zigzaur 28.05.09, 07:36 Faktem jednak jest, że wielkie konflikty wybuchały wskutek przypadkowych incydentów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
scibor3 Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 07:50 "Celem inicjatywy jest zapobieganie transportu drogą morską, lądową bądź powietrzną broni masowego rażenia oraz środków służących do jej produkcji i przenoszenia. PSI przewiduje m.in. zatrzymywanie statków podejrzanych o przewożenie takich materiałów." Kto by się spodziewał, że Korea Płd. postawi się USA i będzie im przeszkadzało w rozwożeniu po świecie ich "zabawek". ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Ameryka nie chce pokoju! 28.05.09, 07:54 Lawrow! Zrob cos! Bo Ameryka juz raz dupy dala! Okazuje sie, ze Korea Polnocna sklonna byla wziac pieniadze- 15 mld dol za sprzedaz programow atomowych i zgodna na demontaz wszystkich obiektow na koszt USA i zainteresowanych, noo...Condolize niezadowolilo, ze poprosil 3 mld nieoficjalnie. Byl gotow - jak sie okazuje - na polaczenie z Korea Pol., chcial tylko zeby go ojcem zjednoczenia. - Za radiem Echo Moskwy, dzisiaj rano. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Ameryka nie chce pokoju! 28.05.09, 08:27 Nie dziwię się. Propagandowa moskiewska szczekaczka. Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo [...] 28.05.09, 08:37 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
antyreakcjonista Re: Ameryka nie chce pokoju! 28.05.09, 11:42 Poraz pierwszy masz racje zigi chociaz bezwideni ale masz hahahahaha:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: Ameryka nie chce pokoju! 28.05.09, 10:46 Powolujesz sie na oficjalne rosyjskie radio? Nie zartuj. Przeciez oni potrafia tylko klamac. Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Re: Ameryka nie chce pokoju! 28.05.09, 18:49 Nie zartuj?! Ciekawe...jak pasuje, to sie powoluja na nie nawet w artykulach, a jak nie pasuje, to klamia???? Ciekawe...moze dlatego, ze cos niecharaszo o Coni powiedzieli?? A jej co? zal bylo 3mld wylozyc? Lepiej poczekac i porzadeczek zrobic cudzymi /NATO/ raczkami? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Ameryka nie chce pokoju! 28.05.09, 12:21 swiblowo napisała: > Lawrow! Zrob cos! > Bo Ameryka juz raz dupy dala! > > Okazuje sie, ze Korea Polnocna sklonna byla wziac pieniadze- > 15 mld dol za sprzedaz programow atomowych i zgodna na demontaz > wszystkich obiektow na koszt USA i zainteresowanych, noo...Condolize > niezadowolilo, ze poprosil 3 mld nieoficjalnie. Jak masz tyle kasy, to wyłóż zaplac Kimowi i swiatu sie w ten sposob przysluzysz. > > Byl gotow - jak sie okazuje - na polaczenie z Korea Pol., chcial > tylko zeby go ojcem zjednoczenia. > > - Za radiem Echo Moskwy, dzisiaj rano. Mhm, tylko znasz jakichś chętnych do zjednoczenia z Koreą Północna i trzymywania 20 mln umierajacych z głodu? Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Re: Ameryka nie chce pokoju! 28.05.09, 18:55 Ad pyt 1. Nie mam. Lubie tez jak pozostali robic porzadek cudzymi rekami a kase brac ze wspolnej kasy. Ad pyt 2. Zawsze mi sie zdawalo, ze dazenia sa takie, zeby zjednoczyc i zeby nie bylo Korei komunistycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Ameryka nie chce pokoju! 28.05.09, 21:17 swiblowo napisała: > Ad pyt 1. > Nie mam. Lubie tez jak pozostali robic porzadek cudzymi rekami a > kase brac ze wspolnej kasy. > > Ad pyt 2. > Zawsze mi sie zdawalo, ze dazenia sa takie, zeby zjednoczyc i zeby > nie bylo Korei komunistycznej. Zdawało Ci sie. Korea Poludniowa tonie RFN, a północna to niestety dla południowej nie NRD. Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Re: Ameryka nie chce pokoju! 28.05.09, 22:24 Byc moze mi sie zdawalo. Ale ja nie lubie zadnej "podwojnej moralnosci". Jak mamy byc uczciwi - badzmy nimi "do kosci". Wiec tak: Czy ktos widzial ich pelzajacych i gryzacych trawe? Ciekawe, czy ktos, kto to napisal widzial cos takiego?! Jesli nie-dupa blada. Jesli tak-to tez zle. Tak, to nie RFN i NRD. Tak, to wiecej ludzi. Ale o przylaczeniu maja decydowac takie argumenty? O tym masz decydowac personalnie Ty i ja? Tak, bedzie ciezko. Czy "swiatowej opini publicznej" ktos dal jakis mandat na decydowanie? na rozsadzanie wszystkiego pod katem finansowym? Przeciez tam mieszkaja ludzie rozdzieleni ze swoimi rodzimami od 50 lat. Czy Gazeta napisala, czego ONI chca? Czy byly jakies wywiady z tymi ludzmi? Czy Oni sa dla nas LUDZMI? Nie, to gadka o swiniach w chlewie. Jesli jakims cudem ta zadyma by sie rozpedzila, to predzej "zachodnia demokracja" nauczy tych ludzi poalugiwaniem sie karta kredytowa, niz do im czas na odnalezienie lub wykreowanie nowej swiadomosci narodowej. Tak mysle. Jak pozamykano kopalnie na Slasku, on sie wzbogacil? Tam nie bylo glodnych dzieci? Moze trzeba bylo zaproponowac "oddanie" ich...Niemcom? Po co nam biedni? Po co Japonii Kurylskie Wyspy? Przeciez tam nic nie ma. Irlandie tez byly dwie. Polnocna byla bogatsza, a jednak... Odpowiedz Link Zgłoś
www.nasznocnik.pl Re: ktos widzial pelzajacych i gryzacych trawę 29.05.09, 00:02 Komór gazowych do 1945 r. też nikt nie widział... Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Re: ktos widzial pelzajacych i gryzacych trawę 29.05.09, 00:35 Wez prosze nie wyjezdzaj mi na noc z tym tematem. Przeciez pisze: -jesli widzieli, to tez zle. "Zle"- to mam na mysli, ze to tragedia dla tych ludzi jest. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Ameryka nie chce pokoju! 30.05.09, 00:54 Wg szacunkow ONZ 9 z 20 mln połnocnych koreanczykow przymiera glodem. Generalnie nie budzi tez watpliwosci wsrod komentatorow, ze przynajmniej niektore zagrywki ze strony Phenianu podyktowane sa checia uzyskania zwiekszonej pomocy od swiata. I dostaje ja. Cos wiec w tym an pewno jest. Twoje zarzuty o podwojnej moralnosci sa nie na miejscu. To twarda ekonomia. Czy te rodziny polnocnych koreanczykow, ktore nie widzialy swoich rodzin z polnocy od 50 lat, bylyby sklonne poswiecic standard swojego zycia w zamian za łożenie na wyrowanie poziomow zycia z polnocną? Czy bylyby sklonne placic swoje podatki z przeznaczeniem na północ? Czy bylyby sklonne oddac "północnym" swoje miejsca pracy?, Etc, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Re: Ameryka nie chce pokoju! 30.05.09, 01:09 Sa nie na miejscu? Twarda ekonomie tworza ludzie. Czy myslisz, ze ci z Korei Pln. nie byliby do niej zdolni? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Ameryka nie chce pokoju! 30.05.09, 01:22 swiblowo napisała: > Sa nie na miejscu? > Twarda ekonomie tworza ludzie. > Czy myslisz, ze ci z Korei Pln. nie byliby do niej zdolni? A czy głodni są zdolni rozwijac gospodarke? Czy zwierze urodzone w zoo, jest w stanie radzic sobie na wolnosci po wypuszczeniu z klatki? Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Re: Ameryka nie chce pokoju! 30.05.09, 01:26 bmc3i, szokujesz mnie. W takim razie co? Ogrodzic ich drutem kolczastym? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Ameryka nie chce pokoju! 30.05.09, 01:35 swiblowo napisała: > bmc3i, szokujesz mnie. Czym? Nie mialem takiego zamiaru :) > W takim razie co? Ogrodzic ich drutem kolczastym? Gdyby odpowiedz na to byla prosta, juz wdrożonoby najlepsze rozwiaznie. Do tej pory, przecwiczono juz wszystkie pokojowe warianty - zaden nie zdal egzaminu. O cyzm jednak sie nie pisze w polskich mediach, polnocno-korwanski i Irański programy atomowe, mogą zablokowac zawarcie nowego ukladu rozbrojeniowgo pomiedzy USA i Rosją, o redukcji strategicznych broni nuklearnych, ktory mialby zastapic wygasajacy z koncem tego roku uklad START. Pierwsza runda rokowan rozpoczela sie 19 maja, i bardzo mnie dziwi, ze nic o tym nie ma w polskich mediach. Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Re: Ameryka nie chce pokoju! 30.05.09, 02:09 Szokujesz tym, ze zastanawiasz sie, czy poddajesz w watpliwosc, ze jak glodni to nie sa /czy nie beda/ w stanie budowac silnej ekonomii. Widzisz, ja nie mam pewnosci, czy rzeczywiscie przecwiczono wszystkie pokojowe warianty. To, co powiedzieli w tym radio, mozna brac powaznie, lub nie. W kazdym razie "ziarno niepewnosci" mogli ta wypowiedzia zasiac. Nie jest to taka sobie zwykla rozglosnia. Odnosnie START-u to nie wiem. Musze sie zastanowic. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Ameryka nie chce pokoju! 30.05.09, 02:30 swiblowo napisała: > Szokujesz tym, ze zastanawiasz sie, czy poddajesz w watpliwosc, ze > jak glodni to nie sa /czy nie beda/ w stanie budowac silnej ekonomii. > > Widzisz, ja nie mam pewnosci, czy rzeczywiscie przecwiczono > wszystkie pokojowe warianty. Wszystkie znane pokojowe. Od pomocy zywnosciowej, przez negocjacje, dostawy cywilnych technologii nuklearnych, sankcje, rezolucje, aż po groźby. Znasz jeszcze jakies? > To, co powiedzieli w tym radio, mozna brac powaznie, lub nie. > W kazdym razie "ziarno niepewnosci" mogli ta wypowiedzia zasiac. > Nie jest to taka sobie zwykla rozglosnia. > Odnosnie START-u to nie wiem. Musze sie zastanowic. Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Re: Ameryka nie chce pokoju! 30.05.09, 02:40 Nie znam. Oprocz pieniedzy. Kasa "leczy" wielu. Mysle, ze rezimowcy nie sa tu wyjatkiem. Pozostaje mi wniosek, ze glowni zainteresowani o obaleniu nie mogli sie dogadac. Odpowiedz Link Zgłoś
komarowo O Jezusie Nazareński 28.05.09, 13:50 A nie mówili nic o obozach koncentracyjnych w Los Angeles, zamkniętych granicach USA i dobrobycie ludu pracującego miast i wsi KRLD i ZSRR oraz kolejkach po wizy do KRLD? No ja nieskolko rozczarowan. - Odpowiedz Link Zgłoś
tao.tao.tao Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowości 28.05.09, 08:18 Czasem tak sobie myślę, że człowiek nie zasługuje na ten świat. Zbyt butni jesteśmy i jeśli to wszystko kiedyś się zawali, to nie powinniśmy mieć do nikogo pretensji. ... A jeziora są tak piękne o piątej rano... O wiele piękniejsze, niż mundury i czarna stal broni. Proch też nie pachnie ładniej niż cynamon... Szkoda by nas było. Mimo wszystko, życzę wszystkim uśmiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
carpaccio4 drogi panie 28.05.09, 09:52 jezioro klasztorne piękne nie jest. no może raduńskie Odpowiedz Link Zgłoś
full_color Jedynym krajem, ktory jak dotad uzyl broni nuklear 28.05.09, 08:39 nej jest USA...... i stoi na strazy tzw. "rownowagi" ...... rownowagi w ujeciu polityki amrykanskiej. Po prostu rece opadaja :-( Odpowiedz Link Zgłoś
giuseppe53 po agresji Japonii i śmierci tysięcy na Okinawie 28.05.09, 09:24 szacowano straty japońskie na 1,5-2 milionów (1.500.000-2.000.000) zabitych oraz ponad 500.000 Amerykanów przy zdobywaniu Wysp Japońskich. Użycie bomby "A" uratowało więc 1,3-1,8 mln Japończyków oraz 500.000 Amerykanów. Nie opowiadaj więc bzdur. Zapytaj co o tym myślą Chińczycy, Koreańczycy i inne nacje mordowane przez "honorowych" żołnierzy cesarskiej armii Japonii. Zbierze się tego ładnych parę milionów. Odpowiedz Link Zgłoś
mari2501 Re: po agresji Japonii i śmierci tysięcy na Okina 28.05.09, 12:04 z zucenie bomby nikogo nieuratowalo to byl holocaust Japonskich kobiet i dzieci a amerykanie mogli poprostu zaakceptowc istniejacy stan zeczy w 1945 r tj armia japonska pokonana flota zatopiona tereny zajecte w 1942 odbite i zajete przez amerykanow poprostu rozejm BEZ OKUPACJI WYSP JAPONSKICH Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: po agresji Japonii i śmierci tysięcy na Okina 28.05.09, 12:09 mari2501 napisał: > z zucenie bomby nikogo nieuratowalo to byl holocaust Japonskich kobiet i dzieci > a amerykanie mogli poprostu zaakceptowc istniejacy stan zeczy w 1945 r tj armia > japonska pokonana flota zatopiona tereny zajecte w 1942 odbite i zajete przez > amerykanow > poprostu rozejm BEZ OKUPACJI WYSP JAPONSKICH Spałas na historii dziecino. A Armia Kwantuńska?? Podbita przez japończyków Korea, Chiny, Wietnam, Malaje, FIlipiny ?? To też mieli zostawić w spokoju japończykom i proponować rozejm?? A dlaczego nie było rozejmu z Hitlerem?? To, że amerykanie zastukali do drzwi japonii nie znaczyło, że armia japońska była pokonana. Jakbyś się tematem zinteresowała, to byś wiedziała, żę ogromne japońskie siły były zgrupowane poza terytorium japonii. Amerykanie z nimi nie walczyli, a jedynie izolowali. Odpowiedz Link Zgłoś
trv Re: po agresji Japonii i śmierci tysięcy na Okina 28.05.09, 12:11 Głupi czy braki w wykształceniu? Poczytaj może trochę o historii Japonii, stosunkach armii z cesarzem oraz o podejściu armii do obywateli to może zrozumiesz jakim jesteś ignorantem. Plan obrony wysp macierzystych zakładał wykorzystanie cywilów uzbrojonych w bambusowe dzidy w charakterze masowej walki partyzanckiej a armia japońska by się nie poddała, żaden rozejm nie wchodził w grę. A co do dzieci i kobiet, to sorry ale podczas II WS standardem było bombardowanie miast, więc tym kobietom i dzieciom raczej nie robi różnicy czy zginęli w nalocie dywanowym czy w wyniku eksplozji nuklearnej. Odpowiedz Link Zgłoś
ropuch1pincet Re: po agresji Japonii i śmierci tysięcy na Okina 28.05.09, 12:37 Chyba zapomnieliscie kto tak naprawde mial odebrac informacje o posiadaniu i skutkach bomby atomowej - ZSRR. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: po agresji Japonii i śmierci tysięcy na Okina 28.05.09, 12:41 ropuch1pincet napisał: > Chyba zapomnieliscie kto tak naprawde mial odebrac informacje o posiadaniu i sk > utkach bomby atomowej - ZSRR. Nie zapominamy. Po prostu było to połączenie "przyjemnego z pożytecznym". To samo zresztą dotyczy zniszczenia Drezna. Militarnie nie miało to jakiegokolwiek sensu. Za to propgandowo spory. Tym bardziej, że wtedy królował pogląd, że dobry Niemiec to martwy Niemiec. Tak samo z Japończykami. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: po agresji Japonii i śmierci tysięcy na Okina 28.05.09, 12:53 Ciekawostka: W ostatnich miesiącach wojny pojawił się nowy sowiecki czołg, IS-3. Do dziś nie wiadomo, czy wziął udział w jakichkolwiek walkach. Pewne jest, że jeden pułk tych czołgów wziął udział we wspólnej defiladzie sojuszników w Berlinie. Czołg IS-3 (IS = Iosif Stalin) charakteryzował się budową wieży zmniejszającą wrażliwość na falę uderzeniową OD GÓRY oraz silną obroną przeciwlotniczą. Skoro bombardowanie Drezna było demonstracją potęgi lotnictwa UK i USA, to co miał zademonstrować czołg IS-3? Czy opłacało się produkować czołg odporny na bombardowanie lotnicze do walki z dogorywającymi Niemcami? Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek tyle, ze Japonia w dalszym ciagu okupowala 28.05.09, 12:18 rozlegle tereny - Indie Holenderskie, spory kawal Chin kontynentalnych (w tym Szanghaj, Nankin, Kanton i Pekin), Indochiny (Wietnam, Laos, Kambodze), Formoze (Taiwan), Syjam (Tajlandie), czesc Filipin (na Mindanao i Luzonie), calkiem sporo innych wysp na Pacyfiku, w tym Wake, Karoliny (Truk), Archipelag Bismarka (Rabaul) i czesc Wysp Salomona (Bougainville)... i Japonczycy absolutnie nie zamierzali kapitulowac i oddawac niczego co zajeli. Poddali sie dopiero po zrzuceniu bomb atomowych. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i :)))))))) 28.05.09, 12:23 mari2501 napisał: > z zucenie bomby nikogo nieuratowalo to byl holocaust Japonskich kobiet i dzieci > a amerykanie mogli poprostu zaakceptowc istniejacy stan zeczy w 1945 r tj armia > japonska pokonana flota zatopiona tereny zajecte w 1942 odbite i zajete przez > amerykanow > poprostu rozejm BEZ OKUPACJI WYSP JAPONSKICH A ten rozejm, to załątwił by z cesarskimi generałami Twoj dziadek, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek i oby tak zostalo 28.05.09, 09:26 zaprwade, jesli nie chcesz zeby bron atomowa zostala uzyta przez kogos ponownie, lepiej modl sie, zeby USA w dalszym ciagu staly na strazy rownowagi naszego swiata. Zas zrzucenie bomb atomowych na Hiroszime i Nagasaki bylo jak najbardziej sluszne - i gdybym ja byl na miejscu Trumana w sierpniu 1945 roku, zrobilbym to samo - tyle ze byc moze skreslilbym z listy celow Nagasaki, miasto zalozone przez Portugalczykow w XVI wieku i bedace od poczatku swej historii az do dzis glownym centrum i ostoja japonskiego chrzescijanstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
barnaba_only Re: i oby tak zostalo 28.05.09, 09:38 Czy było słuszne to spytaj sie rodzin tych co zginęli. Mogli zaatakować cele wojskowe ale im potrzebny był poligon doświadczalny z żywymi cywilami Odpowiedz Link Zgłoś
whoisjohngalt Truman wzial pod uwage rodziny poleglych... 28.05.09, 09:58 a konkretnie rodziny 14 tysiecy amerykanskich zolnierzy, ktorzy polegli na Okinawie i rodziny tych - znacznie liczniejszych - zolnierzy, ktorzy zgineliby w inwazji Japonii. Samo tylko zdobycie wyspy Kyushu pociagneloby za soba, wedlug szacunkow amerykanskiego sztabu, co najmniej 100 tysiecy zabitych wsrod sil inwazyjnych - i kilkaset tysiecy zabitych japonskich zolnierzy. Co do strat japonskiej ludnosci cywilnej, ekstrapolujac z tego co sie wydarzylo na Okinawie, przewidywano, ze pojda one w grube miliony. Zas liczby jakie uzyskano w przypadku inwazji Honshu (glownej wyspy japonskiej) przekraczaly po prostu ludzkie pojecie - co najmniej 250 tysiecy zabitych Amerykanow i zaglada kilkunastu milionow Japonczykow. Rozwazywszy te liczby, Truman postanowil uzyc bomby atomowej. Za cele wybrano Hiroszime (wielki osrodek przemyslowy produkujacy na potrzeby wojska) i Kokure (male miasto, ale w ktorym znajdowal sie gigantyczny arsenal Imperialnej Marynarki Wojennej). Na cele zapasowe wybrano Yokohame i Nagasaki, bedace bazami Imperialnej Marynarki Wojennej. Nagasaki zostalo zaatakowane po tym jak zachmurzenie i deszcz nad Kokura uniemozliwily zalodze bombowca precyzyjne zrzucenie bomby. Odpowiedz Link Zgłoś
barnaba_only Chodzi o to ze amerykanie skorzystali z okazji 28.05.09, 10:08 żeby wypróbować na żywym organiźmie działanie bomby atomowej i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek nie skorzystali z okazji - nie bylo innego wyjscia 28.05.09, 10:40 krytykowac jest latwo, ale powiedz mi, dobry czlowieku, co TY bys zrobil na miejscu Trumana w lipcu-sierpniu 1945 roku? jak zakonczylbys wojne z Japonia? Odpowiedz Link Zgłoś
swinska.grypa Powiedzialby pewnie "Make peace not war" 28.05.09, 10:50 darthmaciek napisał: > krytykowac jest latwo, ale powiedz mi, dobry czlowieku, co TY bys > zrobil na miejscu Trumana w lipcu-sierpniu 1945 roku? jak > zakonczylbys wojne z Japonia? Powiedzialby pewnie "Make peace not war" i zaproponowal Hirohito i militarystycznej japonskiej kamaryli wypalenie blanta Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: nie skorzystali z okazji - nie bylo innego wy 28.05.09, 10:57 Zrzucenie bomb atomowych na Japonię było poprzedzone WIELOKROTNYMI OSTRZEŻENIAMI, że kontynuowanie przez Japonię działań wojennych spowoduje użycie przez USA broni dotychczas nieznanej. Widocznie samuraje byli na tyle buńczuczni i zaślepieni, że uważali te ostrzeżenia za chełpliwą propagandę. W tej sytuacji Ameryka MUSIAŁA pokazać, że żartów nie ma. Zresztą, to nic takiego. Oba miasta się odbudowały. W Hiroshimie produkuje się mazdy a w Nagasaki nissany. Cały świat chętnie kupuje te samochody, nie obawiając się żadnego ich promieniotwórczego skażenia. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright Bylo - Tokyo. 28.05.09, 11:32 gdybym ja rezadzil, to by dostali trzy piguly Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek masz oczywiscie racje, tyle ze Tokyo 28.05.09, 11:42 zostalo juz wczesniej w ponad 50% zrownane z ziemia i spalone, w czasie wielkich nalotow dywanowych setek Superfortec w kwietniu i maju 1945 roku - co spowodowalo skadinad wiecej ofiar cywilnych niz bomba atomowa zrzucona na Hiroszime. Tym samym Tokyo nie bylo w ogole brane pod uwage jako cel, gdyz wiekszosc miasta juz nie istniala... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: masz oczywiscie racje, tyle ze Tokyo 28.05.09, 12:08 Naloty na Hamburg i Drezno również spowodowały więcej ofiar. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: masz oczywiscie racje, tyle ze Tokyo 28.05.09, 12:11 zigzaur napisał: > Naloty na Hamburg i Drezno również spowodowały więcej ofiar. Szczególnie Drezno. Po dziś dzień nie wiadomo ile ofiar tam było, bo miasto było zapchane uchodźcami ze śląska. Szcuje się na jakieś 250 tys. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: masz oczywiscie racje, tyle ze Tokyo 28.05.09, 13:54 andrzejto1 napisał: >Szczególnie Drezno. Po dziś dzień nie wiadomo ile ofiar tam było,bo >miasto było zapchane uchodźcami ze śląska. Szcuje się na jakieś 250 > tys. Są też szacunki ok. 34 tys. zabitych a nawet mniej (uciekający ludzie nie dają się tak łatwo zabijać jak złapani pod ścianą). W czasie wojny nikt nie podaje faktycznej liczby swoich ofiar, a teraz Niemcom tym bardziej już nie zależy na pomniejszeniu szacowanej liczby tych ofiar. Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar Re: Chodzi o to ze amerykanie skorzystali z okazj 28.05.09, 10:53 Dyletant z ciebie i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
bachczysaraj Bredzisz. Niszczenie miast było częścią strategii 28.05.09, 12:17 aliantów - walki na wyczerpanie. Miało na celu likwidację zasobów wroga. To czy dane miasto zostało zniszczone za pomocą broni konwencjonalnej czy atomowej miało drugorzędne znaczenie. Przypominam, że w konwencjonalnych bombardowaniach dywanowych ginęło często więcej ludzi niż w Hiroszimie i Nagasaki - na przykład w Tokio czy Dreźnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Bredzisz. Niszczenie miast było częścią strat 28.05.09, 12:24 To była brytyjska odpowiedź na niemiecką eufemistycznie nazywaną "Handelskrieg" czyli niszczenie brytyjskiej CYWILNEJ floty handlowej. Zresztą, brytyjskie masowe naloty na Niemcy rozpoczęły się nie w 1940 ale w 1918. Dowodził nimi marszałek Hugh Trenchard, ze specjalnie w tym celu utworzonymi jednostkami. Jednym z czołowych przywódców ruchu hitlerowskiego był Hermann Goering, fachowiec od lotnictwa. Czy naprawdę nie był w stanie przewidzieć, że Anglicy są w stanie zniszczyć Niemcy z powietrza? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Bredzisz. Niszczenie miast było częścią strat 28.05.09, 12:29 bachczysaraj napisał: > aliantów - walki na wyczerpanie. Miało na celu likwidację zasobów wroga. To czy > dane miasto zostało zniszczone za pomocą broni konwencjonalnej czy atomowej > miało drugorzędne znaczenie. Przypominam, że w konwencjonalnych bombardowaniach > dywanowych ginęło często więcej ludzi niż w Hiroszimie i Nagasaki - na przykład > w Tokio czy Dreźnie. Była to raczej odpowiedź na rozśrodkowanie produkcji militarnej. Duże fabryki zostały zniszczone, więc na ich niejsce powstały tysiące warszatów, w których produkowano podzespoły, a w większych montownaich tylko uzbrojenie składano do kupy. TO samo było i w Niemczech i Japonii. Nie było możliwości na wykrywanie pojedynczych warsztacików. W Europie Amerykanie w dziennych nalotach chcieli niszyczć ośrodki produkcji, a Brytyjczycy w nocy miasta. Od strategii brytyjskiej zaczęto, z racji wcześniejszego zaangażowania się jej w wojnę. USA dopiero się walczyć uczyły. Poza tym RAF był za słaby na ataki dzienne na niemieckie ośrodki przemysłowe. Rozśrodkowanie produkcji było odpowiedzą na precyzyjniejsze naloty USAAF. Potem przetestowano to samo w Japonii. Najpierw naloty dzienne z dużej wysokosci, ale to nie dało efektów, więc naloty nocne z niskiego pułapu przy pomocy bomb zapalających. Wojny wygrywa się w fabrykach i chodziło o tych fabryk zniszczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Truman wzial pod uwage rodziny poleglych... 28.05.09, 10:21 Gdyby Niemcy nie poddali się szybko, pierwsze bomby atomowe mogłyby wybuchnąć nie w Hiroshimie i Nagasaki ale np. w Bremie i Frankfurcie nad Menem. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: i oby tak zostalo 28.05.09, 11:49 barnaba_only napisał: > Czy było słuszne to spytaj sie rodzin tych co zginęli. Mogli zaatakować cele > wojskowe ale im potrzebny był poligon doświadczalny z żywymi cywilami Celów stricte wojskowych w tym czasie już na terenie Japonii nie było. Bazy japońskie były zdemolowane rajdami lotniczymi głównie TF68. Produkcji albo nie było, albo była rozśrodkowana tak, że w grę wchodziły tylko ataki powierzchniowe, przy użyciu bomb zapalających. Dla przykłądu podczas jednego z nalotów na Tokio zginęło 300 tys osób, Czyli mniej niż łącznie ofiar obu bomb atomowych. Miasto się tak paliło, że woda się w stawach gotowała. W owym czasie nawet monety były w tym kraju z fajansu, taki był niedobór metali. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: i oby tak zostalo 28.05.09, 12:01 Krótko mówiąc, Japonia była wykończona gospodarczo. To dlaczego walczyła? Czy rządzili nią ludzie poczytalni? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: i oby tak zostalo 28.05.09, 12:03 zigzaur napisał: > Krótko mówiąc, Japonia była wykończona gospodarczo. To dlaczego walczyła? Czy > rządzili nią ludzie poczytalni? Nie. Rządzili nią ludzie spod znaku Bushido i Seppuku. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: i oby tak zostalo 28.05.09, 12:08 No właśnie. Lepiej byłoby, żeby zrobili Se kupę. Odpowiedz Link Zgłoś
carpaccio4 Re: i oby tak zostalo 28.05.09, 10:08 darthmaciek napisał: > Zas zrzucenie bomb atomowych na Hiroszime i Nagasaki bylo jak > najbardziej sluszne - i gdybym ja byl na miejscu Trumana w sierpniu > 1945 roku, zrobilbym to samo - tyle ze byc moze skreslilbym z listy > celow Nagasaki, miasto zalozone przez Portugalczykow w XVI wieku i > bedace od poczatku swej historii az do dzis glownym centrum i ostoja > japonskiego chrzescijanstwa. . ty na miejscu trumana? masz rację, to miejsce dla bydlaków. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek dlaczego uwazasz Trumana za bydlaka? 28.05.09, 10:41 chetnie na ten temat podyskutuje, gdyz ja mam o tym prezydencie USA zgola inne mniemanie Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: dlaczego uwazasz Trumana za bydlaka? 28.05.09, 10:58 To akurat był jeden z najwybitniejszych Prezydentów. Odpowiedz Link Zgłoś
grazka63 Oby nie zostalo.... 28.05.09, 10:33 " lepiej modl sie, zeby USA w dalszym ciagu staly na > strazy rownowagi naszego swiata. " - Ani mysle za to sie modlic.!!!! USA nie stoja na strazy rownowagi calego swiata(takie sa zydowskie poglady i nauki).USA napada i rozpetuje wojny w suwerennych krajach.Wciaga w te wojny kogo tylko sie da. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek poskrob amerykanozerce, zobaczysz antysemite.. 28.05.09, 10:44 ale w koncu jak tu sie dziwic, skoro prezydentem USA jest Zyd... co chyba jest jasne dla kazdego...? ))))))))))))))))))))))) (oblakanczy smiech Sithow) Odpowiedz Link Zgłoś
riince Na twoją głupotę po prostu ręce opadają. 28.05.09, 09:39 Do szkoły, naucz się czym była wojna na pacyfiku i kto ją zaczął cymbale! Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Gdyby nie użył, zginęłoby o milion ludzi więcej 28.05.09, 11:23 full_color napisał: > (...) Po prostu rece opadaja :-( Rzeczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Jedynym krajem, ktory jak dotad uzyl broni nu 28.05.09, 11:38 full_color napisał: > nej jest USA...... i stoi na strazy tzw. "rownowagi" ...... rownowagi w ujeciu > polityki amrykanskiej. > > Po prostu rece opadaja :-( Wobec swoich obywateli użyły jeszcze ZSRR i Chiny. Bo jak innaczej nazwać sytuację, gdy się robi ćwiczenia wojsk zaraz po wybuchu jądrowym?? To się nazywało chyba działania na terenie skażonym, czy coś w tym stylu... Poza tym Ameryka wbrew pozorom jest przewidywalna, Idioci z Korei Pn, czy Iranu nie... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Jedynym krajem, ktory jak dotad uzyl broni nu 28.05.09, 12:07 W latach sześćdziesiątych tzw. "układ warszawski" planował wielką ofensywę przeciwko zachodniej Europie. Przewidywano atak nuklearny i NATYCHMIASTOWY atak sił konwencjonalnych armii PRL, NRD oraz wysuniętych jednostek sowieckich. Z góry zakładano, że ci żołnierze albo zginą od "zwykłej" natowskiej broni albo wskutek napromieniowania. Potem do akcji miał wejść drugi sowiecki rzut z Ukrainy i Białorusi. Onego czasu dowódcą sił wojskowych "układu warszawskiego" był najlepszy sowiecki dowódca z II wojny światowej, Rodion Malinowski, taki radziecki Patton. Malinowski znał się na ostrych ofensywach: uderzenie Frontu Stepowego pod Kurskiem, kocioł pod Korsuniem, operacja budapeszteńska i wiedeńska, potem główne uderzenie w Mandżurii. Niektórzy z łezką wspominają, jaką to potężną armią było rzekomo LWP pod Spychalskim i Jaruzelskim. Okazuje się, że była to armia jednorazowego użytku. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Jedynym krajem, ktory jak dotad uzyl broni nu 28.05.09, 12:15 zigzaur napisał: > W latach sześćdziesiątych tzw. "układ warszawski" planował wielką ofensywę > przeciwko zachodniej Europie. Przewidywano atak nuklearny i NATYCHMIASTOWY atak > sił konwencjonalnych armii PRL, NRD oraz wysuniętych jednostek sowieckich. Z > góry zakładano, że ci żołnierze albo zginą od "zwykłej" natowskiej broni albo > wskutek napromieniowania. Potem do akcji miał wejść drugi sowiecki rzut z > Ukrainy i Białorusi. > Onego czasu dowódcą sił wojskowych "układu warszawskiego" był najlepszy sowieck > i > dowódca z II wojny światowej, Rodion Malinowski, taki radziecki Patton. > Malinowski znał się na ostrych ofensywach: uderzenie Frontu Stepowego pod > Kurskiem, kocioł pod Korsuniem, operacja budapeszteńska i wiedeńska, potem > główne uderzenie w Mandżurii. > > Niektórzy z łezką wspominają, jaką to potężną armią było rzekomo LWP pod > Spychalskim i Jaruzelskim. Okazuje się, że była to armia jednorazowego użytku. Dodaj do tego to, że Polska byłaby poletkiem do zaorania atomówkami przez NATO własnie w celu niedopuszczenia tych strategicznch rezerw z Rosji na teren europy zachodniej. Nikt by się bawił w żadne precyzyjne naloty, tylko atomówkami zasypałby linię Wisły. I o Polsce i Polakach nikt by więcej nie usyszał... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Jedynym krajem, ktory jak dotad uzyl broni nu 28.05.09, 12:21 Najważniejsze były oczywiście szlaki transportowe, drogowe i kolejowe. Parę przykładów: Za komuny były tylko czynne 2 drogowe przejścia graniczne do sojuza: Terespol i Przemyśl. Chcąc jechać autokarem (na wycieczkę przyjaźni TPPR, a jakże!) z Suwałk do Wilna trzeba było turlać się przez Terespol i Brześć. Nieczynne były także przejścia kolejowe Zubki Białostockie (Białystok - Baranowicze) oraz Dorohusk (na trasie Chełm - Kowel). Były zastrzeżone wyłącznie do celów wojennych. Mosty drogowe i kolejowe istniały ale nie były w użyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Rusoliżcom tego nie mów 28.05.09, 15:19 andrzejto1 napisał: > Dodaj do tego to, że Polska byłaby poletkiem do zaorania atomówkami > przez NATO własnie w celu niedopuszczenia tych strategicznch rezerw > z Rosji na teren europy zachodniej. Nikt by się bawił w żadne > precyzyjne naloty, tylko atomówkami zasypałby linię Wisły. I o > Polsce i Polakach nikt by więcej nie usyszał... > Dla nich to argument przeciw Amerykanom. Kremlowskie Genseki mialy oczywiscie prawo posluzyc sie Polakami, jako żywymi tarczami dla natowskiego atomowego ognia zaporowego, zlozonego z 90 planowanych na Polske ladunkow nuklearnych. Odpowiedz Link Zgłoś
dyngos Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowości 28.05.09, 10:20 Nie sądzę, żeby pieszczochy z Korei Północnej ryzykowali wojnę, którą i tak przegrają. Oznaczałoby to koniec ich świata... tzn mam taką nadzieję. Mam nadzieję, że jeśli Korea Pn zaatakowałaby Koreę Południową, to reakcja nie ograniczałaby się tylko do obrony, ale również posunęłaby się dalej, w głąb Północnego państwa obalając jego reżym, wyzwalając ludzi z północy i umożliwiając łączenie koreańskich rodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
wobo1704 Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 10:33 Wybaczcie, że śmiem zadać pytanie. Czyje jesteście pewni, że K.Półn nie jest wasalem Chin i cokolwiek tam się dzieje i będzie działo jest inspirowane przez Chiny? Odpowiedz Link Zgłoś
janci0 Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 10:35 Dla Chin Korea Północna to niechciany bękart, który przeszkadza w interesach. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 11:00 I właśnie takiego niechcianego bękarta popycha się do konfliktu w charakterze "lodołamacza". Gdy Stalin chciał kogoś zlikwidować, to powierzał mu wredne zadanie a potem karał za złe jego wykonanie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 12:01 janci0 napisał: > Dla Chin Korea Północna to niechciany bękart, który przeszkadza w interesach. Problem w tym, ze gdyby się koree zjednoczyły, to problem byłby większy. Doszedłby nowy konkurent w walce o inwestycje, poza tym Koreańczycy mają mocne tradycje militarne i a Chińczykami się za specjalnie nie kochają. Nie wspominam już o tym, że tych wyzwolonych koreańczyków z pólnocy należałoby żywić, uczyć itp. Ci ludzie nie mają pojęcia w współczesnym świecie, technice itp. Kiedyś, jeszcze za komuny czytałem w takim fajnym pisemku -Przegląd Techniczny artykulik na temat różnic pomiedzy światem wschodu i zachodu. I prorokowano, że jakby nie nastąpił upadek komunizmu, to w połowie lat 90 obywatele demoludów nie mogliby wyjśc na ulicę na zachodzie bez przeszkolenia. Będąc studentem informatyki, czyli kimś, kto powinien mieć kontakt z najnowocześniejszą techniką pojechałem do Berlina Zachodniego. Szok. ściezki rowerowe, Bankomaty, karty kredytowe itp... Rzeczy o któych nie miałem pojęcia, a bez któych żyć się teraz nie da. To samo dotyczy mieszkańców KRLD. Oni nie są w stanie poradzić sobie sami we współczesnym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax Korea Polnocna to strefa buforowa. 28.05.09, 17:21 Dzieki niej Chiny nie granicza bezposrednio z Korea Poludniowa, w ktorej stacjonuja wojska amerykanskie. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Łączenie rodzin? A kto to sfinansuje? 28.05.09, 13:07 dyngos napisał: > posunęłaby się dalej, w głąb Północnego państwa obalając jego reżym, > wyzwalając ludzi z północy i umożliwiając łączenie koreańskich > rodzin. Komu to potrzebne, a zwłąszcza kto będzie ponosił koszty zjednoczenia i utrzymania 20 mln wygłodniałych Koreańczyków z północny? Korea Północna, to nie NRD, południowa to nie gigantyczna gospodarka RFN, a północni Koreańczycy, to nawet nie homo sowieticus, lecz homo koreanus. Odpowiedz Link Zgłoś
obydopiatku Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowości 28.05.09, 10:22 informacje prasy są słabe, albo słaby jest porządek na świecie. jeżeli siły zbrojne zostały postawione w stan gotowości po próbie jądrowej to tylko się tego wstydzić. powinni ją przewidzieć. wojsko jest silne jak wie co przeciwnik zamierza. nota bene: Polska ma słabe wojsko i tak ma być. dowiódł tego Maciarewicz "rozkszaniając" główną siłę armii = wywiad (silniejsza jest tylko atomówka) Odpowiedz Link Zgłoś
grazka63 Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 10:23 To zaden przypadek.Ten konfliky szykuje Ameryka od kilku lat tak samo jak i w Iranie.Na kazdej wojnie podreperowuja swoj budzet bo na wojnach sie zarabia.Mam nadzieje ze nasze glupie slugusy przy wladzy nie wciagna w te wojne Polakow.Od Iraku nic wiecej nie chca jak tylko ich rope.Sami "rodowici" Amerykanie nawet sie nie domyslaja kto tak naprawde zarzadza ich krajem.Rzdy pejsatych wychodza bokiem calemu swiatu....a mogloby byc pieknie i pokojowo. Odpowiedz Link Zgłoś
obydopiatku Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 10:28 coś nieświeżego na śniadanie miałeś??? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 10:29 Oj, dziewczynko! Gdyby nie wojska USA w Europie, to od roku 1945 Francja, Niemcy i Rosja zdążyłyby zrobić ze 3 wojny, które stałyby się światowymi. Amerykanie są wychowywani w duchu przedsiębiorczości, samodzielnego podejmowania decyzji i myślenia. Na pewno domyślają się, kto kim rządzi. Odpowiedz Link Zgłoś
odchudzacz Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 10:34 zigzaur napisał: > Amerykanie są wychowywani w duchu (...) myślenia. Nie ma to jak dobry zart pod koniec tygodnia. :-)))))) Milego weekendu. Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 19:18 Hhehheeee!!! Dobre! Niezle! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 21:19 swiblowo napisała: > Hhehheeee!!! Dobre! Niezle! Co w tym było "niezłego"? Wygladasz na nieco inteligentniejszego amerykanofoba, wiec moze wyjaśnisz wypowiedź mniej rozgarnietego kolegi, skoro rozumiesz jak niezla była? Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 21:59 Czesc bmc3i! Po prostu wydala mi sie smieszna i tyle. Co tu wyjasniac? To bylo impulsywne. Jesli jednak mam wyjasnic...to...no mozna sie zastanowic, czy rzeczywiscie "mysla, ze wiedza" kto nimi rzadzi? Bardzo mnie "bolala" sytuacja stoczni. Moze to staromodne? hehehee!, ale uwazam, ze to jakis symbol suwerennosci i obiekt strategiczny byl. Draznilo mnie to, ze decyzja o sprzedaniu nie byla podjeta przez Polakow. Zal mi stoczniowcow- zwyklych roboli, bo wiem, jak ciezko pracuja a do powiedzenia maja malo. Finanse - straszna diablica. Czy Amerykanie naprawde "mysla"? utrzymujac do tej pory Federal Reserve? Czy "mysleli" zaciagajac gigantyczne kredyty, co rowna sie zyciu ponad stan? Przeciez to bylo masowe. Czy ojciec z matka zastanowili sie, co zostawia synowi i corce? Telewizor na kredyt? Co stalo sie z krajem, ktory stanowil potezny rozped dla swiatowego postepu? Zostal tylko Wall Street. ... Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 30.05.09, 01:02 swiblowo napisała: > Czesc bmc3i! > Po prostu wydala mi sie smieszna i tyle. Co tu wyjasniac? To bylo > impulsywne. > Jesli jednak mam wyjasnic...to...no mozna sie zastanowic, czy > rzeczywiscie "mysla, ze wiedza" kto nimi rzadzi? > Bardzo mnie "bolala" sytuacja stoczni. Moze to staromodne? hehehee!, > ale uwazam, ze to jakis symbol suwerennosci i obiekt strategiczny > byl. Draznilo mnie to, ze decyzja o sprzedaniu nie byla podjeta > przez Polakow. Zal mi stoczniowcow- zwyklych roboli, bo wiem, jak > ciezko pracuja a do powiedzenia maja malo. Finanse - straszna > diablica. Czy Amerykanie naprawde "mysla"? utrzymujac do tej pory > Federal Reserve? Czy "mysleli" zaciagajac gigantyczne kredyty, co > rowna sie zyciu ponad stan? Przeciez to bylo masowe. Czy ojciec z > matka zastanowili sie, co zostawia synowi i corce? Telewizor na > kredyt? > Co stalo sie z krajem, ktory stanowil potezny rozped dla swiatowego > postepu? > Zostal tylko Wall Street. ... ten tylko Wall Street, to 30% PKB tworzone przez przemysl. 30% amerykanskiego PKB, ktora pochodzi z przemyslu, to wartośc dwukrotnie przewyższajaca calkowite PKB - ze wszystkich źródeł - Rosji, i porownywalna z calkowitym PKB Chin. Ktorych gospodarka na dodatek, nie istanialby bez amerykanskich przedsiebiorstw i amerykanskiego rynku Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 30.05.09, 01:10 Jednak kryzys nie zaczal sie od Rosji i Chin. Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 30.05.09, 01:28 swiblowo napisała: > Jednak kryzys nie zaczal sie od Rosji i Chin. > Dlaczego? To na mojej wyspie na ktorej spedzilem ładnych parę lat, wzrost cen nieruchomosci przekroczyl wszystkie wyobrazalne w USA granice. Moi znajomi ktorzy kupili niewielki dom za 500 tysiecy dolarów, sprzedali go po dwoch latach za 2 mln. To musiało peknąc. Co nie zmienia faktu, ze sila amerykanskiej gospodarki jako takiej, jest gigantyczna - nieporównywalna z gospodarką jakiegokolwiek innego kraju na swiecie. Mimo nawet upadku General Motors i kilku innych przedsieniorstw. Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 30.05.09, 02:00 No dobrze. Jednak ta amerykanska, silna gospodarka jest zwiazana z finansami i Wall Steet. I co z tego, ze nieporownywalnie silna jest, jak piszesz, skoro glos maja oligarchowie? Rzadza korporacje, jest korupcja na wysokich szczeblach. Czy to uczciwe jest mowic ludziom- jak dzisiaj Miedwiediew -, ze nie mozna byc egoista w obliczu kryzysu i trzeba cos tam cos tam...pomagac sobie...chodzilo o pomoc miedzynarodowa. Pardon, Panowie. Pieprze to. Wczesniej mowili o tym, ze troche pasa trzeba zaciagnac bo kryzys. Tez pieprze zaciskac pasa, z jakiej racji? Zeby Ameryka "postroila" znowu troche domow z tektury? Z Twojego wpisu widoczna jest nadzieja, ze powinni sie podniesc i to niedlugo. Troche zeby bylo weselej: Jesli zbyt osobiste, nie odpowiadaj. Mieszkales pare lat. Tez masz na swoim koncie jakis udany deal z nieruchomosciami? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 30.05.09, 02:26 swiblowo napisała: > No dobrze. Jednak ta amerykanska, silna gospodarka jest zwiazana z > finansami i Wall Steet. I co z tego, ze nieporownywalnie silna jest, > jak piszesz, skoro glos maja oligarchowie? Rzadza korporacje, jest > korupcja na wysokich szczeblach. > Czy to uczciwe jest mowic ludziom- jak dzisiaj Miedwiediew -, ze nie > mozna byc egoista w obliczu kryzysu i trzeba cos tam cos > tam...pomagac sobie...chodzilo o pomoc miedzynarodowa. > Pardon, Panowie. Pieprze to. > Wczesniej mowili o tym, ze troche pasa trzeba zaciagnac bo kryzys. > Tez pieprze zaciskac pasa, z jakiej racji? Zeby Ameryka "postroila" > znowu troche domow z tektury? > > Z Twojego wpisu widoczna jest nadzieja, ze powinni sie podniesc i to > niedlugo. Oczywiscei ze mam nadzieje, a wlasciwie nawet pewnosc ze amerykanska gospodarka sie podniesie. Zapewne bedzie inaczej wygladala niz przed kryzysem, ale takie oczyszczenie sie jej przyda - forma otrzexwienia, i przetarcia z roznych brudów. Moze tez sami Amerykanie cos zrozumieja, choc w niektorych aspektach nie licze na to. Tym niemniej, w USA w dalszym ciagu polskie reklamy telewizyjne proszków do prania i podpasek, beda zastapione reklamami skierowanymi do roznych domowych wynalazców, z ofertami wdrozenia ich wynalazkow "Coś skonstruowales, wymysliłeś - zglos sie do nas. Pomozemy Ci.", USA dalej beda konstruktorem i producentem najnowszych technologii w kazdej dziedzinie, etc, etc., a ceny niemal wszystkiego dalej bedą najnizsze w cywilizowanym swiecie. > > Troche zeby bylo weselej: Jesli zbyt osobiste, nie odpowiadaj. > Mieszkales pare lat. Tez masz na swoim koncie jakis udany deal z > nieruchomosciami? Nie najgorszy, ale w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 30.05.09, 02:42 Hahahaaaa!! No to pieknie. Mysle, ze butelke wina moglibysmy wypic za to. Odpowiedz Link Zgłoś
wi42 Re: Moze niektorzy sie domyslaja, ale 28.05.09, 10:34 czy ty sie domyslasz o czym piszesz, spryciarzyku propagandowy zigzaur napisał: > Oj, dziewczynko! > > Gdyby nie wojska USA w Europie, to od roku 1945 Francja, Niemcy i Rosja > zdążyłyby zrobić ze 3 wojny, które stałyby się światowymi. > > Amerykanie są wychowywani w duchu przedsiębiorczości, samodzielnego podejmowani > a > decyzji i myślenia. Na pewno domyślają się, kto kim rządzi. Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 10:59 miejmy nadzieję, że Kim Dzong Il dostanie z nerwów jakiegoś zawału, wtedy powstanie zamieszanie i cała dyktatura się rozwali. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 11:00 Bardziej prawdopodobny jest wariant Ceausescu. Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 11:25 zigzaur napisał: > Bardziej prawdopodobny jest wariant Ceausescu. Nie wykluczam tego, ale nie byłbym tego tak pewien. Za czasów Ceaucescu pamiętam że jeździłem na wakacje z rodzicami (tato kupił wtedy dużego fiata) nad Morze Czarne i jeździło się przez Rumunię. Pamiętam, że handlowało się czym popadnie i że ci biedni ludzie mieli zapewne świadomość, że są pod butem dyktatora, a kontakt z nami zapewniał im kontakt z wielkim światem i podsycał ich gniew. Tymczasem reżim Kimów jest o wiele bardziej szczelny, a naród tak zastraszony przez tortury i ludobójstwo, że nie ma chyba odwagi. Pomyślałem, że dobrym sposobem obalenia kata byłoby międzynarodowe potępienie (i sankcje) połączone z międzynarodowym zlekceważeniem. Trzeba zacząć kpić z mordercy (Kim Dzong Ila) w stylu "Pomarańczowej alternatywy", zrobić o nim film w rodzaju "Dyktator", a przede wszystkim nie traktować go poważnie i dyplomatycznie (a raczej tak jak Bin Ladena), to runie szybciej niż się tego spodziewamy. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 12:11 Po wyborach prezydenckich w Polsce (za półtora roku) poseł Janusz Palikot zainteresuje się Kimem. Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 12:25 zigzaur napisał: > Po wyborach prezydenckich w Polsce (za półtora roku) poseł Janusz Palikot > zainteresuje się Kimem. chciałbym żeby tak było, choć Palikot mnie już zaczyna drażnić, nie jest już zawsze zabawny i błyskotliwy, czasem jego wypowiedzi są ni w pięć ni w dziesięć. Trudno mi ocenić człowieka, z którym raz się zgadzam, a raz pukam się w czoło z politowaniem. Gdyby jednak chciał się wziąć za Kima, to go popieram... Tylko jedno pytanie: DLACZEGO uważasz, że miałby to zacząć robić dopiero po wyborach prezydenckich? Czy dlatego, że w Polsce Kaczyński pójdzie w odstawku i zniknie główny temat Palikota, dlatego będzie musiał sięgnąć aż do Kimolandii? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 12:29 Jedna z możliwości. No, jest jeszcze inny temat do palikotowania, położony akurat między Polską a Koreą. Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 12:46 zigzaur napisał: > Jedna z możliwości. > No, jest jeszcze inny temat do palikotowania, położony akurat między Polską a K > oreą. Jaki? Al-Kaida? Saudyjcy? Czy może coś związane z Moskwą? czy Pekinem? Ech, nie wierzę... Palikot w swoich tematach nie wytyka nosa poza nasz ogródek [Polskę]... a jak nie ma tematów to sobie wymyśla bzdury - ostatnio zaczął coś bełkotać, że chce zlikwidować polską ortografię, bo coś mu za trudno - od tej chwili widzę, że z błyskotliwego wytykacza zmienił się w klauna, który koniecznie chce, żeby o nim mówiono. Może jednak się jeszcze opanuje... Odpowiedz Link Zgłoś
jezoslaw Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 11:40 grazka63 napisała: > Sami "rodowici" Amerykanie nawet sie nie domyslaja > kto tak naprawde zarzadza ich krajem.Rzdy pejsatych wychodza bokiem > calemu swiatu....a mogloby byc pieknie i pokojowo. A ja widzę że znów zaczął się kacapski desant na Forum Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 12:16 Postrzelamy sobie? Odpowiedz Link Zgłoś
col.markos Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 12:49 Pewnie szykują ten konflikt od wielu lat bo taka jest ich pazerna polityka imperialistyczna, no na czymś trzeba zarobić. Ja natomiast, jeżeli miałbym do wyboru północno koreański raj i amerykańskie piekło to skłaniałbym się raczej ku temu drugiemu. Jednak armia Korei liczy podobno ponad 3 mln żołnierzy, którzy są bezwzględnie oddani władcy i na pewno będą walczyć do ostatniego. Miałem okazję spędzić jeden dzień w tym raju i mniej więcej poznałem te klimaty. Odpowiedz Link Zgłoś
magic3 Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 20:00 col.markos napisał: > Jednak armia Korei liczy podobno ponad 3 mln żołnierzy, którzy są bezwzględnie > oddani władcy i na pewno będą walczyć do ostatniego. Teraz nie liczy się liczba żołnierzy, ale technika wojskowa, a ta u północnych Koreańczyków jest na poziomie broni dostarczanej im przez sowietów w latach 50 i 60-tych. Broń atomowa?- mają kilka rakiet, które efektywnością przypominają Scudy stosowane przez Saddama podczas pierwszej wojny w Zatoce. Oczywiście są śmiertelnym zagrożeniem dla regionu, ale militarnie nic w ten sposób nie wskórają, a muszą się wtedy liczyć z masowym odwetem Amerykanów czy może nawet Chińczyków, a o Rosjanach nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
magic3 Oj, grazka, grazka... 28.05.09, 19:51 Posługujesz się językiem komuchów z czasów wojny koreańskiej z lat 50-tych. Gdyby nie USA, to byłaby jedna Korea Północna z rządami Kim Ir Sena, a potem jego syna. Jak ich tak bronisz, to jedź tam pomieszkać, tylko przestaw sobie menu na trawę. Przy okazji się nieźle odchudzisz :). Odpowiedz Link Zgłoś
obydopiatku Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowości 28.05.09, 10:39 nie lubię ameryki jak "zigzaur" ale gdyby mój sąsiad = bezrobotny alkoholik + 10 dzieci, zaczął robić w domu minę bo mu się nie podoba mój np. samochód to byłbym zaniepokojony, co najmniej Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 10:55 każde q..stwo można w ten sposób wytłumaczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
obydopiatku Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 11:18 billy.the.kid napisał: > każde q..stwo można w ten sposób wytłumaczyc. wytłumacz siebie, bo ja jestem taki że nic nie kumam Odpowiedz Link Zgłoś
artie40 Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 11:25 obydopiatku napisał: > nie lubię ameryki jak "zigzaur" Zgadza się, US to nie jest kryształ, swoje za uszami ma. > ale gdyby mój sąsiad = bezrobotny alkoholik + 10 dzieci, zaczął robić w domu minę bo mu się nie podoba mój np. samochód to byłbym > zaniepokojony, co najmniej Tu mała poprawka - to nie alkoholik, tylko raczej cwany gangster/dresiarz, straszący sąsiadów, który najchętniej żyłby na ich koszt szantażując kogo się da, bo do pracy nie ma ochoty. Zadziwiające, że i na forum i w życiu sporo jest młotków afirmujących gangsterów, byleby tylko przwalić US. Odpowiedz Link Zgłoś
roland.zerek Proliferation === rozprzestrzenianie! 28.05.09, 11:25 Czy w tym kraju są już tylko analfabeci? Odpowiedz Link Zgłoś
obydopiatku Re: Proliferation === rozprzestrzenianie! 28.05.09, 11:47 roland.zerek napisał: > Czy w tym kraju są już tylko analfabeci? taaa proliferation to również rozmnażanie, przyrost. i teraz sobie kumaj anal-fabeto Odpowiedz Link Zgłoś
aja195 Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowości 28.05.09, 11:57 To najwyzszej - jak jest na wiadomosci.gazeta.pl - czy podwyzszonej? Kreujecie rzeczywistosc na portalu? Odpowiedz Link Zgłoś
obydopiatku Re: Wojska Korei Płd. i USA w podwyższonej gotowo 28.05.09, 12:00 aja195 napisał: > To najwyzszej - jak jest na wiadomosci.gazeta.pl - czy podwyzszonej? > Kreujecie rzeczywistosc na portalu? a co to za różnica? kluczyki są w stacyjce, albo leżą na półeczce obok. Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Korea Płn - kłopotliwe, niepotrzebne państwo 28.05.09, 12:11 W razie zawalenia się dyktatury będzie stanowić straszliwy balast dla koreańskiej (południowej, północna nie istnieje) gospodarki. Nie przyda się nawet Chińczykom do przećwiczenia zmiany ustroju. Po pierwsze to kraj o wiele nędzniejszy od Chin, po drugie Chińczycy nie mają równoległego demokratycznego państwa, które mogłoby zapłacić za transformację (Tajwan, nawet + Hongkong + Makao, to nie ta skala). Dlatego Chińczycy tranformują się sami (najpierw gospodarka, także stopniowa formalizacja prawa, do niedawna tam nieznana), a ewentualne doświadczenia koreańskie mogą najwyżej o kant... Nieszczęsna kraina. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Korea Płn - kłopotliwe, niepotrzebne państwo 28.05.09, 12:17 Nie mający nic do stracenia desperaci są niebezpieczni. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Korea Płn - kłopotliwe, niepotrzebne państwo 28.05.09, 12:21 zigzaur napisał: > Nie mający nic do stracenia desperaci są niebezpieczni. Problem w tym, że oni mają wszystko do stracenia. Wojna jak sądzę jest dla nich mniejszym złem, bo może ją wygrają, lub jej nie przegrają. Istnieje szansa na utrzymanie się u władzy. Oddanie władzy i zjednoczenie kraju oznacza koniec przywilejów. Być moze też życia. To jest wybór między złym a gorszym. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Korea Płn - kłopotliwe, niepotrzebne państwo 28.05.09, 12:25 Ale kontynuowanie komunizmu to głód i wybuch desperacji u ludności. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Korea Płn - kłopotliwe, niepotrzebne państwo 28.05.09, 12:38 zigzaur napisał: > Ale kontynuowanie komunizmu to głód i wybuch desperacji u ludności. Przeczytaj UTOPIĘ Morusa. Koreańczycy z Północy nie znają innego świata. Nie wiedzą, że są miejsca gdzie jest innaczej. Nie wiedzą, że gdzieś indziej jest lepiej. Może są informowani, ze gdzieś indziej jest jeszcze gorzej?? Nie wiesz tego. Ale na pewno można tak założyć. Jeśli za przwinienie jednej osoby zabija się całą rodzinę do 3-go pokolenia, to jak mogą chcieć czegoś więcej?? Jak mają zdobyć wiedzę, że można żyć innaczej?? To jest mentalność homo sovieticus. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Korea Płn - kłopotliwe, niepotrzebne państwo 28.05.09, 12:56 Z tym się zgodzę. Ale przytoczę inny argument: ssania w żołądku żadna ideologia nie stłumi! Zresztą, jakieś informacje do tamtejszej ludności jednak docierają. W PRL za Jaruzelskiego były takie powiedzonka: "pachnie jak z Pewexu" (z serialu "07 zgłoś się") albo dowcip o szukaniu azylu politycznego w Pewexie. Dziś wszystkie polskie sklepy są jak Pewexy i nawet mało kto wie lub pamięta, co to był Pewex. Odpowiedz Link Zgłoś
pitrusza Proliferacja :) 28.05.09, 12:58 A ja się dziwię, że mój komputer inicjalizuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur To to jeszcze nic! 28.05.09, 13:32 Norma ISO 9000 wprowadziła takie pojęcie jak "notyfikowanie". Odpowiedz Link Zgłoś
komarowo I który to już raz okazuje się, że USA miały rację 28.05.09, 14:00 A kacap narobił barachła. W tym przypadku płodząc i chroniąc wraz z CHRLD nieobliczalnego bandytę i zbrojąc go w atom. commons.wikimedia.org/wiki/File:Vladimir_Putin_with_Kim_Jong-Il-2.jpg - Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: I który to już raz okazuje się, że USA miały 28.05.09, 14:12 Jest nadzieja, że Rosjanie tak samo zapłacą za popieranie Kima, jak zapłacili za popieranie Hitlera. Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo wychodzi na to, ze 29.05.09, 00:38 to prowokacja byla glosem radia w swiat puszczona. Ruskiego oczywiscie. Heheehee!! Bijcie piane, lejcie wode. Mlyn sie kreci. Odpowiedz Link Zgłoś