Dodaj do ulubionych

Irak zwrócił się do USA, by nie ingerowały w je...

05.07.09, 00:31
Ha, ha, ha. Surrealizm czystej wody, niesamowity, klasyczny teatr absurdu.
Podbici od 6 lat Irakijczycy twierdzą ustami rządowych US-kukiełek, że nie
chcą amerykańskiego wtrącania się. Amerykanie okupujący od 6 lat Irak straszą
ten swój własny diermokratycznie wybrany kukiełkowy rząd, że nie będą się
"dalej angażować".

Do opisania tego, co się wyprawia nie wystarczyłby Mrożek, potrzebny byłby
chyba jeszcze Beckett i Ionesc.
Obserwuj wątek
    • husarnamule Irak zwrócił się do USA, by nie ingerowały w je... 05.07.09, 00:39
      June 30, 2009, 17:14
      As I have tried to explain in many other topics, american leaders
      don't care about irakians, iranians, russians, brasilian etc. What
      they care about are the huge reserves of oil, gas and others
      naturals ressources which are ready to be grabbed in their
      countries. The US strategy has never changed since they took control
      of Canada, back in the 1930s. In the Middle-East it become costly
      but they found a way to make all mankind pay for it (the dollar is
      the World's trades' reference and they make it fluctuate as they
      please. They are also the greatest armaments and polices' equipments
      seller on Earth). Why should they change of strategy after so many
      success. Realizing that it become more and more difficult to force
      their ways in certain areas, they may request some kind of help or
      even association with Russia; but they will always be the boss. They
      are very good at manipulate peoples and at chess-masters, able to
      anticipate, actual russian leaders deceive me. They confuse wishfull
      thinking and realistic politics (20 years in America tought me a
      lot. They have a say: You can fool some of the peoples some of the
      times but not all the peoples all the time).
      Before meeting Mr Obama, just explain to your leaders that simple
      say; psychologically, they will have the edge.
      (americans, also have wickness and respect a person who is not
      scared). Sincerely. Jean-Claude Meslin
    • bmc3i Re: Irak zwrócił się do USA, by nie ingerowały w 05.07.09, 01:03
      eva15 napisała:

      > Ha, ha, ha. Surrealizm czystej wody, niesamowity, klasyczny teatr absurdu.
      > Podbici od 6 lat Irakijczycy twierdzą ustami rządowych US-kukiełek, że nie
      > chcą amerykańskiego wtrącania się. Amerykanie okupujący od 6 lat Irak straszą
      > ten swój własny diermokratycznie wybrany kukiełkowy rząd, że nie będą się
      > "dalej angażować".
      >
      > Do opisania tego, co się wyprawia nie wystarczyłby Mrożek, potrzebny byłby
      > chyba jeszcze Beckett i Ionesc.


      Nie zgad\za sie z Twoja wizja swiata co? We łbie Ci sie to panienko nie miesci?
      • everettdasherbreed Re: Irak zwrócił się do USA, by nie ingerowały w 05.07.09, 08:42
        Rumuński pisarz nazywał się Eugene Ionesco. Pozwolę sobie przypomnieć inne
        pokazy evcinego analfabetyzmu: Betowen, Mocart.
        • bmc3i Re: Irak zwrócił się do USA, by nie ingerowały w 05.07.09, 10:09
          everettdasherbreed napisał:

          > Rumuński pisarz nazywał się Eugene Ionesco. Pozwolę sobie przypomnieć inne
          > pokazy evcinego analfabetyzmu: Betowen, Mocart.


          I Rada Europy to Unia Europejska...
    • komarowo Re: Irak zwrócił się do USA, by nie ingerowały w 05.07.09, 01:08
      eva15 napisała:

      > Ha, ha, ha. Surrealizm czystej wody.

      Dla twardogłowego kacapa pewnie tak. Dla cywilizowanego świata - niezależność to
      standard.
      Niebawem białoruski sowchoz i Krym powiem wam, wyp|erdalajta, może wówczas
      będzie ci łatwiej panjać, ekologiczna miłośniczko mołoka z wieczornego utoku.

      BTW: wybory w Gruzji i Iraku OBWE uznała za demokratyczne. Do kacapstanu
      obserwatorzy OBWE nie zostali wpuszczeni.
    • eva15 Teatr absurdu 05.07.09, 01:32
      Korekta:
      Do opisania tego, co się wyprawia nie wystarczyłby Mrożek, potrzebny byłby
      chyba jeszcze Beckett i Ionescu.

      • everettdasherbreed Re: Teatr absurdu 05.07.09, 08:42
        A nie, bo Ionesco.
        Opanuj łaciński alfabet.
        • bmc3i Re: Teatr absurdu 05.07.09, 10:14
          everettdasherbreed napisał:

          > A nie, bo Ionesco.
          > Opanuj łaciński alfabet.


          Myslisz ze to tego rodzaju problem? Jak ma go opanowac, skoro caly dzien siedzi
          na dyzurach internetowych i wyszukuje artykuly o USA i Rosji?

          • komarowo Re: Teatr absurdu 05.07.09, 14:42
            A nieprawda.
            Ljojtnant kokota wie już jak się pisze 'puźniej', 'na prawdę' oraz co to jest
            ekologiczne mołoko.
            • meerkat1 Re: Teatr absurdu 05.07.09, 15:42
              No kto wspieral finansowo partie Baath i kto poparl zamach Saddama?

              CIA? MI6? :-)
    • wybitniemadry szmatoglowi zmarnowali szanse 05.07.09, 08:01
      smierdziele dostali szanse przeskoku cywlizacyjnego, jednak sa do tego za prymitywni, beda mieli burdel przez nastepny 1000 lat
      • plorg Re: szmatoglowi zmarnowali szanse 05.07.09, 11:18
        wybitnieglupi napisała:

        > smierdziele dostali szanse przeskoku cywlizacyjnego,
        -----------------
        Od kiedy zostanie niewolnikiem w kraju przywróconym do epoki
        kamienia łupanego, nazywa się przeskokiem cywilizacyjnym?
        video.google.com/videoplay?docid=-3776750618788792499
    • unkn_0wn Re: Irak zwrócił się do USA, by nie ingerowały w 05.07.09, 08:10
      Widać że swoje wiadomości o sytuacji w usa czerpiesz z lewackich czy
      innych kacapskich mediów. Poparcie dla dalszego utrzymywania wojsk w
      Iraku jest tam wśród społeczeństwa bliskie zeru, Obama bardzo się
      stara naprawić mocno nadszarpnięty wizerunek amerykańskiej polityki
      zagranicznej więc takie rozwiązanie jest dla nich najrozsądniejsze.
      • meerkat1 Irak zwrócił się do Iranu i Syriii 05.07.09, 08:53
        juz kilkakrotnie by nie ingerowaly w jego sprawy wewnetrzne.

        Podobnie zreszta jak Liban.

        Jak dotad - bezskutecznie.

        Wizja Iraku jako silnego, spojnego panstwa jest nie do przyjecia dla
        ayatollahow, ktore chcialby uczynic z niego oparty na Sharii i
        uzalezniony od Teheranu kalifat, zas perspektywa, ze Irak moglby
        funkcjonowac z powodzeniem jako demokracja jest nie do przyjecia da
        Syrii, ktorej dyktator obawia sie, i slusznie, ze mogloby to
        podkusic Syryjczykow do walki o podobny system u siebie.
        • eva15 Komu przeszkadzał silny Irak? 05.07.09, 09:51
          Wizja Iraku jako silnego, spokojnego i potężnego państwa była nie do przyjęcia
          dla zupełnie innego sąsiada. I właśnie dlatego Irak jest dziś okupowaną kupą gruzu.
          • nie-tak Re: Komu przeszkadzał silny Irak? 05.07.09, 10:02
            eva15 napisała:

            > Wizja Iraku jako silnego, spokojnego i potężnego państwa była nie do przyjęcia
            dla zupełnie innego sąsiada. I właśnie dlatego Irak jest dziś okupowaną kupą gruzu.
            **************
            Dodam tylko do powyższej wypowiedzi. Takiego piekła jakie zrobili
            okupanci z Iraku, nie zaznał Irak w całej swojej historii nawet za Sadama, o
            donoszą uchodźcy z Iraku. Ano, dowód wprowadzania "demokracji i wolności" przez
            "cywilizowana cywilizacje" z za oceanu i jej sojuszników.
            • everettdasherbreed Re: Komu przeszkadzał silny Irak? 05.07.09, 11:32
              No to dlaczego Irakijczycy sami nie podjęli próby obalenia Saddama?
              Na przykład, przez pułkownika Al Shtauf-an-Bargha z bombą w teczce?
              • plorg Re: Komu przeszkadzał silny Irak? 05.07.09, 11:41
                everettdasherbreed napisał:

                > No to dlaczego Irakijczycy sami nie podjęli próby obalenia Saddama?
                -----------------
                Słyszałeś coś terrorze i mechanizmach strachu jako podstawowych
                narzędziach reżimów? Nie wspominając o poparciu reżimnu przez USA.
                • meerkat1 Re: Komu przeszkadzał silny Irak? 05.07.09, 12:01
                  Web-brygadzisci ewidentnie nie wiedza, ze socjalistyczna partie w
                  Iraku popieralo zupelnie inne mocarstwo, i ze to mocartwo wspomagalo
                  Saddama militarnie niemal do samej inwazji, czego dowodzi chociazby
                  znaleziony tam sprzet.

                  Dla ulatwienia wygranej w zgaduj-zgaduli dodam, ze jest to to samo
                  mocarstwo ktore popieralo noszącą tę samą nazwę (wiecie jaka?)
                  partie socjalistyczna w Syrii.

                  No? No.....?

                  • plorg Re: Komu przeszkadzał silny Irak? 05.07.09, 13:52
                    No... no... Web-intelygenci:
                    www.iraqtimeline.com/graphics/saddamandrumsfeld.jpg
    • cygan37 Do Komorowo i innych 05.07.09, 16:54
      internautów typu "bmc3i" czy "everettdasherbret".
      Jeśli chcecie polemizować z Evą musicie się jeszcze długo uczyć synki a na
      czytanie popisów głupoty szkoda mi czasu.
    • wojciech.2345 Re: Irak zwrócił się do USA, by nie ingerowały w 05.07.09, 20:31
      Gołąbeczko Droga
      czeba kumać fundamenta. Należy wiedzieć, że na czym innym polega
      wasalizm w relacjach USA - wasal, a na czym innym Kreml - wasal. To
      są wręcz nieporównywalne rzeczywistości. Ty usiłujesz opisywać jedną
      rzeczywistość przy pomocy jak najbardziej racjonalnych narzędzi, ale
      z innej rzeczywistości.

      Na szczęście Ty i Twoja jaczejka nie rozumiecie realiów
      amerykańskich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka