Dodaj do ulubionych

Folwark związkowy

21.04.09, 22:42

"Sześć lat temu Kaja Gadowska, socjolożka z Krakowa, wydała książkę o korupcji
w śląskich kopalniach. Jej diagnoza brzmiała: dotowane od lat ogromnymi
pieniędzmi górnictwo nadal jest na minusie, bo zarabiają na nim wszyscy, tylko
nie państwo."

**********************************

Diagnoza trafna. Sęk w tym, że związkowy rak toczy nie tylko górnictwo.
Praktycznie wszystkie większe firmy państwowe wyglądają identycznie.

Wycieczka do Kambodży? Związkowa wierchuszka dostaje pensje, a do dostaje
zwroty kosztów delegacji za rzekome spotkania w całym kraju - choć tak
naprawdę nigdzie nie wyjechała. Aż dziw, że dopiero teraz się to zaczyna
głośno mówić. Sprawa zaczęła się w 1990 roku. Związki nie dość, że wypieprzyły
POP, to stały się dla firm znacznie większym obciążeniem, niż nieboszczką PZPR.

Kiedy politycy powiedzą: dość!

Obserwuj wątek
    • pablobodek Folwark związkowy 22.04.09, 13:11
      Przyznam, że nawet nie miałem siły wszystkiego przeczytać!
      Odciąć od naszej kasy !!
      Sprywatyzować, prawdziwie, choćby za złotówkę !
      Czy znajdzie się dość silny i odważny, żeby te wrzody poprzecinać?!
      Solidarnie to teraz znaczy razem z kumplami, rodziną, ale na koszt
      reszty narodu.
      Prywatne zyski - uspołecznione straty.
      Górnicy, energetycy, nauczyciele, mundurowi, sądownictwo.... koniec
      z przywilejami, kodeks pracy dla wszystkich !!
    • polld74 Orwell by nie wymyślił takiego zakłamania 22.04.09, 14:43
      Jak to jest w Gazecie Wyborczej.
    • alakyr To właśnie jest bydło 22.04.09, 18:51
      Zawód działacz to niezły biznes, szczególnie w górnictwie. Niestety
      szeregowym górnikom można wcisnąć prawie wszystko. Spora wina leży
      po stronie kierownictw kopalń, nie próbuja uczyć górników podstaw
      ekonomii, tłumaczyć co to firma, jak powstaje zysk.
      Tylko związkowcy w prymitywny, wygodny dla siebie sposób "tłumaczą"
      swoim członkom zawiłości tego świata.
      Rozmawiałem ostatnio z młodymi górnikami, oni naprawdę są przekonani
      że dyrekcja to złodzieje, kopalnie można okradać, do roboty chodzić
      na bani a reszta Polski to darmozjady na których oni muszą
      zapieprzać i jeszcze im podwyżki nie chcą dać.
      Tego wszystkiego uczą ich działacze sami kręcąc swoje niezłe biznesy
      o których szarzy ludzie nie mają pojęcia.
    • androsak Folwark związkowy 23.04.09, 19:17
      fakty sa ogólnie znane, prasa pisze, komentarze na forum a gdzie u
      djabła jest ABW, CBS, ABA czy jakos tam no i oczywiscie pani Pitera.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka