bleys2000 20.07.09, 23:51 Jak widac zdarzaja sie jeszcze honorowi ludzie. Wielka tragedia :-( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elitanarodupolskiego Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 00:08 A gdyby nie popełnił samobójstwa to pewnie były by zwyczajowe wyzwiska? Każda śmierć to tragedia... Odpowiedz Link Zgłoś
ondskan Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 02:22 Zapewne popełnił błąd, zapewne zdawał sobie z tego sprawę, zapewne tego żałował. Ale to polska. Gdyby się nie zastrzelił, pewnie inni by go zlinczowali. Szkoda człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
wetuje_pomylonych to byl po prostu dobry policjant, ciekawe ze 22.07.09, 02:36 rowerzysty nie zalujesz falszywie pojeta solidarnosc zomowca ? ondskan napisał: > Zapewne popełnił błąd, zapewne zdawał sobie z tego sprawę, > zapewne tego żałował. Ale to polska. Gdyby się nie zastrzelił, > pewnie inni by go zlinczowali. Szkoda człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
fastaxe77 Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertelni... 21.07.09, 00:14 Jakże inny od tego biłgorajskiego kozaka... Szkoda młodego życia. Tego starszego też... (*)(*) Odpowiedz Link Zgłoś
ondskan Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 02:23 A te gwiazdki w nawiasach, to cycki mają być? Odpowiedz Link Zgłoś
felek_zdankiewicz Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 02:31 Jednemu kapralowi to wszystko się z d.pą kojarzyło... Te "cycki", to chyba takie internetowe znicze? Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 08:54 internetowe swieczki wygladaja tak: ['] ['] To sa cycki: (*)(*) Odpowiedz Link Zgłoś
cleryka Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 22.07.09, 02:49 Cycki to krowa ma,a my tutaj mówimy o człowieku. Odpowiedz Link Zgłoś
apis3 Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertelni... 21.07.09, 00:16 To kto będzie nas bronił (za nasze pieniądze) kiedy wszyscy przestępcy sami wymierzą sobie sprawiedliwość:( Odpowiedz Link Zgłoś
fastaxe77 Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 00:21 nie martw się. zawsze pozostaną ci w beemkach. tylko trochę więcej (twoich pieniędzy) za to wezmą Odpowiedz Link Zgłoś
cleryka Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 22.07.09, 02:51 Broń dozwolona w każdym domostwie! Odpowiedz Link Zgłoś
mareklacki Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertelni... 21.07.09, 00:25 Tak, to ciekawe... Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, iż 3 letni okres próbny wyklucza możliwość noszenia broni służbowej przy sobie po służbie. A napisano, że pracował 2 lata. Marek L. Odpowiedz Link Zgłoś
fastaxe77 Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 01:06 marek, zawiadom najbliższą prokuraturę. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 07:48 Jeszcze ciekawsze jest, że 28-letni policjant jeździł oplem vectrą, zapewne z dwulitrowym silnikiem. A podobno w policji mało się zarabia, w dodatku dużo wydaje się na alkohol. Jak on się tej vectry dorobił? Brał odsypy od złodziei za "umarzanie z powodu niewykrycia"? Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy polskie negatywne myslenie.... 21.07.09, 08:00 od razu trzeba weszyc przekret, korupcje albo przestepstwo, gdy ktos vectra jezdzi... a moze byl bogaty z domu i rodzice mu kupili, albo tesciowie jako prezent slubny dla nowozencow??? a moze vectra byla 15-letnia i calkiem tania??? Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: polskie negatywne myslenie.... 21.07.09, 10:39 Jeśli był bogaty z domu, to powinien przejąć interes po rodzicach albo otworzyć własny. Elita finansowa raczej nie idzie służyć do mundurowych. Stary samochód jest tani tylko w momencie kupna. Na drugi dzień zaczyna się seria coraz większych wydatków. Vectra to samochód duży i kosztowny w eksploatacji: paliwo, oleje, ogumienie. Odpowiedz Link Zgłoś
hella_79 Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 08:33 jesteś w stanie ogarnąć, ze vectry to nie tylko nowe auta? ale też takie, które można kupić za naprawde marne pieniądze? Odpowiedz Link Zgłoś
jaroslawjerzy Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 08:50 Otóż to - znajomy kupił pewien czas temu starą Vectrę za 3000. Tak czy inaczej - stała się podwójna tragedia... Facet był wrażliwy, nie mógł znieść tego, co przecież niechcący zrobił. Jedna chwila nieuwagi i kończą się w tak bezsensowny sposób dwa życia... Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 10:41 Kupił za 3 tysiące. Ale dwa razy tyle musiał wydać na naprawy. Plus strata czasu, bo samochód nie jeździ tylko stoi w warsztacie. Do starych samochodów coraz trudniej jest dostać części. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 10:40 Stary samochód jest tani ale tylko na umowie kupna/sprzedaży. Na drugi dzień rozpoczyna się wielka seria wydatków. Odpowiedz Link Zgłoś
grymas50 Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 09:04 \everettdasherbreed napisał: > Jeszcze ciekawsze jest, że 28-letni policjant jeździł oplem vectrą, zapewne z > dwulitrowym silnikiem. A podobno w policji mało się zarabia, w dodatku dużo > wydaje się na alkohoJak on się tej vectry dorobił? Brał odsypy od złodziei za "umarzanie z powodu > niewykrycia"? ////////////Z Ciebie kolego to niezły syf. Odpowiedz Link Zgłoś
brzydok Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 09:51 a ja słyszalam ze teraz w policji wogóle nie wolno nosić broni do domu więc jest odpowiedzialny ten kto mu ją dał< bo jeśli policjant chce ją zabrać do domu to musi mieć solidne uzasadnienie typu grożby karalne i uzasadnione podejrzenie o zamach na życie tego oficera jeśli nie posiada broni prywatnej. I podobno musi to zgłosić przełożonym. U mnie w pracy każde wyjście broni na miasto jest monitorowane i nie ma takich przypadków aby ktoś się zabił z bronią. Jeśli jestem w błędzie to prosze wyprowadzcie mnie< pozdro,,,,,,A swoją drogą to bardzo szkoda tego człowieka żle zrobił tak kończąc sprawe ale widocznie był honorowy i wyżuty sumienia były silniejsze, to przykre że ludzie co mają jaszcze troche przyzwoitości tak żle kończą Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Honorowy człowiek. Gentleman. 21.07.09, 00:34 Mało takich dzisiaj już. Odpowiedz Link Zgłoś
omat_koboska tchórz! 21.07.09, 00:38 uciekł od odpowiedzialności, poszedł na łatwiznę, cienias Odpowiedz Link Zgłoś
sexyhero Re: tchórz! 21.07.09, 00:42 co za debil... ten facet przyjal najwyzsza odpowiedzialnosc, odebral sobie zycie. Bedac policjantem pewnie moglby na luzie uniknac odpowiedzialnosci lub tak je zminimalizowac, ze by nawet tego bardziej nie odczul. Odpowiedz Link Zgłoś
omat_koboska Re: tchórz! 21.07.09, 00:48 > co za debil... ee tam, samobójstwo to tchórzostwo i egoizm, ale debilem bym go nie nazwał Odpowiedz Link Zgłoś
cr3 Re: tchórz! 21.07.09, 01:35 "debil" - to było do ciebie. poza tym trzeba być moherowym beretem zeby sie czepiać cudzego zycia, tak to już jest z katolikami... Aborcja, eutanazja, samobójstwo - ciagle wtykają nos w nie swoje sprawy. nawet sie zabić w spokoju nie dadzą Odpowiedz Link Zgłoś
radocha1 Re: tchórz! 21.07.09, 10:16 wyobraź sobie, ze były takie czasy - oficerowie czy funkcjonariusze pańswowi potrafili sobie strzelać w łeb nie z takich powodów. I nikt tego nie nazywał debilizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
ipswich1 Mój ojciec był dyrektorem 21.07.09, 16:17 banku. Pracował z wieloma ludźmi z przedwojennej bankowości. Na początku lat sześćdziesiątych (to chyba jakoś tak było, znam to z opowieści matki) zastrzelił mu się kasjer, stary bankowiec. Chodziło o jakąś drobną sumę, którą źle wydał... Nie chodziło o te parę groszy. Poszło o HONOR. Taak, wiem to głupie słowo i nadużywane w dzisiejszych czasach przez różne męty. Wydaje mi się, że prawdziwego znaczenia tego słowa Ty nie znasz. Współczuję Ci. Idź do wojska, naucz się strzelać, strzel do kogoś, potem rozprawiaj o śmierci, potem nazywaj "cieniasem". Masz mleko pod nosem i "wiesz tyle co zjesz". Odpal jakąś gierkę, będziesz znowu "bohaterem" CIENIASIE Odpowiedz Link Zgłoś
omat_koboska Re: Mój ojciec był dyrektorem 21.07.09, 23:36 lepszy żywy tchórz niż martwy bohater...a tu mamy najgorsze...martwego tchórza Odpowiedz Link Zgłoś
abdu_al Widocznie nie miał pleców 21.07.09, 00:56 I poszedłby normalnie siedzieć..a wtedy nie miałby życia w wiezieniu.. Odpowiedz Link Zgłoś
ondskan Re: Widocznie nie miał pleców 21.07.09, 02:27 Patrzę na Twoją syganturę. Chciałbym poznać źródło. 70% spraw Polska przegrała? Podaj źródło wiarygodne na forum, a najlepiej mailem. satan.jugend@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
speakn3t Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertelni... 21.07.09, 01:06 Słaba psycha + broń palna + odpowiedzialność za zabicie = samobójstwo Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 [...] 21.07.09, 01:12 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 01:54 tylko smutek został Odpowiedz Link Zgłoś
brzydok Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 10:03 ten tekst musiał napisa ułomny idiota dlatego jest takich niskich lotów, słowa wsparcia dla osób z rodziny zmarłego i przepraszam za imbecyli w sieci< Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 A nie jak u Olewnika... 21.07.09, 03:06 No i tak właśnie postępuje ktoś kto ma dostęp do broni palnej i czuje się winny. A nie wiesza się gdzieś na odludziu. Szkoda jeszcze, że nie ze związanymi z tyłu rękami. Odpowiedz Link Zgłoś
baba-jaga Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertelni... 21.07.09, 03:35 przykre to, nie dosc ze zabil czlowieka, to wybral honor, wymierzyl sobie kare, ktora w Polsce jest nielegalna, czyli uciekl przed odpowiedzialnoscia i dalszym swiadomym cierpieniem, i do tego najprawdopodobniej obciaz wielu bliskich dlugotrwalym cierpienia, nie tylko tym ze zabil kogos, ale i siebie, dodajac pietno samobojcze. A przeciez zabil czlowieka ktory byl i tak u schylku zycia, co oczywiscie nie zmienia faktu. Ksiadz na pogrzeb pewnie nie przyjdzie. Smiem twierdzic iz gdyby przezyl i przetrwal ten kryzys i kleske zyciowa, stalby sie lepszym czlowiekiem, a tak musi sie 'na nowo narodzic' zeby cos takiego i tak doswiadczyc. Dlaczego? Bo czlowiek rodzi sie na ten padol po to wlasnie by nauczyc sie pokory, a nie pielegnowac dume, honor, wymierzac sobie kare, nie chrzescijanska zreszta, bo oko za oko, to Hammurabi raczej. Szkoda ludzi. Rozpaczliwa decyzja. Za duzo emocji, za malo racjonalnosci. Przeciez czlowiek zabija nawet wtedy kiedy oddycha, chodzi. Wystarczy sobie wyobrazic i miec troche wspolczucia by przezyc ten mikrodramat jako dramat wszechswiata, i zaczac sie zmieniac bez zapijania sie i tworzenia zbednego piekla, innym i sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 04:07 Nie chcę się czepiać, ale muszę jak widzę takie głodne kawałki. Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne niż pozbędziesz się majątku i poznasz prawdziwą pokorę. A policjant nie zabił się z honoru. Takie rzeczy to w bajkach i na filmach. Oczywiście nie znam jego historii, więc będę powściągliwy. Zabił się bo więzienie to nie jest miejsce dla takich jak on. Dodatkowo może ta praca była jego całym życiem i nagle się skończyła. Przy okazji, co to znaczy "a tak musi sie 'na nowo narodzic' zeby cos takiego i tak doswiadczyc"? To niby w cudzysłowie, więc chyba nie chodzi o reinkarnację ? Odpowiedz Link Zgłoś
baba-jaga Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 06:27 no wlasnie, mozesz poprzestac na powsciagliwosci, bo kazdem wolno miec wlasna interpretacje, jesli chce, wiec dziekuje za Twoja, a jesli moja stanela Ci w gardelku to moze zapamietaj sobie moj nik i raczej unikaj czytania moich komentarzy. Zazwyczaj jest tak iz co kogo w kims boli to jest jego wlasnym, nieuswiadomionym (z lenistwa umyslowego) problemem. Gotowej papki ci przeciez nie podam, skoro sam cytujesz wielblada. To by swiadczylo o moim braku szacunku dla Twojego, niestety widac spiacego, umyslu, i zdolnosci do samodzielnego myslenia. Chyba ze jestes przerosnietym niemwlatkiem i masz jeszcze duzo do nadrobienia, jak sie drugi raz narodzisz (metaforycznie, oczywiscie). Ale ja cie nie bede na raczkach nosil. Tymczasem possaj sobie, ale stron od alkoholu ktory zaciemnia osad sytuacji. alik666 napisał: > Nie chcę się czepiać, ale muszę jak widzę takie głodne kawałki. > Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne niż pozbędziesz się majątku i > poznasz prawdziwą pokorę. > > A policjant nie zabił się z honoru. Takie rzeczy to w bajkach i na filmach. > Oczywiście nie znam jego historii, więc będę powściągliwy. Zabił się bo > więzienie to nie jest miejsce dla takich jak on. Dodatkowo może ta praca była > jego całym życiem i nagle się skończyła. > > Przy okazji, co to znaczy "a tak musi sie 'na nowo narodzic' zeby cos takiego i > tak doswiadczyc"? To niby w cudzysłowie, więc chyba nie chodzi o reinkarnację ? Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 07:15 3/4 twojej odpowiedzi to jad ubrany w "ładne" słówka i desperacka próba okazania wyższości. A ja chciałem dowiedzieć się tylko paru rzeczy. Po to tu w końcu piszę. By dyskutować i poszerzać horyzonty. Staram się, nie odpisywać komuś w stylu "nie bo nie, a jak się nie podoba to nie odpowiadaj". Bo nie prowadzi to do niczego mądrego, co najwyżej do fanatyzmu i zacietrzewienia. Wystarczy popatrzeć co się dzieje z PiS czy Radyjem, gdy zwróci im się zasłużoną uwagę. Jak widać zabrakło ci zdolności, wiedzy czy być może kaprysu by przekonać mnie do swojego poziomu myślenia. A szkoda bo pragnąłem się czegoś dowiedzieć. Więc skoro z tobą nie można dyskutować, tylko trzeba przyjmować twoje dogmaty na ślepo, to rzeczywiście najlepiej będzie jeśli będę twój nick omijał. Trudno się mówi. Nie dowiem się co masz na myśli, że: "ten policjant gdyby przeżył stałby się lepszym człowiekiem" - to akurat rozumiem, jedziemy dalej: "ale jako, że nie przeżył to musi się 'na nowo narodzić' żeby coś takiego i tak doświadczyć". I nie chodzi tu o reinkarnację. Więc metaforycznie musi się narodzić. Mimo, że nie żyje... To chyba nie ja tutaj mam problem "śpiącego umysłu i braku zdolności samodzielnego myślenia". Odpowiedz Link Zgłoś
brzydok Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 10:11 Piękny i dający do myślenia tekst ale {"oko za oko" to jest indoktryna prosto od żydów i to jest ich ideologia a hammurabi nie ma z tym nic wspólnego bo to nie ta epoka Odpowiedz Link Zgłoś
loader Policjant się zastrzelił 21.07.09, 05:19 a myślałem, że oni nie potrafią obsługiwać broni. zresztą, i tak słabo się nadawał do policji - honorowy jakiś był... Odpowiedz Link Zgłoś
jedynak Policjant zastrzelił smutne ale bohaterskie 21.07.09, 06:23 młody człowiek był na tyle odważny że potrafił wymierzyć sobie karę najsurowszą z możliwych, a jednocześnie był słabym człowiekiem bo bał się nosić jarzma tej jego tragedii Odpowiedz Link Zgłoś
231955ali Re: Policjant zastrzelił smutne ale bohaterskie 21.07.09, 06:48 Po przeczytniu artykulu i dotychczasowych wpisow Twoj jest chyba najbardziej trafny i przemyslany respekt. Odpowiedz Link Zgłoś
svetomir Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 06:41 Są jeszcze w Polsce honorowi policjanci. RiP Odpowiedz Link Zgłoś
hens Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertelni... 21.07.09, 07:15 Młody chłopak wielka szkoda i tragedia bo zabił przez przypadek. Jednak wiedział co to jest honor. Aby to zrobić, to naprawdę trzeba mieć jaja. Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 07:21 Nie oskarżam go, ale jaja to miałby jakby poszedł do więzienia i tam wytrzymał i wrócił zdrowy psychicznie. Poza tym nie znamy szczegółów wypadku. Może był pijany. Może chory. Mając pistolet to nie sztuka się zabić. Bardziej szkoda w tej sytuacji dziadka. Przeżył wojnę, komunizm i nagle zabił go ktoś kto miał go chronić. Odpowiedz Link Zgłoś
anarchoateo Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 08:38 prawdę powiedziawszy miał już bliżej niż dalej, niemniej jednak szkoda gościa. Odpowiedz Link Zgłoś
sportowy_szczur Rowerzyści... 21.07.09, 07:33 Każdego życia szkoda... Policjant z pewnością jechał za szybko, ale prawdopodobnie szanowny starszy pan jechał nieoświetlonym rowerem, pośrednio zabijając siebie i policjanta. Mieszkam od paru lat w małej miejscowości i to, co wyrabiają rowerzyści, woła o pomstę do nieba. Ja jestem kierowcą, ale i rowerzystą - z tym, że mój rower posiada pełne oświetlenie, które nieczęsto wykorzystuję, bowiem wolę nie jeździć po zmroku rowerem. Starcza mi odpowiedzialności, której nie ma cała grupa półgłówków z moich okolic. Zostawiając w spokoju chłopaka, który pewnie zbyt mocno przeżył to zdarzenie, by znieść odpowiedzialność, zastanówmy się wreszcie nad przepisami dotyczącymi jeżdżenia rowerami, bo zachowanie co najmniej połowy obserwowanych przeze mnie rowerzystów to prośba o śmierć na drodze. Najgorsze jest to, że ja, dość często jeżdżąc samochodem, niczego tak się nie obawiam, jak potrącenia nieoświetlonego rowerzysty na wąskich polskich drogach. Jazda nocą przez nieoświetlone wsie wywołuje u mnie lęk. I wiem, że jeszcze dziś wieczorem mogę znaleźć się na miejscu tego funkcjonariusza. ALBO ZRÓBMY PORZĄDEK Z ROWERZYSTAMI, ALBO Z DROGAMI! Bo mrzonką jest twierdzenie, że trzeba jechać z taką prędkością, aby móc w odpowiednim czasie dostrzec przeszkodę na drodze. Tak pieprzą tylko ci, którzy nie jeżdżą, tylko wymyślają kretyńskie sformułowania w biiurach. A wszystkim, którzy wypisują te głupoty o tchórzostwie radziłbym palnąć się w głowę, ale gumowym młotkiem, żeby dobrze zabolało. Trzeba mieć wielką odwagę, by targnąć się na swoje życie, bo tchórz tego nie zrobi... Odpowiedz Link Zgłoś
bartekbosowiec Re: Rowerzyści... 21.07.09, 07:58 Ogólnie o oświetleniu rowerzystów na wiejskich drogach i nie tylko to masz rację. Ale wypadek miał miejsce w jasny dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
dominikjandomin Re: Rowerzyści... 21.07.09, 11:03 sportowy_szczur napisał: >zastanówmy się wreszcie nad > przepisami dotyczącymi jeżdżenia rowerami, bo zachowanie co najmniej > połowy obserwowanych przeze mnie rowerzystów to prośba o śmierć na > drodze. PRZEPISY (dotyczące rowerzystów) są u nas dobre. WYKONANIE leży :( Po obu stronach: rowerzystów i samochodziarzy (którzy np. uwielbiają wyprzedzać na grubość dłoni). Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz.ilicz Działał w szoku, nie wytrzymał strasznej sytuacji, 21.07.09, 07:59 w której się nagle znalazł i popełnił kolejny błąd... Odpowiedz Link Zgłoś
hilaryy Mokobody!!!!!!!! a nie mokobrody 21.07.09, 08:43 To są Mokobody niedouczone pismaki!!!!!!!!!! Mokobrody sobie wymyślili... już się nawet na mapie nie chce sprawdzić lenie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
xyz-xyz Re: Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertel 21.07.09, 08:46 Zastanów się, jakie bzdury wypisujesz. Jaka w Polsce panuje atmosfera, że ludzie popełniają samobójstwa, gdy grozi kontakt z polską prokuraturą. Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 A testy 21.07.09, 09:07 psychologiczne miały dobierać ludzi odpornych nerwowo i na stres. A tu. Nie wytrzymał ! Odpowiedz Link Zgłoś
arczello [...] 21.07.09, 09:19 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
p.m Policjant zastrzelił się po tym, jak śmiertelni... 21.07.09, 09:21 MOKOBODY a nie Mokobrody Odpowiedz Link Zgłoś