Dodaj do ulubionych

Rada znowu tnie stopy

24.06.09, 15:07
Cała ta idea pobudzania gospodarki przez obniżanie stóp procentowych czy
sztucznie generowany popyt jest chora.
Kryzys w swej naturze charakteryzuje się wzrostem ceny pieniądza, więc jak
można odgórnie nakazywać zaniżenie tej ceny ?
To tak, jakby podczas klęski głodu państwo nakazało obniżyć cenę chleba.
Zastanówmy się co się wówczas stanie ? Ano pojawi się masa klientów chętnych
na chleb, dużo więcej niż liczba dostępnych bochenków. Spowoduje to ukrytą
inflację, czyli sytuację, gdy formalnie cena chleba będzie niska, ale nie
będzie go można wogóle kupić. Widzieliśmy to za PRL-u oraz dzisiaj w
państwowej służbie zdrowia. Kto zyska na takim stanie rzeczy ? A kto zyskiwał
na ukrytej inflacji za komuny i kto zyskuje na ukrytej inflacji w szpitalach ?
Za PRL-u zyskiwali przekupni sprzedawcy, którzy sprzedawali spod lady za ceny
rynkowe, a w szpitalach zyskują lekarze, którzy za łapówki pozwalają pominąć
kolejkę.
Tutaj będzie tak samo, formalnie niskie stopy procentowe, ale dostać kredyt
będzie bardzo trudno, no chyba że da się w łapę.
I tylko o to chodzi w całej tej operacji.
Obserwuj wątek
    • jack79 Re: Rada znowu tnie stopy 24.06.09, 16:05
      chyba brak Ci zdrowego rozsądku
      to za jaka uwazasz własciwą stope procentową?
      6%?
      może 10?
      a może 20?
      a może jednak 1%?
      skoro tego nie iwesz to po co sie oburzać
      może własnie rada wykonała krok w odpowiednią strone i kredyt
      powienien zawsze kosztowac 3% a nie 10?

      i nie porównuj z chlebem
      bo zboża na chleb może zabraknąć ale cyferek w komputerze nie więc
      to nie jest właściwy przykład
      więc to że zabraknie pieniędzy przy odpowienich działaniach nam nie
      grozi
      dziś znów dostałem ulotkę że chetnie mi wcisną kredyt...
      • zdrowy_rozsadek78 Re: Rada znowu tnie stopy 24.06.09, 16:18
        Heheh, przyznam, iż z niecierpliwością oczekiwałem wyrazów czyjegoś oburzenia,
        jak zwykle podpartych solidną dawką socjalistycznego prania mózgu.
        Co to znaczy, że kredyt "powinien kosztować" ?
        Biorąc kredyt kupujesz pieniądze, ceną jest oprocentowanie.
        Kapitał to taki sam towar jak samochód czy płyta z muzyką.
        Ile więc powinien kosztować samochód ? Ile powinno kosztować paliwo ?
        Ile powinien zarabiać muzyk ?
        Ano tego typu problemy nurtowały głowy ekspertów za czasów PRL.
        W kapitaliźmie jest tak, że cenę ustala rynek, o ile gdzieś po drodze
        socjalistyczny rząd nie spierniczy sprawy, aby okraść społeczeństwo.
        Skoro uważasz, że pieniądz to tylko cyferki w komputerze, to znaczy, iż
        popierasz dopisywanie zer w sytuacji, gdy braknie pieniędzy. Robiono to
        wielokrotnie, dzięki temu z odkładanych przez lata środków na książeczce
        mieszkaniowej moi rodzice mogli kupić sobie co najwyżej pizzę.
        • ksiaze_olsztyn Re: Rada znowu tnie stopy 24.06.09, 16:31
          Zdrowy-rozsądek: pełne poparcie.

          Ja pamiętam o nauce szkoły austriackiej - pieniądz nie może być zbyt
          tani! W USA jest jakaś stopa procentowa? :)))
          • cozy Re: Rada znowu tnie stopy 24.06.09, 23:48
            > W USA jest jakaś stopa procentowa? :)))

            Jest
        • bszafarz Re: Rada znowu tnie stopy 24.06.09, 16:33
          A cenę pieniądza określa stawka WIBOR, która na chwilę obecną wynosi
          dla WIBOR3M 4,62%. To pokazuje, że RPP sobie a Banki sobie...

          pzdr,
          Bazyli
        • jack79 Re: Rada znowu tnie stopy 24.06.09, 17:31
          > Heheh, przyznam, iż z niecierpliwością oczekiwałem wyrazów
          czyjegoś oburzenia,
          > jak zwykle podpartych solidną dawką socjalistycznego prania mózgu.

          no mnie też to bawi
          bo znów trafiam na kogoś kto myśli że wie o co w tym chodzi
          też kiedyś myslałem jak Ty i tez wydawało mi się że wolny trynek i
          balcerowicz to jest to :)
          dla kogoś kto widzi jedno lekarstwo na kazde kłopoty "wolny rynek"
          ten ktoś nie zdjae sobie sprawy że wolny rynek ma szanse działac
          prawidłowo wtedy gdy wszyscy mają podobne szanse, a nie działa wtedy
          gdy mamy monopol
          jeśli mamy dużego ukrytego monopolistę na rynku procesorów (Intel)
          to wolny rynek jak się okaząło nie działał bo lepsze i tańsze procki
          AMD sie nie sprzedawały
          teraz gdy już Intel ma lepsze procesory to coś tam wycieknie czasem
          do jakich praktyk się posuwał
          skoro pieniądz jest emitowany przez państwowego monopolistę to jakim
          wolnym rynku wogóle może być mowa...

          gdyby złoto było pieniądzem, wtedy możemy o czymś ropzmawiać, skoro
          ono nie jest pieniądzem (i już być nie może choc austruiakom sie sni
          że jednak tak) to wolnego rynku pieniądze nie będzie

          • zdrowy_rozsadek78 Re: Rada znowu tnie stopy 24.06.09, 18:09
            Całkowicie zgadzam się z Tobą, że wolny rynek wymaga równych praw dla wszystkich
            podmiotów. Dlatego wierzę, że powinny istnieć instytucje, których zadaniem
            będzie ochrona podstaw wolnego rynku (jak np. równy dostęp podmiotów do
            informacji).
            Nie wiem, dlaczego Intel ma taką silną pozycję na rynku procesorów, może wynika
            to z dużej bariery wejścia do tej branży a może z innych powodów. Często bariery
            takie tworzy się sztucznie, np. poprzez patenty na zupełnie oczywiste
            rozwiązania. Trzeba przyznać, że celuje w tym zarówno Europa jak i Ameryka.
            Natomiast zupełnie nie popieram wolności w kwestii emisji pieniądza. Ilość
            pieniądza w obiegu powinna być stała, w przeciwnym razie nie ma różnicy między
            emitentem a fałszerzem pieniędzy - obaj okradają społeczeństwo poprzez inflację.
            Jedną z funkcji państwa powinno być czuwanie nad ilością gotówki, formalnie
            robi to NBP, ale póki co to właśnie oni drukują kasę jak szaleni.
            • jack79 Re: Rada znowu tnie stopy 24.06.09, 18:41
              no to widze że zmierzamy do zgody
              skoro istnieje monopole na pieniądz, my nie możemy rezygnować ze
              swojego, gdybyśmy nawet uwolnili pieniądz (co jest niemozliwe bo
              każdy i Ty i ja mógłby emitowac własna walutę) to szybko by nas
              ząłatwili wieksi i silniejsi którzy mogliby łatwo spekulacyjnie
              wpływac na nasz "rynek pieniądza", tym łatwiej im mniej on byłby
              scentralizowany
              skoro istnieją w innych krajach banki centralne to my nie możemy
              zrezygnować ze swojego bo by nas szybciutko wydrenowali na różne
              sposoby
              tak więc dyskusja jest akademicka
              skoro na swiecie istnieja EBC i FED to my musimy miec swój i musimy
              recznie sterowac stopami bo jak nie to nas zjedzą i od razu jak beda
              mogli na tym zarobić

              • zdrowy_rozsadek78 Re: Rada znowu tnie stopy 24.06.09, 19:18
                Moim zdaniem w przypadku pieniądza trudno mówić o monopolu, gdyż pieniądz jest
                jedynie nośnikiem towarów i usług w czasie oraz przestrzeni. Tzn. pieniądz jako
                nośnik kapitału ma swoją cenę (oprocentowanie), ale ta cena to cena, którą
                kredytobiorca tak naprawdę płaci za skojarzony kapitał, a nie za korzyści, jakie
                daje noszenie w portfelu odrobiny metalu czy kilkunastu gramów papieru.
                Jeśli pozostaniemy przy złotówce i zrezygnujemy z centralnego sterowania
                stopami procentowymi, to wszelkie manipulacje FED czy EBC będą się odkładały na
                relacji dolara/PLN lub euro/PLN. Im więcej forsy wydrukują tym gorzej dla nich,
                bo będzie to widać poprzez spadek wartości ich waluty.
        • business3 Nie! Cenę ustala niewidzialna ręka rynku, matole! 24.06.09, 23:46
          Nie! Cenę ustala niewidzialna ręka rynku, matole!



          zdrowy_rozsadek78 napisał:

          > Heheh, przyznam, iż z niecierpliwością oczekiwałem wyrazów czyjegoś oburzenia,
          > jak zwykle podpartych solidną dawką socjalistycznego prania mózgu.
          > Co to znaczy, że kredyt "powinien kosztować" ?
          > Biorąc kredyt kupujesz pieniądze, ceną jest oprocentowanie.
          > Kapitał to taki sam towar jak samochód czy płyta z muzyką.
          > Ile więc powinien kosztować samochód ? Ile powinno kosztować paliwo ?
          > Ile powinien zarabiać muzyk ?
          > Ano tego typu problemy nurtowały głowy ekspertów za czasów PRL.
          > W kapitaliźmie jest tak, że cenę ustala rynek, o ile gdzieś po drodze
          > socjalistyczny rząd nie spierniczy sprawy, aby okraść społeczeństwo.
          > Skoro uważasz, że pieniądz to tylko cyferki w komputerze, to znaczy, iż
          > popierasz dopisywanie zer w sytuacji, gdy braknie pieniędzy. Robiono to
          > wielokrotnie, dzięki temu z odkładanych przez lata środków na książeczce
          > mieszkaniowej moi rodzice mogli kupić sobie co najwyżej pizzę.
      • business3 Cholera - znowu mi spadnie rata kredytu... 24.06.09, 23:45
        Cholera - znowu mi spadnie rata kredytu...



        jack79 napisał:

        > chyba brak Ci zdrowego rozsądku
        > to za jaka uwazasz własciwą stope procentową?
        > 6%?
        > może 10?
        > a może 20?
        > a może jednak 1%?
        > skoro tego nie iwesz to po co sie oburzać
        > może własnie rada wykonała krok w odpowiednią strone i kredyt
        > powienien zawsze kosztowac 3% a nie 10?
        >
        > i nie porównuj z chlebem
        > bo zboża na chleb może zabraknąć ale cyferek w komputerze nie więc
        > to nie jest właściwy przykład
        > więc to że zabraknie pieniędzy przy odpowienich działaniach nam nie
        > grozi
        > dziś znów dostałem ulotkę że chetnie mi wcisną kredyt...
    • ponury_komentator Re: Rada znowu tnie stopy 24.06.09, 16:39
      wysokie stopy procentowe = drogie kredyty = wysokie odsetki do banku. czyli
      mniej zostaje kowalskiemu na wydanie w sklepie czyli mniejszy obrot = mniejsze
      podatki itd. Wiec nizsze stopy procentowe sprawia ze ludzie zaczna wydawac
      pieniadze. Dochodzi do tego nieoplacalnosc trzymania pieniedzy na lokatach przy
      niskim oprocentowaniu. Wiec nie pisz glupot ze wyokie stopy sa dobre. Jedynie
      banki zyskuja na tym i drobni cilacze. wysokie stopy procentowe sluza do
      schladzania gospodarki - a my to juz dobrze w Polsce znamy:)
      • ksiaze_olsztyn Re: Rada znowu tnie stopy 24.06.09, 16:49
        Taaaak, a w USA gospodarka jest bardzo pobudzona dzięki niskim
        stopom. Wręcz kryzys!
      • zdrowy_rozsadek78 Re: Rada znowu tnie stopy 24.06.09, 16:52
        Jeśli się dobrze zastanowić, to odpowiednikiem łapówki jest w przypadku kredytów
        marża banku. Koszt kapitału, czyli oprocentowanie, jakie płaci klient to stopa
        procentowa + marża banku.
        Jeśli więc sztucznie zaniżymy stopy procentowe, to do banku przyjdzie więcej
        klientów po kredyt. Ale obniżka stóp wcale nie zwiększa ilości gotówki, którą
        bank może zaoferować. Wręcz przeciwnie, zmniejsza ją, bowiem niskie stopy to
        niskie oprocentowanie lokat więc mniej ludzi będzie chętnych do trzymania swoich
        oszczędności na lokacie.
        Tak więc do banku przychodzi więcej klientów. Bank szybko zauważa, że dla
        wszystkich nie starczy gotówki. Co zrobi bank? Podniesie marże! O ile podniesie
        marże ? O tyle, aby mniej więcej zostało tyle chętnych, ile jest gotówki w skarbcu.
        Czy przez obniżkę stóp więcej ludzi dostało kredyt? Nie, bowiem obniżka stóp
        nie zwiększyła ilości gotówki a jedynie liczbę chętnych.
        To tak jak z chlebem - czy ustawowy nakaz obniżenia ceny chleba spowoduje, że
        więcej ludzi go kupi ? Czy przybędzie przez to bochenków ? Nie przybędzie,
        jedyne co nastąpi to okradzenie producentów chleba przez sprzedawców, którzy
        sprzedając spod lady biorą te pieniądze, które normalnie powinien brać piekarz,
        poprzez wyższą cenę bochenka.
        W przypadku banków odpowiednikiem tej łapówki jest marża. Kto traci ? Producent
        chleba, czyli w tym wypadku dawca kapitału. Czyli miliony Kowalskich, którzy
        zakładając lokatę dostają dużo mniejsze oprocentowanie niż wynikałoby z praw
        rynku. Kto zyskuje ? Sprzedawcy spod lady, czyli banki.
        Cała impreza to przelanie forsy z kieszeni Kowalskich do banków.
        Kto ustala stopy procentowe ? Rada Polityki Pieniężnej. Kto w niej zasiada ?
        Czyżby Kowalski ? ;-)
        • jack79 Re: Rada znowu tnie stopy 24.06.09, 17:26
          czyli co?
          soprocentowanie powinien ustalac rynek?
          sa takie miejsca gdzie ustala
          słyszął kolega o providencie? :)
          • zdrowy_rozsadek78 Re: Rada znowu tnie stopy 24.06.09, 17:35
            Oprocentowanie zawsze ustala rynek, nawet teraz. Zauważ, że stopy procentowe
            sztucznie ustala Rada Polityki Pieniężnej, ale marży banków już nie, więc banki
            podwyższą swoje marże, aby skompensować spadek stóp. Gdyby ustawowo ograniczyć
            też marże, to pojawiłaby się konieczność zapłacenia łapówki komuś z banku.
            Provident to namiastka banku dla ludzi niezbyt rozumnych. Tacy zawsze byli i
            zawsze będą.
            • jack79 Re: Rada znowu tnie stopy 24.06.09, 18:46
              > Oprocentowanie zawsze ustala rynek, nawet teraz. Zauważ, że stopy
              procentowe
              > sztucznie ustala Rada Polityki Pieniężnej, ale marży banków już
              nie, więc banki
              > podwyższą swoje marże, aby skompensować spadek stóp.

              oczywiście że tak, ale bank centralny trzyma sie swojej stopy
              oczywiście że nie może zrobic co chce, ale mimo wszystko może
              naginać "rynek pieniądza" do obecnych potrzeb
              wystarczy spojrzeć na to co chiny robia z juanem
              mozna też pomyslec jak wyglądąłoby oprocentowanie kredytów w usa
              gdyby nie obnizki stóp przez FED i pompowanie kasy
              gdyby tam był wolny rynek pieniądza w tym czasie oprocentowanie
              wynoisło by wszedzie kilkadziesiat procent!
              ja wiem że mozna zarzucić że właśnie przez polityke FED ta cąła
              zawierucha
              ale skoro juz weszlismy w to "g..." to musimy dalej brnąć a
              ewentualne zmiany musiałyby dotyczyć całości światowego systemu a
              nie np. tylko Polski

              >Gdyby ustawowo ograniczyć
              > też marże, to pojawiłaby się konieczność zapłacenia łapówki komuś
              z banku.
              > Provident to namiastka banku dla ludzi niezbyt rozumnych. Tacy
              zawsze byli i
              > zawsze będą.

              alez nie, proident to jest właśnie wolny rynek
              chcesz kredyt to bierzesz
              nie chcesz to nie
              TO JEST PRAWDZIWY WOLNY RYNEK Z PODAŻĄ I POPYTEM
              • zdrowy_rozsadek78 Re: Rada znowu tnie stopy 24.06.09, 19:05
                Provident to firma działająca w sektorze wysokiego ryzyka, dająca kredyt tym
                ludziom, którym banki podziękują ze względu na zbyt duże ryzyko.
                Bardzo duże oprocentowanie pożyczek w Providencie jest ceną, jaką kredytobiorca
                płaci za ryzyko związane z udzieleniem mu pożyczki.
                I jest to jak najbardziej OK, skoro ktoś ma stałą pracę czy coś wartościowego
                pod hipotekę to może iść do banku po niżej oprocentowany kredyt.
                Dlatego ja nie jestem przeciwnikiem Provident-a, bowiem jeśli nakazać zwykłym
                bankom udzielania pożyczek klientom Providenta po "normalnych" kosztach (tj.
                oprocentowaniu), to koszty ryzyka banki przeniosą na pozostałych klientów, czyli
                takich, z którymi związane jest mniejsze ryzyko.
                Niemniej klientów Providenta uważam za niespełna rozumu, bo skoro ktoś nie ma
                pieniędzy, to branie kredytu z oprocentowaniem 30% to już zupełna głupota.
                • jack79 Re: Rada znowu tnie stopy 24.06.09, 19:15
                  > Niemniej klientów Providenta uważam za niespełna rozumu, bo skoro
                  ktoś nie ma
                  > pieniędzy, to branie kredytu z oprocentowaniem 30% to już zupełna
                  głupota.

                  to jest głupota, ale pomyśl co by sie brało z powodu braku kapitału
                  w bankach? przychodzi kryzys kapitału brakuje i co sie dzieje?
                  nie ma banku centralnego
                  sa za to banki
                  które boja sie pozyczać
                  więc zaczynają pozyczac po coraz wyzszych procentach prawda?
                  wtedy coraz więcej firm bankrutuje bo nie jest w stanie tego unieść
                  banki znów maja mniej kapitału i starjasię byc jeszcze
                  ostrożniejsze...
                  to jest wolny rynek na którym działa tzw. dodtanie sprzężenie zwrotne
                  mozna je doskonale zaobserwowac na rynkach akcji które mozna uznac
                  za typowy wolny rynek
                  jak akcje sa tanie coraz mniej ludzi kupuje, jak drożeją, kupuje je
                  coraz więcej
                  gdyby stopy procentowe ustalał wolny rynek
                  to chodziłyby one mniej więcej w taki sposób jak indeksy
                  giełdowe...takcih wahań nie wytrzyma żadna gospodarka
                  pozdrawiam
      • mesppian Re: Rada znowu tnie stopy 25.06.09, 00:06
        W końcowym rozrachunku, kapitał jednak musi z czegoś się brać a mniejsze
        depozyty = mniejsza baza do udzielania kredytów. Bezsensowna jest sztucznie
        stymulowana konsumpcja w tej chwili, bo już dawno stwierdzono, że keynesowski
        mnożnik nie działa :P
    • greg-7 Rada znowu tnie stopy 24.06.09, 18:30
      Ja proponuję ściąć RPP. Stopy powinien ustalać NBP, może wystarczy
      tylko zmienić ustawę o NBP a ten sztuczny twór ustanowiony pod
      Gronkiewicz i Balcerowicza jest tak naprawdę nikomu nie potrzebny.
      A stopy dlaczego obniżyli to nie mam pojęcia. Wg Eurostatu inflacja
      w maju wyniosła 4,0%, wg GUS-u 3,6%.
      Cel inflacyjny w Polsce to 2,5%, więc nie wiem za co towarzystwo z
      RPP bierze w ogóle pieniądze.
    • keramd Rada wykańcza złotówkę 24.06.09, 19:00
      Decyzje NBP doprowadziły do 40% dewaluacji złotówki co skutkuje
      dodatkową inflacją , której końca nie widać. Żadne państwo ze strefy
      Euro nie zdewaulowało w takim wymiarze swego pieniądza. Kredyty ich
      koszty nie spadną bo w Polsce brak pieniądza i decyzje NBP powodują
      tylko upadek złotówki.
    • szczurnapal gdy wszystko wróci do normy 24.06.09, 20:55
      gdy wszystko wróci do normy najbardziej stracą ci którzy wezmą kredyt przy
      niskich stopach. nie wierzę żeby w przyszłości stopy pozostały na tym poziomie
      albo niższym. a przecież to właśnie ci którzy teraz zaryzykują z kredytem
      powinni być premiowani a co będzie? zonk!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka