Dodaj do ulubionych

Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny

17.07.09, 11:04
"W zasadzie proszą nas o to, byśmy ryzykowali trzecią wojnę światową w ich
obronie - "Economist" przytacza słowa wypowiedziane niedawno przez jednego z
wysokich amerykańskich urzędników państwowych".
___________________

Co gorsza chcą wojny z powodu WYIMAGINOWANEGO zagrożenia.
Obserwuj wątek
    • q_vw Głupota amerykańskiej administracji... 17.07.09, 11:24
      Jeśli te biedne, demokratyczne głupki odbierają ten list jako lament
      i naiwność oraz podjudzanie do III wojny światowej, to mam wrażenie,
      że przy pierwszym lepszym kryzysie narobią zwyczajnie pod siebie...

      Ani Polska ani tez jakikowliek inny kraj nie zrobi niczego, by
      doszło do konfliktu, szczególnie z Rosją, my ten kraj znamy, aż za
      dobrze i warto, by nadęte dupki z Waszyngtonu czasem wysłuchały i
      skorzystały z rad ekspertów.

      Jeśli nie, to za chwilę USA straca Europę, Polska i inne kraje
      środkowej Europy, widząc amerykański brak zainteresowania, wyłącznie
      zajmą się Unią Europjeką, w jej obecnych grancisach, co zapewni stan
      zadowolenia Rosji ale osłabi pozycję USA i za 10 lat kolejni
      amerykańscy dziennikarze i politolodzy będą pisać o Obamie "ten,
      który stracił Europę".
      • texeira Re: Głupota amerykańskiej administracji... 17.07.09, 11:36
        Ależ tak będzie! Tylko ćwierćgłówki z okrągłego cyrku na Wiejskiej myślą sobie,
        że Buzek został usadzony w PE dla większej sławy i chwały PO. A prawda jest
        taka, że Platforma i cały rząd (z Sikorskim łącznie)mają dość USA i Buzek został
        posłany po jedną, bardzo istotną sprawę - załatwić odwrócenie sojuszy. USA,
        które potraktowało Polskę jak murzyńskiego parobasa, który ma czekać z czapką w
        dłoni aż Pan z Waszyngtonu coś mu zrzuci, ma teraz bardzo złą opinię w PO. Tam
        się powtarza z ironią, że "Amerykanie nie ruszą tyłka w naszej obronie bo nie
        łamiemy praw człowieka, nie mamy islamistów i nie mamy ropy". Poważnie się myśli
        o bliższych porozumieniach z Unią. Są jednak "ale": konserwatyści Camerona
        zawiązali koalicję z PiS (i już mają jej dość), Niemcy co prawda przekonali się
        jaka jest Rosja (ton rozmów rosyjsko-niemieckich Merkel-Putin był lodowaty), ale
        to nie znaczy, że polubili Polskę, Sarko niepotrzebna Europa Wschodnia bo patrzy
        na Północną Afrykę, Zapatero już wszedł na zapadnię, która wiedzie do jego
        upadku i tu raczej trzeba czekać na zmiany, a Berlusconi myśli tylko o sobie. I
        tu trzeba cierpliwego, zakulisowego negocjatora. I po to właśnie Buzek pojechał
        do Brukseli...
        A że Amerykanie stracą Europę? To oczywista oczywistość jak powiedział klasyk,
        Wielki Akwizytor Jarosław K. Tam JUŻ jest izolacjonizm, a będzie jeszcze większy...
        • koles751 zachów znowu nie chce ginąć za Gdańsk ... 17.07.09, 12:04
          Wyjątkowy nieuk pisał ten artykuł skoro chcąc atakować kraje Europy
          Centralnej i Wschodniej oskarża w zasadzie wyłącznie zachód.

          "W zasadzie proszą nas o to, byśmy ryzykowali trzecią wojnę światową
          w ich obronie."

          Zdaje się, że to ci sami moraliści, którzy nie godzą się na
          dzielenie ludzi według koloru skóry, orientacji seksulanej itd.

          Jak widać ludzi można dzielić wyłącznie na zachodnich i wschodnich.
          Ilu zginie tych drugich jest nieistotne.

        • cree-is-me Chyba wybiegłeś za daleko z tym Buzkiem 17.07.09, 12:15
          Ale coś w tym jest, widać jak rząd Tuska ostrożnie traktuje
          rokowania w sprawie tarczy, m.in. nie chcąc zgodzić się na
          eksterytorialność bazy i nieobejmowanie amerykańskiej załogi przez
          polskie prawo. Wbrew pozorom Buzek jest bardziej "niebezpieczny" dla
          Moskwy niż te parę rakiet i radar w Czechach, gdyż jest jednym ze
          współautorów Partnerstwa Wschodniego, a poprzez swobodny dostęp do
          najwyższych oficjeli w całej EU może lepiej i dokładniej naświetlać
          nasz punkt widzenia na "problem rosyjski". No i trudno nie wysłuchać
          i zlekceważyć szefa PE, w dodatku o tak doskonałej opinii w całej
          Unii. ;P
          • lukaszngw Re: Chyba wybiegłeś za daleko z tym Buzkiem 17.07.09, 14:30
            "- W zasadzie proszą nas o to, byśmy ryzykowali trzecią wojnę światową w ich
            obronie - "The Economist" przytacza słowa wypowiedziane niedawno przez jednego z
            wysokich amerykańskich urzędników państwowych." - TAKI TEKST AMERYKAŃSKIEGO
            PRZEDSTAWICIELA MÓWI O TYM, ŻE USA TO PAŃSTWO NA KTÓRE NIE MOŻNA LICZYĆ, NIE
            ZAMIERZA WYWIĄZAĆ SIĘ Z OBIETNIC V ART. NATO I GENERALNIE JEST TO PAŃSTWO, KTÓRE
            PODPISYWANE PRZEZ SIEBIE UMOWY NIE TRAKTUJE POWAŻNIE, NIEWIARYGODNE. W ZASADZIE
            MÓWI TO TEŻ, ŻE ROSJA SPOKOJNIE MOŻE ZAATAKOWAĆ EUROPĘ A USA PALCEM NIE KIWNIE.
        • w_u_j_e_k Naiwność 17.07.09, 12:57
          To prawda, że list jest naiwny. To bardzo dobre okreslenie. NAIWNY.
          Pora by zrozumieli to politycy i odpowiednio dostosowali priorytety
          polityki zagranicznej oraz układów gospodarczych.
          Czytając wypowiedzi na forum mozna tez odnieść wrazenie, że naiwnych
          jest więcej niz sygnatariuszy przedmiotowego listu. Ciagle jeszcze
          można spotkać naiwnych sądzących, że USA są jakims dziwnym i
          nienormalnym krajem który bedzie się kierował nie swoim interesem
          ale jakiegos małego państewka leżącego u granic Rosji.
          Naiwnoscią jest sądzenie, że łaszenie się ameryce przyniesie jakieś
          wymierne korzysci. Wprost przeciwnie. Popatrzmy chociażby na
          Czechów. Nie kupili F16, nie byli w Iraku, nie ma ich w Afganistanie
          a do USA lataja bez wiz. Maja tez autostrady, ale to juz inna
          piosenka.
          • thannatos Re: Naiwność 17.07.09, 13:46
            >nie byli w Iraku,

            Drobna poprawka: Byli. Szybciej tylko zwieli. No, ale czego oczekiwac od nacji,
            ktora ma w dorobku "Osudy dobrého vojáka Švejka za světové války"? :)
            • 1stanczyk W swoim czasie czeskie wojsko zaciezne bylo 18.07.09, 11:35
              obok szwedzkiego najlepsze w Europie.
              Zredukowanie wlasnych ambicji i aspiracji do wlasnych potencjalnych mozliwosci
              prowadzi, w dluzszej perspektywie czasowej, z reguly do wyzbycia sie
              militarystycznych "akcesoriow" i do szukania wlasnego bezpieczenstwa nie tyle w
              sojuszach co w pokojowej polityce korzystnej wspolpracy ze wszystkimi.

              Re: Naiwność
              • pendrek_wyrzutek Bzdury o Czechach 18.07.09, 11:50
                1stanczyk napisał:

                Re: W swoim czasie czeskie wojsko zaciezne bylo
                > obok szwedzkiego najlepsze w Europie.
                > Zredukowanie wlasnych ambicji i aspiracji do wlasnych
                potencjalnych mozliwosci
                > prowadzi, w dluzszej perspektywie czasowej

                Co za bzdura, było odwrotnie! Klęskę Czechów spowodowała ich
                wojowniczość w wojnach pierwszej połowy XVII wieku.

                Kraj się wyludnił, elita została wyrżnięta lub
                wypędzona i Czesi na stulecia stracili niepodległość.

                I tę lekcję pamiętają. Czech był głupi przed szkodą
                ale po szkodzie zmądrzał.
          • kapitan.kirk Poprawka 17.07.09, 14:06
            w_u_j_e_k napisał:

            > Popatrzmy chociażby na
            > Czechów. Nie kupili F16,

            Sprzedali za to jankesom Aero Vodochody :-)

            > nie byli w Iraku, nie ma ich w Afganistanie

            Byli w Iraku i są w Afganistanie (podobnie jak wszystkie inne
            państwa NATO i prawie wszystkie państwa UE spoza NATO).

            Pzdr
          • edek47 Naiwność to specjalnosc anglosaska... 17.07.09, 14:24
            W 1938 roku Anglicy cieszyli sie,ze uratowali pokoj kosztem
            Czechoslowacji.W 1939 r. stac ich bylo tylko na grozenie Adolfowi
            paluszkiem,liczyli na to , ze na Hilera to wystarczy .Podobnie USA ,
            to Hitler wypowiedzial wojne Ameryce. a nie odwrotnie.Gdyby nie
            Japonia,to AMERYKANIE UDAWALIBY , ZE NIC SIE NIE STALO.
            • jacgg Re: Naiwność to specjalnosc anglosaska... 17.07.09, 14:51
              Nie bardzo rozumiem, dlaczego list Havla i Wałęsy jest "lamentacyjny i naiwny" -
              skoro utrzymywanie NATO w dobrej kondycji "grozi nam III wojną światową"... Ktoś
              mi to wytłumaczy?

              Czy to jest ten sam związek logiczny, jak ten między twierdzeniem - że
              putinowska, niedemokratyczna Rosja kompletnie nie interesuje się Europą Środkową
              jako terenem do rewasalizacji (cieszy się ze sporów wewnątrzunijnych - podobnie
              zresztą, jak USA i Chiny) - a wiadomościami o rosyjskich czołgach na terenie Gruzji?

              Taka Rosja dla Ameryki jest niegroźna, śmiertelnie Ameryce zagrażają palestyńscy
              "terroryści" i homofoby.
              • edek47 Dla interesow USA... 17.07.09, 15:00
                zjednoczona Europa jest wiekszym zagrozeniem niz Rosja.
                • jacgg Re: Dla interesow USA... 17.07.09, 15:10
                  Dopóki Europie daleko do bycia co najmniej sprawnie funkcjonującą federacją (to
                  ciągle jest bardziej projekt, niż rzeczywistość) z własną armią - dopóty bliska
                  mentalnie Ameryka (przede wszystkim jako kraj jako tako demokratyczny) jest nam
                  potrzebna. Nadal nie byłbym taki pewny, czy powstanie federacji europejskiej - z
                  uwagi na zróżnicowanie kulturowe i językowe Europy - jest możliwe. Nawet jeżeli
                  powstanie - jej trwałość przez co najmniej dziesięciolecia pozostanie niepewna,
                  o wewnętrznej spójności nie wspominając.

                  Za każdym razem, gdy w końcu poniekąd córka Europy - Ameryka się izolowała - na
                  Starym Kontynencie zaczynało się gotować...
                  • jacgg Re: Dla interesow USA... 17.07.09, 15:26
                    Być może właśnie dalsze wspieranie rosnącej w siłę Europy Amerykanie uznali za
                    niecelowe z punktu widzenia interesów USA. Dlatego Havel i Kwaśniewski
                    "lamentują" i są "naiwni"...
                  • edek47 Re: Dla interesow USA... 17.07.09, 15:36
                    Chorowita matke-Europe na nogi moze postawic spokoj l dobrobyt.Gdy
                    tego zabraknie bedzie po matce. Amerykanska corka tez nie jest w
                    najlepszej kondycji i nie ma zamiaru matce pomagac,a jak bedzie sie
                    przyjaznic z ta zdzita-Rosja,TO MATKA SKONCZY ZYWOT W DOMU STARCOW
                    albo wariatow, do ktorego te dziewuchy ja wsadza.
                    • jacgg Re: Dla interesow USA... 17.07.09, 16:09
                      Rosja to Rosja. Raczej sąsiadka Europy, dosyć wredna kuzynka - bo ją Azjata
                      niegdyś skrzywdził i wychędożył (jako malutkie dziecko...). To zostawia ślady.
                      Wyrosła wieeeelka, gruba i wiecznie zła baba z czerwonymi łapskami (choć ciągle
                      to jednak baba - a nie Mechagodzilla).

                      Jak matka umrze - to córcia zostanie sama w zupełnie nowym, być może bardzo
                      obcym i nieprzyjaznym świecie... I vice versa.
                      • pendrek_wyrzutek Okropna perspektywa! 17.07.09, 16:34
                        jacgg napisał:

                        > Wyrosła wieeeelka, gruba i wiecznie zła baba

                        Przecież to Polacy się ciągle złoszczą i narzekają
                        a nie Rosjanie.

                        Co byśmy bez Rosji (Niemiec oraz Żydów) robili?
                        Trzeba by było spojrzeć światu prosto
                        w twarz, przestać oglądać się na innych i wziąć do roboty.

                        Okropna perspektywa!
                        • edek47 Nie martw sie tak bardzo... 17.07.09, 16:54
                          Kolega przytoczyl typ kobity SOWIECKIEJ.Bywaja i TAKIE ROSJANKI, ale
                          piekne tez mozna spotkac.Z CHARAKTEREM TO JEDNAK MOZE BYC ROZNIE.
                          • jacgg Re: Nie martw sie tak bardzo... 17.07.09, 16:57
                            No, demokratyczna Rosja mogłaby stać się uwodzicielsko, może wręcz zjawiskowo
                            piękna... Choć ciągle bardzo, powiedzmy: wysoka (na pewno nigdy pantofelka
                            Kopciuszka by nie włożyła...:)...
                        • jacgg Re: Okropna perspektywa! 17.07.09, 16:55
                          No, może nie tyle wiecznie zła, co wielka, gruba i z czerwonymi łapskami.
                          Chętnie by przygarnęła wszystkich Słowian do swojego łona takim chwytem, że
                          niejeden by skonał... :)
                          • pendrek_wyrzutek Re: Okropna perspektywa! 17.07.09, 17:09
                            jacgg napisał:

                            > No, może nie tyle wiecznie zła, co wielka,
                            > gruba i z czerwonymi łapskami.
                            > Chętnie by przygarnęła wszystkich Słowian do swojego
                            > łona takim chwytem, że
                            > niejeden by skonał... :)


                            Widzę, że jest Pan ekspertwem od tirówek.
                            • jacgg Re: Okropna perspektywa! 17.07.09, 17:32
                              No, tirówką bym Rosji nie nazwał... Natomiast dzisiejsza Rosja robi z rosyjskich
                              dziewczyn tirówki...
                              • jacgg Re: Okropna perspektywa! 17.07.09, 17:35
                                Życzę Rosji jak najlepiej - ale tylko demokratycznej. I boję się, że
                                demokratyczna Rosja - to jak "ciepłe lody" albo polska monarchia absolutna...
                                • jacgg Re: Okropna perspektywa! 17.07.09, 17:42
                                  Jeżeli w Rosji będzie utrzymywać się zamordyzm - będziemy dążyć do budowy nowego
                                  kordonu, w miarę możliwości na Dnieprze. Będziemy puszczać tylko gazrurki przez
                                  zasieki do czasu opanowania opłacalnej syntezy wodorowej (ITER we Francji, z
                                  udziałem także Rosji i Chin - by oddać sprawiedliwość), zgazowania węgla,
                                  geotermii oraz zamiany połowy Sahary na elektrownię słoneczną (niemiecki Desertec).
                                  • edek47 Re: Okropna perspektywa! 17.07.09, 17:53
                                    ENERGETYCZNE mozliwosci materii wykorzystujemy w ilosci niecalego
                                    procenta, wszystko przed nami!!
                                • edek47 Re: Okropna perspektywa! 17.07.09, 17:45
                                  Co do Rosji, to obstawiam te cieple lody.
                                  • jacgg Re: Okropna perspektywa! 17.07.09, 18:07
                                    Lepiej dla nas wszystkich, żebyś jednak się pomylił.
                          • edek47 Re: Okropna perspektywa! 17.07.09, 17:17
                            Historycznie rzecz ujmujac,to byla juz taka jedna z takim
                            lonem,SZCZECINIANKA rodem, Niemka, ale zaprzysiezona ROSJANKA ,
                            NIEZLA D... z niej byla w mlodosci,Kasienka II BYLO JEJ NA IMIE.
                • getty Rosja nie powinna szczekać przeciw Zachodowi :) 17.07.09, 15:46
                  Bo znowu dostanie po d.e jak w czasie zimnej wojny.
              • jacgg Re: Naiwność to specjalnosc anglosaska... 17.07.09, 15:02
                Zaskoczyła mnie ostrość sformułowań tego apelu - w końcu podpisanego np. przez
                Havla i Kwaśniewskiego - polityków zawsze umiarkowanych. Skoro jednak oni takie
                apele wysyłają, to znaczy że coś jest na rzeczy. Na wschód od Bugu jest źle -
                parafrazując Remarque'a można powiedzieć: "Na wschodzie bez zmian". Nie ma
                demokracji (na Ukrainie panuje chaos, a nie demokracja - Rosja jest jakąś mocno
                nieprzejrzystą oligarchią cały czas dysponującą bronią atomową - Białoruś to
                CCCP XXI wieku), nie ma stabilnego rozwoju.

                Jeżeli Ameryki to nie interesuje, to Ameryka zostanie tym zainteresowana. To nie
                będzie już w fromie listów. To będzie epoka post-epistolograficzna.
          • xdevx Re: 100% naiwności 17.07.09, 15:30
            Pełna zgoda - list jest bardzo naiwny. Administracja Obamy, wbrew pozorom,
            bardzo realistycznie patrzy na problemy światowe i nie powinno nas dziwić, że
            nie mają ochoty "umierać za Gdańsk" (o ile w ogóle miałaby zajść taka potrzeba,
            w co wątpię) - jakie strategiczne interesy ma w naszym regionie USA? Żadnych. I
            prędko się to nie zmieni.

            Nie wiem dlaczego nadal Polacy szukają przyjaciół na drugim krańcu świata, a
            wrogów - w pobliżu. Przecież pozostałe państwa UE, przy wszystkich swoich wadach
            (a mają ich wiele) są najbardziej naturalnym sojusznikiem dla Polski. Należy
            wzmocnić europejski komponent bezpieczeństwa, a nie udawać, że w razie czego USA
            nam pomogą.

            Artur
      • 1stanczyk "my ten kraj znamy, aż za dobrze i warto, by nadęt 17.07.09, 12:00
        "my ten kraj znamy, aż za dobrze i warto, by nadęte dupki z Waszyngtonu czasem
        wysłuchały i skorzystały z rad ekspertów."

        Znamy przede wszystkim naszym nadetym chciejstwem i naszymi zludzeniami za ktore
        bardzo drogo zaplacilismy ale, ktore niczego nas nie nauczyly.

        W Ameryce nie ma zwyczaju sluchanie "ekspertow", ktorzy nie potrafia sobie sami
        radzic wyslugujac sie caly czas jak nie Waszyngtonem to Bruksela albo Watykanem.

        Wartosc naszych rad wyznaczaja nasze osiagniecia na polu naszej dotychczasowej
        polityki zagranicznej. Innymi slowy trudno jest sluchac sie rad tych, ktorzy
        szkodza sobie samym blednymi ocenami sytuacji i wyniklymi z tego decyzjami.
        Jak ta z gazorurka, ktora wypchnelismy z naszego kraju pod Baltyk: w kraju mozna
        ludzi propaganda oszukiwac ukrywajac wlasne katastrofalne bledy. Tych ktorzy
        wyznaczaja kierunki nie tylko amerykanskiej polityki na takie tanie oszustwa
        nabrac sie po prostu nie da.
        Falszywa troska o amerykanska pozycje, za ktora kryje sie przede wszystkim nasza
        nieuleczalna rusofobia musi Amerykanow najzwyczajniej smieszyc. Przegrani od
        kilku wiekow na nieomal wszytkich frontach po szczesliwym uwolnieniu sie spod
        moskiewskiego namiestnictwa poczuli sie nagle "wladcami swiata" i rozdaja wlasne
        cenzurki nie potrafiac samemu przez dwadziescia lat zbudowac jednej drogi,
        jednej lini kolejowej, jednej znaczacej uczelni oddajac za pol darmo wlasne
        wazne z punktu widzenia panstwa rynki: bankowy, telekomunikacyjny,
        ubezpieczeniowy, nie potrafiac u siebie w kraju zapewnic bezpiecznych warunkow
        funkcjonowania panstwa poprzez bezterminowe usuniecie z jego struktur wszelkie
        tajnego sprzedajnego scierwa ....

        Zarty sobie robisz ..

        Re: Głupota amerykańskiej administracji...
        • cree-is-me Ty jednak jesteś bezpowrotnie stracony 17.07.09, 12:08
          dla tzw. ludzkiej inteligencji. Jak zresztą reszta czekistów.
          Priviet iz Polszy, radziecki ;P
          • matys52 Rosja jest za słaba by stanowić zagrożenie 17.07.09, 14:23
            Utrata wszystkich sojuszników na terenie byłego ZSRR, kurczenie sie
            kraju (demografiicznie i teryorialnie), konieczność wycofywania sie
            z coraz dalszych terytoriów, postępująca dezintegracja Rosji i jej
            gospodarcza katastrofa (spadek PKB o 10%, def. budzetowy ok. 9%,
            spadek pensji o ok. 30 % od sierpnia ub. roku, powszechny głód)
            sprawiają że Rosja nie jest już groźnym przeciwnikiem dla Zachodu.
            • edek47 Z Rosja bywalo juz gorzej... 17.07.09, 14:36
              I CO?...Rosja jakos nie zginela.
        • koles751 Re: "my ten kraj znamy, aż za dobrze i warto, by 17.07.09, 12:24
          1000 lat sąsiedztw i ciągle istniejemy jako niepodległy naród.
          Czy to nie jest wystarczający sukces, aby mieć swoje zdanie i bez
          kompleksów je reprezentować?
          Zdaje się, że starasz się leczyć innych z kompleksów, które siedzą w
          Tobie. To trochę tak jak z tymi "ekspertami", o których piszesz :-)
          • koloratura1 Żyjemy w wolnym świecie 17.07.09, 13:21
            koles751 napisał:

            > mieć swoje zdanie i bez
            > kompleksów je reprezentować?

            A któż nam broni "reprezentować" swoje zdanie, nawet bez kompleksów?
            Że się czasami ten i ów na świecie popuka w głowę, no to co?
            • matys52 Rosja ma silny kompleks Polski 17.07.09, 14:26
              To w końcu Polska wyzwoliła Rosję spod dyktatutry, ale nie wszystkim
              w Rosji to sie podoba. Może trzeba bedzie znowu wyzwolić Rosję :)
              • koloratura1 Re: Rosja ma silny kompleks Polski 18.07.09, 08:39
                matys52 napisała:

                > To w końcu Polska wyzwoliła Rosję spod dyktatutry, ale nie wszystkim
                > w Rosji to sie podoba.

                Ale coś mało skutecznie: taki, np., Putin żyje i ma się dobrze...

                > Może trzeba bedzie znowu wyzwolić Rosję :)

                Oczywiście!
                I to zaraz: Hej, szable w dłoń!
            • edek47 Re: Żyjemy w wolnym świecie 17.07.09, 17:04
              A kto to CI POWIEDZIAL?...To tylko naiwne zludzenia.
              • koloratura1 Re: Żyjemy w wolnym świecie 18.07.09, 08:41
                edek47 napisał:

                > A kto to CI POWIEDZIAL?...To tylko naiwne zludzenia.

                Tak mi się wydawało...
          • tornson Re: "my ten kraj znamy, aż za dobrze i warto, by 17.07.09, 13:58
            koles751 napisał:

            > 1000 lat sąsiedztw i ciągle istniejemy jako niepodległy naród.
            > Czy to nie jest wystarczający sukces, aby mieć swoje zdanie i bez
            > kompleksów je reprezentować?
            Tylko wdychać do przeszłości potraficie, bo dziś Polska znaczy tyle co bantustan
            trzeciego świata, a władze jedynie tą bantustanizację pogłębiają.
          • 1stanczyk To jest nic innego jak zanizanie kryteriow 17.07.09, 14:11
            tak by mozna bylo bez najmniejszego powodu poczuc sie lepiej
            Jednym slowem dosyc powszechny jesli juz nie na swiecie to w Europie fakt
            wiekszej lub mniejszej narodowej suwerennosci panstwowej krajow naszej wielkosci
            dla nas ma byc powodem do dumy ?
            Tak by powodem do wstydu za naszych przodkow nie bylo utracenie przez nas na
            blisko 150 lat naszej suwerennosci.
            To jest po prostu "odwracanie kota do gory ogonem".

            Personalne wycieczki mnie nie dotycza, nie moga mnie dotyczyc, sa zabawne i smieszne

            Re: "my ten kraj znamy, aż za dobrze i warto, by
        • eva15 Re: "my ten kraj znamy, aż za dobrze i warto, by 17.07.09, 12:38
          Prawidłowe podsumowanie
          • matys52 Rosja ciągle myśli że jej faszyzm jest skuteczny:) 17.07.09, 14:30
            Ale przecież nikt nie chce brudnej, biednej i głupiej Rosji. A na
            pewno nie na obszarze byłego ZSRR. Ostatnie przykłady - Białoruś i
            Kirgistan (wyrolowanie Rosji na 2 mld dolarów i przedłużenie
            Amerykanom umowy na bazę
      • przejrzysty Re: Głupota amerykańskiej administracji... 17.07.09, 12:18
        Nie rozumiem mentalności Polaka: czy Kowalski zawsze musi szukac jakiegoś
        protektora? Jak nie w Moskwie, to w Waszyngtonie; jak nie w Waszyngtonie to w
        Watykanie. Czy Polska nie może być po prostu normalnym krajem współpracującym ze
        wszystkimi, z tymi za Atlantykiem, i z tymi za Bugiem? Czy jedno musi wykluczać
        drugie?

        >my ten kraj znamy, aż za
        > dobrze i warto, by nadęte dupki z Waszyngtonu czasem wysłuchały i
        > skorzystały z rad ekspertów.

        Skąd w Polsce to przekonanie, że my znamy Rosję? Że jesteśmy ekspertami d/s
        Rosji, że jesteśmy mostem między Wschodem a Zachodem? Czy o tej niby eksperckiej
        wiedzy decyduje odległość od Moskwy? Tzn. że w Warszawie wiedzą więcej niż w
        Berlinie; nie wspominając już o dalekim Waszyngtonie?
        Dziwne. Zawsze wydawało mi się, że antyrosyjskie fobie i rola eksperta pasują
        jak pięść do nosa.


        > Jeśli nie, to za chwilę USA straca Europę, Polska i inne kraje
        > środkowej Europy

        Co to znaczy "stracą"? Że niby co: te kraje przestaną kupować amerykańskie
        towary i przestawią się na rosyjskie? Przestaną słuchac poleceń z Waszyngtonu?
        Takie myślenie (o stratach i pozyskiwaniu krajów) było charakterystyczne dla
        polityki XIX wieku. Teraz mamy wiek XXI
        >
        > Jeśli nie, to za chwilę USA straca Europę, Polska i inne kraje
        > środkowej Europy, widząc amerykański brak zainteresowania, wyłącznie
        > zajmą się Unią Europjeką, w jej obecnych grancisach, co zapewni stan
        > zadowolenia Rosji ale osłabi pozycję USA i za 10 lat kolejni
        > amerykańscy dziennikarze i politolodzy będą pisać o Obamie "ten,
        > który stracił Europę".
        • propagacja Re: Głupota amerykańskiej administracji... 17.07.09, 12:37
          Jakoś mętnie gadasz
        • kapitan.kirk Re: Głupota amerykańskiej administracji... 17.07.09, 14:11
          przejrzysty napisał:

          > Nie rozumiem mentalności Polaka: czy Kowalski zawsze musi szukac
          jakiegoś
          > protektora?

          Oczywiście, że nie musi - może nie zawierać sojuszy i godzić się na
          ciągłe najazdy tudzież okupowanie przez innych.

          > Polska nie może być po prostu normalnym krajem współpracującym z
          > e
          > wszystkimi, z tymi za Atlantykiem, i z tymi za Bugiem? Czy jedno
          musi wykluczać
          > drugie?

          A czemu uważasz, że musi?

          > Skąd w Polsce to przekonanie, że my znamy Rosję? Że jesteśmy
          ekspertami d/s
          > Rosji, że jesteśmy mostem między Wschodem a Zachodem? Czy o tej
          niby eksperckie
          > j
          > wiedzy decyduje odległość od Moskwy?

          Owszem; jak również długa tradycja wzajemnych najazdów, wojen,
          opkupacji i - z rzadka - współpracy.

          Pzdr
      • a.k.traper Poprzednia administracja zafundowała nam kryzys 17.07.09, 12:55
        Kiedyś wykończyli blok komunistyczny finansowo teraz zachwiali
        światem i mają to w d... Dobrze że PO nie jest tak lokajska jak PiS
        wobec Hameryki, i e patrioty z tektury ich zbyt nie bawią podobnie
        jak tarcza. By Europa była konkurencyjna trzeba dużo pracy i
        współpracy, także z Rosją, Ameryka zawsze tylko ssie a potem wyda
        oświadczenie że żałuje i wszyscy są happy. Bądźmy pragmatyczni jak
        oni, nie ma zysku nie ma o czym gadać.USA ma zaawansowana
        technologie i Europa ma dość duze opóźnienie, wynika to z innego
        systemu życia, Europa jest nadal socjalna a Ameryka bazuje na
        wypracowanych surowych i zdrowych zasadach w czasie osadnictwa.
        Co do wypowiedzi Lecha Wałęsy w różnych tematach to nie uwazam by
        był dla mnie atorytetem, szanuje go jako człowieka symbol wokół
        którego bylismy zmobilizowani do walki o lepsza Polske ale od czasu
        wyboru na prezydenta przestał sie rozwijać, pewnie dzięki nowemu
        otoczeniu "politycznemu".
      • tornson Co to znaczy "stracą Europę"?? 17.07.09, 13:55
        Chcesz by Europa była kolonią USA? Ty człowieku naprawdę chory jesteś.
    • q_vw Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 11:25
      eva15 napisała:

      > "W zasadzie proszą nas o to, byśmy ryzykowali trzecią wojnę
      światową w ich
      > obronie - "Economist" przytacza słowa wypowiedziane niedawno przez
      jednego z
      > wysokich amerykańskich urzędników państwowych".
      > ___________________
      >
      > Co gorsza chcą wojny z powodu WYIMAGINOWANEGO zagrożenia.


      No i proszę, ruski agent wpływu, za garśc wróbelków, Eva15 znów
      nadaje...
      • abhaod Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 11:28
        effcia 15 nicków, 24 godziny na dobę
      • kored list poddanych do swego pana... 17.07.09, 11:44
        Rzeczywiście naiwniacy, czy myślą że w razie konfliktu ktoś na Zachodzie zaryzykuje konflikt-wojnę totalną z Rosją? Z powodu Polski?
        Jeśli nawet teraz dla partykularnych interesów traktuje się nas jak niezbyt ważny przedmiot rozgrywki. A już wiara w to, że instalacja tarczy antyrakietowej to jakaś poważna gwarancja, przekracza poziom smieszności. Ewakuacja takiej bazy to kwestia kilku godzin...
        Historia najwyraźniej nic ich nie nauczyła...Uważałem Havla za bardziej rozgarniętego.
        Jedynym realnym zabezpieczeniem byłoby posiadanie arsenału kilkudziesięciu rakiet z głowicami atomowymi z guzikiem w polskich rękach, jedynie to ma pewną siłe odstraszania. A co są warte dozgonne sojusze zachodu zawierane z europą środkową pokazała II wojna światowa.
        • abhaod Re: list poddanych do swego pana... 17.07.09, 11:48
          kored napisał:> Jedynym realnym zabezpieczeniem byłoby posiadanie
          arsenału kilkudziesięciu raki
          > et z głowicami atomowymi z guzikiem w polskich rękach, jedynie to
          ma pewną siłe
          > odstraszania.

          nie za Obamy
        • koloratura1 Re: list poddanych do swego pana... 17.07.09, 13:30
          kored napisał:

          > z guzikiem [atomowym] w polskich rękach,

          A kto nam da guzik atomowy?!
          Nawet patrioty dają nam takie więcej - na niby, bo a nuż zrobimy kuku sobie lub komuś?
    • eva15 Economist sponiewierał publicznie swoich wasali 17.07.09, 11:27
      No i tak to gazeta będąca w ręku tych kręgów i bogów, do których modlą się
      autorzy, list błagalny i ich autorów wyśmiała.
      Oby tylko ne dołączono go do nowych polish jokes.
      • antyreakcjonista Re: Economist sponiewierał publicznie swoich wasa 17.07.09, 11:36
        Juz mamy polish jokes, w kuluarach zachodnich salonow politycznych mja niezly ubaw
      • q_vw Re: Economist sponiewierał publicznie swoich wasa 17.07.09, 11:39
        eva15 napisała:

        > No i tak to gazeta będąca w ręku tych kręgów i bogów, do których
        modlą się
        > autorzy, list błagalny i ich autorów wyśmiała.
        > Oby tylko ne dołączono go do nowych polish jokes.

        A Rosjanie swoich wasali zabijają... własnych obywateli także... To
        juz lepsza metoda amerykańska, prawda jurgieltniczko ?
      • propagacja Re: Economist sponiewierał publicznie swoich wasa 17.07.09, 12:42
        ..eeee tam lepsze są o kacapach
      • makabrapolska Re: Economist sponiewierał publicznie swoich wasa 17.07.09, 14:27
        eva, przeciez to jest widoczne gołym okiem ze Kwasniewski ani Havel nie sa
        inspiratorami tej akcji.Pomysł i inspiracja tego listu powstała w kregach
        starych mocodawcow tych pseudodemokratycznych byłych prezydentow. Kazdy z nich
        biegał i nadal biega na smyczy grupy lobby wielkiego kapitału w USA i przez nich
        jest opłacany.
        Kwasniewski został wynagrodzony w formie "zalegalizowanej" łapowki w postaci
        serii odczytow na ktorych zarobił niezłe miliony.Wczesniej inna marionetka
        -wielki elektryk w ramach wynagrodzenia dostał "ciepła posadke" w radzie
        nadzorczej jednego z duzych energetycznych koncernow w USA gdzie kasował
        miesiecznie prawie 20 tys$. Najprawdopodobniej sprawa dotyczy tarczy gdzie to
        lobby traci zarobek na budowie tego radarowego badziejstwa ktore kosztuje
        podatnika 100mld$.Nowy szef białego domu najwarazniej rezygnuje z tego
        idiotycznego pomysłu budowania "tarczy",ktora moze byc kolejnym krokiem USA w
        inicjacji III wojny swiatowej.
        To lobby z Wallstreet chciałoby tej wojny jak chciało i II wojny w konsekwencji
        kryzysu lat 20-30 ubiegłego wieku i dlatego finasowało hitlerowskie zbrojenia i
        pomogło Hitlerowi dojsc do władzy.
        W obliczu kryzysu wojny sa w kapitalizmie mechanizmem rozwiazywania tych kopotow.
      • getty Czemu skundlona Rosja tak szczeka przeciw Europie? 17.07.09, 15:49
        I próbuje ugryźć ją w podeszwę? Przecież to Polska wyzwoliła Rosje
        spod dyktatury, może trzeba bedzie jeszcze raz? :)
    • cree-is-me Żarówa, a wojna w Gruzji też była "wyimaginowana"? 17.07.09, 11:27
      Popytaj też w Czeczenii, jak wygląda "wyimaginowany" kontakt z
      ruskimi sołdatami. Z dużego dystansu łatwo lekceważyć sovietów,
      gorzej będzie jak się Amerykanom i Kanadyjczykom wepchają do
      Arktyki, wtedy nagle zagrożenie stanie się "bardziej realistyczne" i
      zmienią się priorytety.
      • antyreakcjonista Re: Żarówa, a wojna w Gruzji też była "wyimaginow 17.07.09, 11:37
        A idiota dalej bedzie oporny na fakty bo nie pasuje to z gory utartej wizji
        • cree-is-me No właśnie, radziecki - sam sobie wystawiasz 17.07.09, 12:00
          laurkę, ćwikłowy :DDDDDD
        • matys52 Zagrożenie niewielkie ale faszyzm Rosji faktyczny 17.07.09, 14:14
          Rosja jest już silnie zmarginalizowana i wycofuje sie ze strefy
          byłego ZSRR, ale jej imperializm i nacjonalizm jeszcze zipie :)
      • tornson Gruzja?? A co Polska planuje agresję na Białoruś 17.07.09, 14:14
        i boi się tego że Rosja zareaguje jak w przypadku agresji Szczuraszwiliego na
        Osetię?
        Czeczenia? Czyżby Polacy planowali wysadzić jakąś rosyjską szkołę czy budynki
        mieszkalne i boją się tego że Rosja będzie wtedy wyszukiwała w Polsce bandytów
        jak robiła to w Czeczeni?
    • wlodzimierz.ilicz Kraje Europy wschodniej zostały juz przez Zachód 17.07.09, 11:33
      opanowane, wcielone do UE i wyeksploatowane ekonomicznie.
      Cel zachodniego biznesu został osiągnięty.
      To o co wam teraz chodzi panowie Havel i Kwaśniewski?
      Znaczycie teraz mniej niz zero.
      • qron Re: Kraje Europy wschodniej zostały juz przez Zac 17.07.09, 11:38
        naiwniacy - odnioslem takie samo wrazenie. a jak ktos mysli ze usa bedzie fikal
        rosji z powodu gruzji czy innej postradzieckiej republiki to sie grubo myli. oba
        panstwa nekaja i przesladuja innych - ale nie tych samych.. oprocz
        powsciagliwej, niejednoznacznej krytki nic wiecej nie uslyszymy.
      • alfalfa Re: Kraje Europy wschodniej zostały juz przez Zac 17.07.09, 12:04
        wlodzimierz.ilicz napisał:

        > opanowane, wcielone do UE i wyeksploatowane ekonomicznie.
        > Cel zachodniego biznesu został osiągnięty.
        > To o co wam teraz chodzi panowie Havel i Kwaśniewski?
        > Znaczycie teraz mniej niz zero.

        To w końcu jak Wy tam macie w tych instrukcjach: jesteśmy
        utrzymywani przez starą UE czy eksploatowani? Pytam bo kilka dni
        temu zdaje się pan_kniga pod jednym ze swych nicków utrzymywał, że
        miliard dziennie z UE dostajemy.
        A.
        • wlodzimierz.ilicz To proste: Tusk jest na utrzymaniu zachodnich 17.07.09, 12:22
          mocodawców a reszta Polaków na nich haruje...
          Na tym polega ten biznes, inaczej by się nie opłacało.
          • alfalfa Re: To proste: Tusk jest na utrzymaniu zachodnich 17.07.09, 12:25
            Jaasne - co z tym miliardem dziennie? Dają czy zabierają?

            Ty piszesz jak człowiek znający się na rzeczy: może w końcu
            wyjaśnisz kto te rowery w Leniengradzie rozdaje?
            A.
            • wlodzimierz.ilicz No właśnie. Poszła pogłoska, że EU daje miliard 17.07.09, 13:52
              dziennie.
              Ale po sprawdzeniu okazało się, że po pierwsze nie EU, tylko polskie
              rodziny i nie im dają tylko im zabierają.
              Na kwoty za CO2, które będą wypłacane Francji i RFN przez każdą
              polską rodzinę z każdego podwyższonego o 100% rachunku za prąd
              elektryczny.
          • koloratura1 Re: To proste: Tusk jest na utrzymaniu zachodnich 17.07.09, 13:37
            wlodzimierz.ilicz napisał:

            > mocodawców a reszta Polaków na nich haruje...
            > Na tym polega ten biznes, inaczej by się nie opłacało.

            Jezusmaria, to aż tyle ten wredny Tusk przeżera?
            A nie wygląda...
            • wlodzimierz.ilicz Z kolegami. Aby żyło sie lepiej! 17.07.09, 13:54
      • propagacja Re: Kraje Europy wschodniej zostały juz przez Zac 17.07.09, 12:40
        wołodia ty żywiosz?
        • wlodzimierz.ilicz Da, ja wieczno żyw... 17.07.09, 13:47
      • nslaw Re: Kraje Europy wschodniej zostały juz przez Zac 17.07.09, 14:09
        Jeśli to uważasz za eksploatacje to ja chciałbym bym być jeszcze wyeksploatowany
        wiele razy.
        A z tym nickiem to cie lekko poj.....ło.
      • matys52 Więc czemu Rosja korzy sie przed Zachodem? 17.07.09, 14:33
        A więc i przed Polską. Polska ma mocniejszą pozycję na świecie niż
        kiedykolwiek, może swobodnie rozgrywać kraje Europy Wschodniej w
        ramach Partnerstwa Wschodniego.
        • tornson Re: Więc czemu Rosja korzy sie przed Zachodem? 17.07.09, 14:41
          matys52 napisała:

          > A więc i przed Polską. Polska ma mocniejszą pozycję na świecie niż
          > kiedykolwiek, może swobodnie rozgrywać kraje Europy Wschodniej w
          > ramach Partnerstwa Wschodniego.
          Polska jest nic nieznaczącą kolonią, dostarczycielem taniej siły roboczej dla
          montowni. A rozgrywać to Polska może sobie partyjkę z Litwą, bo Białoruś i
          Ukraina to już nie ta liga, za wysokie progi.
      • bugmenot2008_2 Re: Kraje Europy wschodniej zostały juz przez Zac 17.07.09, 18:04
        1 raz przeklinac bede- walnij sie w glowe!!! wiesz ze przed 89 cenzura
        sprawdzala kazdy tekst piosenki na kazdym koncercie? kaz teraz takiemu jednemu z
        2 hiphowcowi dzien wczesniej teksty na kartce do cenzury przyniesss? pomijam ze
        Ruski weszli z czolgami bez zaproszenia i siedzieli na krzywy ryj za darmo.
        Zachod Nas uratowal i tyle a biznes to byl u Nas juz przed wojna.
        • pendrek_wyrzutek "na krzywy ryj za darmo" 17.07.09, 18:17
          bugmenot2008_2 napisał:


          > Ruski weszli z czolgami bez zaproszenia i siedzieli
          > na krzywy ryj za darmo.
          > Zachod Nas uratowal

          Siedzieli na zdobytych NIEMIECKICH ziemiach, które
          sprezentowali Polsce. Bez tych czołgów Polska byłaby
          państwem kadłubowym bo zachodniej Ukrainy i Białorusi Polacy
          by nie utrzymali.
          • komarowo Kolejny 17.07.09, 18:42
            wdzięczny za Wieszacjelja, Suworowa, powstania, syberię, kazachstan, Katyń,
            mordy, upodlenie, biedę i rządy kretyńskich proletariuszy.
            Piszący w komforcie wolności, dostępu do cywilizacji, mediów i bezkarności.

            Gdzie wy się lęgniecie, kloaczni bolszewicy mentalni?

            Gdyby nie 'wyzwolenie' po wojnie rozpocztej przez sowiety wspólnie z Hitlerem
            dziś bylibyśmy na poziomie Francji i Włoch, z obszarem większym o 1/3 i
            populacją większą o parę mln, tępy kacapski renegacie.
            • pendrek_wyrzutek Re: Kolejny 17.07.09, 18:48
              komarowo napisał:

              > Gdyby nie 'wyzwolenie' po wojnie rozpocztej przez sowiety
              > wspólnie z Hitlerem
              > dziś bylibyśmy na poziomie Francji i Włoch

              Polsce było, jest i będzie daleko od Francji. Nie ta liga.

              >, z obszarem większym o 1/3 i
              > populacją większą o parę mln, tępy kacapski renegacie.

              Już to widzę - pokorni Ukraińcy pod polską władza.
    • crotalus1 Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 11:34
      Pora wypiąć się na USA i wku...ć ich "przyjaźnią" z Rosją. Te
      amerykańskie głupki nic nie kumają. Pora ich obudzić.
      • squall27 Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 13:00
        Przykro mi bardzo ale historia już wielokrotnie nam udowodniła że 'przyjaźń' z
        Rosją jest mitem. Rządy Carskie, Komunistyczne, tak jak i obecne rządy
        pseudo-demokratyczne dawały i znów jedynie dadzą ten sam efekt - Rosja będzie
        się uważać za zwierzchnika, nie za partnera i będziemy jeszcze bardziej zależni
        niż jesteśmy teraz. USA nic nam nie zawdzięcza więc uważają że nie mamy prawa
        niczego od nich żądać.
        "Yes WE can" heh...
    • dr_ag_o Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 11:35
      eva15 napisała:

      > "W zasadzie proszą nas o to, byśmy ryzykowali trzecią wojnę światową w ich
      > obronie - "Economist" przytacza słowa wypowiedziane niedawno przez jednego z
      > wysokich amerykańskich urzędników państwowych".
      > ___________________
      >
      > Co gorsza chcą wojny z powodu WYIMAGINOWANEGO zagrożenia.
      • eva15 Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 11:39
        Saaka wojnę wywołał to w pupą dostał. Jeśli ci autorzy wywołają to też dostaną.
        Economisct uczciwie i jednoznacznie powiedział, że list jest naiwny, bo USA w
        wojnę wciągnąć się nie dadzą. Trudno o jaśniejsze postawienie sprawy. Jeśli
        biedacy nie rozumieją, to sami będą sobie winni.
        • q_vw Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 11:42
          Evcia sama pójdzie na czele ruskich oddziałow nawracać Polskę...

          Pokaz jeszcze, w którym miejscu autorzy listu chca wojny ?!
          • koloratura1 Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 13:42
            q_vw napisał:

            > Evcia sama pójdzie na czele ruskich oddziałow nawracać Polskę...
            >
            > Pokaz jeszcze, w którym miejscu autorzy listu chca wojny ?!

            Pytaj nie "Evci", a tych z Economista.
        • dr_ag_o Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 11:47
          List może jest i naiwny ale lepszy taki jak żaden: Obama jest młody, niedoświadczony, ruska dyplomacja może go łatwiej omotać - nie docenia znaczenia amerykańskiego bata na Rosję; historia pierwszej i drugiej WW pokazuje, że bez amerykańskiej obecności w Europie (także wschodniej i środkowej) zaraz znajdą się chętni do powtórki z "sukcesu gruzińskiego" i III WW o krok.
          Chcesz żyć w pokoju - gotuj się do wojny (a nie chowaj głowy w piasek).
          • koloratura1 Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 13:47
            dr_ag_o napisał:

            > List może jest i naiwny ale lepszy taki jak żaden: Obama jest młody, niedoświad
            > czony, ruska dyplomacja może go łatwiej omotać - nie docenia znaczenia amerykań
            > skiego bata na Rosję; historia pierwszej i drugiej WW pokazuje,

            Jasne, zwłaszcza w II WW potrzebny był przeogromny wysiłek koalicji ANTYROSYJSKIEJ, żeby wreszcie zaprowadzić pokój w Europie.
          • 1stanczyk "Chcesz żyć w pokoju - gotuj się do wojny"slusznie 17.07.09, 17:32
            "Chcesz żyć w pokoju - gotuj się do wojny"

            Slusznie ale nigdzie nie jest napisane ze za plecami i glownie za pomoca
            niewiarygodnych zreszta sojusznikow.
            Gotuj sie do wojny samemu a jak juz bedziesz gotowy to wtedy dobieraj sobie
            takich sojusznikow na ktorych bedziesz mogl liczyc a nie odwrotnie.

            Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny
        • alfalfa Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 12:08
          Cały czas gardłowaliście, ze Gruzja z podpuszczenia USA/CIA napadła
          na Rosję. Wystarczyło żeby Obama przyjechał i się historia zmieniła?
          Taka jest ta Wasza "własna" opinia. Piszecie co Wam każą, wolni
          ludzie z demokratycznego kraju ;)
          A.
          • eva15 Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 12:13
            forum.gazeta.pl/forum/w,902,97949423,97951505,USA_daly_E_Wschodniej_ostrzezenie.html
            • alfalfa Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 12:20
              "Trzeba przyznać, że w tej sprawie USA są wyjątkowo uczciwe i
              jednoznaczne, tym razem już nie kręcą, nie podjudzają."

              A okręt na manewry do Gruzji przypłynał tym razem w imię przyjaźni
              amerykańsko-rosyjskiej. Obama po prostu zaczarował Putina co
              automatycznie oznacza, że i na Was czar spłynął.
              A.

              • eva15 Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 12:23
                Popłynął i CO? Co takiego zrobił?
                • alfalfa Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 12:27
                  To samo co rok temu.
                  A.
                  • eva15 Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 12:32
                    No właśnie, pływa zamiast obronić Gruzję w czasie jej awanturniczej wojenki.
                    • alfalfa Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 12:59
                      "No właśnie"? To kolejne manewry. Teraz przemilczane, rok temu
                      traktowane jako nieomal wrogi akt, co się zmieniło? Kryzys...
                      A.
                    • matys52 Atak na Gruzję oznaczał dalszą marginalizacje Rosj 17.07.09, 14:35
                      i sukces USA. Wtedy Rosja utraciła swoich ostatnich sojuszników na
                      terenie byłego ZSRR.
              • koloratura1 Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 13:52
                alfalfa napisał:

                > A okręt na manewry do Gruzji przypłynał tym razem w imię przyjaźni
                > amerykańsko-rosyjskiej.

                I co? I co zrobił?
            • dr_ag_o Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 12:27
              1. czym się różnią "otwarta wojna" i "otwarta wojna militarna"?
              2. czy sugerujesz, że ktoś z sygnatariuszy listu chce Rosję zaatakować (w jakikolwiek sposób)?
          • koloratura1 Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 13:50
            alfalfa napisał:

            > Cały czas gardłowaliście, ze Gruzja z podpuszczenia USA/CIA napadła
            > na Rosję. Wystarczyło żeby Obama przyjechał i się historia zmieniła?

            Naprawdę ktoś zmienił zdanie? Nie zauważyłam...


      • taraj Dobrze napisałeś. W obronie Europy Zachodniej. 17.07.09, 12:06
        dr_ag_o napisał:

        > Och, no nie tak do końca wyimaginowanego; Sakaszwili się Rosji nie bał...
        > Poza tym o to w NATO chodzi, jeśli kogoś z nas zaatakują to od tego są USA, żeby do wojny się włączyć, co nie? Jakoś dawniej > Amerykanie bez wahania ryzykowali III WW w obronie Europy Zachodniej - coś rozkojarzony dzisiaj ten amerykański urzędnik


        Dobrze napisałeś. W obronie EUROPY ZACHODNIEJ.
        A tu jest Środkowa, prawie jak Zachodnia. Ale "prawie" robi wielką różnicę.
        • dr_ag_o Re: Dobrze napisałeś. W obronie Europy Zachodniej 17.07.09, 12:18
          Ale paragraf 5 ma chronić wszystkich także nowych członków NATO, czy ten "bardzo ważny" urzędnik jest anonimowy, bo się wstydzi przyznać że nie rozumie tekstu traktatu północnoatlatyckiego?
        • koloratura1 Re: Dobrze napisałeś. W obronie Europy Zachodniej 17.07.09, 13:56
          taraj napisała:

          > Jakoś dawniej
          > Amerykanie bez wahani
          > a ryzykowali III WW w obronie Europy Zachodniej

          Na przykład...?

    • l.o.r.t.e.a Kundleki obrywają po głowie że tylko sierść 17.07.09, 11:37
      fruwa.
    • edi54 Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 11:39

      Zachod juz nawet nie kryje,ze wojne na Kaukazie wywolala Gruzja.
      Saakaszwili, bushowski watazka ,niestety sie przeliczyl.Wczesniej
      czy pozniej bedzie uciekal z Gruzji przed swoimi wspolplemencami,
      ktorzy maja go zwyczajnie dojsc.
    • vlad1 Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 11:46
      "W zasadzie proszą nas o to, byśmy ryzykowali trzecią wojnę światową
      w ich obronie - "Economist" przytacza słowa wypowiedziane niedawno
      przez jednego z wysokich amerykańskich urzędników państwowych".

      Co gorsza chcą wojny z powodu WYIMAGINOWANEGO zagrożenia.

      Odpowiadam:
      1.Cytowanie jakiegoś anonimowego urzędnika niczego nie zmienia.
      Swego czasu USA też chowały łeb w piasek - po czym dużo więcej ich
      kosztowało "przywrócenie równowagi". Po prostu i wprost idioci są
      wszędzie nawet wśród wysokich urzędników.
      2.Swego czasu idioci z Francji i Anglii mówili, ze nie będą umierać
      za Gdańsk. Potem idioci z Francji pomagali Niemcom wywozić Żydów do
      komór gazowych. Niestety ruch oporu jako taki to byli głównie
      komuniści. Na idiotów z Anglii spadały bomby, V-1 i V-2. Dopiero
      wtedy zrozumieli.
      3.Rosjanie podnoszą łeb z kilku powodów - w karju jest coraz gorzej,
      zatem trzeba szukać wroga zewnętrznego, USA się sypie więc można
      pokazywać pazurki i promować się na mocarstwo. Sęk w tym, ze
      mocarstwo to mają - za jedną z granic...Chińczycy zabiorą im daleki
      wschód wcześniej, czy później, oni zaś chcieliby "coś za to sobie
      dołożyć". Kakaja Polsza? Wied eto Priwislanskij kraj". Tak to
      leciało?
      4.Pisać o "WYIMAGINOWANYM zagrożeniu" może tylko smarakcz bez wiedzy
      albo idiota albo tzw. "agent wpływu". Nawet UE zorientowała sie, ze
      ruscy chcą "bronią ekonomiczną i surowcową" pokazać nam kto tu
      rządzi - stąd obecność Barroso w trakcie podpisywania umowy o
      Nabucco. Pyatnie czy np. Niemcy lub inni wielbiciele Putina nie
      zablokują tego...
    • podkanclerzy a w NATO jesteśmy aby chronić Izrael w Iraku 17.07.09, 11:48
      i Afganistanie...no bo kto będzie umierał za Gdańsk...
      plejbojo-geje z tzw.zachodu ? o święta naiwności..
      ze złości człowiek już pisze jak kacap...
    • eva15 A co na to NYT, WP, WSJ? 17.07.09, 11:51
      Ciekawe jakie tam będą komentarze i czy w ogóle...
      • q_vw A Wremia i insze sowieckie przekaziory ? 17.07.09, 11:57
        eva15 napisała:

        > Ciekawe jakie tam będą komentarze i czy w ogóle...
        • eva15 no te napewno pękają ze śmiechu 17.07.09, 12:17
          • q_vw Re: no te napewno pękają ze śmiechu 17.07.09, 12:54
            Jak Putin rozkaże - będą pękać :) Wszak Putin nawet ceny parówek
            ustala :)
      • koko1957 NYT 17.07.09, 14:06
        www.nytimes.com/2009/07/17/world/europe/17europe.html?_r=1
        • eva15 Re: NYT 17.07.09, 14:23
          Dzięki
    • polska_potega_swiatowa wcale nie dziwi mnie reakcja Waszyngtonu... 17.07.09, 11:53
      Choc jako obywatel USA niezgadam sie ze sposobem w jaki
      administracja Obamy prowadzi polityke zagraniczna, to musze przyznac
      ze trudno bylo sie spodziewac ze Amerykanie po jednym liscie ze
      wschodniej Europy beda bic sie w piersi i dziekowac za oswiecenie....

      Zreszta nie bez powodu spece od amerykanskiej polityki zagranicznej
      biora wielkie pieniadze, zeby sluchac sie jakisch slabeuszy ze
      wschodniej Europy. Ci ludzie maja ego wielkosci Mont Everest, nigdy
      w zyciu nie posluchaja zadnych rad, ani tym bardziej listu w tonie
      poluczania. Tylko list ktory popieral by w zupelnosci polityke
      zagraniczna USA moglby zbudzic w jego odbiorcach akceptacje.

      Poza tym z pozycji USA Polska czy Centralna Europa, ma mniejsze
      znaczenie niz Izrael, Wielka Brytania, Kanada, Australia, Japonia,
      czy Korea poludniowa. Polska ze swoim potencjalem znajduje sie ledwo
      w pierwszej 50-60 najwazniejszych ekonomi swiata, wiec jej pozycja
      musiala by podskoczyc co najmniej o 30 pozycji zeby USA zaczela sie
      z Polska liczyc. Tak zupelnie realistycznie.
      • milos75 Re: wcale nie dziwi mnie reakcja Waszyngtonu... 17.07.09, 12:05
        Oczywiście to nie jest prawda, ale byzydura nie wiem skąd wzięta.
        Polska jest pod względem globalnego PKB 18-21 na świecie. Jak widać
        i to nie wystarcza...
        Ja jednak myślę, że nie o PKB tu chodzi.

        pl.wikipedia.org/wiki/Produkt_krajowy_brutto
        • polska_potega_swiatowa Re: wcale nie dziwi mnie reakcja Waszyngtonu... 17.07.09, 12:16
          milos75 napisał:

          > Oczywiście to nie jest prawda, ale byzydura nie wiem skąd wzięta.
          > Polska jest pod względem globalnego PKB 18-21 na świecie. Jak
          > widać i to nie wystarcza...
          > Ja jednak myślę, że nie o PKB tu chodzi.

          Dokladnie, gdy pisalem ze Polska jest w pierwszej 50-60
          najwazniejszych panstw swiata, oczywiscie nie mialem na mysli
          jedynie ekonomi, bo zdaje sobie sprawe ze Polska jest 18 ekonomia
          swiata, jednak...

          wazniejsze od ekonomi jest stragegiczne polozenie a nij jest prawie
          zawsze Bliski Wschod i surowce(ropa) Izrael 42, Pakistan jest na
          pozycji 48-50, Egipt 49, Nigeria 38, a ich znaczenie dla USA jest o
          wiele wieksze niz Polska 18.
          • milos75 Re: wcale nie dziwi mnie reakcja Waszyngtonu... 17.07.09, 12:54
            Zgadzam się, że nie o ekonomię (tylko) tu chodzi, i to już napisałem
            w poprzednim poście. Wielkość gospodarki to tylko jeden z elementów
            układanki. Czułem się jednak w obowiązku sprostować nieprawdziwą
            informację cyt. "Polska ze swoim potencjalem znajduje sie ledwo w
            pierwszej 50-60 najwazniejszych ekonomi swiata".

            Myślę, że znaczenie Polski bardzo wzrosło w ostatnich 20 latach, ale
            i tak z naszym prze... położeniem geograficznym nie możemy w pełni
            ani rozwinąć skrzydeł ani poczuć się bezpieczni. Jak to ktoś
            powiedział: pokaż mi mapę, a powiem ci jak wygląda polityka danego
            państwa... (cyt. z pamięci)

            pzdr.
        • niespodziewany22 Re: wcale nie dziwi mnie reakcja Waszyngtonu... 17.07.09, 13:45
          18-21 miejsce na SWIECIE???????????? HAHAHAH.......Ok to
          wymien ,prosze te ktore wyprzedzamy ............,bo ja moge ci
          wymienic 50 ktorych na pewno NIE JESTESMY W STANIE WYPRZEDZIC ,Z
          tego co najmniej 25 ,ktorych NIE WYPRZEDZIMY NIGDY.....!!!!
          • milos75 Re: wcale nie dziwi mnie reakcja Waszyngtonu... 17.07.09, 13:57
            A umiesz Wania otwierać linki i czytać ze zrozumieniem ?

            pl.wikipedia.org/wiki/Produkt_krajowy_brutto
            ATWG to Paszoł won ruska swołocz!
          • thannatos Re: wcale nie dziwi mnie reakcja Waszyngtonu... 17.07.09, 14:32
            > NIGDY.....!!!!

            Dziecko, ile Ty masz lat, 12? Popatrz na mape Europy wiek XVI, a potem pomysl
            sobie nad tym slowem NIGDY.

            Swiat sie zmienia. I zawsze sie zmienial, i bedzie sie zmienial. Jesli wszystko
            pojdzie tak jak powinno, bedziemy jako Polska integralna i znaczaca czescia
            poteznej federacji posiadajacej prezydenta, armie i polityke zagraniczna, a
            swoim czesciom zostawiajaca polityke wewnetrzna (czyli cos na wzor obecnego USA).

            Jesli nie - bedziemy mieli Republike Mazowsza z lennami (Malo- i Wielkopolska)
            plus oderwane od nas Wolne Miasto Gdansk, Silesie, Pomeranie i Ost Prussen. Bo
            takie miski jak Ty beda robily wszystko bysmy robili z siebie glupow i obnizali
            swoja rzeczywista wartosc za kazda mozliwa sposobnoscia.

            A moze NIGDY do tego nie dojdzie, co?
            • tornson Re: wcale nie dziwi mnie reakcja Waszyngtonu... 17.07.09, 14:49
              thannatos napisał:

              > Swiat sie zmienia. I zawsze sie zmienial, i bedzie sie zmienial. Jesli wszystko
              > pojdzie tak jak powinno, bedziemy jako Polska integralna i znaczaca czescia
              > poteznej federacji posiadajacej prezydenta, armie i polityke zagraniczna, a
              > swoim czesciom zostawiajaca polityke wewnetrzna (czyli cos na wzor obecnego USA
              > ).
              Jak na razie wszystko wskazuje na to że Polska bredząca wciąż o jakiejś "Europie
              narodów" będzie poza federalizującą się częścią UE.
            • pendrek_wyrzutek Małopolska bez Mazowsza 17.07.09, 15:34
              thannatos napisał:

              > Jesli nie - bedziemy mieli Republike Mazowsza z lennami
              > (Malo- i Wielkopolska)

              Małopolska obejdzie się bez Mazowsza.
        • tornson Re: wcale nie dziwi mnie reakcja Waszyngtonu... 17.07.09, 14:46
          milos75 napisał:

          > Oczywiście to nie jest prawda, ale byzydura nie wiem skąd wzięta.
          > Polska jest pod względem globalnego PKB 18-21 na świecie. Jak widać
          > i to nie wystarcza...
          PKB to nie wszystko. Liczy się siła rodzimego przemysłu, myśl techniczna, a pod
          tym względem Polska to trzeci świat, znaczy mniej niż każdy jeden kraj
          Zachodniej Europy, mniej niż większość państw Wschodniej Europy czy Azji,
          niedługo zapewne mniej nawet od państw Ameryki południowej, które z
          bantustanizacji wychodzą a Polska się w niej pogłębia.

          > Ja jednak myślę, że nie o PKB tu chodzi.
          >
          > pl.wikipedia.org/wiki/Produkt_krajowy_brutto
    • mirekp70 Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 12:10
      "W zasadzie proszą nas o to, byśmy ryzykowali trzecią wojnę światową
      w ich obronie". Tak właśnie. Sądzimy, że właśnie tak samo jak kiedyś
      Europa Zachodznia, mamy prawo oczekiwać, że jak ktoś na nas
      napadnie, to całe NATO wystąpi w naszej obronie.

      "Co gorsza chcą wojny z powodu WYIMAGINOWANEGO zagrożenia" Czytanie
      ze zrozumieniem sie kłania. Nikt to nikogo nie oskarża o nawoływanie
      do wojny. Tylko o oczekiwanie, że zachód zaryzykuje wojnę w naszej
      obronie. Jeśli naewt przyjąć że zagrożenie jest "WYIMAGINOWANE", to
      ngdy koniecznośc obrony nie wystąpi, i w ogóle nie ma o czym mówić.
      Ale jesli jestesmy członkami NATO, mamy prawo do poczucia
      bezpieczeństwa

      eva15 napisała:

      > "W zasadzie proszą nas o to, byśmy ryzykowali trzecią wojnę
      światową w ich
      > obronie - "Economist" przytacza słowa wypowiedziane niedawno przez
      jednego z
      > wysokich amerykańskich urzędników państwowych".
      > ___________________
      >
      > Co gorsza chcą wojny z powodu WYIMAGINOWANEGO zagrożenia.
    • ulan_bator Kiedy wreszcie zrozumiemy 17.07.09, 12:12
      ..że - mimo wszystko - bliższych przyjaciół mamy na wschodzie?

      Gdyby USA naprawdę na nas zależało, to już dawno byłaby w Polsce
      tarcza, patrioty i żołnierzy więcej niż kiedykolwiek Rosjan w
      Legnicy ;) A jak dotąd, Stany nie mają podobno nawet PLANU, co robić
      w razie ataku na nas, czyli nie wiedzą jak wywiązać się ze swoich
      zobowiązań zawartych w traktacie Pólnocnoatlantyckim.

      Cóż, nie chciałbym być złym prorokiem, ale jak Rosjanom zależało,
      aby Polskę opanować, to jakoś się kilkanaście lat nie zastanwiali:
      zainstalować nie zaistalować? stacjonować nie stacjonować?....
      • alfalfa Re: Kiedy wreszcie zrozumiemy 17.07.09, 12:14
        ulan_bator napisał:

        > ..że - mimo wszystko - bliższych przyjaciół mamy na wschodzie?

        Czy można prosić o definicję "bliższego przyjaciela"?
        A.
        • cree-is-me To pewnie tzw. braterstwo :))) 17.07.09, 12:20
          W PRL-u mówiło się o "bratnim Związku Radzieckim", jak widać co
          poniektórym tęskno do tego, co na szczęście odeszło w niebyt.
          A jak było z tym braterstwem, to najlepiej ujmował start dowcip z
          Gierkiem i Breżniewem na polowaniu: obaj jednocześnie strzelili do
          tego samego dzika i powstał problem pdziału zdobyczy. Breżniew
          spytał, czy dzielić po bratersku, czy po połowie? Gierek
          pospiesznie: "No oczywiście po połowie, proszę" :DDDDDDD
        • tornson Re: Kiedy wreszcie zrozumiemy 17.07.09, 14:21
          alfalfa napisał:

          > ulan_bator napisał:
          >
          > > ..że - mimo wszystko - bliższych przyjaciół mamy na wschodzie?
          >
          > Czy można prosić o definicję "bliższego przyjaciela"?
          To ZSRR ocaliło Polaków przed hitlerowską zagładą, po tym jak Zachód wystawił
          nas na odstrzał, no i same Niemcy to przecież też Zachód.
          W kooperacji z ZSRR Polska dokonała niebywałego skoku cywilizacyjnego, awansując
          z poziomu zacofanego społecznie i gospodarczo rolniczego kraju trzeciego świata
          do poziomu zaawansowanego uprzemysłowionego prospołecznego państwa. W
          "kooperacji" zaś z Zachodem Polska na powrót cofnęła się do poziomu bantustanu
          trzeciego świat, cały rodzimy przemysł i myśl techniczną zamieniając na tzw.
          montownie, a Polacy podobnie jak przed wojną znów poznali smak nędzy i bezrobocia.
          • thannatos Re: Kiedy wreszcie zrozumiemy 17.07.09, 14:42
            Najpierw przeczytalem tekst post i wlos mi na glowie sie zjezyl na ten stek
            bzdur. A potem przeczytalem, kto jest autorem tych bredni..... aaaa, wszystko w
            porzadku, tylko w stopce powinno byc napisane: "Artykul SPONSOROWANY".
      • mirekp70 Re: Kiedy wreszcie zrozumiemy 17.07.09, 12:41
        Jakich przyjaców na wschodzie??? :-) W Pekinie czy właśnie Ulan
        Bator? :-) Ale to daleko... Możemy się z Ukraińcami przyjaźnić, ale
        chyba na razie to nie wiem kto kogo miałby bronić...
        ulan_bator napisał:

        > ..że - mimo wszystko - bliższych przyjaciół mamy na wschodzie?
        >
        > Gdyby USA naprawdę na nas zależało, to już dawno byłaby w Polsce
        > tarcza, patrioty i żołnierzy więcej niż kiedykolwiek Rosjan w
        > Legnicy ;) A jak dotąd, Stany nie mają podobno nawet PLANU, co
        robić
        > w razie ataku na nas, czyli nie wiedzą jak wywiązać się ze swoich
        > zobowiązań zawartych w traktacie Pólnocnoatlantyckim.
        >
        > Cóż, nie chciałbym być złym prorokiem, ale jak Rosjanom zależało,
        > aby Polskę opanować, to jakoś się kilkanaście lat nie zastanwiali:
        > zainstalować nie zaistalować? stacjonować nie stacjonować?....
      • piekny_romanek Re: Kiedy wreszcie zrozumiemy 17.07.09, 12:50
        ulan_bator napisał:
        > ..że - mimo wszystko - bliższych przyjaciół mamy na wschodzie?

        Masz na mysli Chiny, Japonie? bo przeciez nie tych skur*wysynow kacapow
        • ulan_bator Re: Kiedy wreszcie zrozumiemy 17.07.09, 12:59
          piekny_romanek napisał:

          > ulan_bator napisał:
          > > ..że - mimo wszystko - bliższych przyjaciół mamy na wschodzie?
          >
          > Masz na mysli Chiny, Japonie? bo przeciez nie tych skur*wysynow
          kacapow

          Taaa, jasne. lepsi kowboje poklepujący protekcjonalnie po
          ramieniu ;-P
          Sorry, ale wole - jak to określasz - kacapów: jedzenie lepsze i
          kultura jakś taka wyższa...
          • mirekp70 Re: Kiedy wreszcie zrozumiemy 17.07.09, 14:26
            Wiesz, co do kultury wysokiej elit, to można się jeszcze spierać..
            chociaz też nie jestem pewien... Ala jakbyś wziął "średnią krajową"
            przeciętnego osobnika, to miałbym duże wątpliwości.. Miałeś okazję
            kiedyś poznać przeciętnego Rosjanina z "glubinki"?....

            A tak poza tym, to nie chodzi o to, z kim fajniej sie pije, je i
            gada, tylko o doświadczenia stosunków wzajemnych
            miedzypaństwowych/międzynarodowych... te z historii.. A tutaj to
            mamy jakie mamy... I tak długo jak Rosja nie rozliczy się z soba jak
            Niemcy, to mamy się czego obawiać...
            ulan_bator napisał:

            > piekny_romanek napisał:
            >
            > > ulan_bator napisał:
            > > > ..że - mimo wszystko - bliższych przyjaciół mamy na wschodzie?
            > >
            > > Masz na mysli Chiny, Japonie? bo przeciez nie tych skur*wysynow
            > kacapow
            >
            > Taaa, jasne. lepsi kowboje poklepujący protekcjonalnie po
            > ramieniu ;-P
            > Sorry, ale wole - jak to określasz - kacapów: jedzenie lepsze i
            > kultura jakś taka wyższa...
      • mazen17 Re: Kiedy wreszcie zrozumiemy 17.07.09, 15:12
        ulan_bator to zwisko dla Ciebie odpowiednie. Tam powinienies sie przeprowadzic.
    • polska_potega_swiatowa A co czyni Polske wazniejsza od Pakistanu, Egiptu? 17.07.09, 12:27
      Polska nie jest jedynym strategicznym czytaj; zapalnym punktem
      swiata jest ich co najmniej tuzin; Bliski Wschod w tym Palestyna-
      Izreal, Kaukaz, Kaszmir, Tamil-Sri Lanka, Polnocna Irlandia, Kraj
      Baskow w Hiszpani, Kolumbia, i wiele innych.

      Z perspektywy Polska, Polska jest najwazniejsza, to zrozumiale, z
      perspektywy USA Polska jest tam gdzie sie jak umieszczaja wszystkie
      wskazniki; polityczno, ekonomiczne i strategiczne.
      • q_vw Re: A co czyni Polske wazniejsza od Pakistanu, Eg 17.07.09, 12:56
        Mając Polskę - masz klucz do środka Europy, to nadal się sprawdza. I
        nie mysle kategoriami narodowego zadęcia.

        polska_potega_swiatowa napisał:

        > Polska nie jest jedynym strategicznym czytaj; zapalnym punktem
        > swiata jest ich co najmniej tuzin; Bliski Wschod w tym Palestyna-
        > Izreal, Kaukaz, Kaszmir, Tamil-Sri Lanka, Polnocna Irlandia, Kraj
        > Baskow w Hiszpani, Kolumbia, i wiele innych.
        >
        > Z perspektywy Polska, Polska jest najwazniejsza, to zrozumiale, z
        > perspektywy USA Polska jest tam gdzie sie jak umieszczaja
        wszystkie
        > wskazniki; polityczno, ekonomiczne i strategiczne.
        • polska_potega_swiatowa Re: A co czyni Polske wazniejsza od Pakistanu, Eg 17.07.09, 13:07
          q_vw napisał:

          > Mając Polskę - masz klucz do środka Europy, to nadal się sprawdza.
          > I nie mysle kategoriami narodowego zadęcia.

          Albo raczej wchodzisz pomiedzy mlot a kowadlo (czytaj Rosje a
          Niemcy). Centralne polozenie Polski w Europie nie ma znaczenia,
          takiego jakie ma fakt ze Polska to slaby kraj polozony pomiedzy
          strefami wplywod dwoch poteznych sasiadow Niemiec i Rosji. USA gdyby
          chciala w Polsce na dobre sie zadomowic to wchodzila by w konflikt z
          Niemcami i Rosja, a Polska dla niej nie jest tego warta.
          • q_vw Re: A co czyni Polske wazniejsza od Pakistanu, Eg 17.07.09, 13:27
            Polityka mówi coś innego... a mianowicie: chcąc miec wpływy i
            trzymać ręke na pulsie, trzeba mieć tą Polskę i pilnować, by nie
            była w niemieckiej czy rosyjskiej orbicie, bo przede wszystkim te
            kraje będą zanadto niepodatne na amerykańskie wpływy bądź wręcz
            wywrócą europejską układankę.

            polska_potega_swiatowa napisał:

            > q_vw napisał:
            >
            > > Mając Polskę - masz klucz do środka Europy, to nadal się
            sprawdza.
            > > I nie mysle kategoriami narodowego zadęcia.
            >
            > Albo raczej wchodzisz pomiedzy mlot a kowadlo (czytaj Rosje a
            > Niemcy). Centralne polozenie Polski w Europie nie ma znaczenia,
            > takiego jakie ma fakt ze Polska to slaby kraj polozony pomiedzy
            > strefami wplywod dwoch poteznych sasiadow Niemiec i Rosji. USA
            gdyby
            > chciala w Polsce na dobre sie zadomowic to wchodzila by w konflikt
            z
            > Niemcami i Rosja, a Polska dla niej nie jest tego warta.
            • pendrek_wyrzutek Polska a Irak 17.07.09, 16:01
              q_vw napisał:

              > Polityka mówi coś innego... a mianowicie: chcąc miec wpływy i
              > trzymać ręke na pulsie, trzeba mieć tą Polskę i pilnować,

              A kto za to zapłaci? Ameryka "ma i pilnuje" Irak i jest
              bliska bankructwa. Polska nawet nie ma granicy z Rosją
              poza rejonem Królewca. Do konfrontacji z Rosją bardziej
              by się nadawała Finlandia ale jakoś Finowie się nie
              palą.
        • 1stanczyk "Mając Polskę - masz klucz do środka Europy," 17.07.09, 16:36
          "Mając Polskę - masz klucz do środka Europy, to nadal się sprawdza."

          Skad sie bierze ta pajacowata pretensjonalnosc.

          Po co komu klucz do problemow i potrzeb nieudacznikow, ktorzy sami niewiele
          oprocz "obalania komuny" potrafia a maja przekonanie ze sa wszystko najlepiej
          wiedzacymi geniuszami ?
          Gdyby tak bylo to nie byliby dzisiaj tam gdzie sa, na europejskim garnuszku
          przeznaczonym dla tych co sami nie potrafia sobie radzic.
          Moze sie okazac ze nawet na tym europejskim garnuszku tez sa do niczego nie zdolni.
          Po co komu klucz do tej czesci Europy skoro jest nieprzejezdna, zupelnie
          niepodatna na interesy ekonomiczne, uwsteczniona religijnie, rzadzona przez
          opetanych fobiami i schizofrenia pajacowatych i pyskatych przywodcow a nie
          politykow.





          Re: A co czyni Polske wazniejsza od Pakistanu, Eg
          • komarowo W czyim interesie piszesz ten bełkot 17.07.09, 16:38
            załgany, szmatławy kacapski renegacie.
            I kogo zamierzasz przekonać do swoich faszystobolszewickich racji.
            • 1stanczyk "załgany, szmatławy kacapski renegacie" 17.07.09, 17:23
              "załgany, szmatławy kacapski renegacie"

              "I kogo zamierzasz przekonać do swoich faszystobolszewickich racji"

              To nie sa zadne racje. To sa tylko obserwacje.
              Obserwacje faktow i realiow.
              Do faktow nie mozna nikogo przekonywac.
              Sa albo ich nie ma.

              Pozostaja interpretacje faktow.
              Do tych moich interpretacji przekonuje tych wszystkich, ktorzy maja na sercu
              przyszlosc swoich dzieci, wnukow i prawnukow w naszym kraju a nie na emigracji,
              tych wszystkich, ktorzy bardziej cenia przyszlosc naszego kraju od sarmackiej
              pajacowatej i proznej religijno szowinistycznej demagogi bucowatych "patriotow"
              patrzacych na nasz kraj przez pryzmat wlasnego taniego chciejstwa, wspieranego
              przez licznych roznej masci cwaniakow zadnych wladzy i dlatego kultywujacych
              nasze fobie i schizofrenie.

              Te fobie i schizofrenie sa narzedziem tych wszystkich u wladzy ktorzy narazili
              nasze interesy chowajac sie za wygodnym "patriotycznym" parawanem gwarantujacym
              im calkowita bezkarnosc.

              Kwasniewski byly czlonek najwyzszych wladz Polskiej Zjednoczonej Parti
              Robotniczej, agentury radzieckiego namiestnictwa w naszym kraju, deklarujacy
              swoim podpisem i wieloletnia dzialanoscia "wieczna internacjonalistyczna
              <<przyjazn>> ze Zwiazkiem Socjalistycznych Republik Radzickich" dzisiaj pisze
              do Prezydenta Stanow Zjednoczonych w obawie przed Rosja.

              To mozna byloby boki zrywac gdyby nie to, ze to w moim kraju i gdyby nie to
              Kwasniewski zostal dwukronie demokratycznie zdecydowana wiekszoscia wybrany w
              tym kraju na najwyzszy urzad panstwowy.

              Tak nas widza nie tylko Amerykanie .....
              I dziwic sie ze nie chca klucza do tej przaśności

              Dobrze chociaz ze WJ nie podpisal tej odezwy .....


              Re: W czyim interesie piszesz ten bełkot
      • sojkaj2 Re: A co czyni Polske wazniejsza od Pakistanu, Eg 17.07.09, 14:05
        To wszystko jest bardzo proste - kto ma geograficznie bliżej do
        Polski - Rosjanie, czy Amerykanie? No to dla kogo Polska jest
        ważniejsza?
        Ma Polska ropę naftową? - ni ma
        Ma Polska gaz? - ni ma
        Ma Polska miliard ludności? - ni ma
        Jest Polska jedyną demokracją w zapalnym rejonie świata? - ni jest
        TO DLACZEGO WYDAJE NAM SIĘ, ŻE JESTEŚMY WAŻNI?
        • koloratura1 Re: A co czyni Polske wazniejsza od Pakistanu, Eg 17.07.09, 14:59
          sojkaj2 napisał:

          > Ma Polska ropę naftową? - ni ma
          > Ma Polska gaz? - ni ma
          > Ma Polska miliard ludności? - ni ma
          > Jest Polska jedyną demokracją w zapalnym rejonie świata? - ni jest
          > TO DLACZEGO WYDAJE NAM SIĘ, ŻE JESTEŚMY WAŻNI?

          No bo... my MUSIMY być ważni! już!
    • propagacja Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 12:33
      Eva to szpion?
    • peosyn jak włazić w dupę to tak żeby bolało 17.07.09, 12:34
      bezradek na razie liże komu się da ( w nadziei na swoje lepsze
      jutro?) -fuj
    • old.european Haha! Umierac za Warszawe :-) 17.07.09, 13:05
      Jak NATO tak i Unia przyjmowaly tzw. nowoeuropejskie, byle formalne
      czy nieformalne republiki ZSRR bez entuzjazmu i ulegajac ich
      skamleniu i zebraninie i na tym dosyc.
      Ale zeby wstawiac sie za nimi i pogarszac stosunki z Rosja? Bez jaj,
      naiwniaki, tu juz za mocno przesadzacie.
      • q_vw Re: Haha! Umierac za Warszawe :-) 17.07.09, 13:28
        Historia nigdy nie powtarza się tak samo... ale to już kiedyś było,
        też się śmiali, ino chodziło o Gdańsk, resztę chyba już kojarzysz...
        ja tam byłbym ostrożniejszy...

        old.european napisał:

        > Jak NATO tak i Unia przyjmowaly tzw. nowoeuropejskie, byle
        formalne
        > czy nieformalne republiki ZSRR bez entuzjazmu i ulegajac ich
        > skamleniu i zebraninie i na tym dosyc.
        > Ale zeby wstawiac sie za nimi i pogarszac stosunki z Rosja? Bez
        jaj,
        > naiwniaki, tu juz za mocno przesadzacie.
        • tornson Re: Haha! Umierac za Warszawe :-) 17.07.09, 14:31
          q_vw napisał:

          > Historia nigdy nie powtarza się tak samo... ale to już kiedyś było,
          > też się śmiali, ino chodziło o Gdańsk, resztę chyba już kojarzysz...
          > ja tam byłbym ostrożniejszy...
          Bredzisz człowieczku, Zachód dobrze wiedział kim jest Hitler. Ustępstwa wobec
          niego (remilitaryzacja, pakt monachijski i sprzedanie Czechosłowacji) były
          powodowane jedynie nadzieją zwrócenia go przeciw ZSRR. Zaś wystawienie Polski to
          nie żadne lekcewarzenie Hitlera, ale jedynie to aby po trupie IIRP dać sobie
          więcej czasu na przygotowanie do wojny.
          To jest właśnie Zachód, zimna kalkulacja i podłe wykorzystywanie pachołków w
          rodzaju Polski błagających na kolanach o namiastkę sojuszu. Gdyby Rosja była
          rzeczywiście zagrożeniem dla Zachodu, nikt by Polski nie bronił, zostałaby co
          najwyżej tak podle potraktowana przez Zachód jak w 1939.
          • q_vw Re: Haha! Umierac za Warszawe :-) 17.07.09, 14:48
            Głupku, bredzeniem sam się zajmij ! Nie wiesz co piszesz, wiedzy nie
            masz, tylko szczekasz.

            tornson napisał:

            > q_vw napisał:
            >
            > > Historia nigdy nie powtarza się tak samo... ale to już kiedyś
            było,
            > > też się śmiali, ino chodziło o Gdańsk, resztę chyba już
            kojarzysz...
            > > ja tam byłbym ostrożniejszy...
            > Bredzisz człowieczku, Zachód dobrze wiedział kim jest Hitler.
            Ustępstwa wobec
            > niego (remilitaryzacja, pakt monachijski i sprzedanie
            Czechosłowacji) były
            > powodowane jedynie nadzieją zwrócenia go przeciw ZSRR. Zaś
            wystawienie Polski t
            > o
            > nie żadne lekcewarzenie Hitlera, ale jedynie to aby po trupie IIRP
            dać sobie
            > więcej czasu na przygotowanie do wojny.
            > To jest właśnie Zachód, zimna kalkulacja i podłe wykorzystywanie
            pachołków w
            > rodzaju Polski błagających na kolanach o namiastkę sojuszu. Gdyby
            Rosja była
            > rzeczywiście zagrożeniem dla Zachodu, nikt by Polski nie bronił,
            zostałaby co
            > najwyżej tak podle potraktowana przez Zachód jak w 1939.
      • baba-jaga Slowianskie trzesidupy 17.07.09, 13:45
        tak, tak, chcemy Panstwa Opiekunczego, obojetnie czarnego czy
        czerwonego, Europa ma dawac bez konca za zdrady, Ameryka za to ze
        zawsze ma za duzo i jest za glupia i za daleko, by pojac zagrozenie.
        A MY, eksperci od Rosji wiemy najlepiej jak sie obronic przed
        nastepnym najazdem braci Slowian. Coz, historia lubi sie powtarzac,
        tym bardziej jesli doswiadczenia wczesniejsze nie sa wlasciwie
        strawione, a widac ze syndrom ofiary rozpieszcza Polakow i innych
        eks-satelitow Niedzwiedzia ze wschodu. Panslawizmu sie nie chce? A
        jak Indie poradzily sobie z z Okupantem? Kultura wlasna ich
        rozbroili, wpierw uczac sie jezyka okupanta. A Polska ta
        odwetowoscia i niewiara w rozwojowosc i ewolucyjnosc ludzka stoi,
        jak ta jalowa krowa, i zarazy plodzi, bo chyba tam na wschod tez
        ludzie zyja, pytam ja sie? Nie, nie, nie, wlasna dupcia sie liczy,
        reszta swiata won! I stek oskarzen ze jest odwrotnie. To co nas boli
        w innych, jest naszym wlasnym, nieuswiadomionym problemem. Mozgami
        nie chce sie ruszac, ot problem z lekiem wobec Rossiji. Juz ja was
        dobrze poznalem Polaczki lubiace chleptac piweczko, bekac, rechotac
        i zawsze innych oskarzac za wlasna karzelkowatosc i malodusznosc.
        Wszystko nalezy sie za darmo, za niezasluzone cierpienia. Przydalby
        sie wam jakis Milton, ktorego Raj Utracony okraszony jest mottem:
        'Ku Usprawiedliwieniu Sciezek Bozych.' Przydaloby sie wam wpierw
        Bogu wybaczyc, czyli zrozumiec uczlowieczajacy, uszlachetniajacy
        aspekt historycznych doswiadczen, cierpienia, i przestac biadolic,
        rekawy zakasac i za....dalac jak przystalo na czlowieka. Czym byliby
        Polacy gdyby nie ciezkie doswiadczenia? Swiniami tylko, zracymi
        dupska swinskie i zachlejmordami, orzacymi od czasu do czasu pagorki
        i plaskie pola.
    • myszka00 sasiedzi sa wazni 17.07.09, 13:27
      i trzeba zyc z nimi w zgodzie,havel-pisarz teatralny ,kwasniewski-
      wiadomo a walesa-elektryk,tu nie ma prawdziwego polityka ktory by
      przewidywal 50 lat do przodu i takie listy to teraz posmiewisko
      tylko,jest tu w quebeku jedna reporterka ,to byl reportaz z moskwy i
      tak slucham i smierdzi mi to przekabacona komunistka,pozniej widze
      ze ona ma polskie nazwisko i tak plecie od rzeczy widac ze ma
      nienawisc do ruskich w krwi i smutne to i zarazem smieszne bo baba
      nie potrafi tego ukryc w reportazu,tak samo ci politycy ktorych czas
      juz minal
      • q_vw Re: sasiedzi sa wazni 17.07.09, 13:30
        A jak sąsiad nie chce zyc z Toba w zgodzie to co zrobisz ? Rosjan
        tak bez powodu nie lubimy ? Najwyraźniej umknął ci kawałek polskiej
        historii...

        myszka00 napisała:

        > i trzeba zyc z nimi w zgodzie,havel-pisarz teatralny ,kwasniewski-
        > wiadomo a walesa-elektryk,tu nie ma prawdziwego polityka ktory by
        > przewidywal 50 lat do przodu i takie listy to teraz posmiewisko
        > tylko,jest tu w quebeku jedna reporterka ,to byl reportaz z moskwy
        i
        > tak slucham i smierdzi mi to przekabacona komunistka,pozniej widze
        > ze ona ma polskie nazwisko i tak plecie od rzeczy widac ze ma
        > nienawisc do ruskich w krwi i smutne to i zarazem smieszne bo baba
        > nie potrafi tego ukryc w reportazu,tak samo ci politycy ktorych
        czas
        > juz minal
        • wet3 Re: List Walesy ... 17.07.09, 13:43
          Dyskutujecie zawziecie, a zapominacie o najwazniejszym fakcie, ze
          dla USA liczy sie tylko jedno - Izrael. Reszte, to oni maja gdzies!
        • swmikolaj5 List na poziomie bliźniaków Kaczyńskich... 17.07.09, 13:46
          • ekst-aza Tylko Polacy w UE będą mieli wizy do USA 17.07.09, 13:49
            • tornson Tylko Polacy spośród narodów UE będą żyć w takiej 17.07.09, 16:35
              nędzy że wyjazd do USA będzie się jawił jako awans cywilizacyjny...
        • baba-jaga Re: sasiedzi sa wazni 17.07.09, 13:56
          Love your neighbor!




          q_vw napisał:

          > A jak sąsiad nie chce zyc z Toba w zgodzie to co zrobisz ? Rosjan


        • tornson Re: sasiedzi sa wazni 17.07.09, 16:34
          q_vw napisał:

          > A jak sąsiad nie chce zyc z Toba w zgodzie to co zrobisz ? Rosjan
          > tak bez powodu nie lubimy ? Najwyraźniej umknął ci kawałek polskiej
          > historii...
          Gdyby inne kraje nienawidziły się śmiertelnie z powodu pierdoł sprzed setek lat,
          nie byłoby już tego świata...
          • komarowo Jeśli 250 lat niewoli, upodlenia 17.07.09, 16:37
            tortury i mordy setek tysięcy obywateli, sprowadzenie Polski do kategorii III
            świata, komunistycznego pośmiewiska, to są dla ciebie pierdoły, nie jesteś
            koleżko wart splunięcia.
            Albo nie - zasłużyłeś na jednokrotne. Tfu.

            P.S. Wygłoś tę swoją teorię nie w Polsce - może być o miłości do Niemców w
            Izraelu. Albo o miłości do Tutsi w wiosce Hutu. Czy o miłości do serbosowietów w
            BiH, Montenegro, Chorwacji, Kosowie, Słowenii czy Chorwacji.
            • pendrek_wyrzutek Re: Jeśli 250 lat niewoli, upodlenia 17.07.09, 16:47
              komarowo napisał:


              Irlandia była pod angielskim jarzmem 700 lat,
              z masowymi mordami (Cromwell na przykład),
              wyniszczaniem głodem (XIX wiek), ezterminacją
              przywódców i duchowieństwa, eksloatacją ...

              I jakoś Irlandczycy sa wolni od urazów. Mają
              widać wielkiego ducha.

              Polska była pod rozbiorami TRZECH zaborców ale
              do dwóch nie mamy pretensji są BOGACI.
            • pendrek_wyrzutek Za co nienawidzisz Serbów? 17.07.09, 16:51
              komarowo napisał:

              > Czy o miłości do serbosowietów

              Za co nienawidzisz Serbów? Za to, że są przyjaźni dla
              Rosjan? Czy nienawidzisz Greków i Ormian za to samo?
              • tornson Rasista tak już poprostu ma 17.07.09, 17:16
                pendrek_wyrzutek napisał:

                > Za co nienawidzisz Serbów? Za to, że są przyjaźni dla
                > Rosjan? Czy nienawidzisz Greków i Ormian za to samo?
                Nie staraj się zrozumieć pseudo-logiki rasistowskich odpadków.
              • komarowo Re: Za co nienawidzisz Serbów? 17.07.09, 18:29
                W przciwieństwie do serbofilów teoretyków wannabe ja widziałem na własne oczy
                efekty ich ludobójstwa. Pracowałem z ich ofiarami. Pola minowe wokół szkół i
                miny fragmentacyjne POMZ uwiązane do kolorowych ołówków. Legitymacje KGB w
                mundurach 'serbskich'. Ofiary pozbawione wszystkich 4 kończyn i pozostawione do
                wykrwawienia na oczach dzieci. itp. itd.


                Wystarczy?
                • pendrek_wyrzutek Re: Za co nienawidzisz Serbów? 17.07.09, 18:45
                  komarowo napisał:

                  > ja widziałem na własne oczy
                  > efekty ich ludobójstwa. Pracowałem z ich ofiarami.

                  > Ofiary pozbawione wszystkich 4 kończyn i pozostawione do
                  >
                  > Wystarczy?
                  >

                  Pracował Pan z ofiarami pozbawionymi wszystkich 4 kończyn?
                  Co Pan tam robił?

                  I co jeszcze ci źli Serbowie robili? Jedli niemowlęta
                  na śniadanie?
                  • komarowo Re: Za co nienawidzisz Serbów? 17.07.09, 19:11
                    pendrek_wyrzutek napisał:

                    Nie - zwłoki pozbawione kończyn widziałem na zdjęciach. To był mąż mojej
                    sekretarki. Najpierw ucięli mu nogi w kolanach i odjechali. Ponieważ próbował
                    się czołgać i tamować krwawienie, odcięli mu dodatkowo ręce w łokciach.

                    Nie wiem co jedzą serbowie na śniadanie ale wiem, że mieli w zwyczaju
                    przywiązywanie do lalek i kolorowych długopisów miny fragmentacyjne.

                    Chciałbym cię zobaczyć, chojraczku, w pobliżu serbskiego pola minowego.
                    Albo przy sekcji zwłok dziecka rozszarpanych POMZ-2 czy ciężarnej spalonej
                    ogniem miotacza.

                    I chciałbym wtedy posłuchać czegoś o twojej teoretycznej sympatii do serbów i
                    ich chlebodawców.

                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1860483,2,7.html
                  • ubiquitousghost88 On jest faszystowską gnidą... 17.07.09, 20:37
                    pendrek_wyrzutek napisał:

                    > komarowo napisał:
                    >
                    > > ja widziałem na własne oczy
                    > > efekty ich ludobójstwa. Pracowałem z ich ofiarami.
                    >
                    > > Ofiary pozbawione wszystkich 4 kończyn i pozostawione do
                    > >
                    > > Wystarczy?
                    > >
                    >
                    > Pracował Pan z ofiarami pozbawionymi wszystkich 4 kończyn?
                    > Co Pan tam robił?
                    >
                    > I co jeszcze ci źli Serbowie robili? Jedli niemowlęta
                    > na śniadanie?
                    >

                    ...i tam współpracował z ustaszami przy podrzynaniu gardełek serbskim dzieciom, jako polo-faszystowski instruktor. Nie mów do niego Pan, bo obrazisz tym Pana Boga. A On już się do niego dobierze, "kad tad".
            • tornson Re: Jeśli 250 lat niewoli, upodlenia 17.07.09, 17:22
              komarowo napisał:

              > tortury i mordy setek tysięcy obywateli,
              Skąd się tobie te setki tysięcy wzięły fanatyku?

              > sprowadzenie Polski do kategorii III
              > świata, komunistycznego pośmiewiska, to są dla ciebie pierdoły, Spadaj na
              drzewo fanatyku!!! IIRP przez niemal przez całe dwudziestolecie nie potrafiła
              doszlusować do poziomu rozwoju z czasów zaborów.
              Upodlenie za PRLu? Masowy dostęp edukacji, opieki medycznej, rozwój kultury,
              industralizacja i unowocześnienie kraju... nawet nie chcę dociekać dla jakiego
              niedorozwiniętego oszołoma takie coś może być upodleniem.
              Już nawet nie wspominam o tym co by z Polakami zrobił ubóstwiany przez polactwo
              "wujcio Adolf" gdyby nie ta "zbrodnicza" Armia Czerwona.
              Fakty są takie że Polska zawdzięcza Rosji dużo więcej dobrego niż złego.
              • komarowo Re: Jeśli 250 lat niewoli, upodlenia 17.07.09, 18:38
                >Masowy dostęp edukacji, opieki medycznej, rozwój kultury, industralizacja i
                unowocześnienie kraju...

                O tak - dam 1 przykład tamtejszej nauki: żyguli na skradzionej licencji fiata.
                Albo jeszcze 1 - człowiek radziecki nie wynalazł ANI JEDNEGO LEKU w całej swojej
                historii.

                Opieka medyczna - kanieszna, zwłaszcza w Czernobylu, zwłaszcza dziś w
                kacapstanie ze wskaźnikami na poziomie Bangladaeszu (średnia życia 49 lat)

                Kultura? Chyba pałac kultury. Anglicy, Francuzi, Amerykanie, Kanadyjczycy mieli
                i mają swoich światowych artystów. Dziesiątki. My kogośmy wtedy mieli? Ałłe
                Pugaczjową i Rodowicz?

                Unowocześnienie kraju. Przyjacielu - w to chyba nie wierzysz sam.
                Przed wojną Polska produkowała własne bombowce. Przez 50 lat powojnia
                produkowała kałasze na licencji sowieckiej i syrenę.

                Jesteś niereformowalnym twardogłowym bolszewikiem. zacietrzewionym, bezmyślnym
                kacapskim politrukiem. Prawdopodobnie eks-ubeckim kapusiem lub synusiem takiegoż.
                Tacy jak ty kiedyś łamali nam kręgosłupy i strzelali w tyłgłowy w kazamatach UB,
                czapkując sowieckiej hołocie.

                Ale czy podobne do ciebie dziwolągi, korzystające z anglosaskiej wolności,
                techonologii, komputerów, swobody podróży nigdy nie puknęły się w pałę z pytaniem:

                To po cóż wtedy był potrzebny mur i zabici na murze w Berlinie? I w którą
                stronę ludzie uciekali przez ten mur?

                Po cóż dziś zamknięte są granice w KRLD i na Kubie?
                Czemu cz. zachodnia Niemiec do dziś ma GDP per capita x razy wyższe niż
                wschodnia?
                Skąd wzięła się w Polsce infrastruktura najgorsza w Europie? Całkowity
                brak własnego przemysłu, infrastruktury który dopiero teraz powoli nadrabiamy?


                Przecież wystarczy inteligencji przedszkolaka, by zadać sobie takie pytania i na
                nie odpowiedzieć.

                Nie piszę o setkach tysięcy powstańców, żołnierzy, cywilów, inteligencji
                umęczonej przez kacapską hołotę - tego nie jesteś w stanie pojąć, ludzka szmato.

                A nakaniec, jeśli tak ci tęskno za komunizmem to ruki pa szwam i wyp-rdalaj
                ćwoku do kacapstanu bo śmierdzisz kacapską zropiałą gangreną mózgu.
    • icc217 "The Economist" trafil w dziesiatke! 17.07.09, 13:42
      Jestem tego samego zdania (bronic trzeba sie samemu!!!) ...
      • baba-jaga Re: "The Economist" trafil w dziesiatke! 17.07.09, 14:04

        moze nie samemu, bo przeciez jest wiele krajow w tym regionie ktore
        powinny i moga stworzyc jakas wspolna przeciwwage, ale Zachod ile
        mogl to pomogl, a to ze nie pomaga ciagle, to przeciez jest wyrazem
        szacunku i wiary w tworcze i samodzielne istnienie tych narodow. A
        oni jeszcze do tego smia szczekac ze za malo, ze musza miec parasol
        wieczystej separacji. To jest wlasnie wyrazem dziecinnego leku i
        histerii wobec Rosji, czego skrajnym dowodem byly samobojcze podroze
        Kaczystego do Gruzji.


        icc217 napisał:

        > Jestem tego samego zdania (bronic trzeba sie samemu!!!) ...

    • prawdziwy-moher ..Jest glupi............. 17.07.09, 13:43
      Jak ludzie ktorzy go zredagowali.To po prostu Zaklad Psychiatryczny-Europy Wscodniej.
      • prawdziwy-moher Re: ..Jest glupi............. 17.07.09, 13:44
        Tylko ze ten tekst i podpis jest takze dzielem Kwasniewskiegi.
        • 1stanczyk Kwasniewski podpisze wszystko byleby tylko mogl 17.07.09, 16:43
          kontynuowac tak pieknie rozpoczeta "kariere".
          Ten postkomunistyczny oportunista i konformista jest calkowicie niewiarygodny.
          Fakt, ze zostal w naszym kraju wybrany na Prezydenta jest rowniez w oczach nie
          tylko Ameryki nasza "wizytowka" podobnie zreszta jak nasz "genialny" reformator
          gospodarczy, ktory po uwienczonej prestizowa pozycja wykladowcy w Instytucie
          Podstawowych Problemow Marksizmu Leninizmu przy Komitecie Centralnym Polskiej
          Zjednoczonej Parti Robotniczej nagle stal sie oredownikiem wolnego rynku.
          Smiech na sali gdyby nie to ze to w moim kraju .....
          Re: ..Jest glupi.............
    • marekg12 Dziwię się,że Kwaśniewski się pod tym podpisał 17.07.09, 13:44
    • tornson Re: Economist: List Wałęsy i Havla jest naiwny 17.07.09, 13:53
      eva15 napisała:

      > Co gorsza chcą wojny z powodu WYIMAGINOWANEGO zagrożenia.
      To nawet nie jest wyimaginowane zagrożenie. To są po prostu chorobliwe i
      niebezpieczne fobie motywowane prostacką nienawiścią. Stosunek polskich
      polityków i mass-mediów do Rosji można przyrównać już tylko do stosunku III
      Rzeszy do Żydów, na szczęście Polska to tylko niegroźny ratlerek który może
      sobie co najwyżej poszczekać i swoich marzeń o obozach zagłady dla Rosjan
      polskie rusofoby nigdy nie spełnią.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka