rtd5rtd kto im drukuje te angielskie kartony z napisami? 15.06.09, 17:02 i pohuj po ang? co za sciema to jest Odpowiedz Link Zgłoś
jpsi pomysl jeszcze chwile po co jest po angielsku 15.06.09, 17:04 dla ciebie. Ci ktorzy chca zeby europa (jakby nie bylo ich sojusznik) to zrozumiala - napisza po angielsku. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: kto im drukuje te angielskie kartony z napisa 15.06.09, 17:08 Zauważ, że irańska policja ma na plecach napis "POLICE", oczywiście literami łacińskimi. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: kto im drukuje te angielskie kartony z napisa 15.06.09, 17:14 everettdasherbreed napisał: > Zauważ, że irańska policja ma na plecach napis "POLICE", oczywiście literami łacińskimi. Napisy ma na plecach, bo policjanci odwracaja sie tylem do kamer. Zas alfebetem lacinskim, bo na wsparcie panstw poslugujacych sie cyrylica nikt dzis juz raczej liczyc nie moze. Odpowiedz Link Zgłoś
marcowsky cia i mosad im je drukuje 15.06.09, 23:16 a nastepnie cia i mosad je zrzuca na spadochronach nie wiesz takich podstawowych rzeczy?Nam w 1989 tez kazali obalic komune;) Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra Wolni młodzi Persowie, oby wam się udało... 15.06.09, 17:18 czas zakończyć rządy Strażników. Macie szansę zrobić to sami bez CIA, KGB czy MI6... Odpowiedz Link Zgłoś
kaki69 Żałosne komentarze i ignorancja 15.06.09, 17:26 Gratuluje trolom i ignorantom. Zmusiliście mnie do założenia konta, żeby skomentować to co piszecie pod relacją na żywo z ludzkiej tragedii.Tysiące Irańczyków postanowiło wyjść na ulice i walczyć o swoją wolność wiedząc, że spotka ich ból, a może nawet smierć.Spędziłem kilka miesięcy w Iranie i wiem, że to są normalni, niezwykle mili i gościnni ludzie, chcący korzystać z tych samych praw i swobód z jakich korzystają Europejczycy.Nie mają nic wspólnego z Arabami ani z Irakiem, jak to często pokazuje się w mediach. Tutaj i teraz chodzi o ludzi, nie o politykę ich rządu, którego jak widać nie popierają.Kiedyś wybrali Rewolucję Islamską, bo wydawało im się, że to dobry pomysł, tak jak kiedyś Polacy wybrali socjalizm.Irańczycy tez nie przypuszczali, że ktoś im stworzy więzienie w ich własnym kraju.Dlaczego mają transparenty "Where is my vote?" ?Sprawdźcie Twitter i Facebook.To jest symbol tej walki o wolność, jest wszędzie.Chcą zwrócić uwagę "zachodniego świata" i mediów.Jak myślisz, ilu ludzi potrafi przeczytać transparenty i posty w języku farsi, a ilu po angielsku?Myślę, że tyle samo lub więcej niż w Polsce młodych ludzi posługuje się płynnie językiem angielskim.I na koniec: oni wyszli na ulicę odzyskać swoją wolność stając z gołymi rękami do walki z uzbrojoną po zęby i zmotoryzowaną strażą rewolucji islamskiej, wiedzą, że to oznacza ból i łzy, ale idą z tą świadomością.Będą poparzenia, bicie pałkami, strzelanie z gumowych kul i gaz.Teraz pomyśl drogi czytelniku co Ty byś zrobił w tej sytuacji?Ile razy unikasz konfrontacji z "dresiarzami" i drobnymi chuliganami nie broniąc swoich poglądów?Odpowiedz sobie na te pytania, a potem skomentuj ten artykuł jeżeli uważasz, że nadal masz coś do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pandaemonia to prawda 15.06.09, 17:31 To prawda, co piszesz. Też spędziłam trochę czasu w Iranie, a jego mieszkańcy są wspaniałymi ludźmi. Moje serce jest dziś z Irańczykami. Odpowiedz Link Zgłoś
cree-is-me Mała ale istotna różnica 15.06.09, 17:47 Polacy socjalizmu sobie nie wybierali, został nam narzucony przez "bratnią" Armię Czerwoną. Gdybyś nie zauważył, to właśnie 4 czerwca świętowaliśmy 20-lecie zrzucenia z siebie tego jarzma ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sturmpioniere Re: Żałosne komentarze i ignorancja 15.06.09, 17:48 Dzięki za normalny głos w "dyskusji". Młoty tego nie zrozumieją, wolą onanizować się werbalnie wypluwając jakiś bełkot o amerykańsko-żydowskim spisku CIA. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Żałosne komentarze i ignorancja 15.06.09, 18:31 Teraz łatwiej jest walczyć o wolność, gdy jest Internet. Dawniej była tylko Wolna Europa, Radio Watykan, książki Giedroycia i bibuła. Odpowiedz Link Zgłoś
elegancja_francja Naiwniak 15.06.09, 17:50 Jestes naiwny/a. To prawda, ze Iranczycy to wspaniali ludzie i ze chca swobod i ze sie im swobody naleza. Tylko ze te wspaniale aspiracje wykorzystuja Stany i Izrael. Dla pierwszych 80-cio milionowy Iran z ropa ktorej nie mozna dotknac jest cierniem, dla drugich pomoc finansowa dla Palestynczykow jest nie do zniesiena. Co najlepiej zrobic? Odpieprzyc sie od calego Bliskiego Wschodu Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Naiwniak 15.06.09, 18:37 A po co Amerykanie mają "dotykać" ropę? Jeśli zechcą, to kupią. Zaś Izrael leży naprawdę daleko od Iranu i nie wchodzi Iranowi w drogę. Jedynie chce, aby Iran nie popierał terrorystów. Jesteś nadmiernym optymistą co do perspektyw pokoju na Bliskim Wschodzie. Tam od tysięcy lat toczyły się krwawe wojny. W miarę spokojnymi okresami były twarde rządy Turcji oraz epoka brytyjskiego imperium kolonialnego. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Naiwniak 15.06.09, 20:45 Różnica między Amerykanami a Rosjanami polega na tym, że Amerykanie mają pieniądze i towary zaś Rosjanie tylko broń (na sprzedaż albo do użycia). Owszem, Iran finansuje Hezbollah, który nie kryje się z zamiarem wymordowania wszystkich Żydów. Absolutna większość wojen na Bliskim Wschodzie miała przyczyny WEWNĘTRZNE. Czy mieszkańcy tego regionu dogadają się między sobą? Chciałbym to widzieć. To jest możliwe, ale jak dotychczas tylko z udziałem mediatorów zewnętrznych (słynny układ Izraela z Egiptem w Camp David). Odpowiedz Link Zgłoś
elegancja_francja Re: Naiwniak 15.06.09, 23:29 Wiekszosc krajow zachodnich i USA jest zbyt polaryzujacych (przede wszystkim ze wzgledu na, obecnie, ingerencje zbrojne w regionie) aby byc wiarygodnymi mediatorami; moze jesli zaangazuje sie ponownie Norwegowie lub e.g. Japonczycy to czemu nie, ale w dalszym ciagu uwazam ze jak konflikt ma przyczyny na bliskim wschodzie, tak i rozwiazanie musi byc wewnetrzne, a nie sugerowane przez kogos kto nie zyje w tamtych realiach. No chyba, ze zmusimy Anglikow do posprzatania po sobie z calym pomyslem panstwa Izrael ;) Odpowiedz Link Zgłoś
liman Re: Żałosne komentarze i ignorancja 15.06.09, 18:04 Muszę z przykrością potwierdzić to co napisał przedpiśca. Sam spędziłem w Iranie w sumie prawie półtora roku. Pierwszy raz byłem tam, gdy padł reżim szacha. Praktycznie wszyscy Irańczycy, których poznałem, byli ludźmi bardzo kulturalnymi, otwartymi i po prostu miłymi. Ich historia i kultura jest niesamowita. Mieli już potężne państwo i cywilizację, gdy my w słowiańskich borach krzesaliśmy ogień pocierając patyk o patyk. Pamiętam ich entuzjazm, gdy padał szach. Wówczas każda alternatywa była lepsza. Większość Polaków po wojnie też witała bez wstrętu rosyjskie wojska. Potem były represje Pasdary, wojna z Irakiem, izolacja.... Jak napisałem, Irańczycy są otwarci i głodni świata. Widzą, że to co oferuje im aktualny reżim donikąd nie prowadzi. Dodajcie do tego zapaść gospodarczą, pomieszajcie z kilkoma prawidłami LeBona i mamy to co mamy. Dodam jeszcze, że nie wierzę, by niezadowolony naród wyszedł na ulicę w setkach tysięcy (a może w milionach) tylko dlatego, że ich jakieś CIA do tego namówiło. W Polsce, w latach 80-tych taką frekwencję mieliśmy tylko na pogrzebie księdza Popiełuszki. Byłem tam z własnej woli i potrzeby serca i jak słyszę teraz niektórych durni, którzy piszą, że to CIA, to po prostu sprałbym po ryju.... Odpowiedz Link Zgłoś
pendrek_wyrzutek Polacy wybrali socjalizm? 15.06.09, 18:26 kaki69 napisał: > popierają.Kiedyś wybrali Rewolucję Islamską, bo wydawało > im się, że to dobry > pomysł, tak jak kiedyś Polacy wybrali socjalizm. A kiedy to wybrali socjalizm? Za Solidarności? Może i tak, ale eksperci i autorytety moralne wepchnnęli im Balcerowicza, prychwatyzację i terapię szokową. Nawiasem mówiąc Persowie dali kopa szachowi w czasach pierwszej Solidarności a Chomeini to był taki perski Jan Paweł II :) Jest całkiem prawdopodobne, że wiekszość młodych i wykształconych ludzi w Teheranie głosowała na drugą partię. Jednak czy głosy na prowincji, lub starszch lub biedniejszych powinny się mniej liczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
xdevx Z nimi nie wygrasz... 15.06.09, 18:36 Gratuluję zapału przekonywania nieprzekonywalnych ;) Niestety, z oszołomami nie wygrasz - oni zawsze na Twoje racjonalne argumenty powiedzą, że jesteś naiwny i nie widzisz, co tak naprawdę za tym wszystkim stoi... Poza kilkoma osobami (często się z nimi nie zgadzam, ale przynajmniej szanuję za wiedzę i umiejętności erystyczne), na tym forum nie znajdziesz nikogo, kto byłby w stanie powiedzieć coś bardziej sensownego niż kilka grubymi nićmi szytych teorii spiskowych lub zwykłych obelg. Odpowiedz Link Zgłoś
xdevx Re: Z nimi nie wygrasz... 15.06.09, 19:18 Nie "przegadasz" - czyli cokolwiek merytorycznego nie powiesz, to i tak walną Ci argumentem z du*y o żydowskim spisku, a - jak twierdził klasyk propagandy - kłamstwo powtarzane milion razy staje się prawdą. No ale cóż zrobić - zawsze gorszy pieniądz wyprze lepszy... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ksartan nie bardzo wiadomo o co się wściekasz? 15.06.09, 21:45 każdy rozsądny człowiek myśli tak jak napisałeś Odpowiedz Link Zgłoś
chiapas Re: Żałosne komentarze i ignorancja 15.06.09, 21:51 Tak się składa że też spędziłe troche czasu w Iranie (2 miesiące) i jak kocham persów za ich niesamowitą gościnność , tak co do tych protestów i opozycji mam bardzo mieszane uczucia. To prawda ten reżim jest beznadziejnie głupi , ale musisz przyznac że wśród zwykłych persów (nie mówie o "złotej młodzieży" z północnego teheranu) cieszy się jednak pewnym poparciem. Pytanie dlaczego? Może dlatego , że duża część opozycji to klasa średnia, mieszkająca w bardzo dobrych warunkach na północy teheranu. W tym samym czasie gdy oni chodzą sobie po drogich sklepach , czy utyskują na cenzurę internetu , w południowym teheranie ludzie duszą się od smogu, mogą pomarzyć o internecie , a ich warunki bytowe przypominają trzeci świat (tamci zdecydowanie sobie żyją w pierwszym). Dla tych własnie ludzi Ahmadinedżad jest bohaterem. Człowiekiem od nich a nie z nowobogackiego pólnocnego Teheranu. Jasne ,że on nie reprezentuje ich interesów ,ale na pewno nie reprezentuje ich też opozycja.Zresztą na kogo poparcie ona liczy to było widać po języku użytym na transparentach. Odpowiedz Link Zgłoś
attanek Dzielności i Odwagi ! Ja Polak popieram wszystkich 15.06.09, 17:27 w dążeniu do wolności i sprawiedliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 No jezeli to jest demonstracja 15.06.09, 17:28 "kilku tysiecy zawiedzionych" (jak twierdzi rezym ayatolalachow) :-)) www.youtube.com/user/iran?blend=1&ob=4#all/favorites-all/2/_vZLMJxDras Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Ciekawe,w Gruzji też leją opozycję,ale o tym cisza 15.06.09, 17:50 "W Tbilisi uzbrojeni w pałki policjanci biją zwolenników gruzińskiej opozycji, która od tygodni prowadzi antyprezydenckie protesty uliczne - podała agencja Reutera. Według agencji AFP, wielu opozycjonistów zostało rannych. Policjanci zabrali też aparaty fotograficzne obecnym na miejscu zdarzenia dziennikarzom." www.rp.pl/artykul/11,320327_Gruzja__policjanci_bija_opozycje.html Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: Ciekawe,w Gruzji też leją opozycję,ale o tym 15.06.09, 19:35 pro-kacapską opozycją oraz Tobą nikt się nie zainteresuje . paniała swołocz ! Odpowiedz Link Zgłoś
vontomke pie...ne reklamy dźwiękowe na gazecie 15.06.09, 17:55 czy wy nie macie odrobiny szacunku dla czytelników żeby takie ścierwo reklamowe puszczać na głównej ????? Odpowiedz Link Zgłoś
jpsi Analiza wynikow wyborow 15.06.09, 18:04 www.time.com/time/specials/packages/article/0,28804,1904645_1904644_1904638,00.html ciekawy artykul Odpowiedz Link Zgłoś
ben-oni Re: Straż Rewolucji grozi użyciem ostrej amunicji 15.06.09, 18:05 Nie trzeba być specjalistą, żeby dostrzec podobieństwo do... wszystkich rozruchów inicjowanych przez CIA pod nazwami kolorowych rewolucji. Kandydat popierany przez USA przegrywa wybory, ale już wcześniej zapowiada, że wygrał a wyniki są sfałszowane, po czym wyprowadza się ludzi na ulice i zaprowadza "demokracje uliczną". Tak przeprowadzono zamachy stanu na Ukrainie, w Gruzji, próbowano w Azji środkowej, Wenezueli... Odpowiedz Link Zgłoś
kaki69 Re: Straż Rewolucji grozi użyciem ostrej amunicji 15.06.09, 20:27 Ale czemu nie KGB albo MI6?Fakt, specjalistą nie jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 :-))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))))))))) 15.06.09, 18:07 Tylko dwa kraje niemuzułmańskie złożyły jak dotad gratulacje władzom Iranu z okazji udanych wyborów: Korea Północna i Wenezuela. :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: :-))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))) 15.06.09, 18:33 Aczkolwiek w dobrym wybieraniu te kraje mistrzami raczej nie są. Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 historia się powtarza :) 15.06.09, 21:11 Janukowyczowi też zaczęli gratulować zwycięstwa po oszukańczych wyborach w 2004. Przodował oczywiście Władolf Putler i inni "demokraci" z Azji Śr. :) en.wikipedia.org/wiki/Ukrainian_presidential_election,_2004 Odpowiedz Link Zgłoś
busz.man al jazeera o dziesiątkach tysięcy a GW jak Prawda 15.06.09, 18:11 "Tens of thousands of Iranian's have rallied in the country's capital in defiance of a government ban to protest against the re-election of Mahmoud Ahmadinejad, the Iranian president." Dziesiątki tysięcy, a tutaj tłustym drukiem-milion, dwa miliony LOL . Kto to liczył? Odpowiedz Link Zgłoś
maariuss Czapki z głów przed CIA i Mossadem! Pełen szacun! 15.06.09, 18:15 Jestem naprawdę pod wrażeniem dla ich profesjonalizmu. Trzeba przyznać, że swój fach znają. I widzę, że nawet GW, jest pełna podziwu dla tego majstersztyku. Widać, nie oczekiwała aż takich efektów ich działania. Pomarańczowa Rewolucja i Rewolucja Róż to pikuś przy tym osiągnięciu. Pewnie największa w tym zasługa Izraela. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Czapki z głów przed CIA i Mossadem! Pełen sza 15.06.09, 18:28 Zwłaszcza że CIA istnieje dopiero od roku 1951. Odpowiedz Link Zgłoś
dzwonniczy Re: Czapki z głów przed CIA i Mossadem! Pełen sza 15.06.09, 18:36 Praktyka czyni mistrza, to artykuł o spontanicznych, finansowanych przez USA rewolucjach. Serbia 2000 rok, Gruzja trzy lata później, Adżarska Republika Autonomiczna i Ukraina w 2004 roku. Co łączy te państwa i daty? Pokojowe rewolucje, zorganizowane przez młodzieżowe organizacje. Bez użycia przemocy, rozlewu krwi. Za pomocą nowoczesnych środków komunikacji, public relations i wyczucia nastrojów społecznych. W imię rozwoju demokracji, gospodarki rynkowej i społeczeństwa otwartego. fot. PAP Wszystko zaczęło się od Serbii. W 1998 roku powstała organizacja o nazwie Otpor (Opór). Wówczas rządy sprawował Slobodan Milosevic. Właśnie przeciwko niemu obróciła się akcja nowej organizacji. Działającej bez prezesów i struktur. Posługującej się wyrazistym logo i hasłem jak wielkie międzynarodowe firmy. W serbskim przypadku była to zaciśnięta pięść i hasła „Już po nim” i „Już czas”. Młodzi aktywiści zainspirowani Mahatmą Ghandim, Martinem Lutherem Kingiem czy przywódcami polskiej Solidarności przystąpili do walki z reżimem. Na efekt nie trzeba było długo czekać. Po pierwszej turze wyborów prezydenckich, mimo przegranej, Slobodan Milosevic nie chciał odejść ze stanowiska. Zażądał drugiej tury, argumentując, że Vojislav Kostunica nie uzyskał ponad 50-procentowego poparcia. 300-tysięczny tłum demonstrantów na placu przed pałacem prezydenckim zmusił Milosevica do dymisji. Siła napędowa zwycięstwa Było to pierwsze zwycięstwo pokojowych rewolucjonistów, którzy za główne narzędzie swej walki przyjęli obywatelskie nieposłuszeństwo. Tak jak liderzy polskiej czy czeskiej opozycji, walcząc z komunizmem. Mieli cel i wiedzieli, jak go zrealizować. Nie oszukujmy się jednak, zwycięstwo nie byłoby odniesione wyłącznie dzięki konsekwencji i woli walki. Pomogły amerykańskie pieniądze i szkoleniowcy. Jak podał „Der Spiegel”, kasę Otporu zasiliło około trzech milionów dolarów z funduszu National Endowment for Democracy, założonej na początku lat osiemdziesiątych w Waszyngtonie i finansowanej głównie ze środków rządu amerykańskiego. Ma na celu wspieranie i rozwój demokracji, oczywiście służącej interesom Imperium Americana. To nie były jedyne pieniądze. Rewolucję wsparła także fundacja republikanów – International Republican Institute. Nieocenioną pomocą dla serbskich aktywistów z Otporu były szkolenia organizowane przez Amerykanów, specjalistów od pijaru czy byłego agenta wywiadu Roberta Helveya. Pod wpływem książki Gene'a Sharpa „Od dyktatury do rewolucji” powstaje „Podręcznik Otporu”. Otpor był wspierany także przez słynne belgradzkie radio B-92. Utrzymywane ze środków George’a Sorosa, ucznia Karla Poppera, realizatora wizji „społeczeństwa otwartego”. Rewolucja się skończyła, walka trwa nadal Czas aktywistów Otporu się nie skończył. Odkryli w sobie powołanie do obalania rządów i wprowadzania demokracji, oczywiście na wzór amerykański, choć zakorzeniony w miejscowym społeczeństwie. Zaczęli szkolić następców w Gruzji, Białorusi, na Ukrainie i w innych krajach. Jak zapowiadają, będą wszędzie tam, gdzie zagrożona jest wolność ludzi, gdzie dyktatura uciska obywateli. Czy będą robić to tylko dla idei? Nie tylko. Także dla pieniędzy z amerykańskich fundacji wspierających demokrację. Rewolucja róż Po Serbii przyszła pora na gruzińską rewolucję róż. Scenariusz praktycznie identyczny jak na Bałkanach. Hasła i graffiti na murach, hapeningi na ulicach, amerykańskie szkolenia. Kmara! (Dosyć!), taką nazwę przyjęli gruzińscy działacze, zaskakiwała pomysłami. Miejscowe władze nie traktowały poważnie młodych ludzi rozdających policjantom pacyfikującym ich manifestacje róże. Do akcji przeciwko prezydentowi Eduardowi Szewardnadze włączył się również oddział Open Society Institute (fundacja Sorosa) z siedzibą w Tbilisi. Jesienią 2003 roku w Gruzji odbyły się wybory. Według niezależnych wyników kilkoma procentami wygrała opozycja pod wodzą Micheila Saakaszwili. Rządzących nic to nie obchodzi. Zanim skończyło się liczenie głosów, urzędujące władze ogłosiły swoje zwycięstwo. Opozycja wezwała do totalnego oporu przeciwko władzy Szewardnadze. Przed parlamentem zgromadziły się tłumy niezadowolonych. Doszło do szturmu. Eduard Szewardnadze zrzekł się władzy. Nad dogadaniem się obu stron czuwał ambasador Stanów Zjednoczonych Richard Miles, który wcześniej też wspierał przeciwników starego prezydenta. Pomarańczowa rewolucja Aksamitne rewolucje w Serbii i Gruzji zainspirowały Ukraińców. Już pod koniec 2003 roku Aleksander Maric, jeden z liderów Otporu, przyjechał na Ukrainę, aby szkolić tamtejszych opozycjonistów. Pokłosiem spotkania było powstanie w styczniu następnego roku organizacji o nazwie Pora (Już czas). Podczas wakacji w sierpniu na Krymie ukraińscy aktywiści spotkali się, aby przedyskutować pod okiem szkoleniowców różne warianty przyszłej akcji. Także wtedy wybrali symbol – pomarańczowy kolor. Wyjazd sfinansowała fundacja Freedom House powstała w 1941 roku między innymi z inicjatywy żony prezydenta Roosevelta, Eleonore. Oczywiście w celu wspierania demokracji i wolności na świecie. Wybory prezydenckie odbyły się 21 listopada. Na Majdanie Niepodległości, gdzie powstało słynne miasteczko namiotowe, tłum oczekiwał na wyniki. Komisja wyborcza ogłosiła, że zwyciężył Wiktor Janukowycz. Opozycja wspierająca Wiktora Juszczenkę uznała to za fałszerstwo wyborcze. Zwolennicy Janukowycza o to samo oskarżali przeciwników politycznych. Rozpoczęła się ukraińska rewolucja, która doprowadziła do powtórzenia drugiej tury wyborów, w której zwyciężył Juszczenko. Poparcie ludzi – nieodzowny element rewolucji Nie tylko w Serbii, Gruzji i Ukrainie działają podobne ruchy. Pokojowa rewolucja udała się w Adżarskiej Republice Autonomicznej, chcącej oddzielić się od Gruzji. Pod naciskiem miejscowych działaczy Kmary dyktator Asłan Abaszydze podał się do dymisji i udał na emigrację do Rosji. Sukcesem zakończyła się rewolucja tulipanów w Kirgizji w 2005 roku. Podobne próby były na Białorusi, gdzie działa organizacja o wdzięcznej nazwie Żubr. Do sukcesu zabrakło poparcia lokalnej ludności. Ten element jest nieodzownym warunkiem każdej rewolucji. Bez względu, czy pokojowej, czy krwawej. Czy to koniec rewolucji bez przemocy? Chyba nie. Takie próby są powtarzane co jakiś czas w sąsiadującej z Polską Białorusi, gdzie prezydenckie rządy sprawuje Aleksander Łukaszenko. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Czapki z głów przed CIA i Mossadem! Pełen sza 15.06.09, 18:40 I bardzo dobrze. Gonić komuchów, prokremlowskich dyktatorów i fanatyków. Odpowiedz Link Zgłoś
dzwonniczy Re: Czapki z głów przed CIA i Mossadem! Pełen sza 15.06.09, 18:50 oczywiście, ale tylko tych antyamerykańskich. Takich jak np. Assad w Syrii - ostatnio w wyborach był jedynym kandydatem i zdobył 97% poparcia, tych nie ruszamy, bo on wie że z USA trzeba żyć w zgodzie. Niepokoimy się tylko stanem demokracji w Iranie czy Wenezueli, bo ci nie rozumieją demokratyczny świat ma prawo kontrolować ich ropę. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Czapki z głów przed CIA i Mossadem! Pełen sza 15.06.09, 20:51 Assad z Syrii jest pozostawiony do dyspozycji Izraela. Zresztą, wystarczy spojrzeć na mapę: Syria jest między Izraelem, Libanem, Jordanią, Turcją i Irakiem. Czyli otoczona państwami o skorygowanym ustroju. Niemniej jednak przyjmuje rosyjskie okręty wojenne do swoich portów a to nie powinno być tolerowane. Ze względów higienicznych chociażby. A cenę ropy ustala rynek. Istnieją mechanizmy korekty cen w górę i w dół. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Swój 1.zamach stanu CIA zrobiła w Iranie w 1953 r. 15.06.09, 18:48 Nie, swój pierwszy zamach stanu CIA zrobiła właśnie w Iranie w 1953 r. obalając demokratycznie wybranego prezydenta Mosadegha, po tym, jak znacjonalizował wydobycie ropy. www.farhangsara.com/mosadegh.htm en.wikipedia.org/wiki/Mohammed_Mosaddeq Parę dni temu Obama przyznał to będąc w Kairze i złożył samokrytykę: "Selbstkritik gegenüber Iran "Gegenüber Iran übte der Amerikaner Selbstkritik wegen der CIA-Unterstützung des Putschs von 1953 gegen den gewählten Ministerpräsidenten Mosadegh." www.nzz.ch/hintergrund/dossiers/usa_dossier/usa_praesident_obama_/obama_kairo_1.2673623.html Tja, za 30 lat jego następca przeprosi za to, co się teraz wyprawia. Odpowiedz Link Zgłoś
helmutk Rosja przybiera żeńską pozycję kopulacyjną :))) 15.06.09, 18:22 w stosunkach z Chinami, USA i UE. Już tylko na to ją stać :))) Rosja to wymierające bydło "untermenschen", tym lepiej dla świata że podlega rozbiorowi :))) a szczekające zajadle suczki i kundelki w zamian za pół litra denaturatu muszą się z tym pogodzić (choć jeszcze tego nie zaakceptowali). Z czasem... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ben-oni Re: Rosja przybiera żeńską pozycję kopulacyjną :) 15.06.09, 19:01 pomyliłeś tabletki? Odpowiedz Link Zgłoś
pampalini77 Re: Straż Rewolucji grozi użyciem ostrej amunicji 15.06.09, 18:35 Hmm czy to bedzie zmiana jednego "dobrego człeka" na innego "dobrego cżłeka" .A co na to powiecie.Czy Radzio minister MSZ coś zrobi z całym MSZ czy uzna to co robią Anglicy za mało warty incydent? Kolejny „fakt historyczny” jest utrwalany przez ignorantów i manipulatorów historycznych. Okazuje się, że to nie grupa polskich kryptologów a pracownicy supertajnego brytyjskiego ośrodka Blerchley Par złamali Enigmę. Dostaną za to medale w obecności królowej Elżbiety II. Czy polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie będzie bało się zareagować w sprawie tego fałszerstw Odpowiedz Link Zgłoś
pampalini77 Re: Straż Rewolucji grozi użyciem ostrej amunicji 15.06.09, 18:35 www.fronda.pl/news/czytaj/brytyjczycy_przywlaszczaja_sobie_rozszyfrowanie_enigmy tutaj mozna przeczytac Odpowiedz Link Zgłoś
juesej Jak można było sfałszować? 15.06.09, 18:37 Jak możliwe byłoby sfałszowanie 10 mln kart wyborczych? Jestem ciekaw jakie dowody na sfałszowanie wyborów przedstawił oficjalnie w swoim wniosku Musawi. Odpowiedz Link Zgłoś
z.wyspy szczególarze! 15.06.09, 18:53 ty jestes jak ci, co nie wierzyli w jedwabne, "bo do stodoły tylu by sie przeciez nie zmiescilo"! Odpowiedz Link Zgłoś
marcowsky Tow Stalin wiedzial juz dawno 15.06.09, 22:21 ze nie wazne kto i jak glosuje tylko kto liczy głosy!A ludzie juz nie takie glupie nawet w zapyzialym Iranie maja internet i tv sat.Ajatpllahy mam nadzieja robia pod siebie i postapia jak w dyktaturze-strzelac beda do wrogow wladzy bo wladza pochodzi od boga!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Jak można było sfałszować? 15.06.09, 19:50 Jeśli nad przebiegiem wyborów czuwa MSW to niewiele trzeba fałszować. Wystarczy: 1. W komisjach, gdzie opozycja nie ma męża zaufania można puścić po raz kolejny tych, co już głosowali 2. Dorzucić do urn "właściwie" wypełnione karty 3. Przewieźć "wyborców" z jednego lokalu wyborczego do drugiego, aby mogli po raz kolejny oddać głos 4. Zniszczyć część kart 5. Korzystnie policzyć głosy. Itd. itp. Odpowiedz Link Zgłoś
piekny_romanek Re: Jak można było sfałszować? 15.06.09, 21:12 A ile Ty masz latek dzieciaczku? Czy sugerujesz, ze w PRLu narod rowniez glosowal tlumnie na PZPR? No bo idac Twoim tokiem rozumowania przeciez nie dalo sie sfalszowac wyborow? Alez mamy naiwna mlodziez. Przypomina mi sie pewien kawal: Tatus opowiada synkowi jak to bylo w PRLu "takie czasy byly, ze w sklepie na polkach to tylko ocet stal", a dzieciak na to: "jak to tatus - w calym Tesco stal tylko ocet?". Twoja wypowiedz przypomina naiwnosc tego dzieciaka z kawalu powyzej. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Jak można było sfałszować? 16.06.09, 09:23 W wyborach wzielo udzial blisko 40 milionow Iranczykow. Ich glosy liczono recznie. Oficjalne wyniki podano w 2 godz. po zakonczeniu glosowania. No to, istotnie, jak mozna bylo sfalszowac? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
muminos1975 nie mam na to wpływu 15.06.09, 18:50 a ja siedzę, mam fuchę, pije piwo, nie mam na to wpływu. Co to sie robi na tym świecie Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Wolnosc dla Iranu, ale jaka 15.06.09, 19:05 dla organizacji pozarzadowych i koncernow prasowych ? Jak wiadomo gazety nie da sie zjesc na obiad. no to sie organizacje pozarzadowe - znowu wykosztowaly, prawie jak po wyborach na bialorusi -schemat powtarzany do znudzenia, ze mimio wynikow wyborow - jeszcze da sie cos ugrac. Ugrac skolowanym motlochem na ulicy. Oczywiscie najlepiej przezd przypadkowa kamera, ukryta przed wszechobecna cenzura. Koniec mozna latwo przewidziec - w pierdlu paru, co im sie przysnilo, ze z zagranicy - mozna zmienic wynik wyborow, bo swiat juz zapomnial ze tam byly jakies wybory - te wybory to zawsze, walka o tzw.prawa czlowieka zachodniego w jedna strone. Pewnie beda zasluzonymi dysydentami na zachodzie z podaniem o azyl i czekac jak kubanczycy na florydzie 60 lat na sygnal powrotu. Ech...jakie nudy, Lukaszenko przy wladzy, Castro tez, KIm owszem, Chavez i inni, a moze i u nas niedlugo jakas pomaranczowa rewolucja jak na Majdanie - a potem juz dobrobyyt, wolnosc prasy i inne duperele. Moze w miedzyczasie spelni sie marzenie wielu, wielu wyzwoliciieli i Rosjanie wymra nareszcie na alkoholozm i aids. -wz Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Wolnosc dla Iranu, ale jaka 15.06.09, 20:58 Wspominasz, Wasylu, o Łukaszence. A on źle dziś widziany w Moskwie... Castro kopnie w kalendarz, Chaveza się kopnie jak Allende, Kima powieszą jak Ceausescu. Odpowiedz Link Zgłoś
szerszen039 rozruchy w Persji 15.06.09, 19:24 cześć. nie spodziewałam się że zobaczę jeszcze raz w życiu takiego wypierdka wypierdków z wąsikiem który dorwał się do władzy w tak ogromnym i milionowym państwie jakim jest Persja i zachowuje się jak Szach Perski litość mnie bierze kiedy patrzę w tv i oglądam tego pożal się Boże wypierdka. szerszen. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Ostrej amunicji JUŻ uzyto! 15.06.09, 19:58 Iranski "aktyw robutniczy" daje zdecydowany odpor setkom tysiecy agentów CIA, ktorzy poprzebierali sie za Iranczyków i za $$$ sieją zamęt i zniszczenie wznosząc demaskujące ich obrzydliwe hasło: W O L N O S C! po prostu ochyda! ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
kat_ja1 do evy15 15.06.09, 20:26 "Pahlavi, co warto dodać de domo pastuch-analfabeta, posadzony z łaski Anglosasów na tron cysorza i rządzący z ich łaski narodem zamiast swoimi baranami i rogacizną. Ten był lojalny! " Droga evo, widać masz wielkie wiadomości na temat rządów ostatniego monarchy Iranu....szkoda tylko, że TYLKO TYLE.. W 41r, kiedy Reza Pahlavi objął władzę, postanowił przekształcić politykę państwa i przekształcić go w państwo świeckie. Jego reformy sprawiły, że Iran stał się jednym z najszybciej rozwijających sie państw i jednym z najbogatszych krajów. Jego rządy sprawiły, że Iran zewnętrznie przypominał państwa zachodnie. Kobiety mogły nosić krótkie spódnice i nie zasłaniać twarzy....Kiedy w 79r szach, jego żona i dzieci musiały opuścić kraj w wyniku rewolucji islamskiej....zapanowały rządy fanatycznego duchownego ajatollaha Ruhollaha Chomeiniego..(nie wiem czy rozumiesz określenie fanatyczny duchowny?)Chomeini rozpoczął oczywiście od czystek..oficerowie i urzędnicy administ.byłego władcy, w wyniku procesów kończyli jednym wyrokiem..wyrokiem śmierci. Chomeini wezwał następnie do przeprowadzenia islamskich rewolucji w całym świecie arabskim. Jego konfrontacyjna polityka doprowadziła już w 1980 roku do wybuchu 8-letniej wojny z Irakiem. Dzięki tej wojnie, w której zginęło milion osób, Chomeini umocnił swą osobistą władzę. Iran, który każdego dnia odczuwał skutki wyniszczającej wojny, został jednak w tym czasie całkowicie zislamizowany, a opozycjoniści trafili do więzień lub zostali zmuszeni do wyjazdu za granicę. Prawa kobiet zostały ograniczone, szkolnictwo poddane nadzorowi duchownych, a przez 10 lat, aż do śmierci Chomeiniego, radio i telewizja emitowały tylko audycje religijne. Błędna polityka gospodarcza doprowadziła do tego, że 45 procent społeczeństwa żyła na granicy nędzy, a kraj opuściło 2-4 miliony najlepiej wykształconych Irańczyków. Tysiące rzeczywistych bądź domniemanych przeciwników islamskiego reżimu straciło życie. W 1989 roku Chomeini wydał fatwę i wezwał do zabicia Salmana Rushdiego, autora książki "Szatańskie Wersety". Według Najwyższego Przywódcy, książka ta była obrazą dla całego świata islamu, tak więc obowiązkiem każdego muzułmanina miało być zabicie Rushdiego i "posłanie go do piekła"....Chomeini nie tylko całkowicie zmienił IRAN, ale cały bliski wschód... Obecnie w Iranie kobieta, oprócz tego, że musi być oczywiście "okutana" coby jej za bardzo nie było widać, za cudzołóstwo jest karana kamieniowaniem...przy czym ona jest zakopywana po szyję, a facet po pas( jeżeli się wydostaną, przeżyją;)...za homoseksualizm jest jedna kara...kara śmierci.... Jeżeli wg ciebie evo..ten jak to nazwałaś pastuch analfabeta był gorszy od Chomeiniego.....to mam na ciebie jedno określenie i jest ono jednoznacznie powiązane z rogacizną.... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: do evy15 15.06.09, 20:55 Określenie "pastuch i analfabeta" doskonale pasuje do Gerharda Schicklgrubera. Tylko pastuch i analfabeta mógłby sprzedać interes swojego państwa w tak bezczelny i idiotyczny sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: do evy15 15.06.09, 23:00 kat_ja1 napisała: > "Pahlavi, co warto dodać de domo pastuch-analfabeta, posadzony z łaski Anglosasów > na tron cysorza i rządzący z ich łaski narodem zamiast swoimi baranami i > rogacizną. Ten był lojalny! " > > Droga evo, widać masz wielkie wiadomości na temat rządów ostatniego monarchy Iranu.... Daj sobie lepiej spokój z tymi wywodami. Nawet nie pojąłeś, że nie chodzi o ostatniego monarchę, lecz o jego ojca-pastucha. Odpowiedz Link Zgłoś
kat_ja1 Re: do evy15 15.06.09, 23:07 katja to imię żeńskie, tak na marginesie..co do pojętności...... Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: do evy15 15.06.09, 23:18 Równie dobrze może być ty kat (kat_ja), bystrzaku Odpowiedz Link Zgłoś
zloty_25 Eva jak myślisz? 15.06.09, 23:42 Jakie scenariusze przewidujesz odnośnie dalszego rozwoju sytuacji? Jak zareaguje "Imperium Dobra"? narazie wygląda na to że grają na przeczekanie, oficjalnie trudno im się jednoznacznie ustosunkować, nieoficjalne poziomy "organizacji charytatywnych" zapewne pracują na całego... Jak odniesie się do tego Rosja, Chiny? Masz może jakieś namiary na komentarze real-analityków w rodzaju Bhadrakumara? Słyszałaś www.bankier.pl/wiadomosc/Kraje-BRIC-skupuja-dolara-1969536.html nie wiem od której strony mam to ugryźć? Większość świata ciągle uzależniona od zielonego śmiecia potrzebuje coraz większej coraz mocniejszej jego dawki... Proszę Cię daj swój niezawodny głos lub jakieś namiary do skomentowania tego Pozdrawiam ! (dawny Witomir) Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Eva jak myślisz? 16.06.09, 00:40 forum.gazeta.pl/forum/w,902,96641536,96674498,Re_Ewo_jak_myslisz_.html Odpowiedz Link Zgłoś
kat_ja1 Re: do evy15 16.06.09, 01:30 Po II wojnie światowej władze w Iranie sprawował bliski sojusznik mocarstw > anglosaskich, monarcha, Mohammad Reza Pahlavi. Pahlavi, co warto dodać de domo pastuch-analfabeta, posadzony z łaski Anglosasów na tron cysorza i rządzący z ich łaski narodem zamiast swoimi baranami i rogacizną. Ten był lojalny! Droga evo, widać masz wielkie wiadomości na temat rządów ostatniego monarchy Iranu.... Daj sobie lepiej spokój z tymi wywodami. Nawet nie pojąłeś, że nie chodzi o ostatniego monarchę, lecz o jego ojca-pastucha. Chodziło mi o Pahlaviego, który rządził po II wojnie św....A zwrot "de domo"...dotyczy kobiet. Więc nie każdy musi wiedzieć o co ci chodzi, skoro używasz słów których znaczenia do końca nie znasz.... A ja jestem katja....nie kat....bystrzaku. Czasem nie warto dopatrywać się drugiego dna... Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: do evy15 16.06.09, 01:45 Bijesz pianę i odwracasz kobrę ogonem. Ja mówię o tym, że pastuchem i analfabetą był ojciec Rezy, którego Angole wsadzili na stołek cysorza. O czym ty mówisz nie wiem, bo trudno bym wiedziała na ten temat więcej niż ty. A propos uczenia mnie co znaczy de domo, naucz mnie jeszcze, że nie ma powiedzenia odwracać kobrę ogonem, bystrzaku. Odpowiedz Link Zgłoś
haansa Re: do evy15 16.06.09, 02:14 > A propos uczenia mnie co znaczy de domo, naucz mnie jeszcze, że nie ma > powiedzenia odwracać kobrę ogonem, bystrzaku. Daruj sobie wiec kolchoznico odwracanie tematow - bo wszystko co Katia napisala w pierwszym poscie jest FAKTEM ! Kazdy kto cie choc troche zna wie , ze temat Iranu interesuje cie pozornie na tyle tylko aby kopnac w USA lub Izrael. Los Iranczykow jest Ci obojetny a Twoja szanowna glowa brunatna od wpychania sie nieproszona i na sile w obyt Putina. Odpowiedz Link Zgłoś
kat_ja1 Re: do evy15 16.06.09, 02:39 Ja mówię o tym, że pastuchem i analfabetą był ojciec Rezy, którego Angole > wsadzili na stołek cysorza. O czym ty mówisz nie wiem, bo trudno bym wiedziała > na ten temat więcej niż ty. Ależ ja wiem o czym niby chciałaś niby powiedzieć...Ale odpowiedziałaś na post, w którym była mowa o Pahlavi, który rządził po II wojnie światowej..(I jego miałam na myśli w swojej wypowiedzi)Używasz określenia "de domo"...więc można się domyśleć, że miałaś na myśli ojca. Domyśleć! bo popełniłaś błąd jeden...tego określenia używa się w stosunku do kobiety....Więc jeżeli mówisz o facecie, że jest "z domu"...To ja ci mówię, że mężczyźni nie mają nazwiska panieńskiego..I tyle...Czy ja mówię po chińsku? Odpowiedz Link Zgłoś
haansa Re: do evy15 16.06.09, 03:07 > jest "z domu"...To ja ci mówię, że mężczyźni nie mają nazwiska panieńskiego..I To nieprawda !! niektorzy maja ;) .. z tym ze w Iranie bardzo krotko - do czasu kiedy w ukochanym systemie Evy nie podjedzie dzwig i ich nie powiesza. www.youtube.com/watch?v=ud0xYFtsZXQ&feature=channel_page > tyle...Czy ja mówię po chińsku? Sprobuj po rosyjsku ! .. bedziesz miala dwie alternatywy albo bedziesz miala szczescie i Evcia15 zareaguje jak Pruski kapral na glos marszalka , ...albo bedziesz miala pecha i bez pytania wejdzie Ci do Du..y ! Odpowiedz Link Zgłoś
kat_ja1 Re: do evy15 16.06.09, 03:46 Sprobuj po rosyjsku ! .. bedziesz miala dwie alternatywy albo bedziesz miala szczescie i Evcia15 zareaguje jak Pruski kapral na glos marszalka , ...albo bedziesz miala pecha i bez pytania wejdzie Ci do Du..y ! Więc nie będę próbować po rosyjsku, bo wolę jak jednak ktoś się mnie pyta czy może;)Nie mówiąc już o tym, że nie gustuję w kobietach...zwłaszcza wszystkowiedzących;) Odpowiedz Link Zgłoś
haansa Wiecej tolerancji Traktorzystko :-) 16.06.09, 01:34 > Daj sobie lepiej spokój z tymi wywodami. Nawet nie pojąłeś, że nie chodzi o > ostatniego monarchę, lecz o jego ojca-pastucha. Spokojnie kolchoznico , tez aktywnie zabierasz glos w sprawie np. Palestynczykow gdzie nagminnie myli ci sie prezydent z premierem. Tym bardziej ze, przynajmniej ze wzgledu na mile wspomnienie cwiercdolarowek wrzucanych do majtek aktywistek w starch dobrych czasach oczekiwalo by sie wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: US-mani i Usrael-mani 15.06.09, 20:56 Chlew rzuca do walki kolejnych brygadzistów ale - jak widać - traci nerwy. Odpowiedz Link Zgłoś
ukropek Re: US-mani i Usrael-mani 15.06.09, 21:51 "Kapitalista to ktoś kto z pazerności sprzeda sznurek na którym go za chwilę powieszą" Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: US-mani i Usrael-mani 15.06.09, 23:14 A socjalista to ktoś, kto wie, że jest za głupi lub za leniwy, by zostać kapitalistą. Odpowiedz Link Zgłoś
xdevx Razai składa protest i nieco odnośnie strzałów 15.06.09, 21:14 PressTV twierdzi, że strzały wcale nie padły, gdy tłum szturmował kwatery Basidż, ale gdy ludzie zaczęli się rozchodzić... Nie wiadomo kto oddał strzały. Dopiero po nich tłum rozpoczął szturm i spalił kwatery na Pl .Wolności (Azadi). I jeszcze jedno - Razai też zdecydował się złożyć protest wyborczy. Odpowiedz Link Zgłoś
smok_sielski Re: Straż Rewolucji grozi użyciem ostrej amunicji 15.06.09, 21:35 Bush z neokonami straszyli Iran inwazja militarna. Jak widac nowy lokator bialego domu preferuje bardziej subtelne (i sprawdzone) metody zmiany rezimu, na taki bardziej ulegly wobec USA. Juz za komuny Smolen mowil w swoim skeczu o Amerykanach "oni wcale nie sa tacy zli - oni najpierw napadna a pozniej przeprosza". smok Odpowiedz Link Zgłoś
ukropek Re: Straż Rewolucji grozi użyciem ostrej amunicji 15.06.09, 21:45 Dokończ ten skecz..Nie pasi? "A mnie k..a za te kilkadziesiąt lat nikt nie przeprosił""B.Smoleń Odpowiedz Link Zgłoś
smok_sielski Re: Straż Rewolucji grozi użyciem ostrej amunicji 15.06.09, 21:52 > Dokończ ten skecz..Nie pasi? "A mnie k..a za te kilkadziesiąt lat > nikt nie przeprosił""B.Smoleń Pasi tylko nie jest zbytnio na temat. Ruscy robili u nas co chcieli, podobnie jak Amerykanie w wielu czesciach swiata. Taka juz natura mocarstw. smok Odpowiedz Link Zgłoś
ukropek Re: Straż Rewolucji grozi użyciem ostrej amunicji 15.06.09, 21:57 No to zapodaj kogo przeprosili..bo nie pamiętam...a USA chociażby obywateli Grenady.. Odpowiedz Link Zgłoś
smok_sielski Re: Straż Rewolucji grozi użyciem ostrej amunicji 15.06.09, 21:59 > No to zapodaj kogo przeprosili..bo nie pamiętam...a USA chociażby > obywateli Grenady.. Zastanawiam sie z kim ty polemizujesz? Gdzie ja pisalem, ze ruscy kogos przeprosili? smok Odpowiedz Link Zgłoś
ukropek Re: Straż Rewolucji grozi użyciem ostrej amunicji 15.06.09, 22:09 Ja pisałem że nikogo i nigdy kacapia nie przeprosiła a Jankesi przeprosili Grenadyjczyków...sam zacząłeś od skeczu Smolenia którego nie dokończyłeś drobny krętaczu..Podaj przykład kogo przeprosiła kacapia?Może Węgrów albo Czechów za "bratnią pomoc" za tysiące zamordowanych Nie odwracaj kota ogonem dyżurny łubiankowy politruku.... Odpowiedz Link Zgłoś
smok_sielski Re: Straż Rewolucji grozi użyciem ostrej amunicji 15.06.09, 22:25 Bawią mnie ludzie którym wydaje się, że skoro piętnuję zachowanie jednych (np. amerykanow) to automatycznie muszę stać po stronie drugich (np. ruskich). Tak jak niektórym wydaje się, że krytykując np. PO muszę być zwolennikiem PiS (i vice versa). smok Odpowiedz Link Zgłoś
azadiran Margbar Mollahs, Achund, dyktatorom ,faszystom !! 15.06.09, 21:40 NA POCHYBEL OPRESOROM, DYKTATOROM, Odpowiedz Link Zgłoś
azadiran Margbar Mollahs, Achund, dyktatorom ,faszystom !! 15.06.09, 21:44 Na pochybel bandziorom rezimu Achmadinejada, Chatamiego, Musawiego,Chamanei'ego itp. zrobic im Norymberge za wszystkie zbrodnie popelnione na wlasnym narodzie !!! Odpowiedz Link Zgłoś