111slavo
27.06.09, 03:56
Ludzie pisza, ze placza, ze placza choc sa mezczyznami, ze nie
wstydza sie i placza, placza z dziecmi, zonami, matkami, a nawet z
tesciowymi. Czy wszyscy ci ludzie sa nienormalni? M J nie wydal
plyty od prawie 10 lat, nie koncertuje, w ogole nic nie robil od 10
lat wiec rownie dobrze te krokodyle lzy mogli wylewac 2,7, czy 10
lat temu. Czy to jest jakas moda na zbiorowe lamenty?
Jesli 40 latek mowi, ze placze po raz pierwszy w zyciu bo zmarl
blizej mu nieznany jegomosc mieszkalacy 20 000 km od niego, ktorego
nigdy nawet nie widzial to czym w takim razie do tej pory bylo jego
zycie?
Moda? Owczy ped? Znak czasu?