnij mi - kiedy GW tak bardzo protestowała? Przeciw komu?
                  > > Może Kwiatkowskiemu?
                  > wyborcza.pl/1,76842,1319363.html
                  > "Zyskał opinię sprawnego menedżera, konsekwentnie i z sukcesami
                  > zabiegającego o odzyskanie naruszonej przez stacje komercyjne
                  > pozycji TVP, ale też człowieka, który miesza misję telewizji
                  > publicznej z komercją. Wielokrotnie zarzucano mu też, że uczynił TVP
                  > propagandowym narzędziem SLD."
                  >

                  To jest opinia na temat Kwiatkowskiego. Nie na temat jego nominacji... Gwoli
                  ścisłości - ja pisałem o tym, że GW nie protestowała przeciw systemowi, który
                  promował dziennikarzy zbliżonych do jej środowiska, ale sekowała innych. Zaczęło
                  się - przypomnę - od Cejrowskiego, którego Bikont oskarżyła o nazizm...

                  > A masz jakiekolwiek dowody na to, że to nie prawda? Czy tylko swoje
                  > wewnętrzne przekonanie, że Gazeta kłamie na podstawie swoich
                  > sympatii do Skowrońskiego? Jak Skoroński twierdzi że GW napisała nie
                  > prawdę niech pokarze "prawdziwe" wyniki audtu lub/i pozwie ich do
                  > sądu o zniesławienie.
                  >

                  Jeszcze raz: mamy słowo przeciw słowu. Pozwanie o zniesławienie byłoby możliwe,
                  gdyby np. tego typu zarzuty były np.podstawą do zwolnienia. Nie były... Ponadto
                  wybacz, ale argumenty typu: niech pozwie do sądu, jak się czuje obrażony to już
                  były ośmieszane... przez GW i takich jak Ty, gdy chodziło np. o zarzuty
                  formułowane przez Gazetę Polską lub Macierewicza... Publikacja raportu nie
                  zależy od Skowrońskiego...

                  > > Wszyscy powołują się na GW i ten artykuł Kublikowej. Nikt go nie
                  > Powoli, powoli. Jak na razie to Ty rzucasz g.. na Gazetę. Samo
                  > pojawienie się takich oskarżeń po audycie, jeszcze bez zbadania tego
                  > czy są one prawdziwe czy nie powinno skłonić szefów Skowrońskiego do
                  > zawieszenia go w obowiązkach służbowych.

                  Skowroński został odwołany. Nie z powodu tych zarzutów. Zresztą - to nic nie ma
                  do rzeczy... Napisałem, że nie bronię Skowrońskiego przed odwołaniem...


                  > Czaje że dalej nie masz informacji czemu zaprzecza Skowroński. Temu
                  > że wogóle nie dochodziło do takich sytuacji? Temu że takie sytuacje
                  > pojawiały się nie z jego winy?

                  "Jeśli wyniki audytu przeprowadzonego w Polskim Radiu na zlecenie ministra
                  skarbu są zgodne z rzeczywistością, dyrektor radiowej Trójki Krzysztof
                  Skowroński zostanie odwołany - zapowiedział p.o. prezes Polskiego Radia Robert
                  Wijas.

                  - Te zarzuty się nie potwierdzą, bo nieprawda nie może się potwierdzić chyba, że
                  u Orwella - powiedział Krzysztof Skowroński."

                  www.wirtualnemedia.pl/article/2631420_Czarne_chmury_zbieraja_sie_nad_Skowronskim.htm
                  > Widać? Rozumiem że potrafisz w artykułach doczytać się czegoś czego
                  > tam nie ma.

                  Wręcz przeciwnie. Umiejętność czytania to nie tylko zrozumienie samego sensu
                  tekstu, ale też jego interpretacja na podstawie informacji dotyczących autora
                  tekstu...

                  Pojawiły się zarzuty o to że Skowroński nie potrafił
                  > prawidłowo zarządzać pieniędzmi. Nie o to że robił jakieś przekrety
                  > tylko, że miał bałagan w papierach - to może być znak że coś
                  > kombinowano albo tylko to że będąc dobrym menadżerem od spraw
                  > programowych zaniedbał sprawy finansów. Więc o co może chodzić GW? O
                  > to żeby Skowrońskiego usunąć czy o to żeby w państwowym radiu był
                  > porządek z finansami? Fakt że mogło być na odwrót, to że kolaicja
                  > LPR-SO wykorzystała artykuł Gazety by usunąć Skowrońskiego na złośc
                  > PiSowi który ich "wykańczał" w innych sprawach. To mogę się
                  > spokojnie zgodzić, jednak twierdzenie że było na odwrót to już chora
                  > wyobraźnia i podejrzewanie GW o jakieś nadludzkie zdolności.

                  Nie. Tylko o próbę skorzystania z okazji, gdy czyści się media z niewygodnych
                  ludzi...

                  > No i fajnie. Czyli atakujesz Gazetę za to że według Ciebie
                  > skrzywdziła Skowrońskiego by... w ostatnim zdaniu w 100% przyznać
                  > rację podstawowej myśli artykułu, z którym tak pracowicie walczysz.

                  Cieszę się, że "podstawowa myśl artykułu" jest (jak sądzisz) taka, jak moja...
                  Ale mi chodziło raczej o to - dlaczego tak późno i dlaczego dopiero w takich
                  okolicznościach? Po raz n-ty nie chce mi się tego tłumaczyć...

                  >
                  > PS. Gazeta to jest dziennik, a nie jakieś "środowisko" - nigdy nie
                  > było polityków GW, ani GW nie tworzyła swojej partii.

                  Ble, ble, ble... Sorry, ale to jest kompletne rozmijanie się z rzeczywistością...
                  • maaac Re: Dwie uwagi: 05.03.09, 10:45
                    > To jest opinia na temat Kwiatkowskiego. Nie na temat jego
                    > nominacji... Gwoli ścisłości - ja pisałem o tym, że GW nie
                    > protestowała przeciw systemowi, który promował dziennikarzy
                    > zbliżonych do jej środowiska, ale sekowała innych. Zaczęł
                    > o się - przypomnę - od Cejrowskiego, którego Bikont oskarżyła o
                    > nazizm...
                    Jest ale nie jest. Czyli ciągle to samo widzę ale nie widzę.

                    > Jeszcze raz: mamy słowo przeciw słowu. Pozwanie o zniesławienie
                    > byłoby możliwe, gdyby np. tego typu zarzuty były np.podstawą do
                    > zwolnienia. Nie były... Ponadto wybacz, ale argumenty typu: niech
                    > pozwie do sądu, jak się czuje obrażony to już były ośmieszane...
                    > przez GW i takich jak Ty, gdy chodziło np. o zarzuty
                    > formułowane przez Gazetę Polską lub Macierewicza... Publikacja
                    > raportu nie zależy od Skowrońskiego...
                    Nie słowo przeciwko słowu. Bo Gazeta twierdzi że jest dokument, a
                    Skoroński nic nie twietrdzi poza tym że jest niewinny. Jak jest
                    niewinny co jest prawdą, a co nie to już nie wiadomo.

                    > Skowroński został odwołany. Nie z powodu tych zarzutów. Zresztą -
                    > to nic nie ma do rzeczy... Napisałem, że nie bronię Skowrońskiego
                    > przed odwołaniem...
                    Oczywiście że "nie bronisz". To kolejne twierdzenie które się nie
                    ma nijak do rzeczywistości.

                    > "Jeśli wyniki audytu przeprowadzonego w Polskim Radiu na zlecenie
                    > ministra skarbu są zgodne z rzeczywistością, dyrektor radiowej
                    > Trójki Krzysztof Skowroński zostanie odwołany - zapowiedział p.o.
                    > prezes Polskiego Radia Robert Wijas.
                    >
                    > - Te zarzuty się nie potwierdzą, bo nieprawda nie może się
                    > potwierdzić chyba, że u Orwella - powiedział Krzysztof Skowroński."
                    Czyli nieprawda bo nieprawda. Tak jak pisałem - nic nie wiadomo
                    dlaczego ma być nieprawdą itd. Czyli dokładnie tak jak twierdziłem.

                    > Wręcz przeciwnie. Umiejętność czytania to nie tylko zrozumienie
                    > samego sensu tekstu, ale też jego interpretacja na podstawie
                    > informacji dotyczących autora tekstu...
                    Widzisz, a ja nazywam umiejętnośc czytania czegoś co nie jest
                    napisane schizofrenią. Bo tak to każdy może sobie wyczytać co chce i
                    nie zauwazać że to nie są fakty tylko wyłącznie jego interpretacje.

                    > Nie. Tylko o próbę skorzystania z okazji, gdy czyści się media z
                    > niewygodnych ludzi...
                    Czyli znów piszesz, że twierdzi coś innego niż naprawdę twierdzisz.

                    > Cieszę się, że "podstawowa myśl artykułu" jest (jak sądzisz) taka,
                    > jak moja...
                    > Ale mi chodziło raczej o to - dlaczego tak późno i dlaczego
                    > dopiero w takich okolicznościach? Po raz n-ty nie chce mi się tego
                    > tłumaczyć...
                    A mnie się wydaje że próbujesz oskarżać Gazetę o własne problemy.
                    Bronisz Skowrońskiego mimo że cały czas usiłujesz twierdzić że nie
                    bronisz, twierdzisz że Gazeta próbuje obrzucać g... podczas gdy to
                    Ty Gazetę obrzucasz. Itd.

                    > Ble, ble, ble... Sorry, ale to jest kompletne rozmijanie się z
                    > rzeczywistością.
                    Widzisz to własnie jest twój problem. Kompletnie się z nią
                    rozminąłeś. Nawet nie zauważasz swojej prywatnej rzeczywistości -
                    nie widzisz że co innego piszesz że robisz, a co innego robisz
                    naprawdę.
                    • dem0kryt Re: Dwie uwagi: 05.03.09, 11:14
                      maaac napisał:

                      > > To jest opinia na temat Kwiatkowskiego. Nie na temat jego
                      > > nominacji... Gwoli ścisłości - ja pisałem o tym, że GW nie
                      > > protestowała przeciw systemowi, który promował dziennikarzy
                      > > zbliżonych do jej środowiska, ale sekowała innych. Zaczęł
                      > > o się - przypomnę - od Cejrowskiego, którego Bikont oskarżyła o
                      > > nazizm...
                      > Jest ale nie jest. Czyli ciągle to samo widzę ale nie widzę.
                      >

                      Zero argumentów. Tylko wciąż nie bo nie...

                      > > Jeszcze raz: mamy słowo przeciw słowu. Pozwanie o zniesławienie
                      > > byłoby możliwe, gdyby np. tego typu zarzuty były np.podstawą do
                      > > zwolnienia. Nie były... Ponadto wybacz, ale argumenty typu: niech
                      > > pozwie do sądu, jak się czuje obrażony to już były ośmieszane...
                      > > przez GW i takich jak Ty, gdy chodziło np. o zarzuty
                      > > formułowane przez Gazetę Polską lub Macierewicza... Publikacja
                      > > raportu nie zależy od Skowrońskiego...
                      > Nie słowo przeciwko słowu. Bo Gazeta twierdzi że jest dokument, a
                      > Skoroński nic nie twietrdzi poza tym że jest niewinny. Jak jest
                      > niewinny co jest prawdą, a co nie to już nie wiadomo.
                      >

                      Gazeta twierdzi, że jest jakiś dokument i twierdzi, że jego wystarczą do
                      odwołania Skowrońskiego. Skowroński twierdzi, że ustalenia podawane przez GW są
                      nieprawdziwe. Co więcej nikt już do tych ustaleń nie wraca (nawet Wroński), ani
                      nie były one podstawą do odwołania Skowrońskiego. Po raz kolejny bełkoczesz nie
                      bo nie...

                      > > Skowroński został odwołany. Nie z powodu tych zarzutów. Zresztą -
                      > > to nic nie ma do rzeczy... Napisałem, że nie bronię Skowrońskiego
                      > > przed odwołaniem...
                      > Oczywiście że "nie bronisz". To kolejne twierdzenie które się nie
                      > ma nijak do rzeczywistości.

                      Bez komentarza... Gadał dziad do obrazu...

                      >
                      > > "Jeśli wyniki audytu przeprowadzonego w Polskim Radiu na zlecenie
                      > > ministra skarbu są zgodne z rzeczywistością, dyrektor radiowej
                      > > Trójki Krzysztof Skowroński zostanie odwołany - zapowiedział p.o.
                      > > prezes Polskiego Radia Robert Wijas.
                      > >
                      > > - Te zarzuty się nie potwierdzą, bo nieprawda nie może się
                      > > potwierdzić chyba, że u Orwella - powiedział Krzysztof Skowroński."
                      > Czyli nieprawda bo nieprawda. Tak jak pisałem - nic nie wiadomo
                      > dlaczego ma być nieprawdą itd. Czyli dokładnie tak jak twierdziłem.
                      >

                      Bez komentarza... Gadał dziad do obrazu...

                      > > Wręcz przeciwnie. Umiejętność czytania to nie tylko zrozumienie
                      > > samego sensu tekstu, ale też jego interpretacja na podstawie
                      > > informacji dotyczących autora tekstu...
                      > Widzisz, a ja nazywam umiejętnośc czytania czegoś co nie jest
                      > napisane schizofrenią. Bo tak to każdy może sobie wyczytać co chce i
                      > nie zauwazać że to nie są fakty tylko wyłącznie jego interpretacje.

                      Jak ktoś uparcie odmawia pogodzenia się z faktami (np. takimi, że GW to nie
                      tylko gazeta, ale też pewne środowisko artykułujące i realizujące bardzo
                      określone postulaty polityczne i jest takim od chwili swojego powstania w 1989
                      r.) to może sam powinien zgłosić się do psychiatry. W końcu prof. Kempiński w
                      swoim dziele o schizofrenii napisał kiedyś, że ta choroba jest zakłóceniem
                      metabolizmu informacji...
                      >
                      > > Nie. Tylko o próbę skorzystania z okazji, gdy czyści się media z
                      > > niewygodnych ludzi...
                      > Czyli znów piszesz, że twierdzi coś innego niż naprawdę twierdzisz.
                      >

                      Ble, ble, ble...

                      > > Cieszę się, że "podstawowa myśl artykułu" jest (jak sądzisz) taka,
                      > > jak moja...
                      > > Ale mi chodziło raczej o to - dlaczego tak późno i dlaczego
                      > > dopiero w takich okolicznościach? Po raz n-ty nie chce mi się tego
                      > > tłumaczyć...
                      > A mnie się wydaje że próbujesz oskarżać Gazetę o własne problemy.
                      > Bronisz Skowrońskiego mimo że cały czas usiłujesz twierdzić że nie
                      > bronisz, twierdzisz że Gazeta próbuje obrzucać g... podczas gdy to
                      > Ty Gazetę obrzucasz. Itd.
                      >

                      Bronię Skowrońskiego, ale przed czym innym, niż usiłujesz mi wmówić. Naprawdę
                      już mi się nie chce tego tłumaczyć po raz kolejny, bo to bezcelowe...

                      > > Ble, ble, ble... Sorry, ale to jest kompletne rozmijanie się z
                      > > rzeczywistością.
                      > Widzisz to własnie jest twój problem. Kompletnie się z nią
                      > rozminąłeś. Nawet nie zauważasz swojej prywatnej rzeczywistości -
                      > nie widzisz że co innego piszesz że robisz, a co innego robisz
                      > naprawdę.
                      >
                      Cóż tu dodać? Myślę, że ta dyskusja do niczego już nie doprowadzi, bo zaczynasz
                      dyskutować sam ze sobą...

                      Ukłony
                      • maaac Re: Dwie uwagi: 05.03.09, 15:22
                        > Zero argumentów. Tylko wciąż nie bo nie...
                        Jakich argumentów oczekujesz skoro zaprzeczasz temu co sam robisz?

                        > Gazeta twierdzi, że jest jakiś dokument i twierdzi, że jego
                        > wystarczą do odwołania Skowrońskiego. Skowroński twierdzi, że
                        > ustalenia podawane przez GW są nieprawdziwe. Co więcej nikt już do
                        > tych ustaleń nie wraca (nawet Wroński), ani nie były one podstawą
                        > do odwołania Skowrońskiego. Po raz kolejny bełkoczesz nie
                        > bo nie...
                        - ok są i są wystarczające
                        - to że są i są wystarczające nie musi znaczyć że akurat one były
                        powodem jego zwolnienia, dla koalicji CO-LPR co innego mogło być
                        ważniejsze, ale nie neguje to istnienia tych dowodów.
                        - Wroński nie wraca bo nie one są istotą artykułu. Istotą są
                        pretensje o to że został zwolniony z przyczyn politycznych człowiek
                        który z przyczyn politycznych został na to stanowisko posadzony.
                        Sprawa nie ma nic do meritum więc nie jest poruszana - co dalej nie
                        świadczy o tym czy jest opna prawdziwa czy nie.

                        To Ty cały czas udajesz że nie rozumiesz i że nie robisz tego co
                        robisz.

                        2 * > Bez komentarza... Gadał dziad do obrazu...
                        Masz rację. Twierdzisz, że moje pisanie do Ciebie jest bez sensu bo
                        nic do Ciebie nie dociera?

                        > Jak ktoś uparcie odmawia pogodzenia się z faktami (np. takimi, że
                        > GW to nie tylko gazeta, ale też pewne środowisko artykułujące i
                        > realizujące bardzo określone postulaty polityczne i jest takim od
                        > chwili swojego powstania w 1989 r.) to może sam powinien zgłosić
                        > się do psychiatry. W końcu prof. Kempiński w swoim dziele o
                        > schizofrenii napisał kiedyś, że ta choroba jest zakłóceniem
                        > metabolizmu informacji...
                        Tak masz rację, tylko się nie denerwuj ok? Masz rację. Już się z
                        Tobą zgodzę. Nie nie musisz brać tych pastylek. Zgadzam się że GW
                        to "środowisko" nie gazeta. No i pozdrów kolegę "Napoleona", on tez
                        ma rację że Św. Helena to nie prawda.

                        > Ble, ble, ble...
                        I po co się wysilasz? Mogłeś od początku pisać takim językiem, a nie
                        udawac że potrafisz inaczej.

                        > Bronię Skowrońskiego, ale przed czym innym, niż usiłujesz mi
                        > wmówić. Naprawdę już mi się nie chce tego tłumaczyć po raz
                        > kolejny, bo to bezcelowe...
                        Tak tak, jak już pisałem. Masz świetą rację. Co prawda z twoich
                        postów wynika co innego, no ale cóż. Ty masz rację.

                        > Cóż tu dodać? Myślę, że ta dyskusja do niczego już nie doprowadzi,
                        > bo zaczynasz dyskutować sam ze sobą...
                        >
                        > Ukłony
                        I znów przypisałeś mi swoje problemy.... ech.

                        Z całego postu z jednym mogę się z Tobą zgodzić. Naprawdę dyskusja z
                        Tobą była bezcelowa skoro żyjesz w świecie swoich własnych ułud i
                        nawet nie zauważasz co sam piszesz, na jaki tekst odpowiadasz.

                        Ukłony.
                        • dem0kryt "ok są i są wystarczające" ??? 05.03.09, 17:42
                          Znalazłem w końcu ten felerny artykuł...

                          "Audytorzy zwracają uwagę na nieprawidłowości przy wypłacie honorariów
                          dziennikarskich dla Skowrońskiego. Z raportu wynika, że osobiście zatwierdzał
                          sobie wypłatę honorariów (np. za przeprowadzony wywiad), choć mógł to zrobić
                          tylko prezes zarządu. Tak było w przypadku pozostałych dyrektorów anten. W sumie
                          audytorzy zakwestionowali 90 proc. tych wypłat, czyli 120 tys. zł wypłacone od
                          połowy 2006 r. do grudnia 2008 r.

                          Skowroński zaprzecza. - Nie zatwierdzałem własnych honorariów - mówi "Gazecie".
                          - Po rozmowach z audytorami pytałem nawet osoby odpowiadającej za honoraria w
                          radiu, czy było możliwe wypłacanie pieniędzy dyrektorowi bez zgody prezesa.
                          Usłyszałem, że nie.

                          Dodaje, że prosił o sprawdzenie w archiwum wszystkich decyzji zatwierdzających
                          jego honoraria. Powinno być ich około 60. Ale okazało się, że jest tylko cztery
                          lub pięć.

                          Czabański twierdzi, że jeśli Skowroński sam sobie wypłacał honoraria, to robił
                          to nielegalnie: - Służby finansowe też, bo nie miały prawa wypłacać tych
                          pieniędzy bez mojego podpisu."

                          wyborcza.pl/1,75478,6276075,Chaos_w_Polskim_Radiu.html

                          Co z tego wynika? Ano tylko tyle, że jeśli ktoś tu popełnił błąd to przed
                          wszystkim służby finansowe radia. Wychodzi bowiem na to, że Skowroński po prostu
                          przesyłał mechanicznie swoje rachunki za wykonaną pracę wyżej, a tam ktoś
                          zaniedbał uzyskania podpisu głównego prezesa. Nie przestępstwo a błąd, nie
                          Skowrońskiego a innych, ale przez Kublikową przedstawione jak malwersacja i
                          kradzież... I nic dziwnego, bo to jedyne, co GW udało się znaleźć na
                          Skowrońskiego, więc i trzeba było to wyeksponować... A usłużni od razu krzyczą
                          "Złodziej"... Ciekawe, czy przeproszą, gdy wyniki tego audytu w końcu ujrzą
                          światło dzienne i okaże się, że nic w nich nie ma na Skowrońskiego... Szczerze
                          wątpię... GW i jej wyznawcy raczej nie przepraszają... To w końcu elyta narodu...
            • dem0kryt Może jednak poznamy ten audyt... 04.03.09, 15:16
              ""Ja wielokrotnie na antenie Trójki chwaliłem tę antenę, bo uważam, że tam wiele
              dobrego się wydarzyło. Natomiast musimy rozgraniczyć dwie rzeczy: kwestię
              programową, atmosfery w tym radiu i to, że radio zwiększało ilość słuchaczy, od
              tego, jak się wydaje pieniądze i czy się wypłaca sobie premie bez zachowania
              określonej procedury. Naprawdę to są dwie odrębne rzeczy i pan Skowroński
              powinien to wziąć pod uwagę. Tu nie ma żadnego zamachu" - powiedział Grad.

              Zaznaczył, że według niego audyt jest jawny i zarząd PR zamierza go opublikować.

              Rzeczniczka PR Agata Broda przyznała, że rzeczywiście audyt nie ma klauzuli
              poufności, stanowi natomiast "tajemnicę przedsiębiorstwa". Szef rady nadzorczej
              Adam Hromiak powiedział że wyniki audytu są jeszcze analizowane przez wewnętrzne
              biuro kontroli. Wyniki ten analizy mają być przedstawione na najbliższym
              sobotnim posiedzeniu rady nadzorczej.

              W połowie lutego wyniki audytu opublikowała "Gazeta Wyborcza". Jednym z ustaleń
              audytorów miały być "nieprawidłowości przy wypłacie honorariów dziennikarskich
              dla Skowrońskiego". Według gazety, Skowroński miał osobiście zatwierdzać wypłatę
              własnych honorariów np. za przeprowadzony wywiad, choć mógł to robić tylko
              prezes zarządu. W sumie - wg "GW" - audytorzy zakwestionowali 90 proc. tych
              wypłat na kwotę 120 tys. zł.

              Skowroński zaprzeczył, by zatwierdzał własne honoraria. 25 lutego odwołano go ze
              stanowiska dyrektora Trójki. P.o. prezes PR Robert Wijas argumentował, że nowy
              szef anteny - Magda Jethon będzie lepszym dyrektorem na "te trudne czasy".

              Minister Skarbu zlecił przeprowadzenie audytu pod koniec ubiegłego roku, po
              zawieszeniu przez radę nadzorczą dwóch, obecnie już odwołanych, prezesów spółki:
              Krzysztofa Czabańskiego i Jerzego Targalskiego."

              www.wirtualnemedia.pl/article/2650565_Krzysztof_Skowronski_naruszal_procedury_wyplaty_honorariow.htm
              Może więc poznamy wyniki owego mitycznego audytu... Chociaż ja osobiście -
              szczerze wątpię...
              • maaac Mityczny audyt okazał się audytem prawdziwym. 04.03.09, 15:22
                Oooo. Czyli jednak odkryłeś, że naprawdę istniał... No. To już
                musisz odszczekac jedno g.. którym GW obrzucałeś.

                Inna sprawa że z definicji o ile nie zawieraja danych "wrazliwych"
                ze względów osobowych czy informacji o charakterze obronnym wszystko
                co dotyczy spółek skarbu państwa, firm państwowych, z większościowym
                udziałem skarbu państwa, a także takich samych samorządowych powinno
                być JAWNE!!!
                • dem0kryt Re: Mityczny audyt okazał się audytem prawdziwym. 04.03.09, 16:04
                  Nie cieszyłbym się tak na Twoim miejscu... Wciąż nie wiemy, co zawiera. Nie
                  mówiąc już o tym, że interesujące jest także i to, dlaczego trafił akurat do rąk
                  Kublikowej (skoro jest "tajemnicą firmy") akurat wtedy, gdy zaczęto rzeź wsród
                  decydentów mediów i dlaczego nie widział go jak dotąd żaden inny dziennikarz...
                  • maaac Re: Mityczny audyt okazał się audytem prawdziwym. 05.03.09, 10:45
                    Ale wiemy już że kłamałeś twierdząc, że go nie ma. To już bardzo
                    wiele mówi o twojej wiarygodności.
                    • dem0kryt Re: Mityczny audyt okazał się audytem prawdziwym. 05.03.09, 11:19
                      Po raz kolejny wmawiasz mi, że napisałem coś, czego nie napisałem... To Twoja
                      stała metoda dyskusji?
                      • maaac Re: Mityczny audyt okazał się audytem prawdziwym. 05.03.09, 15:28
                        > Po raz kolejny wmawiasz mi, że napisałem coś, czego nie
                        > napisałem... To Twoja stała metoda dyskusji?

                        "Po raz kolejny pytam: A GDZIE SĄ DOWODY NA TO? Jakiś mgławicowy
                        audyt, którego nikt nie widział oprócz Kublikowej? Skowroński
                        zaprzecza, wyniki owego domniemanego audytu nie były podstawą do
                        zwolnienia, nawet red. Wroński dziś się o nim nie zająknął... Rzuć
                        g....m, a pewnie coś się przyklei, tak?"

                        No chyba że w twoim "języku" stwierdzenia "mgławicowy
                        audyt", "którego nikt nie widział", czy "domniemany audyt" znaczy
                        zupełnie co innego niż negowanie faktu jego istnienia.

                        Tylko ostrzegaj na przyszły raz czytelników, że inaczej definiujesz
                        powszechnie stosowane zwroty, wyrazy itd. Rozumiem że na czarne
                        mówisz białe i na opak?
                        • dem0kryt Re: Mityczny audyt okazał się audytem prawdziwym. 05.03.09, 16:15
                          Mgławicowy - coś, co jest niejasne, nieokreślone lub nie ma wyraźnych kształtów.

                          Domniemany «oparty na przypuszczeniu, a nie na stwierdzonych faktach»

                          Jesteś pewny, że znasz znaczenie słów,których używasz? Znasz różnicę między
                          "negowanie istnienia" a wyrażaniem wątpliwości wobec braku dowodów?

                          Po raz kolejny dowiodłeś, że nieważne jest co JA napiszę. Ważne jest, co TY byś
                          chciał abym napisał i nawet jeśli tego nie piszę to Ty i tak z tym właśnie
                          dyskutujesz...
    • grisza14 Na oczach widzow stracil Wronski cnote w TVN24 04.03.09, 13:40
      w programie Skaner Polityczny.Mine mial przy tym wyjatkowo glupia i
      powtarzal te same argumenty, co powyzej.Probowala go ratowac
      Malgorzata Laszcz, ktora widziala, ze Wronski traci twarz i cnote,
      ale Wronski tak sie zagalopowal, ze dostal konskich klapek.Dzisiaj
      powtarza te argumenty, tylko w tym celu, aby przekonac samego
      siebie, ze strata cnoty i honoru nie boli.Gratuluje panie Wronski.
      • reegulator grisza14 , pieprzysz bzdury, jełopie.. 04.03.09, 13:45
        tez to oglądałem, jak i miliony innych.. Ty widzisz co chcesz widzieć...
        Skowronski, był nominantem politycznym {przyniesiony w teczce}
        do tego ma lepkie łapy.. Tak kończa łachudry..
        • jkredman Wroński, Olejnik, Lizut, Kublik 04.03.09, 15:49
          Stasiński, Blumsztajn, Kalukin, Kurski,Smoleński, Wielowiejska
          znaleźli się w Gazecie Wyborczej ze względu na swoje wybitne zdolności
          dziennikarskie, niezależność poglądów i samodzielność myślenia
          • reegulator jkredman, a żebyś wiedział, buraku pastewny... 04.03.09, 15:52

            > Stasiński, Blumsztajn, Kalukin, Kurski,Smoleński, Wielowiejska
            > znaleźli się w Gazecie Wyborczej ze względu na swoje wybitne zdolności
            > dziennikarskie, niezależność poglądów i samodzielność myślenia
      • anna-76 oj gazeto 04.03.09, 17:23
        czy ma sens robienie gazety w celach politycznych ?
    • innewidoki Honor czy honorarium? 04.03.09, 13:51
      Gazeta Wyborcza - odrażający, brudni, źli
      • zbig1113 Re: Honor czy honorarium? 04.03.09, 21:42
        A może coś na temat?
    • agnieszka.walorska Honor czy honorarium? 04.03.09, 13:56
      nawiasem mowiac "ich bin immer Schauspieler" znaczy "jestem zawsze aktorem" a
      nie "tylko aktorem", a bohater Mefista nazywal sie Höfgen a nie Hofgen
    • mhjtdjnhfdjhdjhdjf Jakie honorarium ma cyngiel jak wronski? 04.03.09, 14:02
      GWniana to godna nastepczyni Trybuny Ludu
      • abba.15 mhjtdjnhfdjhdjhdjf , GW to państwoa instytucja ? 04.03.09, 14:17
        mhjtdjnhfdjhdjhdjf , nowy nick ma cię ochronic,świnio z SB ????
    • menuet1 Michał Karnowski 04.03.09, 14:07
      Karnowski w rozmowie a Wronskim [TVN24] powiedział ,że ' Pan
      wybaczy ,ale bronic tych ,którzy już w 1982roku byli dziennikarzami
      to przesada'. Skłonności do nielegalnej jeszcze eutanazji.? Czy to
      ma znaczyć ,że dziennikarz nie moze mieć więcej jak 50 lat?
      To mi pachnie wyżynaniem starych z pracy w celu zajęcia ich miejsc.
      Wroński na szczęście nie poparł go.
    • yeti362 Honor czy honorarium? 04.03.09, 14:08
      Skowroński brzmi tak ornitologicznie!wręcz wiosennie i pięknie.Ale masa mózgu
      skowronka, za mało w stosunku do potrzeb homo sapiens..
    • wiktor.kramer Zwykłe partyjnictwo 04.03.09, 14:17
      Tak kończą dziennikarskie psy znajdujące się na krótkiej partyjnej
      smyczy. Nie jest mi żal tego cynicznego dziennikarza, dostał to na
      co zasłużył. Dziwie się że protestuje przeciw partyjnictwu bo sam
      jest symbolem partyjnictwa. Amnezja nie boli – a szkoda.
      • abba.15 Re: Zwykłe partyjnictwo 04.03.09, 14:23
        wiktor.kramer napisał:

        > Tak kończą dziennikarskie psy znajdujące się na krótkiej partyjnej
        > smyczy. Nie jest mi żal tego cynicznego dziennikarza, dostał to na
        > co zasłużył. Dziwie się że protestuje przeciw partyjnictwu bo sam
        > jest symbolem partyjnictwa. Amnezja nie boli – a szkoda
        - amen.
    • basaj7 Honor czy honorarium? 04.03.09, 14:34
      Kabotynizm i obłuda dziennikarzy Wyborczej sięga już Himalajów! A
      jakie Pan wziął honorarium , za ten tekst? No i za utratę honoru...?
      • respiral Re: Honor czy honorarium? 04.03.09, 14:59
        basaj7 napisała:

        > Kabotynizm i obłuda dziennikarzy Wyborczej sięga już Himalajów! A
        > jakie Pan wziął honorarium , za ten tekst? No i za utratę
        honoru...?
        Jeśli twój nick jest twoim nazwiskiem, to nie kalaj go, bo znam
        wielu Basajów, którzy za takie stwierdzenia w obronie takich
        małych ludzi(vide pan Skowroński) wyzwali by ciebie na pojedynek.
    • iwa2009 Honor czy honorarium? 04.03.09, 14:39
      Polityczny PR zadziałał. Aby ważne głowy miały spokój, podpuszcza
      się dziennikarzy - po co tłumaczyć? Sami się wykończą...
      A dziennikarz - lubi wiedzieć: co, jak, gdzie i kiedy; solidaryzuje
      się?...już dawno przestał...no, na pewno nie z własnym
      środowiskiem...a polityka nie lubi "złego" rozgłosu...a w kraju i na
      świecie aktualnie - wiadomo...
      • abba.15 Skowronskiego do Trójki dostarczono w "teczce", a 04.03.09, 14:43
        wyszedł z Trójki na własnych nogach.. Nie podziękuje,że mu nie połamano!
    • 22maciek Honor czy honorarium? 04.03.09, 14:45
      Specyfika sytuacji Wildsteina polega chyba na tym, że po ujawnieniu listy
      wyniesionej z IPN i zwolnieniu za to z "Rzeczpospolitej", trafił do "Wprost" i
      czystego jak łza Marka Króla. Tylko pogratulować zasad.
    • bokassa Honor czy honorarium? 04.03.09, 14:48
      Obywatelu WRON-ski nawet nie jesteście cynglem,jesteście zwykłym
      łachem dziennikarzopodobnym.
      Jak taka świnia,która nigdy nie widziała nieba może mięć
      jakiekolwiek właściwości do pisania o honorze.W którym miejscu ten
      honor u was mógłby się mieścić.Według jakiego klucza został pan
      dobrany do tego gazecianego kibuca ,najważniejsze kryterium to być
      szują na skinienie ręki,drugie wrogiem polskości,trzecie i aż do
      dziesiątego takie same jak drugie.
      Skowroński to dla was parnas,dlatego tak go nienawidzicie psy
      Michnika-Szechtera a raczej Szachraja.
      • ready4freddy Re: Honor czy honorarium? 04.03.09, 21:57
        bokassa napisał:

        > (bla bla bla przez kilkanascie wierszy)
        > Skowroński to dla was parnas,dlatego tak go nienawidzicie psy
        > Michnika-Szechtera a raczej Szachraja.

        parias, gluptasku, parias.
    • 22maciek Zasady Wildsteina 04.03.09, 14:51
      Specyfika sytuacji Wildsteina polega chyba na tym, że po ujawnieniu listy
      wyniesionej z IPN i zwolnieniu za to z "Rzeczpospolitej", trafił do "Wprost" i
      czystego jak łza Marka Króla. Tylko pogratulować zasad.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka