Dodaj do ulubionych

Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pytam ...

19.04.09, 12:58
Promil powietrza w wydychanym alkoholu. To by wiele tłumaczyło, ale to nie
kabaret. Sytuacja poważna, nawet gdyby nie chodziło o najważniejszego.
Obserwuj wątek
    • krojcok Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 13:02
      Gazeta Wybiórcza nie po raz pierwszy sięga dna....
      • pierot9 "cyngielki" lubią taką wojenkę w szambie 19.04.09, 13:09
        i nadzwyczaj dobrze się tam czują - a nakład im spada
        • maruda.r Re: "cyngielki" lubią taką wojenkę w szambie 19.04.09, 13:30

          pierot9 napisał:

          > i nadzwyczaj dobrze się tam czują - a nakład im spada

          ******************************

          Radio Zet nie ma nakładu.

          • pierot9 Re: "cyngielki" lubią taką wojenkę w szambie 19.04.09, 13:52
            mówię o tych, co z lubością brednie tego imbecyla do znudzenia powtarzają,
            koloraturo (zawsze na służbie, co? dużo dostajesz? a śniadania za darmo już nie
            masz, co?)
            • mirmat1 Tusk spuscil Palikota ze smyczy bo kryzys paralizu 19.04.09, 15:52
              ...paralizuje POstKomuchow.
              pierot9 napisał:

              > mówię o tych, co z lubością brednie tego imbecyla do znudzenia powtarzają,
              koloraturo (zawsze na służbie, co? dużo dostajesz? a śniadania za darmo już nie
              masz, co?)
              M: ale co zostalo kryminalnemu elektoratowi Tuska, kiedy wszystkie osiagniecia
              PiS-u zostaly rozszabrowane i nawet debile wierzacy w "cuda" przecieraja oczy.
              Wypuszcza sie wiec ze smyczy, aferzyste wytworni bimbru by zakwiczal swoim
              swinskim ryjkiem na potrzebe usluznych lze-mediow.
            • koloratura1 Coś się mnie czepił? 19.04.09, 17:26
              pierot9 napisał:

              > koloraturo (zawsze na służbie, co? dużo dostajesz? a śniadania za darmo już nie
              > masz, co?)

              Czy mogę się dowiedzieć o co Ci chodzi, czy może sam nie wiesz?

              A w ogóle - odtenteguj się ode mnie, dobrze?
        • junkier Wybiórcza tubą błazna Palikota? Dzień bez rewelacj 19.04.09, 13:35
          Wybiórcza tubą błazna Palikota? Dzień bez rewelacji speca od
          penisów, SLD i finansowania kampanii przez wpłaty dziesiątek tysięcy
          złoitych przez "emerytów" i "studentów" jak widać dniem
          straconym...

          Nisko upadła ta okrągłostołowa gadzinówka faryzeizmu i hipokryzji,
          która zdaje się nigdy nie odcięła się od brunatnej ideologii KPP
          (Komunistyczna Partia Polski) - jak to celnie ujął Prezes J.
          Kaczyński "najgorsza formacja w historii Polski".
          • mike1976 Re: Wybiórcza tubą błazna Palikota? Dzień bez rew 19.04.09, 13:52
            junkier napisał:

            (...)
            > Nisko upadła ta okrągłostołowa gadzinówka faryzeizmu i hipokryzji,
            > która zdaje się nigdy nie odcięła się od brunatnej ideologii KPP
            > (Komunistyczna Partia Polski) - jak to celnie ujął Prezes J.
            > Kaczyński "najgorsza formacja w historii Polski".
            >

            O ja pier..., prawdziwy "Nikifor frazeologii polskiej" :)))

            "Celnie"...?! Buuuuhhahahahahaaahahaha :)))))
          • ready4freddy Re: Wybiórcza tubą błazna Palikota? Dzień bez rew 19.04.09, 14:05
            masz racje, bunkier, prezez Klamczynski to najgorsza deformacja w historii
            Polski. ale cos ci sie pomylilo: brunatny to jestes ty i twoi kamraci, KPP moglo
            byc co najwyzej czerwone.
      • 2107x Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 13:10
        co ma do tego gazeta ? że ten wyliniały kaczor kupuje alkohol to nie GW a
        kancelaria tego pana pracuje trąbo
    • jerjar Lufki w toalecie? 19.04.09, 13:02
      Nie bardzo wierzę. Nie lubię LK i uważam, że to najgorszy prezydent jaki mógł się Polakom przydarzyć, ale lufki w toalecie? Za publiczne pieniądze? Przesada. Wolałbym dyskusję merytoryczną.
      • gk_wan Re: Lufki w toalecie? 19.04.09, 13:09
        Dyskusja merytoryczna hehe :) Czy ktoś jeszcze pamięta jakikolwiek merytoryczny
        artykuł w GW, a nie oparty na obelgach i pomówieniach. Jeśli szukasz to polecam
        np. www.rp.pl/artykul/2,292618_Rewolucja_Tuska_.html . Próba wyjaśnienia,
        o co tak naprawdę chodzi.
        • zgrozazgroza Re: gk_wan 19.04.09, 13:17
          Przeczytałem i stwierdzam, że artykuł przydługi i niemerytoryczny. Ot takie ble,
          ble. Dykteryjki w tonie "miałeś chamie złoty róg". Pouczanie narodu przez
          baardzo mądrego pana. Jakoś mi to nie leży.
          • gk_wan Re: gk_wan 19.04.09, 13:23
            zgrozazgroza napisał:

            > Przeczytałem i stwierdzam, że artykuł przydługi i niemerytoryczny. Ot takie ble
            > ,
            > ble. Dykteryjki w tonie "miałeś chamie złoty róg". Pouczanie narodu przez
            > baardzo mądrego pana. Jakoś mi to nie leży.

            Czy przeczytałeś, śmiem wątpić. Raczej zależy Ci na tym by zniechęcic innych.
            Ale cóż jaka gazeta takie forum. I z góry przepraszam jeśli Cię uraziłem. Oraz
            czekam na stos obelg, skojarzeń i porównań - to jest dużo bardziej merytoryczne
            nieprawdaż? Pozdrawiam
            • zgrozazgroza Re: gk_wan 19.04.09, 13:35
              Cóż mogę powiedzieć? Przeczytałem, to nie takie trudne. Ale tekst i owszem
              odnoszący się do manipulowania ludźmi, niewyjaśnionych, a kluczowych faktach,
              marksistowskiej manipulacji: jak wcześniej napisałem "ble,ble"
              wszystkowiedzącego pana z pozycji wyższości. Kilka lat żyję i takie pouczanie mi
              nie leży. Ale to forum jest o innym problemie i to bardzo nieprzyjemnym o ile
              faktycznie urząd państwowy kupuje wódę.
              • gk_wan Re: gk_wan 19.04.09, 13:55
                Ja z kolei, widzę w omawianym artykule na pierwszej stronie gazety,
                potwierdzenie ciągłej manipulacji opinią publiczną. Wyciąganie do rangi tematów
                dnia, domysłów posła, jest obserwowanym od dłuższego czasu odwracaniem uwagi o
                poważniejszych problemów. Jak chociażby wzrost bezrobocia, problemy służby
                zdrowia, brak infrastruktury drogowej, niewykorzystanie funduszy unijnych etc.
                Tylko co to kogo obchodzi, widać, że ogół dużo bardziej łasy jest na
                skandale/skandaliki, cieszy się z politycznych awantur o krzesło, miejsce w
                samolocie itp. itd. Specjalsci od PR i spin doktorzy bardzo fajnie wyjaśnią
                dlaczego palikot i jego niejasne popracie finansowe przez studentów jest cacy, a
                chociażby plotka o złu wcielonym, źródle wszystkich nieszczęśc na jakie
                wykreowano kaczyńskich, jest warta uwagi i powinna to zbadać prokuratura.
                Apeluje tylko o zdrowy rozsądek.
                • zgrozazgroza Re: gk_wan 19.04.09, 14:05
                  Też jestem za zdrowym rozsądkiem. Nie było by sprawy, gdyby pisano o domysłach
                  posła, ale zdaje się zupełnie ktoś inny dotarł do faktur za wódę. A to może być
                  dość ważna informacja dla opinii publicznej: ktoś kupuje wódę do urzędu- po co?
                  Tego akurat bym się nie czepiał. Co do bezrobocia, inwestycji i domniemanego
                  finansowania z własnych pieniędzy kampanii Palikota zapewne jeszcze przeczytamy,
                  również w Rzeczpospolitej.
                  • wj_2000 Re: gk_wan 19.04.09, 14:24
                    zgrozazgroza napisał:

                    > dość ważna informacja dla opinii publicznej: ktoś kupuje wódę do urzędu- po co?

                    Żeby to "wódkę" (tam była i wódka i whisky i koniak), w normalnych butelkach: są
                    jakieś czasami przyjęcia oficjalne, gość może mieć chęć na jeden czy drugi drink.
                    Ale to były "małpeczki" (zwane od dziś kaczuszkami), zupełnie nieużywane przez
                    normalnych ludzi!! W życiu nie kupiłem alkoholu w opakowaniu mniejszym niż 0,5l.
                    Za to widzę jak czasami ewidentny alkoholik taką buteleczkę kupuje. Nadaje się
                    do dyskretnego użycia w miejscu publicznym!!!
                    To jest oś problemu!
                    • zgrozazgroza Re: wj_2000 19.04.09, 14:29
                      Zgadza się- przeczytaj poprzednie posty.
                    • czarnywelon Re: gk_wan 19.04.09, 15:12
                      wj_2000 napisał:

                      > Ale to były "małpeczki" (zwane od dziś kaczuszkami), zupełnie nieużywane przez
                      > normalnych ludzi!!

                      Nieużywane przez normalnych ludzi, ale jednak produkowane. Skoro wszyscy tacy "normalni" to kto to kupuje? Alkoholicy? Nooo taaaak, ale widziałem również alkoholików kupujących butelki 0,5l. Czyli osoba, która kupuje 0,5l jest również pijakiem/alkoholikiem?

                      > W życiu nie kupiłem alkoholu w opakowaniu mniejszym niż 0,5l
                      > .
                      > Za to widzę jak czasami ewidentny alkoholik taką buteleczkę kupuje.
                      > Nadaje się
                      > do dyskretnego użycia w miejscu publicznym!!!

                      Jak ktoś chce to użyje i większego kalibru w miejscu publicznym. I to nawet dyskretnie o ile kilkaset par oczu się na niego nie patrzy akurat.

                      > To jest oś problemu!

                      Osią problemu jest sztuczne rozdmuchiwanie niektórych informacji i robienie z nich informacji dnia kiedy pojawi się w nich negatywne sformułowanie na temat Lecha Kaczyńskiego. Oczywiście nie pochwalam używania alkoholu na stanowisku tego pokroju, ale zamiast przewagi domysłów w artykule powinny być podane fakty, oj przepraszam, akurat od GW zbyt wiele nie będę wymagać.
        • red.ken Re: Lufki w toalecie? 19.04.09, 13:17


          walnie lufke, a potem pojdzie na strategiczne spotkanie z merkel, sarkozym i
          okaze sie ze polska nie dostanie zadnego waznego stanowiska, zgodzi sie na durny
          pakiet energetyczy. pijaka zawsze latwiej jest oszukac i okrasc, a obce sluzby
          specjalne zapewne juz od dawna wysylaja szefom rzadow dossier kaczynskiego,
          ktory jest zazwyczaj schlany podczas swoich zagranicznych wojazy, dlatego wiec
          nalezy negocjowac bezposrednio z nim. tak zrobil rasmussen.
          • czarnywelon Re: Lufki w toalecie? 19.04.09, 14:55
            red.ken napisała:

            >
            >
            > walnie lufke, a potem pojdzie na strategiczne spotkanie z merkel, sarkozym i
            > okaze sie ze polska nie dostanie zadnego waznego stanowiska, zgodzi sie na durn
            > y
            > pakiet energetyczy. pijaka zawsze latwiej jest oszukac i okrasc,

            Hmmm, to by wyjaśniało wszelkie problemy Polski. Ale powód dla którego Polska nie dostanie żadnego ważnego stanowiska jest dużo bardziej znany- Polska sie nie liczy na arenie międzynarodowej (czy my komuś możemy zagrozić czymkolwiek oprócz słów?), a na taki stan pracowali wszyscy ludzie rządzący po II WŚ, nie tylko Lech Kaczyński jak Gazetka Wybiórcza próbuje aktywnie wmawiać.

            > a obce sluzby
            > specjalne zapewne juz od dawna wysylaja szefom rzadow dossier kaczynskiego,
            > ktory jest zazwyczaj schlany podczas swoich zagranicznych wojazy,

            "zapewne", "zazwyczaj"- podziwiam ilość informacji (jestem przekonany o tym, że sprawdzonych) posiadanych o Kaczyńskim

            dlatego wiec
            > nalezy negocjowac bezposrednio z nim. tak zrobil rasmussen.
      • acc4 LK każe sobie zwracać z budżetu kancelarii 19.04.09, 13:15
        nawet za kawę wypitą w bufecie sejmowym. Dlaczego nie miałby nie
        pociągac lufek za publiczne? Zaoszczędził przecież te marne 270 tys.
        przez trzy lata prezydentury. Z jego PITu wynika jednoznacznie: gdy
        zaczynał kadencję miał 20 tys. oszczędności, teraz ma 290 tys.
      • maruda.r Właśnie lufki w toalecie 19.04.09, 13:29
        jerjar napisał:

        > Nie bardzo wierzę. Nie lubię LK i uważam, że to najgorszy prezydent jaki mógł s
        > ię Polakom przydarzyć, ale lufki w toalecie? Za publiczne pieniądze? Przesada.
        > Wolałbym dyskusję merytoryczną.

        *********************************

        Merytoryczną? W mojej ocenie Lech Kaczyński w trakcie konferencji po
        nieszczęsnym szczycie NATO był na bani.

        Sugestie Palikota nie są wzięte z kosmosu. Im wyżej człowiek siedzi, tym
        chętniej przekonuje otoczenie, że nie pije. Przypadków takich znam bez liku -
        przy stole tylko woda i ledwo napoczęty kieliszek. Właściwe spożycie: w toalecie
        lub jako dodatek do herbaty. Zmyłka z herbatą raczej nie wychodzi w takim
        towarzystwie składającym się z głów państw. Pozostaje toaleta.

        Na razie nie doczekaliśmy się racjonalnego wyjaśnienia owych zakupów.

        • speev Re: Właśnie lufki w toalecie 19.04.09, 14:21
          hmmmm, a czy niegdysiejsze doniesienia o jego problemach gastrycznych nie były
          opierane na fakcie jego częstych wypadów do toalety, gdzie ponoć lubi przesiadywać??
      • klassa Re: Lufki w toalecie? 19.04.09, 13:34


        > Nie bardzo wierzę. Nie lubię LK i uważam, że to najgorszy prezydent jaki mógł s
        > ię Polakom przydarzyć, ale lufki w toalecie? Za publiczne pieniądze? Przesada.
        > Wolałbym dyskusję merytoryczną.
        =======================
        A niby jaka to dyskusja? Meritum sprawy,to problem alkoholowy Prezydenta.Mętne
        tłumaczenia Szczygły - że niby to na pokład floty powietrznej Prezydenta.To co -
        dla pilotów ta wóda?
    • glupek_wioskowy Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pytam .. 19.04.09, 13:05
      czy palikot pociaga dykte? chyba..
      • zgrozazgroza Re: glupek_wioskowy 19.04.09, 13:08
        Niech pije co chce. Ale jaki normalny urząd państwowy kupuje wódę? Do podlewania
        kwiatów?
      • marcin1122331 W Polsce tylko Kaczynski i paru innych nie pije, 19.04.09, 13:09
        wspolczuje im.Trzezwosc nie przystoi Polakiwi.
      • osa102 dla mnie palikot moze walic dykte a prezio NIE!!!! 19.04.09, 13:37
        palikot wali za swoje i huhu mnie obchodzi ile wali ,ale zeby mi z
        moich podkatkow ktos walił wode to mi sie to nie podoba!!!!
      • koloratura1 Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 17:37
        glupek_wioskowy napisała:

        > czy palikot pociaga dykte? chyba..

        Zdaje się, że Palikot nie jest jeszcze prezydentem i jego ewentualne "pociąganie
        dykty" (cokolwiek by to miało znaczyć), jest mało istotne.
    • pierot9 Palikot robi w pory i odwraca uwagę od machlojek 19.04.09, 13:08
      prymitywny typ szukający poklasku wśród podobnych sobie prymitywów ... szkoda
      czasu na niego
      • marcin1122331 Cudzoziemny dziwia sie zawsze odwiedzajac Polske, 19.04.09, 13:11
        ze tyle nawalonych widza codziennie.Pytaja sie kiedy Polacy pracuja.
      • 2107x Re: Palikot robi w pory i odwraca uwagę od machlo 19.04.09, 13:12
        czemu prymitywny? czy to jego zakupy?
      • koloratura1 Re: Palikot robi w pory i odwraca uwagę od machlo 19.04.09, 17:44
        pierot9 napisał:

        > prymitywny typ szukający poklasku wśród podobnych sobie prymitywów ... szkoda
        > czasu na niego

        I dobrze...

        Co nie zmienia faktu, że warto by było wyjaśnić, po co kancelarii prezydenta małpeczek z alkoholem na 3000 zł. rocznie.
        • funny5 Re: Palikot robi w pory i odwraca uwagę od machlo 19.04.09, 17:46
          koloratura1 napisała:

          po co kancelarii prezydenta ma
          > łpeczek z alkoholem na 3000 zł. rocznie.
          -------
          Nie rocznie tylko za dwa miesiace
          • koloratura1 Re: Palikot robi w pory i odwraca uwagę od machlo 20.04.09, 03:40
            funny5 napisała:

            > koloratura1 napisała:
            >
            > po co kancelarii prezydenta ma
            > > łpeczek z alkoholem na 3000 zł. rocznie.
            > -------
            > Nie rocznie tylko za dwa miesiace

            Racja, pomyliłam się, a dokładnie:
            luty 2009 - 312 buteleczek, kwiecień (tj, do połowy miesiąca) - 180. Razem: 492 "małpki" za ok. 3000 zł. na dwa i pół miesiąca.

            (Za:"Prezydent + alkohol = Janusz Palikot", Informacje portal TVN24.pl)
            • pare.slow Re: Skandal! Alkoholik na czele Panstwa jak Stalin 20.04.09, 18:03
              koloratura1 napisała:

              > funny5 napisała:
              >
              > > koloratura1 napisała:
              > >
              > > po co kancelarii prezydenta ma
              > > > łpeczek z alkoholem na 3000 zł. rocznie.
              > > -------
              > > Nie rocznie tylko za dwa miesiace
              >
              > Racja, pomyliłam się, a dokładnie:
              > luty 2009 - 312 buteleczek, kwiecień (tj, do połowy miesiąca) -
              180. Razem: 492
              > "małpki" za ok. 3000 zł. na dwa i pół miesiąca.
              >
              > (Za:"Prezydent + alkohol = Janusz Palikot", Informacje portal
              TVN24.pl)
    • presentation1 ..A jezeli pije?... 19.04.09, 13:11
      Pyta sie przedsiebiorca ktory produkuje alkohole?.Przeciez to jest chore.Palikot-dla ciebie nie jest potrzebny zaklad produkujacy alkohol-Ty potrzebujesz Zaklad Psychiatryczny..........
      • pereiro Re: ..A jezeli pije?... 19.04.09, 13:18
        presentation1 napisał:

        > Pyta sie przedsiebiorca ktory produkuje alkohole?.Przeciez to jest chore.Paliko
        > t-dla ciebie nie jest potrzebny zaklad produkujacy alkohol-Ty potrzebujesz Zakl
        > ad Psychiatryczny..........

        Wajdzik, ubeku, jak zwykle nie rozumiesz o co w tym chodzi. Wyjaśnię Ci więc:
        problemem nie jest sam fakt spożywania alkoholu przez małego, ale jego problem
        alkoholowy przejawiający się tym, że pije przez cały dzień i zawala przez to
        obowiązki - bełkocze w czasie oficjalnych wizyt, dostaje sraczki na widok
        obcojęzycznych gości, zapomina, co miał powiedzieć na szczycie NATO etc.

        Co ma do tego działalność zawodowa Palikota?
        • palikot57 Re: ..A jezeli pije?... 19.04.09, 13:38
          Brednie Palikota vel Krolika sa wyciagane po to aby przykryc wpadki PO
          teraz trzeba przykryc spot naimny ludek to kupi
    • gk_wan [...] 19.04.09, 13:12
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • maruda.r Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 13:34
        gk_wan napisał:

        > Dyskusja merytoryczna hehe :) Czy ktoś jeszcze pamięta jakikolwiek merytoryczny
        > artykuł w GW, a nie oparty na obelgach i pomówieniach. Jeśli szukasz to polecam
        > np. www.rp.pl/artykul/2,292618_Rewolucja_Tuska_.html . Próba wyjaśnienia,
        > o co tak naprawdę chodzi.

        *******************************

        Rzepa zdominowana przez pisowskie najmimordy ma coś merytorycznego do zaoferowania?

        • gk_wan Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 14:02
          maruda.r napisał:

          > gk_wan napisał:
          >
          > > Dyskusja merytoryczna hehe :) Czy ktoś jeszcze pamięta jakikolwiek meryto
          > ryczny
          > > artykuł w GW, a nie oparty na obelgach i pomówieniach. Jeśli szukasz to p
          > olecam
          > > np. www.rp.pl/artykul/2,292618_Rewolucja_Tuska_.html . Próba wyjaśnienia,
          > > o co tak naprawdę chodzi.
          >
          > *******************************
          >
          > Rzepa zdominowana przez pisowskie najmimordy ma coś merytorycznego do zaoferowa
          > nia?
          >
          Serdecznie dziękuje za post. Doskonale potwierdza to co autor artykułu opisuje.
          A mianowicie - jeśli brakuje Ci argumentów, nie martw się, zawsze pomocny
          przymiotnik "pisowski" oraz inne obelgi, pomówienia, skojarzenia i porównania,
          załatwią sprawę. Ponieważ każdy wie, że dyskusja z obelgą jest niemożliwa, więc
          gratuluję wygrałeś. Brawo
          • battosai Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 14:07
            No cóż, kolego, czy tego chcesz, czy nie, PiS bardzo ciężko pracował na to, aby
            przymiotnik "pisowski" stał się jednym z najobrzydliwszych słów we współczesnym
            języku polskim.
            • gk_wan Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 14:20
              Myślę, że dużo więcej niż PIS,( mimo, że co Cię zapewne zdziwi - głosowałem na
              PO), pejoratywne znaczenie "pisowski" wykreowały media i kierowane przez nie
              grupy interesów. Dla których rządy braci były bardzo niewygodne. Teraz te same
              środowiska, które wcześniej oskarżały PIS o język nienawiści, używają tego
              samego języka (vide - omawiany artykuł w gazecie) tylko z wielkim przyzwoleniem
              społecznym. Donald chce zostać prezydentem, to cel nadrzędny, ale czy skorzysta
              na tym działaniu Polska, raczej nie. Teraz to dopiero będzie tyrada o pisowski
              lizusie, nacjonalistycznym ciemnogrodzie, prostaku ze wsi, teoriach spiskowych
              itd. itp. Nie musicie się wysilac, tego rodzaju dyskusje mam na codzień, a
              rzeczowych argumentów jak nie było tak nie ma, nic tylko dygresja, dygresja i
              czepianie się słówek. Pozdrawiam
    • kaczy_mozdzek P(iS)rezydent nie pociąga! On sączy! To gąbka. 19.04.09, 13:12
      Zaczął gąbczeć już dawno temu, a proces zaczął się od móżdżku.
      Wiem coś o tym!
      :))))))
    • wawak1 Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 13:13
      Polak nie kaktus, pić musi. A Kaczyński to prawdziwy Polak. Chyba.

      kaczynski.mybrute.com/
      • wanda43 Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 13:31
        wawak1 napisał:

        > Polak nie kaktus, pić musi. A Kaczyński to prawdziwy Polak. Chyba.

        Może w 50%, a może i to nie?
    • anwad Test głupoty - na forum 19.04.09, 13:18
      Ilu jeszcze naiwniaków daje się nabrać Palikotowi, który właśnie próbuje
      odwrócić uwagę od swoich machlojek i przekrętów?
      • mike1976 Re: Test głupoty - na forum 19.04.09, 13:56
        anwad napisała:

        > Ilu jeszcze naiwniaków daje się nabrać Palikotowi, który właśnie próbuje
        > odwrócić uwagę od swoich machlojek i przekrętów?

        A co ma piernik do wiatraka...?! Uważasz, że poszlaki wskazujące na możliwość
        zaistnienia alkoholowego problemu u "prezydęta" to nie jest poważna sprawa...?
        • anwad Re: Test głupoty - na forum 19.04.09, 14:25
          Dzidziuś, ale Ty jesteś naiwny... Wszystko łykasz, co Ci Palikocik podsunie... Kiedyś już było głośno o pewnej "aferze": forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=94241279&a=94242547

          Zamiast wierzyć na ślepo we wszystko, co bredzi Palikot, zastanów się raczej, czy nie próbuje on robić z Ciebie głupka, a jeśli tak, to dlaczego i po co...

          • mike1976 Re: Test głupoty - na forum 19.04.09, 14:52
            anwad napisała:

            > Dzidziuś, ale Ty jesteś naiwny... Wszystko łykasz, co Ci Palikocik podsunie...

            > Zamiast wierzyć na ślepo we wszystko, co bredzi Palikot, zastanów się raczej, c
            > zy nie próbuje on robić z Ciebie głupka, a jeśli tak, to dlaczego i po co...
            >

            Oczywiście, tak jest psze pana. Wszędzie czai się układ, białe jest czarne, a
            czarne jest białe. Jak mogłem o tym zapomnieć... Jakieś 200-250 buteleczek
            wysooktanowego alkoholu w litrażu typowym dla alkoholików na pokładzie
            kancelarii prezydęckiej świadczy tylko i wyłącznie o funkcjonowaniu układu.
            Przepraszam psze pana, to się więcej nie powtórzy :]
            • anwad Re: Test głupoty - na forum 19.04.09, 15:21
              A jednak jesteś głupiutki i naiwniutki. Mam nadzieję, że 1976 to nie data
              Twojego urodzenia...
    • ichmordy [...] 19.04.09, 13:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • presentation1 Re: Czy Palikotowi odbiła szajba ? 19.04.09, 13:24
        I Michnik i Urban spotykaja sie czesto przy wodce.Wyborcza tego nie widzi.Bo wtedy zakladaja rozowe okulary.Tusk dosc duzo pije, o tym ani slowa.Producent alkoholu, zarzuca ze ludzie pija.Niech wiec zaklada toalety a sam zostanie babcia klozetowa.
        • pereiro Re: Czy Palikotowi odbiła szajba ? 19.04.09, 13:35
          presentation1 napisał:

          > I Michnik i Urban spotykaja sie czesto przy wodce.Wyborcza tego nie widzi.Bo wt
          > edy zakladaja rozowe okulary.Tusk dosc duzo pije, o tym ani slowa.Producent alk
          > oholu, zarzuca ze ludzie pija.Niech wiec zaklada toalety a sam zostanie babcia
          > klozetowa.

          Prywatne osoby Michnik i Urban piją sobie, kiedy chcą i za własne pieniądze.
          Znowu ubeku próbujesz odwieść wszystkich od zasadniczego problemu: czy prezydent
          RP pije nałogowo alkohol w godzinach pracy?
          • koloratura1 Pal szeć Palikota! 19.04.09, 18:01
            pereiro napisał:

            > czy prezydent
            > RP pije nałogowo alkohol w godzinach pracy?

            I TO jest właśnie pytanie, na które cały naród powinien domagać się odpowiedzi, popartej informacją lekarską.

        • wj_2000 Re: Czy Palikotowi odbiła szajba ? 19.04.09, 14:34
          presentation1 napisał:

          > I Michnik i Urban spotykaja sie czesto przy wodce.Wyborcza tego nie widzi.Bo wt
          > edy zakladaja rozowe okulary.Tusk dosc duzo pije, o tym ani slowa.Producent alk
          > oholu, zarzuca ze ludzie pija.Niech wiec zaklada toalety a sam zostanie babcia
          > klozetowa.

          Człowieku! Czy Urban z Michnikiem obalają małpeczki?
          Weź się zastanów. Jaki jest jedyny możliwy użyteczny sens małpeczek "na lądzie"?
          Gdy człowiek chce się napić u siebie przy stole, to kupuje w tym celu normalne
          opakowania, przeważnie 0,7 dla mocnych alkoholi. A nie 14 buteleczek zamiast 1.
          Musi być drożej, bo 14 zakrętek bez sensu trzeba zrobić.
          Jedynie, gdy się jest nałogowcem, i musi pociągać w ciągu dnia będąc poza domem,
          małpeczka w jednej kieszeni, druga w drugiej, trzecia w trzeciej, to umożliwia.
          Alarm w związku z tymi fakturami, to nie jest alarm w związku z alkoholem. Ale z
          tymi pieprzenie malutkimi buteleczkami!!!!!!!
    • sar11 Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pytam ... 19.04.09, 13:26
      To że pije to jego sprawa,ale dlaczego za moje pieniądze? Druga sprawa ,kto by
      potrafił robić z siebie takiego durnia na trzeżwo?
      • anwad Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 13:31
        Zdałeś.
      • presentation1 Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 13:32
        Ciekawe.Za czyje pieniadze zyje Premier Polski Donald Tusk-liberal?Liberal cale zycie na panstwowym garnuszku?Nigdy w zyciu nie prowadzil zadnego biznesu, nie byl nawt babcia klozetowa.
        • maruda.r Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 13:35

          presentation1 napisał:

          > Ciekawe.Za czyje pieniadze zyje Premier Polski Donald Tusk-liberal?

          *********************************

          Jakoś nie widać u niego symptomów nadużywania alkoholu.

          • koloratura1 Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 18:06
            maruda.r napisał:

            >
            > presentation1 napisał:
            >
            > > Ciekawe.Za czyje pieniadze zyje Premier Polski Donald Tusk-liberal?
            >
            > *********************************
            >
            > Jakoś nie widać u niego symptomów nadużywania alkoholu.

            I - o ile wiem - kancelaria premiera nie kupuje "małpeczek" za tysiące złotych
            rocznie.

        • presentation1 Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 13:36
          I dodam.Rachunki Rzadu Tuska sa wielokrotnie wieksze anizeli budzet Prezydenta.I jedne i drugie sa z podatkow.Moze przestaniemy placic podatki?Misiak i spolka z PO mniej zarobi z twoich podatkow.
        • pereiro Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 13:39
          presentation1 napisał:

          > Ciekawe.Za czyje pieniadze zyje Premier Polski Donald Tusk-liberal?Liberal cale
          > zycie na panstwowym garnuszku?Nigdy w zyciu nie prowadzil zadnego biznesu, nie
          > byl nawt babcia klozetowa.

          Już w latach osiemdziesiątych (w czasie studiów) prowadził spółdzielnię
          wykonującą zlecenia na wysokościach. A jaki własny biznes prowadził mały?
          Przestań odwracać uwagę od problemu ubeku Wajdzik!
          • presentation1 Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 13:40
            Spoldzielnie do ktorej nalezal.Mala kasa, male zyski.Szefami byli dzisiejsi biznesmeni, ktorzy placili Tuskowi na kampanie.Mierny ale wierny.
        • mike1976 Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 13:59
          presentation1 napisał:

          > Ciekawe.Za czyje pieniadze zyje Premier Polski Donald Tusk-liberal?Liberal cale
          > zycie na panstwowym garnuszku?Nigdy w zyciu nie prowadzil zadnego biznesu, nie
          > byl nawt babcia klozetowa.

          I ponownie: co ma piernik do wiatraka...?! Czyżby pisuarowe forumowe kundelki
          rozpaczliwie próbowały odwrócić kota ogonem...?
          • koloratura1 Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 18:10
            mike1976 napisał:


            > Czyżby pisuarowe forumowe kundelki
            > rozpaczliwie próbowały odwrócić kota ogonem...?

            Co za pytanie! Oczywiście - JAK ZWYKLE, zresztą...
    • kataryna.kataryna Zadawanie po raz setny tego samego pytania 19.04.09, 13:27
      Nie sprawi, że znikną problemy Palikota z finansowaniem kampanii i dziwnymi
      sprawami okołorozwodowymi. Ale rozumiem potrzebę odwracania uwagi. Nie tylko od
      swoich problemów ale także od kolejnych wpadek PO, dzisiaj na tapecie rodzina
      Chlebowskiego. Stąd pewnie kolejny wpis na blogu Palikota.
      • pereiro Re: Zadawanie po raz setny tego samego pytania 19.04.09, 13:31
        kataryna.kataryna napisała:

        > Nie sprawi, że znikną problemy Palikota z finansowaniem kampanii i dziwnymi
        > sprawami okołorozwodowymi. Ale rozumiem potrzebę odwracania uwagi. Nie tylko od
        > swoich problemów ale także od kolejnych wpadek PO, dzisiaj na tapecie rodzina
        > Chlebowskiego. Stąd pewnie kolejny wpis na blogu Palikota.
        >
        >

        Unikanie po raz kolejny odpowiedzi, kiedy coraz więcej argumentów przemawia za
        alkoholizmem małego i nieradzeniem sobie przez niego z najbardziej oczywistymi
        problemami oraz oburzenie, że wyborcy chcą wiedzieć, kto ich reprezentuje, też
        nie zlikwiduje problemu.
      • wj_2000 Re: Zadawanie po raz setny tego samego pytania 19.04.09, 14:44
        kataryna.kataryna napisała:

        > Nie sprawi, że znikną problemy Palikota z finansowaniem kampanii

        Różnica jest taka, że "problem" polega nie na tym, że Palikot Zabrał czyjeś
        pieniądze, ale że włożył własne!!!!
        Ja rozumiem, że ktoś, nieudolnie, wprowadził jakieś prawo, które miało NIBY
        zagwarantować warunki fair play w rywalizacji wyborczej.
        ALE chodziło o to, by ludzie majętni nie kupowali polityków finansując im
        kampanię (jak Gudzowaty Wałęsie 20 miliardów).
        Przez niedoróbkę wyszło na to, że człowiek, który już jest majętny i chce -
        ZAMIAST zarabiać pieniądze - wnieść coś do polityki samemu startując, co jest
        normalne i wręcz typowe w ukochanej przez Polaków Ameryce, nie może użyć
        własnych pieniędzy.
        Obejście tego DURNEGO zakazu, choć prawnie niepoprawne, nie budzi mojego
        MORALNEGO sprzeciwu, wręcz przeciwnie.
        Myślę, że - poza zagorzałymi pisiakami - społeczeństwo jest nieczułe na
        "wykroczenie" Palikota. Nawet zwolennicy antysolidarnościowych opcji.
      • koloratura1 Re: Zadawanie po raz setny tego samego pytania 19.04.09, 18:25
        kataryna.kataryna napisała:

        > Nie sprawi, że znikną problemy Palikota z finansowaniem kampanii i dziwnymi
        > sprawami okołorozwodowymi. Ale rozumiem potrzebę odwracania uwagi. Nie tylko od
        > swoich problemów ale także od kolejnych wpadek PO, dzisiaj na tapecie rodzina
        > Chlebowskiego. Stąd pewnie kolejny wpis na blogu Palikota.

        Mam w nosie
        - problemy Palikota z finansowaniem kampanii (najważniejsze, że nie robił tego ma mój, czyli - podatnika, koszt), tudzież jego problemy rozwodowe (niech się tym martwi jego żona i on sam);
        - kolejne wpadki PO (tym bardziej, że nie bardzo wiem, o jakie "wpadki" chodzi);
        - rodzinę Chlebowskiego i jej problemy;

        Ale KONIECZNIE chcę wiedzieć:
        - jakie problemy ma prezydent (alkoholowe? psychiczne?) - skoro gołym okiem widać, że zachowuje się, co najmniej, dziwnie: tu wybuchnie rżącym śmiechem całkiem bez powodu, tam podskoczy do ważnego polityka (Sarkozy, Merkel) i pomajta mu/jej przed samym nosem paluchami...
        - po co kancelarii prezydenta małpeczek z alkoholem za 3000 zł. na rok?



        • funny5 Re: Zadawanie po raz setny tego samego pytania 19.04.09, 18:32
          3000 zl na malpki na 2 miesiace!!!
          • koloratura1 Re: Zadawanie po raz setny tego samego pytania 21.04.09, 16:27
            funny5 napisała:

            > 3000 zl na malpki na 2 miesiace!!!

            Fakt!
            Przepraszam, pomyliłam się.
    • g1tzb1051 Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pytam .. 19.04.09, 13:36
      Prezydent, ktorego nie jestem zwolennikiem, na pewno nie jest
      alkoholikiem. To nie ten typ czlowieka. Fakt ze kancelaria
      kupuje "malpki" nie dowodzi ze Prezydent pije. Ilosc tego alkoholu
      swiadczy ze jest on przeznaczony na inne cele np: prezenty, bo nie
      jest tak jak twierdzi Palikot ze alkohol nie moze byc prezentem.
      Jezeli juz Prezydent by pociagal z buteleczki to by ktos zaufany
      kupowal mu dwie trzy flaszki a nie kazal swojej kancelari kupowac
      duze ilosci, to nonsens. Palikot, oskarzajac LK o alkoholizm, co
      zreszta staje sie juz nudne, moze spowodowac ze popularnosc LK
      wzrosnie bo jest juz tak ze niesprawiedliwie posadzeni wzbudzaja
      wspolczucie.
      • zgrozazgroza Re: małpki w prezencie? 19.04.09, 13:47
        Nie przesadzajmy. W sklepach można kupić całkiem przyzwoite alkohole na prezent.
        Ale 50-tke na prezent? Nie, to dno! Zostawmy szefa w spokoju, ale po co wóda w
        urzędzie?
      • mike1976 Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 14:12
        g1tzb1051 napisał:

        > Ilosc tego alkoholu
        > swiadczy ze jest on przeznaczony na inne cele np: prezenty, bo nie
        > jest tak jak twierdzi Palikot ze alkohol nie moze byc prezentem.

        Hmm... Nie w takim wydaniu. Widziałem wiele prezentów typu oficjalno-biznesowego. Nigdy w tego typu zestawach nie widziałem "małpki", jeśli już - to butelka wina lub whisky.

        > Jezeli juz Prezydent by pociagal z buteleczki to by ktos zaufany
        > kupowal mu dwie trzy flaszki a nie kazal swojej kancelari kupowac
        > duze ilosci, to nonsens.

        Jeśli wyobrazimy sobie np. alkoholika z zaburzoną oceną rzeczywistości (to niestety tak działa) i do tego poczuciem bezkarności i wszechwładzy (co jest możliwe w analogicznych okolicznościach)... Nonsens może stać się rzeczywistością.

        > Palikot, oskarzajac LK o alkoholizm, co
        > zreszta staje sie juz nudne, moze spowodowac ze popularnosc LK
        > wzrosnie bo jest juz tak ze niesprawiedliwie posadzeni wzbudzaja
        > wspolczucie.

        Albo okaże się (i to jest scenariusz bardzo pesymistyczny), że Pan Palikot krzycząc "Król jest nagi!" - ma rację.
      • koloratura1 Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 18:37
        g1tzb1051 napisał:

        > Ilosc tego alkoholu
        > swiadczy ze jest on przeznaczony na inne cele np: prezenty, bo nie
        > jest tak jak twierdzi Palikot ze alkohol nie moze byc prezentem.

        Widziałeś kiedy, żeby ktoś komuś dał w prezencie tycią małpeczkę alkoholu?

        > Jezeli juz Prezydent by pociagal z buteleczki to by ktos zaufany
        > kupowal mu dwie trzy flaszki a nie kazal swojej kancelari kupowac
        > duze ilosci, to nonsens.

        No nie wiem...
        Jeżeli ktoś jest oszczędny ("Zaufanemu" trzeba by było zapłacić z własnej kieszeni) i bardzo pewny siebie...

        > Palikot, oskarzajac LK o alkoholizm, co
        > zreszta staje sie juz nudne,

        Jak dla kogo!
        Dla wielu - nie stanie się nudne, dopóki nie padnie jednoznaczna i przekonująca odpowiedź (np. wynik badania lekarskiego).

        > moze spowodowac ze popularnosc LK
        > wzrosnie bo jest juz tak ze niesprawiedliwie posadzeni wzbudzaja
        > wspolczucie.

        Myślę, że wątpię, ale - pożyjemy, zobaczymy...
    • kataryna.kataryna Kiedyś Kancelaria Prezydenta kupowała wiagrę 19.04.09, 13:38
      Ależ to była sensacja! Dopóki się nie okazało, że to było zamówienie do
      ogólnodostępnej apteki.
      • zgrozazgroza Re: Kiedyś Kancelaria Prezydenta kupowała wiagrę 19.04.09, 13:49
        nie mieszajmy viagry z wódą.
      • ready4freddy Re: Kiedyś Kancelaria Prezydenta kupowała wiagrę 19.04.09, 15:12
        sugerujesz, ze teraz to dla ogolnodostepnego sklepu nocnego "u Kaczora"? A
        KONCESJA JEST??
        • koloratura1 Re: Kiedyś Kancelaria Prezydenta kupowała wiagrę 19.04.09, 18:40
          ready4freddy napisał:

          > sugerujesz, ze teraz to dla ogolnodostepnego sklepu nocnego "u Kaczora"? A
          > KONCESJA JEST??

          Może jakaś specjalna, właśnie na "małpki"...
    • wlodwoz Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pytam ... 19.04.09, 13:41
      Chleje kur.l jak nic. Wywalmy tę kreaturę!
      • koloratura1 Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 18:41
        wlodwoz napisał:

        > Chleje kur.l jak nic. Wywalmy tę kreaturę!

        Ale JAK?
    • odchudzacz Palikot popija wino, regularnie. To tez niedobrze 19.04.09, 13:42
      o nim swiadczy.
      • leszekes Palikot może sobie po godzinach pracy wypić. 19.04.09, 13:48
        Jak każdy z nas ma do tego prawo. Wódka dla ludzi jest. Prezydentowi
        tego prawa nikt nie odmawia. Problemem jednak jest alkoholowa choroba
        najwyższego urzędnika Rzeczpospolitej. Tutaj już żartów nie ma. Za
        dużo od niego zależy

        odchudzacz napisała:

        > o nim swiadczy.

        • odchudzacz Tylko jeden oszolom sadzi, ze LK to alkoholik. 19.04.09, 14:16
          • leszekes Oszołomem jest każdy, który uważa, że nie trzeba 19.04.09, 14:23
            wyjaśnić do bólu tak poważnego oskarżenia prezydenta o chorobę
            alkoholową. Tak być nie może, żeby istniały co do tego choćby
            najmniejsze wątpliwości.
          • koloratura1 Re: Tylko jeden oszolom sadzi, ze LK to alkoholik 19.04.09, 18:43
            Na pewno?
      • koloratura1 Re: Palikot popija wino, regularnie. To tez niedo 19.04.09, 18:42
        odchudzacz napisała:

        > o nim swiadczy.

        To Palikot jest już Prezydentem?
        Nie wiedziałam...
    • leszekes Pijaństwo prezydenta to problem narodowy 19.04.09, 13:44
      i trzeba sprawę wyjaśnić do samego końca. Do bólu. Nie może być tak,
      że głowa państwa podejmuje decyzje po pijanemu. To szkodzi
      wizerunkowi kraju i naraża na nie do końca przemyślane decyzje. Takie
      kontrowersyjne i sprzeczne z racja stanu decyzje podejmuje co chwila.
      Czas na zbadanie stanu zdrowia prezydenta już nadszedł. Jeżeli nie
      chce się takiemu badaniu poddać może znaczyć tylko jedno. JEST
      ALKOHOLIKIEM. A jeżeli pije to powinien poddać się leczeniu i
      zrezygnować z urzędu. Dla dobra siebie samego i Polski.
    • 12.12a1 Slupowy doszedl do wniosku,ze na te jego.... 19.04.09, 13:47
      ...problemy najlepszy jest atak na Kaczynskiego i gawiedz bedzie dyskutowac o
      pijanstwie prezydenckim.A mnie bardziej interesuja jednak najbogatsi emeryci
      lubelscy no i studenci tez nie biedaki a wszyscy kochjajacy ponad swoje nedzne
      zycie Palibubla.Interesuje mnie takze to co laczy posla z firma Echo,która
      chciala zagospodarowac lubelskie górki,ze wszedl w konfilikt ze swoja prawa reka
      nijakim Piatkiem.
      • nie-naiwniak Re: Slupowy doszedl do wniosku,ze na te jego.... 19.04.09, 13:51
        12.12a1 napisał:

        > ...problemy najlepszy jest atak na Kaczynskiego i gawiedz bedzie
        dyskutowac o
        > pijanstwie prezydenckim.A mnie bardziej interesuja jednak
        najbogatsi emeryci
        > lubelscy no i studenci tez nie biedaki a wszyscy kochjajacy ponad
        swoje nedzne
        > zycie Palibubla.Interesuje mnie takze to co laczy posla z firma
        Echo,która
        > chciala zagospodarowac lubelskie górki,ze wszedl w konfilikt ze
        swoja prawa rek
        > a
        > nijakim Piatkiem.


        to załóż nowy wątek-
      • leszekes Interesuj się czym chcesz, ale pisz na temat 19.04.09, 13:54
        Czy to takie trudne?

        12.12a1 napisał:

        > ...problemy najlepszy jest atak na Kaczynskiego i gawiedz bedzie
        dyskutowac o
        > pijanstwie prezydenckim.A mnie bardziej interesuja jednak
        najbogatsi emeryci
        > lubelscy no i studenci tez nie biedaki a wszyscy kochjajacy ponad
        swoje nedzne
        > zycie Palibubla.Interesuje mnie takze to co laczy posla z firma
        Echo,która
        > chciala zagospodarowac lubelskie górki,ze wszedl w konfilikt ze
        swoja prawa rek
        > a
        > nijakim Piatkiem.

        • koloratura1 Re: Interesuj się czym chcesz, ale pisz na temat 19.04.09, 18:50
          leszekes napisał:

          > Czy to takie trudne?

          Owszem.
          Dla niektórych wręcz niewykonalne.

    • j-agat Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pytam ... 19.04.09, 13:49
      DUPEK z Pana,Panie Palikot i tyle.
      • leszekes A z ciebie nie? Może nawet większy, bo niemądry 19.04.09, 13:56
        j-agat napisał:

        > DUPEK z Pana,Panie Palikot i tyle.

      • koloratura1 Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 18:51
        j-agat napisał:

        > DUPEK z Pana,Panie Palikot i tyle.

        Krótko i węzłowato.
        I jakże MERYTORYCZNIE!
    • lonelyboy1989 A ja pytam posła Palikota, 19.04.09, 13:50
      dlaczego nie przyzna się Pan publicznie do choroby psychicznej i swojego uzależnienia od pieprzenia głupot? Panie Palikot, niech pan podda się leczeniu i nie dolewa dodatkowego gnoju do szamba, jakim jest polski parlament.
      • leszekes Faktura na ten alkohol jest dowodem w sprawie 19.04.09, 13:58
        Gdyby nie ona byłbym może i skłonny przyznać tobie rację. Niestety
        fakty potwierdzają co innego. Prezydent najprawdopodobniej jest
        uzależniony i powinien poddać się leczeniu dla dobra kraju i siebie.


        lonelyboy1989 napisał:

        > dlaczego nie przyzna się Pan publicznie do choroby psychicznej i
        swojego uzależ
        > nienia od pieprzenia głupot? Panie Palikot, niech pan podda się
        leczeniu i nie
        > dolewa dodatkowego gnoju do szamba, jakim jest polski parlament.

      • koloratura1 Kulą w płot... 19.04.09, 18:55
        lonelyboy1989 napisał:

        > A ja pytam posła Palikota,dlaczego nie przyzna się Pan publicznie do choroby psychicznej i swojego uzależ
        > nienia od pieprzenia głupot? Panie Palikot, niech pan podda się leczeniu

        Nie tak dawno Palikot poddał się drobiazgowemu badaniu lekarskiemu i - oprócz podwyższonego cholesterolu - okazał się być okazem zdrowia; psychicznego również.
    • brat_biskupa Na zdrowie! 19.04.09, 13:50
      I cóż z tego, że sobie pociąga? A na leczenie to bardziej
      kwalifikuje sie pan Palikot!
      • leszekes Chla w pracy a to już jest przestępstwo 19.04.09, 13:59
        Należy tą sprawę wyjaśnić do bólu

        brat_biskupa napisał:

        > I cóż z tego, że sobie pociąga? A na leczenie to bardziej
        > kwalifikuje sie pan Palikot!

      • koloratura1 Re: Na zdrowie! 19.04.09, 18:57
        brat_biskupa napisał:

        > I cóż z tego, że sobie pociąga? A na leczenie to bardziej
        > kwalifikuje sie pan Palikot!

        Z czego wnosisz?
        (Patrz mój poprzedni post.)
    • aa_6 Pytam poważnie jako podatnik 19.04.09, 13:52
      utrzymujący m.in. prezydenta RP: w jakim celu współfinansuję zakup
      tysięcy (?) "małpek" przez kancelarię prezydenta?
      • stara_twojej_starej Re: Pytam poważnie jako podatnik 23.04.09, 09:46
        aa_6 napisała:

        > utrzymujący m.in. prezydenta RP: w jakim celu współfinansuję zakup
        > tysięcy (?) "małpek" przez kancelarię prezydenta?

        Jak to w jakim...? Przecież za coś kaczy pić musi...
    • leszekes Wajdzik, nawiedzony i "nawrócony" esbeku! 19.04.09, 13:52
      Możesz sobie pisać co chcesz. Niestety obrazić mnie nie możesz,
      ponieważ aby mnie obrazić trzeba być człowiekiem honoru. Ty z racji
      swojego dawnego zajęcia nim nie jesteś i raczej już nie zostaniesz.
      Możesz mnie tylko rozśmieszać, co zresztą udanie czynisz. Ha, ha,
      ha...


      presentation1 napisał:

      > Idioto.
      > Do bolu trzeba wyjasnic to co zrobil Palikot w trakcie kampanii
      wyborczej.On ro
      > bil to samo co Beger.Co do picia alkoholu.Powiem ci cos .Nie masz
      nawet jednego
      > procenta w w calej rodzinie tego, co mowi Kaczynski.Wiem ze to nie
      twoj poziom
      > .Wiec produkuj sie na Wyborczej.To twoj poziom.

    • springbok Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pytam ... 19.04.09, 13:52
      Whiskey czy whisky ? Bo to jedkak jest roznica
      • koloratura1 Re: Palikot: Czy L. Kaczyński pociąga wódkę? Pyta 19.04.09, 19:01
        springbok napisał:

        > Whiskey czy whisky ? Bo to jedkak jest roznica

        Mogli kupować both.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka