ursynow33
04.06.09, 12:55
(...) I gdy narodowo-konserwatywni bracia Kaczyńscy próbowali w
latach 2005-2007 przeobrazić demokratyczną republikę w klerykalno-
narodowy system prezydencki z antyniemieckim podłożem, wydawało się,
że próba nadania "karolińskiej" Europie wymiaru wschodniego
skończyła się fiaskiem - pisze "Frankfurter Allgemeine Zeitung".
Dodaje, że obecnie Polska stoi "na progu nowej roli" - W sferze
polityki energetycznej albo Partnerstwa Wschodniego kraj ten należy
od dawna do czołowej grupy, która rozwija wizje dla całego
kontynentu. W innych obszarach, jak ochrona środowiska albo
infrastruktura - jeszcze kuleje.