Dodaj do ulubionych

Górnik na przodku

22.04.09, 07:13
Przypomnę tylko ,że płace nauczycieli, pielęgniarek, i innych z tzw
"budżetówki" są w lwiej części finansowane z podatków jakie wypracowuje
przemysł w tym górnictwo
Obserwuj wątek
    • marder Górnik na przodku 22.04.09, 07:19
      To prawdziwy skandal! 47-letni byk, który mógłby spokojnie pracować bierze
      prawie 3 tys. emerytury i dorabia, bo mówi, ze nie chce mu się siedzieć przed
      telewizorem. Ja będę zapieprzał przez 40 lat do 65 roku zycia i dostanę pewnie
      z 1,5 tys. Krew się we mnie gotuje, jak czytam coś takiego. Rządzie, zrób coś!
      • wojtekoswiecim Re: Górnik na przodku 22.04.09, 07:55
        Kazdy mogł isć do pracy na kopalni-tylko ci co najwiecej teraz płacza wybrali
        sobie posadki na powierzchni i zadziwiają ich emerytury górnicze.
        Mogli przerobić te 25 lat w kopalni -to by zobaczyli jaka to praca
        Ja mam 46 lat i emeryture w wysokości 3150 netto i ledwo wiąże koniec z
        koncem-musze dorabiac na czarno około 2000 PLN zeby jakoś godnie życ.
        • niewiem_niemam Re: Górnik na przodku 22.04.09, 08:44
          > Kazdy mogł isć do pracy na kopalni-tylko ci co najwiecej teraz płacza wybrali
          > sobie posadki na powierzchni i zadziwiają ich emerytury górnicze.
          > Mogli przerobić te 25 lat w kopalni -to by zobaczyli jaka to praca
          > Ja mam 46 lat i emeryture w wysokości 3150 netto i ledwo wiąże koniec z
          > koncem-musze dorabiac na czarno około 2000 PLN zeby jakoś godnie życ.

          Facet problem w tym,ze ci zatrudnieni w kopalni a pracujacy na powierzchni rowniez maja gornicze przywileje emerytalne. Niewaze czy to pani zosia ktora parzy kawe czy pan jozek ktory zamiata przed wejsciem! Kazdy! To samo jest w policji - ksiegowa,biurwa itp itd.
          • ewcia1976 Re: Górnik na przodku 22.04.09, 16:49
            Najpierw się wyedukuj. Pani Zosia z kopalni pójdzie na emeryturę tak
            samo jak ja a na kopalni nie pracuję.
        • zz26 Re: Górnik na przodku 22.04.09, 08:52
          wojtekoswiecim napisał:

          > Kazdy mogł isć do pracy na kopalni-tylko ci co najwiecej teraz płacza wybrali
          > sobie posadki na powierzchni i zadziwiają ich emerytury górnicze.

          wyobraź sobie człowieku ze nie wszędzie są kopalnie

          "Ja mam 46 lat i emeryture w wysokości 3150 netto i ledwo wiąże koniec z
          > koncem-musze dorabiac na czarno około 2000 PLN zeby jakoś godnie życ."

          tu pasuje stare przyslowie: "wyżej srasz niż dupę masz"

          ja znam ludzi co maja 46 lat i zamiast emeryturki zasuwają w stoczni za 2000
          miesięcznie i jakoś żyją a ty biedny człowiek nie potrafi wyżyć za 5000
          miesięcznie twoja emerytura jest większa niż średnia krajowa a ty jeszcze
          narzekasz? wstydziłbyś się

          • ryzy-tusek Re: Górnik na przodku 22.04.09, 10:09
            Ten kraj a dokladnie kolejne rzady to takie bandyckie ku...wy, które wymuszają,
            zabierają słabszym jednocześnie bojąc się silniejszych, takie same ku..stwo było
            w rządach AWS, SLD, PIS i obecnym zakłamanym rządzie zakłamanego oszusta Tuska.
            Nie pozostaje nic innego jak j.ebać ten kraj, tą władzę, wszystkich wymuszjących
            chamów (górników), pozostać w szarej strefie, martwić się tylko o swoje i czekać
            na rewolucję króra zaora to wszystko.
            • darr.darek ... a dobrze Wam tak ... 22.04.09, 13:32
              ryzy-tusek napisał:
              >Ten kraj a dokladnie kolejne rzady to takie bandyckie ku...wy, które
              >wymuszają, zabierają słabszym jednocześnie bojąc się silniejszych,
              >takie same ku..stwo było w rządach AWS, SLD, PIS i obecnym

              Ludziska popsioczą i podenerwują się raz na tydzien z okazji trochę zbyt
              prawdziwego artykułu o realiach: demokracji, "komsemsusów" społecznych, jawnej
              kradzieży "własności społecznej", lewodawstwa łagodnie karzącego bandytów itp..

              A na koniec większość z gawiedzi wyborczej zgodzi się z lansowaną tezą, że ...
              UPR to jednak oszołomy są i na nich nie wolno glosować. Na wszystkich, byle nie
              na UPR, nieprawdaż ?! Zgadzają się ludziki z tezą ?!

              Jak się zgadzają to "wybrańcy demokracji" mogą spać spokojnie.


              • mario-radyja nikt nie broni UPR się zmienić. 27.04.09, 14:39
                można reprezentować pewien kierunek zmian społeczno-politycznych nie
                będąc jednocześnie gośćmi urwanymi z księżyca. Jest również pytanie
                czy jest sens domagać się pójścia 1000 kroków w jedną stronę, podczas
                gdy społeczeństwo jest gotowe na zaledwie 10.
          • rikol Re: Górnik na przodku 22.04.09, 16:00
            Jesli ktos nie moze pracowac, to powinien dostawac rente, a nie przechodzic na
            emeryture. Tyle ze renta jest znacznie nizsza niz emerytura gornicza.
            Pielegniarka tez ma ciezka prace, bo musi myc i podnosic pacjentow,
            niejednokrotnie otylych, a jakos pielegniarki nie sa uprzywilejowane i musza
            doplacac do emerytur gorniczych. Po prostu uprzywilejowane sa zawody meskie.

            W Norwegii 98% energii elektrycznej pozyskuje sie z elektrowni wodnych. Jesli
            tam mozna, to w Polsce tez, w Polsce tez sa rzeki. Mozna budowac male
            elektrownie, co jest bardzo korzystne dla srodowiska, bo podwyzsza poziom wod
            gruntowych (a w Polsce mamy malo wody). Co wiecej, takie male elektrownie sa
            estetyczne, nie smrodza. Nie potrzeba by bylo wtedy tyle wegla i nie byloby tyle
            smrodu i zanieczyszczenia z elektrowni weglowych.
            • mrarm Re: Górnik na przodku 23.04.09, 15:51
              Oczywiście. + ze 3 elektrownie atomowe, + trochę wiatraków ewentualnie (i morda w kubeł ekolodzy).
        • alfa_beta1 Tyle że kopalnie zwineły z dotacji miliardy zł 22.04.09, 09:10
          z moich podatków również
          • ursynow33 Re: Tyle że kopalnie zwineły z dotacji miliardy z 22.04.09, 12:55
            alfa_beta1 napisał:

            > z moich podatków również
            ...............................................................

            Miliardowe przywileje
            Trzynastki, czternastki, deputaty węglowe, zniżki na prąd i
            długoletnie gwarancje zatrudnienia. Państwowe firmy na ekstra
            przywileje dla górników, hutników i energetykow.
            Na deputaty węglowe dla górników kopalnie wydają ponad pół miliarda
            złotych rocznie. - Deputaty to relikt PRL. Górnicy czy kolejarze
            dostawali węgiel, by ogrzewać domy -wyjaśnia ekonomista Ryszard
            Petru.
            120 tys. górników dostaje od 6 do 8 ton na głowę w zależności od lat
            pracy. Są warte kilka tysięcy złotych. - Związkowcy domagają się
            teraz równych deputatów, po 8 ton na głowę bez względu na staż
            pracy - twierdzi rzecznik Kompanii Węglowej Zbigniew Madej.
            Górnik dostaje też coroczną nagrodę, tzw. barbórkę (nazywaną
            trzynastką) oraz czternastkę w lutym. W sumie ponad 10 tys. zł na
            osobę. Kopalnie wydają na to blisko 1 mld zł rocznie.
            Trzynastki, czternastki oraz deputaty pobierają też górnicy i
            hutnicy w KGHM, które należy w ponad 40 proc. do państwa.
            Przysługują im dodatkowo pieniądze na urlop (świadczenie
            wypoczynkowe) - średnio 1862 zł na osobę. Razem z dodatkami średnia
            pensja w KGHM to 7,9 tys. zł.
            Z górnikami i hutnikami w szranki mogą stanąć tylko pracownicy firm
            energetycznych.
            W większości firm energetycznych są gwarancje zatrudnienia do roku
            2017. W niektórych, jak w elektrociepłowni Lublin-Wrotków należącej
            do Polskiej Grupy Energetycznej, nawet do "czasu osiągnięcia wieku
            emerytalnego".
            Zwolnić wcześniej nikogo nie można, bo trzeba by płacić odprawy: w
            PGE od 100 tys. do 400 tys. zł na osobę! A w gdańskiej Enerdze
            zwolnieni dostaliby średnio 460 tys. zł odprawy.
            Pracownicy państwowych firm energetycznych kupują prąd z 80-
            procentową zniżką.
            Związki zawodowe w PGE od kilku dni negocjują przyznanie czterech
            dodatkowych dni wolnych w roku.
            -Państwowe firmy mogą sobie wydawać na przywileje dla pracowników 10
            mld zł. Mnie to nie wzrusza. Do szewskiej pasji doprowadza mnie
            jednak, gdy wyciągają z naszych kieszeni pieniądze na inwestycje, a
            swoje przeznaczają na premie, nagrody czy podwyżki - komentuje
            Jeremi Mordasewicz z Polskiej Konfederacji Pracodawców
            Prywatnych "Lewiatan".
            Od początku roku zakłady energetyczne podniosły ceny prądu dla firm
            aż o 40-60 proc. W ubiegłym roku o 30 proc. Przez to rosną koszty
            życia. Powód? Potrzeby inwestycyjne oraz wzrost ceny węgla o 40
            proc., o czym zdecydowały kopalnie.
            Co na to związkowcy? Według Kazimierza Grajcarka, szefa Sekretariatu
            Górnictwa i Energetyki NSZZ "Solidarność", za wysoką cenę prądu
            odpowiadają podatki, nie płace.
            A deputaty? - To tradycja - uważa związkowiec.yków wydają ponad 6
            mld rocznie - obliczyła "Gazeta"
        • barry.the.babtist Re: Górnik na przodku 22.04.09, 11:21
          wojtekoswiecim napisał:

          > Kazdy mogł isć do pracy na kopalni-tylko ci co najwiecej teraz płacza wybrali
          > sobie posadki na powierzchni i zadziwiają ich emerytury górnicze.

          No tak bo "na powierzchni" to w ogóle nie ma ciężkiej roboty- wszystkie za
          biurkami są....

          wojtekoswiecim napisał:

          > Ja mam 46 lat i emeryture w wysokości 3150 netto i ledwo wiąże koniec z
          > koncem

          O ile pamiętam średnia krajowa wynosi jakoś 2700 brutto, więc w takim razie jak
          wiążą koniec z końcem ludzie którzy pracują "na ciepłych posadkach"?

          Oczywiście mogą pracować pod ziemią, ale kto wtedy będzie do dokładał do
          górniczych emerytur? Wszyscy będą przechodzić na emeryturę w wieku 47 lat?

          Ja tam nawet nie winię górników bo to komuna przyzwyczaiła ludzi do tego, że
          "jak dają to bierz, jak biją uciekaj". Nie mam nic też do wcześniejszych
          emerytur, bo każdy powinien pracować tyle na ile mu pozwalają siły. Niech każdy
          dostaje to co rzeczywiście odłożył, a nie to co mu ZUS wyliczył, ewentualnie
          niech dopłacają spółki węglowe które to -jak wynika z pierwszego postu- tyle
          pieniędzy zarabiają, że cały kraj w kupie trzymają.
          • ewolucja3 barry.the.babtist - mądrze prawi 22.04.09, 12:16
            barry.the.babtist napisał:


            > Ja tam nawet nie winię górników bo to komuna przyzwyczaiła ludzi
            do tego, że
            > "jak dają to bierz, jak biją uciekaj". Nie mam nic też do
            wcześniejszych
            > emerytur, bo każdy powinien pracować tyle na ile mu pozwalają
            siły. Niech każdy
            > dostaje to co rzeczywiście odłożył, a nie to co mu ZUS wyliczył,
            ewentualnie
            > niech dopłacają spółki węglowe które to -jak wynika z pierwszego
            postu- tyle
            > pieniędzy zarabiają, że cały kraj w kupie trzymają.

            Amen
          • ereta Re: Górnik na przodku 22.04.09, 14:07
            barry.the.babtist napisał:

            ...........
            >
            > Ja tam nawet nie winię górników bo to komuna przyzwyczaiła ludzi
            do tego, że
            > "jak dają to bierz, jak biją uciekaj". Nie mam nic też do
            wcześniejszych
            > emerytur, bo każdy powinien pracować tyle na ile mu pozwalają
            siły. Niech każdy
            > dostaje to co rzeczywiście odłożył, a nie to co mu ZUS wyliczył,
            ewentualnie
            > niech dopłacają spółki węglowe które to -jak wynika z pierwszego
            postu- tyle
            > pieniędzy zarabiają, że cały kraj w kupie trzymają.
            ############ Pierdzielisz naiwniackie, obiegowe głupoty. To
            Solidarność przedewszystkim organizowała wszaelkie protesty
            górników, łącznie z łamiącymi prawo i utrudniającymimi życie i pracę
            innym, blokadami torów (ogniska) w III RP np w Tarnowskich Górach.
            To w III RP składki zamiast do ZUS szły na poprawy płac górników, a
            ZUS dostawał od Państwa dotacje żeby było czy wypłacić emerytury. To
            m inn górnictwo miało swoje szpitale itp szczodrze dotowane przez
            Państwo. Dlaczego ten związkowy warchoł Nakonieczny nie powie o tym
            dziennikarzowi, a dziennikarzyna Kostrzewski potulnie milczy?
        • pancwynar Re: Górnik na przodku 22.04.09, 11:52
          > Ja mam 46 lat i emeryture w wysokości 3150 netto i ledwo wiąże
          koniec z
          > koncem-musze dorabiac na czarno około 2000 PLN zeby jakoś

          za 5000 nie umiesz wyżyć?
          pewnie, jakim cudem miałbyś wyzyć skoro nigdy nie nauczyło się
          szacunku do pieniędzy; racjonalnego gospodarownia budzetem;
          oszczędzania; planowania etc.
          po prostu jest się ekonomicznym osłem...
          ...
          chyba, że utrzymanie kochanki kosztuje cię tyle - a to przepraszam...
        • brojanka Re: Górnik na przodku 22.04.09, 12:10
          Ledwo wiążesz koniec z końcem?! TY?! To, co ma powiedzieć moja matka, która
          przepracowała jako nauczycielka 26 lat i ma emerytury 620 pln!!!
          Ach, idź w cholerę z takim godnym życiem!!!
        • pixos Re: Górnik na przodku 22.04.09, 14:03
          wojtekoswiecim napisał:

          >(...)Ja mam 46 lat i emeryture w wysokości 3150 netto i ledwo wiąże >koniec
          z koncem
          -musze dorabiac na czarno około 2000 PLN zeby jakoś godnie zyc.

          Bidulek... tylko trzy koła na rękę... jak tu żyć za te grosze? Muszę to pokazać
          mojej babci - dostaje 1/3 tego co ty (w Warszawie) i nie jęczy. Aha, no i babcia
          w wieku 46 zapie...ła świątek piątek w szpitalu jako instrumentariuszka i do
          emerytury miała jeszcze jakieś 20 lat. Myślisz, że masz prawo dostawać więcej od
          niej?
        • koljax Re: Górnik na przodku 22.04.09, 14:54
          W domach publicznych tez zapewne są niezle zarobki, tylko ze nie
          kazdy chce byc prostytutką.
        • raf-ber Re: Górnik na przodku 22.04.09, 15:19
          wojtekoswiecim napisał:

          > Kazdy mogł isć do pracy na kopalni-tylko ci co najwiecej teraz płacza wybrali
          > sobie posadki na powierzchni i zadziwiają ich emerytury górnicze.
          > Mogli przerobić te 25 lat w kopalni -to by zobaczyli jaka to praca
          > Ja mam 46 lat i emeryture w wysokości 3150 netto i ledwo wiąże koniec z
          > koncem-musze dorabiac na czarno około 2000 PLN zeby jakoś godnie życ.
          >
          >
          Chodzi o to kopidole że nie zarobiłeś na swoją emeryturę i trzeba na nią dołożyć
          ze skarbu państwa. Co roku ty i twoi kolesie dostajecie 4 mld bo was się Miller
          wystraszył, a nie że ciężko pracowaliście. Czyli zrzutę robi przysłowiowa
          pielęgniarka, która "z trudem wiąże koniec z końcem" ale za 1000,- netto. Ta
          pielęgniarka co was opatruje jak wam się urobek na ryj zwali i ta nauczycielka
          co uczy wasze tępe bachory. Pielęgniarkę wolał bym na miejscu i nauczycielkę
          polskojęzyczną, a węgiel można importować z Ukrainy albo gotową energię
          elektryczną i twoja robota ciulu jest na ch... potrzebna społeczeństwu, więc nie
          ma absolutnie żadnego powodu żebyście dostawali jakąś ekstra kasę ze skarbu
          państwa na emerytury. Komuna wam w głowie przewróciła że kopiecie "czarne złoto"
          - wy kopiecie bo nie potraficie nic innego ale korzyści z tego nie ma i taka
          jest prawda. Reforma górnictwa kosztowała kilka razy więcej niż reforma
          przemysłu stoczniowego ale problem tak samo nie rozwiązany. Czas żeby pani
          komisarz unijna poszła za ciosem i rozwiązała problem Polskiego górnictwa tak
          jak stoczni - banda nierobów będzie musiała w końcu pójść do uczciwej pracy.
          Gdyby wszyscy w tym kraju byli górnikami, rolnikami, policjantami to kto by
          dopłacał do emerytur - Niemcy?
          • ada-jack Re: Górnik na przodku 23.04.09, 00:30
            Co ty człowieku nazywasz uczciwą pracą. Dzisiaj wszędzie po za
            górnictwem zapomniano o tym, że jest coś takiego jak Kodeks Pracy,
            pracodawcy mają obowiązek przestżegać norm pracy, godzin przerwy
            między zmianami, "doby pracowniczej", tworzyć fundusz socjalny.
            Gdzie jeszcze coś takiego istnieje i jest przestrzegane? A Ty
            matołku dajesz się wkręcać w te wszystkie bzdury o kolosalnych
            wypłatach, o przywilejach. 2400zł przy przepracowanych 26 dniach z
            22 letnim starzem na dole to jest rzeczywistość, i nikt nie dopłaca
            do mojej emerytury bo odprowadzam składkę często kilkakrotnie wyższą
            od tych składek, które odprowadzają właściciele prywatnych firm.
            Takie bzdury piszą dobrze opłacani przez ludzi z Lewiatana
            dziennikarz, po to aby zniszczyć ostatni bastjon broniący godności i
            praw pracownika. Pokaż mi budowę gdzie pracodawca każe pracownikowi
            pracować w szelkach na wysokości, gdzie przepisy BHP, co się dzieje
            z ludżmi którzy się o to upomną-są zwalniani. Węgiel można kupić za
            granicą, tak jak kupujemy gaz, a co zrobisz gdy ten od którego
            kupowałeś zacznie nas szantażować, dziś WSZYSTKO JEST NA PRĄD -
            ZGINIESZ i zginie twoja tożsamość narodowa.
            • mrarm Re: Górnik na przodku 23.04.09, 15:59
              Co ty pierdzielisz o tożsamości narodowej! Mam gdzieś okradające mnie państwo, i nic za to nie oferujące! Rozumiesz?

              Węgiel pod ziemią zostanie, więc jak ktoś zacznie nas szantażować, to zawsze można wrócić do wydobycia! A NAJWYŻSZY CZAS zacząć myśleć o innym źródle pozyskiwania energii! Są czyste technologicznie elektrownie atomowe, można robić elektrownie wodne.
            • raf-ber Re: Górnik na przodku 23.04.09, 17:37
              22 lata na dole to i umiejętność czytania ze zrozumieniem zanikła. Kliknij link
              "przeczytaj artykuł" i zrób to jeszcze raz. Jak byś nie wyłowił istotnego
              fragmentu to cytuje "Górnikowi jeden rok pracy liczy się jakby pracował 1,5-1,8
              roku.". Znaczy to tyle że odprowadzasz pieniądze na emeryturę rok, a naliczą ci
              taką emeryturę jak być odprowadzał przez 1,5-1,8 roku.Czyli pracowałeś 22 lata a
              przy korzystnych wiatrach Zus wypłaci ci jak za 40lat odkładania. Problem polega
              na tym że ty odkładałeś 22 lata, a kto zapłacił składka za wirtualne pozostałe
              18 lat? Zagadka - skąd się bierze reszta forsy? Ja nie chce nic twojego, możesz
              sobie zapi.. pod ziemią ile chcesz ale jak przyjdziesz po emeryturę to żebyś
              brał tyle ile zapłaciłeś albo niech ci twoja firma dołoży za twój trud. To jest
              wg. mnie uczciwe, bo jeśli wyciągasz swoje brudne łapsko po to co ja płace to
              najnormalniej w świecie mnie okradasz. Policjant, żołnierz czy nauczyciel
              dostaje pieniądze z naszych podatków - za równo pensje jak i emeryturę z tych co
              ja płacę i ty. Można dyskutować czy pracują wystarczająco długo, czy mają
              wysokie pobory i emerytury ale są od początku do końca opłacani z naszych
              podatków. Ty pracujesz w kopalni która jest przedsiębiorstwem, którego celem
              jest osiągnie zysku z prowadzonej działalności. Sprzedaje węgiel w cenie którego
              są koszty twojej ciężkiej pracy i pare innych. Tym czasem okazuje się że część
              kosztów wydobycia węgla finansuje reszta społeczeństwa. Kompania węglowa jest
              rentowna, prezesi biorą nagrody - bo zamiast odprowadzać cała kwotę na wasze
              emerytury to z budżetu finansuje się te pozostałe w twoim przypadku 18 lat. Nie
              wszystkie kopalnie są na progu rentowności, jeszcze rok temu KGHM osiągał
              gigantyczne zyski i spokojnie mógł płacić na fundusz emerytalny. Po wyższe
              emerytury to nie z kamieniami pod sejm tylko do biurowca co stoi obok kopalni !!!
        • xax Re: Górnik na przodku 22.04.09, 16:19
          > Kazdy mogł isć do pracy na kopalni-tylko ci co najwiecej teraz płacza wybrali
          > sobie posadki na powierzchni i zadziwiają ich emerytury górnicze.
          > Mogli przerobić te 25 lat w kopalni -to by zobaczyli jaka to praca
          > Ja mam 46 lat i emeryture w wysokości 3150 netto i ledwo wiąże koniec z
          > koncem-musze dorabiac na czarno około 2000 PLN zeby jakoś godnie życ.

          za 5000 ledwo wiąże koniec z końcem to chyba jest jakiś ćwok co nie umie liczyc
          pieniędzy albo wtórny analfabeta,poniewaz moja matka po 35 latach pracy ma 900
          zł emerytury i jakoś musi wiązać koniec z końcem.
          wydaje mi się że ustawa emerytalna dla górników jest niezgodna z konstytucja
          ponieważ prowadzi dyskryminacji ze względu na rodzaj wykonywanej pracy czas to
          sprawdzić
        • real_mr_pope Re: Górnik na przodku 22.04.09, 21:59
          Zadziwiają, bo jedynym powodem dla których górnicy mają takie
          emerytury jest fakt, że od lat 70tych jest to banda rozwydrzonych
          prostaków, którzy swoje przywileje wywalczyli siłą i demolowaniem
          stolicy. Gdyby nie strach przed powtórką, policja dawno wypałowałaby
          niejedną górniczą delegację, a emerytura byłaby na przyzwoitym
          poziomie.
        • yanfhowah Re: Górnik na przodku 23.04.09, 03:07
          a co maja powiedziec CI co maja tylko 1500 na miesiac oni wedlug
          ciebie nie musza godnie zyc??????..i to po 40 latach pracy!!!!!
        • xailo Re: Górnik na przodku 23.04.09, 22:07
          3000 zł to ja mam razem z moim chłopakiem i wiążemy koniec z końcem, stac nas na dwie płaten uczelnie. ZNajomi za 3000 wymajmują mieszkanie i mają dzieci. Nie pisz farmazonów, że CI 3000 nie starcza, bo wielu moich znajomy potrafi się utrzymać (i rodzinę) za taką kasę.
          Ale jak się na śniadanie zjada szyneczkę na obiad co dzień schabik a podwieczorek to szampan z truskawkami to może by brakło.

          Niech się wreszcie CI wstrętni zadymiarxe zamkną bo i tak mają za dobrze.
          25 lat pracy i emerytura to moim zdaniem zupełnie wystarczy. 3000 eerytury to stanowczo za duzo, zwlaszcza, ze taka maja nie tylko Ci ciezko pracujacy pod ziemia ale np moj kuzyn, ktory zatrudniony w kopani nigdy pod ziemie nie zszedl!
        • p_a_m Re: Górnik na przodku 28.04.09, 23:25
          chyba ci pył mózg zasypał;
          ja mam 36 lat, 3200 brutto, 17 lat pracy za sobą i 30 przed sobą; składek odłożę
          6 razy więcej niż ty a i tak będę miał mniejszą emeryturę - bo między innymi
          muszę dopłacać do twojej;
          3150 netto i ledwo wiążę koniec z końcem - co mają powiedzieć ci co zarzynają
          się za 1000 netto czasami ciężej niż niejeden górnik i na dodatek kilkadziesiąt
          lat dłużej
      • remont8 Re: Górnik na przodku 22.04.09, 08:18
        Jeżeli tak się martwisz, że za 40 lat będziesz miał 1,5 tys. emerytury, to idź pracować do kopalni na dół. Jak będziesz miał bardzo dużo szczęścia, to przez 25 lat nic ci nie spadnie na łeb, nie odetnie cię zawał stropu, nie poparzy cię wybuch metanu, nie dostaniesz pylicy płuc, ani nie utopisz się kiedy woda niespodziewanie zaleje kopalnię - a wtedy dostaniesz 3 tys. emerytury i będziesz żył jak lord.
        • marder Re: Górnik na przodku 22.04.09, 08:33
          Co to za argument, że każdy może zostać górnikiem i mieć wysoką emeryturę? A kto
          was bedzie dotował, jak wszyscy będą uprzywilejowani i żyli nie ze swoich
          pieniędzy. To po pierwsze. Po drugie - zgadzam się, że praca pod ziemią jest
          ciężka, ale jest wiele innych ciązkich zawodów, które przywilei nie mają. Z
          jakiej racji górnicy są traktowani lepiej niż budowlańcy, którzy też harują,
          pracują na wysokościach i ginie ich co roku wielokrotnie więcej niż górników. I
          po trzecie - dlaczego praca górnika, jako jedna z nielicznych, jest traktowana
          jako dożywotnia? Skoro jest cięzka, niech taki górnik zrezygnuje z niej po np.
          15 latach i dalej pracuje w innym zawodzie do 65 roku zycia jak inni,
          • pklimas Re: Górnik na przodku 01.12.09, 08:22
            Dziwne, ze gornik niewątpliwie cieżko pracujacy i dostajacy 3000 zl
            emerytury tak bardzo Cie denerwuje. Zatrudnienie w górnictwie pod
            ziamia to obecnie 90.000 ludzi w Polsce i jest mniejsze od
            sumarycznego zatrudnienia w sądownictwie i prokuraturze. Sądzia i
            prokurator od swojej wyplaty nie odprowadza nawet 1 zl skladki na
            ZUS a emeryture ma znacznie wyższa. Ma wiekszy wymiar urlopu w ciagu
            roku, praktycznie nie można go zwolnic - ma zatrudnienie
            zagwarantowane do konca pracy zawodowej.
            odpowiedzialnosc zawodowa - żadna, czy słyszałes o jakiejs
            odpowiedzialnosci w przypadku niesłusznego skazania niewiinego
            człowieka?
        • dem0kryt Re: Górnik na przodku 22.04.09, 08:55
          Nie zmienia to faktu, że do emerytur górników dopłacają inni...
        • zz26 Re: Górnik na przodku 22.04.09, 08:59
          remont8 napisał:

          > Jeżeli tak się martwisz, że za 40 lat będziesz miał 1,5 tys. emerytury, to idź
          > pracować do kopalni na dół. Jak będziesz miał bardzo dużo szczęścia, to przez 2
          > 5 lat nic ci nie spadnie na łeb, nie odetnie cię zawał stropu, nie poparzy cię
          > wybuch metanu, nie dostaniesz pylicy płuc, ani nie utopisz się kiedy woda niesp
          > odziewanie zaleje kopalnię - a wtedy dostaniesz 3 tys. emerytury i będziesz żył
          > jak lord.

          ach górnictwo to jedyny trudny zawód na całym świecie wszyscy was powinni po
          dupach całować ze w ogóle pracujecie wyobraź sobie taka sytuacje idz na budowę
          zasuwaj w pocie czoła nos 50 kilowe worki cementu jeździj 400 kilowa taczka w
          błocie i o ile nie spadniesz z rusztowania nie umrzesz od azbestu lub nie
          przygniecie cię belka to dostaniesz a1500 emerytury po 40 LATACH nie po 20 jak
          jaśnie pan
          na całym świecie tylko w Polsce górnicy maja wcześniejsze emerytury na które ja
          muszę pracować ja dziękuje nie pracujcie węgiel można kupić za granicą a na
          wasze miejsce jest dużo chętnych którzy będą robić 40 lat ale gdyby to zrobić to
          znów burdę w warszawie zrobicie
          nic dziwnego ze czerwoni do was strzelali
        • ereta Re: Górnik na przodku 22.04.09, 14:22
          remont8 napisał:

          > Jeżeli tak się martwisz, że za 40 lat będziesz miał 1,5 tys.
          emerytury, to idź
          > pracować do kopalni na dół. Jak będziesz miał bardzo dużo
          szczęścia, to przez 2
          > 5 lat nic ci nie spadnie na łeb, nie odetnie cię zawał stropu, nie
          poparzy cię
          > wybuch metanu, nie dostaniesz pylicy płuc, ani nie utopisz się
          kiedy woda niesp
          > odziewanie zaleje kopalnię - a wtedy dostaniesz 3 tys. emerytury i
          będziesz żył
          > jak lord.
          ######### remont8 Wyremontul Sobie mózg za te 8. Na górze też
          rozjechać ćię może auto na choniku, spaść dachówka lub sopel na łeb,
          czy złamisz nogę na koślawych płytach chonika itp. Nie narzekaj tak
          bo znam pracę górników, różnie to jest w różnych kopalniach. Jedne
          są suche, o wysokich chodnikach, inne mokre i gazowe jak
          np "Silesia". Np kolega "pracował" tylko na noce, a codziennie
          chodził w dzień tapetować i malować mieszkania, by po 23 latach
          odejść na emeryturę, a po 25 latach zamienić ją na pełną emeryturę
          górniczą. Itp, itp, itp.
        • alcabin Praca w górnictwie po znajomości 22.04.09, 14:38
          Wyobraź sobie, że właściwie nie przyjmują ludzi z zewnątrz a jedynie wielką
          górniczą rodzinę.
        • real_mr_pope Re: Górnik na przodku 22.04.09, 22:07
          Przestań opowiadać dyrdymały koleżko. Zawód górnika nie jest ani
          najbardziej śmiercionośny (więcej ginie kierowców, choć nie w tak
          spektakularny sposób), ani najbardziej urazowy, a pylica nie jest
          jedyną chorobą zawodową. Jedyną przyczyną dla których górnicy mają
          takie emerytury to 'prężnie' działające związki zawodowe. Przy czym
          owa prężność to demolowanie ulic i inne bandyckie zachowania.
        • olias Re: Górnik na przodku 26.04.09, 16:49
          a mnie tam nic do kasy którą ty ZARABIASZ. mnie interesujekasa która
          ja muszę dopłacać do Ciebie. To moja kasa! won łapska od niej.
          co do niebezpieczeństw o ktorych piszesz - groża tylko wtedy gdy
          jesteś realnym górnikiem, takim co zjeżdża na dół. jakoś ucichło o
          waszych związkowcach co równocześnie byli w warszawie na rozmowach z
          rządem i na dole w kopalniach.
          wracajac do zagrożeń jakie na ciebie czychają - proponuję zamykać
          kopalnie stwarzajace zagrożenia, prace znajdziecie sobie taką samą i
          na takich samych warunkach jak zwykli Polacy.
        • dustinmadness Re: Górnik na przodku 26.11.09, 11:08
          > Jeżeli tak się martwisz, że za 40 lat będziesz miał 1,5 tys. emerytury, to idź
          > pracować do kopalni na dół. Jak będziesz miał bardzo dużo szczęścia, to przez 2
          > 5 lat nic ci nie spadnie na łeb, nie odetnie cię zawał stropu, nie poparzy cię
          > wybuch metanu, nie dostaniesz pylicy płuc, ani nie utopisz się kiedy woda niesp
          > odziewanie zaleje kopalnię - a wtedy dostaniesz 3 tys. emerytury i będziesz żył
          > jak lord.
          Taki budowlaniec też może zwalić się z rusztowania i zostać inwalidą do końca
          życia, może nabawić się zwyrodnień stawów przez ciągła pracę na dworze, może
          wpaść pod ciężki sprzęt budowlany, może zawalić się na niego ściana budynku,
          może się poważnie okaleczyć przy okazji używania ciężkich narzędzi budowlanych,
          może mu spaść na nogi/przygnieść grzejnik/rusztowanie.
          Kierowcy tirów mogą zginąć w wypadku samochodowym, przez siedzącą pracę i brak
          ruchu narażają się na zawał. Pracownik przed komputerem traci powoli wzrok itd.
          Każda praca jest na swój sposób niebezpieczna i między innymi różnica
          wynagrodzeń i płaconych od nich składek jest premią za ponoszone ryzyko. Wyższa
          ryzyko=wyższa składka=wyższa emerytura. Nie ma powodu żeby jeszcze dodatkowo
          skracać wiek emerytalny i stosować dodatkowe mnożniki przy obliczniu emerytury.
          Może i rzeczywiście górnicy i policjanci narzają życie, ale odpowiedźcie
          szczerze ilu górników i policjantów zginęło na służbie w zeszłym roku? A ilu
          kierowców zginęło w wypadkach drogowych?
      • sid666sid Re: Górnik na przodku 22.04.09, 09:31
        to zapieprzaj do kopalni i wytrzymaj rok a potem pisz bzdury, ze bezprawnie itp
        • zz26 Re: Górnik na przodku 22.04.09, 10:10
          sid666sid napisał:

          > to zapieprzaj do kopalni i wytrzymaj rok a potem pisz bzdury, ze bezprawnie itp

          budowlaniec, pracownik platformy wiertniczej to też ciężkie zawody ale jakoś oni
          nie maja wcześniejszej emerytury. ba górnicy w innych krajach tez nie maja tylko
          polscy górnicy mają więc przestań gadać bzdury typu "idź do kopalni to
          zobaczysz" tam jest praca ciężka to wie nawet dziecko ale to że jest ciężka nie
          znaczy że maja mieć jakieś przywileje inni maja tez ciężką prace i nie narzekają
          dociera?
        • 4g63 Re: Górnik na przodku 22.04.09, 11:20
          > to zapieprzaj do kopalni i wytrzymaj rok a potem pisz bzdury, ze bezprawnie itp

          sam zapieprzaj i nażryj się tym węglem, tylko zatruwa niepotrzebnie środowisko, już dawno powinny być elektrownie atomowe, ale po co, lepiej pozostać w średniowieczu i słuchać takich idiotów
        • vis Re: Górnik na przodku 22.04.09, 12:24
          sid666sid napisał:
          > to zapieprzaj do kopalni i wytrzymaj rok a potem pisz bzdury, ze bezprawnie itp

          problem z gornikami w Polsce jest taki ze oslepli od pracy pod ziemia i nie
          widza rzeczywistosci oraz innych obywateli a odnosnie waszych zachet do pracy w
          kopalni ludzie nie chca i nie pracuja tylko jeszcze doplacac do was nie chca
        • koljax Re: Górnik na przodku 22.04.09, 14:59
          sid666sid napisał:

          > to zapieprzaj do kopalni i wytrzymaj rok a potem pisz bzdury, ze
          bezprawnie itp

          Trzeba bylo isc do szkoly , to bys nie musial "zapieprzac w kopalni"
          tlumoku.
          A w ogole to nie przesadzaj z tym "zapieprzaniem". Mam w rodzinie
          gornikow i wiem jak to "zapieprzanie" wyglada. Lepszym slowem
          byloby "opier..lanie".
          • ada-jack Re: Górnik na przodku 23.04.09, 00:47
            Matołek to ty jesteś i jak widaś to u was rodzinne, bo dzisiaj
            górnik musi być fachowcem, musi być wykształcony,ty nawet nie wiesz
            jaka technika jest na kopalni. A ci co nic nie umieją takie matołki
            jak ten z twojej rodziny to, im sztygar każe obsługiwać tzw "guzik",
            bo tam trzeba tylo umieć nacisnąć przycisk; załącz lub wyłącz.
      • kac_moralny Re: Górnik na przodku 22.04.09, 16:02
        marder napisał:

        > To prawdziwy skandal! 47-letni byk, który mógłby spokojnie pracować bierze
        > prawie 3 tys. emerytury i dorabia, bo mówi, ze nie chce mu się siedzieć przed
        > telewizorem. Ja będę zapieprzał przez 40 lat do 65 roku zycia i dostanę pewnie
        > z 1,5 tys. Krew się we mnie gotuje, jak czytam coś takiego. Rządzie, zrób coś!


        ???????????????? nie jestem górnikiem ale... życzę Tobie lub Twoim bliskim
        spędzenia jednego dnia w zawalisku górniczym, Pozdrawiam
    • konrad.ludwik02 Górnik na przodku 22.04.09, 07:19
      Łatwo zauważyć, że adepci zawodów stojących u samego dołu rankingu
      społecznego uznania i zaufania: prokuratorzy, sędziowie, policjanci
      i zawodowi wojskowi, a ponadto niewymienieni w artykule politycy i
      administracja publiczna - najlepiej ustawili się w drabinie
      emerytalnej!
      Górnicy (dołowi!) przynajmniej ciężko i niebezpiecznie pracują,
      rolnicy - no cóż, obecne pokolenie spłaca im dług komunistycznej,
      sanacyjnej i zaborczej dyskryminacji; ale np. prokuratorzy - za co,
      na miły Bóg są tak uprzywilejowani? Przecież i za komuny ci sami
      ludzie mieli się niczym pączki w maśle!
      • mariuszet Re: Górnik na przodku 22.04.09, 10:45
        Odwracasz facet kota ogonem. Prokuratorzy, sędziowie pracują po 40 lat na
        emeryturę, a nie 25 lat jak górnicy. Do sędziów i innych urzędników doplaca
        budżet tyle samo co do innych emerytów, natomiast do górników i rolników dużo
        więcej. Były całe kolejne lata, kiedy kopalnie nie płaciły ZUS i budżet państwa
        to wyrównywał. Praca górnika wcale nie jest cięższa niż hutnika, czy budowlańca,
        a widziałeś spracowanego murarza w wieku 50 lat na emeryturze? Jest zwykłym
        chamstwem domaganie się by reszta społeczeństwa, bez żadnych przywilejów
        dopłacała do młodych nawet w wieku 42 lat emerytów. Co do rolników to dopłaca
        budżet nie tylko do ich emerytur 16 mld rocznie, ale całkowicie funduje im
        opiekę zdrowotną. Dość tego żerowania na społeczeństwie.
        • konrad.ludwik02 Re: Górnik na przodku 22.04.09, 21:13
          "hubba": miałem na myśli: marszałków, wojewodów, starostów i
          szerokiego grona ich totumfackich.
          "mariuszet": 40...45 lat pracują niemal wszyscy ludzie w Polsce, nie
          tylko sądownicy, tyle że tylko ci ostatni otrzymują zupełnie
          bezzasadnie, skrajnie wysokie emerytury!
          Oczywiście - okres przechodzenia na emeryturę MUSI zostać
          ujednolicony, warto jednak przypomnieć, jaki był opór materii (PiS +
          uprzywilejowani!) podczas ostatniej próby dokonania tego przez PO!
          A jeżeli chodzi o pracę górnika pod ziemią - no cóż, spróbuj, a się
          przekonasz jak to wygląda np. w porównaniu z murarzem! Za wyjątkiem -
          rzecz jasna - murarzy specjalistycznych, np. podwodnych, monterów
          konstrukcji wysokościowych itp. - tym analogicznie jak górnikom
          dołowym i pracownikom innych skrajnie wyczerpujących zawodów, należy
          się wcześniejsze przejście na emeryturę. Zresztą, akurat ta sprawa
          była nie tak dawno tematem tygodnia.
          • p_a_m Re: Górnik na przodku 28.04.09, 23:49

            ...alogicznie jak górnikom
            dołowym i pracownikom innych skrajnie wyczerpujących zawodów, należy
            się wcześniejsze przejście na emeryturę.

            no właśnie nie należy się;
            co najwyżej na rentę jeżeli jest niezdolny do pracy;
            albo trzeba poszukać innej pracy jeżeli jest się tylko niezdolnym do pracy na
            kopalni
      • hubba_hubba Re: Górnik na przodku 22.04.09, 14:49
        konrad.ludwik02 napisał:

        niewymienieni w artykule politycy i
        > administracja publiczna - najlepiej ustawili się w drabinie
        > emerytalnej!

        Nie wiem, jak tam politycy, ale administracja publiczna nie ma ŻADNYCH
        przywilejów emerytalnych (i nigdy nie miała).
        A twój "ranking społecznego zaufania" świadczy tylko o tym, że Polacy mają
        zaufanie głównie do ludzi wykonujących proste, ale ciężkie prace fizyczne.
        Smutne to i żałosne w XXI wieku.
    • m.klimas Górnik na przodku 22.04.09, 07:27
      Krety najgłośniej krzyczą, strajkują, robią burdy, a mało robią i jeszcze
      wszyscy się do nich dopłacają! Przerzućmy się na energię Atomową, zamknijmy
      elektrownie węglowe i olejmy tych pieniaczy !!!!
      • ziarenko1.1 Re: Górnik na przodku 22.04.09, 07:35
        m.klimas napisał:

        > Krety najgłośniej krzyczą, strajkują, robią burdy, a mało robią i jeszcze
        > wszyscy się do nich dopłacają! Przerzućmy się na energię Atomową, zamknijmy
        > elektrownie węglowe i olejmy tych pieniaczy !!!!
        re>>>>>>>>>>>>>>>> ty nie jestes kretem a raczej kretynem .mieszkałem kiedys w
        Wałbrzychu . widziałem tych wypasionych 47 latków. po kilkunastu latach pracy
        pod ziemią to są wraki ludzki z pylicą i innymi schorzeniami .Polska na weglu
        stoi i jeszcze przez długie lata będzie stac .nie tylko górnicy beda mieli
        wysokie emerytury mnie ZUS wyliczył ze jak przejde na emeryture ale po 48 latach
        pracy ponad 5 tysięcy .wszystko zalezy od zarobków ,jak sie całe życie migałeś
        od pracy to i wymigają cie z emerytury .mysleć człowieku zanim coś napiszesz
        .tylko krzyk i krzyk .
        • dem0kryt Re: Górnik na przodku 22.04.09, 09:06
          Górnictwo nie jest jedynym zawodem, w którym pracuje się tak ciężko i ze szkodą
          dla zdrowia. Ale to górnicy mają stosunkowo najlepsze emerytury, na które
          zrzucają się inni. Dlaczego? Ano dlatego, że mają stosunkowo najsilniejsze
          lobby, którego boją się politycy... To po prostu zwyczajny haracz...
          • ada-jack Re: Górnik na przodku 23.04.09, 01:00
            Może to i "characz" ale za suwerenność. Węgiel można kupić za
            granicą, tak jak kupujemy gaz, a co zrobisz gdy ten od którego
            kupowałeś zacznie nas szantażować, dziś WSZYSTKO JEST NA PRĄD -
            ZGINIESZ i zginie twoja tożsamość narodowa.
        • czarnymak Re: Górnik na przodku 22.04.09, 09:54
          Ja zarabianm niemało, ale nikt mi nie dopłaci do emerytury. co
          więcej, wpłacam więcej, aniżeli bedę dostawał i jest to jawna
          dyskryminacja mego zawodu, a nikt nikomu nie kazał zostawać
          górnikiem!!
        • ereta Re: Górnik na przodku 22.04.09, 14:37
          ziarenko1.1 napisał:

          >.nie tylko górnicy beda mieli
          > wysokie emerytury mnie ZUS wyliczył ze jak przejde na emeryture
          ale po 48 latac
          > h
          > pracy ponad 5 tysięcy .wszystko zalezy od zarobków ,jak sie całe
          życie migałeś
          > od pracy to i wymigają cie z emerytury .mysleć człowieku zanim coś
          napiszesz
          > .tylko krzyk i krzyk .
          ###### ziarenko, nie wszyscy mogą mieć wysokie zarobki i emerytury
          i to nie z własnej winy, bo są okradani z godziwego zarobku przez
          skunksowatych pracodawców, którzy patrzą tylko by się samym nachapać
          kosztem innych, a Sami klęczą na przodzie przed ołtarzami, bo myślą,
          że za to pierwsi pójdą do Nieba.
    • elsby Płacą górnikowi,bo 22.04.09, 07:34
      kto normalny chce dostać wp****ol?
    • b_e_l_f_e_r Re: Górnik na przodku 22.04.09, 07:38
      drogi Panie,
      nauczyciele płacą składki emerytalne, od których naliczana jest ich emerytura
      oraz płacimy składki zdrowotne i podatki na ogólnych zasadach (nie tak jak
      rolnicy). Nie jesteśmy od tego zwolnieni tak jak sędziowie. Chyba że Pan uważa,
      że za pracę nauczyciela nie powinno się wcale płacić. Moja przyszła emerytura
      nie będzie wynosiła ponad 1600 zł skoro teraz tyle zarabiam. A pracować muszę
      tak jak kobiety w innych zawodach do 60-tki. A tak naprawdę nie wiem skąd takie
      wysokie średnie, moje koleżanki emerytki nie "dorobiły" się takich emerytur (a
      nie poszły na wcześniejsze emerytury). I proszę wreszcie przestać pisać, że ktoś
      "pracuje" na moją emeryturę. Sama na nią płacę. A jeżeli chcesz mi powiedzieć,
      że mnie "opłacasz" to muszę stanowczo stwierdzić, że po odliczeniu kosztów,
      jakie poniosłam i ponoszę stale w związku z wykonywaną pracą, jesteś SKNERĄ i
      WYZYSKIWACZEM.
      z poważaniem
      • lusia34_3 Re: Górnik na przodku 22.04.09, 12:27
        Droga paniu nauczycielko, to jest rozmowa na temat górników, a nie
        nauczycieli, niech pani w końcu zrozumie, że nie jesteście pępkiem
        świata. A już te koszty jakie ponosicie w związku z wykonywaną pracą
        mnie rozwalają, trochę pokory życzę, albo ewentulanie zmiany pracy.
        Tylko przy zmianie proszę pamiętać, że tylko w tym zawodzie pracuje
        pani 16 czy 18 godzin tygodniowo, inni pracują 40. Acha, proszę mi
        nie odpisywać, że pani pracuje w domu i sprawdza klasówki, bo dużo
        ludzi przynosi pracę do domu. Naprawdę, nauczyciele w Polsce to
        najbardziej wyzyskiwana grupa zawodowa. Przypominam, dyskutujemy o
        górnikach, więc proszę więcej nie labidzić na tym formum.
        • b_e_l_f_e_r Re: Górnik na przodku 22.04.09, 17:27
          Pani Lusiu 3...,
          sądząc po godzinie wpisu, nie jest Pani "zawalona" pracą, skoro może Pani
          "siedzieć" o 12.30 na tym forum. Nauczyciel te słynne 18 godzin spędza na pracy,
          nie serfuje w internecie i nie odsyła petentów "do diabła" lub nie każe im
          pokornie czekać, aż zjedzą śniadanie. Za Pani 8 godzinny dzień pracy (?!?!-
          serfowanie) otrzymuje Pani stosowną gratyfikację. Praca w domu nie jest
          elementem stałym. Zresztą szkoda o tym znów pisać.
          Co DO WCZEŚNIEJSZEGO wpisu, że forum jest o górnikach: mój wpis (popatrz na
          godzinę) był reakcją na wpis o tym, że inni zarabiają na moją wielką emeryturę.
          Był chyba 6-tym z kolei.
          • eciupeciu Używaj prezerwatyw ! 22.04.09, 18:04
            Pamiętaj, co minutę rodzi się nauczyciel !
          • raf-ber Re: Górnik na przodku 23.04.09, 00:03
            b_e_l_f_e_r napisała:

            > Pani Lusiu 3...,
            > sądząc po godzinie wpisu, nie jest Pani "zawalona" pracą, skoro może Pani
            > "siedzieć" o 12.30 na tym forum. Nauczyciel te słynne 18 godzin spędza na pracy
            > ,
            > nie serfuje w internecie i nie odsyła petentów "do diabła" lub nie każe im
            > pokornie czekać, aż zjedzą śniadanie. Za Pani 8 godzinny dzień pracy (?!?!-
            > serfowanie) otrzymuje Pani stosowną gratyfikację. Praca w domu nie jest
            > elementem stałym. Zresztą szkoda o tym znów pisać.
            > Co DO WCZEŚNIEJSZEGO wpisu, że forum jest o górnikach: mój wpis (popatrz na
            > godzinę) był reakcją na wpis o tym, że inni zarabiają na moją wielką emeryturę.
            > Był chyba 6-tym z kolei.

            Gospodarka jest fluktuacyjna i ma to do siebie że czasem jest koniunktura albo
            jest recesja/kryzys. Jak jest kryzys to się zwalnia pracowników, ludzie się boją
            utraty pracy itd. Pisze to żeby brać belferska zrozumiała jakich stresów nie
            doświadcza. Jeszcze nie słyszałem żeby nauczyciela zwolniono za coś innego niż
            pijaństwo albo pedofilie. Macie cieplutkie posadki, gdzie nikt was nie rozlicza
            z wyników pracy. Teraz jeśli ktoś wychodzi z biura punktualnie to znaczy że nie
            ma kredytu hipotecznego (praca po godzinach za którą nikt nie dostaje pensji
            jest normą). Ludzie przychodzą rano do pracy i po godzinie wychodzą z kartonem -
            wcale nie znaczy że źle pracowali, po prostu redukcja! Nikt nie chce brać urlopu
            żeby się nie okazało że można sobie bez niego poradzić, nie mówiąc o
            zwolnieniach. Ale jak komuś całe życie płacił minister to nie rozumie problemu.
            Proszę spróbować swoich sił jako np. przedstawiciel handlowy, spróbować umówić
            się na spotkanie z kimś kto nie ma ochoty z nami rozmawiać i jeszcze potem
            sprzedać mu coś czego nie potrzebuje - w takich ilościach jak wymaga tego
            prezes. Ludzie to robią, zapieprzają od świtu do nocy, zaczynają od porannej
            zjebki powitalnej, kończą na telefonicznej reprymendzie do snu, a weekendy są
            "mobilizujące" e-maile. Tak wygląda 40-godzinny tydzień pracy, pozbawiony stresu
            pracy z młodzieżą.
          • lusia34_3 Re: Górnik na przodku 23.04.09, 07:51
            Droga pani nauczycielko, nie wszyscy ludzie w tym kraju mają kontakt
            z petentem. Ja jestem z zawodu programistą komputerowym, od dnia
            20.kwietnia do 24. kwietnia na urlopie. Przysługuje mi w roku 26 dni
            urlopu, nie tak jak pani kilka miesięcy. Skąd ten wniosek, że jestem
            urzędnikiem?
          • lusia34_3 Re: Górnik na przodku 23.04.09, 08:49
            I jeszcze jedna sprawa, nie wszyscy urzędnicy są leniami. Ostatnio
            chodzę bardzo dużo po różnych urzędach i niech mi pani wierzy, jak
            do tej pory jest wszystko w porządku, tylko paru nadaje się do
            zwolnienia. A do szkoły też chodziłam (i to całkiem niedawno) i
            powiem pani, że tylko paru nauczycieli było ok., a reszta nadawała
            się do zwolnienia. Ciekawe czego pani uczy, mam nadzieję, że nie
            matematyki bo z logicznym wyciąganiem wniosków jest u pani źle. Z
            fusów pani wyszło, że jestem złym urzędnikiem, piję kawę i "serfuje
            w internecie". Błędnie w języku polskim używany jest zwrot “surfować
            po internecie”. Po angielsku mamy to surf the web i choć “sieć”
            oraz “internet” znaczy dla wielu to samo to paradoksalnie są to
            różne rzeczy. Proszę napisać w jakiej szkole pani uczy, bo nie chcę
            tam przez przypadek wysłać swoich dzieci. Z poważaniem.
          • lusia34_3 Re: Górnik na przodku 23.04.09, 08:59
            Bardzo przepraszam, ale jeszcze raz muszę coś napisać. Pisze
            pani "Nauczyciel te słynne 18 godzin spędza na pracy, nie serfuje w
            internecie i nie odsyła petentów "do diabła" lub nie każe im
            pokornie czekać, aż zjedzą śniadanie". Wynika z tego, że urzędnik,
            dba o petenta, żeby ten zjadł śniadanie i nie chodził głodny. Mam
            nadzeję, że polskiego też pani nie uczy. Masakra.
    • rogal Re: Górnik na przodku 22.04.09, 07:42
      Przypomnę przypominającemu, że górnictwo (poza nielicznymi przypadkami) niczego
      nie finansuje i nawet na siebie nie zarabia. A całą sferę budżetową utrzymują w
      tym kraju JEDYNIE firmy prywatne. Czasy wiodącej roli gospodarczej siły roboczej
      przemysłu, w trudzie i znoju tworzącej zręby socjalistycznego dobrobytu minęły.
      Obecnie najwięksi darczyńcy budżetu to nie przemysł. Może warto trochę poczytać?
      • ada-jack Re: Górnik na przodku 23.04.09, 01:19
        Rogal ty chyba spadłeś z księżyca. Pokaż mi uczciwego prywaciaża,
        który nie będzie się trząsł jak osika gdy słyszy że będzie miał
        wizytę z Urzędu Skarbowego. A no i składki na ZUS, jakie?- minimum!!.
        Łapy precz od Górników, My nie oszukujemy państwa polskiego, płacimy
        podatki i składki na swoją emeryturę, z której żadko który z Nas
        skożysta w obliczonym przez ZUS czasie.
        • babaqba Re: Górnik na przodku 23.04.09, 02:21
          Nie kłam. Zapoznaj się z danymi GUS. Lwia część podatków pochodzi od
          "prywaciarzy". Z naszej kieszeni rząd wyciągnął i dał górnikom ponad 50
          mld złotych. Cały węgiel Śląska nie jest tyle wart.

          > My nie oszukujemy państwa polskiego, płacimy
          > podatki i składki na swoją emeryturę

          Nie, to państwo polskie oszukuje Polaków okradając ich i dając
          pieniądze górnikom. I tyle. Państwo polskie jest nieuczciwe i
          niemoralne. I tyle i koniec. I szlus. Za słowa "pokaż mi uczciwego
          prywaciarza" zaś pluję ci w pysk. Żyjesz z moich pieniędzy i jeszcze na
          mnie szczekasz gnido.
          • depperrrr Re: Górnik na przodku 24.04.09, 16:37
            Jak nie on to ja na ciebie naszczekam niedorozwoju!
            G*&^o wiesz, jeżeli uważasz, że do górnictwa (w moim przypadku miedzi) państwo,
            czy też ty dopłacasz! Jak już coś to właśnie prywaciarze jeszcze okradają KGHM
            dając zawyżone stawki za roboty (bo to przecież to dojna krowa)! Do tego płacą
            ludziom minimalną krajową i drugą część na lewo! I co się dziwić, że później
            mają niskie emerytury!
            Codzienna walka z oszukaniem skarbówki to w firmach standard! Wiem to, bo sam
            kilka lat pracowałem w prywatnej firmie!
            Podejrzewam, że jako górnik, płacę wyższe podatki od Ciebie!
            Więc nie pierdziel mi tu, że mnie utrzymujesz kmiocie!
            Bo wielu takich jak Ty utrzymuje się z usług nam świadczonych!
    • mareknaw Górnik na przodku 22.04.09, 07:46
      Górnicy - złodzieje ! Okradają innych !
      • wojtekoswiecim Re: Górnik na przodku 22.04.09, 08:02

        • endriu666 Re: Górnik na przodku 22.04.09, 10:25
          Tak? A ja Ci mogę załatwić pracę w biurze, w Warszawie. Cisza,
          spokój, nie pyli się. Praca siedząca. Chcesz? Tylko pamiętaj:
          siedzisz 8-10 godzin przed komputerem, musisz użerać się z
          kontrahentami, jesteś niewyspany, bo nocami zgłębiasz kolejne
          ustawy, które napisał jakiś analfabeta prawniczy lub ekonomiczny,
          musisz domyśleć się o co mu chodziło i jak to moze zinterpretować
          urząd skarbowy, nie możesz pomylic się w wyliczeniach, prognozach
          ani analizach ani o ułamek. musisz rozważyć czy taka wersja
          tłumaczenia z języka obcego jest własciwa. Jeśli w czymkolwiek się
          pomylisz, możesz narazić firme na straty, a siebie na zwolnienie.
          Dlatego nawet jadąc zatłoczonym metrem/autobusem/tramwajem
          zastanawiasz się nad fakturą, którą właśnie wysłałeś i czy warto
          podpisać jutro umowę/zlecenie. Masz jutro zebranie, musisz się
          przygotować. Myślisz że tylko praca fizyczna boli? Na przodku walisz
          w to co przed tobą, tu nie wiesz w co najpierw ręce włożyć, bo z
          każdej strony cię cisną. A tu ci jeszcze mówią, że się nie
          rozwijasz. to dopiero jest walka. Po tygodniu zatęskniłbyś do
          czasów, kiedy po szychcie - prawda że męczącej - wracasz do domu i
          nie musisz myśleć o niczym, tylko uwalasz się na wyrze i
          regenerujesz siły. a dla rozrywki jedziesz z kilofem do Warszawy,
          żęby rozp...ć płytę chodnikową i powrzeszczeć. i w d... masz, że ja
          stoję w korku, że nie mogę odebrać dziecka z przedszkola, bo ktoś
          zablokował ulicę. nie tylko ty istniejesz na świecie. Ciężka praca -
          ok, dostajesz dużo. ale na emeryturze już się nie pyli, trzeba było
          odłożyc na leki.
          • pancwynar wzorowe podsumowanie... 22.04.09, 11:58
            szacunek, za to co napisałeś...
          • pixos Re: Górnik na przodku 22.04.09, 14:12
            RESPECT!
          • ruski_czolg Re: Górnik na przodku 22.04.09, 21:34
            respect

            też się pod tym podpisuję
        • p_a_m Re: Górnik na przodku 29.04.09, 00:01
          a ja zapraszam do łażenia po słupach trakcyjnych; niezależnie od pogody i od
          wieku (tu nie pracuje się 25 lat a do ukończenia 65 roku życia) za 1500 zł na
          rękę (po zeszłorocznych wysokich podwyżkach);
    • thegreatmongo Re: Górnik na przodku 22.04.09, 08:16
      Gornictwo jest dotowane przez panstwo i placi mniej podatkow niz dostaje w
      ramach ulg i pomocy "inwestycyjnej" od panstwa.

      To jest po prostu skandal. Trzeba wypalowac tych debili...

      Moze Margaret Thatcher bysmy poporsili o pomoc!
      • wojtekoswiecim Re: Górnik na przodku 22.04.09, 08:24
        thegreatmongo napisał:

        > Gornictwo jest dotowane przez panstwo i placi mniej podatkow niz dostaje w
        > ramach ulg i pomocy "inwestycyjnej" od panstwa.
        >
        > To jest po prostu skandal. Trzeba wypalowac tych debili...
        >
        > Moze Margaret Thatcher bysmy poporsili o pomoc!
        Wypaluj sie sam!!!-jak potrafisz
        Thatcher jak likwidowala gornictwo na wyspach do dala 4 letnie odprawy zwalnianym-to byla zawrotna kasa nawet na warunki brytyjskie
        • kanonierka Re: Górnik na przodku 22.04.09, 10:44
          Te wojtekoświęcim ! nie pieprz, że się
          napracowałeś ! praca górnika na dole to: 2 godziny
          idzie na miejsce pracy, potem 2 godziny na
          śniadanie i papierosa (nie wmawiaj że na dole się
          nie pali !), potem 2 godziny fedrowania z przerwą
          na papierosa i kolejne 2 godziny na powrót.
          Tak wygląda dniówka "ciężko" pracującego górnika
          !!!
          • koljax Re: Górnik na przodku 22.04.09, 15:04
            kanonierka napisała:

            > Te wojtekoświęcim ! nie pieprz, że się
            > napracowałeś ! praca górnika na dole to: 2 godziny
            > idzie na miejsce pracy, potem 2 godziny na
            > śniadanie i papierosa (nie wmawiaj że na dole się
            > nie pali !), potem 2 godziny fedrowania z przerwą
            > na papierosa i kolejne 2 godziny na powrót.
            > Tak wygląda dniówka "ciężko" pracującego górnika
            > !!!

            Dokladnie, mam niestety gornika w rodzinie i z jego opowiadan wynika
            to samo, ze na dniowke to rzeczywiscie pracuja moze 2 godziny.
        • morlok.rap Re: Górnik na przodku 22.04.09, 12:22
          Gdzies ty to clopie wyczytal????
          Dala gornikom palami po lbie, wyslala policje i wojsko i wyp... w kosmos
          darmozjadow jak wy w Polsce.

          Porada dla innych w kraju:
          zlozyc zazalenie do sadu na lamanie prawa do rownego traktowania przez panstwo.
          a jak sie PL tym nie zajmie - skarga do Trybunalu w Strasbourgu
          • morlok.rap Re: Górnik na przodku 22.04.09, 12:37
            a odprawy dostali takie same jak kazdy inny pracownik przy zwolnieniu grupowym -
            za kazdy przepracowany rok jednomiesieczne zarobki.
          • xax Re: Górnik na przodku 22.04.09, 16:39
            JESTEM ZA, Z CHĘCIĄ SIĘ PRZYŁĄCZĘ
        • raf-ber Re: Górnik na przodku 23.04.09, 17:55
          w latach 1998-2001 była słynna reforma górnictwa autorstwa AWS. Blisko 100 tyś
          górników odeszło z pracy, na urlopy, wcześniejsze emerytury, odbierając odprawy
          przekraczające kwotę 40tyś. Jakie to były pieniądze 10 lat temu nie trzeba
          przypominać. Zapowiadano że to pomoże w aktywizacji odchodzących górników,
          pozwoli im otworzyć własne firmy itd. 95% odpraw została spożytkowana na
          konsumpcje.

          "W 1998 roku prof. Marek Szczepański przeprowadził badania wśród górników,
          którzy odeszli z kopalń na początku reformy. Na 100 aż 55 znalazło nową pracę,
          ale później było znacznie gorzej. Gdy w 2002 roku Główny Instytut Górniczy
          powtórzył sondaż, okazało się, że tylko co piąty górnik, który odszedł z kopalni
          z jednorazową odprawą pieniężną, miał stałą pracę."

          To pewnie nawyk ciężkiej pracy pod ziemią nie pozwalał im utrzymać pracy wśród
          nierobów i leserów na powierzchni, prawda wojtuś?
      • nabram Re: Górnik na przodku 22.04.09, 08:47
        thegreatmongo napisał:

        > Gornictwo jest dotowane przez panstwo i placi mniej podatkow niz
        dostaje w
        > ramach ulg i pomocy "inwestycyjnej" od panstwa.
        >
        > To jest po prostu skandal. Trzeba wypalowac tych debili...
        >
        > Moze Margaret Thatcher bysmy poporsili o pomoc!
        Zamknąć kopalnie, a węgiel spreowadzać z Ukrainy.
        • thegreatmongo Re: Górnik na przodku 22.04.09, 15:34
          Ciesze sie, ze po za kretem wszyscy sie zgadzaja, ze trzeba cos z tym jawnym
          zlodziejstwem zrobic.

          Wytlumaczcie mi prosze, czmeu nie zrobi tego PO. I tak, zaden z kretow na nich
          nie zaglosuje wiec nie straca elektoratu!!!
          Czemu wiec nie reformuja?
          • olias Re: Górnik na przodku 26.04.09, 16:51
            bo nasz rząd Tuska ma coś z górników - dużo mówi o ciężkiej pracy.
            Mówi.
    • olerwator Górnik na przodku 22.04.09, 08:19
      Skandal!!! Niestety, tego skandalu nie są winni górnicy - bo rzeczą ludzką
      jest bronić swoich interesów i przyzwyczajeń, ale POLITYCY, którzy
      skapitulowali przed tupiącymi górnikami
      . A którego górnika obchodzi to, że
      ludzie pracujący na wysokościach są stale zagrożeni upadkiem, że nauczyciele
      tracą głos (i nerwy), że stomatolodzy i chirurdzy cierpią na dyskopatie musząc
      pracować aż do wieku emerytalnego, albo że zamknięto PGR-y, pozostawiając
      ludzi bez środków do życia, bez kwalifikacji, bez żadnej pomocy??? A politycy
      zawsze mogą się wykręcić: a to winna poprzednia ekipa, a to brak
      przewidzianych środków, a to chęć uniknięcia wielkich zamieszek bo czas
      nieodpowiedni... No i żyje się wesoło, poseł Palikot dostarcza rozrywki,
      górnicy "nie narzekają" a cała reszta niech się troszczy sama o siebie.
      • staryduster To sie kur.. w pale nie mieści ! 22.04.09, 08:26
        Cała Polska zapier..la na łobuzów !!!
      • needmoney Niestety, tego skandalu nie są winni górnicy 22.04.09, 11:09
        olerwator napisała:

        > Skandal!!! Niestety, tego skandalu nie są winni górnicy - bo rzeczą ludzką
        > jest bronić swoich interesów i przyzwyczajeń, ale POLITYCY, którzy
        > skapitulowali przed tupiącymi górnikami
        . A którego górnika obchodzi to, że
        > ludzie pracujący na wysokościach są stale zagrożeni upadkiem, że nauczyciele
        > tracą głos (i nerwy), że stomatolodzy i chirurdzy cierpią na dyskopatie musząc
        > pracować aż do wieku emerytalnego, albo że zamknięto PGR-y, pozostawiając
        > ludzi bez środków do życia, bez kwalifikacji, bez żadnej pomocy??? A politycy
        > zawsze mogą się wykręcić: a to winna poprzednia ekipa, a to brak
        > przewidzianych środków, a to chęć uniknięcia wielkich zamieszek bo czas
        > nieodpowiedni... No i żyje się wesoło, poseł Palikot dostarcza rozrywki,
        > górnicy "nie narzekają" a cała reszta niech się troszczy sama o siebie.
        Dokładnie jednym się daje absurdalnie wielkie przywileje a innym się mówi wolny
        rynek troszcz się o siebie sam obywatelu ...
    • sylwik_1 Górnik na przodku 22.04.09, 08:27
      zlikwidowidować kopalnie i górników! i tak żadnego oprzytku z tego
      nie ma! tylko szkody górnicze i nierówne i niesprawiedliwe płace!
      mój tato cięzko pracuje w budowlance już od ponad 30lat a nigdy nie
      dotanie takiej emerytury jak te darmozjady! trzeba ich przywrócić do
      rzeczywistości! komuna się skończyła i to nie oni rządzą w tym
      kraju!!!!!
      • mim05 Kilka uwag 22.04.09, 09:35
        1. Półprawda. Tak, rząd SLD (Millera) zaklepał ustawę o górniczych
        emeryturach. Ale następny (Belki) skierował ją do Trybunału.
        Natomiast kolejny (Marcinkiewicza) ją wycofał. Więc za status quo
        odpowiedzialny jest ten ostatni i kolejne, które nic w tej sprawie
        nie zrobiły (i nie robią).

        2. Do oświęcimiaka. Czy górnik, leżąc w szpitalu po wypadku ma mówić
        do lekarza: "Doktorku, aby nie pracować do 65 lat i mieć dobrą
        emeryturę, trzeba było zamiast na studia iść na grubę"? Bo z twoich
        wypowiedzi wynika, że wszyscy oprócz górników to lenie
        i "narzekacze".

        3. Ciężka praca. Fakt, że praca na przodku czy ścianie jest
        wyczerpująca. Ale już "na kneflu" - chyba nie. A podobnych miejsc
        pracy na kopalni jest dużo (np. sygnalista, związkowiec). Chyba
        powinno się zacząć od zweryfikowania, komu należy się współczynnik
        1,8.

        4. Kiedyś jeden NRDowiec powiedział mi, że u nich dwa zawody są
        dobrze płatne: nauczyciela i wojskowego. Nauczyciela, bo wychowuje
        przyszłego (pełnoprawnego) obywatela i wojskowego, bo zapewnia, żeby
        ten obywatel mógł spokojnie działać. Dzisiaj zadanie wojskowego
        straciło w Europie na znaczeniu. Ale MISJA nauczyciela (w Polsce)
        jest niedoceniana. (No kotki, co powiedział na ten temat Staszic?).

        5. Po naszej "rewolucji" roku 1989 jeszcze bardziej utrwaliła się
        PRLowskia "prawda", że "ważniejszy jest pot zwykłego robotnika niż
        praca umysłu nawet naukowca" (bo on tylko pi..dzi w stołek gdy ja
        muszę ciężko pracować).

        6. Jedyna grupa, która naprawdę zyskała po transformacji (niewiele
        robiąc - dla innych), to różnej maści politycy. Niestety.
    • piotrd2111 Oto Polska właśnie. Jawna niesprawiedliwość. 22.04.09, 08:30
      Górnicy urządzają najazdy na Warszawę i siłą wymusząją haracz. A
      pozostałe grupy zawodowe i budżet państwa na nich płacą. Normalnie
      gangsterka!
      • staryduster Na Śląsku komunizm ma sie dobrze i rozkwita..! 22.04.09, 08:42
        Co na to Konstytucja i równość prawa ????
    • remont8 Górnik na przodku 22.04.09, 08:46
      CAŁY TEN ARTYKUŁ POWSTAŁ CHYBA Z INSPIRACJI RADIA MA RYJA. SŁUŻY WYŁĄCZNIE O PODZIELENIE SPOŁECZEŃSTWA I ROZBUDZENIE ZAZDROŚCI.
      PRZYPOMNĘ POWIEDZENIE ŚWIATŁEGO CZŁOWIEKA:
      NIEPYTAJ CO POLSKA MOŻE ZROBIĆ DLA CIEBIE, PYTAJ CO TY MOŻESZ ZROBIĆ DLA POLSKI (dla tych, którzy nie wiedzą o co chodzi - w oryginale AMERYKA)
      • staryduster remont8, spróbuj pisać merytorycznie,nie dużymi li 22.04.09, 09:18
        literami..
        • remont8 Re: remont8, spróbuj pisać merytorycznie,nie duży 22.04.09, 11:51
          twoje pojmowanie świata jest dokładnie takie samo jak twoja ksywa, duster po angielsku znaczy - ścierka do kurzu
    • vigo_11 Górnik na przodku 22.04.09, 08:56
      jak długo nasze państwo będzie jednym dawać dużo za dużo a innym
      zbyt mało? górnicy są uprzywilejowani bo narozrabiali kilka lat temu
      i wywalczyli "swoje" z naszych kieszeni. państwowe emerytury powinny
      być bardziej wyrównane, tak jest w innych krajach.
    • ewa1-23 Górnik na przodku 22.04.09, 09:00
      Demokracja po polsku: "Oni są w stanie w każdym czasie urządzić najazd na Warszawę". I po co chodzić na jakieś wybory????
      • kasiekm84 Re: Górnik na przodku 22.04.09, 09:08
        Ja mam w rodzinie samych gornikow-męża, ojca, teścia, dziadkowie pracowali jako
        gornicy, wujkowie i kuzyni. Zaden z nich nie bierze takiej emerytury. Najwyzej
        2000 zł. netto. To kierownicy, kadra gornicza ma takie emerytury (a nawet
        znacznie wyzsze), zwykli gornicy, a to przeciez duza wiekszosc bierze znacznie
        mniej od tej sredniej.
        • pancwynar Re: Górnik na przodku 22.04.09, 12:02
          nie no oczywiście...
          nikt tyle nie zarabia;
          w ogóle zamiast otrzymywać to oni wpłacają w ZUSie co miesiąc...
        • ruski_czolg Re: Górnik na przodku 22.04.09, 21:40
          GW pisze o zarobkach brutto, do ręki średnia wyjdzie lekko ponad 2000 netto.
          Podobnie podane w artykule zarobki nauczyciela są zarobkami brutto (tak Pani
          Kasiek, za tyle BRUTTO niektórzy muszą wyżyć).
    • troll_bagienny Mają za co pić 22.04.09, 09:18
      Oni tych emeryturek raczej nie wykorzystują na życie kulturalne - po
      prostu chleją i dzieci dalej robią.
      • kasiekm84 Re: Mają za co pić 22.04.09, 09:26
        troll_bagienny napisał:

        > Oni tych emeryturek raczej nie wykorzystują na życie kulturalne - po
        > prostu chleją i dzieci dalej robią.

        Troll zastanow sie co piszesz i miej do ludzi wiecej szcunku, moja rodzina to
        gornicy i nikt z nich nie chleje, wszyscy staraja sie godnie zyc.
        • troll_bagienny Re: Mają za co pić 22.04.09, 13:01
          Wyjątek potwierdza regułę. A ta twoja rodzina to chyba sami
          inżynierowei, bo jak człowiek przejeżdża przez osiedla górnicze to
          wszędzie pełno kolesi z czerwonymi twarzami i winem pod pachą oraz
          masy dzieci. Więc jak to jest naprawdę?
          • speedfire7 Re: Mają za co pić 02.07.09, 00:18
            Co Ty masz jakieś kompleksy z tymi dzieciami?...Może bezpłodny jesteś?
            Ja nie znam żadnego górnika, który miałby więcej niż dwoje dzieci.. żaden górnik
            nie utrzyma ich więcej.
            Mówi się że górnicy tak dobrze zarabiają..Tak?..Wiem coś o tym bo jestem synem
            górnika, który jeszcze pracuje. Faktycznie ma brutto ponad 3000..Tylko że po
            odliczeniu wszystkich składek nie zostaje wiele ponad 1000 zł..!!
      • speedfire7 Re: Mają za co pić 02.07.09, 00:13
        Ooo Ty trolu jeden..mówisz piją?.. Nie mam nawet 18 lat a mam w sobie 2x tyle
        kultury co Ty. Zasługujesz na ten nick.
        Znam paru górników i powiem Ci jedno: jeśli myślisz że po tylu latach spędzonych
        na ciężkiej pracy pod ziemią mają jeszcze siły na zabawę to się mylisz.
        Ojciec mojego kumpla (górnik) w tamtym roku przeszedł na emeryturę. Z trudnością
        się porusza. I jest to spowodowane wyłącznie pracą na kopalni. Ma chory
        kręgosłup, i do tego zwyrodnienie stawów. Chcesz wiedzieć na co przeznacza
        większość emerytury? NA LECZENIE młotku!
    • janostrzyca Fryzjerzy, stolarze, szewcy to przedsiębiorcy? 22.04.09, 09:25
      Chyba raczej zwykli robotnicy na własnym rozrachunku? Jaki biznes
      tak emerytura. Jak się ukrywa dochody i płaci się najniższą skladkę
      ZUS albo KRUS to emerytura też jest niska.

      • dem0kryt Re: Fryzjerzy, stolarze, szewcy to przedsiębiorcy 22.04.09, 09:30
        Jedno ale: oni zazwyczaj pracują znacznie dłużej niż te 20 - 25 lat. I nikt nie
        dopłaca do ich emerytur. W odróżnieniu od emerytur górniczych... Popieram regułę
        jaki biznes taka emerytura. Szkoda tylko, że nie stosuje się jej wobec górników...
      • kebir Re: Fryzjerzy, stolarze, szewcy to przedsiębiorcy 22.04.09, 12:07
        > Chyba raczej zwykli robotnicy na własnym rozrachunku? Jaki biznes
        > tak emerytura. Jak się ukrywa dochody i płaci się najniższą
        skladkę
        > ZUS albo KRUS to emerytura też jest niska.

        Emerytura fryzjera z ZUS jest znacznie niższa niż uzyskałby on w
        prywatnej firmie emerytalnej za te same pieniądze, ponieważ musi on
        sfinansować emerytury rolników i górników, którzy otrzymują znacznie
        więcej niż wynikałoby to z ich składek.

        Jaki biznes, taka emerytura, mówisz? To może niech górnicy też
        przejdą na samozatrudnienie? Wtedy każdy będzie dostawał co miesiąc
        tyle kasy, ile będzie wart wydobyty przez niego węgiel, i zapłaci
        sobie taki ZUS, jaki będzie chciał (minimum to obecnie "tylko" 850
        PLN). I nikt się górnika nie będzie czepiał.
    • smok_sielski Górnik na przodku 22.04.09, 09:25
      To nie tak, ze gornicy maja wysokie emerytury - po prostu pozostale grupy
      zawodowe maja emerytury na poziomie minimum wegetacji.
      smok
    • januchol1 Górnik na przodku 22.04.09, 09:41
      Cóż znowu komuś przeszkadza że górnik zarabia więcej od średniej ,a czy ktoś
      się zastanowił ile ten emeryt górniczy pociągnie ? jaka jest średni długość
      życia takiego człowieka ,większość nie do żyje 65 lat .Dla jasności pracuje 20
      lat na dole i jestem za tym że by nie było możliwości dorabiania po przejściu na
      emeryturę.I jeszcze co do dopłacania z budżetu do górnictwa jest to bzdura na
      resorach -kopalnie są na skraju ruiny przez brak inwestycji i za 10 lat problem
      górników rozwiąże sie sam ! a węgiel zgodnie z sugestiami bedziemy sprowadzać z
      Chin,RPA,Ukrainy
      • por1 Re: Górnik na przodku 22.04.09, 12:20
        Wiesz co ,nie chciałbym Cie obrażac, ale Ty widzisz tylko siebie i
        wcale sie nie dziwie. Natomiast o funkcjonowaniu tej swojej kopalni
        wiesz co chcesz. Własnie dlatego ,ze przejadacie wszystkie swoje
        pieniądze to nie macie na inwestycje. A trudno ,żeby jeszcze oprócz
        dopłat do emerytur i umarzania po raz kolejny niezapłaconego
        ZUSu ,jeszcze wam mościc gniazdko. Przywileje natomiast macie nie
        dlatego ,ze wam sie należa ,tylko dlatego ,że teroryzujecie w sposób
        chamski i bezczelny kolejne ekipy , które mysla ,ze musza sie z wami
        liczyc.
      • ruski_czolg Re: Górnik na przodku 22.04.09, 21:44
        januchol1 napisał:

        > -kopalnie są na skraju ruiny przez brak inwestycji i za 10 lat problem
        > górników rozwiąże sie sam !


        A brak inwestycji to również wynik działalności m.in. związków zawodowych w
        górnictwie. I koło się zamyka. Sami tą branżę topicie, panowie.
    • ksks3 Pozostałości po komunie 22.04.09, 09:42
      Emerytury górnicze to taki paradoks wynikający ze strachu kolejnych
      rządów RP przed chuliganami manifestującymi w Warszawie. Gdyby
      wandale przywiezieni na manifestacje wylądowali w areszcie z kilku
      miesięcznym wyrokiem i stosowna grzywną, problemu emerytur by nie
      było. A tak to płacimy bardzo marnie wykształconym ludziom
      emerytury 2-3 krotnie wyższe niż nauczycielom.
      I tak utrwalamy w społeczeństwie "prawdę" że matura czy studia to
      niekoniecznie musi być sposób na życie.
      A górnicy nadal myślą, że jadąc na szychtę spełniają dziejowe
      posłannictwo a to przecież zwykli robole
      • kebir Re: Pozostałości po komunie 22.04.09, 12:41
        Chcieliśmy Zachodu, to go mamy. Teraz w Polsce najskuteczniejszym
        argumentem jest garść dynamitu. Był kiedyś nawet western pod takim
        tytułem ;-)
      • speedfire7 Re: Pozostałości po komunie 02.07.09, 00:32
        Aarghh!..Chuligani mówisz?..Zwykli robole mówisz?.. A byłeś kiedyś pod
        ziemią?..Nawet sobie nie wyobrażasz tamtych warunków..
        Wysokie emerytury to wynik strachu RP?..G***O prawda. Po 25 latach pracy pod
        ziemią z górnika zazwyczaj pozostaje wrak człowieka. Jeśli dożyje do tej chwili.
        Czemu górnicy mają wczesniejsze emerytury?..Bo inaczej umieraliby zanim by na
        emeryturę przeszli.Pylica to wbrew pozorom jeden z mniejszych problemów. Mój
        ojciec, który od 20 lat pracuje na kopalni już od prawie 8 lat ma problemy z
        kręgosłupem!..Zanim zaczął leczenie drętwiała mu cała jedna strona ciała - efekt
        dźwigania ciężkich przedmiotów. Ostatnio ma problemy z sercem. A brakuje mu
        jeszcze 5 lat do emerytury!
        Czy któryś nauczyciel ma podobne problemy>? NIE!
        I jeszcze jedno: haha: niskie wykształcenie?..O nie mój drogi: minimum to technikum.
    • buk-humor-dziczyzna jo robił na grubie 35 lot i mom tylko 4500 netto-s 22.04.09, 09:43
      jo robił na grubie 35 lot i mom tylko 4500 netto-to je skandal
      • speedfire7 Re: jo robił na grubie 35 lot i mom tylko 4500 ne 02.07.09, 00:34
        buk-humor-dziczyzna napisał:

        > jo robił na grubie 35 lot i mom tylko 4500 netto-to je skandal

        hehe...35 lat powiadasz?..Może gdybym wziął tę wypowiedź na poważnie
        powiedziałbym że z pewnością nie ma jeszcze nawet połowy z tego wieku..:)
    • barnaba11111 Górnik na przodku 22.04.09, 09:57
      w Irlandii emerytura od panstwa jest jednakowa dla
      wszystkich,niezaleznie od tego kto ile zarabial.
      • kebir Re: Górnik na przodku 22.04.09, 11:49
        W Kanadzie jest podobnie. Na świecie istnieje parę dobrych wzorców
        systemów emerytalnych, które można po prostu skopiować. Trzeba tylko
        chcieć, no i mieć (jako rząd) również inne cele oprócz
        maksymalizacji wyników sondaży.
    • czarnymak Komuna i tyle! 22.04.09, 09:57
      Nikt nikogo nie zmuszał by zostać górnikiem!!

      Więc dlaczego mamy dopłacać do ich emerytur?

      tak samo szkodliwe warunki ma gliniarz, lekarz, nauczyciel etc.


      należy uzdrowić ZUS
      • yoka1 Re: Komuna i tyle! 22.04.09, 10:03
        Polska to chyba jedyny kraj, gdzie wykształcenie nie jest w ogóle cenione.
        Jak lekarz lub prawnik dla przykładu, mogą dostawać mniej od zwykłego pracownika fizyczniego, który ukończył lub też nie, ledwie zawodówkę?

        Dla mnie jest to niezrozumiałe.

        Czyli nadal mamy socjalizm. A wydawało mi się, że górnictow już dawni okrzyknięto niedochodowym w Polsce
        • ruski_czolg Re: Komuna i tyle! 22.04.09, 21:46
          yoka1 napisała:

          > Polska to chyba jedyny kraj, gdzie wykształcenie nie jest w ogóle cenione.
          > Jak lekarz lub prawnik dla przykładu, mogą dostawać mniej od zwykłego pracownik
          > a fizyczniego, który ukończył lub też nie, ledwie zawodówkę?
          >
          > Dla mnie jest to niezrozumiałe.

          Bzdura, w wysoko rozwiniętych krajach to czy robisz fizycznie czy idziesz na
          studia i zostajesz krawaciarzem jest kwestią wyboru, pensja jednego i drugiego
          jest podobna, nawet robola często wyższa.
          • morlok.rap Re: Komuna i tyle! 23.04.09, 09:24
            i dzieki takim opiniom i znajomosci rzeczywistosci w PL bedziej jak
            jest albo gorzej:
            w normalnym, cywilizowanym, europejskim kraju pracujac na etacie z
            wyksztalceniem zarabia sie zdecydowanie wiecej niz nie majac dobrego
            wyksztalcenia
            przestan piep... glupoty czlowieku.
            fizyczny zarobi max minimalna stawke i to mniej wiecej koniec tego
            co moze zarobic - fachowiec (jak hydraulik czy kafelkarz) moze
            polowe tego co profesjonalista. Wyjedz z PL i poznaj ludzi
            pracujacych jako nauczyciele, prawnicy, lekarze, programisci,
            naukowcy ... popatrz na oferowane stawki a potem porownaj je ze
            stawkami dla Jasia pomocnika na budowie albo kolesia od kopania
            dolow pod ziemia
            Zenujacy poziom wiedzy o swiecie!!!
        • speedfire7 Re: Komuna i tyle! 02.07.09, 00:45
          Zawódówkę?..Po raz kolejny powtarzam że do tego jest potrzebne technikum
          górnicze. W dodatku co jakiś czas organizowane są dodatkowe szkolenia.
          Górnictwo niedochodowe mówisz?..To co zlikwidujesz je?..A węgiel będziesz z
          zagranicy sprowadzał?..Nie wystarczy że jesteśmy uzależnieni
          od innych krajów eksportujących gaz, mamy się jeszcze martwić o węgiel?
      • zz26 Re: Komuna i tyle! 22.04.09, 10:16
        > należy uzdrowić ZUS

        tego nie da sie uzdrowić to należy zlikwidować
      • speedfire7 Re: Komuna i tyle! 02.07.09, 00:41
        O wow..Jakie Ty masz IQ?..Chyba grubo poniżej 100 co?..Hmm.. może takie
        stwierdzenie to dla Ciebie komplement..- nie zamierzałem Ci ch prawić.
        Jak tak zazdrościsz górnikom trzeba było zostać jednym z nich..
        szkodliwe gliniarz?..no to może w rzadkich wypadkach..zdrowie górnika cierpi
        codziennie...Ale jeszcze lekarz? Co tu jest zagrożeniem?..NAUCZYCIEL?..No tak
        chyba nie skończyłeś szkoły to nie wiesz jak oni pracują. Co godzina 10 minut
        przerwy. Często godzinne okienka. Kawka i ciasteczko na każdej przerwie.. Nie
        żebym miał coś przeciwko temu.. ale co w takiej pracy jest szkodliwego?
        Więc zastanów się co napiszesz bo ani jedno zdanie twego postu nie ma
        najmniejszego sensu..!!!
    • wyksztalciunio Górnik na przodku 22.04.09, 09:59
      To jest skandal.Aż się prosi sparafrazować znane porzekadło."teraz
      wiadomo dlaczego Jasiowi,nie opłaciło się nosić teczki,bardziej opła-
      cało się nosić woreczki"
      Ja z wyższym wykszctałceniem i 47 letnim stażem pracy,z dodatkiem
      opiekuńczym otrzymuję 2.800 zł.
      Że zawód niebezpieczny?A kierowcy zawodowi to zawód bezpieczny?
      Czy rocznie w wypadkach ginie więcej, górników czy kierowców?
      Chodząc po marketach obserwuję tych czterdziestoparoletnich emerytów
      byczących się po kątach.Po to by dorobić do "skromnej emerytury".
      • speedfire7 Re: Górnik na przodku 02.07.09, 00:49
        No no..Od kiedy to widuje się górników "byczących się po kątach"?
        Większość tych, których znam ma co najmniej jedną chorobę związaną z wykonywanym
        zawodem.
        Może jedynie jacyś urzędnicy z kopalni są w stanie w ten sposób dorabiać.
    • agata789 Górnik na przodku 22.04.09, 10:01
      "Władza boi się górników. Oni są w stanie w każdym czasie urządzić
      najazd na Warszawę".

      No właśnie. Polski rząd składa się z ludzi o mentalności bandytów,
      do których nie przemawiają żadne argumenty poza siłowymi. Dopiero
      gdy jeden z drugim trzęsie porami, że oberwie śrubą i straci oko, to
      zaczyna traktować drugą stronę poważnie.

      Może by tak więc wszyscy Polacy, którzy tracą na przywilejach
      górników, rolników itp., ruszyli na Warszawę i z niewielką pomocą
      materiałów wybuchowych zmusili rząd, żeby wreszcie zrobił porządek z
      systemem emerytalnym? W końcu są nas miliony.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka