Dodaj do ulubionych

Jackson nie był biologicznym ojcem swoich dzieci?

30.06.09, 19:11
Bardzo ciekawe
Obserwuj wątek
    • kpix Jackson nie był biologicznym ojcem swoich dzieci? 30.06.09, 19:12
      Kurczę, nie przesadzacie już?

      Nie wchrzaniajcie się do życia prywatnego dzieci jednego z muzyków.

      TABLOID.
      • ondskan Re: Jackson nie był biologicznym ojcem swoich dzi 30.06.09, 19:20
        Może jedna z jego operacji plastycznych polegała na ucięciu...
      • wiezet Re: Jo, nie dośc ze posklejany to jeszcze impotent 30.06.09, 20:05
        a miało byc tak pięknie....
      • bluevabank Re: Jackson nie był biologicznym ojcem swoich dzi 01.07.09, 02:36
        They are thinking now that it wasn't a heart thing that killed Jackson
        but the stomach flu, possibly due to some bad 12 year old nuts he ate
        recently.
    • fawad Jackson nie był biologicznym ojcem swoich dzieci? 30.06.09, 19:12
      Co za bagno.

      - TomiK
      • liqier Jackson nie był biologicznym ojcem swoich dzieci? 30.06.09, 19:15
        Moim zdaniem był biednym, poranionym człowiekiem. Nawet po śmierci hieny nie
        mogą dać mu spokoju.
    • konikdrewniany07 Jackson nie był biologicznym ojcem swoich dzieci? 30.06.09, 19:17
      nieszczęsne dzieciaki - teraz ich "wartość " tabloidowa jest żadna - nikt ich
      nie będzie chciał - nie wiadomo czyje dzieci....
    • prawdziwy-moher [...] 30.06.09, 19:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • prawdziwy-moher Re: Ludzie........ 30.06.09, 20:15
        i tak na zakonczenie.Jakson nalezal do islamskiej sekty religijnej.
    • absurdello [...] 30.06.09, 19:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mecyje jak 'czarny' może być ojcem białych dzieci ???? 30.06.09, 19:50
      w sensie bilogicznym- wykluczamy adopcję. Ilu afroamerykanów ma białe
      ( z niebieskimi oczami) dzieci?????? nawet gdyby ich matką była
      niebieskooka blondynka???? vide tiger woods.
      ps. zgadzam się, że to powinno zostać ich sprawą prywatną.
      • titta Re: jak 'czarny' może być ojcem białych dzieci ?? 30.06.09, 20:35
        A jesli jest mulatem i sam ma niebieskookiego przodka? (w swojej
        okolicy widuje pare, ktora ma blad afro przychowek). Ale czy ma to
        jakiekolwiek znaczenie?
        • ptr0 Re: jak 'czarny' może być ojcem białych dzieci ?? 30.06.09, 21:08
          titta napisała:

          > A jesli jest mulatem i sam ma niebieskookiego przodka? (w swojej
          > okolicy widuje pare, ktora ma blad afro przychowek). Ale czy ma to
          > jakiekolwiek znaczenie?
          Ale Jackson nie był mulatem i rodzinę całą miał murzyńską. Cudów nie ma.
          • titta Re: jak 'czarny' może być ojcem białych dzieci ?? 30.06.09, 21:10
            Pokaz mi jednego afroamerykanina, ktory mulatem nie jest.

            Oczywiscie nie mowie, o swierzych emigrantach.
            • ptr0 Re: jak 'czarny' może być ojcem białych dzieci ?? 30.06.09, 21:19
              Zobacz córkę Omena Mensah. Jej ojciec jest Ghańczykiem, matka Polką, czyli sama
              jest mulatką. Jej mąż jest biały. A jak córka wygląda? Jak mulatka! Córka
              mulatki i białego! Tak silne są murzyńskie geny.
              i.wp.pl/a/f/jpeg/12653/omena1.jpeg
              gfx.tvn.pl/tppl/312.0.jpg
              A to dzieci Michaela:
              static.koktajl24.pl/img/gallery/646x375/4q83llraea4n5a.jpg
              Mają jasne włosy! To niemożliwe żeby nawet dziecko mulata z białą tak wyglądało.
              • titta Re: jak 'czarny' może być ojcem białych dzieci ?? 01.07.09, 20:13
                Daj spokuj, mieszkam w kraju w ktorym malzenstwa mieszane sa na
                porzatku dziennym. Wiec przyklady, co moze wyjsc widuje na codzien
                (i to w duzej ilosci). Podobnie jak ludzi pochadzacych z afryki
                (Afroameerykanie, w tym wiekszasc czlonkow rodziny Jaksonow)
                wyroznia sie duuuzo jasniejsza skora. Ja nie mowie, ze dzieci sa
                jego (biarac pod uwage jego fobie bylo by to wrecz dziwne), ale
                rownie dobrze moga byc.
                Ps. mam kolezanke ktora pomimo, ze jej matka jest autentyczna
                Japonka (ponoc zadnych "gadzin" w rodowodzie nie stwierdzono) ma
                blad wlosy i niebieskie oczy. I calkiem azjatyckie rysy, co dosc
                dziwnie wyglada. Tak, ze z genami nigdy ni do konca nie wiadomo. A
                geny skandynawskie, jesli chodzi o pigment, sa tak silne, ze jak
                pisalam wczesniej, dzieci najczarniejszych Ghanijczykow i Szwedek
                (szwedow) nigdy nie maja czarnych wlosow. Co do dzieci mulatow,
                radze zajrzec do podrecznika z genetyki.
                • titta Re: jak 'czarny' może być ojcem białych dzieci ?? 01.07.09, 20:25
                  spokoj, porzadku..itp. Tak wiem. Ale to tylko czesciowo z
                  niechlujstwa...
            • nessie-jp Re: jak 'czarny' może być ojcem białych dzieci ?? 30.06.09, 21:50
              > Oczywiscie nie mowie, o swierzych emigrantach.

              ŚwieŻych, na litość.

              Gdyby twoja teoria była prawdziwa, to Stany byłyby pełne jasnookich dzieci o
              blond (BLOND, nie BLAD ani błąd ani bląd) włosach. Ale fakty są takie, że

              1) mieszanie ras zachodzi od stosunkowo niewielu pokoleń, wcześniej były to
              raczej sporadyczne przypadki "panów" gwałcących niewolnice;

              2) geny kodujące barwniki są dominujące, a żeby mieć niebieskie oczy, trzeba NIE
              mieć w ogóle genów kodujących barwnik.

              Poza tym, 3) co to wszystko ma do rzeczy w przypadku dzieci Michaela Jacksona?
              • titta Re: jak 'czarny' może być ojcem białych dzieci ?? 01.07.09, 20:19
                Gent kodujace barwnik sa dominujace. dlatego wlasnie para mulatow
                moze miec dziecko o blond wlosach i niebieskich oczach. (PO prostu u
                nich gen "jasny" jest maskowany, a jak dziecko dostanie takie dwa,
                to sie ujawnia. Jak sie nie ma barwnika (bo geny to sie ma zawsze.
                chyba, ze jakas straszna delecja wystapila) to sie jest albinosem...
                Postawila bym teze, ze mieszanie ras w USA moze byc mniejsze teraz
                niz kiedys. Myslisz, ze panowie na plantacjach omijali niewolnice
                szerokim lukiem, a prostytutki topily dzieci?
                Do dzieci Jaksona to nic nie ma. Tak sobie dyskutuje...
            • mecyje Re: jak 'czarny' może być ojcem białych dzieci ?? 30.06.09, 21:56
              świeżych ;)
        • mecyje Re: jak 'czarny' może być ojcem białych dzieci ?? 30.06.09, 22:00
          blond- jak już ;) Genetycznie jest to możliwe ale... z rachunku
          prawdopododobieństwa dziedziczenia allelu recesywnego jasnych oczu, cery- jest
          to NIEMOŻLIWE 3x Z RZĘDU !(3 dzieci - wszystkie;)pozdrawiam
          • titta Re: jak 'czarny' może być ojcem białych dzieci ?? 01.07.09, 20:22
            A czy te dzieci maja niebieskie oczy? Bo na zdjeciach raczej ciemne.
            Podobnie wlosy, tylko dziwczynka jest w miare blondynka, reszta
            zmienna. Przypominam ze istnieje cos takiego jak farba...
        • ilonka45 Re: jak 'czarny' może być ojcem białych dzieci ?? 01.07.09, 11:01
          Moja sasiadka, ciemna blondynka, brazowe oczy, jej facet czarny, ich
          coreczka jasnoblond krecone wlosy, niebieskie oczy.
    • curious2003 Jackson nie był biologicznym ojcem swoich dzieci? 30.06.09, 19:51
      dlatego zapisal w testamencie majatek dzieciom, bo pewnie jeszcze by
      tak wykiwano, ze im sie nie nalezy.
    • awika.ab Rzeczywiście Król-Manekin i to wart naśladowania 30.06.09, 19:55
      Nic dodać, nic ująć cudak od początku do końca. Gdyby nie amerykański rynek,
      byłby nikim. Ogromna kasa, promocja i reklama. Ciekawe jakie miałby szanse ten
      utalentowany chłopczyk gdyby urodził się w Rumunii ?
    • bobeniek Jackson to eunuch 30.06.09, 20:05
      To prawda, bo MJ byl eunuchem. Jego ojciec kazal go wykastrowac jak
      byl malym dzieckiem a to dlatego, ze bal sie zabic kure ktora znosi
      zlote jajka. MJ juz jako dziecko zarabial miliony dolarow i
      utrzymywal cala swoja rodzinke. Ojciec nie mial pewnosci, ze gdy MJ
      dojrzeje i przejdzie mutacje glosu, to bedzie wciaz mial dobry glos
      czy raczej nie. Czesto tak jest ze dzieci z pieknym glosem w
      dziecinstwie po mutacji traca kompletnie glos. Ilu chlopcow z
      Poznanskich Slowikow zostalo piosenkarzami w doroslym zyciu?
      Przyklad chocby Wojciech Korda, niby spiewal ale jego glos byl potem
      w sumie do bani.
      Potem gdy MJ dojrzal i skapowal co mu ojciec zrobil, to od tamtej
      pory nie chcial miec z nim nic do czynienia. Stad te fiksowane
      malzenstwa dla mydlenia oczu opinii publicznej i biale dzieci, ktore
      nie sa jego, bo jak czarny moglby miec biale dzieci?
      • magor_ek Re: Jackson to eunuch 30.06.09, 20:10
        Bobeniek: Podaj wiarygodne źródło tych swoich rewelacji. Inaczej
        pozostaje jedynie stwierdzić, że masz bujną wyobraźnię...
        • baba-jaga to po co mu te dzieci byly? 30.06.09, 20:58
          do celow propagandowych w momencie gdy byl oskarzany o infantylizm,
          brak meskosci i poczucie odpowiedzialnosci?
          do uzywek seksualmych?
          na przeszczepy skorki?
          bardzo dziwna i podejrzana sprawa.
          Niemniej ta cala uniwersalnosc jego muzyki, jak tez jego status
          krola muzyki pop, mocno sa naciagane, i raczej swiadcza iz nieudany,
          albo przynajmniej niezdrowy byl to eksperyment, takie ujednolicenie
          muzyki i tlumow z tylu krajow, otumanionych malpimi podrygami. Nawet
          to polaczenie bialej i czrnej kultury, nie wspominajac
          wielokulturowosci niby wszczepionej do jego muzyki, tez jakies chore
          i nieudane. Nie dosc ze nie jego te dzieci, to jeszcze te hieny
          rodzinne i surogatowe skaczace sobie do gardel wiadomo po co. Biedne
          te dzieci, z psychologicznego punktu widzenia, ale przynajmniej na
          pocieche bogate.
          • irma223 Bo chciał być ojcem? 01.07.09, 00:11
            baba-jaga napisał:

            > to po co mu te dzieci byly?

            A może dlatego, że bardzo chciał być ojcem?
            Nie jest to znowu takie nienormalne...
    • ptr0 Naiwniakiem trzeba być żeby tego nie wiedzieć 30.06.09, 21:03
      Skąd białe dzieci u Murzyna? To że zachorował na bielactwo nie spowodowało
      zmiany genów więc dzieci byłyby mulatami, a nie białe z jasnymi włosami. Ale
      na takie złożył zamówienie to takie dostał. Żal.
      • post84 Re: Naiwniakiem trzeba być żeby tego nie wiedzieć 30.06.09, 21:29
        Dziecko murzyna i białej nie musi być mulatem czy murzynem, może być białe.

        Ojciec Ryana Giggsa jest czarny a mimo to Giggs jest biały.
    • silk67 Jackson nie był biologicznym ojcem swoich dzieci? 30.06.09, 21:50
      sztuczne życie, sztuczne dzieci ... jakiś tragiczny koszmar
    • steveb63 mam nadzieja,ze ich nie molestowal 30.06.09, 21:52
    • phemieh_tusk ___ I co zwolennicy In Vitro? ___ 30.06.09, 22:21
      I co zwolennicy In Vitro?

      Fajna ta metoda, co to pozwala hodowac sobie roznokolorowe dzieci za kase...
    • 19790222x Mimo wielkiej kasy facet był nieszczęśliwy 30.06.09, 22:22
      Ta śmierć to w jego przypadku wybawienie.
      Co on miał z tego życia poza kasą i sławą? Nawet dzieci nie mógł mieć własnych,
      wszystko za kase, skóra i zabawy plastyczne na sobie tez wynikały z kasy, bo
      gdyby jej nie miał byłby czarny jak węgiel, jakiś totalny kompleks czarnego. Ja
      mu nie mam tego za złe, nie interesował mnie nigdy, bo nie słuchałem jego
      muzyki, nie interesowałem sie jego zyciem, natomiast po tym co czytam po jego
      śmierci wydaje się, że jego życie to jakis koszmar. On mimo milionów fanów
      musiał byc cholernie samotny
    • karw123 Re: Jackson nie był biologicznym ojcem swoich dzi 30.06.09, 22:24
      Widzę tu analogię do sytuacji Lady Diany. Kto jest winien jej śmierci? Czy to
      Królowa angielska wysyłała paparazzich, aby nie dawali Dianie spokoju? Dlaczego
      na zdjęciach tych zarabiali oni miliony sprzedając jest brukowcom, które
      kupowali "fani"?

      Tak samo tu, brukowce gonią za tanią sensacją, ale to nie dla rodziny MJ, która
      jest posądzana o największe zło, tylko dla chordy nienasyconych "fanów".
    • camel_3d glupia szmata... 30.06.09, 22:38
      to chyba jedyny sposob zeby przejac wladze nad majatkiem po nim...
    • stary_satyr Koszmar. 30.06.09, 22:44
      Być kimś takim jak owe "dzieci". Sieroty od poczęcia. Czyli: początku.
    • irma223 Tragiczna historia - coraz bardziej... 30.06.09, 23:06
      Tak bardzo chciał mieć dzieci, że płacił grube miliony dolarów, że je móc mieć i
      wychowywać - nawet jeśli biologicznie nie były jego.

      Na oczach całego świata żenił się dla fikcji.

      Debbie Rowe kiedyś zarzucała mu publicznie, że potraktował ją jak inkubator na
      dzieci i tylko o nie mu chodziło.

      Skoro mu tak bardzo na tym zależało, że na oczach całego świata płacił matce by
      oddała dzieci, że na oczach całego świata wynajął matkę zastępczą dla swojego
      dziecka, to na pewno chciał tym zapewnić dobrą i piękną przyszłość: radosne
      dzieciństwo, ale też i dobrą dorosłość.

      Teraz to dzieci będą najbardziej pokrzywdzone: nie mają nikogo. Ani matki ani
      ojca ani kochającej rodziny. Nie mają świadomości, kim są i skąd pochodzą. Mają
      świadomość, że zostały kupione/sprzedane na wychowanie ekstrawaganckiej
      gwieździe o światowej sławie i że wszyscy na świecie znają ich tajemnicę. Chyba
      nie o to chodziło MJ.

      Dlaczego zgodził się, by nasienie pochodziło od białego mężczyzny, skoro chciał,
      by dzieci uchodziły na zawsze za jego dzieci?

      Przecież cały świat wiedział, że MJ był czarny i jego dzieci nawet z białą
      kobietą powinny mieć chociaż ciemniejszy odcień skóry i ciemne włosy.
      Oczywiście może się zdarzyć, że dziecko z mieszanej pary odziedziczy cechy
      wyglądu raczej po jaśniejszym rodzicu, ale nie 3 razy pod rząd! Viltigo Jacksona
      nie mogło tego tłumaczyć.

      Debbie powinna trzymać buzię na kłódkę dla dobra tych nieszczęsnych istot. Już
      sama wiadomość, że Jackson nie był ich ojcem musi być dla nich szokiem, ale
      wiadomość, że Debbie nie jest też ich matką... Koszmar. Oto dzieci naprawdę
      niczyje. Bez ojca, bez matki.

      Debbie nie powinna ich zatem dostać pod opiekę. Ale też nie starsza pani Jackson.

      Może "ciocia" Janet wzięłaby pod opiekę dzieci wymyślone przez jej
      nieszczęśliwego brata?
    • lukasz.jaroszynski NO jak miał być jka on czarny a one białe. 30.06.09, 23:16
      Czarny+czarny=czarny
      czarny+biały=mulat
      biały+biały=biały
      CZARNY+BIAŁY=~BIAŁY=>MULAT
    • kotloskot Jackson nie był biologicznym ojcem swoich dzieci? 30.06.09, 23:26
      Otumanione kobiety i biedne sieroty
      Zostanie po nim maniakalne grzbanie sie po genitaliach by sprawdzac
      czy jeszcze nie odpadly
      smutne
    • lucky8 troche wolna ta gazeta jak na portal internetowy 01.07.09, 00:27
      ta plotka zostala zdementowana przez adwokata rowe juz jakies 24 godziny temu...
      • irma223 A która jej część została zdementowana? 01.07.09, 00:46
        lucky8 napisał:

        > ta plotka zostala zdementowana przez adwokata rowe juz jakies 24
        > godziny temu...

        Ta o tym, że ciemnoskóry z urodzenia Michael Jackson nie był biologicznym ojcem
        trójki białych dzieci z jasnymi włosami, czy ta o tym, że dzieci zostały poczęte
        nie z komórek jajowych Debbie Rowe, tylko innej kobiety - anonimowej dawczyni?
    • blanzeflor Jackson nie był biologicznym ojcem swoich dzieci? 01.07.09, 00:58
      też mi odkrycie! że nie był, to było od początku jasne, nie wiem,
      kto mógł w to wierzyć
      dla mnie był wybitnie aseksualny, i to chwytanie się za jajka przy
      tym to już był szczyt groteski, więc może z tą kastracją jest coś na
      rzeczy...

      ale przede wszystkim był porąbanym, totalnie egoistycznym dupkiem,
      kompletnie pozbawionym rozumu i wyobraźni
      skoro już miał te dzieci, to choć powinien dbać o swoje zdrowie,
      żeby być z nimi jak najdłużej, pewnie mówił im codziennie I love
      you, ale czy je kochał? miłość to też odpowiedzialność, drodzy fani,
      stawiający MJ na piedestale
      nawet chomika bym mu pod opiekę nie dała, nie mówiąc o dzieciach,
      prasa pisze, że były zadbane, pewnie głodne i bose nie chodziły, ale
      nie to jest najważniejsze

      było jasne, że jego "ojcostwo" to chora sprawa, ale nie sądziłam, że
      aż tak: dzieci sztucznie stworzone, jak w laboratorium
      Frankensteina, bez przeszłości, rodziny, kontekstu, nie wiedzą,
      dlaczego są takie, jakie są, co mają w genach i dlaczego
      a opiekuje się nimi stara Murzynka, która już raz, kiedy była młoda
      i silna, nie umiała wychować swoich dzieci, a teraz i tak pewnie
      wkrótce też je osieroci

      naprawdę biedne istoty, ale za to odziedziczą kupę kasy i jak będzie
      im smutno, to sobie zmajstrją kolejne mutanty dla zabawy, bo pewnie
      nawet nie wiedzą, co to miłość i rodzina

      już obiecuję sobie, że przestanę o tym myśleć, ale nie mogę, jest we
      mnie jakiś bunt i niezgoda na to, po prostu wk.wia mnie
      niesłychanie, że takie monstrum fizyczne i psychiczne jest idolem
      dla tak wielu ludzi
      czy naprawdę świat oszalał?
      nieee
    • enedue3 Do czego może doprowadzić Świat bez Boga! 01.07.09, 01:13
      Wszystko pozorowane, włącznie z rodziną, rodzeniem się dzieci i
      karierą . Co to za kariera?! Oto przykład żywota człowieka z
      talentem bez ułożonej "półki" wartości, opartego wyłącznie o
      przyjemność i "kiełbasę" czytaj rzeczy materialne!
      • irma223 Jacksonowie to bardzo religijna rodzina! 01.07.09, 01:54
        enedue3 napisał:

        > Do czego może doprowadzić Świat bez Boga!
        > Wszystko pozorowane, włącznie z rodziną, rodzeniem się dzieci i
        > karierą . Co to za kariera?! Oto przykład żywota człowieka z
        > talentem bez ułożonej "półki" wartości, opartego wyłącznie o
        > przyjemność i "kiełbasę" czytaj rzeczy materialne!

        Błąd całkowity: Jacksonowie to bardzo religijna rodzina: są Świadkami Jehowy.

        Sam Michael Jackson odwoływał się do Boga i wspominał, że wzoruje się na Jezusie.
        • titta Re: Jacksonowie to bardzo religijna rodzina! 01.07.09, 20:32
          Bycie religijnym (a tym bardziej fanatycznie) nie oznacza, ze w
          czyims zyciu jest miejsce na Boga. To czy ktos zyje z Bogiem,
          zpoznaje sie wlasnie po owocach jego zycia (pokoj (spokoj ducha),
          radosc, madrosc, opanowanie, umiejetnosc przebaczania itp.) a nie po
          deklaracjach.
          Jakson sam byl dla siebie bogiem.
          • irma223 Po owocach? 02.07.09, 07:42
            titta napisała:

            > zpoznaje sie wlasnie po owocach jego zycia (pokoj (spokoj ducha),
            > radosc, madrosc, opanowanie, umiejetnosc przebaczania itp.) a nie > po
            deklaracjach.

            Czy fundacje na rzecz chorych dzieci, które założył (i na które łożył) Jackson,
            duży park rozrywki do którego przyjeżdżały chore na raka dzieci ze szpitali, by
            mieć chwilę radości i dzieciństwa w ich cierpieniu to mało?

            Czy umiejętności przebaczania nie pokazał wybaczając ojcu odebranie mu
            dzieciństwa? Czy wyrozumiałości i umiejętności przebaczania nie pokazał płacąc
            oszustom grube miliony i nie domagając się zwrotnie odszkodowania za fałszywe
            oskarżenia, gdy sąd potwierdził jego niewinność?

            Nikogo nigdy o nic nie skarżył...

            W odpowiedzi na kłamstwa na jego temat milczał, po pewnym czasie starał się
            ujawniać swoje prywatne sprawy, licząc, że to wyjaśni sprawę. Tyle, że mediom
            nie chodziło o wyjaśnienie i poznanie prawdy a o sensację. Sensację wywołuje to,
            co dziwaczne, złe i skandaliczne, nie to to ma racjonalne wyjaśnienie. Więc
            sensowne wyjaśnienia były poddawane w wątpliwość.

            Pamiętaj, że on nigdy - od dzieciństwa - nie mógł jak zwykły człowiek pójść
            sobie np. na kawę do kawiarni, na film do kina ze znajomymi, na wystawę od muzeum.

            Żeby wypić kawę w kawiarni musiałby ją sobie kupić (kawiarnię wraz terenem
            przyległym)), kino musiałby sobie sam wybudować (to sobie wybudował), muzeum? -
            owszem - na wspólnym zwiedzaniu z głowami państw, ochroniarzami i dziennikarzami.

            Inaczej zwariowani fani by go zamęczyli...

            I tak wykazał sporo spokoju ducha...

            Teraz się media żądne sensacji zabrały za starego Jacksona i wypominają mu, że
            nie umie ładnie i medialnie opowiadać, jak cierpi po stracie syna. Nie
            zauważają, że on w ogóle prawie nie jest w stanie wydobyć z siebie głosu i
            faktycznie jest rozbity. Do tego dorzucają wymyślone prze kogoś plotki, jakoby
            stary Jackson miał molestować w dzieciństwie Michaela. Nigdy nikt ze Jacksonów
            tak nie twierdził, również i Michael nie, ale to przecież nie ma znaczenia: może
            wzbudzić sensację, zwiększyć poczytność, więc należy to rozpowszechniać. I jak
            się ma teraz bronić stary Jackson?


            Stary Jackson na pewno był surowy dla swoich dzieci (i pewnie nawet bił), nie
            był po psychologii ani po pedagogice, był zwykłym robotnikiem, starał się
            zapewnić dzieciom możliwość życia na wyższym poziomie niż sam je miał. I udało
            mu się.

            Że uniemożliwił Michaelowi (i innym dzieciom też) zabawę w dzieciństwie, że nie
            miały czasu na zabawę i bycie z przyjaciółmi?

            Owszem: w ten sposób ich przygotował na to, co ich czekało i tak w dorosłym
            życiu, gdy sławę osiągnęły.

            Ale temu nie był winny stary Jackson, a winne są media, paparazzi, żądni
            sensacyjnej wiedzy o życiu gwiazd ludzie.

            Michael Jackson nie był świętym, ale był bardzo utalentowanym i pracowitym,
            nieszczęśliwym i zaszczutym, a przy tym wrażliwym i dobrym człowiekiem. I naiwnym.
            • irma223 I dodatkowo 02.07.09, 07:52
              we własnym domu też nie był bezpieczny przed mediami: jego właśni domownicy też
              byli gotowi sprzedawać sensacje.

              Za zdjęcie Michaela Jacksona wnoszonego na noszach do karetki zapłacono 500.000
              dolarów. A kto je zrobił?

              Ktoś z domowników (pewnie ktoś ze służby), skoro zdjęcie jest zrobione z okna
              budynku, a rezydencja była oddalona od innych budynków.
    • ekumeniczny Jackson "gwiazdorem" Judasz "ewangelista" ;-)))))) 01.07.09, 02:04
      panie michnik,
      chcialbym pogratulowac panu i towarzyszom globalistom dobrego gustu
      przy wyborze "gwiazd", autorytetow i celebrity ;-))))))))))

      Oto przyklady:
      1/ Jellinek - odwiedza (towarzysko?) PSYCHIATRE. dostala nobla.
      2/ Judasz - najslynniejszy w swiecie zdrajca zostal ogloszony przez
      wyborcza i globalistyczna prase "ewangelista"
      3/ Jackson
      a/ czy NORMALNY czlowiek dynda dzieckiem z wysokiego okna hotelu?
      b/ czy NORMALNY czlowiek poddaje sie operacji plastycznej tyle razy
      ze odpada mu nos?
      c/ czy normalny czlowiek wydaje rocznie na bizuterie, seanse
      spirytystyczne, magie, zwierzeta itd 32 mln rocznie czyli wiecej niz
      zarabia?
      d/ czy NORMALNY psychicznie czlowiek zre lekarstwa jak cukierki?
      e/ czy NORMALNY psychicznie czlowiek spi z obcymi dziecmi w lozku a
      potem placi im miliony za milczenie?

      I takich "idoli" jak powyzej, globalistyczna prasa podaje mlodziezy
      za wzor do nasladowania. dlaczego to robia? Na pewno nie z milosci
      do Chrzescjan.

      Oswiec michnika i cenzora luczywem FAKTOW.

      W ostatnim tygodniu ekumeniczny byl 3 razy zbanowany za przytaczanie
      FAKTOW o jacksonie.
      niePOLACY duzo mowia o prawach czlowieka do swobody wypowiedzi ale
      sa to PUSTE SLOWA. Cenzor to wkrotce na moim poscie udowodni. Tak
      samo puste jak obietnice towarzysza lenina o dawaniu wg. potrzeb.

      Mlodzi Polacy, nie dajcie sie oglupic tym co was nienawdza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka