entropia
06.07.09, 10:24
> Diagnoza bankowości prywatnej nie jest tak jednoznaczna, jak opowiedział pan Lorek. W bankowości prywatnej zdarzają się chciwi doradcy i menedżerowie, ale to nie oznacza, że wszyscy są tacy.
Z ust przedstawiciela BRE brzmi to dość ironicznie. W koncu to klienci tej grupy bankowej (i to nie ci najbogatsi) czują się tak okantowani, że zrzucają się na bilboardy.