marianna102
08.07.09, 19:11
Ciekawa jestem, co by było, gdyby kto inny niż Sacha Baron Cohen, namaszczony
tropiciel bigoterii, pozwolił sobie na wątpliwej jakości żarty typu: Arnold i
Adolf, oficerki, odwiedziny z Wehrmachtem w Polsce (jutro będzie takich
żarcików więcej, chachacha...)