Dodaj do ulubionych

Europa ciągle nie kupuje. Polska przestaje

03.07.09, 11:45
Gdzie sa dzis ci, ktorzy za rzadow PiS podawali kraje baltyckie za przyklad
szybkiego rozwoju, sugerujac, ze tez moglibysmy sie tak szybko rozwijac. No
gdzie oni sa, pytam sie?!
Obserwuj wątek
    • najlepszeblogi Europa ciągle nie kupuje. Polska przestaje 03.07.09, 11:49
      Konsumpcja w krajach nadbałtyckich nakręcana była pewnie tak jak w
      Polsce ofensywą reklamową typu "możesz sobie na to pozwolić" oraz
      dostępnością kredytów i kart kredytowych. Teraz ludziom się
      pogorszyło i kto jest winny? Oczywiście szary obywatel, który do
      tej pory kupował ponad miarę, a teraz po prostu rozważniej wydaje
      pieniądze.

      konto.blox.pl
      • lincoln35 Re: Europa ciągle nie kupuje. Polska przestaje 03.07.09, 12:40
        a moze jakis trend dlugofalowy bysmy zobaczyli? informacja o spadku
        r/r to zadna informacja. jak jest najpierw duza gorka to potem mamy
        wysoka baze i np. korekte trendu... bez sensu takie pisanie.
        • wazzon Re: Europa ciągle nie kupuje. Polska przestaje 03.07.09, 15:32
          Oni niespecjalnie szybko się rozwijali przed 2004 - potem pojechali po 12%
          rocznie na skandynawskich kredytach - teraz zaliczają 15 - 20% spadki PKB. Nie
          wiem jak wy, ale wydaje mi się że ten ich "pełen neoliberalizm" nie jest zbyt
          dobrym wzorem do naśladowania, wolę nasz "zakorzeniony". A ludzi nie ma co
          obwiniać (nie za bardzo przynajmniej) no bo jeśli oferują ci pozytywne warunki
          kredytu, wszystko się dookoła rozrasta to co mają robić? Kiedy wypada w ogóle
          brać kredyty jeśli nie w takich warunkach?
          Co zabawne niektórzy szaleni prawicowcy rzeczywiście uznawali kraje bałtyckie za
          wzór do naśladowania - patrz książka "Estońśki cud": www.poczytaj.pl/6704
          - wydawnictwo nazywa się Prohibita i obok siebie jadą po Unii i chwalą Estonię i
          jej "wolny rynek" :) - aż miło patrzeć jak umierają niezwiązane z
          rzeczywistością ideologie.
      • henyk Re: Europa ciągle nie kupuje. Polska przestaje 30.08.09, 10:09
        najlepszeblogi napisał:

        > Konsumpcja w krajach nadbałtyckich nakręcana była pewnie tak jak w
        > Polsce ofensywą reklamową typu "możesz sobie na to pozwolić" oraz
        > dostępnością kredytów i kart kredytowych. Teraz ludziom się
        > pogorszyło i kto jest winny? Oczywiście szary obywatel, który do
        > tej pory kupował ponad miarę, a teraz po prostu rozważniej wydaje
        > pieniądze.
        >
        > konto.blox.pl
        Ta "filozofia" dotyczy wszystkich krajów świata z USA włącznie. Nie ma się czym
        ekscytować.
    • profzwdrhab Re: Europa ciągle nie kupuje. 03.07.09, 12:43
      Po prostu w Pribaltyce rynek jest mniejszy, wiec szybciej sie
      zalamal. A u nas byla dzieki Balcerowiczowi tak wielka bieda, ze nie
      bylo juz z czego zmniejszac i tak juz bardzo niskiej konsumpcji!
      • thomza Re: Europa ciągle nie kupuje. 03.07.09, 13:03
        Po co takie brednie pisać ? W czasie gdy Balcerowicz był ministrem finansów
        państwo wydawało więcej niż zarabiało, a więc Polacy również wydawali więcej niż
        mogli. Obecnie mamy potężne długi jako konsekwencję stałego występowania przez
        lata deficytu budżetowego. Czy można było bardziej zwiększać konsumpcję ? Za
        nasz "bankiet" będą musiały płacić nasze dzieci i wnuki.
        • ff6 Re: Europa ciągle nie kupuje. 03.07.09, 13:17
          nie boj sie nikt nic nie bedzie musial splacac
          kredyty zwiekszaja sie do nieskonczonosci... kredyty splaca sie kolejnymi
          kredytami i tak wlasnie dziala kapitalizm
          pieniedzy drukuje sie co raz wiecej
          • thomza Re: Europa ciągle nie kupuje. 03.07.09, 14:07
            powiedz to argentyńczykom
            • cudotfurca_z_iralandii Re: Europa ciągle nie kupuje. 03.07.09, 18:06
              thomza napisał:

              > W czasie gdy Balcerowicz był ministrem finansów
              > państwo wydawało więcej niż zarabiało, a więc Polacy również
              > wydawali więcej niż mogli. Obecnie mamy potężne długi jako
              > konsekwencję stałego występowania przez
              > lata deficytu budżetowego. Czy można było bardziej zwiększać
              > konsumpcję ? Za nasz "bankiet" będą musiały płacić nasze dzieci i
              > wnuki.

              Czy zdajesz sobie sprawe ze piszac takie brednie na temat duce Balcerowicza
              zrownujesz go z poziomem Gierka ? W/g duce to
              wlasnie za Gierka "przejadalismy nie pracujac". Duce bilansowal
              budzet no a ty teraz wyjezdzasz z taka herezja. Oj duce nie bedzie z ciebie
              zadowolony a Schetyna premii nie wyplaci za tygodniowy stek bzdur (nie mylic ze
              stekiem wolowym)
        • rewidentt Re: Europa ciągle nie kupuje. 03.07.09, 13:27
          on nie pisze bzdur. Za Balcerowicza deficyt finansów publicznych był
          bardzo wysoki. Najnizszy poziom miał w 1999 roku - 2,3% pkb. Warto
          dodać, że w koncowce rządow PiS w 2007 roku deficyt ten wynosił
          1,9%. Widać kto lepiej dbał o finanse państwa.
          • thomza Re: Europa ciągle nie kupuje. 03.07.09, 14:05
            Wynik pani Gilowskiej zasługuje istotnie na uznanie chociaż miała okres
            ogólnoświatowej prosperity. Również wyniki Balcerowicza są, w kontekście lat
            2001-2004 znakomite (deficyt od 4.3 - 5.0). Niemniej jednak w każdym przypadku
            mówimy o deficycie, a nie o nadwyżce budżetowej. Deficyt budżetowy napędza
            nienaturalnie konsumpcję, a więc on pisze bzdury. Ktoś, kto nienaturalnie
            zwiększa konsumpcję nie "głodzi" narodu.
          • hardy01 Re: Europa ciągle nie kupuje. 03.07.09, 14:29
            Teraz Ty piszesz bzdury. Za Balcerowicza deficyt był największy, bo wcześniej
            nie było takiego wskaźnika. Mieliśmy gospodarkę centralnie planowaną, sterowaną,
            kartki i Ministerstwo Handlu Wewnętrznego (sic!).

            To solidarnościowy rząd i Balcerowicz musieli uwolnić ceny, zastopować
            drukowanie pieniędzy w NBP i deregulować gospodarkę albo ogłosić bankructwo
            państwa, stąd ogromny deficyt. Musieliśmy także szybko renegocjować nasze
            zobowiązania międzynarodowe.

            Deficyt finansów publicznych liczony jest ponadto w relacji do PKB. A najwyższe
            przyrosty PKB mieliśmy za Kołodki i rządów PiS, na szczytach cyklu. Zarówno
            rządy SLD jak i PiS działały procyklicznie, zamiast korzystać z koniunktury i
            optymalizować wydatki, reformować budżet (to kuriozalne, ale my nawet nie
            potrafimy mieć wymaganej przez UE wieloletniej perspektywy budżetowej -
            przysyłamy wprawdzie plany na 3-4 lata, ale w kolejnym roku budżetowym można je
            wyrzucić do kosza, bo ustawa budżetowa jest za każdym razem inna). A teraz mamy
            tąpnięcie, podobnie jak za rządów AWS.
            • rewidentt coś ci się pomyliło 03.07.09, 15:12
              Piszę o latach 1997-2000 kiedy Balcerowicz był u wladzy i w czerwcu
              uciekl z rządu razem ze swoją Unia Wolności jak szczur z tonącego
              okrętu.

              Balcerowicz miał 90% mediów za sobą i nie zdziałał nic. PiS miał 90%
              mediów przeciwko sobie i obniżyl zadłuzenie państwa do 44% PKB
              uzyskując wysoki wzrost gospodarczy i niski roczny deficyt finansów
              publicznych (1,9% w 2007 roku)

              Dodajmy, że jeszcze w 2005 roku dzieci mdlały n alekcjach z glodu. W
              tym kontekście opowieści o możliwych cięciach w wydatkach socjalnych
              w okresie rządów PiS brzmią żalośnie
              • thomza Re: coś ci się pomyliło 03.07.09, 15:58
                Nie mogę się zgodzić z żadną z głoszonych przez Ciebie tez. L. Balcerowicz nie
                "uciekł" lecz utracił wraz z UW poparcie społeczne - naród wolał AWS i związki
                zawodowe u sterów. Media były bardzo krytyczne wobec działań rządowych w latach
                97-00, a dzieci masowo nie mdlały w 2005. Pani Z. Gilowska okazała się sprawnym
                ministrem finansów ale PIS jako całość regularnie kompromituje się pomysłami
                zwiększania wydatków państwa: przypomnę durny pomysł "becikowego", emerytury
                pomostowe czy specjalne.
        • jimmy.mae Re: Europa ciągle nie kupuje. 03.07.09, 14:35
          Dzieci i wnuki? My za to płacimy. Tu i teraz. I ciągle się zadłużamy. Leszka Balcerowicz to ty zostaw w spokoju. To był jeden z najlepszych ministrów finansów i prezesów banku centralnego w tym chorym kraju.
          • dexterek011 Re: Europa ciągle nie kupuje. 03.07.09, 14:45
            > Leszka Balcerowicza to ty zostaw w spokoju.
            > To był jeden z najlepszych ministrów finansów(...)

            Ośmielę się mieć inne zdanie. Bardziej mi się podobał Kołodko.
          • thomza Re: Europa ciągle nie kupuje. 03.07.09, 15:49
            Bardzo cenię L. Balcerowicza i czuję się nieswojo, że można było odnieść
            wrażenie, że na niego napadam - niezręczność pióra.
      • henyk Re: Europa ciągle nie kupuje. 30.08.09, 10:01
        Może podasz przykład przeciwieństwa Balcerowicza i, automatycznie, pasma
        sukcesów gospodarczych. Ty jeszcze biedy nie widziałeś a szkoda. Bieda była
        przed Balcerowiczem tylko o niej nie wolno było mówić.
    • danuta-2 Obniżcie ceny to znowu będę kupować! 03.07.09, 13:26
      Zapomnieliście, że to sklep jest dla kupującego, a nie na odwrót?
      Mnie nie obchodzą wasze plany zwiększania sprzedazy i zysków. Chcę
      kupić towar dobrej jakości i niedrogi.
      • librek Re: Obniżcie ceny to znowu będę kupować! 03.07.09, 14:12
        Sklep to nie instytucja charytatywna, są określone koszty
        działalności i one głównie wpływają na cenę towaru. W centrach
        handlowych czynsz wynosi średnio >200zł za 1m2, a na mieście 100-
        200zł, plus podatki, ochrona, kradzieże, towar zniszczony przez
        klientów, to sobie odpowiedz dlaczego tak drogo. A ceny na
        towary "światowych marek" ustala producent, nie sklep, też się
        dziwię, że dżinsy levi strauss kosztują 300-500zł, gdy koszt
        wytworzenia jest rzędu 40zł, a jeszcze bardziej dziwne jest to, że
        jacyś idioci to kupują. Globalizacja zaczyna wychodzić bokiem, tania
        produkcja w Azji a w Europie i USA horrendalne marże. Rosną koszty
        utrzymania to trzeba podnosić płace, produkcja mniej opłacalna więc
        przenoszą kolejne branże do tańszych krajów i mamy kryzys.
        • danuta-2 Ja tez nie jestem instytucją charytatywną 03.07.09, 14:19
          Żeby swoimi pieniędzmi wspierać sklepy, ich właścicieli, a nawet
          zatrudnionych tam pracowników.
          Osobiście mogę kupować tanie i dobre towary na bazarze, albo nawet z
          łóżka polowego. Byle tylko były tanie i dobre. To mi wystarczy.
          Złote Tarasy mogą dla mnie zbankrutować nawet jutro. Płakać po nich
          nie będę.
    • wykresy-gieldowe Re: Europa ciągle nie kupuje. Polska przestaje 03.07.09, 13:40

      > Gdzie sa dzis ci, ktorzy za rzadow PiS podawali kraje baltyckie za przyklad
      > szybkiego rozwoju, sugerujac, ze tez moglibysmy sie tak szybko rozwijac. No
      > gdzie oni sa, pytam sie?!

      w parlamencie.
    • tereska77 nie w konsumpcjonizmie droga... 03.07.09, 14:10
      może się ludzie wreszcie opamiętali.
    • jimmy.mae Europa ciągle nie kupuje. Polska przestaje 03.07.09, 14:19
      Zahamowanie konsumpcji to też efekt wyschnięcia łatwych kredytów, szczególnie w krajach bałtyckich. Litwini, Łotysze i Estończycy brali kredyty ze skandynawskich banków jak szaleni. Teraz Szwecja jest w tarapatach.

      Ale spójrzcie na pozytywne strony. Spadek sprzedaży oznacza że ludzie więcej oszczędzają i starają się spłacić długi. Ponad to zmniejsza się tempo przyrostu deficytu handlowego wielu zadłużonych krajów. Rynek stara się przywrócić równowagę. A że nie jest to tak zabawne i przyjemne jak wydawanie pieniędzy i nierzadko oznacza recesję to już inna sprawa.

      Problem jest z rządami i bankami centralnymi. Starają się one odwrócić trend, napompować z powrotem bańkę kredytową. W tym celu zadłużają się, ingerują w wolny rynek z różnymi szkodliwymi programami, pompują ogromne ilośli pieniędzy do gospodarki, majstrują stopami procentowymi itp. To bardzo poważne błędy które tylko pogłębią i wydłużą recesję.

      Rządy powinny ciąć wydatki, może uruchomić kilka programów charytatywnych i tyle, trzymać się z dala od rynku i nic nie robić. Gospodarka sama by się wyregulowała, szybko i efektywnie. (Niestety jest już chyba za późno, politycy za dużo namieszali, będziemy mieli bardzo ostrą recesję i bardzo wysoką inflację...)
      • librek Re: Europa ciągle nie kupuje. Polska przestaje 03.07.09, 15:02
        tani i łatwy kredyt, agresywna reklama, wymuszanie prowizjami od
        pracowników banków lepszych wyników sprzedaży, to się zemściło.
        Rynek UE nie jest wolny, jest skrępowany lepiej niż za PRLu, niech
        otworzą granice, zlikwidują dopłaty eksportowe i do rolnictwa, cła,
        akcyzy, ceny minimalne i kontygenty, wtedy będzie wolny rynek.
        Tylko z czego utrzymają się biurokraci ???
    • xyz00001 gdzie są? 03.07.09, 14:31
      jak to gdzie? obiecują kokosy w PO i wielu zatwardziałych im ciągle
      wierzy
    • elsby Czy ktoś tu umiera z głodu i pragnienia??? 03.07.09, 14:33
      Bo na świecie wielu tak.Kto ma nasr....e niech się
      przejmuje "kupywaniem".
    • dexterek011 Re: Europa ciągle nie kupuje. Polska przestaje 03.07.09, 14:41
      > Gdzie sa dzis ci, ktorzy za rzadow PiS podawali kraje baltyckie za przyklad
      > szybkiego rozwoju, sugerujac, ze tez moglibysmy sie tak szybko rozwijac. No
      > gdzie oni sa, pytam sie?!

      Siedzą w rządzie, są ministrami, pracują w GW, itp...
    • noczelny bicie piany 03.07.09, 14:52
      Wielki tytuł "Europa nie kupuje", dalej "głęboki spadek", a w końcu okazuje
      się, że mowa jest o 3,3%! Tak, trzy i trzy dziesiąte procent. Ludzie -
      przestańcie w końcu bić pianę.

      Jak to zwykle w wyborczej - dramatyczne nagłówki nie wiadomo o co. Redaktorom
      wydaje się, że w ten sposób napędzają sobie czytelników (klikaczy). Człowiek
      raz kliknie, drugi raz też się nabierze, a po trzecim, czwartym razie
      przestaje czytać takiego szmatławca.
    • nik-jednorazowy 3,3% to głęboki spadek? przestańcie 03.07.09, 16:13
      pie...ć, ludziska.
      jak będzie 33% to wtedy bedziecie mogli napisac że jest głęboki. czy wam się
      wydaje że rynek jest tak chłonny że da się ludziom wszystko wciskać w
      nieskończoność? gdzieś są granice konsumpcji. uwzględniająć obecny kryzys
      mozna powiedziec że wyniki sa rewelacyjne i spadek jest ŻADEN.
      • m.klimas Re: 3,3% to głęboki spadek? przestańcie 03.07.09, 17:16
        min. 7 lat wzrosu i już uwierzono że tak ma być zawsze. Leciutkie obniżenie a tu wpadają w panikę
    • gaudius Nie ma co się dziwić? Nie kupują bo .... 03.07.09, 17:38
      ... kredyty spłacają.
    • dixxi i slusznie, zeby kupowac trzeba zarabiac... 03.07.09, 18:32
      • 2berber Re: i slusznie, zeby kupowac trzeba zarabiac... 30.08.09, 10:10
        Właśnie :-) trzeba zarabiać - pracując (rękami,głową)
        Wzajemne przepychanki zwolenników monetarysty Balcerowicza
        i PiS (Gilowskiej) są śmieszne.
        Zróbcie sobie nowe państwo może być Wolska a nam
        zwróćcie Kołodkę. To jemu dwa razy udawało się
        wyprowadzić naszą gospodarkę na prostą.
        Może uda się po raz trzeci?.
    • k.koro oszczedne zakupy,lezy transport morski 18.09.09, 19:06
      Skurczył się portfel zamówień na fracht na morzu. A może i w
      lotnictwie.
      gielda.onet.pl/swiatowa-gospodarka-stoi-na-mieliznie,18731,3036639,1,analizy-detal
    • caesar_pl Zywnosc w Niemczech o 7,8% potaniala 18.09.09, 23:45
      w stosunku do poprzedniego roku bo ludzie sprytni.
      www.eksportuj.pl/artykul/pokaz/id/7668/europa/zwiastuny-deflacji-w-niemczech
      Wiecej zjesc nie mozna niz sie da wiec i sprzedaz byla nizsza bo za ta
      sama ilosc pokarmu Niemcy zaplacili 7,8% mniej niz w zeszlym roku...he,he..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka