Dodaj do ulubionych

Jakiego NATO chcemy

15.03.09, 16:54
Ja nie chce zadnego i prosze nie manipulowac,ze niby Polak przytomny
na umysle chcialby.
Obserwuj wątek
    • alakyr I dlatego nie traktują nas poważnie 15.03.09, 18:04
      Bo jak się czyta takie teksty to wydaje się ze ci panowie nie
      zauwazyli żadnych zmian w świecie od powiedzmy 30 lat.
      Po pierwsze nie jesteśmy "producentem" bezpieczeństwa, zapytajcie
      choćby zachodnich dziennikarzy co o tym myślą. Jesteśmy
      nieprzewidywalnym partnerem, który próbuje stworzyć swoją,
      wschodnioeuropejską strefę wpływów. Naszą ideą jest krzewienie
      demokracji na wschodzie /polski wariant najlepszy/ a wrogiem nr 1
      Rosja i wszyscy, którzy z nią współpracują. Nasza polityka wschodnia
      nie przewiduje słowa "kompromis".
      My wiemy najlepiej a nie Niemcy czy Francuzi jak rozmawiać z Rosją.
      No to Niemcy czy Francuzi nas olewaja bo jak tu gadać z nawiedzonymi.

      Po drugie dla Stanów Zjednoczonych bylibyśmy partnerem gdyby Rosja
      stanowiła jakieś zagrożenie ale jakoś nikt poza nami tego zagrożenia
      nie widzi, wszyscy wolą z Rosją rozmawiać, robić interesy.
      Co do Gruzji i kryzysu gazowego: jesteśmy jedyni, którzy twierdzą że
      Rosja napadła na Gruzję i że zakręciła kurki z gazem. W Polsce można
      takie tezy głosić ale w Europie wiedzą jak to było, polskiego
      tłumaczenia oczywistych faktów im nie trzeba.
      I jak zdefiniować polską politykę zagraniczną? Upiory przeszłości,
      destrukcja zamiast rozwoju, nieodpowiedzialność.
      • maruda.r Szczygło i Waszczykowski - tuzy intelektu 15.03.09, 23:28
        alakyr napisał:

        > Bo jak się czyta takie teksty to wydaje się ze ci panowie nie
        > zauwazyli żadnych zmian w świecie od powiedzmy 30 lat.

        *****************************

        Bo to jest lekko zmieniony referat o Układzie Warszawskim, znaleziony gdzieś w
        archiwum MON.



    • gollum.z.kremla Re: Ja nie chce 15.03.09, 20:39

      Wolisz ZBiR ?


      Wystarczy kupić bilet - droga wolna... ;-P
      • alakyr Re: Ja nie chce 15.03.09, 21:09
        Oczywiście dla Ciebie żadnego środka nie ma, jak Cie zaprogramowali
        tak żyjesz ale z mysleniem masz problemy.
        • gollum.z.kremla Re: dla Ciebie żadnego środka nie ma 15.03.09, 21:15

          Trzeba mieć wrodzony lub nabyty defekt mózgu, żeby - w Polsce, A.D.
          2009 - bredzić o jakimś "środku"...
          • alakyr Re: dla Ciebie żadnego środka nie ma 16.03.09, 19:33
            Rzeczywiście mam defekt a polega on na tym że jak czytam wypowiedzi
            watażkow śniacych o dzikich polach to mnie skręca, gdzieś tak
            poniżej mostka. Ale oni mają przewagę nad Tobą, oni jednak myślą.
    • sumer55 dwóch mózgowców wylało przemyślenia swojego 15.03.09, 21:18
      szefa"short in any respect". Czyste jaja.
    • 3m05 Jakiego NATO nie chcemy? 15.03.09, 22:32
      Po 10 latach roczarowan, nalezaloby wpierw zapytac, jakiego NATO Polska nie
      potrzebuje. Napewno nie potrzebuje NATO ktore z organizacji obronnej zostalo
      przeksztalcone w zbrojne ramie Imperium, wykorzystywane w anty-islamskich
      krucjatach i karnych ekspedycjach. Te operacje nie maja z bezpieczenstwem
      Europy a Polski w szczegolnosci nic wspolnego. Nie potrzebne jest NATO do
      prowadzenia wojen "prewencyjnych" poza swoimi granicami ani misji
      "demokratyzujacych" a de facto wywolujacych kolejne konflikty. NATO nie moze
      byc tez parasolem dla awanturniczych zachowan zasciankowych watazkow, jak ten
      gruzinski szeleniec.
      Jakiego NATO potrzebujemy? Na poczatek takiego, ktoremu bedzie przewodzic
      Europa a nie USA (moze udzial Francji to sprawi) i ktore wyciagnie otwarta
      dlon, a nie zacisnieta piesc w strone potencjalnego sojusznika - Rosji.
      Jedno jest pewne - takim NATO nie moze przewodzic Radek "Neocon" Sikorski.
      • gollum.z.kremla Re: Po 10 latach roczarowan 15.03.09, 22:44

        Jakich "rozczarowań" ?
    • czarnysadov Umiesz liczyć licz na siebie 15.03.09, 23:51
      To bardzo dobrze że jesteśmy w NATO itd. Lecz moim zdaniem zbyt często poświęcamy własne interesy w altruistyczny sposób. Już pomijam misje międzynarodowe w które są zaangażowani nasi żołnierze.

      One są zdycdowanie ponad nasz stan, wystaczy spojrzeć na nasze PKB i PKB naszych sojuszników, naprawde mogli byśmy przeznczyć więcej pieniędzy na wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego bądz dozbrojenie armii...zamiast topić je w piaskach jakiejś pustyni. Co do liczenia zasług w przeszłości to powiedziałbym że możemy spojrzeć w naszą przeszłość i naszych przodków którzy u boku Napoleona wylądawali na ... Haiti. Interes jest tu i teraz ... po skączonym intersie jest good bye ... do następnego interesu.

      Co do naszej armi to jest ona budowana bez jakiego kolwiek sensu. Rozumiem że wielu generałów boi się bezrobocia ... Lecz nie rozumiem dalczego nikt nie myśli strategicznie o naszej armi i tego do czego ona ma być urzywana. Po co nam flota czy wielkie korpusy. My powinniśmy budpwać armie nowoczesną opartą na piechocie i jednostkach specjalnych wyposarzoncyh w broń przeciw lotniczą i przeciw pancerną, jednostki powinn być samodzielne i nastawione na zadawanie jak nawiększych strat ... nawet będąc odciętym od dowództwa. Taka armia odstrasza i może być urzyta też w innych celach ... armia którą mamy teraz to śmiech na sali jakieś floty sztaby dywizje pancerne ... 4 dni walki i po rozbiciu frontu wszyscy idą do niewoli ... koniec wojny.

      Gospodarka głupcze - tu jest nasze bezipieczeństwo. Zdrowa gospodarka, z oszczędną energetyką i zdyfersyfikowanym źródałami surowców naturalnych są kluczem do naszego bezpieczeństwa.


    • tadek-1 Ci co kochaja wojne 16.03.09, 16:25
      Sa politycy, ktorzy za wszelka cene beda dazyc do wojny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka