zosima
30.03.09, 17:44
Za pokazanie "fucka" wybijać szybę? Umówmy się Szanowny Panie tak.
Pan mi pokażesz, a ja Panu wybiję szybę. I dam Panu te kilkaset
złotych - bez sądu. Ja odreaguję własną nieskończoną głupotę, a Pan
udowodnisz rację. Albo.. Albo wiesz Pan co... Zamiast ja Panu
wybijać szybę, to Pan sam się walnij - równie mocno. Tyle razy, żeby
poskutkowało.
PS. A sprawę w sądzie przeciąga pozwany a nie sąd. Ale zdaje się Pan
nie odróżniasz jednego od drugiego - i od szyby. I mózgu. Zresztą
mała różnica.